Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8

2001.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48870#msg48870

28 grudnia 2012, 10:52:30

temat: Re: Lemoniada '2013

Po konsultacji z Bandą Czworga, ogłaszam propozycje 10 pytań do pierwszego etapu tegorocznej Lemoniady:

01. Strum to:
strupieszała mumia      strumień meteorów
strong rum      system transportu międzyplanetarnego

02. Jak miał na imię filozof Mattrass?
Anody      Diody      Katody   Pentody

03. Z jakim zwierzęciem spokrewnione są ziemniaki?
kurdlem   chomikiem      kotem      psem

04. Którą gwiazdę zaćmiewała wołowina?
Syriusza   Fomalhaut      Aldebarana      Betelgeuzę

05. kontrprzodek to:
Zabudowanie Dekoracyjne      Zabezpieczenie Dekolizyjne
Zalecenie Dekontaminacyjne   Zamknięcie Dekompresyjne

06. Do kogo podobni są Procyci?
do ludzi   do ryb      do ptaków   do owadów

07. Co chował Tichy w kuferku pod łóżkiem w rakiecie na czarną godzinę galaktyczną?
herbatniki      lemoniadę      chałwę      czekoladę

08. Jak brzmi po zazjawsku przydech niebiański?
ach...      ech...      och...      uch... 

09. Kim był ojciec Lacymon?
dominikaninem   bonifratrem      jezuitą      kapucynem

10. Ściorga nie można:
kąpać w bagnie      tąpać w ciemno   
kopać w pszywięta      zjadać na surowo

Dyskusja zasadnicza - w odróżnieniu od niuansowej - niemile widziana, lecz możliwa. Ale obie tylko do końca bieżącego roku (terminy pilą).
VOSM
pjes: proszę, niech ktoś (Terminus? Maziek? Skrzat? Admin?) na użytek Konkursu odblokuje "z a d e k"...




2002.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg48871#msg48871

28 grudnia 2012, 11:04:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Dzięki, fakstycznie fanfary, ale jakieś takie skromne, na osiemnastkę, nie na dojrzałą parkietówę albo uroczysty pogrzeb (jak by wypadało w moim wypadku)...
VOSM




2003.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48873#msg48873

28 grudnia 2012, 11:27:01

temat: Re: Lemoniada '2013

A wiesz Ty przynajmniej, w jakich okolicach szukać?
VOSM




2004.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48875#msg48875

28 grudnia 2012, 11:46:41

temat: Re: Lemoniada '2013

Ale czy choć trochę wiesz gdzie szukać w książce, w jakich okolicach? Czy też strona np. 123 ma dla Ciebie raczej tę samą wartość szukanistyczną co np. 234?
VOSM




2005.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48877#msg48877

28 grudnia 2012, 12:17:34

temat: Re: Lemoniada '2013

Okej, maźku, rozumiem, co do mnie mówisz, lecz czy mógłbyś odpowiedziec wprost na moje pytanie? Powtórzę je i jeszcze doprecyzuję, żeby Ci zaoszczędziś starań, trudu, czasu, wysiłku i pracy: czy choć trochę wiesz gdzie szukać w książce (w jakich jej okolicach) odpowiedzi na te dziesięć pytań?
VOSM




2006.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48881#msg48881

28 grudnia 2012, 21:34:44

temat: Re: Lemoniada '2013

Rozumiem, że - skoro nikt nie zgłasza protestów, ulepszeń, poprawek etc. - wszystkim to ALBO wisi ALBO się podoba :-)
VOSM
pjes (specjalnie dla Krisów z Kębrydż oraz z Iławy): http://w849.wrzuta.pl/audio/9X94gamVVVj/wojciech_mlynarski_-_robmy_swoje_95




2007.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48885#msg48885

29 grudnia 2012, 10:23:22

temat: Re: Lemoniada '2013

Przy śniadaniu przyszedł mi do głowy pomysł, aby w regulaminie złagodzić punkty karne: dawać na minus pół tego co za odpowiedź trafną. Pokazując na palcach: w pierwszym etapie mielibyśmy zatem punktację [1/2, 0, -1/4], a w drugim [1, 0, -1/2].
VOSM




2008.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48890#msg48890

29 grudnia 2012, 12:58:12

temat: Re: Lemoniada '2013

Nieprawidłowe formalnie będziemy proponowali poprawić od razu z mejlową szybkością światła  :-)
Co do zmniejszenia karalności: moja intencja jest taka, że przecież dużo rzeczy w powszednim życiu robimy "na przeważającą intuicję". Kwestią wewnętrznej rozumowej oceny egzaminowanego jest wsłuchanie się w taki swój wewnętrzny głos, i podjęcie decyzji, czy on jest dostatecznie "przeważający", by ryzykować stratę 50% potencjalnej zdobyczy przy danym pytaniu. Każdy musi to ocenić samodzielnie i suwerennie :-)
VOSM




2009.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg48899#msg48899

30 grudnia 2012, 00:35:49

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

"Hobbita".
Zniechęciłem się po godzinie, wyszedłem po następnej (film netto trwa 170 minut). To są ścinki z Władcy Pierścieni. Nudne (i miejscami obrzydliwe). Zdecydowanie odradzam.
VOSM




2010.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48900#msg48900

30 grudnia 2012, 02:49:40

temat: Re: Lemoniada '2013

@ liv
wydaje mi się, że regulamin jest siermiężnie prosty dla myślącego gimazjalisty i niczego nie zaciemnia. uważam przeciwnie: że właśnie chodzi o wyłonienie (spośród zabawowiczów) twardego dysku z najlepszą pamięcią. nie widzę różnicy między 1/2, 0, -1/2 w etapach I-II oraz 1, 0, -1 w etapie III a 1, 0, -1 w etapach I i II a 2, 0, -2 w etapie III. owszem, może lepsze byłoby (odpowiednio) 1, 0, -1 oraz 2, 0, -1?
@ ol
sądzę, że jeśli ktoś napisze E przy możliwości A-D, i po zwróceniu uwagi NIE poprawi tego błędu formalnego, powinien ostatecznie dostać tyle, ile za odpowiedź merytorycznie błędną. czucie i wiara silniej mówi docię niż mędrca szkiełko i oko...
VOSM




2011.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg48901#msg48901

30 grudnia 2012, 03:11:34

temat: Re: O muzyce

1. Cichanoc
2. Bóg się rodzi
VOSM




2012.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=732.msg48906#msg48906

30 grudnia 2012, 15:02:06

temat: Re: Wydarzenie! Nowa książka o Stanisławie Lemie! (Lem jako filozof)

Gdy zajrzałem na allegro wedle wskazań liv, naszedł mnie pomysł, żeby założyć nieformalną Forumową Wypożyczalnię, do której przystąpić w charakterze pożyczającego (lend) i skorzystać w charakterze pożyczającego (borrow) może każdy zarejestrowany forumowicz (z jakimś tam minimum karmicielskim, liczbą postów, stażem czasowym) na zasadzie/obietnicy: a) "niewidocznego" przeczytania * b) zwrotu tą samą drogą po upływie najwyżej miesiąca * c) pokrycia kosztów listu poleconego pryjorytetowego w obie strony. Live Kochany, może POTEM pozyczyłbyś mnię tę osiemnastozłotową filozofię na powyższych zasadach?
VOSM




2013.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48907#msg48907

30 grudnia 2012, 15:20:31

temat: Re: Lemoniada '2013

Państwa intuicyjnym zdaniem, która z dwóch niżej wymienionych punktacji jest sprawiedliwsza:
x, 0, -x w etapach I i II oraz 2x, 0, -2x w etapie III
&
x, 0, -x w etapach I i II oraz 2x, 0, -x w etapie III
? ? ?
VOSM
pjes: a może istnieje jeszcze bardziej sprawiedliwsza? jaka??




2014.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg48908#msg48908

30 grudnia 2012, 15:25:33

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

A propos: zrobisz jako Globalny coś z tym kąkursowym zadkiem*, czy ja mam osobiście się starać?
VOSM
pjes: obchodź się z nim grzecznie, z szacunkiem i ostrożnie, bo to własność naszej Ol !!!




2015.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48912#msg48912

30 grudnia 2012, 17:02:10

temat: Re: Lemoniada '2013

Panie Tzoku, teraz już muszę iść z Kasią na basen a potem do kina na Skyfall, więc tylko zaznaczę, że liczył Pan nie model proponowany przeze mnie jako wariant 2, tylko jakiś inny. W tym sensie liv ma absolutną rację: błąd w założeniu...
VOSM




2016.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48915#msg48915

30 grudnia 2012, 22:42:00

temat: Re: Lemoniada '2013

Czy dałoby się uzyskać w miarę konkretną choć jedną odpwiedź na pytanie, które tutaj: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48907#msg48907 zadałem?
VOSM




2017.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48920#msg48920

31 grudnia 2012, 18:45:03

temat: Re: Lemoniada '2013

Panie Hokusie, to nie jest błąd, lecz celowe: dla zmyłki. Ale uprawnione, skoro pytamy o BRZMIENIE, ponieważ brzmi również fala dźwiękowa potocznie zwana głosem...
VOSM





2018.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg48923#msg48923

1 stycznia 2013, 18:50:07

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Panie Zlatanie, dobre życzenia serdecznie odwzajemniam, a co do cytatu: z jaką datą ta korespondencja?
VOSM




2019.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg48926#msg48926

1 stycznia 2013, 23:02:56

temat: Re: O muzyce

@ Liv: Panu Nexowi wyślę MAŁĄ wedlowską. Dla Ciebie specjalne Serdeczności Noworoczne :-)
A teraz uprzejmie proszę o racjonalną twardorynkową odpowiedź: czemu Maryla Rodowicz nie jest tak sławna/wzięta MIĘDZYNARODOWO jak np. Beatlesi czy inny Jackson Król Pop?
Precyzyjniej: CO (konkretnie) decyduje o tym, że jedni mają, inni zaś nie? Bo, na mój rozum i słuch, muzyka oraz teksty pani MR są nie gorsze (eufemizm) od produkcji przywołanych idoli.
VOSM




2020.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg48929#msg48929

1 stycznia 2013, 23:15:59

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Owszem, mniej więcej tak uważam (ale nie do końca - w tym sensie, że przypuszczam, że podobne emocjonalne sądy, które wygłaszał później, nigdy nie ujrzały publicznego światła dziennego; i niech raczej tak zostanie).
VOSM




2021.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg48930#msg48930

2 stycznia 2013, 05:05:33

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ijona Ticzi?
http://wyborcza.pl/1,75475,13124551,Witajcie_w_polskim_kinie_A_D__2013.html
VOSM




2022.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=9.msg48931#msg48931

2 stycznia 2013, 23:42:37

temat: Re: "Śledztwo" i inne ekranizacje.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg48930#msg48930
VOSM
pjes: swoja drogą, KANADYJSKI ZAD jest doprawdy fantastyczny!




2023.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg48934#msg48934

3 stycznia 2013, 23:23:13

temat: Re: Lemoniada '2013

Po uzgodnieniach z Górą, najnowsza wersja wygląda tak:
Regulamin

1. Ogłasza się wszem i wobec, że w galaktyce zwanej Drogą Mleczną (kosmiczny GPS: Ramię Oriona, Bąbel Lokalny, gwiazda Słońce, planeta Ziemia; patrz również google) odbędzie się Konkurs ze znajomości dzieła „Dzienniki gwiazdowe” autorstwa człowieka Stanisława Lema (określanego przez Ziemian jako Wielki Pisarz i Mędrzec).

2. Organizatorem konkursu jest Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, które prowadzi Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema.

3. W Konkursie może wziąć udział każda istota zamieszkująca Wszechświat, która spełni warunki niniejszego Regulaminu. Organizator dopuszcza uczestników z wszechświatów równoległych, lecz nie odpowiada za trudności związane z transportem. Organizator ostrzega (zwłaszcza Damy) przed sporym, niestety, wzrostem masy, który towarzyszy podróżom z prędkościami przyświetlnymi.

4. Do Konkursu można przystąpić na każdym z jego trzech etapów, lecz udział we wszystkich etapach daje sposobność zdobycia większej liczby punktów.

a) I etap ma charakter internetowy i polega na udzieleniu odpowiedzi na 10 pytań opublikowanych nie później niż 6 stycznia 2013 na stronie internetowej www.ogroddoswiadczen.pl Każdemu pytaniu towarzyszą cztery odpowiedzi, z których tylko jedna jest właściwa. Odpowiedzi należy przesłać e-mailem na adres biuro@ogroddoswiadczen.pl, zaznaczając numer pytania i wybraną odpowiedź (np. 1-A, 2-B itp.). W e-mailu z odpowiedziami należy podać imię i nazwisko uczestnika Konkursu oraz nazwę jego miejscowości zamieszkania (np. Katarzyna Jabłońska, Nidzica); poza Polską również nazwę kraju (np. Jan Adam II, Vaduz, Liechtenstein). Odpowiedzi e-mailem można nadsyłać do niedzieli 31 marca 2013 roku do godziny 23:59:59.

b) II etap ma również charakter internetowy i polega na udzieleniu odpowiedzi na 10 pytań opublikowanych nie później niż 7 kwietnia 2013 na stronie internetowej www.ogroddoswiadczen.pl Każdemu pytaniu towarzyszą cztery odpowiedzi, z których tylko jedna jest właściwa. Odpowiedzi należy przesłać e-mailem na adres biuro@ogroddoswiadczen.pl, zaznaczając numer pytania i wybraną odpowiedź (np. 1-A, 2-B itp.). W e-mailu z odpowiedziami należy podać imię i nazwisko uczestnika Konkursu oraz nazwę jego miejscowości zamieszkania (np. Zenon Gajda, Aleksandrówka); poza Polską również nazwę kraju (np. Maria Skalińska, Florencja, Włochy). Odpowiedzi e-mailem można nadsyłać do niedzieli 30 czerwca 2013 roku do godziny 23:59:59.

c) Bieżące wyniki Konkursu (kto, skąd, punkty) będą sukcesywnie podawane na stronie internetowej www.ogroddoswiadczen.pl

d) Prawidłowe odpowiedzi oraz punktacja uczestników po I i po II etapie zostaną ogłoszone na stronie www.ogroddoswiadczen.pl odpowiednio w pierwszym tygodniu kwietnia i w pierwszym tygodniu lipca 2013 roku.

e) III etap Konkursu rozpoczyna się w niedzielę 8 września 2013 o godzinie 13:00 na terenie Ogrodu Doświadczeń i wymaga osobistej obecności uczestników. Otrzymują oni kwestionariusze z trzydziestoma pytaniami. Każdemu pytaniu towarzyszą cztery odpowiedzi, z których tylko jedna jest właściwa. III etap trwa nie dłużej niż godzinę (ale kwestionariusze można oddawać wcześniej). Żeby wziąć udział w III etapie, trzeba do czwartku 5 września 2013 do godziny 23:59:59 wysłać mejlem swoje zgłoszenie (tylko imię i nazwisko oraz miejscowość zamieszkania) pod adresem biuro@ogroddoswiadczen.pl.

f) Bezpośrednio po zakończeniu III etapu rozpoczyna się finał Konkursu, który polega na zsumowaniu etapowych wyników i ogłoszeniu łącznej punktacji oraz na wręczeniu nagród zwycięzcom. Laureatami Konkursu zostaje tych dziesięciu uczestników, którzy w kolejności zdobyli w sumie najwięcej punktów. Przy równej liczbie punktów wyższą lokatę zajmuje ta osoba, która uczestniczyła w większej liczbie etapów. Jeśli i to nie dałoby rozstrzygnięcia, decydują pytania dodatkowe losowane przez rywali.

g) Tematyka pytań III etapu oraz ewentualnych pytań dodatkowych może (nie musi) dotyczyć również ważnych faktów z życia i twórczości Stanisława Lema.

5) Zasady Konkursu:

a) W I i w II etapie za trafną odpowiedź dostaje się jeden punkt, za brak odpowiedzi zero punktów, a za błędną odpowiedź minus jeden punkt. Nadto wśród uczestników Konkursu, którzy nadeślą pierwsze dziesięć mejli z odpowiedziami, zostanie rozlosowana premia w postaci rocznej prenumeraty miesięcznika "Wiedza i Życie".

b) W III etapie za trafną odpowiedź dostaje się dwa punkty, za brak odpowiedzi zero punktów, a za błędną odpowiedź minus jeden punkt.

c) w I i w II etapie można korzystać z dowolnych źródeł i rad. W III etapie trzeba polegać wyłącznie na własnej biologicznej pamięci.

d) podstawą konkursowych rozstrzygnięć jest treść "Dzienników gwiazdowych" wydanych w 2008 roku w kolekcji "Gazety Wyborczej".

6) Wszelkie kwestie nie wymienione w regulaminie podlegają ziemskim zasadom dobrego obyczaju (na przykład zasadzie nieprzekrzykiwania się nawzajem w trakcie rozmowy, co wyklucza z udziału w Konkursie większą część polityków i niektórych dziennikarzy).

7) Nad przebiegiem Konkursu czuwa (oraz spory i wątpliwości rozstrzyga) trzyosobowe jury: Beata Dyduch - studentka astronomii, Krystian Gardian – teolog i historyk, przedstawiciel Ogrodu Doświadczeń, Stanisław Remuszko – dziennikarz, pasjonat twórczości Stanisława Lema. Jury kieruje się niniejszym Regulaminem oraz zdrowym rozsądkiem.

8 ) Dwie pierwsze nagrody w Konkursie, to kolekcja dzieł Stanisława Lema oraz teleskop astronomiczny (zwycięzca dokonuje wyboru jednej z nich). Trzecią nagrodą w Konkursie jest obiad lub kolacja dla dwóch osób w wytwornej restauracji w miejscowości zamieszkania laureata. Przewidziano także dziesięć nagród dodatkowych. Szczegóły zostaną podane przed końcem tegorocznej zimy (astronomicznej).

9) Każdy, kto 8 września 2013 weźmie udział w III etapie Konkursu, otrzyma wielką (200 g) tabliczkę wedlowskiej czekolady z całymi orzechami.

[Last edit] Finis coronat opus: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php
[Nowsze edit] A initium defactum - jeszcze bardziej: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=305




2024.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48940#msg48940

6 stycznia 2013, 02:14:33

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Uprzejmie informuję P.T. Zainteresowanych, że linki podane w tym materiale nie otwierają się.
VOSM




2025.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48944#msg48944

6 stycznia 2013, 10:31:02

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Uwaga, ja odnoszę się tutaj TYLKO do kwestii otwierania się / nieotwierania się linków.
W tej kwestii zeznaję: sprawdziłem na dwóch niezależnych komputerach o różnych numerach IP podłączonych do różnych sieci kablowych. Na obu jest efekt identyczny. Pierwszy link - wyszukiwarka podaje HTTP 404 nie mozna odnaleźć pliku, drugi link - Redakcja ND Przepraszamy! Wybrany zasób nie istnieje lub nie jest w tej chwili dostępny. Prosimy o wyrozumiałość. Powrót do strony głównej
Skoro Panu się otwiera, to może zrobi Pan tzw. zrzut ekranu i pokaże?
VOSM




2026.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48947#msg48947

6 stycznia 2013, 11:08:28

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Szanowny Panie Hokusie, nie rozumiemy się. Ja mam na myśli te linki:
http://www.ptmts.org.pl/ml-2012-kom-i.pdf.
oraz
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120530&typ=po&id=po01.txt.
VOSM




2027.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48949#msg48949

6 stycznia 2013, 11:21:33

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Panie Hokusie, nie bąć Pan taki, przeca napisałem:
Cytuj
Uprzejmie informuję P.T. Zainteresowanych, że linki podane w tym materiale nie otwierają się.
Tam są tylko dwa linki. Na samym początku. Całość pedeefa liczy 8 stron.
VOSM




2028.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48952#msg48952

6 stycznia 2013, 12:30:04

temat: Re: Przyczyny katastrofy

To wydaje mi się rozsądną hipotezą ;-)
VOSM




2029.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48957#msg48957

6 stycznia 2013, 14:31:18

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Panie Smoku, dzięki, ale tam jest to samo co Pan już podał pod poprzednim linkiem (jednej nowej kropki nie ma).
VOSM




2030.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48967#msg48967

6 stycznia 2013, 16:49:38

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Bierz go!




2031.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48985#msg48985

8 stycznia 2013, 22:14:04

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Szef parlamentarnego zespołu do spraw badania katastrofy smoleńskiej poseł Antoni Macierewicz zaproponował, aby w początkach lutego doszło do transmitowanej medialnie publicznej debaty jego ekspertów z ekspertami tzw. Komisji Millera. Od razu pojawili się oponenci, których zdaniem chodzi wyłącznie o szoł polityczny, prowadzony na zasadzie kto kogo przegada (chwytliwa retoryka, populistyczne argumenty, błyskotliwe riposty itp.). Takich zarzutów (insynuacji) z góry rozstrzygnąć się nie da, i ja, urodzony zwolennik otwartości i jawności, wolałbym, aby przebieg dyskusji ocenili na żywo sami telewidzowie i radiosłuchacze.
Jednak – w odróżnieniu od codziennych widowiskowych kłótni polityków i dziennikarzy w programach typu “gadające głowy” – spór o przebieg ostatnich paru minut tragicznego lotu należy do zupełnie innej kategorii. Chodzi w nim o precyzyjne szczegóły techniczne oraz o skomplikowane symulacje, w których każdy gram, centymetr i sekunda są na ścisłym inżynierskim rachunku. Tego nie potrafią zweryfikować nawet ludzie najlepiej wykształceni, ale w innej dziedzinie. Tu musimy uwierzyć i zaufać wąskim specjalistom. Fachowcom. Ekspertom. Biegłym. Kontrolowanym przez innych fachowców, ekspertów i biegłych. Tak działa światowa nauka. Nie ma innej drogi.
Teraz mam dla Państwa dobrą wiadomość: w odróżnieniu od retorycznych popisów polityków i dziennikarzy, spory między inżynierami dają zazwyczaj rozstrzygnięcia ostre, twarde, jednoznaczne, czarno-białe. Zdarzenie jest rozkładane na części/cząstki i badane krok po kroku. Z ustaleń drobnych powstają większe. Eliminowane są niespójności. Jeśli jakaś hipoteza upada (broni się), to upada (broni się) na sto procent. Decyduje bezlitosna fizyka, matematyka i logika, a nie tubalny głos, miły wygląd, zamożność albo znajomości. Na koniec, po wielokrotnym sprawdzeniu algebraiczno-analitycznych formuł i wzorów oraz komputerowych procedur i wyników, całość zjawiska (ciąg faktów) zostaje opisana w języku zrozumiałym dla każdego maturzysty.
Trudność polega na tym, że – aby taka wielka praca została porządnie wykonana – niezbędny jest swobodny dostęp do pełnych danych źródłowych oraz do metodyki obliczeń, którymi posłużyli się autorzy, nazwijmy je, konkurencyjnych wersji zdarzeń. Otóż tych informacji brak (przynajmniej częściowo). Mimo upływu trzech miesięcy nie ukazały się „drukiem” żadne, powtarzam, żadne materiały przedstawione ponoć explicite na głośnej (zorganizowanej przez PiS) konferencji smoleńskiej. Jednak również  szef państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych dr Maciej Lasek oznajmił ostatnio, że ujawnianie źródłowych materiałów Komisji byłoby niezgodne z przepisami lub/i zwyczajem.* Taki stan rzeczy i takie stawianie sprawy odbiera sens postulowanej rozmowie, o której tu mowa. Dzięki internetowi, wszystkie źródłowe informacje i rachunkowe założenia powinny od dawna być dostępne dla wszystkich. Nie rozumiem, dlaczego tak się dzieje w sytuacji, gdy ten narodowy dramat wciąż budzi tak wielkie społeczne napięcia. A za trzy miesiące przypada już trzecia rocznica smoleńskiej katastrofy…
Stanisław Remuszko

* Z jakimi przepisami? Z jakim zwyczajem? ZAZWYCZAJ w katastrofie nie ginie elita państwa!!! Jakim prawem, do cholery, cokolwiek miałoby być skrywane w obliczu takiej tragedii? Rzeczpospolita Polska toczy z kimś wojnę i musi chronić swe tajemnice wojskowe???
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2440




2032.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48988#msg48988

8 stycznia 2013, 23:26:58

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Pełna zgoda co do niepełnej uzgadnialności modeli/incydentów jednorazowych (niepowtarzalnych).
Ale przypuszczam, ze dzięki takim cząstkowym uzgodnieniom liczba zażartych będzie malała, a wraz z nią napięcia społeczne.
VOSM




2033.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg48995#msg48995

9 stycznia 2013, 10:00:52

temat: Odp: Fakty medialne

http://wyborcza.pl/1,75248,13164905,List__Kania__Nie_ja_wyrzucalem_Gierka.html

Radio Erewań:
Czy to prawda, że - jak podaje "Gazeta Wyborcza" - we wrześniu 1980 BP KC PZPR (wpisz w gugle) głosowało z inicjatywy Kani nad wyrzuceniem Gierka z partii?
Prawda.
Tylko nie we wrześniu 1980 lecz w lipcu 1981. I nie BP KC PZPR, lecz Nadzwyczajny Zjazd tej partii. I nie z inicjatywy Kani, lecz wbrew intencji i woli Kani.
Stanisław Remuszko:
Jak można AŻ TAK imitować słynną rozgłośnię w styczniu 2013 ? ? ?
VOSM




2034.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48996#msg48996

9 stycznia 2013, 10:07:45

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Nie, nie, mylisz się - w tym sensie, że również inne działania mogą powodować zmniejszenie liczby zażartych. Zmniejszeniu liczby zażartych sprzyja zmniejszenie liczby punktów zaczepienia. Ujawnienie i opublikowanie źródłowych danych oraz oryginalnej metodologii zmniejszy liczbę punktow zaczepienia. Co do reszty - się zgadzam, niestety: największych psycholi nikt nie przekona...
VOSM




2035.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49001#msg49001

9 stycznia 2013, 11:07:05

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Szanowny Panie Wiesiole, przejrzałem obie strony spod przesłanych linków, lecz tam nie ma nic (przynajmniej ja nie znalazłem) o organizatorze konferencji. Na moje rozeznanie był nim PiS, ale chętnie się wycofam, jeśli wskaże Pan właściwego organizatora.
[BTW: powyższe uwagi nie mają nic wspólnego z meritum mojego blogowego wpisu :-)]
VOSM




2036.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49002#msg49002

9 stycznia 2013, 11:08:21

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Maźku, ale NAPRZÓD odnieś się do tego, co ja piszę (http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg48996#msg48996), a dopiero POTEM stawiaj nowe (dowolne) pytania, poruszaj nowe (dowolne) tematy, dobrze? Który już raz proszę Cię o taki (naturalny) tryb rozmowy...
VOSM




2037.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49007#msg49007

9 stycznia 2013, 11:24:56

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Nie jest to może powiedziane jasno i wprost, lecz można logicznie domyśleć się, że konferencja była w istocie prywatną inicjatywą kilkudziesięciu obywateli zatroskanych stanem rzeczy, a nie żadnego tam PiS. Dziękuję i chętnie wycofuję niniejszym swoje fałszywe stwierdzenie, osoby zaś urażone nim - serdecznie przepraszam :-)
Ośmielę się jednak powtórzyć, że jest to kwestia więcej niż marginalna (wspomniana paroma wyrazami wtrąconymi w nawiasie), w żaden sposób nie łącząca się merytorycznie z tematem/tenorem mojego wpisu.
VOSM




2038.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49008#msg49008

9 stycznia 2013, 11:37:57

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Maźku, uprzejmie przepraszam za niejasne, nieprecyzyjne i przeładowane emocjami formułowanie swoich oczekiwań względem Ciebie.
Uprzejmie wyjaśniam, że nie chodzi mi o związek (cokolwiek masz na myśli), tylko o to, abyś odniósł się konkretnie do następujących moich słów: Również inne działania mogą powodować zmniejszenie liczby zażartych. Zmniejszeniu liczby zażartych sprzyja zmniejszenie liczby punktów zaczepienia. Ujawnienie i opublikowanie źródłowych danych oraz oryginalnej metodologii zmniejszy liczbę punktow zaczepienia.
VOSM




2039.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49010#msg49010

9 stycznia 2013, 12:04:30

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Maźku, Ty twierdzisz, że nie ma innych działań skutecznych (i nie uzasadniasz tego twierdzenia), a ja twierdzę, że inne dzialania skuteczne (i uzasadniam to następującą konstrukcją logiczną: Zmniejszeniu liczby zażartych sprzyja zmniejszenie liczby punktów zaczepienia. Ujawnienie i opublikowanie źródłowych danych oraz oryginalnej metodologii zmniejszy liczbę punktów zaczepienia.)
Pozostańmy zatem każdy przy swoim zdaniu :-)
VOSM




2040.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49012#msg49012

9 stycznia 2013, 12:33:27

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Ty twierdzisz, że będzie więcej amunicji, a ja na odwrót. Poprzestańmy na tych konstatacjach, skoro nie posuwamy się dalej.
VOSM




2041.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49014#msg49014

9 stycznia 2013, 13:03:21

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Mazku, tego nie da się wyjaśnić/udowodnić. To kwestia wiary, przekonania, poglądu (oraz eksperymentu oczywiście - sondaż przed, sondaż po). Ja uważam, że ujawnienie i publikacja zmniejszy, Ty zaś, że zwiększy.
[Co zaś posuwania się tyczy, to uważaj, bo zaraz dyżurny zbok podniesie alarm!]
VOSM




2042.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49016#msg49016

9 stycznia 2013, 14:04:56

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Kulturalni ludzie mówią: kić, pudło ciupa, mamer, paka etc. - a nie takie, za przeproszeniem, wyrazy (fuj!) na Szlachetnym Forum Imienia...
VOSM
pjes: czy ktoś coś wie na temat hipotetycznych bluzgów Mistrza? Ja przypuszczam, że On się mięsem brzydził. 




2043.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49019#msg49019

9 stycznia 2013, 14:48:29

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Przecież żartuję! W moim katechizmie vulgaryzmów jest tylko 5 kąkretnych słów i nie ma wśród nich tego, na temat którego zażartowalem.
VOSM




2044.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49023#msg49023

9 stycznia 2013, 15:15:24

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Ono nie należy do katechizmu, ale nie cierpię go wyjątkowo. Nie wiem czemu, ale upliwego nie znoszę bardziej niż przekleństw kanonicznych.
VOSM




2045.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49028#msg49028

9 stycznia 2013, 18:29:49

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Panie Wiesiole, proszę mnie żadną miarą nie łączyć z Globalnym :-(((   On jest po prostu ch..., na pewno ch..., no, przez usta mi przejść nie może, tym, no, ch...ełmianinem, a ja żem z porządnego skur... ...kur... cze,   tego, no ...ursynowa. , Panie, dwieście kilosów w linii prostej, na szczęście!
VOSM




2046.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49055#msg49055

10 stycznia 2013, 16:22:39

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Zupełnie wyjątkowo mając wolna chwilę starannie przeczytałem linkowaną przez pana Wiesioła "rozmowę" i widzę, że była to jednak strata czasu (na szczęście niewielka, bo to krótki tekst). Tam są opinie, na poparcie których nie ma żadnych, ale to absolutnie żadnych weryfikowalnych dowodów, jednej litery, jednego atomu. Raz na pół roku kupuję tygodnik "Nie" aby sprawdzić, czy w tzw. międzyczasie nic się w tym plugawcu nie zmieniło - ale wciąż nic. Nauczkę mam taką: zajrzeć do kolejnych "rozmówek z Biniendą" (jeśli się trafią) nie wcześniej niż za pół roku :-)
VOSM




2047.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49071#msg49071

11 stycznia 2013, 21:27:10

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Wróciłem z Anina i myślę, że właściwy wątek to byłaby Polityczna Rzeźba.
VOSM




2048.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg49087#msg49087

13 stycznia 2013, 05:01:44

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Filmów trwających dłużej niż 120 minut nie powinno się produkować.
VOSM




2049.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49090#msg49090

13 stycznia 2013, 14:26:04

temat: Odp: Fakty medialne

Według Wikipedii, tymczasowe aresztowanie (wpisz w gugle), ze względu na swój izolacyjny charakter, jest dużo bardziej dotkliwe dla osadzonego niż pobyt w zwykłym więzieniu. W przeciwieństwie do skazanych, aresztowani nie mają prawa do rozmów telefonicznych i przepustek. Pocztę się cenzuruje i dochodzi ona z wielotygodniowym opóźnieniem, a widzenia z najbliższymi uzależnione są od widzimisię prokuratora. Twórca i właściciel sławnej (lepiej: osławionej) spółki Amber Gold pan Marcin Plichta siedzi w takim areszcie od 29 sierpnia 2012, czyli już piąty miesiąc.
Nie podoba mi się to coraz bardziej. Dlaczego? Z ośmiu następujących powodów:
Po pierwsze, w demokratycznym państwie prawnym (patrz: art. 2 Konstytucji RP) pozbawienie człowieka wolności na dłużej jest możliwe – co do zasady – tylko wskutek prawomocnego wyroku sądowego.
Po drugie, sama perspektywa nawet kilkuletniej więziennej kary nie stanowi wystarczającego powodu do zamykania podejrzanego w klatce – gdy istnieją inne skuteczne sposoby zapewnienia nad nim kontroli niezbędnej dla prawidłowego przebiegu śledztwa.
Po trzecie, zdając sobie sprawę z możliwości aresztowania Marcin Plichta latem 2012 roku spokojnie kontynuował swoją działalność, nie ukrywał się i przez wiele tygodni stawiał się w prokuraturze na każde jej żądanie.
Po czwarte, Marcin Plichta nie jest podejrzany o gwałt, wymuszenia rozbójnicze, mord, terroryzm czy ludobójstwo, tylko o oszustwo (wpisz w gugle).
Po piąte – podejrzany, nawet gdyby chciał, od dawna nie ma absolutnie żadnej możliwości mataczenia w sprawie, ponieważ funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wiele miesięcy temu zabrali mu i zabezpieczyli wszystkie materiały i przedmioty, które mogłyby mieć jakąkolwiek wartość dowodową.
Po szóste, Amber Gold działał przez bite trzy lata i w tym okresie ze swych zobowiązań wobec klientów oraz wobec banków wywiązywał się terminowo i co do grosza; jeśli więc Marcin Plichta istotnie wynalazł nowy legalny sposób zarabiania pieniędzy – ma święte prawo swe zyskowne odkrycie/wynalazek i szczegóły całego przedsięwzięcia zachować w tajemnicy.
Po siódme – prokuratura, mimo półrocznego śledztwa, wciąż zdaje się nie mieć bladego pojęcia, na czym konkretnie miałoby polegać zarzucane Marcinowi Plichcie oszustwo (gdyby wiedziała, to by powiedziała).
Po ósme, w tym stanie rzeczy trzymanie podejrzanego w areszcie przypomina do złudzenia kompromitację PRL, czyli tak zwany areszt wydobywczy (wpisz w gugle), dzięki któremu organy ścigania chcą wydobyć z pana Amber Golda sekrety jego biznesu i przyznanie się do winy.
Nawet jednak przyjmując, że Marcin Plichta jakimś (nieznanym) sposobem dopuścił się przestępstwa – nie przestał być człowiekiem i obywatelem, któremu przysługuje pełna konstytucyjna ochrona praw i wolności. Co pewien czas dowiadujemy się z mediów o torturach, którym na polskich Mazurach rzekomo poddano niepolskich Arabów podejrzanych o terroryzm. Dowodów – nie tylko na tortury, ale i na sam fakt pobytu tych Arabów w Polsce – jak nie było tak nie ma, ale raz na parę miesięcy temat wraca czołówkowo i uporczywie. Tutaj wszystkie dowody są, jest człowiek, i tylko trzeba znaleźć na niego paragraf…
Może zatem nad powyższymi ośmioma wątpliwościami pochyliliby się tradycyjni znani obrońcy skrzywdzonych ludzi: „Gazeta Wyborcza”, Komitet Helsiński i Fundacja „Panoptykon”, nie wspominając już o  konstytucyjnym Rzeczniku Praw Obywatelskich? Może aresztowi wydobywczemu Marcina Plichty przyjrzeliby się Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny
A ja dla porządku i pamięci odnotuję, że postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Marcina Plichty wydał 30 sierpnia 2012 Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe (sędzia Tomasz Jabłoński), a zażalenie na to postanowienie oddalił 12 września 2012 gdański Sąd Okręgowy (sędziowie Iwona Błaszczyk-Sobczyk, Anna Czaja i Dagmara Daraszkiewicz; sędzia Czaja złożyła zdanie odrębne). Trzy miesiące potem – 26 listopada 2012 –  areszt przedłużył gdański Sąd Okręgowy (sędzia Lidia Jedynak), a półtora miesiąca później – 3 stycznia 2013 – postanowienie to utrzymał w mocy Sąd Apelacyjne w Gdańsku (sędziowie Wojciech Andruszkiewicz, Mirosław Cop i Grażyna Świderska-Wandor).

Stanisław Remuszko
patrz także Amber Gold VII: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1954




2050.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49092#msg49092

13 stycznia 2013, 16:18:04

temat: Odp: Fakty medialne

Areszt domowy, z ewentualnym wspomaganiem :-)
VOSM




2051.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49095#msg49095

13 stycznia 2013, 17:52:19

temat: Odp: Fakty medialne

Jak będziesz miał do wyboru własny dom z ograniczeniem albo ciupę, to łatwo dostrzeżesz konkrety, obywatelu :-)
VOSM




2052.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49097#msg49097

13 stycznia 2013, 18:21:58

temat: Odp: Fakty medialne

Odpowiedzialem zgodnie z moim rozumem i sumieniem - przy założeniu arbitralnym, że pan Plichta jest kimś w rodzaju pana Kluski. (patrz również art. 42 p. 3 KRP)




2053.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49099#msg49099

13 stycznia 2013, 18:32:20

temat: Odp: Fakty medialne

A jeśli usunąć - to ten pyerdel (Mistrz) jest O'K.
Ale to wszystko kaszka z mleczkiem wobec tego: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/film,-ktory-wstrzasnie-polska,6423023978
VOSM

[Last edit]: http://www.ekonomia24.pl/artykul/705493,969502-Wektory-2012-wreczono-w-sobote-laureatom.html




2054.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg49106#msg49106

13 stycznia 2013, 21:00:36

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Moje "zarzuty" nie dotyczą 3D. Ani popkornu. No, ale to, czego dotyczą, to już jest kwestia gustu.
VOSM




2055.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49111#msg49111

13 stycznia 2013, 23:12:21

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

http://www.rp.pl/artykul/426463,969575-Uklad-zamkniety--Nagroda-Wektor-za-prawdziwa-historie-III-RP.html
No, będzie się działo... Obrona Amber Gold przez komucha Bugajskiego z Gajosem i Kaczorem w rolach głównych... Maźka szlag trafi !
VOSM




2056.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49114#msg49114

14 stycznia 2013, 00:11:09

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Panie Tomaszu, żartowałem. No pewnie, że to nie o AG!
Jakoś w mojej ukochanej "Wybiórczej" cicho o tym filmie...
VOSM




2057.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49120#msg49120

14 stycznia 2013, 14:11:40

temat: Odp: Fakty medialne

Jestem pewien. Dlatego, że o tym się nie dowie.
VOSM




2058.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49123#msg49123

14 stycznia 2013, 20:24:12

temat: Odp: Fakty medialne

Jestem pewien z dokładnością do Maźka (jak panu Klusce o tym powiesz, to się dowie; w przeciwnym razie prawdopodobieństwo jest przyzerowe).
VOSM




2059.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49125#msg49125

14 stycznia 2013, 21:26:14

temat: Odp: Fakty medialne

A nie, nie. Nie zrozumiałem/skojarzyłem (nie zarajałem, jak Wy mówicie). Po odrzuceniu założenia, że pan Plichta jest człowiekiem uczciwym (z dokładnością do aktualnego prawa) - nie zrównuję takiego przestępcy Plichty z panem Kluską.
VOSM
pjes: według Ciebie: B&G ze swoim oscylatorem byli uczciwi (sensu Kluska) czy nie?




2060.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg49127#msg49127

14 stycznia 2013, 22:59:42

temat: Re: O muzyce

Czy ktoś z Państwa umiałby kupić mi 2 bilety na parterze po 209 zł na de Burgha w Sali Kongresowej, bodajże 9 maja?
VOSM




2061.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=69.msg49128#msg49128

14 stycznia 2013, 23:02:13

temat: Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia

Ja myślę, że defekacje i smarkania w 3D quadro są bardziej obrzydliwe niż w 2D stereo.
VOSM




2062.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49135#msg49135

15 stycznia 2013, 04:47:09

temat: Odp: Fakty medialne

Sam już nie wiem. Ale wolałbym, żeby był uczciwy przynajmniej sensu Kluska (bo co do tych dwóch obywateli dwóch państw myślę to samo co Ty). Pamiętaj też o KRP 42/3.
VOSM




2063.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49136#msg49136

15 stycznia 2013, 04:50:38

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ale nie wyszło :-(
S.




2064.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=69.msg49137#msg49137

15 stycznia 2013, 10:17:49

temat: Odp: Filmy SF warte i nie warte obejrzenia

Ja o różnicy między 3Dq a 2Ds - OlPol zaś o czymś innym.
VOSM




2065.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49139#msg49139

15 stycznia 2013, 10:47:05

temat: Odp: Fakty medialne

"Według Ministerstwa Finansów działania organów skarbowych były zgodne z procedurami, zaś interpretacja działań oskarżonych i stosowanie kontrowersyjnej prawnie tzw. klauzuli obejścia prawa podatkowego zgodna z interesem Skarbu Państwa, nawet jeśli nie podzielił jej później NSA."
Jeśli to prawda (http://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Kluska), jest to najbardziej niszczący państwo spór, jaki mogę sobie wyobrazić: prawomocny wyrok władzy sądowniczej, którego nie uznaje wladza wykonawcza.
VOSM




2066.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49141#msg49141

15 stycznia 2013, 12:52:00

temat: Odp: Fakty medialne

To jest kwestia niesłychanej wagi państwowej. Nie zgadzać może się Maziek skazany za pobicie Mureszki. Ale w demokratycznym państwie prawnym (art. 2 KRP) rządowi NIE WOLNO nie zgadzać się z wyrokiem. Również dlatego, że w następnych swych działaniach rząd powinien uwzględniać wyrok, z ktorym się "nie zgadza". A jaka demoralizacja obywateli...
VOSM
pjes: rzecz jasna, rząd może równolegle starać się zmienić prawo tak, aby wykluczyć jego obecną sądową interpretację, ale dopóki stare prawo obowiązuje, rządowi NIE WOLNO nie zgadzać się z wyrokiem. Przynajmniej ja tak rozumiem monteskiuszowską współczesną demokrację.




2067.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49143#msg49143

15 stycznia 2013, 13:51:07

temat: Odp: Fakty medialne

...Są jeszcze Tuleye w Warszawie...
Na szczęście :-)
VOSM
pjes: wiesz Ty, kto to w XIX wieku powiedział o sądach w Berlinie???




2068.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49146#msg49146

15 stycznia 2013, 14:31:42

temat: Odp: Fakty medialne

Na moją starczą pamięć, to pruski król, Fryderyk n-ty, chtóren nie mógł dać sobie rady z pewnym młynarzem (bodaj z Gross Schlaefken, blisko Neidenburga), proszę Pana... To byli czasy!
VOSM
pjes: Hitler w XIX wieku umiał mówić?




2069.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49169#msg49169

17 stycznia 2013, 21:32:21

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

...że zmarła pani Jadwiga Kaczyńska.
Miałbym trochę prywatnych wspomnień pamięciowych i fotograficznych, lecz teraz raczej pomilczę czas jakiś w zadumie.
VOSM




2070.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg49174#msg49174

17 stycznia 2013, 23:10:04

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...









                                                                                                                                                             '























2071.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg49186#msg49186

18 stycznia 2013, 12:44:40

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Bezadresowo:
...Zabij skina ...syna!
VOSM




2072.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49199#msg49199

19 stycznia 2013, 10:49:51

temat: Właśnie przyszło mi do głowy...

...że terroryzm zostanie z nami raczej na stałe, ponieważ nawet ludobójstwo totalne z odpowiedzialnością zbiorową (Terrorystan=Kliwia) problem zmniejsza, lecz go nie wyzerowuje. Jakiś procent/promil jednostek w każdej społeczności dostatecznie licznej musi zachowywac się skrajnie aspolecznie, co udowodnił formalnie sam Mistrz, czyli pan profesor Hoghart.
Teraz muszę wrócić do kuchni.
VOSM




2073.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49201#msg49201

19 stycznia 2013, 11:27:50

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Szanowny Panie Hokusie, sednem mojego komunikatu odkuchennego była Kliwia, w tle zaś repenitenci. U pana Lema taki repenitent był Encjaninem (naszych nie ludobójczymy), co oznacza, że po wybiciu Terrorystanu pokutę za to mogą nam zadać nasi (genetycznie i obywatelsko) repenitenci, nowocześni, niekoniecznie z głazem na karku.
VOSM 




2074.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49203#msg49203

19 stycznia 2013, 12:27:17

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Panie Hokusie, odwrotnie niż Pan, JA uważam, że zachowanie terrorysty (zabijanie Bogu ducha winnych przypadkowych ludzi) jest z definicji aspołeczne. Uważam nadto, że praktycznie groźni szaleńcy/psychole też są aspołeczni.
Przypomnę powtórnie, że moje tematyczne sedno dotyczyło siłowej nieusuwalności raz zalęgniętego terroryzmu.
VOSM    




2075.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49208#msg49208

19 stycznia 2013, 16:15:33

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ludu Forumowy (na czele z Tobą, Livie), z takimi rozważaniami uprzejmie zapraszam do Patryjotyzmu Polskiego, sugeruję Religijną Rzeźbę i inne takie wątki. Tutaj chciałem zasygnalizować i omówić coś ganc innego: siłowe rozwiązywanie/nierozwiązywanie problemu terroryzmu.
Choć, rzecz jasna, jeśli wyraziście zaproponujesz NOWY podwątek, to zainteresowani natychmiast rzucą się nań!
VOSM 




2076.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49212#msg49212

19 stycznia 2013, 17:45:03

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No ale Kliwia dała dobry rezultat. Dobry dla Encjan.
VOSM




2077.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49214#msg49214

19 stycznia 2013, 18:04:14

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

W tym samym, w którym łysiejący facet stracił 4569 włos :-)
VOSM




2078.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49216#msg49216

19 stycznia 2013, 18:35:04

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

To kwestia umowna. Początek terroryzmu kojarzy mi się z Rote Armee Fraktion, Aldo Moro i Martinem Schleyerem 1977. Muszą być zabijani przypadkowi niewinni ludzie, a państwo nie może toczyć wojny. To są moje warunki/kryteria konieczne.
VOSM
pjes: teraz wychodzę. Gdy wrócę koło ósmej, to będę oglądał lecenie w kulki na Eurosporcie 2. Moim zdaniem, wygra Robertson i Selby. Założyłem się o dużą wedlowską z c. o.




2079.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49224#msg49224

20 stycznia 2013, 16:33:04

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Gdybyś nie był tak leniwy (jak jesteś) i chciałoby Ci się przeczytać (oraz zapamiętać), to byś wiedział, że "z c. o." (na zasadzie sp. z o. o.) oznacza "z całymi orzechami".
VOSM




2080.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49227#msg49227

20 stycznia 2013, 18:59:30

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Na dodatek wygrałem (równowartość), i od razu postawiłem całość na Robertson-Selby. W puli są trzy dychy. Kto chce, może dołączyć. Ale bez patrzenia do internetu ani telewizora, kto wygrywa. Obstawia się w ciemno.
VOSM




2081.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49229#msg49229

20 stycznia 2013, 20:18:26

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

A wiesz ty, knocie, kto jest autorem tego epitafium:

Tu leży John Selby
Został zastrzelony ze strzelby
Nazywał się nie Selby, lecz Pest
Lecz Pest, to nie jest rym do strzelby
A Selby - jest!


? ? ?
VOSM




2082.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49231#msg49231

20 stycznia 2013, 20:41:45

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Maźku Kochany, to się nazywa wpaść w samopułapkę nomenklaturową: w oryginale pana LJK (tego od FW) było: Belby!
VOSM




2083.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49234#msg49234

20 stycznia 2013, 21:02:03

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Norma budowlana?
Bo Ol i Kju odszyfrowali bezbłędnie: Ludwik Jerzy Kern oraz Ferdynand Wspaniały...
VOSM




2084.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49241#msg49241

20 stycznia 2013, 23:40:52

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No co, Ol? Nie rozszyfrowałaś tego bezbłędnie? JA jestem pewien, że rozszyfrowałaś!
VOSM
@Maziek: a, peposz, o to Ciebie chodzi... A wiesz, że w tej sprawie (no, może okolice), jezdem jutro umówiony z panem starszym bygadierem magistrem inżynierem Piotrem Wojtaszewskim przy Podchorążych 38 na naradę we Dwóch? Moje nazwisko czeka w Biurze Przepustek, i niech mnię Pan Buk skarze, jeśli łżę lub koloryzuję choć o milimetr. Wezne ze sobo aparat i zrobię pamniontkowe zdjęcie, bedziesz mógł porównać z obrazkiem tutaj: http://www.straz.gov.pl/page/index.php?str=918




2085.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49249#msg49249

21 stycznia 2013, 11:04:39

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No tak. Poczytałem sobie Wikipedię (http://pl.wikipedia.org/wiki/Terroryzm), i widzę, żem na początku trochę pieprzył jak Mleczkowy nosorożec żyrafę (albo na odwrót).
VOSM




2086.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49258#msg49258

21 stycznia 2013, 21:26:26

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

@PS
Gdy byłem w Twoim wieku - też tak myślałem!
S.




2087.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg49261#msg49261

21 stycznia 2013, 23:49:28

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Przelałem dwie ście.
VOSM




2088.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49275#msg49275

22 stycznia 2013, 21:54:20

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://www.rp.pl/artykul/55361,972821-Zagraniczny-dokument-o-Smolensku.html
Niedziela, 21:00.
VOSM




2089.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg49278#msg49278

23 stycznia 2013, 02:26:02

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

A jużem myśloł, że to mini AmberGuld, i dopiero mnie teroz Óla z Maźkiem dosiądą...
VOSM




2090.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49287#msg49287

23 stycznia 2013, 11:44:12

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Za przeproszeniem Dam: a wała!
VOSM




2091.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg49307#msg49307

24 stycznia 2013, 22:11:39

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

zostaniesz podkablowany do cba




2092.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg49313#msg49313

25 stycznia 2013, 04:34:05

temat: Re: Lemoniada '2013

Szanowne SpecKomando Lemoniadowe - Lemolog, Liv, Olkapolka, Tzok - proszone jest uprzejmie o nadsyłanie do mnie na priva nowych propozycji pytań. Prosżę pamiętać, że tego musimy uzbierać sporo i warto nie odkładać formułowania pomysłów na ostatni dzień i ostatnią godzinę. Przed nami jeszcze 40 pytań plus pytania rezerwowe...
VOSM




2093.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=534.msg49317#msg49317

26 stycznia 2013, 11:38:50

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje

Kiedy powstało "Fiasko"? W którym roku?
Mnie (o, miałem wyjaśnić, chyba Nexusowi6, przepraszam, kiedy mnie, a kiedy mi. Mnie na początku, a mi w środku. Dlaczego - nie wiem) się widzi, że to wynik pesymistycznej ewolucji ontologicznej umysłu/psychiki/osobowośći Mistrza. Nigdy tego nie dojdziemy, ale na moją intuicję poszlakowo-skojarzeniowo-porównawczą mniej więcej tak właśnie ewoluował przez ostatnie ćwierć wieku "paradygmatyczno-imponderabilny ciąg widzeń/spojrzeń/poglądów" pana Lema na świat ludzi. Wiem, że cóś bełkoczę, lecz takie odnoszę wrażenie.
Poza tym w w pełni zgadzam się z ostatnimi opiniami merytorycznymi Maźka i Terminusa o słabościach.
Ale wieść o opłaceniu przez kogoś "Fiaska" wydaje mi się mało prawdopodobna. Da się to twardo zweryfikować?
sługa
VOSM 




2094.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49320#msg49320

26 stycznia 2013, 16:28:46

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To taka sama prawda jak z przekraczaniem prędkości światła :-(
VOSM




2095.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49326#msg49326

26 stycznia 2013, 21:45:51

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Osiągnięto poniżej - 273,15 K, czy coś w tym rodzaju, co by znaczyło tyle, że do tej pory źle mierzono zero absolutne, tak?
VOSM




2096.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49332#msg49332

27 stycznia 2013, 02:25:29

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jak Państwa słucham, to wydaje mi się nadal: http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49320#msg49320
Do mej ignorancji trafia zwłaszcza ujęcie/przypuszczenie pana Tomasza: stworzono układ nie spełniający założeń metody pomiaru.
Zaraz pójdę spać - ze spokojem w głowie, że paradygmaty prędkościowe i energetyczne w rzeczywistości fizycznej pozostają w mocy bez względu na sztuczki obliczeniowo-względnościowe.
BTW: powtórnie proszę Tzoka i Ol o 3 nowe pytania na priva. Wczoraj odbyłem ważne rozmowy rozkręcające Lemoniadę i zdaje się, że zyskamy możnych protektorów medialnych: Prószyńskiego oraz "Rzeczpospolitą". Nad "Wybiórczą" jeszcze pracuję. A potem przyjdzie kolej na RTV. Przyłóżcie się, proszę. Nie dla siebie, ani nie dla naszej czwórki proszę, tylko dla Mistrza.
sługa
VOSM




2097.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=534.msg49337#msg49337

27 stycznia 2013, 10:57:56

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Fiasko] - czyli dlaczego bez kobiet się nie udaje

Nie przypuszczałem, a teraz wręcz wiem. Dzięki, Livie.
Czy to jest jakiś powód słabości (dopełniacz liczby mnogiej) "Fiaska" wskazanych przez Globalnych (i przytakniętych przeze mnie) - możemy tylko spekulować. Ale pojawiła się inna niejasność: to chyba nie był przypadek jedyny, bo wydaje mi się, że na zamówienie Mistrz napisał ten kawałek dla "Playboya", zdaje się "Pożytek ze smoka". Dobrze mi się wydaje?
VOSM




2098.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg49338#msg49338

27 stycznia 2013, 11:05:31

temat: Szukam

Odpowiedzi na pytanie, na jakiej konkretnej podstawie prawnej marszałkowie Sejmu i Senatu przyznają sobie nagrody (premie). Spędziłem pół godziny na internetowej kwerendzie, ale nawet gugle niczego nie wskazały, mimo wpisywania właściwych, wydawałoby się, wyrazów...
VOSM




2099.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg49341#msg49341

27 stycznia 2013, 13:02:46

temat: Re: Szukam

Dzięki :-)
VOSM




2100.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49353#msg49353

27 stycznia 2013, 23:47:13

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Obejrzałem starannie to Naszynal Dżiografik i najbardziej to zgadzam się z Kasią, która po prostu rzekła: nic takiego.
VOSM
pjes: i dodała arcytrafnie, że to jest dla obcokrajowców. Howgh!




2101.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg49358#msg49358

28 stycznia 2013, 16:43:33

temat: Odp: Polityka smoleńska

Panie Hokusie, za ten wpis od razu podKarmilem Pana i teraz z ciekawością obejrzę, bo kupiłem sobie, tylko nie miałem motywacji i do dziś tak sobie leżało wraz z "Gazetą Arcypolską"...
VOSM




2102.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49369#msg49369

30 stycznia 2013, 23:04:17

temat: Re: Przyczyny katastrofy

- Biada nam, Polakom! A taki już jestem zmęczony...
VOSM





2103.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49377#msg49377

31 stycznia 2013, 20:56:46

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Średnia wedlowska z c. o. za wskazanie, skąd pochodzi cytat z mojego wpisu - bez gugli!
VOSM




2104.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49379#msg49379

31 stycznia 2013, 21:00:24

temat: Re: Przyczyny katastrofy

To już nas tylko dwóch zostało?
VOSM




2105.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg49381#msg49381

31 stycznia 2013, 22:43:41

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Opiełżem sie, opieł, bede babe topieł?
VOSM




2106.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49385#msg49385

1 lutego 2013, 08:55:35

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

(kto chce, Właśnie może się dowiedzieć...): http://www.remuszko.pl/gw/?page=./teksty/list
VOSM




2107.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg49394#msg49394

3 lutego 2013, 13:26:48

temat: Re: Szukam

http://www.prawo.egospodarka.pl/akty-prawne/dziennik-ustaw/2012/000/855
Otwórzcie sobie Państwo ten plik i spójrzcie na art. 14. ust. 1 punkt 2. Szukam odpowiedzi na pytanie: czemu ustawodawca ograniczył tam krąg osób do wymienionych? Exemplum: dlaczego, na wypadek własnego zgonu, mogę przedtem zapisać SKOKOWO (ale ponoć wszystkie prawdziwe banki też tak mają w ustawie o prawie bankowym) swemu ukochanemu bratu wszystkie swoje milijonowe oszczędności, a marnej złotowki nie mogę Ol, Maźkowi, ani nawet Tzokowi (mimo że znam ich dane osobowe potrzebne w tym celu)?
VOSM
pjes: uwaga, szukam odpowiedzi na dokładnie to pytanie, nie na jakieś inne podobne.




2108.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg49422#msg49422

4 lutego 2013, 23:31:48

temat: Re: Szukam

Soudruhy, a czemu tak krtko wte judasze?
VOSM




2109.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49423#msg49423

4 lutego 2013, 23:39:13

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Trudno, mogą mnie zwać homoniewiadomo, ale po przeczytanie tego Twojego wpisu już wiem, że simply kocham Cię, Maźku :-)
VOSM




2110.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49435#msg49435

5 lutego 2013, 11:27:26

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Nie pojmuję, jakim cudem milion (?) dorosłych ludzi, którzy na co dzień en masse solidnie pracują, pilnie uczą się, rozsądnie biznesują, żyjąc w ten sposób arytmetycznie, logicznie i fizycznie - JEDNOCZEŚNIE w pewnym zakresie porzuca swój rozum i odmawia uznania argumentów tak oczywistych, tak absolutnych, tak bezdyskusyjnych i tak porażających, że ja, stary człowiek (tydzień temu skończyłem 65 lat), nie potrafię sobie wyobrazić czegoś bardziejszego (od ujęcia Wielkiego Maźka):
…Sądzę tak w ogóle, że ta straszliwa katastrofa to również straszliwy wstyd dla nas. ”Air Force One” państwa, które pretenduje do roli europejskiego gracza, rozbija się, ponieważ piloci elitarnej jednostki wojskowej, powołanej specjalnie do przewożenia najważniejszych osobistości, wprowadzili współrzędne pasa w innym układzie niż ten, w którym pracował ich GPS; niewłaściwie korzystali z wysokościomierzy; nie posłuchali wieży, że nie ma warunków; oszukali, a potem ignorowali urządzenie mówiące ludzkim głosem: „podciągnij, lecisz w ziemię”; wreszcie przekroczyli znacznie wysokość decyzji, wypatrując przez okna gruntu (eufemizm, zeszli poniżej poziomu pasa). Do tego wisienka na torcie: nie mieli dopuszczeń, żeby w ogóle tego dnia na tej maszynie wzbić się w powietrze, a te nieaktualne, które mieli, były udzielone bezzasadnie. Srom straszny…
Tymczasem ten milion (milijony) dorosłych rozumnych Polaków z największą powagą i skupieniem trzeci rok rozstrząsa sprawy nie drugo- czy trzecio-, ale czwarto- i piątorzędne w porównaniu z Czerwonym Sednem... 
To się nazywa tajemnica!
VOSM
pjes, czyli linki źródłowe: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2153 , http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2187




2111.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg49448#msg49448

5 lutego 2013, 22:16:21

temat: Re: Ogóry

W ramach ogórów zimowych, przedstawiam plastyczny dowód na pochodzenie ludzi od małpy: Kusięta - treningowo + Lucyfer 7C on Vimeo albo: http://www.kw.warszawa.pl/aktualnosci/a1/lucyfer_7c_dla_kuby_wasilewskiego
Członek (za przeproszeniem) zwyczajny KW Warszawa
VOSM




2112.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49451#msg49451

6 lutego 2013, 10:10:19

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49435#msg49435
Może ktoś ma coś do powiedzenia o fenomenie SOCJOLOGICZNO-INTELEKTUALNYM, o którym piszę (na czarno) pod podanym linkiem?
Kwintesencja: ci sami milionowi ludzie nie dają się oszukać na wadze nawet o dekagram, obrachowywują resztę co do grosza, poprawnie odczytują liczniki, swobodnie obsługują pralkę oraz telefon komórkowy, potrafią bezkolizyjnie prowadzić auto, rozsądnie szacują swoje prywatne interesy (ekstrapolacje, estymacje, związki przyczynowo-skutkowe), nie mylą się przy przelewach etc., etc. - lecz gdy tylko zaczynają myśleć o Smoleńsku, wszystkie te ich umiejętności i sprawności nagle biorą w łeb. Wędrują na śmietnik. Ciemna rozumowa mogiła, stupor nieboszczyka, wiara starożytnych Słowian. Ale potem przestają myśleć o katastrofie i wszystko w ich głowach wraca do codziennej normalnej normy.
Dlaczego tak się dzieje?
VOSM




2113.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49453#msg49453

6 lutego 2013, 11:17:52

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Że tak jest - wiedział Mistrz, wiesz Ty, ja i jeszcze parę osób. Lecz DLACZEGO tak jest - nie pojmuję, a też i nikt nie próbuje wyjaśniać.
Spróbuj przez chwilę ujrzeć problem w oderwaniu od Smoleńska. Exemplum: ksiądz Heller, ksiądz Życiński (astrofizycy relatywiści).
VOSM




2114.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49457#msg49457

6 lutego 2013, 14:55:16

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Tezy przedstawione przez Tzoka wydają się silnie rozsądne. Zwłaszcza wskazówki dotyczące własnej niewiedzy (brak wykształcenia, brak wiarygodnych weryfikowalnych danych, złożoność problemu)  Muszę jeszcze nad nimi trochę pomyśleć. BTW: Panie Tomaszu, napisz mnie Pan wreszcie kilka propozycji pytań do II etapu Lemoniady, proszę z kolan!
@ Maziek
Dla mnie to największa tajemnica człeczego umysłu: głęboko wierzyć po katolicku oraz porządnie rozumieć (habilitacja) kwanty i OTW
VOSM




2115.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49462#msg49462

6 lutego 2013, 18:00:26

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Znakomity tekst dra Marcina Ryszkiewicza: http://wyborcza.pl/1,75476,13353236,Nie_mieszajcie_Darwina_w_klotnie_o_zwiazki_partnerskie.html
Jedyne, czego mi brakuje, to szacunek odsetka hetero w ludzkiej populacji.
VOSM
pjes: proszę nie regulować monitorów, Autor naprawdę tak wygląda :-)




2116.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49463#msg49463

6 lutego 2013, 18:13:09

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Livie, to bardzo ciekawe. Dzięki. Ale teraz muszę napisać dla "WiŻ" o Lemoniadzie '2013. A tam jest 276 stron...
Ściskalski :-)
Staszek
pjes: przeczytaj Ryszkiewicza!




2117.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49467#msg49467

6 lutego 2013, 20:27:18

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Proszę nie regulować odbiorników, Jan Kaczmarek naprawdę tak wygląda.
Możesz tego grepsu z kabaretu Elita nie pamiętać. Ale wpisz w gugle.
Staszek




2118.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49470#msg49470

6 lutego 2013, 21:29:36

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Skoro kwestionujesz (podajesz w wątpliwość) głębię katolickiej wiary księdza profesora Michała Hellera (http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller) oraz księdza profesora arcybiskupa ordynariusza metropolity lubelskiego Józefa Życińskiego (http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_%C5%BByci%C5%84ski) - wiary w sensie elementarnym, czyli katechizmowym (http://www.katechizm.opoka.org.pl/) - to na gruncie racjonalnym w tej sprawie nie mamy o czym rozmawiać.
VOSM




2119.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49472#msg49472

6 lutego 2013, 21:52:21

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Panie, ja nie jestem trollem, z którymi się spierasz. Jestem śpiący, zmęczony i zagrypiony (38,5). Uważam, że sprawa jest bardziej niż oczywista i bronię swojego twierdzenia ostatni raz: Pierwsze zastrzeżenie jest takie, że nie można podać dowodu, iż wyżej wymienione osoby są (były) wierzące.   
Nie będę o to walczył. Jeśli to Ci nie wystarczy - w tej sprawie nie mamy o czym racjonalnie rozmawiać.
VOSM




2120.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49479#msg49479

7 lutego 2013, 04:18:25

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49473#msg49473
Mam wrażenie, że odlatujesz, skoro fakt bycia biskupem Kościoła Katolickiego (w dodatku metropolitą ordynariuszem, w dodatku wieloletnim, w dodatku w Polsce) nie jest dla Ciebie racjonalnym oczywistym i bezdyskusyjnym dowodem jego głębokiej katolickiej wiary. Ale nie krępuj się, idź dalej, napisz, że nie ma dowodu na głębię katolickiej wiary u JP2 czy B16 i nie da się z góry wykluczyć, że są/byli to pułkownicy Kuklińscy w Watykanie pracujący dla Szatana.
Proponuję, abyś po prostu wycofał się z tej bzdury, póki nie zabrniesz w nią w stopniu wykluczającym racjonalną roznmowę. Napisz tak: Wiesz co, Staszku? Zastanowiłem się i uważam, że masz rację, a ja błądziłem w tej sprawie. Takie przyznanie się do błędu jest dla ogromnej większości ludzi najtrudniejszą sprawą na świecie; pisalem o tym na Forum. No i popatrz w lustro: rypciny Ci od tego wyrosły, garb albo bebesznia?
VOSM




2121.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49481#msg49481

7 lutego 2013, 10:13:31

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Maziek twierdzi, że fakt bycia papieżem nie jest racjonalnym oczywistym i bezdyskusyjnym dowodem głębokiej katolickiej wiary (tego papieża).
W tej kwesti (zdrowia Maźka) odwołuję się do Zgromadzenia Ogólnego naszego forum.
VOSM




2122.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49484#msg49484

7 lutego 2013, 11:13:00

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Z tym argumentum, to zwykła prosta nieprawda, a skoro tego nie widzisz, to znaczy (na mój rozum), że Ci jeszcze bardziej się pogorszyło...
Pamiętasz może, kto na forum radził, żebym nie pił więcej i poszedł spać, skoro kolejny człek mówi, iżem na bańce?
VOSM




2123.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49507#msg49507

8 lutego 2013, 12:34:39

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ol Kochana, męczę się nad blogiem/felietonikiem, ale zajrzałem na pocztę i po Twoim wpisie chcę rzec (mimo obecnych prawie 38 stopni grypowej gorączki), iż wydaje mi się, że komp nie pokazywał Ci pustego fragmentu. On tylko zdjął koncówki z nadal istniejacych tam plików i meldował, że na tych kilku GB można nadpisywać (jakby = wolna przestrzeń). Jeśli coś bredzę, to przepraszam.
VOSM




2124.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49513#msg49513

8 lutego 2013, 15:19:12

temat: Rzeź obyczajowa

Człowiek już tyle razy to samo mówił, że teraz z wrodzonego lenistwa wolę poszukać i zacytować, niż pisać od nowa:
...Jak wiadomo, spiskowa teoria dziejów głosi fałsz z jednego przynajmniej powodu: tego nie da się zrobić. Wielu by nawet chciało, i w starożytności pewnie było to nawet możliwe, ale od dawna już nie jest, ze względu na złożoność społeczeństwa oraz stopień komplikacji hipotetycznego nim sterowania. Jednak w skali lokalnej i regionalnej - poczynając od bloku mieszkalnego czy zakładu pracy, poprzez miasto czy gminę, a kończąc na suwerennym państwie - rozmaite spiski, podchody i knucia są wciąż częstą metodą „walki o byt”. Wciąż jedni w cichym porozumieniu z drugimi starają się wygryźć tych trzecich po to, by opanować jakąś niszę gospodarczą, polityczną, albo ideową, zagwarantować sobie w danej dziedzinie jak największy wpływ na rzeczywistość i jak największe profity....
Ale też polecam okolice, bo raczej nie straciły na aktualności: http://www.remuszko.pl/szeremietiew/
@ Nexus6
Ciekaw jestem, czy dotarły do Pana moje książczyny?
Odnośnie zaś http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49494#msg49494 , to uważam, że:
Oczywiscie Maziek i Hoko nie mają racji, gdy twierdzą, iż bycie współczesnym biskupem czy papieżem nie daje automatycznej pewnosci o głębi katolickiej wiary rzeczonego episkopusa. Ten, kto uważa, że w kwestii wiary JP2 (B16) mógł być hipokrytą, karierowiczem, albo zwyklym klamca, dla mnie wykazuje rozumowo taki sam odlot jak wyznawcy sekty smoleńskiej.
VOSM




2125.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49516#msg49516

8 lutego 2013, 17:19:40

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Skąd weźmiesz Pilsnera w skrzynkach?
VOSM




2126.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49518#msg49518

8 lutego 2013, 18:27:37

temat: Re: Rzeź obyczajowa

To tak jakby paskiem od Armaniego przewiązywać radzyńskie gacie :-(
VOSM




2127.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49521#msg49521

8 lutego 2013, 19:13:01

temat: Odp: Fakty medialne

Sorry, Livie, nie czytam "Newsweeka", więc nie wiem , czy można mieć do niego zaufanie. Na przykład do starej "Rzepy" (lata dziewięćdziesiąte, zwłaszcza pierwsza połowa) miałem zaufanie, a do nowej nie mam. Może piszą prawdę, a może nie? Na wiarygodność zarabia się długo, a traci ją - błyskawicznie. W pismactwie - odwrotnie niż w Konstytucji i w prawie karnym - NIE obowiązuje domniemanie niewinności czyli wiarygodności. Na dodatek różni dziennikarze bardzo różnie konfabulują - jedni ciutkę, a inni potrafią w żywe oczy po całości i bez krępacji. Nie wiem, jak jest pod tym względem z autorem tego opowiadania SF, panem Cieślakiem i jego współpracownicą :-)
VOSM




2128.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49523#msg49523

8 lutego 2013, 19:35:53

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Dajcie Ol pokój, ona jest dziś niedysponowana, zaraziła się grypą ode mnie, a ten szczep wirusa strasznie otępia, wiem po sobie...
VOSM




2129.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1032.msg49524#msg49524

8 lutego 2013, 19:39:38

temat: Re: pomocy! szukam autora fotografii!

a z którego roku to zdjęcie?




2130.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49528#msg49528

8 lutego 2013, 19:57:03

temat: Odp: Fakty medialne

Nic się nie nauczycie, bo zanim opowiem, to już większość się zmieni: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2547. Pantarejew odkrył to już w starożytnej Rusi. Osobiście naprawdę nie mam wielkich wymagań, nawet związki partnerskie dopuszczam. Ale żeby dwie płcie jednak zostały...
VOSM




2131.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49533#msg49533

8 lutego 2013, 20:44:24

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Chciałbym, żeby żeby dozgonnie (w sensie Remuszki) pozostały tylko dwie, czyli żeby nie wprowadzano ich więcej do obrotu społeczno-prawnego (róbta co chceta!)...
VOSM




2132.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49535#msg49535

8 lutego 2013, 21:13:29

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Członek-założyciel TO (http://www.remuszko.pl/to/) młody pan inżynier informatyk Krzysztof Ossowski (dwa eS!) rodem z Przasnysza (to chyba krewniacze miasto Chełma?) mieszka obecnie w Pradze, gdzie pracuje dla koncernu Oracle, i usiłowałem do niego przed chwilą się dodzwonić (aby się upewnić co do piwa), ale komputer odpwiadał ludzkim głosem: jak dzialamy tak dzialamy ne możemy se z wolanym czisłem spuit jebu - a dalej nie zapamiętałem, więc tylko od siebie powiem, że gdy ostatnim razem pan Krzysztof targał mi z Prahy tuzin flaszek Pilsnera Urquella w bagażniku własnego służbowego BMW X-6 (w Oracle innych aut nie dają) - na pewno te flaszki były w oryginalnych kartonach, nie w żadnych skrzynkach.
Choć, oczywiście, oryginalną skrzynką pełną gieesowskiego wintaż w życiu bym nie wzgardził!!!
Ty, Maziek, napisałeś do góry nogami: to Ty masz podpieprzyć ten browar albo wintaż, nie ja...
VOSM




2133.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49537#msg49537

8 lutego 2013, 21:26:06

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Panie Nexusie, taka sytuacja z papieżem/biskupoem jest obecnie, z dokładnością do doświadczenia, teoretycznie możliwa, ale tak samo prawdopodobna jak to, że tłuczona szklanka zrośnie się na powrót.
VOSM




2134.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg49538#msg49538

8 lutego 2013, 21:37:50

temat: Re: Lemoniada '2013

Ludu Komandoski, weś się do roboty, bo Huraaaaaaaa!!! ::: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=305
A to dopiero początek :-)
VOSM
pjes: Panie Wiktorze oraz Ty, Krzychu: mam już propozycje od Ol i Tzoka, sam też coś naskrobałem, więc przyślijcie wreszcie, proszę, po trzy pomysły jakoweś, co?




2135.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg49542#msg49542

8 lutego 2013, 21:46:02

temat: Re: Lemoniada '2013

Co to jest PW, zboku?
VOSM




2136.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49544#msg49544

8 lutego 2013, 21:50:47

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Oooo, Kochany Panie Nexie, będzie Panu wybaczone także w niebiesiech (ma się te znajomości...), bo tym przyrównaniem rozweseliłeś mnię Pan szczerze mimo mojej tępej rury i ogólnego otępienia. BTW: po ilu dniach brania Antka z biotykiem będzie wreszcie lepiej? Albo chociaż: nie gorzej?
VOSM




2137.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg49546#msg49546

8 lutego 2013, 21:52:47

temat: Re: Lemoniada '2013

Jaki Amorek w Powstaniu?
VOSM




2138.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49549#msg49549

8 lutego 2013, 21:56:35

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Cytuj
Ale czy ktoś postuluje obecnie w Polszy inksze pci niż męćizna i kobita?
Obecnie nie, ale jutro - może, a mi chodzi, żeby jeszcze trochę dłużej...
VOSM




2139.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg49550#msg49550

8 lutego 2013, 21:59:57

temat: Re: Lemoniada '2013

Dobranoc. Naprawdę. Sorry.
S.




2140.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49551#msg49551

8 lutego 2013, 22:00:52

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Dobranoc. Przepraszam :-)
VOSM




2141.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49552#msg49552

8 lutego 2013, 22:01:48

temat: Re: Rzeź obyczajowa

A niech je szlag trafi! Dobranoc.
S.R.




2142.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49558#msg49558

8 lutego 2013, 22:55:07

temat: Re: Rzeź obyczajowa

na mój rozum - staudinger




2143.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49559#msg49559

9 lutego 2013, 00:10:49

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ol, przedsennie:
Z każdych ośmiu czy dziesięciu kreseczek-patyczków umieszczonych w przegródce rynienki można ułożyć dowolną cyfrę/literę. Takich rynienek są miliony, a w nich miliony przegródek. Dane rozumiane jako fizyczny zbiór kreseczek-patyczków nie znikają nigdy, znika natomiast ich sedno, czyli UPORZĄDKOWANIE. Porównanie z dżinsami jest zatem nietrafne. Kreseczek nie wyjmujesz z szuflady-rynienki-przegródki NIGDY, natomiast reformatując - zmieniasz ich poprzednie uporządkowanie. Te same kreseczki w tym samym miejscu poprzednio oznaczały lioterę A, a teraz oznaczają literę Z.
Dobranoc :-)
S.




2144.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49564#msg49564

9 lutego 2013, 10:24:06

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

o, to, to!




2145.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49566#msg49566

9 lutego 2013, 10:29:13

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ol, nie daj się!
VOSM




2146.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49575#msg49575

9 lutego 2013, 11:38:50

temat: Re: Rzeź obyczajowa

1. Panie Hokusie, nie badź Pan bardziej wybiórczy od Pana ukochanej gazety. Piszę jak wół współczesnych biskupach/papieżach, a Pan sięgasz do dawniejszych. Ja o dawniejszych ani słowa.
2. Jako Dziad-Posadowicz (więcej niż Ojciec-Fundator) proponuję, a nawet rzondam, aby od miejsca, które wyznaczy Globalny, debatę z "Przyczyn katastralnych/katarowych/katarskich"przenieść do nowego wątku o nowej nazwie, na przykład Panoptyka albo Nowe Czasy (hej, łza się w oku kręci, a Wy nawet nie wiecie, dlaczego...).
VOSM




2147.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49583#msg49583

9 lutego 2013, 13:59:30

temat: Re: Religijna Rzeźba

W odpowiedzi Panu Nexowi (okazało się przypadkiem - kolejność jak znalazł!), lecz we właściwym wątku:
W odróżnieniu od innych dziedzin ludzkiej aktywności, kwestia czyjejś wiary podlega zewnątrznej ocenie TYLKO I WYŁĄCZNIE na podstawie obserwacji i poglądów oceniających, nie zaś wedle SI czy cgs. Oceniający  zaś nie obserwują (tylko) "samej wiary" ocenianego (cokolwiek mogłoby to oznaczać), lecz jego postępowanie: mowę, uczynki i zaniedbania, poprzez które oceniany daje wyraz swej wewnętrznej wierze. Żeby zostać księdzem, trzeba być obserwowanym/ocenianym przez współwyznawców-zwierzchników przynajmniej lat pięć, żeby zaś potem zostać biskupem, trzeba być potem ocenianym/obserwowanym przez jeszcze ważniejsze i liczniejsze grono lat przynajmniej piętnaście. To jest, według mnie, niezbity, oczywisty i bezdysusyjny dowód na głębię katolickiej wiary ocenianego (uwaga: nie chodzi o porównania z innymi tylko o porównania z poziomem: alumni w oczach oceniających lewituja na różnych wysokościach, lecz przyzwoite trzy metry nad ogniskiem trzyma każdy z nich, a jak nie trzyma, to nie zostaje wyświęcony; podobnie z kandydatem na biskupa: przez piętnaście lat pokazał, że średnia wysokość jego lewitacji wynosi 30 metrów, choć są i tacy, co lewitują wyżej, lecz konsekrowany był na przykład bardziej ujmujący w kontaktach osobistych).
Wiara współczesnego księdza, biskupa, papieża - w epoce jawności, przejrzystości, wszechwładnych mediów, ukrytych kamer i mikrofonów oraz internetu - została wypróbowana i sprawdzona w sposób najdoskonalszy z teoretycznie możliwych, i wniosek setek niezależnych oceniających brzmi tak samo: ona jest na pewno katolicka i na pewno głęboka (co, powtarzam, nie oznacza: najkatolikściejsza i najgłębsza).
Samo zostanie papieżem (biskupem) jest zatem niezbitym i najlepszym z możliwych dowodów głębi jego katolickiej wiary. Przeczyć istnieniu tego zjawiska i tego mechanizmu,  to dla mnie tyle samo co wstępować rozumem do sekty smoleńskiej.
VOSM
pjes: Teoretycznej stuprocentowej pewności w sensie zbitej szklanki (albo diabelskiego agenta-pułkownika) - NIE MA. Lecz taki brak pewności nigdy przez nikogo z fizyków w historii współczesnego świata nie był uważany za jakikolwiek argument.




2148.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49586#msg49586

9 lutego 2013, 18:03:30

temat: Re: Rzeź obyczajowa

1. Poprawka-uzupełnienie: Ponieważ jednak właśnie skończyłem 65 lat, chciałbym głośno wyrazić  jedno prywatne życzenie: aby w świecie, z którego kiedyś będę odchodził, nadal istniały tylko dwie płcie oraz aby małżeństwem nadal był tylko związek kobiety i mężczyzny. Oraz dodam na wszelki wypadek: jednej kobiety z jednym mężczyzną.
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2547
2. @N6&maziek&Hokus:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49583#msg49583
VOSM





2149.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49588#msg49588

9 lutego 2013, 21:25:27

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Jeśli pytasz o ten adresowany link:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49583#msg49583
to tam jest dowód, iż adresaci nie mają racji. O ten dowód mi chodzi :-)
VOSM




2150.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49590#msg49590

9 lutego 2013, 21:32:39

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Hetero, homo, bi i trans = 4, ale to nie są płcie tylko orientacje seksualne. Płcie nadal są dwie - ale kto wie?
VOSM




2151.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49592#msg49592

9 lutego 2013, 22:48:56

temat: Re: Rzeź obyczajowa

A gó.no tam, żadna kwestia definicji! Prawdziwa definicja jest jedna: chłopy 46, XY; kobiety 46 ,XX. Oj, żałuję, że Mistrza nie ma, bo jakby Twe wywody o Wielopłci przeczytał, to wstałby z grobu i sieknął Cię między oczy fragmentem ceownika z tej wieży komunikacyjnej, z której ciągnie się kabel do Jego zimnej mogiły na Salwatorze, umożliwiający Mu, od czasu do czasu, rozmowy z Wszechświatem.
Po mnie możecie se ustanawiać płci pięć, dziesięć, albo i sto. Ale PO MNIE!.
Dixi.
VOSM




2152.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49594#msg49594

9 lutego 2013, 23:11:49

temat: Re: Rzeź obyczajowa

UB Llossę i jego mienie!
VOSM




2153.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49596#msg49596

10 lutego 2013, 05:03:05

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Na mrożeniu nie znam się ni w ząb, ale po powtórnym przejrzeniu rad klarujących Oli co i jak widzę, że należało napisać inaczej, za to krótko: dane są tylko i wyłącznie konkretnym uporządkowaniem miliardowych elementów nośnika. Materialny fizyczny nośnik nie znika nigdy (chyba  że go zeskrobiesz z HDD), natomiast stare uporządkowanie znika wskutek zastąpienia go nowym uporządkowaniem. Kropka. Point. Schluss.
VOSM




2154.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49602#msg49602

10 lutego 2013, 11:26:52

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Dlaczego dla mnie, Panie Młodszy? Może Pan wskazać przesłanki, na podstawie których Pan sądzi, że interesuję się homo-homo bardziej niż inni forumowicze?
VOSM




2155.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49606#msg49606

10 lutego 2013, 12:16:40

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Uprzejmie proszę powtórnie kogo trzeba o przeniesienie pasujących tu fragmentów z niepasujących wątków, a także zachęcam P.T. Publisię, aby o takie sprawy, jak aborcja, adopcja, antykoncepcja, eugenika, eutanazja, in vitro, orientacja seksualna, stosunek do religii, śmierć na życzenie, czy wielożeństwa - wykłócać się TUTAJ.
VOSM




2156.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49607#msg49607

10 lutego 2013, 12:17:16

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Panie Hokusie, nic takiego nigdy nie miało miejsca, więc chyba cierpisz Pan na HomoNadwzroczność.
Polecam: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.0
VOSM




2157.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49608#msg49608

10 lutego 2013, 12:27:08

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Maźku,
Co do pierwszego - znów z zachwytem podziwiam Twe zdolności klarujące oraz piękny język; dziękuję i kłaniam się z respektem :-)
Co do drugiego - masz absolutną rację. To ma coś współnego z innym pytaniem, tym pierwotnym: gdzie się podziewają sformatowane dane z dysku twardego?
VOSM




2158.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49610#msg49610

10 lutego 2013, 12:37:43

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@ maziek
Ja uważam że stuprocentowo stosowalna, Ty uważasz inaczej, a ponieważ argumentów fte albo wefte nie widać - pozostanmy każdy przy swoim zdaniu.
@liv
W latach sześcdziesiatych na budynku PAP (przedwojenna architektura), róg Alej i Nowego Światu, wisiał na górze neon: PZU ubezpiecza ciebie i twoje mienie. Nie widziałem, ale warszawska fama głosi, że nagle neon się popsuł i zanim go awaryjnie wyłączyli z hebla (pojedyncze kwadranse?) można było przeczytać ...ub........ ciebie i twoje mienie...
VOSM




2159.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49612#msg49612

10 lutego 2013, 12:44:52

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie chce mi się. Sam się miksuj.
Staszek




2160.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49615#msg49615

10 lutego 2013, 12:54:42

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Na dobry początek (i żeby zadowolnić pana Hokusa):
Sedno naszego (polskiego) problemu z gejostwem płci obojga (BTW: czy mówi się "gejka"?) polega na tym, że to, co oni robią, pozostałym sprawia przykrość. I powstaje taka kwestia (między innymi): czy lepiej, żeby było przykro dziewięćdziesięciu dziewięciu procentom populacji, czy żeby tylko jednemu procentowi? Pan Beylin (z tych Beylinów!) głosi de facto, że dziewięćdziesięciu dziewięciu procentom: http://wyborcza.pl/1,75968,13372997,Demokracja_i_orientacja_seksualna.html, ja natomiast tak nie uważam.
VOSM




2161.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49617#msg49617

10 lutego 2013, 13:04:20

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Maźku, mówiłem Ci, żebyś sam się miksował. Zagadnienie sztuczne, problem nieistniejący, wiedza nikomu niepotrzebna. Co zaś tyczy się wiedzy czystej (ciekawościowej), to precyzyjne wyniki badań ogólnopopulacyjnych są chyba znane i niezmienne od bardzo dawna?
VOSM




2162.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49619#msg49619

10 lutego 2013, 13:11:26

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Nie chce mi się wykłócać z Toba o rzeczy oczywiste, które formułujesz tylko dla małego wykłócanka. Dziś w nocy odeszla ode mnie - NAGLE i WYRAZIŚCIE - sześciodniowa straszna grypa i teraz nie będę marnotrawił bezcennych resztek mózgowych dżuli na polemikę dla polemiki. Mój umysł też musi odpocząć, zrekonwalescencić, się wzmocnić, oczyścić, okrzepnąć. Co za zaraza (to nie o Tobie), ścierwo jakieś wirusowe zaciekłe...
VOSM




2163.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49621#msg49621

10 lutego 2013, 13:36:09

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Przepraszam, pewnie jeszcze jestem otępiały bardziej niż zwykle. Może sformułowałbyś problem, który Ciebie nurtuje, jeszcze raz, z właściwą Ci jasnością i precyzją, kurz und bundig? (wstawić umlauty) Bo na razie to nawet nie bardzo wiem, o co Ci chodzi w ostatnim wpisie.
Staszek




2164.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49627#msg49627

10 lutego 2013, 16:35:33

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Nadal nic nie rozumiem. Gdzie jest Twój problem? Jak on brzmi? Skoro na razie nie potrafię go uchwycić/dostrzec (oczywiście przez własną tępotę), to może weź jego określenie w cudzysłów albo wytłuść, żebym przynajmniej był pewien, nad czym powinienem się pochylić.
VOSM




2165.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49629#msg49629

10 lutego 2013, 17:04:57

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Półwieczne doświadczenie dorosłego życia mówi mi (autopsja), że najczęstszą reakcja osoby przypartej do logicznego muru jest zaprzestanie rozmowy lub zmiana tematu.
A ja tymczasem trafiłem na świeżutką budującą wypowiedź abpa Wincentego Palii: Przewodniczący Papieskiej Rady Rodziny arcybiskup Vincenzo Paglia powiedział "Corriere della Sera", że homoseksualiści mają taką samą godność i wszyscy jako "dzieci Boże" zasługują na miłość. To dopiero znad Wisły wpiją mu się w łydy!
VOSM 




2166.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49631#msg49631

10 lutego 2013, 17:27:32

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Cytuj
Kiedyś podobną przykrość sprawiała ludziom myśl, że kobieta mogłaby zagłosować w wyborach.
Skąd Pan wie, że tak było? Jeśli jedynym źródłem tej wiedzy jest Pana prywatne głębokie przekonanie, to raczej się nie dogadamy.
VOSM




2167.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49634#msg49634

10 lutego 2013, 18:15:30

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Panie Tomaszu Szanowny, ale przecież ja NIE O TO pytałem! Spróbuję raz jeszcze, starając się bardziej: skąd Pan wie, że kiedyś myśl o wyborczyniach sprawiała PODOBNĄ (rodzaj i natężenie) przykrość co dziś widok gejostwa w akcji?
VOSM




2168.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49635#msg49635

10 lutego 2013, 18:21:37

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@maziek, którego w tej sekundzie przeczytałem:
Maźku, ja się zgadzam z Tobą w 129% (moja ulubiona liczba zgadzania się), że genetyczna definicja płci nie ma praktycznego znaczenia w stosunkach międzyludzkich. Na wszelki wypadek powiem to od siebie: ja, Stanisław Remuszko, uważam, iż genetyczna definicja płci nie ma praktycznego znaczenia w stosunkach międzyludzkich.
Musiało nastąpić jakieś nieporozumienie.
VOSM




2169.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49637#msg49637

10 lutego 2013, 18:44:11

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Ty też masz otępienie?
No, ale czego się nie robi dla Maźków...
Prawdziwa definicja jest jedna: chopy 46, XY; baby 46, XX.
zarazem:
Ta definicja nie ma praktycznego znaczenia w stosunkach międzyludzkich.
Na mój rozum, oba zdania mają logiczną wartość "1", a sprzeczności między nimi nie ma dlatego, że dotyczą różnych spraw. Tak jak Polska jest najważniejsza oraz Polska ma sześć liter.
sługa
Staszek





2170.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49638#msg49638

10 lutego 2013, 18:52:57

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Teraz muszę oddalić się na godzinę-dwie, więc jeszcze dodam to, co przyszło mi do głowy przed chwilą: przez stosunki międzyludzkie rozumiem takie związki, jak miłość, przyjaźń, koleżeństwo, sąsiedztwo, współpraca etc.
To nara
VOSM




2171.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49643#msg49643

10 lutego 2013, 21:21:34

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Ja niestety jestem w stanie oceniać i analizować tylko to, co zostało napisane, a nie to, co ktoś wyraził niechcący, omyłkowo, nieopatrznie, bo co innego miał na myśli. Co miał na myśli - tego nie wiem i wiedzieć nie mogę.
Co się tyczy homoseksualizmu, to mam tzw. mieszane uczucia. On przeszkadza mi tylko w pewnych zakresach, w których mój sprzeciw jest srogi i fundamentalny: małżeństwo, wychowywanie dzieci, uliczna demonstracja orientacji seksualnej. Pan pyta - ja odpowiadam. C.d.n.
Maźka proszę o trochę dobrej woli. Wciąż porównujesz RÓŻNE sprawy. Jedynym twardym nieobalalnym argumentem płciowości (jeśli on w Europie prawnej jeszcze coś znaczy), jest XX i XY. Jeśli zatem przed sądem powszechnym albo urzędem stanu cywilnego albo Trybunałem Ostatecznym STRASBURSKIM ktoś ma dowieść swej biologicznej płci - załącza wyniki badań DNA.  Ten argument równocześnie na ogół zupełnie nie liczy się praktycznie w relacjach międzyludzkich - gdy ktoś kogoś pokocha (po raz pierwszy prawdziwie...), albo lubi, albo ceni, albo szanuje etc. , etc.
Teraz muszę wrócić do Kasi, bo Ona idzie spać. Wprawdzie 200 km na północ od Ursynowa, ale zawsze...
VOSM





2172.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49648#msg49648

11 lutego 2013, 11:00:22

temat: Odp: Fakty medialne

Cytuj
Trzyletnia Brytyjka została przyjęta do elitarnego klubu Mensa, który zrzesza najinteligentniejszych ludzi na świecie. Stała się ona najmłodszym członkiem klubu w historii - podał serwis upi.com. - IQ Alice Amos wynosi 162. Jest wyższe niż IQ Alberta Einsteina i Stevena Hawkinga (obaj mają IQ po 160).
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/trzylatka-wstapila-do-mensy-jej-iq-lepsze-od-einst,1,5417379,wiadomosc.html
Czy Forumowi Państwo Anglojęzyczni byliby łaskawi sprawdzić na stronie Męsy, czy to fakt, czy fakt mędialny?
VOSM




2173.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49649#msg49649

11 lutego 2013, 11:03:28

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Szanowny Panie Hokusie, skoro lepiej ode mnie wie Pan, co mi w duszy gra, to i niech tak już zostanie :-)
VOSM




2174.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49652#msg49652

11 lutego 2013, 12:55:15

temat: Odp: Fakty medialne

Dzięki, Panie Tomaszu. A wie ktoś może, jak praktycznie wygląda pomiar IQ u dwu-trzylatki(a)?
VOSM




2175.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49653#msg49653

11 lutego 2013, 13:19:37

temat: Odp: Fakty medialne

Ledwo zaczęliście podawać w wątpliwość głębię wiary B16 (scripta manent! - a i ja palcem wskażę Archaniołowi...), a już postanowił abdykować!
To ma nastąpić we czwartek 28 lutego. Jeśli to nie fakt medialny, to następny papież będzie czarny. W każdym razie NIEBIAŁY.
...Którzy przeżyjecie, wspomnicie słowa moje...
VOSM




2176.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49671#msg49671

11 lutego 2013, 21:25:50

temat: Re: Religijna Rzeźba

Szanowny Panie Nexusie,
We wpisie z "moją argumentacją", jak ją Pan nazywa (http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49583#msg49583), jest akapit drugi oraz trzeci, razem jedenaście wersów (w moim edytorze przeglądarkowym, ale znaki też mogę policzyć, o, 1640), i po zastanowieniu się, przemyśleniu oraz powściągnięciu stwierdzam z pełną odpowiedzialnością za stwierdzane, że Pan nie odnosi się do tej mojej tak wyłożonej merytoryki ani jednym słowem.
Takie wyraziste pomijanie faktów nazywam myśleniem smoleńskim.
(Pan pyta, ja odpowiadam).
VOSM




2177.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49682#msg49682

11 lutego 2013, 22:43:04

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nie, proszę Pana. To nie tak. W tekście, z którego wybiera Pan najmiękciejszy rodzynek, ksiądz był badany 5 lat. Biskup kilkaset razy ważniejszy - jeszcze piętnaście lat dłużej przez kilka razy bardziejsze grono. I biskupi jakoś od tego Kościoła już garściami nie odchodzą.  A rodzynek główny - czyli papież - całe swe przedpapieskie życie, czyli ponad pół wieku, był w epoce medialności, jawności oraz - ostatnio - internetowności NA WIDELCU i PODF LUPĄ wszystkich ludzi na Ziemi. Gdyby KGB, CIA, Mossad albo pan Nexus mogło mu coś znaleźć za uszami - zostałoby to wyciągnięte już dawno. Ale o niczym takim jakoś nie słychać. I to właśnie jest dowód niezbity jego głębokiej katolickiej wiary. Dowód tym mocniejszy, im rzadszy to osobnik. Dlatego, jako fizyk, ten argument traktuję statystycznie, z wagą odwrotnie proporcjonalną do liczby księży, liczby biskupów i liczby papieży. Czy ten argument jest trudny do zrozumienia?
VOSM




2178.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49684#msg49684

11 lutego 2013, 23:25:11

temat: Odp: Fakty medialne

Na mój rozum, podjęcie takiej decyzji przez najbliższego współpracownika i następcę Jana Pawła II, to prawdziwy znak czasów i drogowskaz dla wiernych. Decyzja historyczna, ogromnie brzemienna w skutki (również odległe i pośrednie), budząca mój wielki podziw i szacunek.
Stanisław Remuszko
http://wyborcza.pl/1,75477,13386394,Zszokowany_kardynal_Sodano_porzucil_lacine_i_po_wlosku.html?t=1360617067102&v=1&pId=20983795&send-a=1#opinion20983795




2179.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49686#msg49686

11 lutego 2013, 23:38:48

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Nexusie, uprzejmie informuję, że nie będę więcej dyskutował z Panem na ten temat.
Stanisław Remuszko




2180.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49699#msg49699

12 lutego 2013, 22:58:15

temat: Re: Rzeź obyczajowa

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2561




2181.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49704#msg49704

13 lutego 2013, 10:39:40

temat: Odp: Fakty medialne

O to jest real life story, czyli zwycięstwo bezdusznego wymiaru niesprawiedliwości (państwowy aparat przymusu) nad gwałconym  bezbronnym sikhem (prawem człowieka): http://wyborcza.pl/1,126565,13390818,Sad__Turban_na_lotnisku_trzeba_jednak_zdejmowac.html
VOSM




2182.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49713#msg49713

14 lutego 2013, 17:55:12

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Z tego kawałka to mnię najbardziej podchodzi ostatnia minuta, 4,24+
Taki spokój...
VOSM




2183.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49716#msg49716

14 lutego 2013, 21:01:48

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Nie mów Pan hop, bo jeszcze mureszka Kanał górą przeskoczy, rankiem Pana zaskoczy, a nazajutrz (najpóźniej) wróci.
Ale musi zrobić się TROCHĘ cieplej i widniej :-)
VOSM




2184.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49717#msg49717

14 lutego 2013, 22:35:47

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Jest:
Gość wyleciał z bloku (6)
zastanowił się w pół kroku (8)
a że było już po skoku (8)
działał tylko narząd wzroku (8)
okno balkon (4)
okno balkon
okno balkon
dwa obłoki (4)
skoczył bóg a leżą zwłoki (8)
Ma być:
Gość (*, *) wyleciał z bloku
zastanowił się w pół kroku
a że było już po skoku
działał tylko narząd wzroku:
okno balkon
okno balkon
okno balkon
(trzy widoki)
Skoczył bóg, a leżą zwłoki
VOSM
należy się Pilsner Urquell. Autorowi, rzecz jasna :-)

Last edit: tam jest znak cyfry osiem w nawiasie, nie jakiś gościu w ciemnych okularach




2185.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49722#msg49722

15 lutego 2013, 21:56:11

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Lokalizuję Liva (w porywach) między Agnieszka Osiecką, Wojciechem Młynarskim a Janem Sztaudyngerem (który, notabene, leży po sąsiedzku obok naszego Mistrza).
VOSM




2186.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49725#msg49725

16 lutego 2013, 00:19:53

temat: Odp: Fakty medialne

http://technowinki.onet.pl/biznes/przyszlosc-seks-biznesu-maluje-sie-w-rozowych-barw,1,5416731,artykul.html
Dlaczego zboczeńcom? Dlaczego odszczepieńcom? Dlaczego w 2050, skoro w 2015?
Mistrz to wszystko przewidział, a teraz Mu (i nam!) się spełnia :-)
VOSM




2187.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49726#msg49726

16 lutego 2013, 09:58:45

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Livie, do czego - w Twym rozumieniu - służy depilator, skoro jego pozbawieniem straszysz mnię już raz ftury?
Staszek




2188.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg49728#msg49728

16 lutego 2013, 14:49:29

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

A na co mnie taka maszynka? Nigdy w życiu jej nie używałem.
s.




2189.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg49731#msg49731

16 lutego 2013, 16:29:46

temat: Odp: Fakty medialne

Panowie (mówię tylko do samców Hs) naprawdę uważają, że to dopiero za trzydzieści parę lat, jak dobrze pójdzie... ? ? ?
Ja uważam, że to jeszcze w tym dziesięcioleciu.
Owszem, potem ceny będą spadać (Mistrz też to przewidział).
VOSM




2190.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49751#msg49751

17 lutego 2013, 23:16:41

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Ale Panie Smoku, 666 to jest tak na żarty, bujda na resorach, nie na serio przecież :-)
VOSM




2191.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49757#msg49757

18 lutego 2013, 10:23:58

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Pod tym linkiem absolutnie nic nowego nie ma, a co się tyczy tej liczby 666, to Pan wierzy, Panie Smoku, że ona miała jakiś wpływ?
VOSM




2192.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg49762#msg49762

18 lutego 2013, 14:52:57

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Masz na myśli ten spiritus, po którym odejmuje movens?
VOSM




2193.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1037.msg49764#msg49764

18 lutego 2013, 15:06:18

temat: Re: Jak Wasze neurony lustrzane?

No po prostu genialne :-)))
VOSM




2194.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1038.msg49769#msg49769

18 lutego 2013, 21:14:59

temat: Wsparcie

Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele,
Każdego roku pod koniec zimy dostajemy - pocztą papierową i przez internet - wiele propozycji, aby wiadomym jednym procentem od corocznego podatku wesprzeć kogoś potrzebującego. Nie śmiem, broń Boże, osłabiać innych takich próśb, ale na zasadzie pliszki, która swój ogónek chwali, chciałbym wskazać osobę, którą prywatnie znam od lat i za nią, by tak rzec, ręczę. To córeczka państwa Joanny i Pawła Gordziejewskich z mazurskiej Nidzicy, których los naprzód obdarzył zdrowym wesołym Szymkiem, a potem (2007) przyszła na świat śliczna Agnieszka - z uszkodzonym fragmentem jednego z chromosomów. Ten wyjątkowo rzadki błąd genetyczny występuje w każdej z miliardów komórek małej panienki, rzutując na jej rozwój (m. in. neurogenny pęcherz, zła praca jelit, opóźnienia psychoruchowe, brak mowy). Medycyna jeszcze nie potrafi tego leczyć, ale skutki potrafi łagodzić - do pewnego stopnia. Najważniejsza i absolutnie bezcenna jest jednak zwykła codzienna praktyczna miłość okazywana Agnieszce przez Rodziców (bardzo duże "R"), i doprawdy nigdy w życiu nie wiedziałem nikogo, kto tyle serca, wysiłku, starań i pomysłowości wkładałby w czułą opiekę nad drugim człowiekiem 24 godziny na dobę przez 365 dni w roku! Dodam, że państwo Gordziejewscy nie są ludźmi zamożnymi, pan Paweł ciężko pracuje fizycznie, a pani Joanna - istne chuchro! - nie wiem skąd czerpie zdrowie i siły na codzienną domową harówkę...
Gdyby więc Państwo mieli do mnie zaufanie i zechcieli pomóc małej Agnieszce - to szczegóły są tu...
Z respektem i dobrymi życzeniami :-)
sługa
Stanisław Remuszko
504 830-131, remuszko@gmail.com, www.remuszko.pl .




2195.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49774#msg49774

19 lutego 2013, 14:03:17

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

(starcowi-dziwakowi-zrzędzie):


Krajowa Rada
Radiofonii i Telewizji
Skwer kard. Wyszyńskiego 9
01-015 WARSZAWA

S k a r g a

Szanowni Państwo,
W poniedziałek 18 lutego 2013 główne wydanie telewizyjnych „Wiadomości” zaczęło się od czołówkowej zajawy z procesu Katarzyny W. z Sosnowca, i rzuciłem się do pilota, aby przynajmniej wyłączyć dźwięk (bo wzrok mogę odwrócić) – ale nie zdążyłem i usłyszałem, że …prokuratura zarzuca matce, iż najpierw uderzała półroczną córeczką o podłogę, a potem zaczęła ją dusić…
Nie wiem, dlaczego Telewizja Polska tak redaguje serwisy informacyjne, ale – jako dziennikarz z ponad czterdziestoletnim stażem – mogę przed każdym sądem zaświadczyć, że to fatalne zjawisko, by tak rzec, „brukowienia TVP” trwa już dłuższy czas i pogłębia się, a wczorajszy incydent jest tylko jego kolejnym przykładem. Jako stary człowiek, który całe życie walczył o wolność słowa, pragnę jasno stwierdzić: epatowanie szczegółami wyjątkowo drastycznych przestępstw przez największe polskie medium w porach najwyższej oglądalności nie jest wolności słowa dowodem ani wyrazem, lecz jej  jaskrawym i brutalnym nadużyciem. Przykro rzec, ale takie „wiadomości” były absolutnie nie do pomyślenia w żadnym „Dzienniku Telewizyjnym” z czasów PRL...
Jako obywatel regularnie opłacający abonament mam święte prawo wymagać od telewizji publicznej mojego państwa, aby – w porównaniu z prywatnymi brukowcami typu „Fakt” czy „Superexpress” albo telewizją TVN – zdecydowanie powściągała się w detalicznych relacjach i opisach krwawych zbrodni, okrutnych mordów i zwyrodniałych okropieństw, nawet jeśli zaspokajają one duchowe potrzeby współczesnego kulturowego lumpenproletariatu. Dotyczy to zwłaszcza telewizyjnych „Wiadomości” o 19:30 z ich wielomilionową widownią. Telewizja publiczna – w odróżnieniu od prymitywnych przekaziorów - ma do spełnienia wobec społeczeństwa ustawową misję. Noblesse oblige!
Uprzejmie proszę P.T. Adresatów – konstytucyjnie zobowiązanych (art. 213) do obrony interesu publicznego w radiofonii i telewizji – o podjęcie natychmiastowych skutecznych działań, które zapobiegną powtarzaniu się podobnych zdarzeń.
Z poważaniem
Stanisław Remuszko

Otrzymuje:
Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu – z prośbą o współinterwencję




2196.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49783#msg49783

20 lutego 2013, 18:32:18

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Ktoś tu łże jak pies: Mistrz, Q, śpiewający żołnierze, a może sanacyjna/komusza propaganda? To jest celowa krecia robota przeciw polskości, historii, tradycji oręża oraz prawdziwym patryjotom i ich wokalizie. Maryśkę namawiano do czegoś zupełnie innego (znacznie gorsze świństwa...), natomiast do łóżka/łuśka miała ze mną iść Maniuszka/Maniuśka, o czym mogłem zaświadczyć przed każdym sądem, ludzkim czy boskim, już w wieku piętnastu lat (abo i wcześniej)!
VOSM




2197.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49788#msg49788

20 lutego 2013, 19:34:27

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@Maziek
Aleś dał plamę! Sorry, Winnetou, ale takie wyobrażenie o PRL mają ci, którzy miłościwie nam panującego prezydenta nazywają "Komuchruski".
VOSM




2198.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49817#msg49817

24 lutego 2013, 09:24:22

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Właśnie przeczytałem:
Cytuj
Przekładaniec - 33, ostatni tom Kolekcji Gazety Wyborczej, ukazał się w dniu 24 listopada 2010. Tym samym został wydany komplet Dzieł Stanisława Lema.
Mam (pobieżne) wrażenie, że w kolekcji GW nie ma ani Astronautów ani Obłoku Magellana. Jeśli to prawda., to skąd czerwone określenie?
VOSM




2199.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49821#msg49821

24 lutego 2013, 23:05:59

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Że Maziek ma imieniny. STOLARZ, STOLARZ, niech STOLARZ żyje nam!!!
VOSM




2200.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg49822#msg49822

25 lutego 2013, 00:06:34

temat: Re: O muzyce

Jest:
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiał tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią
Ma być:
Leniwy wałkoń i wielki waleń mozolnie zgłębiali tajemnice bytu, nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni.
Winnie the Pooh -  o Wieloryba Polikarpia rozmowach ze śmiercią
VOSM




2201.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49837#msg49837

27 lutego 2013, 03:12:58

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Czy ksiądz inżynier Krzysztof Mądel SJ jest jezuitą?
http://wyborcza.pl/1,95892,13464810.html
VOSM




2202.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49862#msg49862

27 lutego 2013, 20:50:08

temat: Re: Przyczyny katastrofy

@Maziek
Testowałem Twą wiedzę w dziedzinie cząstek elementarnych (zakonnych). SJ znaczy to, co podaje Ciocia Gugla (którą Ty, notabene, nieustannie nazywasz Wujkiem, chyba jako Homoniewiadomo): SJ = Stowarzyszenie Jezusowe = jezuici. Patrz: Plac Jezuicki...
VOSM




2203.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg49868#msg49868

27 lutego 2013, 21:01:48

temat: Re: Przyczyny katastrofy

A wiesz Ty chociaż, czemu Plac Trzech Krzyży nazywano (swego czasu...) Placem Jezuickim? A?
VOSM




2204.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49874#msg49874

28 lutego 2013, 00:17:53

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Dostojny Kju, chyba ze trzy razy wysłuchalem Pańskiego churu ze Spychowa, i może Pan (albo Globalny?) potrafiłby dodać do tego genialnego wydania świetne współczesne: "Upić się warto" Hemara w mistrzowskim wykonaniu! ???
VOSM
pjes: dlaczego dziś już nie ma takich tekściarzy, jak Hemar i Wars, a z nowszych Osiecka i Młynarski? Nie ma ANI TROCHĘ. Jest straszna przepaść.




2205.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49875#msg49875

28 lutego 2013, 00:30:29

temat: Re: Religijna Rzeźba

No to tu różnimy się zasadniczo, bo mnie BARDZIEJ nie podoba się absurdalna krwiożercza okrutna ofiara z własnego Syna albo karanie dzieci za grzechy ojców NIŻ celibat, a nawet pedofilia.
VOSM




2206.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg49879#msg49879

28 lutego 2013, 09:36:56

temat: Re: Religijna Rzeźba

To co jest doktryną?
VOSM




2207.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49880#msg49880

28 lutego 2013, 09:52:37

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Pan Sempoliński śpiewa o stu kochankach. Jak można kochać naraz więcej niż jedną kobietę? Ja, mimo wieku, tego nie pojmuję.
VOSM




2208.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49884#msg49884

28 lutego 2013, 11:32:23

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Zawsze dobrze podać jest definicję na początku, żeby było wiadomo, o czym się rozmawia.
Uprzejmie wyjaśniam, że nie pojmuję sytuacji, w której kobieta i mężczyzna wzajemnie się kochają (uczucie niechwilowe, nieulotne, niezmienne w dłuuuugim przedziale czasu), a zarazem któreś z nich ma STAŁĄ/E kochankę-kochanki lub STAŁEGO/YCH kochanka-kochanków - zarówno w znaczeniu miłości (uczucie wyższe) jak i  w znaczeniu przedmiotowym (tylko zaspokajanie swoich chuci). Rozumiem (co nie znaczy: pochwalam), no, tolerancyjnie dopuszczam okazjonalny/sytuacyjny/kontekstowy (i bardzo rzadki!) "skok w bok", "chwileczkę zapomnienia" (jak pięknie wykłada to pani Banaszak). Ale żeby mieć kogoś takiego NA STAŁE (nie mówiąc o liczbie mnogiej), to mi się nie mieści, za przeproszeniem, w starczej pale!
VOSM   




2209.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49886#msg49886

28 lutego 2013, 12:20:55

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Tak, i dla mniej jest ono tak samo niepojęte.
VOSM




2210.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=839.msg49888#msg49888

28 lutego 2013, 13:38:10

temat: Re: Lem's day??

1. Dam małą wedlowską za wskazówkę, o jaki lapsus manus mnię szło rok temu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=839.msg43691#msg43691
2. Kto by przyjechał w tym roku na godzinę, powiedzmy, 13:00?
VOSM




2211.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49889#msg49889

28 lutego 2013, 13:46:18

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Rozumiem, że w ostatnim zdaniu ma Pan na myśli kontrast między tradycją polska a inną.
VOSM




2212.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49892#msg49892

28 lutego 2013, 15:29:47

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Tak, od tego wyszliśmy, i od liczby kochanek tam wymienionej, a także od określnika niepoliczalnego (cały huk) odnoszącego się do samców Hs.
VOSM
pjes: podejrzewam, że z tego lenistwa umysłowego (bo założę się, że nie wysłuchaleś piosenki z należytą starannością, a może nawet nie wysłuchałeś w ogóle?) jesteś w środku calkiem zgnity :-(




2213.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49895#msg49895

28 lutego 2013, 17:36:07

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Jak dziadek da klapsa, to wnuczek zaraz lekcję odrobi...
VOSM
pjes: Jednak nie każdy. Znałem pewną damę, która mówiła jeszcze bardziej piskliwym głosem niż pani Senyszyn - ale nie dlatego, że nie umiała albo nie mogła inaczej (doskonale mogła sama z siebie, co wielokroć demonstrowała w kontaktach, nazwijmy je, "oficjalnych", "mikrofonowych" czy "profitowych"), lecz dlatego, że jej się nie chciało pamiętać, iż jej tak niezmodulowany/nieskontrolowany głos sprawia otoczeniu (a przynajmniej mi) niejaką przykrość. Otóż gdy pewnego razu oświadczyłem, że skoro ona nie pamięta o moich prywatnych fonicznych prośbach, to ja po prostu rzadziej będę z nią prywatnie rozmawiał - dama uznała najzupełniej serio, iż to jest gwałcenie jej swobód ludzkich (prawa człowieka) oraz przemoc psychiczna (jak Boga kocham!), po czym się obraziła i zamilkła.
Ot, dykteryjka...




2214.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=839.msg49896#msg49896

28 lutego 2013, 17:39:35

temat: Re: Lem's day??

Ot i wzkazówka dla Leniwego Pana Inżyniera Globalnego, jak bez wysiłku wyjmować z przydomowej skrzynki pocztowej małą wedlowską. Panie Tomaszu, będzie z Pana komputer!
VOSM




2215.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49898#msg49898

28 lutego 2013, 18:05:50

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Panie Nożyce, może Pan byś na użytek myślących Forumowiczów (Smok E., VOSM, Pan Wiesioł etc.) przetłumaczył to (Purpose oraz Criteria):
http://www.templeton.org/signature-programs/templeton-prize?
Obity Stół
pjes: Tzok? Kju? Terminus? Nexus6? wszyscy władają biegle (fluently)




2216.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49902#msg49902

28 lutego 2013, 19:33:39

temat: Re: Rzeź obyczajowa

To chociaż streszczenie CELU i KRYTERÓW (z tym sobie poradziłem jako Wolno Myślący), aby źródłowe! Błagam :-)))
VOSM




2217.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49907#msg49907

28 lutego 2013, 21:46:45

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Mażku, dzięki :-).
To się uspokoiłem. To jest ple-ple. Za wszystko. Gdybym był SEREM FUNFATOREM, to też bym tak napisał. Moja kasa, moja wola.
VOSM




2218.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49910#msg49910

28 lutego 2013, 22:30:23

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Nieprawda. Zawsze uważałem, że papież jest/był głęboko wierzący w to, co głosi KKK (nie mylić z Ku-Klux-Klanem): http://www.katechizm.opoka.org.pl/
Tak mi dopomóż Bóg!
VOSM




2219.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49914#msg49914

28 lutego 2013, 23:00:32

temat: Re: Rzeź obyczajowa

kMażku Kochany, albo mówisz serio, albo se dworujesz. Tego nie jestem pewny. To teraz pytam serio i tak potraktuję Twą odpowiedź: porozmawiamy teraz na ten temat serio czy na żarty? Tylko odpowiedz w miarę szybko, proszę, bo zbieram się do snu.
s.





2220.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49926#msg49926

1 marca 2013, 11:09:39

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Właśnie przyszło mi do głowy, że Rewolucja Październikowa MUSIAŁA Rosję nawiedzić tak jak Francuska Francję - wskutek zbyt wielkich różnic, obciążeń i niesprawiedliwości społecznych. Że pokojowe rozwiązanie problemu było niemożliwe, tak jak likwidacja celibatu bez schizmy w KK.
VOSM




2221.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49932#msg49932

1 marca 2013, 17:18:31

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Pan Lem napisał, że człowiek zaczyna umierać od urodzenia (chyba w "Nekrobiach"). Twoje kamienie milowe maja taki sens mniej więcej :-)
Staszek




2222.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49936#msg49936

1 marca 2013, 18:27:10

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Pamiętaj o tym, co powiedziałem wpis wcześniej.
Co do definicji wiary, to - na mój rozum - jest to pojęcie pierwotne, aksjomatyczne, niedefiniowalne. Takie jak miłość i nadzieja, ale też przestrzeń i czas, a także byt i niebyt, coś i nic.
Taki jest mój punkt widzenia, a Twój?
Staszek




2223.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49938#msg49938

1 marca 2013, 19:09:13

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Maźku, podaj, proszę, jakiś przykład, jak wyobrażasz sobie taki dowód w rygorze. To mi pomoże Ciebie zrozumieć. Bo na razie zupełnie Cię nie rozumiem.
Przykład dowolny, wedle Twego uznania, ale gdybyś miał kłopot z wyborem, to takie pojęcia (powtórzę), jak przestrzeń (R^3), masa, czas aż się chyba proszą? No, miłość i nadzieja też mi podchodzi...
VOSM




2224.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49940#msg49940

1 marca 2013, 21:07:31

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Maźku Najdroższy,
Całkowicie z Tobą się zgadzam w tej kwestii: na gruncie ratio nie można dowieść (ani dowieźć!), że papież jest/niejest wierzący/niewierzący.
Zwracam jednak Twą uwagę na fakt, którego chyba nie kwestionujesz: różni ludzie mają różne poglądy na temat tego, czym jest wiedza/wiara oraz że nie da się tego rozstrzygnąć w sposób absolutnie obiektywny (całkowicie niezależny od wyznawcy danego poglądu, stały, niezmienny, jednaki dla wszystkich Rozumnych, tak jak jednakie jest przekonanie, że 2+2=7).
Ja na przykład wiem, że Ktoś mnie kocha. Ty, zapewne, powiesz: ty tego nie wiesz, Staszku, ty w to wierzysz. Uważam, że TEJ różnicy w poglądach nie da się w żaden sposób przezwyciężyć. Uważam, że TA różnica ma charakter aksjologiczny, więc nieuzgadnialny "z definicji".
A doświadczenie życiowe mówi mi, że są dwa sposoby indywidualnej reakcji na taką różnicę: zabić przeciwnika oraz przejść nad tą różnicą do porządku dziennego. Moje wszystko (doświadczenie życiowe, wiedza, wiara, etc., etc.) suwerennie wybiera to drugie rozwiazanie.
sługa
Staszek 




2225.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg49942#msg49942

1 marca 2013, 23:15:59

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Pchły.
s.




2226.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49966#msg49966

3 marca 2013, 13:14:26

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Pan **************
Sent: Sunday, March 03, 2013 9:45 AM
Subject: Zrozumienie

Przyjacielu Kochany, przeczytałem wreszcie ten wywiad i teraz już wiem, dlaczego Kościół Katolicki - w obecnej postaci (izomorficznej z księdzem LdB) - musi umrzeć: ponieważ nazbyt odleciał i wciąż coraz dalej odlatuje od rzeczywistości, tej materialnej i tej duchowej, w której i którą żyje nie elita, lecz zwykli ludzie. Jak mówiłem Ci podczas naszego ostatniego obżarstwa i pijaństwa*, TO (schizma) stanie się, głęboko w to wierzę, jeszcze za naszego życia; przypuszczam, że w ciągu kilku-kilkunastu lat. Przypuszczam też, że stanie się to na dynamiczny sposób pękającej tamy.
Staszek 
 
http://www.uwazamrze.pl/artykul/979246-In-vitro-niczego-nie-zalatwia.html
http://www.rp.pl/artykul/81429,985839-Oswiadczenie-Krajowego-Konsultanta-w-sprawie-wypowiedzi-ks--Longchamps-de-Beriera.html?p=1
 
*w ewolucyjnych dziejach ludzkości grzech główny bodaj najstarszy i zarazem najmilszy - obok rozpusty, ma się rozumieć:-)




2227.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49969#msg49969

3 marca 2013, 13:17:42

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ale co też Pan mówi, Panie Globalny. Mistrz nie uważał się za autora Obłoku Magellana??? Pierwsze słyszę.
VOSM




2228.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49975#msg49975

3 marca 2013, 13:46:58

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Teraz to już w ogóle Cię nie rozumiem. Aluzyjne sugestie do analogi łamanych przez spekulacje. No, ale niektórzy Budowniczowie* na Podlasiu tak nawyraźniej mają...
VOSM
*Patrz przy okazji: strona 231. "Wariacji obywatelskich", które kiedyś miałem przyjemność ofiarować Ci z dedykacją.




2229.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg49978#msg49978

3 marca 2013, 15:05:39

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Jak ja jestem metafora, to Ty jesteś panegiryk, Wielki Językoznawco jeden!
VOSM




2230.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg49985#msg49985

3 marca 2013, 16:26:48

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

----- Original Message -----
From: **************
To: Stanisław Remuszko
Sent: Sunday, March 03, 2013 1:44 PM
Subject: Re: Zrozumienie
Myślę, że masz 100% racji, choć mnie to niezbyt cieszy. Inna rzecz, że wydaje mi się raczej, że TO nastąpi tak jak w innych krajach, czyli stopniowo i bez wielkiego bum. Myślę też, że nowy papież (choć może jeszcze nie ten) będzie starał się coś z tym zrobić i może nawet zdoła na pewien czas ten trynd odwrócić.
druh (Boruch)




2231.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg49997#msg49997

3 marca 2013, 23:34:14

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie pamiętam gdzie (i nie umiem znaleźć) była tu dyskusja o wysokich niektórych zarobkach, ale właśnie dowiedziałem się, CO UWAŻA w tej sprawie ponad 2/3 wolnych Szwajcarów. To uważa mianowicie: http://wyborcza.pl/1,75248,13496397,Szwajcaria__Koniec_z_wysokimi_wynagrodzeniami_prezesow.html
Gdyby ktoś zechciał przypomnieć fragment właściwego wątku, to byłbym wdzięczny, bo chcę o tym napisac komętasz do papierowej gazety.
sługa
VOSM
pjes: w tej sprawie najniżej kłaniam się naszej Oli, która, jeśli dobrze kojarzę, najgoręcej była przeciw!!!




2232.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg49998#msg49998

3 marca 2013, 23:48:49

temat: Re: Ogóry

Ogóry marcowe
Niespodziewanie napisał do mnie jakiś całkiem nieznany pan, a korespondencja wydaje mi się ogórkowo tak ciekawa, że pozwalam sobie ją przytoczyć:

----- Original Message -----
From: "Tomasz"
To: <remuszko@gmail.com>
Sent: Sunday, March 03, 2013 2:41 PM
Subject: Pytanie o życie

Panie Redaktorze!
Pytam Pana, bo autentycznie nie mam kogo. Jeszcze przychodzi mi do głowy Umberto Eco, ale nie parlam po włosku.
Co nas skreśla, co nas kompromituje?
Czy jeśli ktoś nas nie szanuje to żadne bronienie się nie pomoże, bo chcąc nie chcąc na takie zachowanie odpowiadamy, chociażby sprzeciwiając się mu, a porządnego człowieka nikt by nie ruszył? Czy broniąc się nie uczestniczymy w tej zabawie porównywanej do gry w szachy z gołębiem?
Bodajże ksiądz Leonard Świderski napisał, że biskup Kaczmarek został w czasie wojny skompromitowany jako kolaborant. Bo Niemcy przyszli do niego z poleceniem, aby donosił im o "niepokornych" księżach. Biskup oczywiście spuścił ich na drzewo, ale zdaniem ks. Świderskiego skreśla go sam fakt, że w ogóle złożono mu taką propozycję, podczas gdy w tym czasie w całym Gestapo nie znalazł się odważny, który poszedłby z tym do arcybiskupa Sapiehy.
Łączę wyrazy zdrowia i czekam na odpowiedź przebierając nogami z niecierpliwością,
Tomasz *****
http://piramidon.blog.pl/

WSzPanie Tomaszu,
Po pierwsze, jako Mędrzec [skoro porównuje mnie Pan do Eco :-)] sądzę, że to jest bardzo indywidualne. Pan uważa tak, inny siak, a jeszcze inny owak, I NIE MA sposobu (nie istnieje obiektywny miernik), aby rozstrzygnąć, kto ma rację oraz na ile. Łatwe do oceny są tylko postawy skrajne, i to raczej w sytuacjach dyskretnych (zerojedynkowych, czarnobiałych). Życie natomiast jest STRASZLIWIE szare w swej złożoności.
Po drugie, oczywiście jakieś wskaźniki obiektywnie istnieją, i należy do nich, moim zdaniem, przede wszystkim statystyczny odbiór społeczny. Pan Tomasz ***** oraz rzeczony ksiądz Ś. patrzą na świat - w tej sprawie - z tak wysokiego diapazonu, że byliby niezrozumieni przez normalnych ludzi, którym, przypuszam, takie dylematy wiszą równo. Przypuszczam, że nawet narodową elitę czytającą (patrz http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2628) bardziej zainteresuje przysłowiowa liczba diabłów na czubku niż tak zarysowany problem ewentualnej kompromitacji biskupa Kaczmarka.
Po trzecie, nie wiadomo (i nigdy już nie będzie wiadomo), jak w tej sprawie było NAPRAWDĘ.
Po czwarte, w tak zrelacjonowanej przez Pana sprawie ABSOLUTNIE nie zgadzam się z ks. Ś.
Po piąte, mniemam, że kompromitują nas (w różnym stopniu) tylko i wyłącznie własne czyny oraz zaniechania. Nie myśli i nawet nie słowa (choć z nimi trzeba uważać), ale grzech uczynkiem oraz grzech zaniechaniem. Nic ponadto.
Moje honorarium za poradę moralną wynosi 5 zł, które może być w naturze: piwo Pilsner Urquell (inne nie) albo tabliczka wedlowskiej czekolady z całymi orzechami (inna nie).
A teraz muszę wrócić do moich baranów i owieczek.
Pozdrawiam z respektem i serdecznie :-)
S.R.




2233.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50003#msg50003

4 marca 2013, 10:17:58

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Na mój rozum, bakteryjne fantasmagorie Mistrza nie mają nic wspólnego z doborem darwinowskim (dobór darwinowski nie może dać takiego rezultatu).
VOSM
pjes: czy Ty, maziek, nie wybrałbyś się na Salwator, by odwiedzić Mistrza w VII rocznicę Jego śmierci?




2234.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50015#msg50015

5 marca 2013, 10:10:34

temat: Re: Ogóry

Dostojny Kju, dzięki Panu (RYSUNEK) pierwszy raz pojąłem, co zrobili Ziemianie: wysłali celnie na kilkadziesiąt milionów kilometrów skomplikowane ruchome laboratorium wielkości samochodu, i to działa! No po prostu wierzyć się nie chce. Cuda-niewidy. Dzięki:-)
VOSM




2235.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50016#msg50016

5 marca 2013, 13:41:47

temat: Re: Religijna Rzeźba

Lektura tego wątku dowodzi, że zabierali w nim głos także ludzie, którym tylko kultura zabrania wyraziście rzec, iż teiści to intelektualne młotki. W najnowszym (marcowym) numerze prestiżowej "WiŻ" jest artykuł wrocławskiego profesora Bogusława Pawłowskiego pod tytułem Homo religiosus - ewolucyjna zagadka, utrzymany w duchu wspólnoty umysłowej z wszystkimi Homosapiensami, dla których 2+2=4 przy dowolnych różnicach co do reszty poglądów. Polecam ten artykuł (str. 63) jako ważny przyczynek do naszej tutejszej debaty, a także znakomity (jak zwykle) felieton prof. Jerzego Bralczyka na str. 15 (obok - na str. 14. - jest o Lemoniadzie!).
8 zł bez jednego grosza. Nie mam udziałów w Prószyńskim isce, ale gdybym był Brezydentem, to dałbym mu z przekonaniem Orła Białego za ćwierćwieczne fenomenalne dokonania obywatelskie na ogólnopolskiej niwie edukacyjnej.
VOSM




2236.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg50060#msg50060

8 marca 2013, 12:29:55

temat: Re: Szukam

Poszukuję NIEKTÓRYCH numerów "Fantastyki" z 1982, 1983 i 1984 roku oraz numerów lutowego, kwietniowego i grudniowego z 1988 roku. Chętnie zapłacę jak za zboże. Także barter.
sługa
VOSM
+22 641-7190, 504-830-131, remuszko@gmail.com




2237.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50070#msg50070

8 marca 2013, 23:51:00

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Bóg nie jest SUWERENNYM oraz WOLNYM (nieprzymuszonym) Stwórcą i Wkładcą duszy? No już nie mogę czytać tych bluźnierstw!!! Admin, gdzie jest Admin?
VOSM




2238.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50079#msg50079

10 marca 2013, 00:31:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Człowiek (w każdym razie ja) nie wie, o czym mówi. Okazuje się, że ten wątek (Rzeź/ba religijna) jest poniekąd CZTEROWYMIAROWY (http://pl.wikipedia.org/wiki/Religia).  Lecz ja mam pytanie proste: czy W REALU istnieje (choć w jednym z tych czterech wymiarów) taka religia, która:
a) nie wymagałaby oddawania czci?
lub
b) nie dawałaby szansy na pośmiertną Nagrodę?
VOSM




2239.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50094#msg50094

11 marca 2013, 13:21:16

temat: Re: Religijna Rzeźba

To shinto jest bardzo mgliste. Z różnych internetowych źródeł (wiki, ściąga, bryk) wynika dla mnie, że to raczej doczesna kultura niż religia. Tam nic religijnego nie ma: dogmatów, kary, nagrody, hierarchii, czci, piekła ani nieba, a nawet świętej księgi...
VOSM




2240.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50115#msg50115

12 marca 2013, 02:58:55

temat: Re: Religijna Rzeźba

Papież
Abdykację papieża Benedykta XVI postrzegam osobiście jako cichą rewolucję w Kościele Powszechnym.
Pozornie nic się nie stało: w żaden sposób nie zostały naruszone zasady katolickiej wiary ujęte w oficjalnym katechizmie (http://www.katechizm.opoka.org.pl/rkkkap.htm), ustąpienie z Urzędu odbyło się zgodnie z prawem kanonicznym, papież-emeryt niewidocznie wypoczywa w Castel Gandolfo, jutro zaś, czyli miesiąc po abdykacji, rozpoczyna się konklawe, które wybierze nowego Ojca Świętego, i znów wszystko będzie tak jak dawniej…
Otóż nic już nie będzie tak jak dawniej – z kilku powodów.
Po pierwsze, Benedykt XVI przełamał sześćsetletnią Tradycję, która nakazuje papieżowi umrzeć we własnym watykańskim łóżku. Tradycja jako taka odgrywa w duszach i umysłach wszystkich ludzi rolę ogromną, większą czasem niż prawo pisane, papież zaś – przynajmniej dla katolików – jest w wielu dziedzinach najwyższym Autorytetem. Jeśli zatem TAKI Autorytet w ułamku sekundy zmienia TAKĄ Tradycję – musi to w umysłach wiernych spowodować istne trzęsienie myśli (lawiny pytań), których odleglejsze skutki są nie do przewidzenia.
Po drugie, swą suwerenną decyzją (“gromem z jasnego nieba”) Jego Świątobliwość przypomniał rzeszom katolików, kim jest, a kim nie jest. Z niejakim elementarnym rozumowym wstydem czytałem i słyszałem całkiem niedawno w poważnych (wydawałoby się) miejscach medialnych, że natchnieni Duchem Świętym kardynałowie wybiorą wkrótce kolejnego następcę Chrystusa. Skoro tak mówią mądre głowy w telewizorze, to co ma myśleć wielomilionowy szary niedzielny wierny (a założę się, że i niejeden czytelnik niniejszego)? Tymczasem papież nie jest następcą Chrystusa, lecz następcą jego ucznia o imieniu Piotr! Na wszelki wypadek przypomnę, że Jezus Chrystus jest Bogiem, który wieki temu był przez 33 lata również jednym z ludzi; tak przynajmniej głosi Kościół.
Po trzecie (i najważniejsze), 11 lutego 2013 roku Benedykt XVI krzyknął na cały świata: jestem człowiekiem! CZŁO-WIE-KIEM! Starszym, a nawet starym (86 lat!) mężczyzną, który czuje, że słabnie, i który wie, że jest to proces zawsze jednostronny: młodszy, silniejszy i zdrowszy już nie będzie, i może tylko być gorzej. Tymczasem przypadło mu sterować Nawą Piotrową – instytucją skupiającą w świeckim wymiarze miliard ludzkich istnień i zarządzaną w sposób bardziej scentralizowany niż niegdysiejsze monarchie absolutne. Żaden samotny człowiek nie dźwiga takiej odpowiedzialności, jaka spoczywa na barkach i na głowie papieża. Na jego ciele i na umyśle.
I tu przechodzimy do oczywistego “po czwarte”. Choroby podeszłego wieku bywają różne, ale część z nich dotyka mózgu. Osłabienie pamięci, procesy otępienne, alzheimer, utrata sprawności intelektualnych (w tym - aparatu sakmokrytycznego), demencja, parkinson, miażdżyca, zespoły depresyjne – to nie wyjątki, lecz naturalna reguła naszego biologicznego gatunku, której podlegają nawet najwybitniejsi filozofowie i uczeni, królów i prezydentów nie wyłączając. Opieka nad taką osobą jest trudna – przede wszystkim ze względu na sukcesywny zanik kontaktu psychicznego. Grono ludzi “rozumiejących” chorego stopniowo zacieśnia się do pojedynczych paru osób. Przypuszczam, że Benedykt XVI obawiał się takiego rozwoju wydarzeń i swą decyzją (jak pamiętamy – …głęboko przemyślaną, podjętą dla dobra całego Kościoła) na wszelki wypadek im zapobiegł.
Wrócę do tematu – ale raczej już po konklawe.
 
Stanisław Remuszko






2241.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50118#msg50118

12 marca 2013, 10:50:32

temat: Re: Religijna Rzeźba

Co do tego, ze B16 utrzymuje raczej pełny kontakt ze światem zewnętrznym nikt, zdaje się, nie ma wątpliwości. Świat ten zatem wpływa na niego, tak jak na mnie, na Ciebie czy innych forumowiczów. Nigdy jednak nie powiedziałbym o Tobie, że jakaś Twoja życiowa decyzja była niesuwerenna. Tym się różnimy (MM od SR).
Co do JPII, to tak pisałem, i wkrótce będzie dosadny ciąg dalszy (o który pytasz), a na razie JA spytam o tego "innego publicystę". Nie zaprzeczam jego istnieniu, lecz byłoby mi raźniej, gdybym wiedział, że nie ja jeden tak uważam publicznie. Możesz podać jakieś namiary?
VOSM




2242.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50120#msg50120

12 marca 2013, 11:13:02

temat: Re: Religijna Rzeźba

A gdzie ja napisałem (skoro Ty temu zaprzeczasz, i to na samym wstępie), ze "to są suwerenne przemiany w Kościele"?
VOSM
pjes: dam wedlowską za odszukanie tego fragmentu "innego publicysty" :-)




2243.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg50123#msg50123

12 marca 2013, 14:17:07

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Nie rzeź, lecz odwrotnie: PROTEZA obyczajowa...

http://wyborcza.pl/1,75476,13545141,Zabrzanscy_lekarze_wszczepili_hydrauliczna_proteze.html

Hurrrrrrrrrraaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!
VOSM




2244.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg50124#msg50124

12 marca 2013, 14:21:26

temat: Odp: Polityka smoleńska

http://wyborcza.pl/1,75248,13545241,100_tys__zalobnikow_i_miasteczko_przed_kancelaria.html

Przyjdę tam z Kasią i zrobimy sobie pamiątkowe zdjęcie :-)
VOSM




2245.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50126#msg50126

12 marca 2013, 18:52:49

temat: Re: Religijna Rzeźba

Założę się chętnie o dużą wedlowską, że papieżem zostanie wybrany
1. Włoch (ja uważam, że tak)
Założę się chętnie o średnią wedlowską, że papieżem zostanie wybrany
2. Europejczyk (ja uważam, że tak)
Założę się chętnie o małą wedlowską, że papieżem zostanie wybrany
3. Białas (ja uważam, że tak)
VOSM
(oferat ważna do jutra - jeśli juz dziś nie będzie po ptokach)




2246.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50146#msg50146

13 marca 2013, 01:25:17

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Że tylko małe lata dzielą nas od chwili, gdy wszystkie samochody na świecie (kraj po kraju...) będą wyposażone w taką odmianę tablic rejestracyjnych, która pozwoli w sposób ciągły rejestrować zachowanie (zwłaszcza szybkość) pojazdu na drogach publicznych w kontekście obowiązujących znaków drogowych i skutkami łamania przepisów obciążać właścicieli aut.
2. Że TK odrzuci zastrzeżenia PG, o których donosi GW: http://wyborcza.pl/1,75248,13523661,Wyzsze_kary_dla_wlascicieli_aut__ktorzy_nie_chca_wskazac_.html
vosm




2247.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50147#msg50147

13 marca 2013, 01:34:59

temat: Re: Religijna Rzeźba

@n6
Tak, o czarnym napisałbym, że jest czarny (czarnuch), a o białym, że jest biały (białas), o żółtym, że żółty (żółtek), a o czerwonym, że czerwony (komuch). Jestem rasistą-totalistą. Uważam, że istnieje tylko jedna rasa - lucka rasa.
Lucek




2248.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50149#msg50149

13 marca 2013, 09:47:08

temat: Re: Religijna Rzeźba

1. Nie widzę/rozumiem związku logicznego między
Cytuj
Skoro nagrodę bierze Pan za warunek bycia religią,
a
Cytuj
to co się Pan pyta, czy są religie bez nagrody?
2. Nie deklaruję się jako niewierzący. Deklaruję się jako wierzący jak najbardziej. Jestem agnostykiem.
VOSM




2249.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50151#msg50151

13 marca 2013, 14:08:28

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://www.plar.pl/?page=aktualny




2250.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50166#msg50166

13 marca 2013, 22:36:13

temat: Re: Religijna Rzeźba

Bingo, Livie!
VOSM




2251.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50170#msg50170

14 marca 2013, 00:19:46

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Byłoby TYLKO Pańskie życie i zdrowie na Pańskiej, nie PUBLICZNEJ drodze. Bogu dzięki, istnieje Państwo, które nie pozwoli INNYM robić krzywdy i uchwali - kraj po kraju - KĘSIM elektoniczno-czipowe. Daj Boże dożyć takiego napohybla!
VOSM




2252.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50173#msg50173

14 marca 2013, 01:01:48

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

My (demokratyczne Państwo) będziemy łapać i karać takich, którzy łamią Nasze prawo. Będziemy ich eliminować z Reszty (grzywna, więzienie; w skrajności - KS). Taka jest Nasza suwerenna wola. Komu się nie podoba - niech się wynosi poza Nas.
VOSM




2253.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50175#msg50175

14 marca 2013, 01:33:04

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Panie Nexusie, uważam, że to Pan nie rozumie mojego gadania z wyższej uogólnionej półki.
1. Państwo jest społeczną współczesną naturą. Tak jak materia czy grawitacja. Nie można od niego uciec.
2. Pan Państwu wisi równo (jako statystyczna jednostka), podobnie jak ja, Liv, Olkapolka czy nawet Maziek. Państwo nie prosi Pana (statystycznej jednostki) o zgodę ani nawet o brak niezgody. Państwo ZMUSZA wszystkich swoich obywateli i innych poddanych (przemocą psychiczną i fizyczną) do postępowania według Jego woli. Moja sugestia, aby Pan się wyniósł gdzie indziej, była żartem. Nie istnieje gdzie indziej.
VOSM    




2254.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg50176#msg50176

14 marca 2013, 08:27:51

temat: Re: Życzonka

Nie znam osobiście pana Tomasza Lema, lecz, skoro dziś przypadają Jego XLV urodziny, z serca życzę temu Młodemu Człowiekowi przynajmniej drugiego tyle w zdrowiu i sile :-)
VOSM
pjes: oraz aby żył w spokoju i pokoju w jeszcze ciekawszych czasach!!!
pjes II: Livie, nie ułożyłbyś okazjonalnie czegoś po swojemu znakomitemu rymowanemu?




2255.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50178#msg50178

14 marca 2013, 09:52:11

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Coś Pan taki pewien? Nie lepiej napisać (bezpiecznie i adekwatnie): ...że Maziek czuje się lepszy ?




2256.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50179#msg50179

14 marca 2013, 09:54:21

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nomen omen?
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2670
VOSM




2257.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg50181#msg50181

14 marca 2013, 12:23:51

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Namawiam WSzPanów do podpisania się pod moim referendum: http://www.remuszko.pl/referendum/
Dopóki takie prawo nie zostanie uchwalone, dopóty rozmaite inicjatywy (lepsze czy gorsze, ale szczere, obywatelskie!) będą parą w gwizdek. Na przykład teraz założę się, iż po zebraniu pół, a nawet całego milijona podpisów posłowie to Wasze odrzucą. Duża wedlowska?
VOSM




2258.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50187#msg50187

14 marca 2013, 19:41:31

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Czemu nie składacie życzeń panu TL? Nikt go nie kocha? Ja uważam, że na TYM forum należą mu się tak, jak to ujęła pani Elżbieta Jakubiak :-)
VOSM




2259.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg50188#msg50188

14 marca 2013, 19:43:02

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Tzoku, zajrzyj Pan do poczty imejlowej, proszę...
VOSM




2260.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50203#msg50203

15 marca 2013, 11:10:32

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Zimowa ballada mazursko-mazowiecka, na melodię Bradiagi:

Po szosie gdzie zaspa drzew sięga
Przez śniegi, wichurę i szadź
Jechała zziębnięta Kasieńka
By serce swe Staszkowi dać

A Staszek się zerwał o świcie
Pucuje swą chatkę aż lsni
On kocha Kasieńkę nad życie
- Za chwilę zastuka w me drzwi...


VOSM




2261.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50205#msg50205

15 marca 2013, 11:55:34

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Na mój słuch, obie wersje są absolutnie równorzędne w sensie rytmiczno-wokalno-fonicznym, a na mój gust gramatyczno-stylistyczny moje jest lepsze (zaimek bezpośrednio przy określanym przezeń rzeczowniku).
Ale może w tej kwestii wypowiedzą się nasze literackie Autorytety Akademickie: Liv, Kju, Ol?
VOSM

[Last edit] Chyba jednak wycofam się z takiej pewności siebie, bo dostrzegam teraz, że w moja wersja jest gorsza pronousjeszynowo: mianowicie akcent w śpiewanym Staszku pada na pierwszą samogłoskę (StAszkowi), podczas gdy powinien padać na drugą od końca (StaszkOwi); w tej podkwestii Maziek niewątpliwie ma rację...   




2262.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg50213#msg50213

15 marca 2013, 16:40:36

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Pod warunkiem, że ta pani Ewa z Barcelony mówi prawdę. Ale ani ona, ani IAR nie powołują się na żadne weryfikowalne źródła.
VOSM




2263.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50214#msg50214

15 marca 2013, 16:43:56

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Nie czytałem, ale chętnie kupię w ciemno. Wstęp brzmi rozsądnie.
VOSM




2264.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg50216#msg50216

15 marca 2013, 16:52:16

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Kiedy ciemno jest w kopule
Przytul swą panienkę czule

Rzuć kometę - weź kobietę...

Chcesz zobaczyć Albireo?
Wlej *** (trzy sylaby) w swe gardzieło!

(a propos, przypomniała mi się moja TFUrczość sprzed pół wieku związana z pokazami nieba dla publisi w królewskich Łazienkach w ramach PTMA. Czy dzisiejsza młodzież też bywa tak zepsuta?)
VOSM




2265.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50227#msg50227

16 marca 2013, 12:34:26

temat: Odp: Fakty medialne

Oto skutki wiadomej "wyrozumiałości polskich" sądów dla wulgarnego chamstwa (zwłaszcza w telewizji publicznej):
http://wyborcza.pl/1,126565,13571397,Grobelny__mozliwa_kara_dla_Ewy_Wojciak_za_slowa_o.html
VOSM




2266.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50233#msg50233

16 marca 2013, 21:24:50

temat: Odp: Fakty medialne

Wróciłem z nieszporów, więc odpowiem tylko: uważam, że osoba publiczna nie ma ustawowego prawa (niestety, ta ocena zależy od niezawisłej judykatury...) do:
1. chamstwa w publicznym miejscu
2. urażania uczuć innych osób w publicznym miejscu
i powinna za taki występek zostać ukarana prawnie (na przykład wyrzuceniem z pracy).
VOSM




2267.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50261#msg50261

18 marca 2013, 17:29:12

temat: Odp: Fakty medialne

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2674




2268.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50263#msg50263

18 marca 2013, 22:01:16

temat: Odp: Fakty medialne

Poseł Palikot przed chwilą powiedział w telewizji (trzykrotnie), iż nazwanie papieża ***** nie było chamstwem, tylko "gestem artystycznym". Trzy razy, wyraźnie, spokojnie i powoli.
VOSM




2269.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50266#msg50266

18 marca 2013, 23:54:42

temat: Odp: Fakty medialne

Chyba klimakteria.
Dobranoc :-)
S.






2270.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg50269#msg50269

19 marca 2013, 12:26:43

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ol Bezcenna, dzięki ogromne za te wieści - żródłowe i wyjątkowo ważkie :-)
Staszek

BTW: Zbiornik jest 20. Realizacja wieku starożytnej koncepcji: że zapewnienie ochrony wojsk z telefonu i siły ognia. Chce ktoś małą wedlowska za odgadnięcie o czym mowa?




2271.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50276#msg50276

19 marca 2013, 23:17:39

temat: Odp: Fakty medialne

@liv
Bardzo ciekawe :-)
@nex
To, o czym Pan pisze, wg mnie nie ma ŻADNEGO znaczenia. To jest prawie jak zderzenie cywilizacji, a na pewno dwóch kultur. Napiszę o tym jeszcze, ale nie dziś. Dobranoc.
VOSM




2272.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50281#msg50281

20 marca 2013, 11:10:11

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Maźku, obcowanie sam na sam z książką (także obcowanie sam na sam z Maźkiem) budzi lingwistycznie całkiem inne emocje niż przymusowe słuchanie jów i rew na przystanku tramwajowym wśrod ludzi albo niespodziewane napotykanie tych "wyrazów" na publicznym internetowym forum, którego regulamin (lokalny fragment kodeksu kulturowego) expressis verbis zakazuje ich używania.
Ale dziękuję za ostrzeżenie. BTW: masz tę knigę?
VOSM




2273.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg50306#msg50306

23 marca 2013, 13:25:26

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Zderzenie cywilizacji w wydaniu słabszym (zderzenie kultur - staroświeckiej i postępowej):
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2706




2274.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50311#msg50311

23 marca 2013, 14:33:44

temat: Odp: O Lemie napisano

Ja to już gdzieś niedawno czytałem, ale nie pamiętam, co i jak. W każdym razie NIE lemolog.
VOSM




2275.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50312#msg50312

23 marca 2013, 14:35:54

temat: Odp: O Lemie napisano

Znów ktoś umarł? Teraz to już będziemy tak mieli raczej na stałe...
VOSM




2276.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50314#msg50314

23 marca 2013, 16:07:22

temat: Odp: O Lemie napisano

Potpowiec kraj...
VOSM




2277.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50316#msg50316

23 marca 2013, 17:12:38

temat: Odp: O Lemie napisano

Dr Kouska?




2278.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50318#msg50318

23 marca 2013, 17:36:47

temat: Odp: O Lemie napisano

A, to już wiem, Oremus z kimś rozmawiał i ja to czytałem, pewnie w "WiŻ" albo w "NF", ale teraz muszę iść do Leklerka...
Ol, z ty sobutko - osochozi?
Staszek

@liv
co znaczy "funebralny"




2279.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50322#msg50322

23 marca 2013, 20:08:25

temat: Odp: O Lemie napisano

Jasne że Waszek (jak o nim mawiał Misznik). A ten Nogawka to jest artysta solowy czy nazwa zespołu (jak defekt muzgu)?
VOSM
pjes: czemu Ol milczy?




2280.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50325#msg50325

23 marca 2013, 21:04:58

temat: Re: Kwiz

Szanowne Zbiegowisko,
Uwielbiam teleturniej 1 z 10. Gdy chcę się odprężyć po ciężkim dniu (Hard Dejz Najt?), oglądam między 18:50 a 19:20 nie żadne tam zabili go i uciekł, lecz życzliwego kulturalnego pana Sznuka, który smaruje mi serce i rozum spokojem i miodem (notabene, pan profesor Mjodek też to lubi). Potem można spać ufnie - chyba że, nieopatrznie, zajrzę przed snem na Solarisa...
Dam dużą wedlowską za każde 10 rozsądnych pytań w poniższym typie - pod warunkiem, że odpowiem w ciemno na przynajmniej połowę (żeby nie były zbyt trudne). Oto moje własne kwestie ad hoc wczorajsze i przedwczorajsze, które zamierzam przedłożyć panu Sznukowi do rozpatrzenia. Może będę w telewizji??!!!:

Czy miażdżyca jest chorobą zakaźną?
Czy najwyższy wieżowiec świata ma mniej czy więcej niż kilometr wysokości?
Czy jeden z graczy w szachach może mieć dwie królowe? a dwa króle?
Czy w Ameryce Południowej są pustynie?
Ostatnie mistrzostwa Europy w futbolu rozgrywano w Polsce i na Ukrainie. A gdzie będa rozgrywane następne mistrzostwa?
i w którym roku?
Która europejska stolica leży bardziej na północ: Londyn czy Warszawa?
Jaki kolor ma atrament sympatyczny?
Który święty jest patronem myśliwych? strażaków? spraw beznadziejnych? kierowców?
Jak nazywa się lisi ogon?
Lirnik - to ptak czy ssak?
Jak nazywa się mieszanina wody i roztartych zbożowych ziaren (kartofli)?
Jak nazywa sie spirytus domowego wyrobu?
Na której półkuli leży Wenezuela: północnej czy południowej?
Co znaczy po hiszpańsku nazwa stolicy Argentyny Buenos Aires, której biskupem był obecny papież Franciszek? (Ty, ja nie wiem, ale LOTNICZO przypuszczam, że Piękne Powietrze...)
Jaki jest najdłuższy dystans biegany w całości na stadionie olimpijskim? Ile to kilometrów?
Ile konkurencji liczy kobiecy lekkoatletyczny odpowiednik męskiego dziesięcioboju?
Czy rekord świata w skoku o tyczce pań wynosi więcej niz pięć metrów?
Czy rekord świata w skoku wzwyż pań wynosi więcej niz dwa metry?
Czy rekord świata w skoku w dal pań wynosi więcej niż osiem metrów?
Która czcionka jest większa: nonparel czy petit?
W których latach ubiegłego wieku pojawiły sie pierwsze długopisy (zwane wówczs piórami kulkowymi)?
Jaka jest polska nazwa helikoptera?
Ile jest liczb pierwszych?
Ile stopni wynosi suma kątów w trójkącie? w czworokącie?
Ile lat minęło od rozpoczęcia pierwszej wojny światowej? Można sie pomylic o rok.
Ile lat trwa ciąza słonia?
Który produkt ma więcej kalorii: cukier czy olej?
Ile kcal trzeba zaoszczędzić, aby schuść o jeden kilogram? Mozna sie pomylić o tysiąc
Czyj wizerunek widnieje na banknocie [pięćsetzłotowym?
01, Ile wynosiłby rekord świata w skoku w dal na Księżycu, gdyby był propor cjonalny do mniejszej siły ciążenia? Można się pomylić o 9 metrów...
02. Ile wynosiłby rekord świata w skoku wzwyż na Księżycu, gdyby był propor cjonalny do mniejszej siły ciążenia? Można się pomylić o 2 metry...
02a. oszczep, kula, dysk, młot, Panie, ile tu mozliwości
03. Ile najwięcej bramek zdobył król strzelców w historii mistrzostw świata w piłce noznej? Mozna sie pomylic o 2 bramki...
04. Czy rekord świata w biegu lekkoatletycznym na 100 metrow jest mniejszy czy większy od 9 sekunnd?
05. Il razy załogowe statki amerykańskie lądowały na księżycu?
06. Kosmos, sport, himalaizm, broń
07. Ile razy cisnienie powietrza na wysokości 5 kilometrów - baza pod Mount Everestem - jest mniejsze od cisnienia na poziomie morza?
08. Ile razy cisnienie na Mount Evereście jest mniejsze?
09. Czy helikopterem można wlecieć na Mount Blanc? - tak, a na Everest - nie
10. Czy kusza to broń biała?
11. Czy rewolwerowy/karabinowy pocisk i nabój to to samo?
Co w dawnej Polsce nazywano węgrzynem?
Proszę dokonczyćc wierszyk z telewizyjnej dobranocki:
Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci. Dzieci lubią misie...
VOSM





2281.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg50330#msg50330

24 marca 2013, 04:22:42

temat: Odp: O Lemie napisano

My z Maźkiem nie mieliśmy dotąd pojęcia o istnieniu pana JN (z którym rozmawia redaktor GW - http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,132078,13605788,Nohavica__Czeski_bard_na_polskich_listach_przebojow.html?bo=1, i którego pan MN umieszcza na swoich listach), chtóren jest solucją zagadki liva. Ale na wizji nam obu skojarzył się z Vaclawem Havlem Młodszym świętej pamięci.
Człowiek czyma się zdala ot muzyki (wątek), a tu ona przychodzi do człowieka jak góra do Mahmeta.
Nadal nie wiemy (z Maźkiem) osochozi. Posłuchaliśmy Ol, otworzyliśmy nasze majndy - i nic :-(
VOSM 




2282.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50347#msg50347

24 marca 2013, 23:56:08

temat: Re: Kwiz

Ty, ale naprawdę nie ma takiego przedrostka, wpisz w gugle!
VOSM




2283.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50350#msg50350

25 marca 2013, 09:30:36

temat: Re: Kwiz

Nie ma takiego przedrostka. Nie istnieje. Przedrostek oznaczający miliard, to giga. Że też Panu Inżynierowi trzeba to tłumaczyć (jak, nie przymierzając, ksiądz Magdzie)...
Natomiast co do tego, że istnieje słowo bega, a także, iż jakiś osobnik uważa to słowo za gramatyczny przedrostek - odpowiem, parafrazując samego Mistrza (Cyberiada, str. 7 na dole): jakaś rzecz w jakimś języku na pewno nazywa się "bega" i na pewno są osobnicy uważający to słowo za przedrostek, tylko trzeba wziąć do rachuby populacje z odpowiednio dużego kawałka Kosmosu, żeby zbiór był dostatecznie liczny
VOSM





2284.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50353#msg50353

25 marca 2013, 12:14:33

temat: Re: Kwiz

@maziek
nie wiem
@hokus
nie rozumiem




2285.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50357#msg50357

25 marca 2013, 19:25:57

temat: Re: Kwiz

Moim zdaniem nie ma potrzeby zastępowania begą przedrostka giga z międzynarodowo przyjętej Grupy SI S.A.
Chyba że dla draki.
VOSM




2286.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50360#msg50360

25 marca 2013, 21:35:54

temat: Re: Kwiz

Wychodzi na to, że się myliłem, przypuszczając, że to literówka. Czy to wytłuszczone Cię satysfakcjonuje jako zakończenie sporu o bega?
VOSM




2287.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50362#msg50362

25 marca 2013, 22:39:34

temat: Re: Kwiz

Istniejący przedrostek to taki, który figuruje w słowniku języka polskiego lub słowniku wyrazów obcych oraz w międzynarodowym spisie przedrostków SI (a może SA?)
Złanoc :-(
VOSM




2288.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50366#msg50366

26 marca 2013, 10:08:44

temat: Re: Kwiz

Jeśli chodzi Ci o słowa "lub" i "oraz" - to tak.




2289.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50375#msg50375

26 marca 2013, 18:04:30

temat: Re: Kwiz

Ja bym rzekł a v b v c, pewnie z nierówną wagą (ale nad takimi detalami to już nie chce mi się myśleć w ogóle). Niemniej d ręki dodałbym zgrubnie, że istnienie solo* widzi mi się jakoś słabsze od istnienia potrójnego :-)
VOSM
--------
*nie mam na myśli kapitana...




2290.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50377#msg50377

26 marca 2013, 21:00:46

temat: Re: Kwiz

No ale o tej myrii to wiesz chyba tylko Ty.
VOSM




2291.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50381#msg50381

26 marca 2013, 22:04:12

temat: Re: Kwiz

Mos ganc rycht (zaraz mi Ol nawrzuca za kaleczenie; żeby tam - za czysty żywy chómbók ślunski!)
sługa Maźkowy specjalny (do specjalnych poruczeń = ultraporucznik)
Bardzo Stary Senior Członek (za przeproszeniem)




2292.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50382#msg50382

26 marca 2013, 22:34:44

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

...i w życiu nie widziałem tak przekonującej reklamy, w jakiej przed chwilą wystąpiła pani Gessler!
VOSM




2293.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50387#msg50387

27 marca 2013, 11:28:35

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Widzę, że Ty odniosłeś tak samo dojmujące wrażenie, niemal jakby to było live...
VOSM




2294.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg50389#msg50389

27 marca 2013, 12:02:11

temat: Re: Kwiz

Ol, ganc nie idzie?
Hazok to co, jaki gatunek?
VOSM




2295.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=671.msg50398#msg50398

27 marca 2013, 23:20:33

temat: Re: dzis mija rocznica

Chciałem przyjechać na Salwator, ale mi odradzono. Może słusznie?
VOSM




2296.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg50407#msg50407

29 marca 2013, 22:01:59

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ludu Forumowy Sekciarski/Sekcyjny/Sektorowy/etc. - znacie pełny tekst: http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,132079,13649007,Pierwsi_sekretarze.html?bo=1 ? ? ?
VOSM




2297.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg50414#msg50414

30 marca 2013, 04:06:26

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Najwyraźniej wartości prymarne dla Tyrmanda i jemu (nielicznych) podobnych nie były prymarne dla 99% ludzi.
VOSM




2298.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg50417#msg50417

30 marca 2013, 10:55:00

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Tyrmand, jak każdy młody człowiek, ma wtedy większą skłonność do ocen przesadzonych, skrajnych, czarno-białych. Na moje starcze oko, ale też i ogólne koncyliacyjne usposobienie, bardzo dużo zależy od ilości i proporcji fragmentów propagandowych w stosunku do reszty dzieła. W opozycji do Tyrmanda, potrafię sobie wyobrazic łyżeczę dziegciu, id est umiarkowana dawka nie musi od razu zabijać całej literatury. Co, rzecz jasna, zawsze będzie oceną indywidualną.
VOSM
Dostojny Kju, a może Pan zna ten wywiad z panem WZ i mógłby mi Pan go prywatnie przesłać? Ol przysłała lewą ręką za prawe ucho, a Maziek sie wypiął...
pjes: chętnie bym zapłacił, ale ta banda sprzedaje tylko w pakiecie, nie można za złotowkę czy parę złotych kupić dostępu tylko do jednego tekstu. Chętnie dam Panu za to kupon na dzisiejsze losowanie 15  milijonów o 22:00 (numerki podam wcześniej do publicznej wiadomości, żebyś Pan spał spokojnie).




2299.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg50431#msg50431

1 kwietnia 2013, 12:44:57

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Mistrzowski Kju, to jest genialne zadanie z matmy! Dzięki! Podam dużo i bardzo dalej!
Wszystkiego najsuchszego w Lany Poniedziałek. Tu, w Nidzicy, równo sypie śnieg - owszem, dość lany (mokry).
Zakładamy kalosze i idziemy na spacer do Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej nad straszliwe jezioro Zręczno (2 km na zachód od wsi Wikno), którego brzegi/dno opadają pod kątem 60 stopni. Bardzom ciekaw, czy da się jeszcze ślizgać na tafli...
VOSM




2300.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg50433#msg50433

1 kwietnia 2013, 13:58:30

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Coś kręcicie obaj.W 1960 drwal nie mógł mieć ani ciężarówki, ani zysku.
VOSM




2301.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg50450#msg50450

2 kwietnia 2013, 18:07:25

temat: Re: Lemoniada '2013

Czy na Forum jest jeszcze choć jeden żywy lepniaczy Lemolub? Czy też wszyscy nawiali po tym, jak pan doktor Sworst ogłosił na stronie krakowskiego Ogrodu Doświadczeń imienia Stanislawa Lema to:
http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=306
? ? ?
VOSM
pjes: Maziek? Ol? Tzok? Lemolog? Ta Banda Czworga układała pytania...
pjesII: a jaka w tym roku gaudia frequentia - http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=305




2302.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50455#msg50455

2 kwietnia 2013, 23:39:10

temat: Re: Religijna Rzeźba

Już sam nie wiem... "Właśnie przeczytałem"? "Właśnie się dowiedziałem"? "Fakty medialne"? "Religijna rzeźba"? W każdym razie mam Dobrą Nowinę: odkryto DNA Jezusa Chrystusa!
http://wpolityce.pl/artykuly/50273-nasz-wywiad-o-tajemnicy-wielkiego-piatku-naukowcy-przeoczyli-pielegniarka-wpadla-na-trop-wyniki-badan-potwierdzaja-to-o-czym-czytamy-w-ewangeliach
VOSM




2303.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50458#msg50458

3 kwietnia 2013, 00:18:01

temat: Re: Religijna Rzeźba

Pierwszy kwietnia nie wypada 30 marca o 18:15.
Nie wierzysz?
VOSM




2304.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50460#msg50460

3 kwietnia 2013, 00:40:14

temat: Re: Religijna Rzeźba

W istnienie DNA Jezusa Chrystusa.
VOSM




2305.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50463#msg50463

3 kwietnia 2013, 06:13:37

temat: Re: Religijna Rzeźba

Zadajesz dwa pytania opatrzone pytajnikiem (znakiem interpunkcyjnym). Czy to są tzw. pytania retoryczne (na które nie trzeba odpowiadać) - czy pytania merytoryczne, na które odpowiedź przybliży nas obu do porozumienia w omawianej kwestii? Przypomnę, że "omawianą kwestią" jest tutaj - przynajmniej dla mnie - "istnienie DNA Jezusa". Dodam, dla Twojej pewności, że chodzi mi o Jezusa zwanego Namaszczonym (Pomazańcem), nie o innego, których pełno w Brasilii, Mehiko albo w takiej Arhentinie, skąd wywodzi się obecny namiestnik tegoż Jezusa, papież Franciszek. Mam nadzieję, że kim jest papież, a zwłaszcza papież Franciszek - nie muszę Ci wyjaśniać.
VOSM




2306.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50465#msg50465

3 kwietnia 2013, 10:27:04

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli wierzysz w istnienie DNA Jezusowego choć ciutkę inaczej niż w istnienie swojego DNA, to nie mamy o co się spierać.
VOSM




2307.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50469#msg50469

3 kwietnia 2013, 12:30:29

temat: Re: Ogóry

Smoku Kochany, na Pańskie smutki polecam osobistą przymiarkę do Lemoniady, która właśnie weszła w II etap: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg50450#msg50450
VOSM




2308.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50470#msg50470

3 kwietnia 2013, 12:41:59

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli się nie spierasz, to nie żyjesz, przynajmniej umysłowo. Spór, którego nieobecność jest fundamentalną zasadą działania Kosmosu martwego (maksymalizacja entropii), jest zarazem SOLĄ Kosmosu Rozumnego. Bez napięcia nima prądu, bez różnicy poziomów energetycznych nima ruchu. No, ale musu przynależności do tego KR nima. Będziesz na wieki gnuśniał/gnił/czezł w swoim zastygłym/skrzepłym (=bezmyślnym) maźkowym dole potencjału. Fuj!
VOSM




2309.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50472#msg50472

3 kwietnia 2013, 13:08:20

temat: Re: Religijna Rzeźba

O, zaczynasz się ruszać!
VOSM




2310.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50478#msg50478

3 kwietnia 2013, 14:09:31

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Hokusie, czy Pan chciał przez to coś konkretnego rzec, czy też to tylko ilustracja tematu rozmowy?
VOSM




2311.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50481#msg50481

3 kwietnia 2013, 14:37:01

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli "tylko", to wyklucza.
VOSM




2312.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50484#msg50484

3 kwietnia 2013, 14:54:26

temat: Re: Religijna Rzeźba

Co do tego, że Ukrzyżowany umarł i pogrzebion, nie mam watpliwości. Ale też nie mam bladego pojęcia, co WIĘCEJ (ponad "umarł i pogrzebion") chciał Pan przez tę "konkretną ilustrację" rzec.
VOSM




2313.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50486#msg50486

3 kwietnia 2013, 15:24:03

temat: Re: Religijna Rzeźba

Przyjrzałem się więc drugi, a potem nawet trzeci raz, w powiększeniu (znak +) - i nic.
VOSM




2314.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50490#msg50490

3 kwietnia 2013, 21:41:14

temat: Re: Religijna Rzeźba

Palec Boży?
VOSM




2315.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg50499#msg50499

4 kwietnia 2013, 13:53:47

temat: Re: Lemoniada '2013

Czy choć jeden członek Bandy Czworga okaże dość kurażu, by PUBLICZNIE wskazać swoje trafne trefne odpowiedzi na 10 pytań II etapu?
Rycerze Mistrza nie czują fier of kompromitejszyn, odwrotnie, są oblizani przez noblistów...
VOSM
pjes: przepraszam Maźka oraz Liva. Maźka jako członka skreślam (jesteś skreślony...), Liva wstawiam (jesteś wstawiony...)




2316.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg50505#msg50505

4 kwietnia 2013, 19:49:30

temat: Re: Lemoniada '2013

Liv. Gdzie jest Liv? Widział go ktoś? Na oczy?
VOSM
pjes: jedno z Was 6/10, drugie 8/10. To całkiem niezły wynik, tak z marszu...




2317.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50521#msg50521

5 kwietnia 2013, 09:54:32

temat: Re: Religijna Rzeźba

Przypuszczam, że zostaną przykładnie wyrżnięci.
VOSM




2318.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50523#msg50523

6 kwietnia 2013, 13:54:11

temat: Re: Ogóry

http://wyborcza.pl/1,75400,13689107,Polski_snieg_widac_nawet_z_orbity.html




2319.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50524#msg50524

6 kwietnia 2013, 13:57:32

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Idę kupić: http://wyborcza.pl/1,132280,13684895,Nie_mozemy_milczec_o_Smolensku.html
VOSM




2320.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50528#msg50528

6 kwietnia 2013, 18:30:40

temat: Re: Ogóry

Słowa nie powiem, Lucyfer fakstycznie dość straszny, lecz gdzie on ma przyrodzenie?
VOSM




2321.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg50529#msg50529

6 kwietnia 2013, 18:33:07

temat: Re: Lemoniada '2013

E, tam. Jeszcze sprawdzę, ale na oko 9/10. Ściągałeś! Dostaniesz szpicrutą!
VOSM
pjes (18.05.13): http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=305




2322.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50544#msg50544

7 kwietnia 2013, 14:12:47

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Jednak w cywilizacyjnym bilansie ludzkości zycięża dobro i prawda, a nie zło i fałsz.
Wat przeminął, komunizm przeminął, a nawet niebo i ziemia przeminą - ale dziejowe zwycięstwo dobra nad zlem i prawdy nad falszem (pierwsza pochodna po czasie) jest od stuleci w zasadzie konstans.
Mistrz tu by się trochę obruszył (jako mecenas Finkelstein z "Arcywizji"), ale bezczelnie przypuszczę, że w tej kwestii Mistrz się mylił.
VOSM




2323.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50545#msg50545

7 kwietnia 2013, 14:25:35

temat: Re: Religijna Rzeźba

Gdy już zauważyłem ten palec (dzięki, Panie Nexusie), to sądziłem, że oglądam jakiś absolutnie genialny współczesny komputerowy pastisz (cover). Ale myliłem się:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Chrystus_w_grobie
O, wciórności...
VOSM




2324.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50554#msg50554

7 kwietnia 2013, 23:41:25

temat: Re: Ogóry

Ano fakt. Une były bezgenderowe. A skąd wziął się ten Lucyfer? Mnie się zdaje, że to Dzieło Pana*.
VOSM
*tu wracam do starego dylematu, który mnię dopadł pół wieku temu w Harklowej k/Czorsztyna, gdzieśmy się włóczyli ze (sławnymi później) księżmi Chowańczakiem i Sikorskim: czy wiedzieć + stworzyć = przeznaczyć? Wtedy odpowiedziałem sobie, że tak. 




2325.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50556#msg50556

8 kwietnia 2013, 06:26:02

temat: Re: Ogóry

Rozumiem, że Pan sugeruje, iż doszedłem do takiego samego wniosku, co Kalwin. Wierzę Panu na słowo, ale to raczej ciekawostka wobec czysto formalnego (logika) pytania: czy wiedzieć + stworzyć = przeznaczyć? Jak Pan na nie sam odpowiada?
VOSM  




2326.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50559#msg50559

8 kwietnia 2013, 19:18:19

temat: Re: Ogóry

[post napisany ze dwie godziny temu, tylko nie wysłany]
O, Panie Tomaszu, widzę, że i Pan jest kalwinistą (wg nomenklatury Kju)!
W przypadku Pana Boga, chodzi oczywiście o wszechwiedzę kategorycznie absolutną.
To milionowy dowód na to, że absoluty bywają - wewnątrz naszej logiki - formalnie współniemożliwe. Ergo - formalny dowód na nieistnienie Boga (TAKIEGO).
VOSM
pjes: w zbożnym celu, potrzebuję wolnej niedrogiej krakowskiej chaty (przynajmniej dwa pokoje) na noc z soboty na niedzielę 7 na 8 września 2013. Gdyby komuś coś świtało/majaczyło, uprzejmie proszę o cynk :-)




2327.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50562#msg50562

8 kwietnia 2013, 21:54:33

temat: Re: Przyczyny katastrofy

No, jestem pod wrażeniem. Czytałem wczoraj do północy, a potem do pierwszej spać nijak nie mogłem, dumając nad ludzkim umysłem, jaki on jest, jak działa.
Najważniejsze (dla mnie) kawałki są pod: Czarne skrzynki, Jak-40, "Odchodzimy", Pull up, Raport komisji Millera oraz Załoga (najważniejsze z najważniejszych wytłuszczam). Reszta, to didaskalia.
VOSM




2328.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50567#msg50567

9 kwietnia 2013, 00:56:11

temat: Re: Przyczyny katastrofy

I po co ja to oglądałem... Nie lepiej było pójść spać o chrześcijańskiej porze?
@maziek
Zajrzyj jutro do pocztowej skszynki, to sam se przeczytasz.
Staszek
pjes: może we dwóch sporządzilibyśmy najwyżej dwukartkową (4000 znaków) kwitnesencję przyczyn katastrofy? Do Twojej wersji (zamieściłem na swoim blogu) dołączylibyśmy jeszcze trochę szczegółów z dodatku do "GW". I poddalibyśmy krytyce na Forum. Co Ty na to?




2329.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50576#msg50576

9 kwietnia 2013, 15:55:33

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Panie, to nie o to chodzi, żeby kogoś przekonać, tylko żeby samemu zyskać poczucie, że zrobiło się absolutnie wszystko, co do Ciebie (Obywatela Bystrzejszego) należalo.




2330.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50578#msg50578

9 kwietnia 2013, 19:48:21

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Owszem, bajki. Przez tysiąclecia. Ale z czasem będzie z tego najrealniejsza rzeczywistość :-)
VOSM




2331.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50582#msg50582

10 kwietnia 2013, 00:08:07

temat: Re: Ogóry

Chopie, ty zamień te klitkie na jakieś Mtszy chociaż, bo takiej kańciapy to i kat Maciejewski* by się powstydził...
VOSM
-----------------
*Kto znał Maźka, ten czuł mojre
Lecz Mureszko nie znał jej
I dlatego sie naraził na dintojre
Skończył się z przyczyny tej

Świt, latarnie blado świcą
Z cicha gwiżdże nocny stróż
A kat Maciejewski tam pod szubienicą
Na Mębera czeka już...





2332.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50587#msg50587

10 kwietnia 2013, 05:06:48

temat: Re: Religijna Rzeźba

http://wyborcza.pl/1,75478,13706360.html
Zabieg in vitro - rzeczywiście - JEST "procedurą znaną w hodowli roślin i zwierząt", której "celem jest wytworzenie człowieka w laboratorium i przeniesienie go mechanicznie do organizmu matki". W tym sensie KK głosi czystą żywą prawdę: zabieg in vitro - oczywiście - JEST "wyprodukowaniem człowieka". No i co z tego? W aspekcie moralnym KOMPLETNIE NIC, przynajmniej dla ogromnej większości społeczeństwa (sondaże), która w tej "produkcyjnej procedurze" nie widzi absolutnie niczego złego.
VOSM




2333.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50588#msg50588

10 kwietnia 2013, 05:13:13

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Jakie bajki... To JUŻ dzieje się na naszych oczach: http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50587#msg50587, choć na inne absolutne niemożliwości przyjdzie jeszcze trochę poczekać :-)
VOSM




2334.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50589#msg50589

10 kwietnia 2013, 05:16:52

temat: Re: Ogóry

Czy ta filmowa pani jest filmowo sztuczna? Pytam serio, bo jak można składać się z samego BBU (biustu, bioder i ud)?
VOSM  




2335.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50621#msg50621

11 kwietnia 2013, 23:56:05

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Że będę go miał do końca:
To że Windows XP w marcu 2013 roku według firmy analitycznej Net Applications obecny jest na niemal 40% wszystkich komputerów, które łączą się z Internetem wskazuje na to, że wciąż duża grupa konsumentów w nowszych wersjach systemów serii Windows nie widzą niczego, co miałoby ich skłonić do porzucenia "Ikspeka". Windows XP ma już ponad dekadę i jest to dowód na to, że jest wyjątkowy. 11 lat w branży komputerowej to szmat czasu, gdy za optymalną "żywotność" przeciętnego komputera osobistego uznaje się okres od 3 do 4 lat.
Dobranoc :-)
VOSM




2336.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50623#msg50623

12 kwietnia 2013, 03:09:08

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Zacytowałem celowo tylko fragment tej http://pclab.pl/news52875.html wiadomości, bo tylko on wydaje mi się ważny.
VOSM




2337.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg50654#msg50654

14 kwietnia 2013, 11:34:38

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Co jest lepsze gramatyczno-stylistycznie:
spokojnym, ale nagle martwym jakby głosem spytał ten człowiek
czy
spokojnym, ale jakby nagle martwym głosem spytał ten człowiek
 ??
VOSM




2338.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50701#msg50701

15 kwietnia 2013, 23:20:15

temat: Re: Religijna Rzeźba

Autoeutan JPII ? Na mój ogląd - dokładnie na odwrót.
VOSM




2339.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50704#msg50704

15 kwietnia 2013, 23:37:00

temat: Re: Religijna Rzeźba

Co Ty gadasz? Pokazowa śmierć na żywo!
VOSM




2340.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50706#msg50706

15 kwietnia 2013, 23:55:22

temat: Re: Ogóry

Smoku Swobodny, teraz Pan jara, niucha, łyka czy żuje?
VOSM




2341.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50710#msg50710

16 kwietnia 2013, 08:54:50

temat: Re: Ogóry

:-)
R.




2342.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50712#msg50712

16 kwietnia 2013, 10:40:36

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ja uważam, że Boga niet i atca w mordu można! Wot i majo niezawisimoje sumnienje :-)
VOSM




2343.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50720#msg50720

16 kwietnia 2013, 21:58:08

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

1. http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2737
2. Wiedziałem ten niezwykły film Camerona. To się w pale nie mieści!
VOSM




2344.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg50724#msg50724

16 kwietnia 2013, 23:31:37

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

A propos bieżącej dyskusji na polu "DG", niniejsze miejsce (pospołu z Cyberiadowym "Kobyszczęciem") wydaje mi się właściwsze.
Więc zupełnie nie rozumiem Mistrza, chtóren na kanwie Anixa i wcześniejszej etykosfery pomostował na nieśmiertelność. Na mój rozum, ona ZAWSZE zakłada jednoczesną możliwość pójścia sobie - w każdej chwili. Po drugie - bardzo mnię się podoba grobowiec Kerebrona. Ot, idę sobie - lecz nie na zawsze, tylko na tyle czasu, na ile mam ochotę. A gdy się zbudzę (zostanę wskrzeszony wedle swego przedzgonnego wyboru), to się okaże, co dalej :-)
VOSM




2345.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50725#msg50725

16 kwietnia 2013, 23:44:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Kolejny raz muszę z przykrością zgodzić się z tym przemądrzałym moderem :-(
Dodam dla wyrazistości, że to nie tylko prawo najbardziej podstawowe, ale i najbardziej SAMOTNE. Tylko i wyłącznie ja mam prawo do własnego istnienia. Nawet Pan Bóg to szanuje (ze względu na moją wolną wolę).
VOSM




2346.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg50731#msg50731

17 kwietnia 2013, 02:02:10

temat: Re: Przyczyny katastrofy

O, byłem przedwczoraj na tym przeglądzie, i nawet w przerwie zabrałem głos!
VOSM




2347.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg50735#msg50735

17 kwietnia 2013, 02:26:32

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Panie Smoku, czym jest marny milion lat wobec wieczności...
VOSM




2348.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50738#msg50738

17 kwietnia 2013, 10:28:21

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Wiesiole, nie jest tak, że nikt tego nie kwestionuje. Kwestionuje mianowicie PRAWO, które wprawdzie nie karze przeżytych samobójców, lecz karze wszelkich pomocników, i nie wykluczone, ze gorliwy prokurator posadzi gościa, który posadził drzewo, na którego gałęzi Panżeś się obwiesił, nomen omen...
VOSM




2349.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50740#msg50740

17 kwietnia 2013, 12:11:48

temat: Re: Religijna Rzeźba

Dostojny Kju, lecz szwajcarska klinika godnościowa jakoś nie boi się pięciu osiłków w ciemnej uliczce. Ten argument jest retorycznie zgrabny, ale merytorycznie żaden.
Uważam, po pierwsze, że w każdym mieście powinna być taka klinika - a przynajmniej w Warszawie, bo tu mieszkam. O taką zmianę prawa chętnie bym zawalczył. Po drugie zaś - postulowałbym także wizyty domowe. Owszem, one zawsze wychodzą drożej, ale w końcu (!) nie musimy oszczędzać. Ja bym tak chciał: płacę i wymagam :-)
VOSM




2350.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50752#msg50752

17 kwietnia 2013, 22:44:28

temat: Re: Religijna Rzeźba

Tak.
VOSM




2351.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50754#msg50754

17 kwietnia 2013, 23:04:19

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ze znanych mi autopsyjnie - duży, choć mniejszościowy odsetek (1/4-2/5?). No, ale ja jestem Przejmuszko.
VOSM




2352.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50755#msg50755

17 kwietnia 2013, 23:38:19

temat: Re: Religijna Rzeźba

Na początek, z powodów praktycznych, muszą być zaświadczenia L-4, kontrole po linii Dignitas-NFZ, trójki robotniczo-chłopsko-yntpracujące, ale docolewo - po moim trupie! Moje życie - moja WYŁĄCZNA sprawa, choćbym psychosomatycznie był zdrów jak Koniorybaryc i stękał ze szczęścia w przykucu jak samo Kobyszczę. A wała!
Nie nerwujcie dziada, bo mu żyła wyjdzie, a jeszcze się nie uzbierał na Godną Szfajcarię :-(
VOSM




2353.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50756#msg50756

18 kwietnia 2013, 00:30:37

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

...ofertę kupna 34 dzieł Mistrza z kolekcji "GW" PO DYCHU
[http://www.publio.pl/promocja-lem.html?utm_source=wyborcza.pl&utm_medium=artykulowe&utm_content=kafel&utm_campaign=a_lem_1204],
czyli  za około 340 zł, i już sięgnąłem do klawisza ęter, żeby taką okazjonalną kwotę przelać, ale w ostatniej chwili (Bóg strzegł!) zorientowałem się, że to ibuki same, ibuk w ibuk! Na dodatek prymicja (premiera/prostracja/promocja) tylko do jutra...
VOSM




2354.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg50759#msg50759

18 kwietnia 2013, 11:55:09

temat: Odp: Polityka smoleńska

http://www.rp.pl/artykul/623440,1001278-Zespol-Laska-nie-ograniczy-sie-do--prostowania-klamstw-smolenskich-.html
W tej sprawie rząd bezdysusyjnie dał ciała. Przynajmniej rok za późno. Ale też: lepiej późno niż wcale.
VOSM




2355.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50771#msg50771

19 kwietnia 2013, 11:47:39

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Maziasty, to Panu się coś mnięsza. Mnie - nic. Ja doskonale rozróżniam te dwie sytuacje, a Pan - kaduczym prawem SS (Sekty Smoleńskiej) - przypisał mi suwerennie, choć insynuacyjnie, jedną z nich.
VOSM




2356.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50776#msg50776

19 kwietnia 2013, 13:40:51

temat: Re: Religijna Rzeźba

Tak toczno! Słuszajus', Wasze Wysokobłogorodje !!!
rab uniżenyj
vosm




2357.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50778#msg50778

19 kwietnia 2013, 15:13:57

temat: Re: Religijna Rzeźba

Bolszoje spasiba, Wasze Wielicziestwo,
mać burżujka, atiec miakkij inteligient, k'sażalenju, nu ja prosty czerw...
vosm




2358.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg50780#msg50780

19 kwietnia 2013, 21:42:06

temat: Odp: Patriotyzm polski

Czy dzieci/wnuki/prawnuki ponoszą moralno/ideowo/polityczną odpowiedzialność za ojców/dziadów/pradziadów?
VOSM




2359.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg50784#msg50784

19 kwietnia 2013, 22:14:44

temat: Odp: Patriotyzm polski

@nex
czy powinny
@maziek
jak masz trudności, to udziel trzech odrębnych dowolnie wybranych responsów (moralnego albo politycznego lub ideowego) dla hipotetycznych zstępnych Marksa, Hitlera, Jaruzela.
VOSM




2360.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg50789#msg50789

19 kwietnia 2013, 23:26:56

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli to Szpotański, to on nie mógł napisać: "Patrzcie go: Szmaciak herbu antygłowa!”, bo się nie zgadza sylabicznie i rytmicznie.
VOSM




2361.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg50790#msg50790

19 kwietnia 2013, 23:33:39

temat: Odp: Patriotyzm polski

Czyli sprawy (Tusk z dziadkiem, Monika z tatą, wuj Hiszpan, Żyd-Tułaczow, wnuk Stalina, Ku-Klux-Klan etc.) są za każdym razem bardzo różne...




2362.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=629.msg50792#msg50792

20 kwietnia 2013, 09:07:06

temat: Re: Zabili go i NIE uciekł.

Złapali go i nie uciekł: http://wyborcza.pl/1,75477,13767502,Oblawa_na_podejrzanego_o_zamach_w_Bostonie.html




2363.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg50798#msg50798

20 kwietnia 2013, 22:42:08

temat: Re: Szukam

Poszukuję odpowiedzi na dwa pytania: dlaczego taki wyrok oraz dlaczego nikt nigdzie nie zadaje wytłuszczonych pytań.

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2766

Według świeżej depeszy Polskiej Agencji Prasowej (a także według haseł rozmaitych encyklopedii internetowych i papierowych), …w grudniu 1970 roku rząd ogłosił drastyczne podwyżki cen na artykuły spożywcze, co wywołało demonstracje na Wybrzeżu. Według oficjalnych danych, na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od strzałów milicji i wojska zginęło 45 osób, a 1165 zostało rannych; według historyków – w ulicznych starciach udział wzięło kilkadziesiąt tysięcy osób.
Grudzień 1970, wcześniej poznański Czerwiec 1956, później zaś Ursus i Radom 1976, to fundamentalne wydarzenia w naszych powojennych dziejach, tak jak Sierpień 1980, stan wojenny oraz Okrągły Stół. Wydawałoby się, że w tych sprawach najważniejsze fakty zostały tysiąckroć opisane i weszły – jako oczywiste i bezdyskusyjne – do naszego historycznego kanonu, którego uczą się dzieci w szkołach i studenci na studiach. Tak wydawało się do wczoraj (piątek 19 kwietnia 2013), kiedy to warszawski Sąd Okręgowy ogłosił w sprawie Grudnia 1970 wyrok, który zasadniczo kłóci się z całą naszą dotychczasową encyklopedyczną wiedzą. Logiczny wniosek może być tylko jeden: albo pomylił się sąd, albo my (społeczeństwo, które przez dziesięciolecia stworzyło sobie mit).
Sąd mianowicie nie tylko uniewinnił Stanisława Kociołka, oskarżonego o przyczynienie się do śmierci ludzi, nie tylko praktycznie darował karę dwóm dowódcom, którzy wydali rozkaz strzelania do ludzi, lecz także – a może przede wszystkim? – nie znalazł i nie osądził, ani w żaden inny sposób nie wskazał osób odpowiedzialnych za tę tragedię. Mało tego: sąd uznał, że zabici nie zostali zabici strzałami z broni palnej, tylko „pobici ze skutkiem śmiertelnym”. Owszem, nie byłem wczoraj obecny na sali sądowej w chwili ogłaszania wyroku, ale przejrzałem starannie czołowe portale i widzę, że wszystkie media relacjonują słowa sędziów dokładnie tak samo.
Rzecz jasna, z twardą krytyką trzeba poczekać na najtrudniejszą część niezawisłego sądzenia, czyli na pisemne uzasadnienie wyroku, bowiem – tak naprawdę – dopiero takie uzasadnienie podsumowuje, streszcza i wieńczy długoletni sądowy proces. Jednakowoż pewne pytania cisną się na usta już teraz. Nie dotyczą one okoliczności ocennych (ustrój, polityka, ideologia, patriotyzm etc.), tylko samej zbrodni zabójstwa.
Były jakieś śmiertelne ofiary, czy ich nie było? Jeśli były, to co spowodowało śmierć: karabinowe kule czy ciosy kolbą? Kto strzelał (bił)? Trzydzieści trzy lata temu popłakałem się na „Człowieku z żelaza” słuchając piosenki o Janku Wiśniewskim, ale może on wcale nie padł? Skoro hitlerowcy i stalinowscy oprawcy nie mogą zasłaniać się odgórnymi rozkazami, dlaczego strzelający żołnierze i milicjanci PRL w ogóle nie byli sądzeni? Kto z imienia i nazwiska (mam na myśli kierownictwo resortów, sądów i prokuratury, zarówno w PRL, jak i w III RP) odpowiada moralnie i profesjonalnie za to, że proces o zabójstwo z roku 1970 rozpoczął się ćwierć wieku później, oraz za to, że do wydania pierwszego (nieprawomocnego) wyroku upłynęło niemal osiemnaście następnych lat?
Na koniec spytam jako dziennikarz: dlaczego tych pytań nie zadaje dziś (20.04.2013, 12:00) absolutnie nikt, w żadnej gazecie, radiu ani telewizji?

Stanisław Remuszko




2364.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50825#msg50825

23 kwietnia 2013, 11:36:19

temat: Odp: Fakty medialne

Zarodki, zygoty i inne takie nie są ludźmi, tak jak człowiekiem nie jest plemnik ani jajo (o których ochronę prawną nikt na razie nie walczy). Zygocie należy sie tyle prawnej ochrony, ile plemnikom i jajom.
VOSM
[Last edit] Czym się różni zygota? Niczym. Wróbelek ma przynajmniej jedną nóżkę bardziej.




2365.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50842#msg50842

23 kwietnia 2013, 22:07:36

temat: Odp: Fakty medialne

Czy dobrze rozumiem, że, według Pana, ja-zygota różnię się od mnie-dziadka "innym DNA"?
VOSM  




2366.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50844#msg50844

23 kwietnia 2013, 22:25:14

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Panie Nexusie, z miastami to prawda.
Co się zaś tyczy pana Szczypiorskiego, to z ogromną rezerwą podchodzę do różnych dzisiejszych rewelacji na jego temat. Może było tak, a może inaczej? Proces krawawego kata Trójmiasta udowodnił (dla mnie szok!), że śpiewana wersja Grudnia 1970 jest mitem. Skoro tak, to może inne filary naszej historii najnowszej - Poznań 1956 oraz Radom i Ursus dwadzieścia lat później, a także Szczypiorski-TW - to też mity?
VOSM




2367.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50862#msg50862

23 kwietnia 2013, 23:56:20

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

@Q
:-)
VOSM




2368.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50865#msg50865

24 kwietnia 2013, 00:05:44

temat: Odp: Fakty medialne

Jeśli te dzieci nie mają mózgu, to są wyłącznie ludźmi umownymi oraz/lub instynktownymi, nie prawdziwymi.
VOSM




2369.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50866#msg50866

24 kwietnia 2013, 00:14:36

temat: Odp: Fakty medialne

Bystry członek-założyciel Towarzystwa Obserwatoryjnego (Oracle, Praha) przysłał mi właśnie - zbiegiem okoliczności -  coś apropo mózgu, z komentarzem, że wkrótce test Turinga będzie zdany:
Freaky AI robot
VOSM




2370.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50869#msg50869

24 kwietnia 2013, 10:02:09

temat: Odp: Fakty medialne

Bardzo ładny przykład pana Wiesioła!
Spożywając jeszcze ciepłe od zniesienia jajo zapłodnione porzuca się wegetarianizm na rzecz mięsożerstwa. Będę tego argumentu używał w dyskusjach, dzięki, Panie Wiesiole :-)
VOSM
pjes: co zaś tyczy się definicji człowieka, to pod podanym przez Pana linkiem do mego bloga podałem, że taka jednolita definicja nie istnieje.




2371.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50870#msg50870

24 kwietnia 2013, 17:49:59

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Przyczynek do naszej wcześniejszej dyskusji. Ja uważam to za głęboko niesłuszne, niemoralne, nieładne i nieuczciwe - choć zapewne FORMALNIE wszystko fporzo. Ale przypomnę, że nasza debatka była NIE o aspektach formalnych, tylko tych pierwszych, i w odniesieniu NIE do przedsiębiorstw prywatnych, tylko państwowych/publicznych giełdowych akcyjnych. Jako obywatel uważam, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca RÓWNIEŻ w sensie formalnym, czyli powinno się wprowadzić ograniczenia prawne. Skoro można ograniczyć pensje prezydenta i premiera, to można i prezesa oraz prezeski. Tylko trzeba chcieć. A tu - brak takiej woli (moralnopolitycznej, toarzysze!).
Bryka za pół bańki: http://wyborcza.pl/1,75248,13794883,Szefowa_PGNiG_potrzebowala_na_zime_bezpiecznego_auta.html 
Natura: http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_G%C3%B3rnictwo_Naftowe_i_Gazownictwo
VOSM




2372.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50876#msg50876

25 kwietnia 2013, 03:19:23

temat: Odp: Fakty medialne

Mogą być dzieci lwa, pliszki, szczypawki etc. To umowna nazwa. Tu chodzi o dzieci ludzkie, które są skrajnie kalekie/ułomne, a nawet potworne (patrz: potworniactwo). My, ludzie współcześni, umówiliśmy się (chyba w sposób niepisany, ale bardzo mocny i wiążący), że tych nieludziów nie będziemy zrzucać z okolicznych Tarp, tylko opiekować się nimi jak się da, aż do ich naturalnej śmierci. I tyle. Taki los i ich, i nasz.
VOSM




2373.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50882#msg50882

25 kwietnia 2013, 16:37:05

temat: Odp: Fakty medialne

Cytuj
Jak kochany SR musi zauwazyc, nie tylko wegetarianom, ale i jemu samemu daleko jest od harmonii miedzy logika a postepowaniem.
Pewnie tak. Ale sie staram.
BTW: 1. harmonia to nie to samo co brak sprzeczności; 2. kultura jest NIEZBYWALNĄ częścią środowiska kształcącego fenotyp Hs (teoretycznie da się ją rozumowo i wolicjonalnie zmienić/porzucić, ale dopiero później,  nie w dzieciństwie, które u Hs zajmuje około 20% życia).
Panu Terminusowi szczególnie dziekuję za fenomenalne zdjęcia protuberancji (żona mówi, że to czysta pornografia...), a przede wszystkim Łazika i okolic. Wróciłem z czterogodzinnej otchłannej konferencji "Serce i mózg" w Radisson Blu na Grzybowskiej, gdzie najświatlejsi w Polsce kadriolodzy i neurolodzy opowiadali o najnowszych rzeczach zapierających dech, otwieram kompa, patrzę, a tu pan Terminus przysłał mi coś ze znacznie większego dystansu: ruchomą szczegółową panoramę Marsa stereo i w kolorze, rany boskie! Oglądałem w kółko chyba z pięć razy. No po prostu super i nie wiem już, co wazniejsze, ten mózg czy ten Mars...
VOSM




2374.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50884#msg50884

25 kwietnia 2013, 17:32:44

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Alarm, Baczność, Achtung, Wnimaje, Maziek, Atansją, już za chwilę zaćmienie Księżyca, maks o 22:08, Wisła się pali !!!
http://www.astronomia24.com/images/zac2013kw.jpg
VOSM
pjes: jeśli są tu amatorzy snukera, to chodzi o lakierek :-)




2375.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50886#msg50886

25 kwietnia 2013, 22:51:50

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

@Q&Ol (apropo AS, ś.p.)
Ośmielę się dumnie rzec, iż ma książczyna o "GW" zaczyna się od całostronicowego preludiowego tekstu pana AS o... mnie. Gdyby ktoś był zainteresowany, to chętnie wyślę z dedykacją :-)
VOSM  




2376.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg50893#msg50893

26 kwietnia 2013, 00:22:59

temat: Odp: Fakty medialne

Bodaj dwadzieścia lat temu w Sali Dużej (a może raczej Seminaryjnej?) Teoretycznej IF na Hożej odbywało się posiedzenie Towarzystwa Krzewienia Icośtam Nauk (chyba Wspierania), i ja,  bezczelnie tam samowproszony, zwróciłem uwagę Dostojnych Dyskutantów, że takie natychanie duszą jest albo rozciągłe w czasie albo umowne/arbitralne (jeśli momentalne) - tak jak to ujmuje Wielki Maziek, gdy mówi o zlewaniu się (za przeproszeniem).
VOSM




2377.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg50895#msg50895

26 kwietnia 2013, 11:18:12

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ol, to Ty jeszcze nawet pierwszych stron nie przeczytałaś??? O, ja naiwny, łatwowierny, prostolinijny, ufny...
Q, proszę, niech Pan napisze mi jeszcze raz swoje namiary, bo mi wcięło, i pewnie bym odnalazł, ale po godzinie szukania: remuszko@gmail.com
VOSM




2378.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50896#msg50896

26 kwietnia 2013, 11:23:58

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

...o XX Festiwalu Fantastyki:
http://festiwal.solarisnet.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=6&Itemid=14
Jestem pod znakomitym wrażeniem i proponuję P.T. Forumowiczom, aby poważniej rozważyli ewętualność przyjazdu/wpadnięcia/odwiedzenia/zajrzenia - tem bardziej, że JA tam będę na pewno, bo w Nidzicy mieszka moja Kasia (to Ona przysłała ten Zn). Od takiego liva to rzut beretem, Ol ma pociąg zapsigrosz, Kju - rower, Maziek limuzynę, panowie Nex i Term aeroplany etc.; innymi słowy jak ktoś chce, to przybędzie, choćby na chwilę, żeby pogadać [a ja zapraszam dodatkowo osobiście, bo w okolice Nidzicy jeżdżę od trzydziestu lat i nawet dla miejscowych stałem się górką, drzewem, oczkiem wodnym albo innym fragmentem krajobrazu, skoro piersi mówią mi "dzińdybry"...]
VOSM




2379.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50909#msg50909

28 kwietnia 2013, 10:07:38

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Co do zasady zaś, to pozostaje nieznana - choć udowodniono, że gdy urwie się im (co jo godom, co jo godom: gdy się im humanitarnie amputuje) lewą środkową nogę, to tracą ten zmysł galaktycznej orientacji i lecą na oślep. Dlaczego? Nie wiadomo...
VOSM




2380.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50911#msg50911

28 kwietnia 2013, 10:19:31

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Cytuj
Robisz sobie jaja, tak?
Czy MNIE pytasz, czy kogoś innego?
VOSM




2381.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50913#msg50913

28 kwietnia 2013, 14:42:32

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jeśli mnie, to odpowiadam: tak. Jak Ty zresztą.
VOSM




2382.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50930#msg50930

29 kwietnia 2013, 12:01:39

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To był numer primaaprylisowy.
VOSM




2383.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50932#msg50932

29 kwietnia 2013, 12:11:52

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Tak. Dla zmyłki.
VOSM




2384.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg50975#msg50975

30 kwietnia 2013, 20:22:24

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie wiedziałem, że tak Pan cenił Gomułkę.
VOSM




2385.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg50999#msg50999

3 maja 2013, 17:19:22

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Odpowiadam zaraz po powrocie z Mazur: czy chodzi Ci o to, w jakim wieku były dzieci, gdy dowiedziały się, jak się robi dzieci? Jesli tak, to chyba 3-4 lata (gdy spytały), a jeśli nie, to wyjaśnij, o co Ci chodzi.
VOSM




2386.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg51000#msg51000

3 maja 2013, 17:35:38

temat: Odp: Fakty medialne

@nexus6 (przede wszystkim)
Istniejący stan prawny jest niewątpliwie umową społeczną. Taką umowę (prawo powszechne) zmienić jest w ogóle bardzo trudno, a już najtrudniej w kwestiach życia/śmierci. Mamy więc, jak Pan to ujmuje, SOLIDNE, a nawet BARDZO solidne podstawy w postaci praktyki legislacyjnej.
Sumienie zaś jest - na mój rozum - wyłącznie kulturowe (=wyłącznie umowne), tyle że indywidualne, nie skodyfikowane.
VOSM




2387.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51001#msg51001

3 maja 2013, 17:41:57

temat: Re: Ogóry

Niekoniecznie. Ja w życiu kieruję się brzytwą Ockhama. Wybór aksjologiczno/gustowy (nieuzasadnialny).
VOSM




2388.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51003#msg51003

3 maja 2013, 23:14:31

temat: Re: Ogóry

Przepraszam, to dotyczyło http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg50944#msg50944
Ale teraz muszę wrócić do Krusibl Siejter, gdzie Roni strasznie dokłada Trampowi w kulki :-(
VOSM




2389.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg51007#msg51007

4 maja 2013, 15:23:18

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://www.rp.pl/artykul/1005758-Komisja-wytlumaczy-Polakom-katastrofe.html




2390.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51013#msg51013

5 maja 2013, 09:58:29

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

a. Czemu Trurlowe?
b. Bez względu na ewentrualne zasługi innych oraz ich proporcje - nazwa funkcjonuje w środowisku od prawie pół wieku; jest to JEDYNY powód, by nie jej nie zmieniać. Inaczej byłoby tylko wtedy, gdyby PH twardo okazał się oszustem/złodziejem/plagiatorem/konfabulantem. Ale takiego zarzutu nikt w żaden sposób nigdzie nie formułuje.
Mówiąc zwięźle: rozpoczęły się ogóry.
VOSM




2391.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg51040#msg51040

7 maja 2013, 11:36:26

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Nadal się nie wtrącam, ale, jak Was obserwuję, to od razu kojarzy mi się parafraza Krisa: Leniwe wałkonie i wielkie walenie
mozolnie zgłębiały tajemnice świadomości nazbyt głębokie dla wielkich wałkoni i leniwych waleni...

VOSM




2392.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg51047#msg51047

7 maja 2013, 17:08:49

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@maziek
To Ciebie już nic a nic nie obchodzi, jak się robi dzieci, żaba na żaba, mucha na mucha, ani inna zabawa w doktora?
@Forum
Zebrałem Ci ja dzisiaj cięgi od fanów poprawności politycznej, gdy nieopatrznie ośmieliłem się wyrazić pogląd, iż w wolnym kraju matura NIE JEST obowiązkowa (oraz inne takie). Jakby ktoś chciał się sam przekonać naocznie (organoleptycznie), to niech od razu pójdzie na sam dół forumowej drabinki, gdzie jestem dumnie najbardziej (albo jako drugi najbardziej) opluty przez głosujących: http://wyborcza.pl/1,75478,13861146.html
sługa
VOSM




2393.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51049#msg51049

7 maja 2013, 17:20:07

temat: Odp: Patriotyzm polski

Majówka umysłowa czyli inny świat

Jak powszechnie wiadomo, jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Przynajmniej tak mówią w Centrum, gdzie oczy obserwatorów są stale wycelowane w Sejm, Kancelarię Premiera i Pałac Prezydencki. Ja jednak na cztery dni porzuciłem rodzinne Mazowsze, by – z narażeniem życia i zdrowia – pozażywać ruchu na bezdrożach (brak dróg!) oraz na wertepach, wybojach i koleinach (polskie drogi!) mazurskich powiatów działdowskiego, nidzickiego i szczycieńskiego. Okazało się, że z perspektywy regionu rzecz wygląda, ujmijmy to, jakby inaczej.
Przede wszystkim: Centrum mało kogo obchodzi. Owszem, rdzenni tubylcy nagabywani przeze mnie o premiera najczęściej wypowiadali słowo „Tusk”, lecz zdarzało się też „Kaczyński”, a nawet „Wałęsa”. Gdy zaś w siołach i przysiółkach pytałem, na kogo zamierzają głosować w najbliższych wyborach – nie wymieniano żadnych porządnych ogólnopolskich ugrupowań, tylko jakieś pojedyncze konkretne osoby kompletnie mi nieznane, lecz za to doskonale identyfikowane przez mieszkańców Kozłowa, Sławki Wielkiej, Narajt czy innych Dźwierzutów. Przy bliższym badaniu wyszło na jaw, że tutejszy ciemny lud gminno-wiejski nie głosuje według światłej ordynacji proporcjonalnej, tylko archaicznej ordynacji większościowej (jednomandatowe okręgi wyborcze). - To wy w Warszawie nie możecie wybrać sobie kogo chcecie??? - dziwili się włościanie z Rekownicy nad rzeką Omulwią, którzy w ten spersonalizowany sposób dopiero co (środek kadencji) demokratycznie obrali nowego sołtysa, pana Stanisława Kaczmarczyka (patrz: http://szuc.pl/index.php/component/content/article/328-rekownica-nowy-sotys-prowadzi-stron-internetow-wsi.html oraz http://rekownica.bloa.pl/)…
Zmienia się też sama materia interioru. W towarzystwie innej pani sołtys, Anny Gołębczyk z Wietrzychowa, zwiedziłem nowowybudowaną wielofunkcyjną wiejską świetlicę, która z zewnątrz i z wewnątrz wygląda jak, powiedzmy, jedna ze skromniejszych rezydencji w Beverly Hills (widziałem je na własne oczy, choć w kinie). Do Wietrzychowa, notabene, dojechaliśmy z Kasią składakami ścieżką rowerową z kostki Bauma – takusieńką jak ta wzdłuż stołecznego Traktu Królewskiego, tyle że bez ulicznego zgiełku i smrodu spalin, w słońcu i wietrze, wśród pól malowanych zbożem rozmaitem oraz łanów świerzopu, gryki i dzięcieliny. Parę kilometrów dalej, jakby na przekór popegeerowskim slumsom wsi Napiwoda, stanął na ich tle czarodziejski Dom Pomocy Społecznej dla Osób Niepełnosprawnych Intelektualnie – budowla z samych okien i białego plastyku. A spacerując nad jeziorem Zręczno spotkaliśmy młodego kasztelana nidzickiego (pan Dariusz Szypulski), który, mimo Trzeciomajowego Święta, sprawdzał po gospodarsku, czy stonka z miejscowości na literę „W” nie rozjeżdża okolicznej leśnej głuszy swoimi wypasionymi brykami…
Dzień później przejrzałem przy śniadaniu kwartalnik „Brama Mazurskiej Krainy” wydawany przez tajemniczą Lokalną Grupę Działania (wpisz w gugle: Krzysztof Margol). Bezpłatny tuzin stron formatu A-4, ani jednej reklamy, pełno zdjęć, relacji, opisów, komunikatów, ogłoszeń, planów i harmonogramów. Wyłącznie sprawy lokalne. Daty, godziny, nazwiska, fakty. W trzynastu gminach do wyboru do koloru sto dwadzieścia dwa (jeśli dobrze porachowałem) rozmaite przedsięwzięcia: imprezy, zawody, szkolenia, konkursy, mecze, wystawy, targi i festyny. Edukacja. Ekonomia. Finanse. Kultura. Sport. Zdrowie. Ani słowa o polityce!!! Była akurat sobota czwarty maja i na ten dzień szczególnie polecano wieś Kamionkę. Pojechaliśmy tam Kasi furką (Felka-piętnastolatka) i obejrzeliśmy uroczyste otwarcie młodzieżowego Domu Pracy Twórczej “Niezapominajka”, spenetrowaliśmy niezwykły Jarmark Ogrodniczy z dziewięcioma warsztatami dla różnych grup wiekowych, a wieczorem w Jarzębinowym Amfiteatrze sławna pani Magda Umer z towarzyszeniem miejscowych artystów (Chojnacki, Kaszubski, "Kreolia") dała koncert „Pamiętajmy o ogrodach” z cudownymi tekstami/muzykami Osieckiej, Kofty i Pietrzaka…
Oszołomiony tym wszystkim (oraz nadmiarową dawką czystego tlenu), zajrzałem jeszcze do miejscowości Wielbark, gdzie szwedzka IKEA wybudowała niedawno supernowoczesny, bodaj największy w Polsce tartak zatrudniający dwustu ludzi przez 24 godziny na dobę (wyzysk człowieka przez człowieka). Szef tej firmy uprzejmie zaprosił nas potem na obiad do swego prywatnego domu w lesie (świeża konstrukcja ze szkła i drewna), lecz gdy poprosiłem o włączenie na chwilę telewizora, aby po trzech dniach informacyjnej suszy zobaczyć chociaż zajawy popołudniowych wiadomości - gospodarz z pewnym zakłopotaniem rzekł: - Nie mamy telewizora. Zatkało mnie i spytałem: - Jak żyć bez telewizora? Trzydziestoletni dyrektor wielbarskiego tartaku [kochający mąż i ojciec, piątkowy absolwent leśnictwa (SGGW), władający językami i często podróżujący po Europie] odpowiedział: - A na co mi on?
Na szczęście za godzinę odjeżdżał mój autobus do Warszawy.
VOSM
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2813




2394.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg51052#msg51052

7 maja 2013, 18:33:20

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Pierwszemu znawcy (albo farciarzowi) dam małą wedlowską za słowo dwusylabowe (rzeczownik pospolity liczby mnogiej) będące autentyczną odpowiedzią czylatka na pytanie, co robi widoczna opodal para gołąb na gołąb?
VOSM




2395.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg51054#msg51054

7 maja 2013, 19:09:59

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Nie mam roboty, więc idę w diablice :-)




2396.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51060#msg51060

8 maja 2013, 11:29:54

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Statystycznie było to od początku świata pewne jak w Credit Suisse. Niestety, nawet miliardowa liczność nie pokona jeszcze większych dystansów, z czego gęstość...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kepler-62
Ten Kepler 62 z przyjemnymi trzydziestoma stopniami Celsjusza (Aldiss - Cieplarnia) jest niestety 1200 lat od nas :-(
VOSM




2397.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51063#msg51063

8 maja 2013, 12:42:33

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Widzę, że nie wierzysz szwajcarskim bankom (Tichy wierzył).
Pewność, o której mówimy, miała charakter spekulacyjny, nie doświadczalny. Ale to miło, gdy eksperyment/pomiar potwierdza nasze przewidywania.
2500 lat temu niejaki Metrodor z Chios (uczeń atomisty Demokryta) ogłosił statystykę przenicy - i ona dla mnie była tak przekonująca, jak 2+2=4. Autentycznie prywatnie cieszę się z tego, że to, czego od matury (1965) pewien byłem święcie, mogę dziś (2013) obejrzeć na własne oczy.
Choć, co do dystansu, wolałbym ze dwa zera mniej.
VOSM




2398.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51065#msg51065

8 maja 2013, 14:27:16

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

To Twoje rażenie raczej już tak musi zostać (razem z moim zresztą, spowodowanym lekuchnym ważeniem sobie starożytnego Metrodora). Litentia poetica czy małe wykłócanko?
VOSM




2399.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51092#msg51092

12 maja 2013, 03:46:30

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Nie dość, że jedni pomiatają starcem, to jeszcze Pan dokłada swoje kąśliwe? Musisz Pan rozdrapywać świeżą ranę na mej obitej duszy? Jedyna nadzieja na doczesną sprawiedliwość to ta, że Szanowna Pani Maźkowa, której ten typ biezkulturnie wypomina wiek, porządnie da mu popalić!
VOSM 




2400.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg51093#msg51093

12 maja 2013, 04:31:23

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Panie Termalny, przecie żartowałem, i to wirtualnie, a i tak czujna argusowa Kasia natychmiast zmyła mi za to głowę. Już ja ci dam zadawać się z tym czarcim cycatym pomiotem! - krzyczała strasznie. Słyszałeś Pan o rejnie i gatrze, czyli o spadnięciu z patelni w ogień?  Co za czasy, wolny człowiek w wolnym kraju nawet  na chwilę prywatnie zbiesić się nie może :-(
VOSM




2401.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg51113#msg51113

13 maja 2013, 22:22:16

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

@liv
Przepraszam, że się wcinam, ale u mnie, na Ursynowie, w betonowym blokowisku, ostatnio dwie takie pary łażą po trawniku-śmietniku pod moim oknem. Może im miskę z wodą wystawić? Wrony lubią się w tym kąpać...
VOSM




2402.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg51122#msg51122

14 maja 2013, 09:53:56

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Panie, nieopatrznie tu zajrzałem, i ta reporterka Wyderka plecie jawne bzdury. Fakt medialny.
VOSM 




2403.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51147#msg51147

16 maja 2013, 10:30:33

temat: Translacje

Tu - ze względu na Mistrza ("Arcywizja", Instytut Maszyn Dziejowych, depesze MSZ Kurdlandii i Luzanii).
Chodzi mi o co zabawniejsze komputerowe tłumaczenia.
Na zarybek (zasługa Maźka i jego ulubionego skupu):

Scooped by Alex Ectaco onto ECTACO Info: Travel and understand 
Scoop.it! Hanna: Słowniki elektroniczne ECTACO | tlumacz
From www.blog.pl - January 27, 7:47 AM
Alex Ectaco's insight:
Tłumacz ECTACO bezspornie wyjątkowe urządzenie z wszystkich umeblowań do perswadowania! Dowodzi wszystko, czego potrzebują jednostek podróżujące w celach szampańskich plus biznesowych. Łańcuch w największym stopniu przydatnych narzędzi transportowych. Z tłumaczem ECTACO zwiedzanie staje się przyjemniejsze, nabycie nowiutkich przyjaciół łatwiejsze, i dopadnięcie nowego słownictwa poszerza prędzej. Natychmiastowo po zapoznaniu zdania głosem tłumacz donośnie feruje naświetlenie zbytnio pomocą misji próbowania dykcji, zależności syntezy artykulacji i nagranych scedowań a śladów sylabizowanych za sprawą opinia pierwotnego prelegenta tłumacze Ectaco. Skład aż do lokalizacji.
Spośród tłumaczem ECTACO rozległy widok stracenia się w umianym mieście staje się całkowicie nierealna! Całkowite mapy nakierowujące najlepsze trasy oraz praktyczne adresy odciążą Ci prędko się wykopać. Chcesz otrzymać się aż do fizycznego położenia? Testowanie o drogę nigdy nie było łatwiejsze! Powiązanie Słownika, Rozmówek a Gida dowodzi nieskomplikowany w użyciu zespół do lokalizacji. Uruchomiony Nauczyciel Trampa Fodor zezwala na korzystanie spośród obeznanych porad w finału pozyskania wiedzy o hotelach, restauracjach, zabytkach oraz komunikacji municypalnej. Szpicel na skalę światową CIA mieści wnikliwe informacje o 180 krajach. Zapomnij o książkach a papierach! Z tłumaczem ECTACO inne środki językowe i informatyczne nie są Ci owocne możesz zapodziać je w domu.
Otóż twoja walizka będzie lżejsza, a twoje wyekwipowanie pełniejsze. Za sprawą odtwarzaczowi Mp3 nie będziesz się nużyć na przestrzeni podróży. Prężny konwerter dawki zaś kalkulator mówiący uznają na kalkulacje kwot w dewizach zagranicznych z elokwencją owocu kalkulacji. Czasomierz, wskazujący godzina strefowy, wspomoże Ci odszukać czas w wszystkiej strefie poprzez kliknięcie w adekwatne pozycja rzekomej mapy Ectaco. Spośród translatora potężna stosować nie na to samo wewnątrz ścianą, wszak natomiast w kraju do tradycyjnego wyekwipowania translatora kwalifikuje się struktura do nauki ozorów plus kilka ciekawych uciechy filologicznych pozwalających na ostrożność obcego słownictwa i poprawnej wokalizacyj...
www.ectacoinc.pl

VOSM




2404.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51153#msg51153

16 maja 2013, 13:43:33

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

http://wyborcza.pl/1,75400,13919654,Sklonowano_ludzkie_zarodki__Nadzieja_na_przelom_w.html




2405.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51162#msg51162

17 maja 2013, 14:07:10

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Z uwagi na praktyczną dotychczasową różnorodność tematyki poruszanej w tym wątku i jego krewnych/powinowatych (...zobaczyłem, ...dowiedziałem się...) zamieszczam to TUTAJ, lecz zarazem przypuszczam, iż może zajdzie potrzeba wyodrębnienia tych zagadnień w osobną dyskusję? A może bardziej podchodziłaby "Rzeź obyczajowa"? Albo "Zapaść Edukacji?"
W każdym razie wklejam mejl, który przed chwilą dostałem,
Cytuj
Krystyna Szumilas
Minister Edukacji Narodowej
Aleja Szucha 25
00-950 Warszawa
dotyczy:
Przeglądu treści szkolnych podręczników do biologii, WOS i WDŻR pod kątem przedstawienia w nich problematyki LGBTQ (Lesbijki, Geje, Osoby Biseksualne, Osoby Transpłciowe oraz Osoby Queer) i treści homofobicznych pt. „Szkoła milczenia”.
Szanowna Pani Minister
Autorzy „Przeglądu…” żądając wycofania podręcznika do wychowania do życia w rodzinie „Wędrując ku dorosłości” i wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej w nauczaniu szkolnym, łamią konstytucyjne prawo rodziców do wychowania swoich dzieci.
Jako rodzice mamy nadzieję, że Ministerstwo Edukacji Narodowej nie podda się ideologicznym naciskom Stowarzyszenia Na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych oraz Osób Queer „Pracownia Różnorodności”, ponieważ to my rodzice jako pierwsi będziemy ponosić konsekwencje nieuporządkowanej aktywności seksualnej, która jest wpisana w program permisywnej edukacji seksualnej. O taki typ edukacji wnioskują autorzy sprawozdania pt. „Szkoła Milczenia” (www.spr.org.pl).
.......................
z prośbą o opinię, co będzie w Polsce - w perspektywie najbliższych kilku-kilkunastu lat - ze szkolną edukacją seksualną w podstawówce oraz czy wejdzie ona do przedszkoli?
VOSM




2406.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51169#msg51169

17 maja 2013, 19:59:30

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Homomoni, którzy stanowią 5% populacji, domagają się, aby ludzkość zmieniła swoje obyczaje seksualne. Te obyczaje powstawał, kształtowały się i formowały przez tysiące lat, dlatego byłbym bardzo ostrożny z modyfikacjami tej sfery. To nie polityka, i nie finanse, i nie gospodarka, ani nie MPPOiP ONZ, lecz fundamenty kultury, coś tak gruntownie podstawowego jak język.
Porozmawiać warto, moim zdaniem.
Może, Maźku, od razu przerzuciłbyś to do "Rzezi obyczajowej"?
VOSM




2407.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51174#msg51174

17 maja 2013, 21:43:00

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Autentyczny dreszcz strachu poczułem: https://www.youtube.com/watch?v=EHEHmosfuhw
A przecie to nieodległa reality....
VOSM




2408.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg51175#msg51175

17 maja 2013, 21:55:07

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Popieram Globalnego w całej semantycznej antyKleiberowej rozciągłości oraz kategorycznie!
VOSM




2409.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51178#msg51178

18 maja 2013, 00:25:37

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Założyciel TO, bystry inżynier-informatyk Krzysztof Ossowski, który przesłał mi ten filmik, zwraca uwagę na omal ludzkie łapanie równowagi przez te roboty (chyba właśnie to budzi dreszcz) i sugeruje, że DARPA opiera się tu na sieciach neuronowych (pewnie Terminus i Maziek wiedzą, osochozi, bo ja tylko intuicyjnie).
Co się natomiast Kongresu tyczy, to pewnie mamy różne o nim pojęcie. Dla mnie Kongres jest dwuaktowy, a oba akty mogłyby istnieć niemal jako niezależne opowiadania.
Otóż recenzjowany film zdaje się mieć z tym brawurowym dziełem Mistrza - zwłaszcza z jego aktem pierwszym - niewiele wspólnego, na mój gust. Inna rzecz, iż ja, stary nadwiślański aborygen, nie znam współczesnego ziemskiego...
VOSM
P.S. Obie damy-recenzentki sprawiają wrażenie, jakby nie czytały "KF"




2410.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51183#msg51183

18 maja 2013, 13:19:38

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ol Kochana, ale zrozumieć to można tylko po angielsku, ja zaś napisałem
Cytuj
...ja, stary nadwiślański aborygen, nie znam współczesnego ziemskiego...
VOSM




2411.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg51196#msg51196

19 maja 2013, 11:21:41

temat: Odp: Polityka smoleńska

Znakomite, chyba pójdę do "Romy"! Dzięki, panie Wiesiole, dodalem Panu naszej ursynowskiej karmy :-)
VOSM
pjes: ale czemu w katastrofie??? Dlatego, że Pan jeszcze wczorajszy?




2412.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51200#msg51200

19 maja 2013, 14:22:25

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

1. Zachęcam Maźka powtórnie: wstąp do TO (http://www.remuszko.pl/to/)
2. Niech DARPA (albo ktokolwiek!) stworzy nareszcie te znaczniki wielkości połówki ziarnka ryżu do przytwierdzania na WSZYSTKIM (co się zapodziewywuje) i z piszczeniem po wywołaniu z bazy (lub bezszelestnym identyfikatorem kierunkowym - jak w zabawie "ciepło-zimno"). Wujek Alc nie zna granic (ni kordonów pieśni zew...), więc byłby spust rynkowy rzędu 1 GUSD... Boże, dlaczego nikt nie chce zostać szfajcarskicm albo i brytyjskim milionerem? Panie Tzoku, Panie Terminusie, Kochany Damianie, może Panowie, skoro Globalny się leni??? Mnię starczy marne wynikowe 10%, i to od Panów zysku netto...
VOSM
[Last edit - właśnie przeczytałem]: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,60265,13932610,Psa_lub_kota_zaczipuj_bezplatnie.html Wygląda na to, że głównym problemem byłoby zasilanie. Ale minibaterie do zegarka starczą, zdaje się, na 2 lata?




2413.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51201#msg51201

19 maja 2013, 14:25:23

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Szanowne Zbiegowisko,
Co OBOWIĄZKOWO powinna robić policja państwowa, gdy ma taką dokumentację?
Mandacik? Punkciki? Grzywienka? Skoro trupków brak...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,13912624,Warszawiacy_jada_S7_przez_wies__220_km_godz___WIDEO_.html#TRNajCzytSST
VOSM




2414.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51205#msg51205

19 maja 2013, 16:41:18

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Więc "inne takie RFID" nie wchodzą w rachubę przy moim pomyśle ;-(
VOSM




2415.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51207#msg51207

19 maja 2013, 21:35:05

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Uściślam: jesteś Samodzierżcą (Demokratycznym) i co każesz policji robić w takim wypadku?
Ja, gdybym był Carem Maźkiem, tobym ich wpisał do Rejestru, zakazał prowadzenia pojazdów na trzy miesiące ORAZ kazał powtórnie zdawać egzamin!
VOSM




2416.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51210#msg51210

19 maja 2013, 23:33:57

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

To różnimy się fizykalnie (kinematycznie).
Pomyśl, co dzieje się z ciałem kierowcy przy najzupelniej przypadkowej wywrotce z prędkością 60 m/s (I zasada).
VOSM
[Last edit sprzed chwili]: http://www.rp.pl/artykul/541122,1010963-Uciekajacy-przed-policja-motocyklista-zginal-w-wypadku.html




2417.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51212#msg51212

20 maja 2013, 00:04:51

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

To podziękuj Panu Bogu, że mnie nie dopuścił do władzy, bo pierwszy bym pałkę strzaskał na twej głowie, gdyby nie Kasi pacierze...
VOSM




2418.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51219#msg51219

20 maja 2013, 17:47:07

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Wracamy do MOJEGO (!!!) pomysłu tu wyłożonego (przed laty): aby, jeśli dobrze pamietam, kodeksowe parametry ruchu każdego pojazdu na drodze publicznej były zawsze i wszędzie na kuli ziemskiej rejestrowane w sposób ciągły.
VOSM

pjes: http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51222#msg51222 ? ? ? A w życiu, niech sobie będą raje policyjno-mandatowe, jak teraz raje podatkowe. Przekraczasz granicę i od razu dajesz w grdykie czystą, a po garach czysta...




2419.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg51238#msg51238

21 maja 2013, 22:55:08

temat: Odp: Polityka smoleńska

- Giniemy, panie Maziek!
(wiesz-li Ty chociaż, skąd to?)
VOSM




2420.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg51240#msg51240

21 maja 2013, 23:57:51

temat: Odp: Polityka smoleńska

Encja, młotku :-(
VOSM




2421.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg51249#msg51249

22 maja 2013, 16:15:38

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Teraz już nie boję się terrorystów żadnej maści, bo widać, słychać i czuć, że takie (lub podobne) roboty wyeksterminują ICH (ament). Trochę tylko boję się tego złego  człowieka, który przejmie nad nimi kontrolę i wyeksterminuje NAS...
Mistrz żył w spokojnych czasach :-)
VOSM




2422.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51257#msg51257

22 maja 2013, 22:19:44

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Szwajcario, kocham Cię: http://www.rp.pl/artykul/69986,1012137-Rewolucja-po-szwajcarsku.html
VOSM
pjes: gdzie kłóciliśmy się na ten temat?




2423.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51271#msg51271

24 maja 2013, 04:08:15

temat: Re: Szukam

http://wyborcza.pl/1,75477,13970257,Morderstwo_w_Londynie_nasililo_antyimigranckie_nastroje.html#ixzz2UAQpsDcF
Poszukuję odpowiedzi na proste pytania: czy to prawda, że uzbrojeni policjanci przybyli po kwadransie? czy to prawda, co grzmi "Gazeta Wyborcza"?:
Cytuj
Za sprawą ataku ożyła debata o rozszerzeniu kontroli internetu i połączeń telefonicznych przez państwo. Cameron szykował w tej sprawie ustawę, ale pod naciskiem Liberalnych Demokratów na razie ją wstrzymał. - To był straszny błąd, bo pozwoliłaby nam wytropić osoby powiązane z napastnikami i tych, którzy ich zradykalizowali - grzmi b. minister ds. bezpieczeństwa Lord West.
czy to prawda, że morderca powoływał się na Koran i zostało to ocenzurowane?
Pan Nex, zdaje się, mieszka w pobliżu, to może jemu będzie łatwiej odpowiedzieć?
wstrząśnięty
VOSM





2424.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51277#msg51277

24 maja 2013, 21:43:18

temat: Re: Szukam

Dziękuję.
R.




2425.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51280#msg51280

24 maja 2013, 22:17:32

temat: Re: Szukam

Panie Nexie, Maziek sobie dworuje, on świetnie wie, że Bobbies nie noszą.
Obawiam się, że muslimy też to wiedzą, alas :-(
VOSM




2426.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51282#msg51282

24 maja 2013, 22:30:13

temat: Re: Szukam

Panie Hełmski, bezbronność był dobra dopóty, dopóki za nieżyczliwe spojrzenie na londyńskiego policjanta szło się do pyerdla na ichni rok. Tak było przez 100 lat z okładem. Potem wszelako zjawili się Obrońcy Praf, którzy takie nieludzkie wyróżnianie zakwestionowali, a ponieważ Trybunał Kąstytucyjny w tzw. międzyczasie (intertajm?) sczerniał i się antyreligijnie odszczepił - protest został uznany za zgodny z Kartą Szczęśliwości ONZ. Odtąd londyńskim stójkowym wolno dawać po ryju bez uprzedzenia (rasowego), z czego korzysta bratnia alkajda* :-)
VOSM
*Ja, Mureszko Stanley, zawsze popierałem dżyhat, i mam nadzieję, że to przypomnienie zostało odnotowane przez nadążne kompy monitorujące FSB, Szin-Bet, CIA, MI-5, a nawet ABW - oczywiście za pośrednictwem niezwyciężonych Gugli mego Zięcia!!!




2427.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51284#msg51284

24 maja 2013, 22:53:03

temat: Re: Szukam

Naśmierdź? Naśmierdź? Ty się wyrażaj, jesteś w Towarzystwie!




2428.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51286#msg51286

24 maja 2013, 23:22:59

temat: Re: Szukam

Panie Nexusie, bardzo się zmieniło w Polsce. Nie tylko w Warszawie (gdzie mieszkam), ale i w interiorze (gdzie bywam). To już nie to ZOMO co drzewiej. Grzeczne jakieś, aż strach. Maziek zaświadczy :-)
VOSM




2429.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51291#msg51291

25 maja 2013, 14:31:21

temat: Re: Szukam

Maźku, dzięki z serca i rozumu. Przywróciłeś mi wiarę w dziennikarstwo, nawet jeśli nieliczne lub nawet samotne. Od dziś będę robił panu Kolonce reklamę przy każdej okazji. A może zostałby Naszym Solarisowym Informacyjnym Punktem Odniesienia? Miarą z Sevres?
Jestem pod wielkim wrażeniem...
sługa Twój i pana Maxa
Staszek Remuszko




2430.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51293#msg51293

25 maja 2013, 21:18:16

temat: Re: Szukam

Panie Nexusie, poglądy i informacje, to bardzo różne pojęcia.
VOSM
Notabene: ciekawe, czemu - dla bardzo wielu ludzi - ich poglądowi wrogowie są STUPROCENTOWO czarni, ich podzielacze zaś - STUPROCENTOWO biali. Na mój rozum, to czysty żywy intelektualny rasizm. NOT TO RACISM!




2431.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51294#msg51294

25 maja 2013, 22:44:56

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Że jest nul-nul.
Małe obstawianko? O wedlowską?
VOSM




2432.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51298#msg51298

26 maja 2013, 10:23:11

temat: Re: Szukam

@Nexus
Zgadzam się, albo i nie zgadzam z Pana ujęciem, że wszystko jest odzwierciedlaniem poglądów. Niech Pan sobie weźmie to moje stanowisko, które Panu pasuje. Tu natomiast MK opowiedział o relacjonowaniu sprawy przez inne media. Ta opowieść (wobec cytatów - twardych i nie-do-pod-waże-nia!) otworzyła mi naiwne oczy i zbudowała zaufanienie do MK. Jeśli on zawsze i wszędzie jest taki stronny, to znaczy, że jest o rząd wielkości lepszy od pozostałych. Ten względny awantaż mi najzupełniej wystarcza.
@ Maziek
"Panie Einstein, niech pan wytłumaczy słuchaczom swoją teorię, tylko niech pan pamięta, że mamy niecałą minutę na antenie".
MK miał parę minut na felieton o tym, o czym chciał rzec, nie o czymś innym, i to wydał. Mógłbym napisać książkę o wielu wspaniałych dokonaniach "Gazety Wyborczej" na różnych niwach, ale moja "GW i okolice" jest NIE O TYM, tylko o czymś innym. Tak że odwal się od niego warsztatowo, uprzejmie wnoszę.
Merytorycznie masz rację co do przeszłości, a co do teraźniejszości i przyszłości przyjezdnych - mam pomysł, i chętnie go streszczę, ale kiedy indziej, bo teraz muszę pochodzić po schodach po 2 stopnie.
VOSM




2433.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51300#msg51300

26 maja 2013, 11:13:26

temat: Re: Szukam

Nobody is perfect, ale czy Ty choć raz w życiu widzialeś "Pół żartem, pół serio"?
Co do Guantanamo: przyjmij, za Livem, że jesteś Bogiem (tylko nie skacz!) i powiedz nam, NA CO PO CO Amerykanom Guantanamo dziś? Albo prościej: czy chodzi o odizolowanie od świata tych zatwardziałych (pomarańczowych) na zawsze?
VOSM
pjes: co do wind, to beznadziejnie wierzę, że uda mi się we wrześniu pojechać na 10 dni w Tatry...   





2434.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51308#msg51308

26 maja 2013, 13:41:53

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

...że w makrorealu każde coś ma swoją przyczynę ALBO jest dziełem przypadku.
Jednakowoż, jeśli wziąć pod uwagę dużą statystykę, wyraziste korelacje nigdy nie są dziełem przypadku (nadparadygmat).
Prawda to, czy nie (oba powyższe zdania)?
VOSM




2435.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51312#msg51312

26 maja 2013, 16:09:03

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Kiedy mi chodzi właśnie wyłącznie o takie uogólnienie.
Pytanie było retoryczne. Czekam tylko na pierwszego odważnego, który odpowie, i wtedy podam konkrety.
VOSM




2436.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51313#msg51313

26 maja 2013, 16:58:22

temat: Re: Szukam

@ maziek
O Guantanamo pytam jak zwykle: wprost, bez kontekstów i bez podtekstów. Naiwnie. Prostolinijnie.
Merytorycznie: mam to samo wrażenie. I, w takim razie, popieram Amerykanów bez zastrzeżeń. Trzymajcie ich ad mortem defecatam.
pjes: więzią, nie więżą (choć pewnie wiążą czasami :-)
@Q
w słowniku nic porno nima :-(
VOSM




2437.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51314#msg51314

26 maja 2013, 17:03:55

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Fugas chrustas?
VOSM




2438.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51316#msg51316

26 maja 2013, 18:32:49

temat: Re: Szukam

@więzić
Wszystkie trzy, a może cztery źrodła, do ktorych zajrzałemm, podają jak Ty, więc wychodzi na to, ze się mylę, a Ty masz rację (uniwersytecko-panowską).
Dodam jednak, że taka odmiana przez osoby - mnie osobiście - się nie podoba. Gdybym był prof. M. lub M. lub B. - głosowałbym za "więzią". Oni Maźka więzią. Zresztą Ciebie to niech oni sobie i więżą :-(
[Zwiążą, zwężą i zostawią na wieży z wężem]
VOSM




2439.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51317#msg51317

26 maja 2013, 18:37:41

temat: Re: Ogóry

Jako fizyk z wykształcenia i rozumu, zawsze wolałem pisać o konkretach niż przytaczać i analizować miękkie opinie. Centymetr, gram, sekunda oraz nazwiska, daty, liczby, złotówki, dolary i inne gołe fakty zawsze pasowały mi bardziej niż subtelne podziały włosa na czworo, asekuracyjnie opatrywane na dodatek zastrzeżeniami typu „uważam, że”, „raczej przypuszczałbym”, „wydaje mi się” albo „chyba jakoś prawdopodobnie”. Z twardymi danymi trudno polemizować, i pewnie dlatego osławiony rzecznik prasowy rządów PRL tylko szydził i kpił na łamach „Rzeczpospolitej” i „Trybuny Ludu” z moich wyliczeń na temat minimum socjalnego, które, mocno pokreślone przez cenzurę, jakimś cudem ukazały się w bezcennym krakowskim „Tygodniku Powszechnym” latem 1986 roku.
To zamiłowanie do konkretów zostało mi na starość, i choć dzisiejszy rzecznik rządu nie nazywa się Jerzy Urban, to – poniekąd w imieniu warszawskiego Sądu Okręgowego – spytam w tej samej tonacji: Panie Premierze, jak żyć? Przypomnę, że wedle oficjalnych danych GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynosiło w 2012 roku ok. 3500 zł brutto, czyli ok. 2800 zł netto. A przypomnę nie bez kozery, bo oto rzeczony sąd 16 maja 2013 wezwał mnie (XXIV C 380/13), abym – cytuję – podał rodzaj i wysokość podstawowych wydatków ponoszonych na bieżące utrzymanie oraz źródeł, z których są pokrywane.*
Sąd każe, praworządny obywatel musi. Proszę bardzo: mieszkanie (w tym gaz, CO i CW) – 580 zł, telewizja, internet i telefon – 120 zł, prąd – 100 zł, lekarstwa – 200 zł, środki czystości – 50 zł, wyżywienie (15 zł dziennie) – 450 zł. To są moje  miesięczne wydatki stałe; mniej jakoś nie chce być. A nawet dodam, że bardzo pomocny dla schorowanego emeryta jest LuxMed, którego miesięczne usługi w najtańszym abonamencie kosztują 100 zł. Razem wychodzi to więc 1600 zł.
Czytelnik raczy zauważyć, iż jest to wydatkowy bilans BEZ. Bez odzieży i przejazdów kolejowo-autobusowych, bez inwestycji domowych (meble, pościel, wyposażenie agd, etc.), bez składek członkowskich, używek i abonamentu RTV, bez okazjonalnych wydatków medycznych (badania płatne, dentysta, pończochy uciskowe, okulary etc.), bez fryzjera i usług Poczty Polskiej, bez upraw na balkonie, bez oszczędzania, bez napraw i części rowerowych, bez nieocenionej pani Agnieszki (studentka SGGW, dwa razy w miesiącu bierze 50 zł za trzy godziny domowych porządków, w tym na czworakach!), bez wczasów, prasy, książek, kina, lodów ani jakichkolwiek innych fanaberii...
Uprzejmie melduję Wysokiemu Sądowi, że powyższe ekspensy są pokrywane z mojej emerenty, która po ostatniej podwyżce (kwiecień 2013) wynosi netto ok. 750 zł miesięcznie (załączam decyzję ZUS), a także z honorariów autorskich (małe kilkaset złotych), które od czasu do czasu życzliwie wypłacają mi zaprzyjaźnione redakcje (załączam swój PIT ‘2012).  Resztę dopożyczam u rodziny i przyjaciół w nadziei na dochody z przygotowywanej właśnie książki o stanie wojennym.
I niech mnie Pan Bóg skarze (a sąd aresztuje), jeślim zełgał lub przekoloryzował choć o milimetr!

Stanisław Remuszko
____________
*Jako kulturalny patriota, pozwałem TVP do sądu za rzucanie mięsem w tzw. porze chronionej (wyrazy na „k…”, „ch…”, „p…” itd. między godziną 5:00 a 23:00) – wnosząc, aby za karę wpłacili 100 000 zł na fundację dobroczynną. Sąd odpisał, że zwolni mnie z opłat od tej kwoty, jeśli udokumentuję swój obywatelski niedostatek.
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2939




2440.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51322#msg51322

26 maja 2013, 22:30:10

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Cytuj
Upadek pudełka zapałek na sztorc, a tym bardziej upadek w taki sposób monety jest mało prawdopodobny, ale statystycznie występuje DOKŁADNIE z taką samą pewnością, jak banalny upadek na płask.
Na mój rozum to jest tak, jakbyś twierdził, że 2+2=4 tak samo jak 5. Dopóki tego nieporozumienia (chcę wierzyć) nie wyjaśnimy, dalsza nasza rozmowa (na inne tematy) wydaje mi się bezsensowna :-)
VOSM




2441.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51324#msg51324

26 maja 2013, 23:38:02

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Teraz rozumiem o co Ci chodzi, mam ten sam pogląd na zjawisko (jego statystyczny rozkład) i uważam nieporozumienie za wyjaśnione.
Wobec tego powtórzę swoje pierwsze zdanie twierdzące:
Świat dzieli się na zjawiska "przyczynowo-skutkowe" ORAZ przypadkową resztę.
Pan profesor MR przywołał tu dziś samorozpad atomów, o którym z absolutną matematyczną pewnością da się orzec, iż nastąpi dla 50% calutkiej danej atomowej populacji, natomiast wskazać, KTÓRE się rozpadną, a KTÓRE nie - się nie da, i właśnie TO INDYWIDUALNE ZACHOWANIE nazywam (nie ja jeden...) przypadkowym.
Ze wsparciem dra Kouski: Czy możemy zgodzić się na taki generalny podział zjawisk we Wszechświecie?
VOSM




2442.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51331#msg51331

27 maja 2013, 09:58:32

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Jako tępota, a nawet tempota (jak to słusznie ująłeś), ze wstydem przyznaje się do niewiedzy w zakresie promieniotwórczości. Do tej pory sądziłem, że istnieja radioaktywne pierwiastki, które same z siebie (samorzutnie) się rozpadają z niezwykłą regularnością - no, ale skoro twierdzisz, że się mylę, to kładę uszy po sobie i spróbuję się doedukować przez internet.
VOSM




2443.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51334#msg51334

27 maja 2013, 10:58:43

temat: Re: Szukam

...innego słowa, które oznacza rodzaj zwierzęcych dźwięków (np. wycie, rżenie), a które w dopełniaczu liczby mnogiej jest jednosylabowe (wyć, rżeń).
VOSM




2444.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51346#msg51346

27 maja 2013, 18:12:13

temat: Re: Ogóry

Mistrz używał słowa "ekspens", gdy jako Trurl mówił do Kobyszczęcia. "Małe kilka" to dla mnie są palce jednej ręki :-)
VOSM




2445.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51356#msg51356

28 maja 2013, 10:22:29

temat: Re: Szukam

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51334#msg51334

Z braku laku (odpowiedzi), wymęczyłem to poniższe. Uprzejmie proszę P.T. Brać i Siostrość Forumową o wytknięcia i propozycje ewentualnych poprawek-ulepszeń-uzupełnień. Liczę zwłaszcza na Liva, Kju i Olę jako tutejsze wyrocznie językowe.

Dziś Urszulki imieniny
I dlatego (z tej przyczyny)
Fejsbuk pęka dziś od życzeń
Sarnich rżeń, prosięcych kwiczeń
Wilczych wyć i kozich beczeń
Ptasich pień, cielęcych meczeń
Rybich arii, mrówczych szeptów
Stu  pomysłów i konceptów
Byczych ryków, brzęczeń os
Łka kanarek, gwiżdże kos
Kumka jeleń, grucha słoń
Kruczy kruk, chichocze koń
No i wszyscy lecą w kulki
Żeby wygrać dla Urszulki
Grand Prix, Nobla lub Oskara
Podarków jest co niemiara:
Dobre słowa, słodkie usta,
Żółte butki, śliczna chusta
Ciepłe dłonie, pięć mruczanek
Cztery głaski i baranek
Trzy buziaki, pięć uścisków
Cały worek mysich piskow
Dwie szczypawki do zabawki
Kurczęciowej kęs potrawki
I na deser kuczelada
Oraz lody wprost od Dziada.
Urszulka z wrażenia siada
Po kolei wszystko zjada
Żuje, łyka i przetrawia
A na koniec puszcza pawia :-):-)


Pilne o tyle, że trzecie imieniny mej Kalafiornianej wnuczki wypadają jutro...
VOSM




2446.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg51358#msg51358

28 maja 2013, 10:45:11

temat: Re: Szukam

Susznie, susznie! Bardzodzięk :-)




2447.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51419#msg51419

5 czerwca 2013, 22:10:06

temat: Re: Ogóry

A ja nie wierzę, że to prawda. Uważam, że SB skonfabulował (niczym Urban) i zrobił Was w konia.
VOSM




2448.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51426#msg51426

5 czerwca 2013, 23:04:07

temat: Re: Ogóry

@maziek
Co do definicji, masz absolutną rację: niewiara jest taką samą wiarą, tylko z odwrotnym znakiem. Jak dodawanie i odejmowanie.
Ale Ci Kju przysolił (sobie zresztą też)...
VOSM




2449.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51429#msg51429

5 czerwca 2013, 23:15:35

temat: stary subject

Boże, jaki ja jestem bystry i przenikliwy! Niemal jak Mycroft Holms !!!
To dzięki Wam, forumowi Przyjaciele, ta prawda mi się objawiła. Na Waszym tle. Dzięki z serca :-)
VOSM




2450.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51432#msg51432

5 czerwca 2013, 23:49:35

temat: Re: Ogóry

Ferfluchte piepszone szajse!
VOSBM




2451.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51438#msg51438

6 czerwca 2013, 21:36:42

temat: Re: Ogóry

Likwidowanie źródeł ma wymowę antysemicką: http://forum.gazeta.pl/forum/w,645,144833700,144833700,Parowanie.html
VOSBM




2452.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51440#msg51440

6 czerwca 2013, 22:27:20

temat: Re: Ogóry

Sam pan Miś? TEN Miś? Ale macie znajomości, toarzyszu...
VOSBM




2453.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51442#msg51442

7 czerwca 2013, 00:01:44

temat: Re: Ogóry

No wiesz co? Ja Ci zwyczajnie zazdroszczę, bo pan Miś jest legendarny, przynajmniej dla mnie, a Ty spłycasz Go do jakowegoś talonu...
VOSBM




2454.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51444#msg51444

7 czerwca 2013, 09:31:46

temat: Re: Ogóry

:-)
S.




2455.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51449#msg51449

7 czerwca 2013, 15:48:08

temat: Re: Ogóry

@ maziek
Ty świnio! Jakieś marne kinio? A gdzie pod/obiadek z widokiem na samoloty?
VOSBM




2456.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51451#msg51451

7 czerwca 2013, 20:56:31

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Coś dla Kju: http://wyborcza.pl/piatekekstra/1,133059,14053224,Jutro_umiera_dzis.html
VOSBM




2457.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51453#msg51453

8 czerwca 2013, 12:49:01

temat: Re: Ogóry

Nie mógłbyś dokładniej/konkretniej wywiedzieć o tę, jak ją eufemistycznie nazywasz, apoteozę, w odniesieniu do naszych ptaków?
VOSBM




2458.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51455#msg51455

8 czerwca 2013, 13:41:12

temat: Re: Ogóry

A czy ten gen nie uaktywnia się z wiekiem, prowadząc do ptasiej regresji, skarlenia albo/i obumarcia? I czy jest na niego antygen? Przy czym viagra nie wchodzi w rachubę...
VOSBM




2459.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51457#msg51457

8 czerwca 2013, 16:38:42

temat: Re: Ogóry

Wot, fienomenołog-indiwidualist oczutiłsia! Mnie statistika nada i balszych nasielenji !!!
VOSM




2460.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51459#msg51459

8 czerwca 2013, 18:11:40

temat: Re: Ogóry

Kawo cziewo - tawo statistika (czieławieka), nie etoj statistiki. Wpieriewadzenju: potrzebuję kompetentnego i obiektywnego statystyka oraz badań na wielkich populacjach, nie zaś prywatnych subiektywnych wrażeń jakiegoś fenomenologa-indywidualisty...
Ale dziękuję za przypomnienie tego ważnego wynalazku :-) Tylko czy można wierzyć GW?
VOSBM




2461.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51466#msg51466

9 czerwca 2013, 14:50:03

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

A niekwantowy nie może?
VOSBM




2462.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51471#msg51471

9 czerwca 2013, 19:16:43

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Wiesz co? A ja jakoś mam do tego kwantowego nieracjonalne uprzedzenie. Że on wcale nie jest taki Herakles. Raczej Cherlakles (copyright by).
VOSBM




2463.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51473#msg51473

10 czerwca 2013, 18:03:26

temat: Re: Ogóry

Od jednego takiego najrdzenniejszego Krakusa (nie lemity!), którego krewni chyba mieli przed wojną wytwórnię fortepianów (w każdym razie fortepian firmy "Małecki" stoi do dziś w salonie moich Rodziców), dostałem coś przepięknego, zapisałem sobie na dysku i tylko nie wiem, jak to tutaj pokazać. Nazywa się:
[jakiś dziwny znaczek-obrazek] valogatott_felvetelek.pps
Uprzejmie proszę o pomoc techniczną. Helpdesk! Helpskrin! Helplink!
sługa forumowy
VOSBM




2464.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51475#msg51475

10 czerwca 2013, 22:29:16

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

- Cała Europa się radykalizuje - albo na prawo, albo na lewo.
- Otóż to. Może mamy do czynienia z falą, za którą jest resentyment, frustracja, brak widoków na przyszłość, niezdolność przebicia się we współczesnym świecie, bezrobocie. To nie jest specyfiką Białegostoku, polskich blokowisk, to się dzieje w skali kontynentu.

Jak pytałem rok albo dwa lata temu, czy w Europie może wybuchnąć wojna, taka prawdziwa, z zabijaniem się wzajem, to P.T. Forumowicze powątpiewali, zdaje się...
VOSBM




2465.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51477#msg51477

11 czerwca 2013, 10:40:03

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Cześć, Livie.Wojny są wtopione w całą naszą historyczną cywilizację, której społecznych mechanizmów nie znamy za dobrze (zwlaszcza zachowań w ekstremach i zwłaszcza przy bezprecedensowym postępie naukowo-technicznym ostatniego półwiecza). Nadal przypuszczam, że ponad 60 lat bez wojny - które uważam za największe osiągnięcie w dziejach Starego Kontynentu - może akumulować naturalną ludzką populacyjną agresję i w którymś momencie doprowadzić do większego rozlewu krwi. Czy to będą wojny? W starym znaczeniu pewnie nie, ale trupy i cierpienia będą, obawiam się, identyczne.
VOSBM   




2466.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51480#msg51480

11 czerwca 2013, 18:44:31

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Panie Zlatanie, mam nadzieję, że po przejrzeniu obu tych haseł uzna Pan przypadek Jugosławi za "europejski wyjątek wyjątkowy" - czyli taki, który, w tym wojennym aspekcie można tak samo pominąć jak nie pomijać.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jugos%C5%82awia
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozpad_Jugos%C5%82awii
VOSBM




2467.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg51484#msg51484

12 czerwca 2013, 10:54:38

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Zachowam odmienne zdanie na temat europejskiej standardowości Bałkanów.
Zwracam uwagę, że teraz - po rozpadzie - nie dochodzi do wojen.
Przypominam, że jedynym celem interwencji NATO było położenie kresu rzeziom. A nie udział w wojnie w celu jej wygrania.
W sumie - raczej pozostanę przy swoich syntetycznych ponad 60 latach.
VOSBM




2468.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51485#msg51485

12 czerwca 2013, 19:16:10

temat: Re: Translacje

(krok matki zajęty!)

----- Original Message -----
From: Lillian Jacob
To: lilianaban77777@gmail.com
Sent: Monday, June 10, 2013 1:39 PM
Subject: odpowiedz na mnie bardzo pilne .. od panny Lilian Aban ...... please reply to me very urgently.. from miss Lilian Aban

najdroższy,
JA jestem zadowolone pisać wy; mam nadzieję wszystek jest dobrze z wami?
JA zdecydowałem się ze względu na moją obecną sytuację tutaj, w obozie dla uchodźców, i mam nadzieję, że Bóg będzie dotykać twoje serce i da ci łaskę proszę o pomoc
Ja jestem miss Lillian Jakub Porzucone i jestem 24 -letnia dziewczyna, byłem w moim drugim rokiem w uniwersytecie zdrowia i nauki przed wybuchem kryzysu rozpoczął się w moim kraju, jestem z Nairobi w Kenii, ale teraz jestem w obozie dla uchodźców przebywających w Ghanie
Moje imię ojca są Pana Aban był kierownikiem sekcji Dalbit Ropa naftowa w Nairobi, Kenia, mój ojciec został spalony żywcem wraz z moją matką i nasz dom rodzinny spalony przez rebeliantów podczas ostatniego kryzysu w moim kraju, można znaleźć więcej informacji na temat zdarzenia poprzez poniżej:
http://www.msnbc.msn.com/id/22460182/ns/world_news-africa/t/mob-kills-kenya-church/
Po pogrzebie moi rodzice, mój krok matki zajęte wszystko mój ojciec i wysłał do mnie z mojego domu rodzinnego, stwierdziła ona, że wszystko co moje i ojca pod koniec własne ze względu na fakt, że jest ona bez dziatek, a więc wysyłanie ludzi do zabicia mnie, bo ona jest obawiam się, że mogliby próbować zemsty wszystkie złości zrobiła na mnie, ale gdy ujrzał mnie przekonali, Szkoda tylko że ciężko na mnie i mówił mi, że zostały one wysłane przez mój krok matki do zabicia mnie, więc poprosili mnie do życia naszego kraju Kenia niezwłocznie, jeśli chcę żyć
Na krótko i chcieli ujawnić coś więcej o mnie samego, funduszu (suma $3,8 mln )złożone pod koniec mojego ojca w banku konta u jednego z banków w Akrze w Ghanie moje dziedzictwo z mojego ojca pod koniec, I potrzebuję pomocy przy tym właściwościach funduszu ponieważ moja późno ojciec nakazał zwolnić bank do funduszu do mnie w wieku 24 lat, za pośrednictwem obcokrajowiec kto może mi pomóc do inwestowania fundusz mądrze, będę się radował z ciebie do kompensacji 25% całości funduszu na pomoc mi, Dam wam wszystkie szczegóły / należy się skontaktować, ponieważ chcę, aby te pieniądze mają zostać przekazane na rzecz twojego konta przed i do ciebie dołączyć się w twoim kraju
Tak więc poinformowanie mnie swoją gotowość do pomocy mnie i prześlę ci szczegółowe informacje na
Dziękuję i niech Bóg was błogosławi
Z poważaniem,
Lillian

Podał do druku
VOSBM
(który nie ma bladego, czemu nie nazywa się remuszko@gmail.com, lecz jakiś lilianaban77777@gmail.com)





2469.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51489#msg51489

14 czerwca 2013, 21:21:26

temat: Re: Translacje

The same question!
VOSBM




2470.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51494#msg51494

17 czerwca 2013, 18:21:50

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Z wrodzonej koncyliacyjności i umiłowania prostoty na życzenie Wielkiego Maźka wyjaśniam, że przez zjawiska przypadkowe (absolutnie nieprzewidywalne) rozumiem trafienie mnie przez meteor gdziebądź (gdzieNIEbądź!), życie dra Kouski, ruletkę i totka, Mistrza znaczek z Marianną, a także humory mojej ukochanej nidzickiej Kasi :-)
VOSBM  




2471.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51496#msg51496

17 czerwca 2013, 19:54:54

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ja uważam, że on (kawalątek materii) staje się metorytem jak zygota staje się człowiekiem. W miarę jak zderza się z moim gdzieNIE!bądź jestestwem.
VOSBM




2472.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51498#msg51498

17 czerwca 2013, 20:22:53

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Meteoroid może być?




2473.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51500#msg51500

17 czerwca 2013, 21:54:43

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

To co mnie trafia gdzieNie!bądź? A, już wiem, bardziej ogólnie, czyli meteor...
VOSBM
pjes: http://pl.wikipedia.org/wiki/Meteor
Według oficjalnej definicji Międzynarodowej Unii Astronomicznej meteor to świecący ślad ale bardziej ogólnie także obiekt który jest związany z tym zjawiskiem:
„in particular, the light phenomenon which results from the entry into (usually the Earth's) atmosphere of a solid particle from space; more generally, as a noun or an adjective, any physical object or phenomenon associated with such an event”




2474.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51503#msg51503

18 czerwca 2013, 00:35:54

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Trzymając się zatem ścisłej definicji: czy to prawda, że - jeśli wziąć pod uwagę dużą statystykę - wyraziste korelacje nie są dziełem przypadku*, lecz dowodem istnienia związku przyczynowo-skutkowego?
VOSBM
----------
*rozumianego jako miejsce trafienia mnie przez meteor (wielkości ziarnka fasoli zwanej jaśkiem - skąd cytat?), życie dra Kouski, ruletkę i totka, Mistrza znaczek z Marianną (która książka?), a także humory mojej Kasi :-)
   




2475.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51510#msg51510

18 czerwca 2013, 15:54:40

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Hoko-spoko :-)
Stwierdzamy jakąś wyrazistą korelację, na przyklad w genetyce, astrofizyce, politechnice, matematyce etc. O czym to świadczy (o czym świadczy jej istnienie)?
VOSBM




2476.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51512#msg51512

18 czerwca 2013, 16:28:49

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Nie wiem, czy mówimy o tym samym (ja - o korelacji, Pan - o problemie). Zakładam, że tak.
Co  - konkretnie, ale i przykładowo - trzeba zacząć robić, aby (jak Pan to ujmuje) "korelację zbadać dokładniej"?
VOSBM




2477.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51515#msg51515

19 czerwca 2013, 11:24:59

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Przytaczam pytanie: Czy to prawda, że - jeśli wziąć pod uwagę dużą statystykę - wyraziste korelacje są niezbitym dowodem istnienia jakichś związków typu przyczynowo-skutkowego między skorelowanym?
Widzę, że dotychczasowi dyskutanci mają pietra. Odpowiedzą "tak" - niedobrze. Odpowiedzą "nie" - jeszcze gorzej. Odpowiedzą ni to ni sio - same szkody na ciele i umyśle. Na wszelki wypadek lepiej zatem w ogóle nie odpowiadać. Trudno, starość nie radość... Trzeba zapytać młodzież: Ol, hop hop! Tzoku, na pomoc! Smoku Swobodny, niech Pan ratuje honor Forum! A może pan Wiesioł nie jest duchowym Starcem?
VOSBM




2478.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51517#msg51517

19 czerwca 2013, 12:29:06

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

To Ty się odkoituj. Pytanie (Czy to prawda, że - jeśli wziąć pod uwagę dużą statystykę - wyraziste korelacje są niezbitym dowodem istnienia jakichś związków typu przyczynowo-skutkowego między skorelowanym?) jest sformułowane jednoznacznie, klarownie i absolutnie poprawnie, przynajmniej na umysłową klasę tego Forum. Przypuszczam, że jeśli na to proste banalne pytanie rzeczowo nie odpowiadasz - obawiasz się konsekwencji swej odpowiedzi (pułapki, pomyłki, zasadzki, błędu; to są sprawy dla ludzi zdolnych i ambitnych bardzo ważne i drażliwe; znam takie postawy z autopsji, lecz ich mechanizmów nie pojmuję).
VOSBM




2479.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51520#msg51520

19 czerwca 2013, 17:15:02

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Uważam, że dyskutanci typu pana Hokusa mogli zaprzeczyć mojej tezie (oraz wyjaśnić, czemu uważaja ją za fałszywą) już 26 maja 2013 o godzinie 11:42 forumowego czasu. To, że tego nie zrobili, świadczy o nich, nie o mnie :-)
2. Panie Hokusie, umysły najprymitywniejsze wyciagną wniosek, że np. taka kolejność jest wolą Przedwiecznego; umysły tępe, że np. ptaki swym ćwierkaniem budzą ludzi, a umysły standardowe poszukają czynnika sprawczego, który budzi ptaki i ludzi (przyczyna-skutek).
Zauważył Pan, że im dłuższy jeden z boków prostokąta, tym większe jego pole? Pewnie tak. "Korelacja, zdawałoby się, jednoznaczna. Jaki z tego wniosek?"
VOSBM





2480.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51525#msg51525

20 czerwca 2013, 11:33:14

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Podług (ulubiona fraza Mistrza) mnie, erystycznie leżysz Pan i kwiczysz (na wszelki tautologiczny wypadek: http://pl.wiktionary.org/wiki/kwik)
2. Czy Globalny dojrzał już do merytorycznego sporu (przy założeniu, że odpowiedź na czerwono-czarne wytłuszczone pytanie brzmi: "nie")?
VOSBM 

[Last edit] @ liv
Dlaczego o mnie??? Jaki jest związek przyczynowo-skutkowy między zadaniem pytania a brakiem odpowiedzi?




2481.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51528#msg51528

20 czerwca 2013, 16:10:22

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Za taką anielską cierpliwość (oraz irracjonalną słabość do Globalnego) pytający zostanie wynagrodzony w niebiesiech. Dlatego uprzejmie proponuję, abyśmy - na użytek tej dyskusji - pojęciu "przypadek" nadali sens potoczny (jak wyjaśnia Wielki Maziek: "Jedynie brak wiedzy o stanie układu powoduje u obserwatora wrażenie przypadku"). Oto przykłady sensu potocznego:
Cytuj
miejsce trafienia mego jestestwa przez meteor (wielkości ziarnka fasoli zwanej jaśkiem - skąd cytat?); historia dra Kouski; działanie ruletki i totka; ostrzelany znaczek z Marianną i sralimuszką* (która książka?)]

[Z humorów mojej Kasi rezygnuję, gdyż fourierowska analiza wykazała ostatnio pewne znamienne behawioralne korelacje...].
VOSBM
---------------
*




2482.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51530#msg51530

20 czerwca 2013, 18:56:00

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Nie sprowadza.
Jesteś nieżyczliwy.
Nie chcesz rozmawiać - nie rozmawiaj.
Nie mam teraz czasu na takie swary dla swarów.
Wolny człowiek w wolnym kraju.
VOSBM
pjes: poczytaj sobie, jak subiektywnie bełkotał o przypadku pewien ograniczony obserwator:
Cytuj
Jedną z tych skrajności jest przypadek, drugą kształtujący życie porządek. Czyżby wszystko, co sprawiło, że przyszedłem na świat i przetrwałem, pomimo że wielokrotnie groziła mi śmierć, aby w końcu zostać pisarzem - i to jeszcze takim, który nieustannie stara się godzić ze sobą sprzeczne elementy realizmu i fantastyki - może być postrzegane wyłącznie jako rezultat niezliczonej ilości przypadków? A może jednak zadziałała jakaś predestynacja - nie w formie nadprzyrodzone mojry, nie skrystalizowana w los kiedy leżałem jeszcze w kołysce, lecz gdzieś we mnie kiełkująca - powiedzmy w mym genetycznym dziedzictwie, jak przystało na agnostyka i empiryka? W każdym razie roli jaką przypadek odegrał w mym życiu nie sposób pominąć.
c.d. pod http://solaris.lem.pl/home/biografia/przypadek-i-lad




2483.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51534#msg51534

21 czerwca 2013, 12:59:56

temat: Odp: Patriotyzm polski

1. Modelowo: czy dzieci/wnuki/prawnuki ponoszą moralną odpowiedzialność za czyny/zaniechania ojców/dziadów/pradziadów?
2. Tusk jest najlepszym premierem w całej naszej poOkrągłostołowej historii. Będę na niego głosował. Dlaczego natomiast, przy braku jakichkolwiek trafnych rzeczowych zarzutów, media gremialnie robią mu i Placformie koło pióra - patryjotycznie nie pojmuję.
VOSBM




2484.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51537#msg51537

21 czerwca 2013, 18:55:01

temat: Odp: Patriotyzm polski

Krzychu Kochany, czy Ty dobrze się czujesz? Zamiast, jak jaki porządny Maziek lub inny Hokus, zacząć wykłócać się o znaczenie słów zawartych w pytaniu (np. "odpowiedzialność" w jakim sensie? albo co należy rozumieć przez "dziadek")? walisz po prostu zwykłe "Nie"? ? ?
sługa
Staszek




2485.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51539#msg51539

21 czerwca 2013, 20:32:07

temat: Odp: Patriotyzm polski

To dokładnie (co do stopnia) tak jak u naSZ (na Mazowszu).
Też uważam, że Maziek i Ty macie rację co do urody demokracji, ale mi się to nie podoba. Może ta Demokrancja nie jest w moim typie*?
VOSBM
----------
*Villas, Vaniek, Bufetowa, Jola, Banaszak...




2486.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51546#msg51546

22 czerwca 2013, 03:08:15

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Wprawdzie człowiek, który ogląda 3 filmy tygodniowo przez 50 lat nie jest przeciętny, tylko nienormalny, ale niech tam: http://wyborcza.pl/1,75248,14146075,Niezwykly_sukces_fizykow___plyta_DVD_mieszczaca_50.html
VOSBM




2487.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1051.msg51547#msg51547

22 czerwca 2013, 03:13:43

temat: Dlaczego?

Dlaczego linka dźwigająca ciężar siatki do tenisa (nie mylić z paczką!) jest w połowie opuszczona ku dołowi (jakby prawie płaskie "v", a linka dźwigająca ciężar wielokroć cięższej siatki do siaty - na całej długości prosta jak drut?
VOSBM 




2488.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51549#msg51549

22 czerwca 2013, 16:34:05

temat: Re: Translacje

Czy ktoś widział tę piękną trawestację Chełmońskiego as pastwing bez krowingu?
Właśnie chyba dostałem internetowy mieżdunarodnoj curving od panienki Famatty:
Hello My Dear,
How are you?, i came across your contact today while browsing internet and i became interested, my name is miss Famatta. I wish to have you as a friend, if you care. I have important reasons to request your interest for a serious relationship, i will be happy if you write me back, so that i can easily explain to you more about me and give you my picture for you to know whom i am,
I have something very Important  to tell you. Thanks for your understanding.
Your New Friend.
Miss Famatta.

VOSBM




2489.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51550#msg51550

22 czerwca 2013, 16:40:41

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Właśnie się dowiedziałem, że Wiktor (no!...) nie zje u mnie jutro kolacji, tylko z Krakowa pojedzie via Warszawa Centralna (godzina) wprost do swojego Łukaszenki, i ja tam (na dworzec, nie do Mińska...) przyjadę z kanapkami, prezentami i pozdrowieniami, więc gdyby ktoś z Państwa chciał o coś spytać lub coś przekazać, to mogę nawet uściskać Lemołoga osobiście!
sługa forumowy
VOSBM




2490.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51572#msg51572

25 czerwca 2013, 21:45:13

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Drug, Kris, ja Tiebia dam pa internietu dwie foty, bud' liubieznyj, pamiesti na Forum, ja nie umieju, spasiba, izwini...
VOSBM




2491.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg51573#msg51573

25 czerwca 2013, 22:21:11

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

1.  Co do błyskawicy, to Maziek ten kanał plazmowy kąfabuluje, ponieważ przy drugiej pszebieg jest całkiem gdzie indziej nisz przy pierwszej. Ale piękne !!!
2. Co do Ciebie, Livie, to wierzysz w istnienie PRZYPADKU? ? ? Którego to słowa/pojęcia nie zawiera żadna święta księga żadnej z wielkich Wiar? ? ?
VOSBM




2492.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51576#msg51576

25 czerwca 2013, 23:23:57

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

No, grzybówka przecież, na prawdziwkach...
Trzy maleńkie flaszeczki wśrodku, faktycznie szybko zniknęły...
Dzięki, Livie!
S.
pjes: c.d.n.
pjes2: to autofokus na autoknypsie taki Nikonowy.




2493.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51581#msg51581

26 czerwca 2013, 21:43:26

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Patentio!
Wersja gęder:
Błogoslawione ciche [niemolestujące, nieponaglające, nieciągnące(zarękaw) etc.], albowiem one Lemołoga oglądać będą...
VOSBM




2494.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51587#msg51587

27 czerwca 2013, 17:58:28

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ol, rozumiem, że to wypróbowana przez Ciebie domowa porada kulinarna?
VOSBM




2495.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51592#msg51592

27 czerwca 2013, 20:59:39

temat: Re: Religijna Rzeźba

W tonacji (duśba, kośba, palba, rzeźba): http://kw.warszawa.pl/forum/zderzenie_cywilizacji
VOSBM




2496.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51594#msg51594

27 czerwca 2013, 21:53:35

temat: Re: Religijna Rzeźba

Rysuje Wam się słuszny obraz. Wszyscy równo potępiają, fanatycy himalajscy zaś nawet bezczelnie żądają pakistańskiej ochrony ze strony państwa, któremu przecież zapłacono za pozwolenia. No, fanatykom zrobim kęsim...
Starszy Muslim Magomajew VOSBM




2497.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51596#msg51596

27 czerwca 2013, 22:15:33

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ftej chwestji zdania są podzielone (na moje rozeznanie).  W sensie: iść po ciała czy nie iść.
Jeśli zaś pytasz, CO KONKRETNIE tam się stało tego wieczora, to przypuszczam, że tego nie wie nikt, łącznie z Panem Bogiem. Choć, jeśli pan Jacek odnajdzie zwłoki brata, to może wyskanuje jego ostatnie zamarzłe myśli, jak to opisał Mistrz w "Niezwyciężonym"...
Ja mam o tym felieton (chyba niezły) od trzech miesięcy poukładany w głowie, ale na razie głowę zaprząta mi Kasia, do której wyjeżdżam jutro. BTW: na Mazury zabierze mnie swym autem pan Oremus, bo też akurat są w tej Nędznicy coroczne Dni Fantastyki. Parówa jedzie z TW Wolskim (za którym nie przepadam), a do Jąkały i Sapka się nie dodzwoniłem.
Staszek




2498.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51598#msg51598

27 czerwca 2013, 23:38:59

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Małe zwalanko?
VOSBM




2499.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg51601#msg51601

27 czerwca 2013, 23:54:02

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

No, po prostu przepiękne! Wybaczam Ci wszystkie błędy życiowe i wzajemnie proszę o wybaczenie!
VOSBM
pjes: dam małą wedlowską z całymi orzechamy za pierwsze trafne odgadnięcie:
1. co to za roślina na zdjęciu. Zdjęcia jeszcze nie ma, ale zrobię. Hoduję ją w doniczce na moim balkonie, bardzo osobliwa, ma już półtora metra wysokości. Proszę podać nazwę łacińską (np. solanum tuberosum, fragaria, quercus etc).
2. co znaczy mój podpis-skrótowiec (rozwinąć), którym posługuję się od pewnego czasu:
VOSBM
pjes: zrobiłem to zdjęcie, proszę nie zwracać uwagi na bordello totale, bo akurat remontują budynek, w tym mój balkon, i musiałem moja florę przenieść tymaczasowo na rykotarz. Miałem oko do tego półtora metra. A baldaszki nie przypominają eukaliptusa czy cytryny, bardziej koper, ale to nie koper.  Zgaduj-zgadula... Tylko kto mi te cztery zdjęcia wstawi? Może łaskawie Ol? Albo Liv? Bo Globalnego to aż boję się prosić, taki mam wobec niego fotodług... (a propos : dostałeś coś od Tzoka?) Trzecie i czwarte są związane z Lemołogiem, a komentarz/opis dam już z Mazur, dokąd zaraz wybiegam. Fotożyczliwcom z góry serdecznie dziękuję. Będzie osobny fotoreportaż-sprawozdanie z wizyty WSzPana Wiktora Jaźniewicza w Warszawie :-)




2500.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51603#msg51603

27 czerwca 2013, 23:59:06

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Za tępy jezdem (przynajmniej o tej porze). Że Ty zwalasz na Maźka - jasne. Ale współudział? Wefczym on i kto niby jest współ?
VOSBM




2501.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51606#msg51606

28 czerwca 2013, 12:00:59

temat: Re: Kwiz

O, bardzo ładne, policzę w głowie jadąc za chwilę na Mazury. Dajesz Pan chociaż jednego "Bajecznego" w nagrodę?
A Pan, Hokusie, może weźmie się za moją roślinkę i podpis?
VOSBM




2502.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51610#msg51610

28 czerwca 2013, 12:34:22

temat: Re: Kwiz

Wyższa matematyka? Na palcach sie nie da? Ja mam dwadzieścia, Kasia dwadzieścia, nie starczy? To te Greki cała noc nie spały, tylko liczyły...
Teraz już muszę biec.
Zajrzyj Pan tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg51601#msg51601
Tylko trza poczekać, aż Ol lub Liv sie zlitują.
Pędzę.
VOSBM




2503.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51631#msg51631

29 czerwca 2013, 18:20:41

temat: Re: Kwiz

Livie, reszta przez 4, nie przez 5.
Panie Wiesiole, brawo, lecz proszę o algorytm!
Co z kuprem, kiperem, koprem, kaperem, kapownikiem alias mezaliansem (Hokopoko-Łysienko)? Wedlowska z Nędznicy jest nawet smaczniejsza!
VOSBM




2504.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51636#msg51636

30 czerwca 2013, 14:17:02

temat: Re: Kwiz

Liv, a może pan Wiesioł robi nas w bambuko?
VOSBM




2505.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51655#msg51655

1 lipca 2013, 18:13:10

temat: Re: Kwiz

Ej, Mała, zaszalej,
Masz już trzydzieści lat
Coś zapal* i nalej**
Nagrody z czekolad!
VOSBM

----------------
*jakby to zioło wysuszyć...
**flaszeczki białoruskie...




2506.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51658#msg51658

2 lipca 2013, 13:55:48

temat: Re: Kwiz

Ol, jadę do Katowic na jeden dzień. Pomogłabyś?
Co do Greków: właśnie wróciłem z Mazur i widzę, że teraz bym to z lenistwa zrobił tak:
Licz od 3121 w dół.
Każdą kolejną liczbę podziel przez 5 i zobacz, czy reszta = 1.
Z każdą z liczb z tak uzyskanego zbioru postąp identycznie.
Trzeci raz to samo.
Czwarty raz to samo.
Piąty raz to samo.
Ile liczb ci zostało na końcu, wierny kompie? Listuj!
A może jakieś bzdury mówię?
VOSBM





2507.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51663#msg51663

2 lipca 2013, 21:53:49

temat: Re: Kwiz

...Znalazłem zaiste zadziwiający wzór rekurrencyjny, lecz brak tu miejsca, by go umieścić...*
VOSBM
----------
*
1. z kogo to cytat?
2. no i Maziek mnie ubiegł...




2508.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51670#msg51670

2 lipca 2013, 22:42:31

temat: Re: Kwiz

Jak liczy się momęt rzyci - wytłumaczę Ci jutro (Ty, ale zwykły momęt czy momęt popędu?)
Na razie ślę na priva drimlajnera dzisiejszego.
VOSBM
pjes: co do Greków, to nie mieliśmy szukać NAJMNIEJSZEJ liczby spełniającej?




2509.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51681#msg51681

3 lipca 2013, 11:20:42

temat: Re: Kwiz

Upewnię się: 3121 jest NAJMNIEJSZĄ liczbą spełniającą?
VOSBM




2510.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51683#msg51683

3 lipca 2013, 12:36:57

temat: Re: Kwiz

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51658#msg51658
Ludu Forumowy, żywym ludziom się nie chce, normalka, lecz kompowi wszystko jedno, to czemu nie kazać mu policzyć jak napisałem?
Bo tak, to problemik zostaje nierozwiązany...
VOSBM




2511.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51686#msg51686

3 lipca 2013, 14:24:03

temat: Re: Kwiz

Cytuj
kazać, to znaczy napisać odpowiedni program

I jeszcze nacisnąć Ęter!!!

VOSBM




2512.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51694#msg51694

4 lipca 2013, 12:01:14

temat: Re: Kwiz

No dobra, chłopcy i dziewczęta (braders and sisters, fratelli e sorelli). Nie posuwamy już sprawy do przodu. Pozostają w KWIZIE:
1. Kwestia najmniejszości.
2. Moje ziele (nie kminek i nie koperek)
3. Co oznacza VOSBM
(za rozwiązania w punktach 2 i 3 daję ŚW (150 g) z c. o.
VOSBM
pjes: Maziek, Ty odpisuj na listy, gdy pytam o sprawy, ktore może znać tylko Globalny!




2513.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg51696#msg51696

4 lipca 2013, 12:41:54

temat: Re: Lemoniada '2013

Szanowne Zbiegowisko,
XCII rocznica urodzin Mistrza w aspekcie Lemoniadowym zapowiada sie nieźle. Wiadomo już, że finalistów będzie przynajmniej trzydzieścioro, i to z wszystkich stron Polski (choć z wyrazistą przewagą Południa, a na Południu - Krakowa). Dziś lub jutro doktor dyrektor (brzmi omal jak ksiądz dyrektor...) Rafał Sworst ogłosi w tym miejscu http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=305 ostateczne wyniki II etapu oraz łączną punktację po dwóch etapach, i pozostaje tylko Finał, który rozpocznie się w PanaLemowym Ogrodzie Doświadczeń w niedzielę 8 września w samo południe (patrz Regulamin: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=302).
Przymierzamy się, aby po zakończeniu Konkursu jego uczestnicy mogli podstawionym busem podjechać na Salwator z kwiatami i pokłonami. Potem zaś - informuję już całkiem prywatnie - będziemy (my, Staszek) mieli wolne popołudnie i wieczór, i proponuję od razu, aby ewętualni hentni P.T. Forumowicze rozważyli możliwość spożycia wspólnego podwieczorku/obiadu/kolacji przy akompaniamencie swobodnych rozległych pogaduch. Dla jasności: JA STAWIAM, lecz - jako urodzony skąpiec - tylko kawę/herbatę/sok oraz deserowe ciacho/lody (drinki we własnym zakresie).
Uprzejmie proszę także pomyśleć chwilę, czy ktoś nie znałby rozwiązania mego problemu, o którym napisałem na forum swego macierzystego klubu: http://kw.warszawa.pl/forum/nanga__krakow...
Bardzo liczę na obecność przynajmniej autorów pytań: Ol, Liva, Tzoka i Lemologa (choć on akurat ma bardzo daleko...). Przypominam takoż, że w Finale (60 pytań z czterema odpowiedziami) może wziąć udział KAŻDY - bez względu na dotychczasowe uczestnictwo/nieuczestnictwo.
VOSBM




2514.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51698#msg51698

4 lipca 2013, 13:18:18

temat: Re: Kwiz

Sorry, Olatou, lewistikum tyz nie :-(
Staszek




2515.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51702#msg51702

4 lipca 2013, 17:17:53

temat: Re: Kwiz

@maziek
1. Podajesz nieprawdę. Mylisz się. Błądzisz. Z tym jest tak samo jak z Twą rzekomą niewiedzą na temat mojego Nikona. Nie przeczytałeś. Pominąłeś. Przeoczyłeś. Jeśli uważasz, że jest inaczej, to - proponuję - załóż się publicznie o to, kto w tej prostej sprawie ma rację, tylko przedtem publicznie ustalmy warunki zakładu :-)))
2. Nikt nie musi brać udziału w żadnym kwizie. Sądziłem, że mój kwiz z zielem jest interesujący. Najwyraźniej myliłem się. Wobec tego podaję rozwiązanie: to zwykła wulgarna pospolita pietruszka: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pietruszka_zwyczajna. Tam jest też nazwa łacińska
VOSBM




2516.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg51704#msg51704

4 lipca 2013, 17:31:03

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Bardzo piękne. Całkiem być może...
VOSBM




2517.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51710#msg51710

4 lipca 2013, 21:22:21

temat: Re: Kwiz

Maźku, nie dopuszczam nawet myśli, że łżesz. Pomyłka (przeoczenie) nie jest kłamstwem. Kłamstwo, to świadome głoszenie fałszu. To - w Twoim przypadku - wykluczam kardynalnie. Natomiast w całej rozciągłości podtrzymuję napisane:  Podajesz nieprawdę. Mylisz się. Błądzisz. Z tym jest tak samo jak z Twą rzekomą niewiedzą na temat mojego Nikona. Nie przeczytałeś. Pominąłeś. Przeoczyłeś. Jeśli uważasz, że jest inaczej, to - proponuję - załóż się publicznie o to, kto w tej prostej sprawie ma rację, tylko przedtem publicznie ustalmy warunki zakładu :-)))
VOSBM




2518.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51712#msg51712

4 lipca 2013, 23:19:43

temat: Re: Kwiz

Cytuj
pjes: Maziek, Ty odpisuj na listy, gdy pytam o sprawy, które może znać tylko Globalny!
odnośny fragment w.w. listu: Maźku, a teraz WAŻNE (raczej: POWAŻNE): jaki temat miał pierwotnie forumowy wątek, który teraz widnieje jako "Stan wojenny i okolice" (założyciel - Cetarian)? ? ?

Tylko upał Cię może tłumaczyć, co nie znaczy usprawiedliwiać...
VOSBM




2519.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51715#msg51715

4 lipca 2013, 23:48:06

temat: Re: Kwiz

Nie zgadzam się z Twoimi niejasnymi sugestiami (że np. mój mejl był nieczytelny* albo coś w tym rodzaju). Ale nie chce mi się z Toba użerać. Jestem śpiący. Pozostańmy każdy przy swoim.
Lecz jednak proszę Cię, abyś - jako Globalny - odpowiedzial na moje pytanie o wątek "Stan wojenny i okolice". Może być jutro.
Dobranoc.
VOSBM
--------
*widział ktoś kiedyś nieczytelny mejl?




2520.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51718#msg51718

5 lipca 2013, 00:17:48

temat: Re: Kwiz

Nie podjąłeś żadnej rękawicy, a w każdym razie nie podjąłeś tej, ktorą ja Ci rzuciłem. Przypomnę:
Cytuj
Podajesz nieprawdę. Mylisz się. Błądzisz. Z tym jest tak samo jak z Twą rzekomą niewiedzą na temat mojego Nikona. Nie przeczytałeś. Pominąłeś. Przeoczyłeś. [odtąd rękawica] Jeśli uważasz, że jest inaczej, to - proponuję - załóż się publicznie o to, kto w tej prostej sprawie ma rację, tylko przedtem publicznie ustalmy warunki zakładu :-)))
VOSBM




2521.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51721#msg51721

5 lipca 2013, 02:53:43

temat: Re: Translacje

Niesamowity cena za loda...
----- Original Message -----
From: hi
Sent: Thursday, July 04, 2013 5:14 PM
Subject: Hi
hello,
iPhone 5, 308 €
Laptop, telewizor, telefon komórkowy, motocykl .....
cena jest niesamowity
www.looodaaa.com





2522.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51725#msg51725

5 lipca 2013, 22:37:35

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Mów za siebie, boś młody. Jaś(Staś) raczej nie doczeka, ale już się cieszy z Beztroskiego Opilstwa Druhów!
VOSBM




2523.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51727#msg51727

6 lipca 2013, 00:56:51

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Zeńć stych nuklearnych ciem i niewyżytego sienkiewiczowskiego bi (PodBIpięty), piontkowy ochlapusie Chełmoński jeden! Już sam Mistrz ocenił go był surowo w kwestii rozbisurmanienia seksualnego, cytuję: (...puhą smagał nagie ciało.... Dostojny Kju albo Lemołog podpowiedzą, czy to z "Fantastyki i futurologii", z "Filozofii przypadku" ili z "Majewo wzgliada na literaturu"...)
Idę lulu. Branoc.
S.





2524.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51730#msg51730

6 lipca 2013, 17:56:39

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Tak na oko szacował pewien Grek (!), którym podparłem się w jednym z pierwszych artykułów w moim życiu (na temat kosmicznej mnogości istot rozumnych ), opublikowanym pół wieku temu w tygodniu "Zorza". Pewnie z młodzieńczego przejęcia zapamiętałem na zawsze nazwisko tego gościa: Metrodor z Chios (albo jakoś podobnie), ze dwa tysiące lat temu.
Bardzo oraz bardzo szczerze się cieszę, że najnowsze obliczenia potwierdzają starą intuicję :-)
VOSBM




2525.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51731#msg51731

6 lipca 2013, 18:58:06

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Może ktoś potrafi policzyć, jakie jest prawdopodobieństwo:
1. wyrzucenia z ręki konkretnego dowolnego kościanego fula (niech będzie na przyklad 3x6+2x4)
2. wyrzucenia w kolejnym/następnym rzucie identycznego fula
? ? ?
Stawiam wedlowską :-)
VOSBM




2526.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51732#msg51732

6 lipca 2013, 21:52:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

Dziś generał Wojciech Jaruzelski kończy 90 lat, i przejrzałem kilkanaście internetowych portali różnych opcji aby zobaczyć, jakie są okolicznościowe komentarze, ale zawiodłem się, bo ich przeważnie nie ma. No proszę, Jubilat (zbrodniarz/bohater, niepotrzebne skreślić) dramatycznie i na zawsze zmienił historię naszej Ojczyzny – naprzód przez wprowadzenie stanu wojennego, potem przez Okrągły Stół – a tu na ogół martwa cisza. Nos w sos, nogi w pierogi. Najczęstsza czołówka, to prognoza pogody. Ogóry…
Wypełnię zatem tę lukę – ale raczej nie tak, jak czytelnicy się spodziewają. Naprzód przypomnę fakt, a potem zadam pytanie.
Oto fakt. Jeśli do rachuby weźmiemy tylko tych obywateli, którzy dzień 13 grudnia 1981 i następne odczuli na własnej jako tako rozumnej skórze, oraz tylko tych z nich, którzy opowiadają się „za” lub „przeciw” – wówczas okazuje się, że wielokrotnie mierzony rozmaitymi sondażami podział opinii Polaków o słuszności/niesłuszności wprowadzenia stanu wojennego utrwalił się i ustabilizował już dość dawno na poziomie 60%-50% : 40%-50%. Z tymi gołymi danymi matematycznymi nie da się polemizować; zresztą nikt nie próbuje. Bacznie śledziłem to zjawisko i mam wszystkie socjometryczne źródła. Innymi słowy, oznacza to tzw. remis ze wskazaniem, a może nawet aprobujące 3:2. Tak brzmi ostateczny rezultat historyczno-wspomnieniowego meczu między Rodakami trzydzieści dwa lata po pierwszym gwizdku (ostateczny, bo ta proporcja może się zmienić tylko wraz z biologicznym odejściem pokolenia urodzonego przed rokiem 1970).
A oto pytanie: dlaczego w Polsce w roku 2013 mamy taki stan świadomości społecznej?
Byłbym wdzięczny za przemyślaną (!) rzeczową patriotyczną odpowiedź pod adresem: remuszko@gmail.com
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)

Stanisław Remuszko

P.S. Wyrazy uznania i wyrazy potępienia ze strony polityków, ordery i degradacje, przekleństwa i hołdy, pamiątkowe księgi honoru i dyshonoru, a nawet solenne uchwały Sejmu i Senatu blakną przy cytowanych wynikach sondaży.  Jeśli nadto wziąć pod uwagę, na kogo głosowało i głosuje te dwadzieścia milionów dojrzałych Polek i Polaków w wyborach powszechnych i samorządowych w III Rzeczpospolitej ORAZ jaka ogólna opcja ideowa dominowała i dominuje  w ciągu ostatniego ćwierćwiecza w głównych (liczba odbiorców) telewizjach, radiach, gazetach i na portalach – na miejscu generała Jaruzelskiego nie wyobrażałbym sobie lepszego urodzinowego prezentu od Narodu…

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3067





2527.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51735#msg51735

7 lipca 2013, 13:22:00

temat: Re: Kwiz

Taka jest wersja oficjalna. Tak głosi rząd (BOM). "Wl", wyd. I, str. 58-59.
VOSBM
pjes: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51731#msg51731 ?? cholera wie, może to za trudne nie tylko dla mnie?




2528.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51738#msg51738

7 lipca 2013, 15:45:45

temat: Re: Kwiz

1. To jeszcze uściślę, co znaczy dla mnie "konkretny dowolny". Znaczy tyle co ful, a konkretność dodałem dla uwypuklenia identyczności drugiego rzutu.
2. Czy zdarzenie polegające na dwukrotnym ciśnięciu pięcioma kośćmi naraz i uzyskaniu za drugim razem takiego samego rezultatu jak za pierwszym razem ma to samo prawdopodobieństwo co zdarzenie polegające na tysiąckrotnym ciśnięciu pięcioma kośćmi naraz i uzyskaniu przynajmniej dwóch identycznych rezultatów?
Dzięki, Maźku.
S.




2529.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51740#msg51740

7 lipca 2013, 16:33:44

temat: Re: Kwiz

Z uywagi na tępą rurę chłodzoną piwem: dasz radę dziś objaśnić, co to jest "ta liczba dzielona przez tę kombinację"? Tu: ile przez ile?
s.




2530.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51742#msg51742

7 lipca 2013, 18:23:24

temat: Re: Kwiz

Czyli raz na mniej więcej osiem rzutów powinienem z ręki wyrzucić jakiegoś fula. W pokerowcu rzutów jest mniej więcej 50 (każdy gracz), czyli mniej więcej sześć fuli. Z ręki liczy się podwójnie. Widzę już, że statystycznie opłaca się czekać z zapisem w premiowanej rubryce, aż sam wyjdzie...
wdzięczny sługa hazardowy :-)
Mureszko
pjes: Ol, może partyjkę w ryzykanta?




2531.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51747#msg51747

8 lipca 2013, 00:24:00

temat: Re: Kwiz

Panie Tomaszu, mam nadzieję, że raz na jakiś czas pozwoli mi Pan wyczyścić Panu buty?
zachwycony :-)
VOSBM




2532.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51750#msg51750

8 lipca 2013, 00:46:38

temat: Re: Kwiz

Nie do końca. Nasz Mistrz był nie tylko geniuszem, lecz niezwykle, wprost wyjątkowo pracowitym geniuszem. Na moje czucie, ludzie (poza artystami) stają się wielcy TYLKO dzięki koniunkcji obu tych cech. A od czegoś trzeba zacząć. Panu chciało się podłubać przy programie, który nawet ja, kompletny ignorant, zgrubnie zarysowałem, ale spójrz Pan, jak celnie zgasił mnie HokusPokus: nikomu się nie chce! A Panu się chciało. Będzie z Pana komputer!
VOSBM   




2533.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51752#msg51752

8 lipca 2013, 10:28:45

temat: Re: Kwiz

Patrz Pan, Panie Tzoku: maMY. MY mamy! Do bezosobowego "trzeba" dodałbym jeszcze równie sugestywne "warto by". No pewnie. Pogryźć, przeżuć, połknąć, przetrawić, zdefekować, i jeszcze pupkę wytrzeć!
Tzoku, nie daj się podpuścić leniwym ściślakom z bożej łaski! Żądaj WW z c.o. albo przynajmniej jednego arystokratycznego Pilsnera Urquella od jednej sprawdzonej liczby (i to tylko z zakresu obu rąk)...
wierny kibic (pies ogrodnika)
VOSBM




2534.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51754#msg51754

8 lipca 2013, 10:48:26

temat: Re: Kwiz

A ja, sierota, przed chwilą Cię podKarmiłem... Palec Boży!
VOSBM




2535.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51757#msg51757

8 lipca 2013, 16:08:46

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Panie Premierze, jak żyć?
Panie Terminusie, komu wierzyć?
Bo, zdaje się, Pana kolega po kształcie (Totalnie Kulisty; ksywa: Globalny) twierdzi co innego...
rab uniżenyj
VOSBM




2536.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51760#msg51760

8 lipca 2013, 18:21:52

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Krisie, dla mnie to wygląda na bardzo dobry wynik, nie żaden kopniak.
Ale załóż się ze mną publicznie, w tym miejscu, o stówę, że PiS NIE WYGRA najbliższych wyborów powszechnych, O'K?
Zostało nam koło 800 dni, więc gdybyś odkladał po 12,5 grosza dziennie, za dwa lata będzie jak znalazł!
Staszek

@maziek (dopero teraz Ciebie zauważyłem). Ile jest różnych fuli? 7776?




2537.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51762#msg51762

8 lipca 2013, 19:46:03

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. To skąd Terminusowi wzięlo się 7776 i czego to jest liczba?
2. Nie zakładasz się, tylko chcesz (jesteś gotów) się zalożyć. Do tanga trzeba dwojga. Rozważę Twą ofertę - w aspekcie emeryckich wydatków poczynionych rezerwowo na Krisa, który na razie nie odpowiedział...
VOSBM




2538.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51771#msg51771

9 lipca 2013, 03:01:07

temat: Odp: Patriotyzm polski

W tym stanie rzeczy - k'paddzierżenju razgaworow - pragnę publicznie oświadczyć, że uważam, iż dla mojej Ojczyzny w sumie byłoby LEPIEJ, gdyby wygrał SLD niż PiS. Tak uważam od czasów powstania w Narodzie sekty smoleńskiej.
Stanisław Remuszko




2539.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51773#msg51773

9 lipca 2013, 10:51:48

temat: Re: Kwiz

Ale co i zaco stawiam?
Remęber




2540.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg51776#msg51776

9 lipca 2013, 11:30:29

temat: Odp: Patriotyzm polski

Livie, proszę mówimy o RÓŻNYCH wielkościach: Ty o pojedynczych prominentach (na dodatek z odchodzącego pokolenia), ja o wielkim zjawisku społecznym zwanym sektą smoleńską. Gdybym miał taki przymusowy wybór, to wolałbym, aby władzę w moim państwie sprawowali ludzie nawet nieideowi, lecz obliczalni i stąpający po ziemi, niż żarliwi fanatycy bujający w przestworzach.
Panie Globalny, jako Bardzo Stary-Stary Wielki Członek postuluję, aby naszą patriotyczną debatę przenieść do wątku "Patriotyzm polski" począwszy od wpisu Liva July 08, 2013, 11:36:07 PM
Very Old Senior Big Member    




2541.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51783#msg51783

9 lipca 2013, 19:46:14

temat: Re: Kwiz

Chyba że tak. To zapraszam :-)
VOSMB




2542.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51785#msg51785

10 lipca 2013, 00:07:36

temat: Re: Kwiz

Jeden z moich Druhów z lat studenckich, obecnie sławny profesor astrofizyki (pragnący - nie wiedzieć czemu? - zachować w tym miejscu anonimowość) podesłał mi przed chwilą taką zagadkę:
Cytuj
Mam też zagadkę dla Ciebie: 12 kul identycznych
z wyjątkiem wagi: dokładnie jedna ma inną wagę niż
pozostałe. W trzech ważeniach wskaż tę felerną!
Nieanonimowo stawiam średnią Wedlowską z c. o. za poprawne rozwiązanie :-)
Stap




2543.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51791#msg51791

10 lipca 2013, 10:36:18

temat: Re: Kwiz

Gdy ujrzałem, jak Globalny lekce sobie waży Laurata Olimpiad, profesora zwyczajnego belwederskiego i genetycznego syna takiegoż, członka PAN, PAU, IAU oraz MIAU, kawalera Orderów, Twórcę Międzynarodowych Metod i Odkrywcę Obiektów istniejących w Odległościach Kosmologicznych, a przede wszystkim mego Osobistego Druha [z którym, jako dwudziestolatkowie, wychlaliśmy kiedyś we trójkę (z moją ówczesną Narzeczoną - też studentka astronomii) pół litra znalezionej w Maminej spiżarni starej Passover Slivovitz, użynając się, jako niezwyczajni, Strasznie] - poczułem się prywatnie dotknięty, zacząłem myśleć, i w minutę, może dwie, znalazłem w głowie rozwiązanie, które, narysowane dla pewności na papierze, okazało się poprawne (i banalne).
Tak się oszczędza na czekoladzie, proszę Zbiegowiska!
VOSBM   




2544.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51795#msg51795

10 lipca 2013, 13:25:22

temat: Re: Kwiz

Autoczekoladę właśnie kończę!
Zanim podam - upewnię się, i spytam: czy ktoś z dzisiejszych Forumowiczów tę zagadkę już rozwiązał?
VOSBM




2545.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51797#msg51797

10 lipca 2013, 13:34:50

temat: Re: Kwiz

Daję czas na przyznanie się do 13:00. Potem ogłaszam.




2546.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51800#msg51800

10 lipca 2013, 14:21:07

temat: Re: Kwiz

Maziek pamięta, że siedem lat temu rozwiązał, ale czy pamięta rozwiązanie? Słyszałem, że pamięć u czterdziestolatków słabnie w wykładniczej silni...
Merytorycznie: no co Wy?
Dzielimy kule na trzy równe (liczbowo) części, i to już praktyczny koniec rozwiązywania zadania, bo reszta jest dramatycznie oczywista...
VOSBM





2547.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51802#msg51802

10 lipca 2013, 14:37:06

temat: Re: Kwiz

To już musi Maziek podpowiedzieć :-)
VOSBM




2548.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51804#msg51804

10 lipca 2013, 14:46:50

temat: Re: Kwiz

Ja też tego nie zauważyłem, ale tylko początkowo. A gdy już zauważyłem, to znalazłem sposób - przynajmniej tak mi się wydaje.
Rozumiem, że w tej chwili nie pamiętasz rozwiązania, ale czy w tej chwili chociaż pamiętasz, że samodzielnie rozwiązałeś/nierozwiazałeś?
VOSBM




2549.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51807#msg51807

10 lipca 2013, 17:01:22

temat: Re: Kwiz

A Pan, Panie Wiesiole, rozwiązał tę zagadkę?
VOSBM
pjes: teraz mogę potwierdzić, tak, rozwiązałem, lecz zajęło mi to duże kilka minut (palce drugiej ręki), plus sprawdzenie krok po kroku drugie tyle (choć tylko I wariantu, bo drugi intuicyjnie wydaje mi się symetryczny...)

[Last edit]
@ maziek

To zależy, CO pokazuje waga z tego zadania. Jeśli ciężar (grawitację), to tak. Jeśli natomiast tylko dyskretnie wykrywa istnienie jakieś różnicy między ważonym - to nie.
Rozważyłbym argumenty za dodaniem i przeciw dodaniu do treści zadania słów: "klasyczna waga szalkowa".




2550.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51809#msg51809

10 lipca 2013, 17:44:17

temat: Re: Kwiz

Ol, tu nie ma zgadywanki. Rozumowanie prowadzi ściśle do jednego rozwiązania.
Staszek




2551.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51811#msg51811

10 lipca 2013, 18:19:00

temat: Re: Kwiz

Ol, "chyba oczywiste", że "zgadywanka" oraz "analizowanie i wyciąganie wniosków" to raczej różne pojęcia :-)
Odwrotnie niż Ty, uważam, że rozumowa droga jest prosta. Taka jak z Łysej do Moka, powiedzmy :-)
S.




2552.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51813#msg51813

10 lipca 2013, 18:40:51

temat: Re: Kwiz

Jeśli dobrze rozumiem Pana odpowiedź (że nie rozwiązał Pan tego zadania(, to dziękuję za nią :-)
VOSBM




2553.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51820#msg51820

10 lipca 2013, 20:11:58

temat: Re: Kwiz

@maziek http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51815#msg51815
Nie mam na myśli "oraz".
VOSBM




2554.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51831#msg51831

11 lipca 2013, 09:27:59

temat: Re: Kwiz

Ol, podpowiem na dzień dobry: ze względu na brak wiedzy o lżejszości/cięższości felernej, pomyśl chwilę o kulach, wsród których na pewno nie ma felernej...
s.
@maziek http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51786#msg51786
W odpowiedzi Pan Nadprofesor napisał: znam tę zagadkę od równo 12 lat.




2555.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51833#msg51833

11 lipca 2013, 11:39:05

temat: Re: Kwiz

Ol, a czy byłabyś łaskawa NA POCZĄTKU napisać WPROST (żebym nie musiał się domyślać): czy piszesz o karkulacjach swoich, czy Wiesioła?
St




2556.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg51836#msg51836

11 lipca 2013, 20:39:35

temat: Re: Ogóry

Mój przedchwilny wpis:
Absolutnie popieram (nieznacznie modyfikując) pana Terlikowskiego: "Nagość kobiety powinna być zarezerwowana dla mężczyzny, którego kocha".
http://www.rp.pl/artykul/156601,1028578-Radwanska-wyrzucona-z-akcji--Nie-wstydze-sie-Jezusa-.html#komentarzeEtykieta
VOSBM




2557.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51838#msg51838

12 lipca 2013, 11:18:33

temat: Re: Kwiz

Jakoś nie mam serca do analizy tego napisanego wyżej przez Wiesioła/Ciebie. To nadal wydaje mi się dość nieporządne, nieusystematyzowane, niejasne na pierwszy rzut oka.
VOSBM

[Last edit] : w przychodni (gdzie miałem dobrą godzinę wolnego czasu) przypomniałem sobie o tym II wariancie http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51807#msg51807 , i nie znalazłem jego rozwiązania, wobec czego na razie uznaję, że cały mój pomysł był do bani. Muszę to jeszcze poweryfikować na palcach (na papierze), ale teraz ogłaszam, że nie istnieję jako solucja. Przepraszam. Hau, hau...




2558.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51840#msg51840

12 lipca 2013, 16:59:27

temat: Re: Kwiz

Ol,
Jestem na to za głupi chyba. Bo u mnie - przy pierwszym ważeniu takim jak u Ciebie, czyli 1-4 = 5-8 - reszta ad 1. wydaje się ZNACZNIE prostsza.
W drugim ważeniu bierzesz dwie dowolne kulki z podejrzanej czwórki (9-12) i ważysz je dwiema z pierwszej ósemki (1-8).
Jeśli są równe (czyli jeśli trefna kulka jest w pozostałej dwójce) - ważysz dowolną z tej dwójki kulką "normalną".
Jeśli są równe, to felerna jest ostatnia. A jeśli nierówne, to ta druga z ważonych (nie ta, o której wiemy, że jest "normalna").
Koniec Twojego ad 1.
VOSBM
pjes: oczywiście to całe rozumowanie jest do bani, jak przyznałem się bez bicia...




2559.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51842#msg51842

12 lipca 2013, 17:41:30

temat: Re: Kwiz

Ol, w oryginale zadania, które tu zamieściłem, PRZEKLEIŁEM tego ArcyAstroFizyka, i, o ile pamiętam, w treści nie było pytań, czy jest lżejsza czy cięższa od pozostałych, tylko: "wskazać felerną".
Masz banał dla rozrywki: dwie flaszki (Liv, Maziek, pobudka!) o pojemności 3 litry i 5 litrów oraz jezioro wody (albo kran). Jak odmierzyć 4 (cztery) litry?
Ile nalań/przelań/ Ci trzeba?
S.
pjes: do bani, do bani. Kilka razy szybsze od Twojego łamanego Wiesiołem (lub na odwrót), ale do bani. Pomyśl, czemu.
Temu, że ja nie potrafię rozwiązać nierówności w pierwszym ważeniu.
No, chyba żeby połączyć mnie z Tobą/Wiesiołem. Ja mogę być Bose, Ty z Wiesiolem - Einstein, i w ten sposób otrzymujemy pełne prawidłowe rozwiązanie: kulisty kondensat Bosego-Einsteina :-)




2560.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51844#msg51844

12 lipca 2013, 17:58:57

temat: Re: Kwiz

Z pustego w próżne?
s.
u mnie było to tak: 0-0, 0-5, 3-2, 0-2, 2-0, 2-5, 3-4. Ale może można szybciej?





2561.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51848#msg51848

13 lipca 2013, 14:50:21

temat: Re: Kwiz

O, Panie Hokusie, lejesz Pan matematyczny mjut na moje serce, bo mnię intuicja podpowiadała tak samo...
VOSBM

pjes: ale dlaczego na kredyt? zaco? ZACO? [zaco, zaco mie bijesz? - żebym wiedział zaco tobym cie zabił...]




2562.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51854#msg51854

14 lipca 2013, 09:35:09

temat: Re: Kwiz

1. Jako WW (Wytrawny Wyłgiwacz) odpowiadam, że zjadłem INNĄ wedlowską!
2. Na moje czucie: jeśli "w pewnych opcjach można ustalić w dwóch ważeniach", to tylko jedną z tych cech: albo "która", albo "cięższość/lżejszość". A poza tym co oznaczaja "pewne opcje"? Bierzemy losowo dwie kule i "akurat tak się składa", że felerna jest wśrod nich?
VOSBM 
pjes: to kto, Państwa zdaniem, zasługuje na tę wedlowską? kondensat Bosego-AleWOstrogach-Wiesioła? A może nikto? - Nikto ne je doma...




2563.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51858#msg51858

14 lipca 2013, 10:20:58

temat: Re: Kwiz

1. Słyszałeś Pan o świszczącym raku i śpiewającej rybie?
2. Podział na 3x4 i ich wzajemne ważenie zaproponowałem na tym forum ZANIM żeś Pan się urodził! Lecz z tego NIC nie wynika - ani w aspekcie "która" ani w aspekcie "lżejsza/cięższa" :-(
V.V




2564.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51860#msg51860

14 lipca 2013, 11:24:09

temat: Re: Kwiz

No to załóżmy się publicznie na tym forum o 1/3 literka miodu z pasieki mazurskiej (Grzegórzki - bo tylko takim dysponuję). Jesli zaś Pan przegra - stawia mi Pan Wielką Wedlowską (nima balansu, a jeszcze słoik wylizany Panu zostaje - no, ale niech będzie...)
VV




2565.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51863#msg51863

14 lipca 2013, 13:11:04

temat: Re: Kwiz

Okazuję z Panem męską solidarność, Panie Wiesiole. Gary to pół biedy, ona wymusza myślenie! Stawia człowieka pod ścianą i wywiera presję! To jest niedopuszczalna (niepoprawna politycznie oraz karalna kodeksowo) przemoc psychiczna!!!
R.




2566.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51865#msg51865

14 lipca 2013, 13:59:47

temat: Re: Kwiz

Ja się wyłączam. Rzeczy proste - tak, rzeczy ciut zawiłe - ewętualnie, rzeczy skąplikowane - niechętnie, rzeczy pogmatwane - nigdy. Nie chce mi się. Nie podchodzi. Newer, żame! Z pustego w próżne dla relaksu - owszem, rozpatrywanie złożonych zdań logicznych - po moim trupie!
Remęber




2567.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51868#msg51868

14 lipca 2013, 22:22:08

temat: Re: Kwiz

Cytuj
w większości wariantów położenia felernej kulki wśród tych dobrych trzeba to ustalić, aby wskazać felerną.
Powinno chyba być (bardziej zrozumiale): w większości wariantów położenia felernej kulki wśród tych dobrych - trzeba ustalić (nasamprzód lub równocześnie) "lżejsza/cięższa", aby wskazać felerną.
R.




2568.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51874#msg51874

17 lipca 2013, 13:06:15

temat: Re: Kwiz

O to, że przy pomocy dwóch ważeń nie da się stwierdzić NICZEGO (ja),  "w pewnych opcjach" DA SIĘ (Pan).
Jednakże z wyłączeniem opcji "szczęście badającego", "akurat tak się trafiło/złożyło, że", itp.
R.




2569.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51877#msg51877

17 lipca 2013, 13:48:44

temat: Re: Kwiz

To jest typowa trzecia góralska prawda księdza Tischnera. Przecieź - wbrew mojemu zakładowemu (to bet) warunkowi o braku szczęścia - Pan pisze ganc bezczelnie: "jeśli". Nima żadnego "jeśli". Bo "jeśli nie", to g...* z tego będzie, nie Harmonia Sfer, Miłościwy Panie! (Lem).




2570.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51879#msg51879

17 lipca 2013, 14:23:58

temat: Re: Kwiz

Rozmawiamy o dwóch ZUPEŁNIE RÓŻNYCH sprawach. Moja, to absolutne rozwiązanie zadania. Pana, to rozwiązanie zadania pod warunkiem, że. Pojęcia "rozwiązanie absolutne" (nie mylić z Endlosung...) jest zasadniczo odmienne niż pojęcie "rozwiązanie pod warunkiem, że". To są dwie różne sprawy.
Pokażę to Panu jeszcze raz, na palcach:
Tusk: Kaczor jest głupi.
Kaczor: Tusk jest głupi.
Remuszko: z pewnościa obaj mają swoją prywatną rację. Tak jak Pan Hokus i ja. Ale wtedy nie ma o co się zakładać :-)
R.




2571.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51881#msg51881

17 lipca 2013, 14:46:55

temat: Re: Kwiz

To prawda.
Uprzejmie wyjaśniam, ze do głowy mi nie przyszło, że Pan mógł pod pojęciem "opcje" rozumieć cokolwiek innego niż "rozwiązanie absolutne".
Ja znam jeszcze lepsze rozwiązanie "opcjonalne" (czyli nieabsolutne): wskazujemy kulę BEZ WAŻENIA!!! No, przebij mnię Pan radykalizmem...
"Jeśli" będziemy mieli szczęście, to losowo wskażemy tę kulę za pierwszym razem, a jeśli nie będziemy mieli szczęścia, to najdalej za jedenastym/dwunastym razem!!!
R.





2572.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51889#msg51889

17 lipca 2013, 21:46:49

temat: Re: Kwiz

Według Ciebie - błąd, według mnie - kwestia umowy, CO rozumieć przez "rozwiązanie absolutne". JA rozumiem to tak jak Ty (albo Pan Bóg). Obstawiasz sześć liczb z zakresu 1-49 i już! Jeśli masz fart - zostajesz milionerem, a jeśli nie masz - to nie zostajesz :-)
Mówiąc zaś już absolutnie poważnie (matematycznie): nie istnieje żadna, ale to żadna możliwość wskazania felernej kuli w dwóch ważeniach bez fartu.
S.




2573.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51891#msg51891

17 lipca 2013, 23:10:22

temat: Re: Kwiz

Cytuj
nie istnieje żadna, ale to żadna możliwość wskazania felernej kuli w dwóch ważeniach bez fartu.
Tak czy nie?




2574.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51893#msg51893

17 lipca 2013, 23:58:47

temat: Re: Kwiz

A mógłbyś odpowiedzieć wprost na moje pytanie? Poprzez swobodny wybór jednego z dwóch wyrazów: "tak" oraz "nie"?
Dla ułatwienia powtórzę pytanie: czy to prawda, że:
Cytuj
nie istnieje żadna, ale to żadna możliwość wskazania felernej kuli w dwóch ważeniach bez fartu.

s.




2575.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51895#msg51895

18 lipca 2013, 00:42:26

temat: Re: Religijna Rzeźba

W ramach TO (http://www.remuszko.pl/to/), jako Dziad-Posadowicz przypuszczam, że obserwujemy zdjęcia z kręconego* właśnie filmu pt. "Zmierzch religii" (http://www.rp.pl/artykul/30,1029950-Przymusowy-ramadan-w-brytyjskich-szkolach.html, http://wyborcza.pl/1,75478,14295022,Uboj_rytualny__dyskryminacja_Zydow_i_muzulmanow__czy.html)
R.
--------------------------------------------
*sam się kręci (bez reżysera)




2576.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51897#msg51897

18 lipca 2013, 01:12:37

temat: Re: Kwiz

Ol, mam wrażenie, że ALBO nie rozumiesz tego, co piszę, ALBO ja nie rozumiem tego, co piszę. 
Czy mogłabyś podać proste popperowskie kryterium falsyfikacyjne, czyli wskazać taki konkretny sposób dwóch ważeń, który - zawsze, bezwzględnie - musi prowadzić do wskazania trefnej kulki (w wersji oryginalnej, czyli bez wykrywania/orzekania "lżejsza-cięższa")?
Całkiem możliwe, że się mylę, tylko chciałbym to zobaczyć...
s.




2577.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51900#msg51900

18 lipca 2013, 11:24:04

temat: Re: Kwiz

No i żeśmy sobie wyjaśnili różnice w rozumieniu bez przegryzania tchwawicy. To już nieźle.
Na wszelki wypadek wyjaśniam jeszcze Kochanej Ol, że przez fart rozumiem taki przypadek (los, traf, zbieg okoliczności), że pierwsze ważenie mówi akurat 1234=5678. A przez niefart, że mówi > lub <.
A co do Maźka, to zaraz Mu publicznie zadam kupdegras (tylko muszę odszukać, gdzie On sie upierał, że w fizyce klasycznej przypadek nie istnieje - po to, aby Go zacytować wiernie co do kropki i przecinka). Jak ja lubię taki mały szlachtuz o poranku...
V.V (Vehemens Varius)




2578.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51903#msg51903

18 lipca 2013, 12:24:50

temat: Re: Kwiz

Nie bądź taki podejrzanie wyrywny do tej rzezi (jak, nie przymierzając, szczęśliwa krowa rytualna). Skoro chcę Cię wiernie zacytować, to zacytuję, tylko gdzie to było? Może w przyszło mi do głowy? Poszukam.
R.

[Last edit]: Znalazłem! Zamieściłem we własnie przyszło mi do głowy! Czekam na respons :-)




2579.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51904#msg51904

18 lipca 2013, 12:43:47

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No, mam. To zaczęło się tu http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51308#msg51308.
Cytaty z Globaklnego mam na podorędziu, ale sobie zostawię na ciut później (jak konfiturę z borówek do pieczonej perlicy).
Spytam od niechcenia (jak Trurl Maszynę ile jest dwa a dwa), czy to prawda, że Murzyństwo płci obojga (rasistowskie uogólnienie: ciemnoskórzy) statystycznie biegają lekkoatletycznie szybciej niż inne rasy?
V.V




2580.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51906#msg51906

18 lipca 2013, 13:44:04

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Tak. Statystycznie. Rozmaite dane są powszechnie dostępne w internecie, a ja, żeby uspokoić cień niewiary, który dostrzegam w Twej znanej ufności dla mnie, pozwolę sobie zasugerować, abyś w ciemno (rasizm!) zaufał IAAF: http://pl.wikipedia.org/wiki/Rekordy_%C5%9Bwiata_w_lekkoatletyce.
Pytanie nr 2: czy ta statystyczna dominacja/hegemonia/przewaga/awantaż Darków nad Łajtami bezdyskusyjnie czegoś dowodzi?
V.V




2581.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51910#msg51910

18 lipca 2013, 14:56:15

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

A czy przychodzi Ci do głowy LEPSZY (fizykochemicznobiologicznologicznie) powód tej rasistowskiej korelacji od genetycznego?
V.V




2582.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51911#msg51911

18 lipca 2013, 14:58:00

temat: Re: Kwiz

129 (moja ulubiona liczba) % zgody!!!
VOSBM[/olor]




2583.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51914#msg51914

18 lipca 2013, 15:43:34

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Nie pytałem o śmiecie, które przychodzą Ci do głowy, tylko o hipotezę powodu LEPSZĄ od. [Tymczasem podany przez Ciebie przykład nie tylko nie ma nic wspólnego z rzeczywistością (czołowi biegacze są rodowitymi Holendrami, Amerykanami, Brytyjczykami, Niemcami, Jamajczykami etc.; żyją w dobrobycie i nigdzie się nie wyrywają, a już na pewno nie z Afryki), lecz w ogóle z moim pytaniem. Na szczęście dodajesz: "Ale nie o to chodzi"...]
To powtórzę pytanie, na które nie dostałem żadnej odpowiedzi, i zaadresuję je do wszystkich:
czy przychodzi komuś do głowy powód tej rasistowskiej korelacji LEPSZY (fizykochemicznobiologicznologicznie) od genetycznego?
V.V





2584.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51916#msg51916

18 lipca 2013, 16:23:03

temat: Re: Kwiz

No, Ol, to rzeczywiście mocno rozmijamy się w rozumieniu. Ja uważam oba przytoczone przez Ciebie sformułowania za TOŻSAME (całkowicie równoważne semantycznie).
Może mogłabyś wskazać, CO KONKRETNIE sprawia, że pierwsze pytanie jest jednoznaczne, a drugie nie?
Staszek




2585.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51917#msg51917

18 lipca 2013, 16:45:06

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Przypuszczam, że nie jest takim samym śmieciem (dlatego, że kolor skóry jest takim samym twardym faktem fizykochemicznobiologicznologicznym jak 2+2=4), lecz pewien nie jestem, bo żadnego konkretnego przykładu lepszych/równoważnych/gorszych rozwiązań nie podajesz, niestety, i nie mogę ich poddać krytycznym porównaniom wewnątrz mojego wybitnego krytycznego umysłu albo wysłać do znajomych bijologów, fizyków i chemików w celach komparatystyczno-ocennych :-)
2. Zaprzeczam, iżbym upierał się przy wyłącznie jednym powodzie. Może jest ich siedem albo siedemnaście? Mi tylko wydaje się (sądzę intuicyjnie), że powód jest genetyczny (a jeśli to pakiet przyczyn - genetyka dominuje). Co Ci szkodzi: podaj, proszę, lepsze propozycje hipotetycznych przyczyn niepodważanego przez nikogo, zmierzonego i zweryfikowanego zjawiska, że biegacze ciemnoskórzy biegają statystycznie szybciej od biegaczy białoskórych. Nie krępuj się, proszę, puść wodze swej bujnej fantazji i podziel się nią z nami, a przynajmniej ze mną! Ona jest ważniejsza od wiedzy! - mówił pan Einstein.
Staszek 




2586.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51920#msg51920

18 lipca 2013, 17:49:51

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ale może odniósłbyś się TAKŻE do tego, co napisałem?
S.




2587.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg51923#msg51923

18 lipca 2013, 18:17:56

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Przynajmniej do tego " Co Ci szkodzi: podaj, proszę, lepsze propozycje hipotetycznych przyczyn niepodważanego przez nikogo, zmierzonego i zweryfikowanego zjawiska, że biegacze ciemnoskórzy biegają statystycznie szybciej od biegaczy białoskórych. Nie krępuj się, proszę, puść wodze swej bujnej fantazji i podziel się nią z nami, a przynajmniej ze mną! Ona jest ważniejsza od wiedzy! - mówił pan Einstein."
s




2588.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51926#msg51926

18 lipca 2013, 18:41:25

temat: Re: Kwiz

Panie Hokusie, jutro wyjeżdżam, mam dużo pracy, a Pan przecież znakomicie wie, co znaczy fart, skoro Pan się tym terminem posługuje.
s.




2589.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51928#msg51928

18 lipca 2013, 18:46:59

temat: Re: Kwiz

Nie, nie, ja "się czepiam" dla zrozumienia, Ty zaś czepiasz się z zamiłowania, bezinteresownie, z czepialstwa, które po prostu uwielbiasz, tak jak inni pierogi albo pieczoną perlicę z borówkamy. Taka cecha. Jak kolor oczu. Ten typ tak ma :-)
S.




2590.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51929#msg51929

18 lipca 2013, 18:50:28

temat: Re: Kwiz

Odprzdżchęsię od zwaui zaraz po wejściu do wozu! Ja naprawdę wyjeżdżam o 14:59 do Nędznicy, a rano oddaję krew i muszę całą noc nie jeść. Będzie bezsenna, jak 2+2=4, przynajmniej Ty zejdź ze mnie :-(
s.




2591.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51933#msg51933

18 lipca 2013, 23:14:40

temat: Re: Religijna Rzeźba

Co do chowu, rybaczenia i myśliwstwa (przez "w") - całkowicie się z Tobą zgadzam racjonalnie i moralnie.
Jednak - równolegle - podtrzymuję hipotezę, że obserwujemy zmierzch religii. A dowartościowywanie zwierząt ten proces raczej wzmacnia i przyspiesza niż go hamuje.
s.




2592.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51935#msg51935

18 lipca 2013, 23:25:24

temat: Re: Religijna Rzeźba

chyba turbulencje?




2593.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51936#msg51936

18 lipca 2013, 23:30:14

temat: Re: Religijna Rzeźba

A propos rzezi: intuicyjnie jestem bardzo głęboko przekonany, że to, co 70 lat temu zrobili Ukraińcy, jest odległym skutkiem (związek przyczynowo-skutkowy) tego, co 400 lat temu zrobił im Wiśniowiecki.
s.




2594.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg51939#msg51939

19 lipca 2013, 00:07:02

temat: Re: Religijna Rzeźba

Hitler był Austryjakiem, Stalin - Gruzinem, Napoljon zaś - rodowitym Buonapartem!




2595.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51951#msg51951

21 lipca 2013, 23:48:53

temat: Re: Kwiz

Właśnie wróciłem od Kasi i na Wschodniej widziałem Pełnię! No, może PrawiePełnię...
W przedziale PKP zdania byli podzielone. Pan mówił, że ona (pełnia) zwiastuje ZMIANĘ pogody, jego zaś (domyślna) Połowica głosiła PRZECIWNIE: stabilizacja pięknej! (albo może na odwrót - co do gędera).
@ol
Od początku powtarzałem: Wnusiu, słuchaj Dziada!
A rozróżniasz Ty panaLeśmianowe (z ArcyKlechd) "słyszę" i "słucham"?
VOSBM




2596.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51957#msg51957

22 lipca 2013, 22:24:39

temat: Re: Kwiz

Cytuj
Zadanie jest takie, jak je przedstawił Membryta: wskazać w trzech ważeniach kulę o innej wadze.
Uważam, że w naszym kręgu pojęciowym warunek "w trzech" rozumie się zazwyczaj (eufemizm) jako domyślne "w najwyżej trzech" ("co najwyżej w trzech", "maksymalnie w trzech", "nie więcej niż w trzech"). Jeśli zaś chodzi o równo trzy ruchy, to się to specjalnie formułuje/podkreśla ("w dokładnie trzech", "nie w dwóch, nie w czterech, lecz w trzech", "w koniecznie trzech").
VOSBM  




2597.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51960#msg51960

22 lipca 2013, 23:11:34

temat: Re: Kwiz

1. Pierwszy raz, odkąd Cię znam, nie rozumiem TAK BARDZO, do czego pijesz.
2. Niezależnie od nierozumienia: to są na pewno dwie różne kwestie pojęciowe ("w trzech" oraz "fart").
3. Słyszałem, że ponoć w cywilizacji chińskiej/japońskiej (przepraszam Obie za słabe rozróżnianie), bekanie gościa po posiłku jest tradycyjnym wyrazem uznania dla kulinarnych wysiłków/umiejętności gospodarzy.
VOSBM




2598.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51962#msg51962

23 lipca 2013, 00:41:23

temat: Re: Kwiz

Jeśli nie przestaniesz, to ja przestanę (odwiedzać to miejsce).
Nie mam nic do Twej córki, lecz TU wolałbym niczego nie rozrywać i się nie przestawiać.
Czy Państwu coś odbiło?
VOSBM




2599.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51964#msg51964

23 lipca 2013, 00:57:15

temat: Re: Kwiz

Przedsennie:

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Ol
Sent: Monday, July 22, 2013 11:51 PM
Subject: Fw: :-(

Ol, po angielsku może i tak, ale TU jest Polska...

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Pan Profesor Jan Franciszek Miodek
Sent: Monday, July 22, 2013 10:24 PM
Subject: :-(

http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/449915,jan-miodek-miec-farta-czy-fart-wyslas-sms-czy-smsa,id,t.html#komentarze

Dostojny Panie Profesorze,
Tytuł: A wałA!
Podpis: Stanisław Remuszko
Treść komentarza:
Wytrzyj nosA? Zawiąż butA? Kup komputerA? Po moim trupie!




2600.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51968#msg51968

23 lipca 2013, 09:57:19

temat: Re: Kwiz

Najpierw się potnij (pochlastaj) i pokaż zdjęcia.
S




2601.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51971#msg51971

23 lipca 2013, 16:02:33

temat: Re: Kwiz

Kobiety mają gęderową naturalną zdolność do, nazwijmy to, postrzegania wybiórczego.
W kwietniu wysłałem mojej Kasi niemal sekundowy plan/projekt/propozycję naszego dziesięciodniowego wrześniowego pobytu w Tatrach. Wczoraj (czyli po upływie trzech miesięcy) Kasia niczym niewinne ptaszę okazała pełne zaskoczenie: Na SI-WĄ? Co ty powiesz! Jakoś nie zauważyłam... A był to punkt numer jeden...
Iks wpisów temu (choć prawda, że wczoraj) wyłożyłem swój stosunek do zadaniowej* semantyki. http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51957#msg51957
Teraz Ol pomija moje otchłanne przemyślenia/konkluzje jak wypisz wymaluj Kasia...
I nawet nie ma komu się wyżalić :-(
R.
 ---------------
*w sensie zadań matematycznych




2602.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51974#msg51974

23 lipca 2013, 17:31:38

temat: Re: Kwiz

Ol, sądziłem, że to jest zwyczaj międzynarodowy, globalny, a nawet Kosmiczny.
Mam dla Ciebie zadanie precyzyjne według Twoich kryteriów: początek jak poprzednio, a polecenie brzmi: "w maksymalnie dwóch ważeniach wskaż felerną". Czy wszystko w tym zadaniu jest sformułowane jasno? Czy jakiś zwyczaj ma tu coś do rzeczy?
VOSBM




2603.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg51976#msg51976

23 lipca 2013, 20:48:57

temat: Re: Kwiz

Ja o jednym, Ty o drugim... Trudno, tak być musi. Pax vobiscum - a może tebiscum?  :-)




2604.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51979#msg51979

23 lipca 2013, 23:39:17

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Maźku, dzięki.
Mistrz to wszystko przewidział!
Kurcze, prawie dwadzieścia metrów rozpiętości skrzydel i siedem ton wagi - to potęga!
A czy wtedy ...Bujało łajbą w górę, w dół, i fala zmyła żagle?
VOSBM




2605.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg51986#msg51986

25 lipca 2013, 14:01:12

temat: Re: Translacje

Resztę jako tako rozumiem, ale na co im dane o moim seksie?

The British National Lottery
P O Box 1010
3b Olympic Way, Sefton Business Park,
Aintree, Liverpool , L30 1RD
(Customer Services)

Ref: UK/9420X2/68
Batch: 074/05/ZY369
Ticket number:56475600545 188
Lucky Numbers: 05,06,17,20,28,42(Bonus33)

WINNING NOTIFICATION:

We wish to congratulate and inform you on the selection of cash prize
#1,000,000.00 (British Pounds) held on the 22th July 2013
in London Uk.The selection process was carried out through random
selection in Our computerized email selection system (ess) from a
database of over 250,000 email addresses drawn from which you were
selected. And Your e-mail address attached to ticket number:
56475600545 188 with Serial number 5368/02 drew the lucky numbers:
05, 06, 17, 20, 28, 42 (Bonus 33) ,which subsequently won you the
lottery in the 1st category i.e match 5 plus bonus.

You have therefore been approvad to claim a total sum of 1 Million
Pounds,(One Million Pounds) in cash credited to fileKTU/ 9023118308/03.
This is from a total cash prize of 1000,000 Million Pounds,shared
amongst the (4)lucky winners in this category i.e Match 6 plus bonus.
For due processing of your winning claim,please contact the
FIDUCIARY AGENT Information Officer Mr. Fred Peters who has been
assigned to assist you. You are to contact him with the following
details for the release of your winnings.

Agent Name: Mr. Fred Peters
Tel:+447031989477
    +447031963824
Email: mr.fredpeter38@yahoo.co.uk

Contact him, please provide him with the following Requirements below:

Claims Requirements:
1.Name in full----------------------
2.Address---------------------------
3.Nationality-----------------------
4.Age-------------------------------
5.Occupation------------------------
6.Sex ------------------------------
7.Phone/Fax-------------------------
8.Present Country-------------------

If you do not contact your claims agent within 5 working days of this
Notification, your winnings would be revoked. Winners are advised to
keep their winning details/information from the public to avoid
Fraudulent claim (IMPORTANT) pending the prize claim by Winner.

*Winner under the age of 18 are automatically disqualified. *Staff of
the British Lottery are not to partake in this Lottery.

Accept my hearty congratulations once again!

Regards
Mrs. Stella Ellis
(Group Coordinator
Note that you are not to reply to this E-mail,please contact your
claimsofficer directly to start the processing of your claims
application form.




2606.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg51987#msg51987

25 lipca 2013, 20:10:34

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

...oraz ZOBACZYŁRM tę straszliwą katastrofę w Hiszpanii, i od razu skojarzył mi się Mistrz z "Ananke". Wychodzi na to, że Pirx jednak nie miał racji. Współczesne kompy się - na takim poziomie prymitywizmu zabezpieczeń - się nie mylą. Pomylili się ludzie (konstruktorzy trasy), którzy zaufali maszyniście...
VOSBM




2607.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1055.msg51994#msg51994

27 lipca 2013, 00:33:51

temat: Re: Poszukuję opowiadania

Na moją pamięć, chodziło o pestki od słonecznika.
VOSM




2608.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52002#msg52002

30 lipca 2013, 21:27:25

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Moja twoja lubić kochać, Liv...
VOSBM
a ty, Maźka, nie bąć zazdrosna...
pjes {Last edit] właśnie zobaczyłem, że następca Pele/Eusebio/etc., po ksywie Messi, jest białas i kurdupel!




2609.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52013#msg52013

3 sierpnia 2013, 23:39:47

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

...w programie bibisi, jak syn Karol królowej* brytyjskiej Elżbiety (II) przechadzał się po zamku Windsor** opowiadając, jak mama tu zwykła spacerować, i poczułem się nieswojo, że można mieć tyle przestrzeni i przedmiotów tylko dla siebie - ale to pewnie z nieprzyzwyczajenia, bo gdybym tak miał od dziecka, to bym się czuł swojsko...
VOSBM
--------------
*król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego [podczas suszy szosa sucha; suchą szosą Sasza szedł; poproszę spirytusiku najwydestylowaniuchniejszego; Jola lojalna i Lola nielojalna...]
**a (honourable) kuzynka Katarzyna z hrabstwa Sommerset rzekła mi kiedyś: phi, my jesteśmy starsi od Windsorów... Na południu Anglii prawie wszystko ma przynajmniej tysiąc lat. BTW: skąd wziął się Ford Anglia (nie England!) ? ? ?




2610.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52015#msg52015

4 sierpnia 2013, 23:08:16

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Brawo! Kudy marnemu stołowi spowyłamy itd. do cóżżeze...
VOSBM
pjes: Ol mogłaby podpowiedzieć cóś po ślunsku.
Maziek to prędzej się zes...nu wybije, niż Jolę wymówi szypko i potoczyście. A ja - potrafię!




2611.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52019#msg52019

5 sierpnia 2013, 16:55:07

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

antyryja przećwiczyłem - takie sobie (bo od razu wyszło mi śpiewająco...)
natomiast cesarz byłby przedni, tylko nie ma gdzie go włożyć, żeby utrudniał, bo gdzie się włoży - ułatwia...
VOSBM




2612.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg52020#msg52020

5 sierpnia 2013, 17:06:18

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Oto pomysł godny Tarrakanów (podróż ósma):
http://www.rp.pl/artykul/69986,1036170-Burger-in-vitro.html
A przy okazji: od stu lat uważam, że właśnie takie jest poręczne rozwiązanie dylematu zabijania ssaków-nieludzi przez ludzi. Polędwica z retorty. Schab z wanny. Wszystko BEZ NERW, a w każdym razie bez Nerwu Centralnego. Co to dla nasz? Ja, Człek Sapiący, Tfurca Omnipotencjalny, chtóren galaktyki jak szafy przesuwałem - bezbolesnego żarcia bym nie wymyślił?
VOSBM




2613.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52022#msg52022

7 sierpnia 2013, 00:10:12

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Bardzo ładne!
VOSBM
pjes: lecz zdajesz sobie sprawę, że to jest na razie większe o KILKA rzędów wielkości? 




2614.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1049.msg52023#msg52023

7 sierpnia 2013, 00:14:46

temat: Re: Cyberiada 341 lat wcześniej

W sierpniu tysiąc sześćset siedemdziesiątego drugiego nad Wisłą było chłodniej :-(
VOSBM




2615.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52035#msg52035

12 sierpnia 2013, 13:09:49

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ewidentny kosmiczny impet młodszego Dryjasa?
VOSBM




2616.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52051#msg52051

16 sierpnia 2013, 04:39:19

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

@ maziek
Upewniam się: boski wybór, to jest ta lepsza propozycja?
@ Forum
http://wyborcza.pl/1,75476,14442012,Nigdy_sie_nie_rozladuja_i_nie_rozlacza__bo_energie.html
Oto rozwiązanie dla mojego pomysłu znaczników wielkości połówki pestki słonecznika, przyczepianych na łatwo zawieruszanych przedmiiotach, o którym to pomyśle już tu gdzieś pisałem. Za psi grosz kupuje się w kiosku 10 znaczników oraz stację bazową, i te znaczniki, przyczepione do zapodziewajacych się przedmiotów, odzywają się na rozkaz dany z bazy, identyfikując tym samym zapodziane klucze, portmonetkę, wieczne pióro, cyfrówkę, pilota, etc,   




2617.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52053#msg52053

16 sierpnia 2013, 10:33:04

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No ale są osoby wątpiące oraz wierzące inaczej (jak Mistrz, oraz, z przeproszeniem za tak poufałą bliskość wymieniania, niżej podpisany) i czy to są rozumy II kategorii? Twojego Pana Boga nie ma jak naukowo zweryfikować, a takie geny na przykład dałoby sie twardo i niepodważalnie.
Co do znaczników: ja cały czas boję się, że tak z eteru to za mała moc. Chociaż do dźwiękow nie jest wielka potrzebna chyba?
s.




2618.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52055#msg52055

16 sierpnia 2013, 12:57:40

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Gadasz Nielsem, dobra, ale możemy już? Bo albo zaczniemy rozmawiać serio albo nie zaczniemy w ogóle, ponieważ za niedługo wyjeżdżam na Mazury, pakuję się poilnie i skrupulatnie, i na poważna rozmowę znalazłbym jeszcze chętny czas, a na żarty - teraz racej nie.
s.




2619.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52064#msg52064

16 sierpnia 2013, 21:53:47

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Hallo, Poszóstny :-)
Naprzód niech Pan powie to temu młotkowi:
Cytuj
Oj, nic nie rozumiecie, kumaci zdawalo by sie ludzie...

Tiepier: zakładam, że ma Pan rację generalną. Czyli że lata ewolucji/selekcji robią jednak swoje. Zawsze i wszędzie. Zgoda? Zgoda totalna i bezwyjątkowa?
VOSBM




2620.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52091#msg52091

22 sierpnia 2013, 20:26:42

temat: Re: Kwiz

Okej, H-9, ma Pan(i) u mnie plus: Ada Rusowicz i Wojciech Korda - Masz u Mnie Plus.
VOSBM




2621.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52103#msg52103

24 sierpnia 2013, 21:15:55

temat: Re: Kwiz

Ja - nie wiem.




2622.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg52104#msg52104

24 sierpnia 2013, 21:28:12

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Najlepsze zdjęcie młodego Mistrza jakie widziałem. Dzięki :-)
R.





2623.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52108#msg52108

25 sierpnia 2013, 21:31:13

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ben Akiba, Heraklit, Lem, a nawet (za przeproszeniem) mureszko.
VOSBM




2624.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg52109#msg52109

25 sierpnia 2013, 22:25:26

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

@liv
Krisie Kochany, ale mnie zmyliłeś:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg52036#msg52036
To jest oczywiście fotozoomowy widok ze Szpiglasowej w kierunku Wodogrzmotów. Poznałem z trudem, bo parę lat nie byłem... Strasznie się zmieniło, widać budowa autostrad z funduszy europejskich ostro idzie...... No, ale zaraz po finale Lemoniady '2013 (08.09.13) tam będę i zrobię oraz pokażę na Forum najnowsze weryfikacyjne zdjęcie.
VOSBM




2625.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg52122#msg52122

28 sierpnia 2013, 11:49:35

temat: Odp: Fakty medialne

Ja już to wczoraj czytałem i uważam, że "GW" podaje nieprawdę.
VOSBM




2626.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg52129#msg52129

28 sierpnia 2013, 17:24:43

temat: Re: Ogóry

Ogóry polityczne - c.d.
http://prawo.rp.pl/artykul/757715,1042739-Prezydent-podpisal-ustawy-o-zniesieniu-kary-smierci.html
A już założyć się - nikt nie chce:
http://www.rp.pl/artykul/9157,1041844-Koniec-HGW-.html?p=2#komentarzeEtykieta




2627.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg52130#msg52130

28 sierpnia 2013, 17:26:45

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Czy fpocie jest HIV?
VOSBM




2628.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg52135#msg52135

28 sierpnia 2013, 21:15:36

temat: Odp: Fakty medialne

Ada Rusowicz i Wojciech Korda - Masz u Mnie Plus.
VOSBM




2629.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1051.msg52138#msg52138

28 sierpnia 2013, 23:43:40

temat: Re: Dlaczego?

Dlaczego Arabowie ciągle się rżną nawzajem?
Czy istnieje kawałek świata, w którym zdrowie i życie ludzkie byłoby mniej warte niż w Arabii?
VOSBM




2630.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52139#msg52139

29 sierpnia 2013, 00:10:29

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Chwilowa zmiana tematu.
Odnoszę wrażenie, że w Polsce od lat systematycznie wzrasta poziom społecznej agresji. W niemal wszystkich sferach i aspektach. Czy Państwo mają podobne wrażenie? A jak jest w innych krajach europejskich?
VOSBM




2631.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52144#msg52144

29 sierpnia 2013, 11:08:36

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ten powód wydaje mi się bardzo prawdziwy. Dzięki! Przyjmijmy zatem, że tak jest w rzeczywistości. Pytanie następne: czy wzrost tej "naturalnej" ludzkiej agresji musi prowadzić do wojny domowej lub przynajmniej ulicznych zamieszek? Oczywiście w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu lat (górna granica jako takiego sensu prognozowania).
Powtórzę też: jak jest z tą agresją w innych krajach europejskich? Może bardzo różnie?
VOSBM




2632.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52145#msg52145

29 sierpnia 2013, 11:28:53

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ta agresja wzrasta po OBU stronach. Właśnie uprzytomniłem sobie, że dziś mija równy rok od wsadzenia pana Marcina Plichty (tego od Ambergolda) do klasycznego aresztu wydobywczego, który miał znaleźć się na komuszym śmietniku historii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Tymczasowe_aresztowanie). Na swoim blogu, jako jedyny pismak, a być może nawet jedyny człowiek - rzeczowo i konkretnie protestowałem przeciwko temu aresztowi (DZIEWIĘĆ odcinków story AmberGold...; podaję link do ostatniego: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2737), i dziś chyba napiszę finałowy kawałek "Amber Gold X", adresowany do rozmaitych instytucji i osobistości, które powinny bronić praw człowieka i obywatela.
VOSBM




2633.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52147#msg52147

29 sierpnia 2013, 12:23:17

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

To, z czym nie polemizuję, przynajmniej przyjmuję do wiadomości.
1. Skoro areszty wydobywcze się skończyły, to czemu MP zaczyna siedziec drugi rok?
2. Wbrew Twoim słowo, nigdy nie napisałem żadnego tasiemca o AG. Moje dziewięć komentarzy liczyło po 1-2 strony znormalizowanego maszynopisu. To, niestety, Panie Inżynierze, jest fakt twardy czyli bezdyskusyjny (można policzyć liczbę znaków :-)   
3. Wbrew Twoim słowo, napisałem "wszystko rzeczowe, co podważa sens aresztowania MP" i w moim poprzednim poście znajduje się nawet link do tego (link do linku). Widać nie czytałeś. Lecz mnie uczono w młodości: nie wiesz - nie twierdź, tylko (co najwyżej) przypuszczaj.
4. Jak jest (powtarzam po raz trzeci) z tą agresją w innych krajach europejskich?
VOSBM




2634.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52149#msg52149

29 sierpnia 2013, 13:26:14

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Istnieją obiektywne - bo arytmetyczne - miary "tasiemcowatości". W tym celu trzeba obliczyć średnią liczbę znaków w tekstach publikowanych w "Gazecie Wyborczej" oraz - dla kontrastu - w "Rzeczpospolitej"; dla uproszczenia - tylko w redakcyjnych komentarzach/blogach. Jeśli się założysz ze mną o np. marne 100 zł, to kupię (na swój koszt) po jednym egzemplarzu tych gazet i przedstawię Ci wyliczenia do weryfikacji. Ale lepiej uwierz mojemu doświadczeniu (zaoszczędź stówę i oraz własną markę): moje blogowe wpisy są krótkie, a nawet bardzo krótkie, nie tasiemcowate :-)
2. Czy mógłbyś wskazać JEDEN JEDYNY konkretny fakt, o którym dałoby się rzec, iż "nie wiem, a piszę, a nawet naciągam fakty"?
3. Skoro wiadomo Ci (i prokuraturze, bo rozumiem, że tych informacji z brudnego sufitowego palca nie wziąłeś), że to była piramida, czemu akt oskarżenia o piramidę nie trafił do sądu?
4. Areszt wydobywczy NIE polega na tym, że "jest się celowo osadzonym w jednej celi z groźnym, agresywnym, pospolitym przestępcą, lub większą ich ilością w celu zmiękczenia". Na czym polega - przytoczyłem Wikipedię. Jeśli uważasz, że ona błądzi, to podaj lepsze źrodło swej wiedzy, proszę.
VOSBM




2635.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1054.msg52154#msg52154

29 sierpnia 2013, 17:22:51

temat: Re: Summer Quiz / Wakacyjna Zagadka

Ja bym prosił, żeby rozmiar podać także na forum :-)
VOSBM




2636.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52157#msg52157

29 sierpnia 2013, 19:47:02

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3237




2637.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1054.msg52160#msg52160

29 sierpnia 2013, 23:53:20

temat: Re: Summer Quiz / Wakacyjna Zagadka

Właściciel decyduje. Własność prywatna jest święta!
VOSBM




2638.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52166#msg52166

30 sierpnia 2013, 22:09:47

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Wojna!




2639.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52167#msg52167

30 sierpnia 2013, 22:16:28

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Cytuj
Więc nie wiesz, a piszesz.
Ale CO KONKRETNIE napisałem nieprawdziwego? Cytat jakiś mały...
VOSBM
pjes: "GW", którą cytujesz, jest dla mnie niewiarygodna w sprawie MP. Uważam, że to ona (piórem zwłaszcza Macieja Samcika) była tubą tych sił (banki, służby specjalne), w których interesie było zbankrutowanie AG i wsadzenie MP do kicia.
Czy Ty sugerujesz, że ja napisałem, iż MP
Cytuj
znalazł sposób na robienie pieniędzy "zgodnie z prawem".
?
VOSBM
pjes2: czy umoczyłeś coś w AG?




2640.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52169#msg52169

31 sierpnia 2013, 00:16:21

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ja??? Ten facet nazywa się Kerry!




2641.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg52171#msg52171

31 sierpnia 2013, 09:25:07

temat: Odp: Fakty medialne

http://wyborcza.pl/1,75477,14513641,Byla_partnerka_Kim_Dzong_Una_rozstrzelana__Za_seks.html?obxx=14513641&t=1377929464204&v=1&pId=23837483&send-a=1#opinion23837483




2642.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52176#msg52176

31 sierpnia 2013, 10:37:43

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Na podstawie dotychczasowej praktyki odnoszę wrażenie, że dyskusja z Tobą nazbyt często jest dla mnie marnotrawstwem mojego bezcennego czasu, bo przeważnie nie wiem, czy zamierzasz spierać się rzeczowo i logicznie oraz z konsekwencjami w postaci dopuszczenia możliwości zmiany swojego zdania, czy też uprawiasz sztukę dla sztuki, czystą erystykę, tylko po to, by "zwyciężyć" na gębę, czyli mnie zagadać i przegadać (zmiany tematu, ustawianie do bicia, wyrywanie z kontekstu, inne chwyty szopenhauerowskie).
1. Jeśli cytowana przez Ciebie ilustracja nie pochodzi z "GW" (jak sądziłem) - to chętnie wycofuję cały ten passus o "GW", Samciku itd. [to się nazywa podatność na argumenty...]
2. Poproś, proszę, swojego cytowanego lutowego prawnika, o jeden jedyny (ale konkretny!) przypadek niewywiązania się AG ze swych zobowiązań wobec a. banków. b. klientow indywidualnych SPRZED lata 2012, kiedy to zaczęto robić MP koło pióra.
3. Ja operuję językiem potocznym, publicystycznym, powszednim - a Ty zarzucasz mi braki fachowe (precyzyjna terminologia księgowości). Zarzut jest prawdziwy, lecz chwyt czysto erystyczny. Nie wierzę, bym kiedykolwiek twierdził, iż MP prawidłowo prowadził księgowość w rozumieniu Departamentu Księgowości i Rachunkowości MF - ponieważ o tych wymogach nie mam bladego pojęcia. Jednak widzę zasadniczą różnicę między zapiskami gangstera, ile komu ukradł, a ile komu pożyczył. Kraść nie wolno, a pożyczać można.
4. "Prawie" robi dużą, a czasami kolosalną różnicę. Podobnie jak słowo "jeśli". Erystycznie pomijasz to słowo. Przypatrz się pod mikroskopem, jak brzmi Twoja odpowiedź na moje pytanie (Czy ja napisałem iż MP znalazł sposób na robienie pieniędzy "zgodnie z prawem"?):
Cytuj
A co, sugerujesz w swoich artykułach, że wynalazł sposób niezgodny z prawem, czyli jest oszustem? Odniosłem przeciwne wrażenie i zdaje się padło też tertium non datur? To jak mam rozumieć, np. poniższy fragment z A.G.VIII - jednak w jakiś trzeci sposób?
Amber Gold działał przez bite trzy lata i w tym okresie ze swych zobowiązań wobec klientów oraz wobec banków wywiązywał się terminowo i co do grosza; jeśli więc Marcin Plichta istotnie wynalazł nowy legalny sposób zarabiania pieniędzy – ma święte prawo swe zyskowne odkrycie/wynalazek i szczegóły całego przedsięwzięcia zachować w tajemnicy.

5. Dobrze przynajmniej, że tak dokładnie/starannie zatarłeś ślady swych oczywistych powiązań z ABW/CBŚ/KNF/MFW...
VOSBM 




2643.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg52177#msg52177

31 sierpnia 2013, 10:42:54

temat: Odp: Fakty medialne

Z rozpędu napisałem w komentarzach pod tym tekstem (choć raczej tam już sie nie udzielam ze względu na formalny i rzeczowy poziom tego forum):
Ludu Forumowy, przecież to wszystko od początku do końca wyssana z palca nieprawda! W poważnych pismach Dalekiego Wschodu nie ma o tym nawet wzmianki. W takich straszliwych opowieściach od lat specjalizują się południowokoreańskie "Fakty" i "Superekspresy", przy których nasze brukowce to wzór dziennikarskiego umiarkowania i rzetelności :-)
VOSMB




2644.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52180#msg52180

31 sierpnia 2013, 13:43:16

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Cytuj
----- Original Message -----
From: Tomasz Żok
To: Stanisław Remuszko
Sent: Saturday, August 31, 2013 12:19 PM
Subject: Ukażą się listy Lema do amerykańskiego tłumacza

Być może na forum o tym już ktoś pisał. Chwilowo tam nie zaglądam, a informacja jest bardzo ciekawa i zachęcająca!
http://ksiazki.wp.pl/tytul,Ukaza-sie-listy-Lema-do-amerykanskiego-tlumacza,wid,20529,wiadomosc.html
Pozdrawiam,
Tomek





2645.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52207#msg52207

3 września 2013, 05:08:23

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nasi (solidarność plemienna) górą:
http://wyborcza.pl/1,75476,14533663,Polacy_najlepsi_w_grach_logicznych_i_matematycznych.html




2646.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52215#msg52215

3 września 2013, 19:10:29

temat: Re: Kwiz

Czy krasnoludki wiedziały przed uwięzieniem, ile krasnoludków zostanie uwięzionych itd.?
VOSBM




2647.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52225#msg52225

3 września 2013, 22:55:43

temat: Re: Kwiz

:-)
męber




2648.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52227#msg52227

3 września 2013, 23:31:51

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Sorry, Kju, lecz jest ważniejsza sprawa: pokłóciłem się z Kasią.
Ona twierdzi, że to prawda:
http://wyborcza.pl/duzy_kadr/5,97904,14538226,64_letnia_Amerykanka_Diana_Nyad_przeplynela_z_Kuby.html
ja zaś, że fakt medialny.
Uważam, wbrew Kasi, że ta dzielna moja rówieśnica musiała W TRAKCIE zatrzymywać się, włazić do towarzyszącej łodzi/jachtu, pokimać, podeżreć, a potem płynąć dalej. W to - uwierzę. W dwie doby płynięcia non stop, sen podwodny i bez odpoczynku - nie uwierzę. Na tym tle rekiny to mięta z bubrem...
Co Państwo sądzą?
Very Old Senior Big Member
pjes: zaraz spytam wielemożliwego pana profesora Marcina Ryszkiewicza, czy biologiczny człowiek (nie cyborg!) mógłby czegoś takiego dokonać; no, będzie Kasi kęsim!




2649.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52229#msg52229

3 września 2013, 23:46:43

temat: Re: Kwiz

Intuicja mi podpowiada, że jest dobry sposób dopiero po DWÓCH wejściach każdego. Muszą być DWIE tury.
Jeśli nie - to odszczekam :-(
VOSBM




2650.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg52231#msg52231

4 września 2013, 00:48:04

temat: Re: O muzyce

Bolek Małecki mówi, że "Jarek Śmietana dołączył właśnie do Andrzeja Zauchy w Muz. Coelis":
Georgia - Andrzej Zaucha, Jarosław Śmietana (Festiwal Standardów Jazzowych Siedlce '91)
vosbm
pjes: co z tym limitem?




2651.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52240#msg52240

4 września 2013, 12:24:27

temat: Re: Kwiz

Przypuszczam teraz (nie odwołując poprzedniej intuicji), że ALBO H9 coś sformułowal nie tak ALBO zadanie nie ma logicznie poprawnego rozwiązania.
VOSBM




2652.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52241#msg52241

4 września 2013, 12:34:44

temat: Re: Lemoniada '2013

Ludu Forumowy, ogłaszam zagadkę liczbowo-szacunkową: ile punktów w trzecim etapie tegorocznej Lemoniady zdobędzie jego zwycięzca (lub zwycięzcy, gdyby jakimś cudem zdarzyła się równa liczba punktów)?
Nima Greków, nima ważeń, nima krasnali. Ale będzie niżej podpisany, zapowiedzieli się Ol i Tzok, a nagroda jest tradycyjna: wielka wedlowska z c. o. Radzę zajrzeć pod: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php
I wiadomość z ostatniej chwili: pewnie wieczorem na terenie OD zrobimy małe ognisko Ku Czci Mistrza :-)
VOSBM




2653.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52246#msg52246

4 września 2013, 13:20:00

temat: Re: Lemoniada '2013

Obawiam się, że w przyszłym roku albo mnie już nie będzie (wcale), albo nie będę mógł, albo nie będzie mi się chciało. Nie wierzę zaś (sądząc z dotychczasowych bogatych doświadczeń), by znalazł się inny wariat, który miałby ochotę to kontynuować. Sumując: JA - nie wiem.
Stanisław Remuszko




2654.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52252#msg52252

4 września 2013, 17:05:38

temat: Re: Kwiz

Podtrzymuję: błąd zadania lub nieistnienie solucji.
VOSBM




2655.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg52257#msg52257

4 września 2013, 18:01:25

temat: Re: Kwiz

1. Wstępnie jestem na ten algorytm za głupi (ale też teraz brak mi czasu by się porzadniej zastanowić).
2. Jednak nieco inaczej bym sformułował zadanie. Zaproponuję (ale znów nie teraz).
3. Na razie bardzo ciekawe :-)
VOSBM




2656.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52267#msg52267

4 września 2013, 22:18:42

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52235#msg52235
Przykro mi, że nie mogę wierzyć już nawet dostojnej bbc. Najwyraźniej oni też fakcieją i superekspresieją, nie wspominając juz o ogórach... W tym stanie rzeczy jedynym rozwiązaniem zdolnym zmienic mój sąd wydaje mi się obejrzenie nagranych tych 49 godzin z wiarygodną opinią CIA/FSB/Mossad, że nagranie jest oryginalne.
VOSBM
 
----- Original Message -----
From: Marcin Ryszkiewicz
To: Stanisław Remuszko
Sent: Wednesday, September 04, 2013 11:31 AM
Subject: Re: Gadaj zaraz!

Tonę nie. Podałem porównywalne wyczyny w wykonaniu supermaratończyków. Co do tej pani się nie wypowiadam, bo nie wiem, wygląda to dziwnie. (...)

W dniu 4 września 2013 10:58 użytkownik Stanisław Remuszko <remuszko@gmail.com> napisał:

Marcinie Kochany,
Ale nie można wytrenować (niechby najNIEnormalniejszego anatomicznie i fizjologicznie, lecz nadal tylko biologicznego) człowieka tak, by podnosił sztangi o wadze ton. Tego typu granice mam na myśli. (...).
Staszek

----- Original Message -----
From: Marcin Ryszkiewicz
To: Stanisław Remuszko
Sent: Wednesday, September 04, 2013 10:03 AM
Subject: Re: Gadaj zaraz!

Normalny człowiek na pewno nie. Ale trenowany przestaje być normalny. Słuchałem ostatnio zwierzenia czołowego polskiego supermaratonisty, niejakiego Jakóbika  (oni biegaj do 250 km i 48 godzin bez przerwy) i on mówi, że to się da, a nawet może być przyjemne. Zob. hasło ultramaraton w wiki.
tfuj
m

2013/9/3 Stanisław Remuszko <remuszko@gmail.com>

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52227#msg52227




2657.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52270#msg52270

4 września 2013, 22:55:56

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To jest poprawne założenie o podnoszeniu tony. Nie da się spać maszerując.
vosbm




2658.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52272#msg52272

5 września 2013, 09:52:46

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Różnica między Tobą a mną polega również na tym, że ja nigdy nie formułuję pod Twym adresem takich insynuacji:
Cytuj
Powinienem machnąć ręką bo i tak dyskusja jest bez sensu - w odpowiednim momencie dowiem się, że tylko się droczę albo chwytam za słówka.
chyba że z widoczną ironią, jako rodzaj żartu.
Wbrew Tobie, uważam, że ta pani (jeśli w ogóle istnieje) nie zrobiła tego, czym pismacy wymachują, ponieważ niesztukowany przedstawiciel gatunku Hs zrobić tego nie jest w stanie. Jeśli Ci nie odpowiadada tona, wstaw inną niemożliwość fizykalno-biologiczno-chemiczną (może pływanie w H2SO4 albo ptasie loty?).
Co do snu - nie będę się upierał, może ta pani pod tym względem jest jakimś biologicznym fenomenem (np. choruje na bezsenność)? BTW: nie wierzę, żeby można było spać maszerując (z wyjątkiem Ciebie i książek fantastycznonaukowych, z naciskiem na fantastykę).
VOSBM    




2659.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52276#msg52276

5 września 2013, 13:16:34

temat: Re: Lemoniada '2013

Szef Ogrodu, doktor Rafał Sworst (organizator) z pewnością będzie zachwycony! Wiktorze Kochany, a jak to przewieźć przez granicę (żeby nie wypić)?
Staszek




2660.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52278#msg52278

5 września 2013, 13:31:23

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To Ty nie rozumiesz tego, co ja głoszę. A ja głoszę, że niemożliwe jest niemożliwe, bez względu na lata, rodzaj oraz intensywność treningu. Czy od machania rękami przez okrągły rok wyrosną Ci skrzydła? Czy od coraz dłuższego przebywania na golasa w lodówce Twój organizm w końcu przyzwyczai się do lodówkowej temperatury? Ssak jest ssak, energetyczny bilans musi wyjść na zero, pero-pero. Taki wysiłek (łatwo policzyć dżule) ssaka non stop (bez regeneracji) w takim czasie uważam za biologicznie niemożliwy. Nie wypominając nikomu wieku ani płci (no, chyba że to trzecia płeć o rewolucyjnych cechach anatomiczno-fizjologicznych - aaa, wtedy odszczekam).
vosbm 




2661.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52279#msg52279

5 września 2013, 13:34:19

temat: Re: Lemoniada '2013

Smaku tylko narobiłeś... Może byś ufundował? Jak ogłoszę, to zaraz będzie w niedzielę GAUDIA FREQUENTIA! A ile dam się zleci...
Staszek




2662.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52281#msg52281

5 września 2013, 15:11:39

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie, proszę pana. Nazywasz jakąś fikcję, jakiś humbug, jakiś kubański smoleńsk oraz perpetuuom mobile łamane LochNessem - PRAWDĄ, i oczekujesz "twardych argumentów"?  Nie inaczej postępował kolega Smok Eustachy z "Gazety Polskiej" lub okolic (chyba) Wypchaj się! Wierz sobie w tę pływaczkę, co mnie szkodzi? Świętej Teresce z serca wybiegają promienie niebieski i czerwony? JA widziałem zielony i żółty, ale brak mi "twardych argumentów"...
vosbm

[Last edit] Pan Bóg chciał, abym w tym momencie dostał tego mejla a propos:

Drodzy Roninowie     
Zapraszamy dziś na specjalne spotkanie klubowe, na którym dr medycyny ojciec Jacek Norkowski OP przedstawi swój pogląd na to, czy śmierć mózgowa to śmierć.
Wieczór poprowadzi Tomasz Terlikowski, a komentatorem będzie prof. Jan Żaryn
NLR

W Polsce od lat dziewięćdziesiątych obowiązuje definicja śmierci oparta na kryteriach mózgowych, definicja ta jest przedmiotem mojej krytyki, z powodów etycznych i naukowych uważam ją za całkowicie niesłuszną.
Medycyna jako nauka empiryczna nie zajmuje się naturą człowieka od strony duchowej, nie bada, jaka jest relacja między umysłem a materią, ponieważ należy to już do sfery filozofii. W moim najgłębszym przekonaniu pacjenci w stanie śmierci mózgowej są osobami żyjącymi. Nie jest prawdą, że jakiekolwiek doświadczenie medyczne może nam dowieść, iż umysł ludzki ginie razem z ciałem, czy też że jego istnienie ogranicza się tylko do mózgu człowieka.
http://jacek.norkowski.info/).

O, ten świątobliwy ojciec-doktor z pewnością przedstawi twarde argumenty!




2663.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52289#msg52289

7 września 2013, 01:01:03

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie Nexusie, nie mam nic prócz wiedzy i doświadczenia o zdarzeniach podobnych, które mówią mi, że 177/49 non stop przez 64 samicę Hs jest niemożliwe TAK SAMO jak podniesienie przez Pana lokomotywy, niech będzie nawet w tzw. martwym ciągu :-)
S.R.




2664.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52383#msg52383

19 września 2013, 23:02:50

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Nie mamy tu nijakiej rułki - rzekł Ślimak. Ten z "Placówki" (a może palcówki?)




2665.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52386#msg52386

20 września 2013, 02:46:13

temat: Re: Lemoniada '2013

Przypomnę, że tegoroczny konkurs składał się z trzech etapów: dwóch internetowych oraz trzeciego, rozegranego w niedzielę 8 września 2013 w Ogrodzie Doświadczeń, gdzie konieczna była już obecność żywych uczestników. W pierwszym etapie wirtualny udział wzięły 33 osoby, w drugim 26 osób, a nad kwestionariuszami w trzecim etapie zasiadło osób 12. W wieńczącym konkurs finale – podsumowano punkty, wyłoniono zwycięzców i rozdano nagrody. Pierwsze trzy miejsca zajęły panie – Małgorzata Witkowska z Gdańska, Kinga Jastak z Krakowa oraz Justyna Brudny z Jaworzyny Śląskiej. Serdecznie gratulujemy :-)))
W etapie trzecim za dobrą odpowiedź regulamin dawał jeden punkt, za złą – minus jeden punkt, a za brak odpowiedzi – zero punktów. Oto trzydzieści pytań trzeciego etapu (właściwe odpowiedzi podkreśliliśmy):



Lemoniada ‘2013 (III etap)

01. Którą gwiazdę zaćmiewała wołowina?
 
A.  Syriusza      B.  Fomalhaut   C.  Aldebarana         D.  Betelgeuzę

02. Według systematyki prezentowanej w Zgromadzeniu Ogólnym Organizacji Planet Zjednoczonych, człowiek to:

A.  Trupolub Zwyrodnialec   B.  Potworniak Nieskromny

C. Ohydek Szalej    D.  Zbok Perfidław

03. Co zrobiło naciśnięte cielę?

A.  bojaźliwie zajęczało      B.  lękliwie zastękało

C.  trwożnie zameczało      D.  strachliwie zakwiliło

04. Jak długo trwało kichnięcie Tichego po użyciu spowalniacza czasu?

A.  pięć minut   B.  pięć godzin   C.  pięć dób      D.  pięć tygodni

05. Które ryby uwieczniano na Pincie?

A.  sandacze      B.  sumy      C.  szczupaki   D.  śledzie

06. Co daje polowanie na ośmioły?

A.  radość      B.  szczęście      C.  uciechę      D.  wesołość

07. Która podróż – „w skutkach i skali” – była „największym dziełem życia” Tichego?

A.  ósma      B. osiemnasta   C.  dwudziesta ósma   D.  pierwsza

08. Za pomocą czego przemieszczał się Tichy poprawiając świat w podróży dwudziestej?

A.  chronoauta   B.  chronobusa      C.  chronocykla      D.  chronowaju      

09. Ile nóg ma trojanka bez dziecka?

A.  pięć      B.  trzy      C.  jedną      D.  trojanka nie ma nóg

10. Kim był ojciec Lacymon?

A.  dominikaninem   B.  bonifratrem   C.  jezuitą         D.  kapucynem

11. W co Tichy przemienił pieróg u Bżutów?

A.  w kotlet schabowy      B.  w mikroskop       

C.  w czapkę z nausznikami   D.  w berło

12. Jak nazywają się grody stołeczne Indiotów?

A.  Kretynia i Morena      B.  Indiotia i Maruna

C.  Imbecylia i Murena      D. Debilia i Morona

13. Kto napadał na podróżnych między Mutrią a Latrydą?

A.  rybicja      B.  pralki      C.  kartofle      D.  stada żyraf

14. Kto uwięził Tichego w podróży dwudziestej szóstej?

A.  Amerykanie      B.  Rosjanie       

C.  Zbój Dyplomowany      D.  tej podróży nie było

15. Na czyjej planecie zatrzymał się Wszechświt Tichy?

A.  Powsinogów       B.  Wędrowników        C.  Wałęsów       D.  Włóczęgów

16. W czym trzymał swe istoty profesor Corcoran?
 
A.  w pudłach   B.  w słojach   C.  w szafach   D.  w skrzyniach
 
17. Jaka szczególną cechę miał profesor Decantor?

A.  garb   B.  pejsy   C.  sześć palców w prawej dłoni   D.  zez

18. Ile razy Tichy widział się z profesorem Zazulem?

A.  ani razu      B.  jeden raz      C.  dwa razy      D.  więcej niż dwa razy

19. Co zabiło nieszczęsnego wynalazcę Molterisa?

A.  choroba popromienna   B.  wybuch      C.  zawał serca   D.  starość

20. Jak miał na imię filozof Mattrass?

A.  Anody      B.  Diody      C.  Katody      D.  Pentody

21. W którym roku ukazało się pierwsze wydanie „Dzienników gwiazdowych” w formie osobnej książki?

A.  1955      B.  1956      C.  1957      D.  1958

22. Ile wydań „Dzienników gwiazdowych” ukazało się w formie osobnej książki?

A.  12      B.  13      C.  14      D.   15

23. Ile kosztowały "Dzienniki gwiazdowe" jako wydanie promocyjne w kolekcji „Gazety Wyborczej”?

A.  0,99 zł      B.  9,99 zł      C.  19,99 zł      D.  29,99 zł

24. Jaki jest kolor okładki "Dzienników gwiazdowych" wydanych w kolekcji „Gazety Wyborczej”?
 
A.  ciemnoniebieski      B.  ciemnowiśniowy   

C.  ciemnozielony   D.  ciemnozłoty

25. Z jaką porą doby kojarzy się rysunek Autora na okładce "Dzienników gwiazdowych” wydanych w kolekcji „Gazety Wyborczej”?

A.  świtem      B.  dniem      C.  wieczorem   D.  nocą

26. W którym mieście urodził się Stanisław Lem?

A.  w Krakowie   B.  we Lwowie   C.  w Warszawie   D.  w Wilnie

27. Ile lat miałby dziś Stanisław Lem, gdyby żył?

A.  87      B. 92      C.  97      D.  102

28. Kogo Stanisław Lem uważał za swego najlepszego przyjaciela?

A.  Jerzego Giedroycia      B.  Czesława Miłosza

C.  Sławomira Mrożka      D.  Jana Józefa Szczepańskiego
 
29. Które znaki drogowe kojarzą się z miejscem zamieszkania Stanisława Lema?

A.  informacyjne      B.  nakazu      C.  ostrzegawcze      D.  zakazu

30. Który kraj kojarzy się z miejscem zamieszkania Stanisława Lema?

A.  Dania      B.  Finlandia      D.  Norwegia      D.  Szwecja


*     *     *     *     *

Zwraca uwagę niezwykle wyrównany poziom – różnice między kolejnymi miejscami od drugiego do siódmego są jednopunktowe! Trzeba też sprawiedliwie dodać, że zdobywczyni XII lokaty nie brała udziału w pierwszym (wiosennym) etapie, natomiast w drugim (letnim) dostała maksa – 10 punktów.
W ramach konkursowych ciekawostek: cała dwunastka uczestników III etapu prawidłowo odpowiedziała tylko na pytania nr 1, 8, 13, 16, 19 i 20 * zdaniem konkursowiczów (9 : 2) podróży 26. nie było * najlepszym przyjacielem Mistrza został Sławomir Mrożek (stosunkiem głosów 7 : 3) * nikt nie odpowiedział prawidłowo na pytania 29 i 30 (dom państwa Lemów stoi w dzielnicy Kliny przy ulicy Narwik)...
Przypomnimy na koniec, że tematem pierwszego konkursu zorganizowanego przez krakowski Ogród Doświadczeń im. Stanisława Lema były „Bajki robotów” i „Cyberiada”, rok później zajmowaliśmy się „Wizją lokalną”, w roku bieżącym zaś na tapecie* znalazły się „Dzienniki gwiazdowe”. A co w roku 2014? Może „Głos Pana”?
Stanisław Remuszko

-----------------------------------
* chodzi o „tapet” (wpisz w google), nie o „tapetę”





2666.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52388#msg52388

20 września 2013, 13:48:28

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

...przeczytałem: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/706160,1049676-Synowie-zalozyciela-sieci-IKEA-pozbawili-ojca-majatku.html i dopisałem zdanie komentarza - ale z samym Mistrzem!
VOSBM
pjes: a Państwo jak sądzą, tak samo, mniej czy bardziej (cierpi)?




2667.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52391#msg52391

20 września 2013, 15:39:26

temat: Re: Lemoniada '2013

komętarz/smętasz jest taki: o Mistrzu z reala wiedzą znacznie mniej niż o jego Dziele...
Sprawozdanie będzie gdzie indziej i później. Niestety. Nie wyrabiam się.
Ty, a o co Ciebie biega stym wybieraniem/nabieraniem?
s.




2668.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52394#msg52394

20 września 2013, 17:40:57

temat: Re: Lemoniada '2013

Maźku, przysiągłbym, że dałem to do Lemoniady 2013, ale nie należy przysięgać za piętnaście pierwsza w nocy... Przenieś to tam oczywiście, proszę!
Co do pytań 29 i 30, to są to oczywiście najlepsze pytania w całym III etapie, i tylko Ty, jak widać, potrafiłeś je docenić :-)
s.




2669.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52406#msg52406

21 września 2013, 10:04:54

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Zwracam uwagę Dostojnych Interlokutorów na niezwykłą cechę papieża Franciszka (w skrócie PF, jakoś sam Franciszek nie przechodzi mi przez głośnię): on, jako dorosły człowiek, a nawet dorosły biskup (arcy?) zauważył i wyciagnął wnioski, czyli nauczył się, że gdy podejmuje zbyt szybko decyzje, to one często bywaja nietrafione, złe, błędne, a nawet szkodące i krzywdzące (bo biskup, in potentio, przede wszystkim takie podejmuje). Gdy to pojął, to zmienił się wewnętrznie, i już jnie działa pod wpływem pierwszego impulsu, tylko odkłada decyzję do rana (o tydzień, o miesiąc, o tyle ile trzeba...). Po drugie - wyjawił tę swoją przemianę osobowościową jak zwykły człowiek, czym mnie dodatkowo ujął, bo, podług dogmatu, jest też przecie nieomylnym namiestnikiem Boga Samego (przynajmniej za takiego powinien się uważać, jako prawowity katolik).
VOSBM




2670.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52407#msg52407

21 września 2013, 10:10:16

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Nikt nie wypowie się na temat ewentualnej tożsamości cierpienia miliardera i biedaka?
http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52388#msg52388
VOSBM




2671.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52408#msg52408

21 września 2013, 10:36:44

temat: Re: Rzeź obyczajowa

W ramach dyskusji o obyczajach, uprzejmie zachęcam P.T. LemoLud Forumowy do czysto rozumowego pochylenia się nad kwestią kategoryczności obowiązywania górskiej zasady "razem wychodzimy - razem wracamy", i podaję link do niektórej wymiany zdań na ten temat na forum mojego macierzystego KW Warszawa: http://kw.warszawa.pl/forum/raport_zespolu_wypadkowego__broad_peak_2013
Autocytat na zarybek: Moim zdaniem, to jest zasada tak elementarna, tak bezwzględna, tak powszechnie uznawana i tak ogólna jak V przykazanie - lecz tylko w czasach pokoju. Uważam natomiast, że podczas wojny (pobytu w strefie śmierci) jej kategoryczność maleje.
VOSBM




2672.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52410#msg52410

21 września 2013, 11:22:48

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Kiedy bo Mistrz przypuszczał (na moją pamięć), że to może być podobnie intensywny ból...
VOSBM




2673.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52412#msg52412

21 września 2013, 11:48:18

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

To Mistrz kiedyś niedojadał?
VOSBM




2674.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg52415#msg52415

21 września 2013, 14:43:47

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Cytuj
po wygnaniu ze Lwowa z jedną walizką na łeb
Wie ktoś może, gdzie Mistrz o tym pisał?
VOSBM




2675.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52417#msg52417

21 września 2013, 17:45:34

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Dziwność (niezwykłość) polega na tym, iż poprzedni papieże raczej (eufemizm) nie werbalizowali publicznie swych obaw, że mogą pobłądzić.
Jeśli to dla Pana nadal nic dziwnego, to spytam, Dostojny Kju, czy ma Pan na drugie imię Hatys?
VOSBM




2676.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52419#msg52419

21 września 2013, 18:34:13

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Maźku, lecz ja o jednym, Ty o drugim. Może ustosunkowałbyś się do tego, o co prosiłem? Dla ułatwienia: chodzi o wyraz wytłuszczony oraz o moją opinię na temat tego pojęcia wyrażoną kursywą. Drwala możesz nie kolorować...
Staszek




2677.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52422#msg52422

21 września 2013, 19:46:19

temat: Re: Rzeź obyczajowa

I za to Cię kochamy (Pan Bóg i ja), a Pan nasz (wiem od pewnej znajomej anielicy z sekretariatu św. Piotra) zamierza nawet Ci za to w zamówieniach wynagrodzić :-)
Teraz będzie gorzej - ale nie dla Ciebie, tylko dla Wielickiego: http://kw.warszawa.pl/forum/raport_zespolu_wypadkowego__broad_peak_2013, mój ostatni wpis...
s.




2678.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52424#msg52424

21 września 2013, 22:18:23

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Dla mnie - bomba (pospiesznie wyjaśniam służbom, iż mam na myśli rewelację, nie eksplozję): http://wyborcza.pl/1,75248,14645720,KAI_streszcza__Co_naprawde_powiedzial_papiez_Franciszek.html
Jeśli Wybiórcza (choć za KAI) nie łże, to wychodzi na to, iż PF ceni sobie Akwinatę, chtóren ponoć rzekł, iż najwyższym sędzią człowieka jest jego sumienie (z Bożej woli, skądinąd). Mnie powiedział to w moim własnym domu równe 32 lata temu pan Ryszard Reiff (dziś ś.p., wpisz w google), i był to dla mnie - pamiętam jak dziś - porządny wstrząs, choć już dużo wypiliśmy alkoholu i minęła północ (wówczas).
Od tej pory sumiennie wierzę w sumienie :-)
VOSBM




2679.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52426#msg52426

21 września 2013, 22:39:49

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Tam był burdel, nie wyprawa, Kolego.
VOSBM




2680.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52428#msg52428

21 września 2013, 22:59:16

temat: Re: Rzeź obyczajowa

A ten naścienny wpis w sraczu krakowskiego zamtuza (z inspiracji kuzyna Tarantogi sfotografowałem na dowód, zaraz po Lemoniadzie '2013): "J...m tu. Chełmaz 20.08.2013" - to nie Ty?
VOSBM




2681.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52430#msg52430

21 września 2013, 23:11:53

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Inseminator!





2682.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg52432#msg52432

21 września 2013, 23:28:21

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Masz słusznego, przyłapaleś mnie...
Dobranoc :-)
R.




2683.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52435#msg52435

22 września 2013, 14:29:09

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Co to są te skoczki i na co im ta przekładnia?
Co się tyczy Oktopiny Pieszczotliwie Ośmiornej, to jest to chyba niedoskonała (widać skokowość) fotoszopowa obróbka obrazu w celach efekciarskich.
Pióra ślę natychmiast prof. Ryszkiewiczowi.
Dzięki za nowiny :-)
VOSBM




2684.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52437#msg52437

22 września 2013, 16:46:42

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Przypuszczam, że z tą przekładnią robisz mnie w konia, lecz teraz nie mam czasu sprawdzać.
s.




2685.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52438#msg52438

22 września 2013, 21:23:42

temat: Re: Lemoniada '2013











Zaraz dopiszę objaśnienia :-)
VOSBM

Na pierwszym zdjęciu nad zniczem pochyla się Tzok, obok stoi pan Rafał Sworst (szef Ogrodu), ja jestem czerwony (w kratę), damę zaś muszę jeszcze zidentyfikować. Fot. Katarzyna Jabłońska.
Na drugim zdjęciu finaliści, w środku trójka zwyciężczyń (!), a ta w paski z rakietą przyjechała z Trójmiasta! Fot. jw.
Na czecim zdjęciu jest statuetka ufundowana przez Prószyński & Spólka Zoo, do czego rękę i kasę przyłożył przede wszystkim sam pan Maciej Makowski prezes "WiŻ", pomagał bezcennie pan Artur Kaczorek Pijar (onegoż), a jest to lity odlew o masie ponad 1,8 kg ze złota albo mosiądzu (co nie zostało zweryfikowane organoleptycznym badaniem doświadczalnym, mimo iż takowe sugerowałem, a męzurka i waga były na podorędziu...). Zaznaczam profilaktycznie, iż będzie to "Rakieta Przechodnia" (nie od "przechodzeń", lecz od "przechodzenia" - na zwycięzcę kolejnej Lemoniady). Fot. chyba ja.
Na zdjęciu czwartym jest przytrzaśnięta kamyczkami wieść w platikowym woreczku na grobie Mistrza, podług ktorej widoczne na płycie kamienie, skałki i inne okruchy pochodza z prawdziwego lwowskiego Wysokiego Zamku :-)
Na piątym od lewej Tzok, przemili niezidentyfikowani (na razie) państwo, ja, Laureatka Trzecia oraz moja Kasia. Fotografował pan Sworst.
c.d.n.
VOSBM

 




2686.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52441#msg52441

22 września 2013, 23:05:02

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Jakto trzeci, kiedy dwa?
VOSBM




2687.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52457#msg52457

23 września 2013, 23:49:06

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

:-)
P.S. A wie Pan, czemu tramwaj skręca? - Bo mu sie szyny wygły!




2688.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52458#msg52458

23 września 2013, 23:54:19

temat: Odp: Polityka smoleńska

Panie Smoku, posłuchałem starannie przez pierwsze 3-4 minuty, i żal mi się zrobiło. Nie Macierenki, tylko mojego straconego czasu. Ale do Pana żalu nie mam :-)
VOSBM




2689.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52462#msg52462

24 września 2013, 04:57:43

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

To jest dla mnie niezrozumiałe. Nie wiem, co to są "owłówki" i nie pojmuję, jak na pytanie o liczebność ("ile") można odpowiadać przymiotnikiem ("fioletowy"). Może chodziło Panu o "ołówki"? A "fioletowy"  ("bladofioletowy", "fioletowawy") to jest kolor, na którym umieścił Pan swoje niedorzeczności.. Wtedy by się zgadzało (jako tako).
VOSBM




2690.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52485#msg52485

24 września 2013, 20:53:26

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Jak się chce, to się da. PodKarmiłem Pana :-)
VOSBM




2691.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52489#msg52489

24 września 2013, 22:05:02

temat: Odp: Polityka smoleńska

Pan Redaktor RAZ głosi nieprawdę, albowiem - wbrew Jego słowom - prokuratura NIE ogłosiła braku zaniedbań (zaniechań, obsuw, pomyłek, błedów etc.), lecz JEDYNIE TO, iż ewentualne takie czyny (zaniechania, obsuwy, pomyłki, błędy etc.) - jeśli były - NIE MIAŁY cech przestępstwa w rozumieniu prawa (kodeksu karnego).
VOSBM




2692.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52495#msg52495

24 września 2013, 23:10:46

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Koleżanko, postulujecie inżynierię społeczną? Pełzające manipulo? A może wprost: przymus? Zatem: przemoc szkolną!




2693.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg52497#msg52497

24 września 2013, 23:17:57

temat: Odp: Fakty medialne

Chyba oszalałeś. Komentarze w trzeciej góralskiej prawdzie księdza Tischnera są dla Ciebie miarodajnymi wskaźnikami stanu umysłów Narodu?




2694.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg52498#msg52498

24 września 2013, 23:19:46

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Cytuj
przepis łatwo zmienić - zamiast marnować parę na jego obchodzenie.

P.S. - Ja jestem pro, ja jestem pro, ja jestem prooooooooooooo -wokator. Pionek historii, wladzy trzon, co rozpala w was emocje, burzy krew! Ja - funkcjonariusz nieuchwytny, po cichu zjawiam się i niknę, i z igły widły, wodę z mózgu, ludu gniew... zapomniałem :-(

Dobrze, że są gugle:
To ja pisuję artykuły w prasie,
Od których już z daleka czujesz swąd.
To wszystko jest celowe i dobrze przemyślane,
Niech ktoś zareaguje i popełni błąd!





2695.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg52526#msg52526

26 września 2013, 11:13:34

temat: Re: Ogóry

Ogóry "Wyborcze":

oldnick5
No ale jak to: Mistrz zaistniał, rozwinął się i odniósł największe sukcesy w PRL??? Przecież PRL to była jedna wielka czarna dziura okupacji sowieckiej i komuszej dyktatury gomułkowsko-gierkowskiej! Prawdziwi Polacy masowo gnili w więzieniach, za wolne słowo bito i wyrzucano z pracy, a Młynarski - pieszczoch władzy - beztrosko brylował wtedy w reżimowej telewizji i wygrywał patiomkinowskie festiwale...
Stanisław Remuszko
www.remuszko.pl

@oldnick5
wez sobie cos sobie na wstrzymanie czlowieku, ja mowie o czlowieku artyscie a ty wciskasz swoje smutki. Czy on w jakis sposob chociaz jednym slowem popieral albo promowal komune w jakiejkolwiek postaci ????
filthpurger

@filthpurger
całym swoim życiem popierał i wspomagał, występując w reżimowej telewizji i uczestnicząc w komuszych imprezach!!!
oldnick5

@oldnick5
"czerwone gitary" i Niemen rowniez??? Zastanow sie nad soba biedny czlowieku, be real
filthpurger

@filthpurger
Jak najbardziej tak! Klenczon, Krajewski i inni "artyści" komponowali i pisali zgodnie z wytycznymi partii, a taki Niemen był piewcą stanu wojennego :-(
oldnick5

"no bo ty sie boisz myszy" "czerwonych gitar czy "pod papugami" Niemena to tez musiala byc "propaganda"komunistyczna ?.
Nie jestes serio ze mna, prawda?
filthpurger

@filthpurger
Prawda :-)
oldnick5

http://wyborcza.pl/1,75475,14636391,Festiwal_Tworczosci_Wojciecha_Mlynarskiego_w_Sopocie.html#opform14636391#ixzz2fz4YyB25




2696.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg52530#msg52530

26 września 2013, 17:58:50

temat: Re: Ogóry

Dostojny Kju, kiedy bo ja nie czytałem Gombrowicza prócz "Transatlantyku" (dawno) i nie bardzo wiem, do czego Pan pije nawet po niegombrowiczowsku...
VOBSM




2697.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52650#msg52650

3 października 2013, 22:56:27

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

i żeby nie bolało...




2698.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52657#msg52657

4 października 2013, 17:08:45

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Umarł pan Clancy. Miał tyle lat co ja. To nie nastraja optymistycznie, skoro jest to kilkunasta śmierć znajomego sześćdziesięciolatka w tym roku (połowa, to osobiści znajomi). Dziś nie wypada umierać przed osiemdziesiątką :-(
S.R.





2699.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52659#msg52659

4 października 2013, 18:09:31

temat: Re: Szukam

@ Lud Forumowy w ogólności, Ol w szczególe:
Mam odnalazlem w szafie przepięknościowe 3/4 swetra na mnie robionego oraz jeden motek włóczki "Gedigra gigante". Ponieważ potrzebuję jeszcze ze trzech motków (150 g), długo szukałem, ale nie znalazłem. Męczenie gugli dało taki efekt: http://www.yarndex.com/yarn.cfm?yarn_id=1467, i ta włóczka tam jest (w samym środku, 2392, pierwsza z lewej niefioletowa); zrobiłem także własne zdjęcie. Ma ktoś pomysł, jak takie 3 motki kupić/zorganizować?
VOSBM




2700.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52661#msg52661

4 października 2013, 18:21:19

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie, ja se to powiększe, wydrukuje i powiesze na drzwiach. To jest najpiękniejsze (w każdym razie najdowcipniejsze) epitafium/prenekrolog, jakie mogę sobie wyobrazić. Niech Ci Kosmos sprzyja, Małżonka zaś przepysznym obiadem wynagrodzi :-)))
sługa (serwant, serwisant, serwis, serw, serwus, Serwy...)
Staszek
pjes: Ty bierz za takie coś honoraria, człowieku!




2701.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg52673#msg52673

6 października 2013, 10:33:03

temat: Re: Patriotyzm: głupota czy konieczność?

Mój punkt widzenia jest mniej więcej taki: interesować się polityką tylko ogólnie (mogą być dwie godziny tygodniowo), chyba że trafia się coś wyjątkowo wartościowego de Patriae (małe prawdopodobieństwo). Natomiast wytrwale zabiegać wszystkimi sposobami, w każdych środowiskach i okolicznościach o jedno: o wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych, gdyż one wygenerują wszystkie inne zmiany w obecnej polskiej polityce, przede wszystkim zaś ODPARTYJNIĄ ją i STONUJĄ. Szczególne nadzieje w tej patryjotycznej materii pokładam w trzeciej kadencji pana Tuska.
A oto dwie pomoce naukowe: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3226, http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=2813
servus civitatis*
VOSBM
---------
*bajeczny +pierrot za pierwsze jako tako sensowne tłumaczenie na polski




2702.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52675#msg52675

6 października 2013, 11:05:53

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ad pierwszy akapit:
1. Z marnowaniem czasu  na dyskusję z Tobą to był żart, a przynajmniej półżartem/półserio. Rozmowa z Tobą jest dla mnie niemal zawsze czystą przyjemnością, i to wysokiego lotu. Jak lody z "Zielonej Budki" na tle innych lodów :-)
2. Nic nie muszę secundo.
3. Piszę jak piszę, całe życie mniej więcej tak samo.
4. Nie dzielę swej pisaniny na pisaną językiem publicystycznym i pisaną językiem ścisłym.
5. Uważam, że zawsze ponoszę pełną odpowiedzialność za to, co napisałem (nawet będąc pod wpływem).
6. Jeśli się czepiasz, to mogę twierdzić, że się czepiasz.
7. W sprawie aresztowania małżonki pana Plichty milczę z litości dla Ciebie (ponieważ nie tylko nie masz, lecz i nie możesz mieć pojęcia o przyczynach tego aresztowania)
c.d.n.
VOSBM




2703.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52683#msg52683

6 października 2013, 13:27:08

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ależ Panie Kju, przecież "nie dzielę" (przekreślony na ukos znak równości) "brak wypowiedzi ścisłych" :-)
VOSBM




2704.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52687#msg52687

6 października 2013, 15:21:25

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

To ja coś Panu powiem. Moim życiem BARDZO rządzi przypadek, i mógłbym o tym napisać całą książczynę chyba, a przynajmniej poruszające opowiadanie. Otóż wczoraj, przez przypadek (bo telewizji prawie nie oglądam, z malutkimi wyjątkami) właczyłem swoją wierną Wierę, i patrzę, a tu NA ŻYWO rozpoczyna się walenie po mordach na arcyświatowym poziomie (Powiedkin z Kliczką). Po walce tak byłem zadrelinowany, że z rozpędu włączyłem kompa, aby odszukać mejl Maźka, na który dawno zamierzałem się odszczeknąć, ale - znów przez przypadek - pokazały mi się moje posty OD KOŃCA, czyli od numeru bodaj 2700, i tak mnie to wciągnęło, że przez dobrą godzinę czytałem sam siebie - ZACHWYCAJĄC się urodą, a zwłaszcza precyzją i klarownościa swoich wpisów. Kladąc się spać pomyślałem nawet: - a może, po selekcji, zrobić z tego jakowąś książeczkę - podróżne czytadło kioskowe?
To ciekawe, jak bardzo można różnić się w opiniach o tym samym :-)
sługa
Stanisław Remuszko




2705.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52689#msg52689

6 października 2013, 16:04:46

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ja tak nie uważam, a nawet uważam wręcz przeciwnie. Ale:
Hierarchia decydentów:
1. Państwo Lemowie
2. Pan Zemek
3. Moderator(zy), którzy - na moją intuicję - powinni jakoś brać pod uwagę także głos SFL (Szarego Forumowego Ludu)
Ja, gdybym był takim Moderatorem, tobym spytał o to wprost, na Forum :-)
VOSBM
p.s. teraz jadę rowerowo wokół Lasu Kabackiego i wyłączam kompa




2706.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52700#msg52700

6 października 2013, 22:53:29

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Maźku Kochany,
Przecież ja wyraźnie napisałem, że odnoszę się TYLKO do pierwszego Twojego akapitu oraz że c.d.n. Teraz mam wrażenie, że wolałbyś BEZ tego c.d.n. Jeśli istotnie tak wolisz, to nie będzie tego c.d.n. Na dobranoc zatem: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3252.
Dobranoc :-)
Staszek
pjes: (07.10.13, 12:35) zaskakujący rozwój wypadków: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3252, postscriptum




2707.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52705#msg52705

7 października 2013, 17:27:58

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Brawo, Panie Skrzacie, a dodatkowo raduję się z Pana forumowego znaku życia :-)
z respektem
VOSBM




2708.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52713#msg52713

7 października 2013, 20:57:14

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

WSzPanie Wojciechu, przepraszam z kolan. Wiele (i bardzo ważnego, naprawdę!) działo się wokół mnie w ostatnich tygodniach, ale to jest marne tłumaczenie, nie mówiąc już o usprawiedliwieniu. Chamstwo i drobne mnięszczaństwo ze mnie po prostu wylazlo. Poprawię się natychmiast - lecę na priva.
unforgiven...
mureszko




2709.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg52714#msg52714

7 października 2013, 22:30:47

temat: Re: Religijna Rzeźba

Patrzcie tylko, com znalazł:
http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/ks-prof-heller-naukowiec-zdecydowanie-wierzy-w-boga,8732926314

„Nauka nie robi nic innego, jak tylko rozszyfrowuje zamysł Boga, jaki On miał, stwarzając świat” - mówi ks. prof. Michał Heller. Fundator i dyrektor Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych, który weźmie 11 października br. udział w debacie "Wiara a nauka" w ramach "Dziedzińca Dialogu".

Będzie Ksiądz Profesor uczestniczył w debacie Dziedzińca Dialogu w Warszawie na temat relacji nauki i religii. Dlaczego ten dialog jest tak ważny w obecnych czasach?
Ks. prof. Michał Heller: On był zawsze ważny – od początku, gdy człowiek zaczął stawiać pytania dotyczące wszechświata i siebie samego. Jest taka piękna książka Alfreda Northa Whiteheada „Nauka i świat współczesny”, w której ten angielski filozof, matematyk i fizyk napisał, że dwoma najważniejszymi elementami historii ludzkości są: nauka i religia. Skoro są to najważniejsze elementy, to ich wzajemne relacje są pierwszorzędne. Whitehead mówi, i ja się z tym zgadzam, że w historii, niejako z definicji, było pomiędzy tymi dziedzinami wiele konfliktów, jednak zawsze jedna i druga strona wychodziła z nich wzbogacona, wbrew temu, co się potocznie sądzi. Ponadto dla dialogu niezwykle ważni są „ ludzie-mosty”, którzy posiadają kompetencje w zakresie nauki, filozofii i teologii.

Jakie są punkty styczne nauki i wiary?
Mówiąc bardzo schematycznie i patrząc na historię dotyczyły one kosmologii, systemu heliocentrycznego Mikołaja Kopernika, tzw. „sprawy Galileusza” oraz teorii ewolucji Karola Darwina. Ten pierwszy spór należy już do historii, ten drugi jest ciągle żywy. W tej chwili rysuje się trzeci, który chyba przyćmi, a przynajmniej powinien przyćmić debatę wokół ewolucji, a mianowicie kwestia zajmujących się ludzkim mózgiem nauk neurokognitywnych. Poznajemy coraz więcej zakamarków ludzkiego mózgu i powstaje pytanie, czy dzięki temu da się nam wszystko wyjaśnić. Jeśli ten problem nie stanie się bardziej palący od teorii ewolucji to znaczy, że z naszą cywilizacją jest bardzo źle, że ludzie przestają się interesować sprawami najważniejszymi. Osobiście nie bardzo w to wierzę. Może to tak wygląda obecnie na arenie międzynarodowej, ale jeśli zejdziemy na poziom debat naukowców, ludzkich problemów, to nie ma nic ważniejszego jak pytania: dlaczego i dokąd?

Czy współczesny naukowiec wierzy w Boga, czy nie? Jeśli tak, to w jakiego Boga wierzy?
Współczesny naukowiec zdecydowanie wierzy w Boga, nawet gdy z Nim walczy i nie nazywa Go Bogiem. Być może dlatego, że słowo „Bóg” trochę się zdewaluowało, gdyż było w historii nadużywane, tak przez wierzących jak i niewierzących. Stąd wielu ludzi nie może tego słowa przełknąć. Warto przytoczyć parafrazę słów bohatera powieści Grahama Greena, który powiedział, że Kościół ma napoić ludzi winem prawdy, a wpycha im do gardła wino razem z butelką i dziwi się, że nie mogą tego przełknąć. Dlatego naukowcy bardzo często tego, co znajduje się u podstaw naszej rzeczywistości nie nazywają Bogiem, a używają na przykład nazwy „racjonalność” przez duże R, nazywają to też „rzeczywistością arché”. Jak się rozmawia z takimi sztandarowymi ateistycznymi naukowcami jak Richard Dawkins, to szybko stwierdzamy, i oni to przyznają, że taka „archaiczna rzeczywistość” leży u podstaw wszystkiego co jest. Naukowcy wierzą w Boga, choć często sami o tym nie wiedzą.

Więcej jest wierzących, czy zaprzeczających istnieniu Boga?
Procentowo jest na pewno więcej naukowców wierzących wprost lub w sposób anonimowy niż w dowolnej innej próbce społeczeństwa.

Nie wydaje się, że w obecnych zsekularyzowanych czasach religia wydaje się tracić swoją kiedyś niezwykle ważną rolę kulturotwórczą?
Pytanie to trzeba trochę zrewidować, bo gdy patrzymy na obecną mapę świata, to religia wcale nie schodzi na margines. Weźmy choćby islam, który coraz bardziej się radykalizuje. Jeśli religia nie ma sprzymierzeńca w racjonalnym myśleniu, naukach przyrodniczych, rozwija się poza kontekstem innych dziedzin kultury ludzkiej, to staje się niebezpieczna i zdąża do fanatyzmu. Podkreślmy: racjonalność chroni przed fundamentalizmem.

Współczesna nauka jest o wiele bardziej otwarta na Tajemnicę, niż to ma miejsce we wciąż pokutującym pojmowaniu jej na sposób pozytywistyczny, który ją całkowicie wyklucza...
Przypomnijmy słowa Alberta Einsteina, który powiedział, że „nauka nie robi nic innego, jak tylko rozszyfrowuje zamysł Boga, jaki On miał, stwarzając świat”. Twierdził on też, że w naszym zsekularyzowanym świecie to właśnie naukowcy są tymi nielicznymi ludźmi wierzącymi i pielęgnującymi prawdziwie religijne poczucie istnienia. Przekonywał, że Tajemnica kryje się wszędzie, i w cząstkach elementarnych, galaktykach i ludzkim mózgu.

Na ile Kościół otwarty jest na dialog ze współczesną nauką?
Na pewno dialog ten pozostawia wiele do życzenia, ale też trzeba ze zrozumieniem patrzeć na obecną sytuację, gdyż Kościół nie jest inny jak reszta społeczeństwa. Księża pochodzą ze społeczeństwa takiego, jakim ono jest. Jeśli mamy słabe szkolnictwo i niedokształconą młodzież, z której połowa nie wie, na przykład, jaki jest tytuł dzieła Kopernika, to i księża nie będą reprezentować wyższego poziomu. W tym kontekście Kościół boryka się z tymi samymi problemami, co reszta społeczeństwa. Może problemy te są bardziej obnażone, gdyż od Kościoła więcej się wymaga. A gdy się okazuje, że jest taki sam jak reszta, to nas to bardzo denerwuje i gorszy. Musimy robić wszystko, aby tę sytuację poprawić i jest to jedno z zadań Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych.

Zatem jakie najważniejsze cele stawia sobie Centrum Kopernika?
Sztandarowo mówimy: edukacja, popularyzacja i badania. W tym mieści się też pewna misja społeczna, aby poprzez nasze działania podnosić poziom edukacji w społeczeństwie, w tym i w Kościele. W tym kierunku podjęliśmy już małe kroki. Przez rok realizowaliśmy program mający wprowadzać elementy wiedzy o relacjach nauki i religii na różnych poziomach duszpasterstwa, w szkołach, na katechezie, kazaniach, seminariach duchownych i na wydziałach teologicznych. Był to program pilotażowy, a teraz staramy się, aby go rozszerzyć i by trwał co najmniej trzy lata. Cieszymy się, że wspiera nas w tym także episkopat.

Z ukłonami :-)
VOSBM




2710.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg52719#msg52719

7 października 2013, 23:51:21

temat: Re: Religijna Rzeźba

Mów Pan za siebie, bo ja się z tym księdzem profesorem astrofizyki gruntownie nie zgadzam!
Czy możliwe, żeby Einstein tak mówił serio?
VOSBM
pjes: wie ktoś może, gdzie jest ten "Dziedziniec Dialogu"?




2711.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1057.msg52721#msg52721

8 października 2013, 00:24:57

temat: Re: Sława i fortuna. Listy Stanisława Lema do Michaela Kandla 1972-1987

Do etymologii Rozporyka zastrzeżeń nie mam, lecz Cembrowie są oczywiście od cembrowiny (w niej, na łańcuchu lub żurawiu, wiadro-ceber), Deutonowie wzięli się z Teutonów (wpisz w google), Niedogoci zaś, to niedoszli Goci (patrz: niedopełzy, „Arcywizja”).
VOSBM




2712.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg52722#msg52722

8 października 2013, 00:32:43

temat: Re: Religijna Rzeźba

Już Mistrz (a przed nim pewnie parę setek znaczniejszych myślicieli) zauważył, że świat nie jest sprawiedliwy. Na mój rozum, Ksiądz Profesor jest znakomitym żywym przykładem prawdziwości tej tezy.
VOSBM
pjes: dobranoc :-)




2713.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52733#msg52733

8 października 2013, 23:44:02

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

http://wyborcza.pl/1,75400,14738461.html
[07.10.13] Pan Cieśliński pisze, iż odkrycie pana Wolszczana uświadomiło astronomom, że nie ma powodu, by planet nie było wokół normalnych gwiazd, takich jak Słońce, oraz że dzięki panu Wolszczanowi poszukiwanie obcych plane i ich badanie stało się jedną z najpopularniejszych gałęzi współczesnej astrofizyki. Uważam, że odkrycie pana Wolszczana (samotny unikatowy majstersztyk koncepcyjno-obliczeniowy, chapeau bas!) nie miało wpływu na "planetarną świadomość" astronomów i nie spowodowało wzrostu ich zainteresowania planetami (pomijając kwetię astrofizyki, która planetami raczej się nie zajmuje). Chcę rzec, że - aczkolwiek bardzo spektakularne medialnie - odkrycie to nie otworzyło nowych drzwi, nowych szans (metod) badawczych, nie wskazało nowych dróg i sposobów, i w tym sensie byłby to wyraziście inny nobel niż wszystkie dotychczasowe.
Stanisław Remuszko




2714.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1057.msg52734#msg52734

8 października 2013, 23:47:20

temat: Re: Sława i fortuna. Listy Stanisława Lema do Michaela Kandla 1972-1987

Jaka jest narzucajaca się etymologia słowa "rozporek"?
VOSBM




2715.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52741#msg52741

9 października 2013, 10:30:03

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

No nie bardzo mogę z Tobą się zgodzić. Gdyby Wolszczan "przy okazji" czy "dla" swego odkrycia stworzył/wymyślił metodę (sposób, chwyt) pozwalającą dokonywać podobnych odkryć, taką na przykład, jak transfery czy mikrosoczewkowanie, to bym marnego słowa przewciw noblowi nie pisnął. Ale mam wrażenie, że "tylko" wykazał się ogromną intuicją i niezwykłymi umiejętnościami kalkulacyjnymi dla wyjaśnienia pewnych jednostkowych dziwności w promieniowaniu pewnej konkretnej pojedynczej gwiazdy neutronowej, czyli - na mój gust - zasłużył na wielkie naukowe oklaski, ale nie na nobla. To tylko moje prywatne zdanie, a jeśli w ogóle bredzę - pokornie odszczekam.
VOSBM




2716.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52744#msg52744

9 października 2013, 10:45:27

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

...że sławny profesor ogłosił w Poznaniu, iż śmierć pnia mózgu NIE ISTNIEJE i transplantolodzy pobierają narządy do przeszczepów od żywych ludzi:
http://www.termedia.pl/Stop-nieprawdzie-Granice-zostaly-przekroczone,10577.html
Na mój rozum, za takie odkrycie powinien ALBO dostać nobla (jak ci australijczycy za helicobacter pylori), ALBO...
VOSBM
@ maziek
niezbyt zgadzam się z tym:
Cytuj
Bez wątpienia także po odkryciu Wolszczana wielu rzuciło się na to zagadnienie jak stado hien na drgający zezwłok słonia, niewątpliwie więc Wolszczan był "cynglem", który wyzwolił kaskadę odkryć.
(że wyzwolił kaskadę odkryć)

pjes: przepraszam wszystkich Australijczyków :-)




2717.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52745#msg52745

9 października 2013, 10:53:07

temat: Re: Szukam

...odpowiedzi na (ważne i osobiste, niestety) pytanie: czy istnieje absolutnie pewny (od słowa "pewność") test na obecność krętków boreliozy w organizmie człowieka?
S.R.




2718.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52747#msg52747

9 października 2013, 11:07:12

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie znaczy. Znaczy, że powątpiewam w "kaskadę odkryć" pod wpływem Wolszczana.
s.




2719.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52749#msg52749

9 października 2013, 11:13:30

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Oj, Kju, bardzo przepraszam, ja dostałem tę wieść prywatnym-emailem z Termediów, a Pana link zwyczajnie przegapiłem. Sorrry, moja kulpa :-)
S.R.




2720.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52752#msg52752

9 października 2013, 11:44:13

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Czy więcej czy mniej - tego nie wiem, lecz (cierpliwie powtórzę) powątpiewam w "kaskadę odkryć" pod wpływem.
s.




2721.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52754#msg52754

9 października 2013, 11:45:52

temat: Re: Szukam

Kleszcz użarł moją Damę, a to znacznie gorzej, niż gdyby użarł mnie :-(
R.




2722.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52761#msg52761

9 października 2013, 13:14:09

temat: Re: Szukam

Co do terapii, a zwłaszcza jej odniesień psychologicznych (u doktora i u pacjenta), to jest, zdaje się, mniej więcej tak, jak obaj dostojni interlokutorzy sugerują. Oj biedny ja nieborak...
VOSBM 




2723.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52766#msg52766

9 października 2013, 16:07:46

temat: Re: Szukam

Obywatelu Chełmski, NIC nie wicie, nic nie rozumicie! To nie ja zostałem użądlony, ugryziony, ussany, ukłuty, lecz moja Dama, i stąd moje nieboractwo...
VOSBM




2724.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52767#msg52767

9 października 2013, 16:18:36

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

To jest zupełnie genialny tekst (ja go nie czytałem dotąd). Dzięki serdeczne, Panie Kju, toś mnię Pan uraczył! Czy wiadomo, w którym roku Mistrz cytowane słowa napisał?
S.R.




2725.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52775#msg52775

9 października 2013, 19:34:13

temat: Re: Szukam

Chłopie, Ty nadal nie kumasz. Obywatelu Ziemski (ordynacie* wołyński), to nie ja, ani nie Wy, ani NIKT INNY ma mieć/czuć w środku swego jestestwa takie wewnętrzne kleszczowe/kluczowe przekonanie (między nami mówiąc - graniczące z pewnością...), lecz dama. Dama. DAMA!!!
s.




2726.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52784#msg52784

10 października 2013, 11:31:11

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Ośmielę się wtrącić swój jeden marny grosz: wbrew samemu Mistrzowi/Anixowi, uważam, iż niepodszyty zagrożeniem byt NIE traci wartości (i to nie tylko wszelkiej). Innymi słowy, Pan Lem dla mnie W OGÓLE nie wyjaśnił, czemu nikt nie korzysta z ektokowania.
VOSBM




2727.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52787#msg52787

10 października 2013, 13:18:42

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Ol, nie rozumiem Cię. Co "tutaj było"? Ja nie uważam, że "bezrobocie, bezczynność, bezsensowność itp. BEZ". Pan Lem może i tak uważał, a ja uważam całkiem inaczej. Żerby chociaż jakieś uzasadniające logiczne argumenty... A tak, to jest na zasadzie degustibusa: Monet mi sie podoba, Matejko mnię nie podchodzi, fasolowej nie trawię, a taki Maziek odwrotnie dajmy na to... Dlaczego? Nie wiadomo. Ale niewiadomo jest wporzo, "BEZ..." zaś wporzo nie jest  Jakie bezrobocie? Jaka bezczynność? Jaka bezsensowność? Inteligentny człak/ptak się NUDZI? Ja tego nie kupuję! Jestem zdecydowanie za nieśmiertelnością - bo z niej zawsze mogę się wyłączyć, jak mistrz Kerebron, z wyłącznikiem czasowym dajmy na to :-)
A panią dermatolog na Puławskiej mam już za 40 minut, więc na razie pa!
s.




2728.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52790#msg52790

10 października 2013, 16:50:27

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Skoro tak mówisz, to ja Ci wierzę, ale jest to (dla mnie) złe rozwiązanie systemowo-ustrojowe dlatego, że rani moją godność jako ograniczenie wolności wyboru (to be or not to be). NIE WIERZĘ, by wolni i rozumni ludzie/ptacy na takie straszliwe ograniczenie kiedykolwiek sami z siebie przystali. W tym sensie uważam, ze Mistrz się pomylił (dla Golema pomylił się i sam Einstein). W każdym razie On w "Arcywizji" i ja hic et nunc zasadniczo różnimy się AKSJOLOGICZNIE w modelowaniu  społeczeństwa. W każdym razie w tej fundamentalnej kwestii.
s.




2729.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52844#msg52844

14 października 2013, 23:08:06

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Kiedyś spytałem Mistrza, czy - Jego zdaniem - istnieje przejście ciągłe inteligencją od ameby do Niego, i ośmieliłem się przypuścić, że tak. Oj, dostało mi się, dostało...
VOSBM
pjes: Panie Terminusie, "my cwaj obadwaj", nie oboje!




2730.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg52846#msg52846

14 października 2013, 23:13:01

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Dostojny Kju, wie Pan może, wiele kosztuje ten model z dużymi niebieskimi oczami?
VOSBM




2731.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1062.msg52847#msg52847

14 października 2013, 23:25:28

temat: Re: Cyber-karaluch

Panie Pinius, nie turbuj się Waśc, Globalny zawsze tak robi pierwszakom na forumowe dzińdybry :-)
VOSBM
Livie Kochany, dzięki za przypomnienie genialnego "pinga"!




2732.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg52848#msg52848

14 października 2013, 23:30:40

temat: Re: O muzyce

Pytanie do Znawców (notabene - pseudo Mistrza!): piosenkarkę Agnieszkę lubicie?
VOSBM




2733.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg52850#msg52850

15 października 2013, 13:12:20

temat: Re: O muzyce

Chyba Chylińską, w każdym razie tę, która publicznie rzuca mięsem.
s.




2734.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52861#msg52861

16 października 2013, 16:10:12

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Cytuj
ludzie ze stwierdzonym zgonem mieli świadomość swojego pogrzebu, a po nim zostali uratowani
Umarł i pogrzebion, a potem zmartwychwstał?
VOSBM




2735.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52863#msg52863

16 października 2013, 16:27:25

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jeśli Pana dobrze rozumiem, to sugeruje Pan, iż Jezus z Nazaretu (zwany także Chrystusem) mógł być pochowany żywcem.
VOSBM




2736.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52868#msg52868

16 października 2013, 20:30:08

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jakie "prawie"? Ameba nima ani trochę - a żyje!
VOSBM




2737.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52870#msg52870

16 października 2013, 21:26:45

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ma Pan rację, myliłem się.
VOSBM




2738.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52872#msg52872

17 października 2013, 00:11:13

temat: Odp: Patriotyzm polski

Dzięki, Mr. Kju. A mnię wyszli Szwedy...
S.R.




2739.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52875#msg52875

17 października 2013, 13:29:15

temat: Odp: Patriotyzm polski

Gdyby ktoś życzliwy i rozumny zechciał towarzyszyć mi telefonicznie (na mój koszt) przy stawianiu kropek po angielsku - może okazałbym się zwykłym Lechem? Bo mojej Kasi wyszedł Rus...
VOSBM




2740.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52879#msg52879

17 października 2013, 20:36:23

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

...że (hipoteza) sumaryczny wunderteam Górskiego czy Wagnera był (jest i zawsze będzie!) dziełem przypadku przynajmniej w takim samym stopniu jak inteligencja jest dziełem genów (a pole prostokąta jest funkcją miary jego długości). Innymi słowy, sukcesy G. i W. zawdzięczamy talentom zawodników w takim samym stopniu co talentom ich trenerów. Czyli: musimy czekać :-)
VOSMB




2741.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52884#msg52884

17 października 2013, 22:37:11

temat: Odp: Patriotyzm polski

Czy przedmówca i przedmówczyni (piepszony gęder!) zaglądali dziś do swych skrzynek pocztowych?
VOSBM




2742.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52889#msg52889

18 października 2013, 01:54:47

temat: Odp: Patriotyzm polski

Papierzowej.
Do poniedziałku? Cusz, strata przedmufcy.
s.




2743.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52895#msg52895

18 października 2013, 12:46:16

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Miło widzieć, że przybył nam tak rozsądny i rozumny soudruh pancerny forumowy :-)
VOSBM




2744.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg52902#msg52902

18 października 2013, 18:42:10

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Tak sobie z boku Państwa poczytywuję i trochę się dziwuję Państwa przejęciu się etykosferą, jakby była ona realem, a nie wymysłem Mistrza. Przypuszczam, że On byłby z tego bardzo zadowolniony :-)
VOSBM




2745.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52913#msg52913

19 października 2013, 20:28:50

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Singularis raczej. Autocydował się samotny pan Smok.
VOSBM




2746.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg52914#msg52914

19 października 2013, 20:30:18

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Panie Terminusie, taż ja właśnie o tym!
s.




2747.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52916#msg52916

19 października 2013, 21:57:40

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nawet poblefować sobie nie można...
rąńda




2748.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg52921#msg52921

20 października 2013, 13:18:53

temat: Re: Szukam

http://fizyka-smolenska.salon24.pl/539726,41-list-otwarty-do-prof-wieslawa-biniendy
...kogoś, kto potrafi otworzyć ten link, skopiować treść i wysłać mi pod remuszko@gmail.com
BTW: komputer zawiesza mi się natychmiast po próbie otwarcia tego linku. nigdy czegoś takiego nie miałem. o czym to może świadczyć?
VOSBM




2749.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52938#msg52938

21 października 2013, 16:28:04

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Pan Jezus był wyjątkiem - a ten, jak wiadomo, potwierdza regułę.
VOSBM




2750.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg52940#msg52940

21 października 2013, 17:39:55

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie Hokusie, żartowalem (wyjątek NIE potwierdza reguły).
s.r.




2751.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg52950#msg52950

21 października 2013, 20:29:14

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

W tej sprawie (pryjorytetu patryjotycznej rangi) wspieram Pana, Panie Wiesiole, ale niebezwarunkowo, i mam w głowie komentarz, który opublikuję (być może jutro).  Warunek: brak wątpliwości co do pierwszeństwa konferencji Macierenki przed werdyktem Strasburga. Chętnie podKarmię Pana, gdy Pana preferencje wyjdą na jaw.
VOSBM




2752.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg52952#msg52952

21 października 2013, 20:43:24

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

TVP1 w zajawach podał na pierwszym miejscu przytrzymanie jakiegoś polskiego zielonego w ruskim areszcie przez miesiąc.
VOSBM




2753.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg52957#msg52957

21 października 2013, 23:17:21

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Nie. N. uczciwie zastrzelił L.




2754.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52963#msg52963

22 października 2013, 12:46:16

temat: Odp: Polityka smoleńska

Z prekognicji (jasnowidzenia) dalem Ci wczoraj czterysetna karmę za powyższy wpis!
S.R.




2755.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52969#msg52969

22 października 2013, 21:25:33

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3294
:-)
VOSBM




2756.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52972#msg52972

22 października 2013, 22:23:11

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ale osocichozi? Napisałem tylko (pod ówczesnym adresem ś.p. Kaczora Młodszego, co wylinkowałem), że naszego skarbu (prawa człaka) pilnują poprawnościowe menele z cywilbandy, w związku z czym trzeba bić się samemu. Niestety. K'sażaleńju. Alas.
VOSBM




2757.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg52978#msg52978

23 października 2013, 10:03:52

temat: Odp: Patriotyzm polski

To jest Twój pogląd (opinia/ocena), zgodny zapewne z Twoim rozumem i sumieniem, lecz sprzeczny z moim poglądem (opinią/oceną). Uważam, że Rosja nie ma w dupie normalnych stosunków z nami. Uważam, że Rosjanie nie uważają, iż dla nich stosunki z nami będą normalne dopiero wtedy, gdy nas podbiją. Uważam, że nie każdy ptak to kura. Uważam, że Polsza to dla Rosji zagranica.
VOSBM
pjes1: dziś w nocy zawiadomiłem BOR i warszawską Prokuraturę Okręgową
pjes2: ubrałeś już garnitur na wizytę do prof. B? (nie mam na myśli Twojego przyjaciela Biniendy...)




2758.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52982#msg52982

23 października 2013, 10:50:37

temat: Odp: Polityka smoleńska

Jak już informowałem, dziś w nocy ...właśnie się dowiedziałem, że jakiś anonimowy internauta planuje z detalami zamordować dwóch posłów strzałami z (karabinu?) Mauser (http://wyborcza.pl/1,75478,14826711,Skonczmy_z_obledem_smolenskim.html?v=1&obxx=14826711&order=najstarsze&pId=24656275#opinion24656275) wyposażonego w lunetę, pociskami kalibru 12 (?). Przypuszczam, że to jakiś zwykły wariat (mitoman, troll, "żartowniś" etc.), ale ten realny morderca w biurze PiS też ponoć był psychiczny. Więc na wszelki wypadek w środku nocy zawiadomiłem o tym warszawską Prokuraturę Okręgową, Biuro Ochrony Rządu i Kancelarię Sejmu.
Niezależnie, jako obywatel-dziennikarz (remeryta) odnoszę przemożne wrażenie, że publiczne wysuwanie takich gróźb samo w sobie jest przestępstwem, także przeciw wolności słowa, której jestem orędownikiem.
Jeśli pies z kulawa nogą tym się zainteresuje - powiadomię tutejsze Szanowne Zbiegowisko.
VOSBM




2759.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52984#msg52984

23 października 2013, 13:14:32

temat: Odp: Polityka smoleńska

Kochany Maźku, tak się akurat składa, że to wszystko akurat wiedziałem jeszcze przed Twoim przyjściem na świat - jako nieszczęsny przymusowy (ponieważ rodzący) brat zapalonego myśliwego śrutowego i kulowego, za co przepraszam, a Tobie dziękuję. Z powodów tej wiedzy ja również mam nadzieję, że chodzi o głupca-trolla, który nie ma pojęcia o broni, nie zaś o prawdziwego strzelca-psychola. Jednak uważam też, że w takich wypadkach sprawdzać ZAWSZE trzeba, oraz - zupełnie niezależnie - że również takie "żarty" powinny być lege artis karalne i karane.
Notabene, na forum "GW" nadal te mordercze groźby spokojnie tkwią, i tylko obrastają kolejnymi komentarzami (w tej chwili bodaj 26?)
VOSBM




2760.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52986#msg52986

23 października 2013, 14:02:20

temat: Odp: Polityka smoleńska

Co do Twego wywodu o broni - to bardzo przepraszam, bo faktycznie się spieszyłem, a zachwyt jest Ci jaknajnależniejszy, jako A. zauważenie faktów, B. powiązanie ich ze sobą na tle C. skorzystanie z wiedzy posiadanej D. uzupelnionej internatem - w sigmie to sie nazywa, jak Mistrz by to nazwał u pulpitu Klapaucjuszowego: UWAGA! MAZIEK! WYSOKA INTELIGENCJA! Naprawdę przepraszam :-)
Co do należenia, to, jako emerytowany komandos HMTQ, byłbym za zawsze - choć nie zawsze tak samo starannie i wnikliwie.
Pamiętam, że jeden wariat oblał ostatnio Wojewódzkiego kocim moczem, inny psychol dał w dziób Miecugowowi, trzeci fanatyk przywalił tortem w tył sędziowskiej głowy, a czwarty dwa lata temu zastrzelił na prawdziwą śmierć kogoś w biurze PiS i wyjawił, że liczył na Kaczora Starszego...
Dlatego uważam, że raczej zawsze :-(
S.R. 




2761.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52988#msg52988

23 października 2013, 14:48:49

temat: Odp: Polityka smoleńska

Maźku, rzekłem, co bym zrobił w sytuacji trwającej na forum "Gazety Wyborczej". Sprawdziłbym IP tego kogoś, zajrzał do paru baz danych, i ocenił, czy i co dalej. Jeden człowiek, kwadrans roboty.
Niezależnie, i całkiem innej beczki, wszcząłbym śledztwo przeciwko temu komuś za to samo co fałszywy alarm. Uważam, że takie "żarty" powinny byś ścigane. Postawiłbym tego dowcipnisia przed sądem i zadbał o nadanie sprawie rozgłosu. To byłaby profilaktyka, bo anonimowi internauci na popularnych portalach to niemal wyłącznie tchórze (tak przypuszczam).
Co się zaś mureszki tyczy, to on jest wyjęty spod prawa (dead or alive)...
VOSBM




2762.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52996#msg52996

23 października 2013, 19:35:13

temat: Odp: Polityka smoleńska

@maziek http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52989#msg52989
Mawet przez myśl mi nie przeszlo, że jeśli kompetentny funkcjonariusz jednej ze służb specjalnych mojego państwa przebywający w "sali gimnastycznej" chce sprawdzić - w ramach rutynowych ćwiczonych czynności - na kogo (personalia, adresy, telefony) zarejestrowany jest samochód (dom, firma albo komputer), to może zająć mu to więcej niż kilka minut netto.
Natomiast sądowa pokazówka, na dodatek dobrze nagłośniona medialnie przez naszych TP i TW w redakcjach, musi faktycznie zająć trochę czasu, ale też wystarczy parę takich pokazówek w czołówkach telewizyjnych, a mordercze żarty trolli znikną jak sen złoty (tak jak niemal z dnia na dzień zniknęli tchórzliwi chuligani i wandale z londyńskich środków komunikacji miejskiej po zainstalowaniu w nich wszystkowidzących kamer - o czym z radością zaświadczy pan Hokus albo Nex, bo Któryś z Nich tam mieszka, tylko ciągle zapominam, Który).
VOSBM




2763.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg52998#msg52998

23 października 2013, 21:00:58

temat: Odp: Polityka smoleńska

Dostojny Kju, dzięki za wieści i oceny.
Co do monitoringu (i anonimowości) w miejscach publicznych - a więc także w internecie - to dla mnie jest to kwestia wyboru aksjologicznego. Co dla kogo ważniejsze: życie, zdowie i godność, czy prywatność i wolność słowa. Powtórzę z naciskiem: w miejscach publicznych!
VOSBM




2764.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53002#msg53002

23 października 2013, 21:43:51

temat: Odp: Polityka smoleńska

Ty to masz zdrowie...




2765.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg53005#msg53005

23 października 2013, 22:28:47

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

@ Q
Celna uwaga: skąd oni to wiedzą???
@ maziek
Konia od kota nie odróżniasz? Rzeczownikowo ani przymiotnikowo? To przymierz czasowniki: "walić"/"bić" oraz "mieć"/"popędzić"...
VOSBM




2766.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53006#msg53006

23 października 2013, 22:32:08

temat: Odp: Polityka smoleńska

Nie ma banku danych dostępnego on-line o właścicielach podług AjPi??? Panie, gdzie Ty żyjesz!
s.




2767.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53007#msg53007

23 października 2013, 22:33:36

temat: Odp: Polityka smoleńska

Które piwo pił Oremus?




2768.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53010#msg53010

23 października 2013, 23:07:28

temat: Odp: Polityka smoleńska

Chyba piąte (tytuł felietonu).
Najlepszym piwem na świecie jest PU. To mówię z pewnością, jako klient sklepów w Austerii, Anglii, Szfencji i Szfajcarii.  Drugim dostępnym w Polsce jest Budweiser. Niestety, one są drogie. Polecam trzecie, polskiego Lecha Pilsa. Reszta, to dla mnie św. Weroniki...
Dobranoc :-)




2769.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53013#msg53013

23 października 2013, 23:15:40

temat: Odp: Polityka smoleńska

Oremus, mówię. I wiem, co mówię :-)
Pchły na noc. A przed snem - Orate, Fratres Forumoviensis..
R.




2770.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg53032#msg53032

24 października 2013, 15:51:34

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Rozmowa Polsatu z prof. Chrisem Cieszewskim (oglądajcie zanim nie usuną) prof. Chris Cieszewski w Polsat News - MOCNE! (23.10.2013)
i fragment wywiadu z Cieszewskim (wPolityce, 21.10) http://wpolityce.pl/wydarzenia/65451-prof-cieszewski-w-poltoragodzinnym-wykladzie-o-swoich-badaniach-nad-brzoza-przekonujaca-prezentacja-eksperta-nasza-relacja:


Prof. Chris Cieszewski: Nie wiem, czy złamanie brzozy nie miało nic wspólnego z katastrofą smoleńską. Myśmy zajmowali się czym innym. Nasz zespół badawczy ustalił, że brzoza była złamana już 5 kwietnia. To widać na zdjęciach satelitarnych. Tym, czy to miało coś wspólnego z katastrofą smoleńską czy nie miało, myśmy się nie zajmowali. To jest poza naszą ekspertyzą. Jednak z pewnością można powiedzieć, że samolot nie mógł się z tym drzewem zderzyć, gdy ono już było złamane. Tyle możemy powiedzieć.

wPolityce: Jak precyzyjne zdjęcia Pan wykorzystuje w swojej pracy? Jakiej one są rozdzielczości?

Profesor: Rozdzielczość zdjęć to jest 50 centymetrów. Wszystko jest w internecie. Można więc obejrzeć całą moją prezentację.

wPolityce: Nie ma możliwości, że Pan coś źle zobaczył i się pomylił?

Profesor: Istnieje możliwość, że 5 kwietnia ktoś narysował złamaną brzozę na dużym plakacie i zawiesił ją nad drzewem, np. na słupach. Jednak to przecież nieprawdopodobne. Prawdopodobieństwo, że ta brzoza nie była złamana, wynosi zero. Może się zdarzyć, ale to jest nieskończenie mało prawdopodobne.

wPolityce: Mówił Pan o kilku niezależnych od siebie dowodach, że tupolew nie uderzył w brzozę i się o nią nie rozbił. Mówił Pan m.in., że sposób ułamania drzewa wyklucza zniszczenie przez samolot, ponieważ sęki nie zostały ścięte a wyrwane. To ma znaczenie?

Profesor: Kontakt skrzydła z drzewem mógłby trwać ok. 6-8 milisekund. To jest szybkość porównywalna z pociskiem. Przy takiej prędkości sęk nie zostałby wyrwany, ale ścięty. Jednocześnie gałąź powinna zostać ucięta, a nie jak widzimy na zdjęciach ugięta. Jednocześnie nie byłoby żadnych wystających drzazg, wszystko zostałoby wyrwane. To jest typowe dla drzewa. Gdy strzelimy w drzewo dziura wlotowa jest mała, a wylotowa jest pokaźna. Jednak żadne drzazgi z niej nie wiszą. Wszystko jest wyrwane. Z punktu widzenia mechaniki drewna, nie jest możliwe, by samolot złamał w taki sposób brzozę. Od początku teoria, że samolot uderzył w tę brzozę i ją złamał, była niewiarygodna. Zdjęcia wykonane niedługo po tragedii sugerowały, że drzewo zostało złamane wcześniej. To było również dla nas motywacją, by szukać, kiedy to drzewo zostało złamane.





2771.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53057#msg53057

25 października 2013, 08:51:13

temat: Odp: Polityka smoleńska

Szanowny Kolego Jakościowy, i Ty, Panie Wiesiole, nie wiem, co robić, ale komp mi się zawiesza. gdy tylko próbuję wejść na ten salon24, ford nie ford. Już raz mnie maziek w oprezji z Arytmicznym urat(d)ował, no ale ile można czytać cudzym kompem?
Więc sorry - i dzięki :-)
R.




2772.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1063.msg53058#msg53058

25 października 2013, 09:12:26

temat: Re: Do Maźka MODERATORA

@ maziek
Przy całej mej szczerej Miłości oraz takimż Podziwie i Respekcie dla Twego Umysłu, pragnę dorzucić swój kamyczek do admonicyjnego ogródka pana Cetariana. Uważam mianowicie, że on ma trochę racji. Niech będzie, że ciut. Ta odrobina sprowadza się do jednej delikatnej sugestii w pięciu dietetycznych słowach: nie karm trolla tak obficie. Tym bardziej, że on nie kłamie cynicznie, tylko solennie wierzy (a wraz z nim dobry milion Rodaków, co jest już narodową tragedią i tematem z wątku o zapaści). Ale, gdyby trochę schudł z braku Twej paszy, może, po jakimś czasie, sam z soba by już nie rozmawiał? To się nazywa PRZEMOC PSYCHICZNA, wiem, ale w tym wypadku jak najbardziej byłbym za jej stosowaniem.
życzliwy  





2773.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53059#msg53059

25 października 2013, 09:19:39

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Ol, czy mogłabyś podać link do miejsca, w ktorym rozpoczęlaś dyskusję o samym bujstwie?
St.




2774.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53060#msg53060

25 października 2013, 09:41:51

temat: Odp: Polityka smoleńska

Jeśli choć 1% z podanych przez Ciebie rzekomych procedur byłby prawdziwy, znaczyłoby to, że służby strategicznie ważne dla bytu mojego państwa NIE DZIAŁAJĄ. Dlatego uważam, że sie mylisz. Szin-Bet, FSB, CIA, demokratyczna Stasi oraz ABW i inne takie MUSZĄ - w razie potrzeby - móc działać praktycznie poza prawem. Inaczej ich istnienie byłoby, na mój rozum, bez sensu.
s.




2775.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53062#msg53062

25 października 2013, 18:45:44

temat: Odp: Patriotyzm polski

Do swojego domu mam prawo zapraszać kogo chcę i nikomu nic do tego. Czy my, Polacy, możemy stawiać gościom, w tym potencjalnym imigrantom, warunki pobytu jakie chcemy, i nikomu (poza nami Polakami) nic do tego?
VOSBM




2776.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53089#msg53089

27 października 2013, 09:32:35

temat: Odp: Polityka smoleńska

Szanowni Adwersarze,
Na mój rozum, między zwolennikami katastrofy celowej, a zwolennikami katastrofy nieintencjonalnej NIGDY nie dojdzie do uzgodnienia faktycznych przyczyn tej tragedii, ponieważ na przeszkodzie nie stoją kwestie racjonalne, tylko irracjonalne.
Z różnych (bardzo wielu) powodów, w ciągu minionego 1000 dni w głowach kilku milionów Polaków wykształcił się ich bardzo prywatny/osobisty/intymny pogląd o nieprzypadkowości Smoleńska. Diametralna zmiana poglądu (sądu, opinii) tego typu jest u każdego statystycznego człowieka bardzo trudna ze względów czysto psychologicznych (emocje, ambicje, miłość własna, samomniemanie umysłowe), u części ludzi jeszcze trudniejsza z powodu niedostatku własnej wiedzy (matematyka, fizyka, logika), a u części ludzi już tak trudna, że omal niemożliwa - ze względu na fenotypiczny brak minimum minimorum krytycyzmu/sceptycyzmu poznawczego oraz fundamentalnie powszechną wśrod ludzi niezdolność bezbolesnego przyznania się do błędu.
Pojąłem to (jak powiedziałby Mistrz - cognovi naturam rerum) w drugim roku posmoleńskim, i od tamtego czasu zabieram "głos na temat" rzadziej lub wcale - właśnie ze względu na poczucie bezsensowności takich działań. Przypomnę dla porządku, że definicja rozmowy elementarnie zakłada możliwość zmiany stanowiska interlokutorów pod wpływem argumentów. Tu takiej możliwości nie ma (ja jej nie widzę), i to mi na starcie odbiera resztki coraz rzadszych ochotek polemicznych. Jałowość i Daremność. Tysiąckroć owocniej poczytać "WiŻ", obejrzeć "Hobbita", zagrać w "Wiedźmina", zrobić (temy rencamy, z własnych jabłek!) prawdziwą szarlotkę prababci (zaraz za to się wezmę) albo pojść z Kasią na spacer :-)
Najpiękniejsze diatryby Maźka i Kju (dodanych i podniesionych do sześcianu) ANI TROCHĘ nie przekonają Smoka ani Macierenki. Co do tego mam pewność absolutną. Ich wiara w celowość katastrofy nie jest z naszego świata, podobnie jak królestwo Pana Jezusa.
Błękitne niebo i piętnaście stopni o pół do dziewiątej rano. Co za niedziela!
VOSBM

[Last edit]: zmiana "a" na "ą"




2777.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53110#msg53110

27 października 2013, 21:56:13

temat: Odp: Polityka smoleńska

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53089#msg53089
c.d.:
W poprzednim odcinku wyjawiłem, dlaczego - moim zdaniem - dyskusja między AKTYWNYMI Zwolennikami a Przeciwnikami jest raczej stratą czasu dla obu stron. Tacy osobnicy liczą się - narodowo - w tysiącach egzemplarzy. Natomiast w miarę BIERNYCH Zwolenników/Przeciwników jest tysiąc razy więcej i dlatego jak najbardziej mają sens - z patryjotycznego punktu widzenia - elementarne wysiłki z gatunku edukacji powszechnej. To jest praca żmudna i czasochłonna, lecz w jej wyniku - wskutek lepszego rozumienia problemu - mogą i powinny słabnąć wewnątrznarodowe napięcia.
Poza tym uważam, że statystyczny sąd zazwyczaj wyrokuje słusznie, statystyczny prokurator zazwyczaj rozumuje podług tych samych reguł, co Kju, Maziek, ja, Einstein, Higgs, Prószyński, Terminus, Mistrz i inni tacy, statystyczny policjant zaś zazwyczaj ściga przestępców. Ergo: gdy idzie o wymiar sprawiedliwości, moje państwo AD '2013 działa nie gorzej niż uśrednione państwo europejskie.
Jezu, dziesiąta dochodzi!
VOSBM     




2778.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53123#msg53123

28 października 2013, 15:43:01

temat: Odp: Polityka smoleńska

Ale osochozi?
Pan Profesor Marek Dąbrowski - w roku 1997 młody lekarz, obecnie jeden z najwybitniejszych polskich kardiologów - uratował mi wtedy życie w Aninie, co opisałem w "Rzepie" w tekście "Nie umieraj po godzinach": http://www.remuszko.pl/serce/
Czy mój MD ma coś wspólnego z MD, o którym Pan wspomina, Panie Smoku?
VOSBM  




2779.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53132#msg53132

29 października 2013, 09:36:50

temat: Odp: Polityka smoleńska

Przepraszam, że się wtrącam, ale na widok zapytania żyła merytoryczno-logiczna mnię wyszła i pragnę stwierdzić, iż to, o co (bezczelnie!) wnosi wniosek, NIE JEST informacją publiczną, i tyle bym od ręki odpowiedział wnioskodawcy na miejscu dra Laska, z uprzejmą instrukcją, jak odwołać się do WSA.
VOSBM




2780.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53134#msg53134

29 października 2013, 13:56:31

temat: Odp: Polityka smoleńska

Panie Smoku, ale o udostępnienie jakiego/którego dokumentu - ale konkretnie! - wnosi wniosek? Nazwa, data, sygnatura, tytuł, numer, inne takie jednoznaczne znamiona?
VOSBM




2781.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53136#msg53136

29 października 2013, 15:03:35

temat: Odp: Polityka smoleńska

@ Hokus
:-)))




2782.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53149#msg53149

31 października 2013, 01:18:18

temat: Odp: Polityka smoleńska

Oj, młodzi ludzie...
Dobranoc :-)
VOSBM




2783.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53151#msg53151

31 października 2013, 05:44:15

temat: Odp: Polityka smoleńska

27 oktobra 2013 Sędzia Boski Członek o niku "wiesioł" stwierdził, iż " Komisja Międzynarodowa z niezależnych ekspertów powinna być przy takiej rangi katastrofie.", na co moderator poprosił, aby "wiesioł" wskazał przepis prawa (nazwę aktu, artykuł, paragraf), z którego wywodzi swe twierdzenie, a prośbę tę z kolei spełnił Sędzia Starszy Członek o niku "Smok Eustachy", podając, iż chodzi o artykuł 150 ustawy Prawo Lotnicze. Otóż ja, internauta o niku Stanisław Remuszko, wykryłem i ogłaszam, iż z artykułu 150 ustawy Prawo Lotnicze (wpisz w google) nijak nie wynika tłuste twierdzenie internauty wiesioła.
Męber




2784.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53157#msg53157

31 października 2013, 16:17:01

temat: Odp: Polityka smoleńska

Gdybym walczył, tobym się poddał :-)
Remęberyta




2785.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg53164#msg53164

31 października 2013, 23:24:28

temat: Re: Ogóry

Akurat w telewizorze Hiszpan (wuj, Hiszpan?) NADAL walczy z Polakiem JANOWICZEM (musi co mój rodak z Podlasia). To jest prawdziwa paczka do tenisa, a też i tenis ciągle w porcie (choć bez szału na kortach)! Otóż nasz Słowianin ma dwakroć dłuższe ręce od tego Iberyjczyka (gołym okiem widać wpływy genów saraceńskich...), przez co ramię siły powoduje, iż piłka zmierza w pole kryptoArabskie z prędkością - uwaga - 220-240 km/h, podczas gdy ten półmuślin odpowiada marnym 150-160 km/h.
Dlaczego w takim razie Janowicz przegrywa?
VOSBM




2786.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53167#msg53167

1 listopada 2013, 00:15:43

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

We mnie - człowieku wolnym, jak by to ujął Golem - niezłe zdziwienie budzi brak zainteresowania P.T. Pyskutantów godnością i rozumem wolnych Encjan, którym pan Lem odebrał władzę nad bystrami, a w konsekwencji - władzę nad sobą (fizyczna niemożność autocydu).
Remęberyta    




2787.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53176#msg53176

1 listopada 2013, 15:41:14

temat: Odp: Polityka smoleńska

Zrób mu kęsim! Nie daj się! Zawarcz chociaż!
Kasia w takiej sytuacji stawia sprawę jasno: - a w łeb chcesz?
vossm




2788.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53178#msg53178

1 listopada 2013, 17:29:01

temat: Odp: Polityka smoleńska

BTW: jaka jest etymologia słowa "judzić"? Czy ono ma coś wspólnego ze św. Tadeuszem Judą (tym od spraw beznadziejnych)? albo z niemieckim der Jude? albo z krainą Judeą? gugle mówią, że to po litewsku albo staroindyjsku...





2789.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53187#msg53187

2 listopada 2013, 04:43:40

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

@ HAL 9000
Ja o jednym, Pan o drugim. Nie pojmuję, jak społeczeństwo mogłoby kiedykolwiek zrezygnować z własnej suwerenności. Mówiąc wprost: ten aspekt wydaje mi się może i najslabszym punktem PanaLemowej koncepcji etykosfery. A nad encjańską demokracją, zdaje się, raczej nie pochylano się na Forum?
Remęber




2790.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53188#msg53188

2 listopada 2013, 04:49:57

temat: Odp: Polityka smoleńska

@ maziek
Obudziłem się, to Ci odpowiem, skoro inni nie potrafią: nie ma takiego prawa, nie istnieje.
VOSBM




2791.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53193#msg53193

2 listopada 2013, 17:28:37

temat: Odp: Polityka smoleńska

@ maziek
W prawie polskim, w prawie rosyjskim oraz w prawie międzynarodowym nie ma czegoś takiego, jak prawo dobrej woli, nie istnieje takie pojęcie (wpisz w google po polsku, po rosyjsku, po angielsku).
vosbm




2792.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53200#msg53200

2 listopada 2013, 20:19:19

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

@ Ol
Rób co Ci podchodzi :-)
@ Liv
Kiedy bo masz SA (Słuszność Absolutną - rodzaj żeński, podkreślam :-) co do generaliów.
Co do diabła natomiast, to Mistrz wspomina chyba o jakowymś Hedomatyku i Inhibitorze (cytuję z pamięci)...
vosbm




2793.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53204#msg53204

3 listopada 2013, 00:10:25

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

To po co owi Hedo &Inhi?
vosbm




2794.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53208#msg53208

3 listopada 2013, 02:28:57

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

1. Dla dobrego samopoczucia czyjego: Encjan czy Pana Lema?
2. Skoro bystry wiedzą lepiej od swoich podopiecznych, co jest lepsze dla tych podopiecznych (skąd my to znamy?), to jaka jest realna rola tandemu H&I?
3. Czy na Encji odbywają się jakieś wybory typu parlamentarno-rządowego?
4. Co z wolnością słowa i (służącą jej) wolnością mediów?
vosbm




2795.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53212#msg53212

3 listopada 2013, 11:34:57

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Taż właśnie ja od początku o tym.
Zaczyna się niewinnie, od ograniczeń suicydalnych, kończy zaś na sednie: ubezwłasnowolnieniu społeczeństwa.
Uważam, że w dziele Mistrza to jest to dość zasadnicze pęknięcie logiczno-aksjologiczne. Między umysłowymi talentami twórców bystrosfery a (rzekomym) nieprzewidzeniem przez nich skutków tego bystrosferycznego działania - przy pełnej wiedzy, że bystrów wypuszczonych z butelki nie tylko zamknąć się w niej nie da, lecz również nie da się zmienić ich cech! Takie działanie przeciw sobie istot wolnych i rozumnych widzi mi się całkowicie niemożliwe.
vosbm




2796.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53221#msg53221

3 listopada 2013, 16:54:24

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Ułomność koncepcji Mistrza polega, moim zdaniem, na absolutnej nierealności pomysłu, aby istoty rozumne świadomie i dobrowolnie zrezygnowały bez  bezpieczników (bystrów nie można unicztożyć ani wyłączyć ani zmienić) z własnej wolności.
vosbm




2797.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1068.msg53222#msg53222

3 listopada 2013, 17:08:40

temat: Igraszki słowne

Słowo "upierdliwy" uważam za równoważne (co do językowej kindersztuby) słowu "zajebisty", i uprzejmie informuję w związku z tym, że posty zawierające te słowa będę pomijał z milczącym wstrętem :-(
Stanisław Remuszko




2798.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1068.msg53227#msg53227

3 listopada 2013, 20:47:52

temat: Re: Igraszki słowne

Nieprawda. Można przecież spokojnie, niewinnie i kulturalnie pierniczyć oraz jeść.
vosbm
pjes: czy Pan Profesor Globalny chce usłyszeć, co na ten (dokładnie ten!) temat sądzi nobliwy inny profesor (Miodek Jan)?




2799.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53228#msg53228

3 listopada 2013, 21:49:21

temat: Re: Lemoniada '2013

Przed chwilą uzupełniłem tegoroczną Lemoniadę o wyniki: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg52386#msg52386
Gdyby ktoś miał pytanie - odpowiem na każde!
Stanisław Remuszko




2800.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1068.msg53233#msg53233

3 listopada 2013, 23:31:31

temat: Re: Igraszki słowne

Najuczciwiej mówiąc, przedpierwotne. Nie miałem pojęcia, że on nie cierpi tego słowa. Znielubiłem je, by tak rzec, liniowo niezależnie. A dopiero znacznie później przeczytałem rozmowę z nim na ten temat. I ta rozmowa mnie dodatkowo podbudowała.
vosbm




2801.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53235#msg53235

3 listopada 2013, 23:43:27

temat: Re: Lemoniada '2013

Odpowiem, ale nie gwarantuję prawdziwości:
@maziek: 8,34, 35, 45, 48 i 49 (10% dla mnie)
@ liv: Archimedes?
s.




2802.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53243#msg53243

5 listopada 2013, 09:36:29

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

@ H9
Chcialbym się upewnić: czy Pan wziął pod uwagę ten fragment mojego sformułowania: świadomie i dobrowolnie?
S.R.




2803.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg53244#msg53244

5 listopada 2013, 10:06:09

temat: Re: Translacje

Moja Lilijka żyje!!!
 
Buziaki, czyli całowanie przez bomby wzdłuż boku ALBO czy istnieją homopanny (gejodziewice)


Najdroższy ,
Dzień dobry, mam nadzieję, że są w dobrym zdrowiu?
I podjąłem decyzję , aby skontaktować się z powodu mojej sytuacji , co więcej we mnie coś wierzy w ciebie, mam na imię panna Lillian Jacob Aban, jestem 25 lat dziewczyna, jestem studentem medycyny, jestem z Nairobi w Kenii , ale i jestem zamieszkały w domu charytatywnej w Accra Ghana.
Mój zmarły ojciec nazywał się późno Pan Jacob Aban, mój ojciec był biznesmenem, zajmuje on złota i kamieni wapniowych w Kenii, Ghanie i podróży do innych krajów dla jego działalności, mój ukochany ojciec był całowany przez bomby wzdłuż boku z moim ukochana matka i nasz dom rodzinny spalony przez terrorystów podczas ostatniego kryzysu w moim kraju, Kenii Możesz przeczytać więcej o tym incydencie przez stronę poniżej: http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-18703171
Mój zmarły ojciec chciał, a także sprawił, że krewny do skrzynki skarbów on złożony w firmie ochroniarskiej w Akrze Ghany i Treasure Box zawiera łączną sumę 4,5 mln dolarów USA, piszę do ciebie, bo potrzebuję twojej pomocy zastrzeżenia to pole skarb, ponieważ mój zmarły ojciec polecił firmę ochroniarską, aby zwolnić treasure Box do mnie przez cudzoziemca, który może mi pomóc w zarządzaniu skarb mądrze, tak, że nie będą popełniać błędy w życiu, i to pragnienie moje późno ojciec dla mnie, aby żyć w obcym kraju, zawsze mówi mi, że wierzy, życie będzie lepsze dla mnie w obcym kraju niż o Afryce z powodu kryzysu w całej Afryce.
Poszedłem do firmy ochroniarskiej i powiedzieli mi , że są gotowe do uwolnienia Treasure Box do mnie, jeśli tylko mogę przedstawić cudzoziemiec, który może mi pomóc zarządzać mądrze zawartość pudełkach jak mój zmarły ojciec polecił ich firmy, to chcą , aby stanąć do mnie jako obcego powiernika zastrzeżenia to pole skarb, i będzie zrekompensować Państwu 30 % całości funduszu , podczas gdy reszta będzie na inwestycje.
Chcę, żebyś mi odpowiedzieć jak najszybciej , jeśli będziesz w stanie mi pomóc , tak aby i może przekazywać wszystkie informacje odnoszące się do funduszu i firmy ochroniarskiej do Ciebie roszczenie.
Będę spodziewał się otrzymać odpowiedź jak najszybciej.
Buziaki od Panna Lillian Jacob




2804.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53246#msg53246

5 listopada 2013, 10:36:53

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

To jest zgrabna riposta, lecz merytorycznie (logicznie i w realu) raczej słaba. Ale dla takich jak Ty dodam do tego fragmentu trzeci wyraz: świadomie, dobrowolnie i nieodwracalnie
s.




2805.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53252#msg53252

5 listopada 2013, 13:41:35

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Nie do końca. Można mieć świadomość bez wiedzy. Świadomość ryzyka, zwłaszcza przy założeniu nieodwracalności. Nawet Golem uruchamiał bezpieczniki przed zanurkowaniem. W ogóle nie dopuszczam myśli, że społeczeństwo wolne, mądre i rozumne (w końcu twórcy etykosfery - niesłychanie skomplikowanej, jak Pan pisze) mogłoby nie móc wyłączyć/zmodyfikować swojego dzieła, gdyby uznało to za słuszne. Tu rozmijam się z samym Mistrzem (rzadko, lecz nie pierwszy raz).
s.r.




2806.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53253#msg53253

5 listopada 2013, 13:50:27

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Ol, rozmijamy się. Zastosuję Twoje ulubione moje: Ty o jednym, ja o drugim (ale może być odwrotnie!). Mnie nie chodzi o powrót, tylko o niemożność wyłączenia/zmiany, gdyby na to przyszła mi ochota. Innymi słowy, pewną słabość Mistrza co do koncepcji etykosfery widzę nie w Jego ujęciu technicznym, lecz w poglądzie na demokrację. 
Patrz także: Golem (o którym przed chwilą wyżej).
St.




2807.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg53261#msg53261

6 listopada 2013, 04:54:26

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

WWB (Wolna Wola Boska) + skrzypce.





2808.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53262#msg53262

6 listopada 2013, 05:50:29

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

@ olapola
Jakoś dziwnie prześlizgujesz się nad sednem mojej diatryby: demokracją encjańską. Wyłączanie pola? Może tak, może nie, ale ja nie o tym. Nie o technice. Ja o socjotechnice. Ja o tym (n-ty raz), że Mistrz ani mru-mru o elementarnych mechanizmach zmiany władzy. Odbywają się tam wybory, czy nie? Jeśli nie, to się wycofuję od razu ze wszystkich dotychczasowych zastrzeżeń (wysunę nowe). Jeśli tak, to co, jeśli wygrała opcja, która programowo chce odbystrowić Encję? Oraz (w tym kontekście): jakim cudem wolni, rozumni, mądrzy etc. Encjanie świadomie, dobrowolnie i nieodwracalnie zanurkowali w bystrosferę BEZ Golemowego bezpiecznika? Dla mnie to jest czysta science fiction! Pole nukleonowe? Proszę bardzo. Może być nawet nukleinowe. Ale ja nie o tym. Ja o milczeniu Mistrza na temat możliwości demokratycznego wycofania się z bystrosfery, które to milczenie mam za naczelną słabość WL.
[Co do sądów, to wygrałem wszystkie swoje procesy (kilkanaście w życiu), z wyjątkiem tych siedmiu, które dotyczyły płatnego ogłoszenia w czołowych mediach na temat "Gazety Wyborczej". Tam prawomocny rezultat brzmi 4:3, i mam nadzieję, że będzie o tym nowa książka. Ale, w porównaniu ze zmianą cywilizacji, z którą chcesz moje pieniacze mikropunktowe handryczenie się na Ziemi porównać, wszystko to były procesy nawet nie o pietruszkę, tylko o fragment drobnego pietruszkowego listka. To jest kompletnie bez związku z bystrosferą]
Nie wiem co dalej, i nie rozumiem, po co pytasz "co dalej?". Jaki to ma związek z moimi zastrzeżeniami?
W obecnym systemie - muszę wygrać wybory. Proste :-)
@ HAL Prawo zezwala na zmianę konstytucji. W nowej konstytucji nima policji i sądów - i już. Tylko te wybory trzeba wygrać, by osiagnąć większość konstytucyjną. O to Panu chodzi? O legalizm zmian? Mnie też :-)
@Liv+Ol. Mam nad Wami gigantyczną (choć wstydliwą) przewagę Dostojewską: nie czytałem ani jednej strony z żadnej jego książki :-(((
VOSBM




2809.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1072.msg53263#msg53263

6 listopada 2013, 10:06:22

temat: "Kongres futurologiczny" inaczej

Stanisław Lem
Festiwal Przyszłości i Kongres Futurologiczny
(Warszawa, Kraków, Wrocław)
95. rocznica urodzin Stanisława Lema stała się doskonałym pretekstem do stworzenia najbardziej spektakularnego wydarzenia w 2016 roku. Kraków jako poprzedni beneficjent tytułu ESK, Warszawa aspirująca do tytułu oraz zwycięski Wrocław łączą siły, aby stworzyć wizję świata przyszłości.

Wieloletnie starania Wrocławia o siedzibę Europejskiego Instytutu Technologicznego oraz wystawę EXPO dowodzą, że Miasto ma nie tylko ambicje, ale także potężny potencjał, by stać się innowacyjnym i prężnie działającym centrum wymiany oraz rozwoju myśli techniczno-naukowej. Przyznany Wrocławiowi tytuł ESK 2016 to doskonała okazja, by ideę tę rozpropagować i poszerzyć w ramach zakrojonego na szeroką skalę projektu „Kongres futurologiczny” oraz bogatego pakietu wydarzeń i imprez towarzyszących o charakterze kulturalnym, rozrywkowym, edukacyjnym i popularno-naukowym pod hasłem „Festiwal przyszłości”.
Pierwsza edycja „Kongresu futurologicznego” oraz „Festiwalu przyszłości” będzie jednym z najważniejszych motywów ESK 2016. Celem tych wydarzeń współorganizowanych z Krakowem i Warszawą jest zdiagnozowanie trendów
i kierunków rozwoju nauki i kultury europejskiej, a także prognozy dotyczące ich przyszłego kształtu i oblicza. Festiwal przypomni sylwetkę wizjonera, Stanisława Lema, kładąc nacisk na koherencję technologii i twórczości jako warunku niezbędnego do rozwoju kultury.

„KONGRES FUTUROLOGICZNY”
Zorganizowany na dużą skalę międzynarodowy areopag z udziałem najważniejszych europejskich przedstawicieli świata szeroko pojętej kultury i nauki – przedstawicieli środowisk twórczych, socjologów, filozofów, ekonomistów, medioznawców, decydentów w zakresie europejskiej gospodarki, a także liderów w dziedzinie innowacji technologicznych. Celem spotkania teoretyków i praktyków reprezentujących zróżnicowane dyscypliny, perspektywy spojrzenia na współczesną rzeczywistość oraz wyznawany światopogląd jest pogłębiona (ale prezentowana
w nowoczesnej, atrakcyjnej dla odbiorcy formie) diagnoza kondycji kultury europejskiej w jej szerokim rozumieniu oraz określenie kierunków jej rozwoju.
W celu dotarcia do masowego odbiorcy (walor edukacyjny i popularyzatorski) wszystkie wystąpienia będzie można śledzić na żywo w dedykowanym serwisie internetowym (live streaming wraz z symultanicznym tłumaczeniem na języki europejskie).
Każdy z nurtów „Kongresu futurologicznego” będzie nawiązywać (także poprzez tytuł oraz poruszaną tematykę) do motywów twórczości Stanisława Lema. Trwałym efektem kongresu będzie zbiorowa multimedialna publikacja, prezentująca najciekawsze, najbardziej innowacyjne koncepcje zaproszonych prelegentów (DVD
i edycja książkowa).
Aby wzmocnić efekt promocyjny (podtrzymanie uwagi mediów, w tym mediów zagranicznych), w roli gości specjalnych wystąpią osobowości rozpoznawalne
w Europie i na świecie, autorytety w swoich specjalnościach (m.in. Mark Zuckerberg – twórca Facebooka, Stephen Hawking – światowej sławy brytyjski astrofizyk, kosmolog i fizyk teoretyk, autor bestsellerowej publikacji Krótka historia czasu, Mikko Hypponen – światowej sławy specjalista od cyberzagrożeń i cyberterroryzmu, pilot Joseph Kittinger, twórcy Google – Larry Page i Siergiej Brin, Jimmy Wales – współzałożyciel Wikipedii, jeden z kluczowych doradców premiera Camerona czy Rupert Murdoch – wizjoner i potentat medialny).

Przykładowe wątki paneli dyskusyjnych:

 „Szczur w labiryncie” – cyberspołeczeństwa przyszłości
Gość specjalny: Mark Zuckerberg

 „Czas nieutracony” – nauka w dobie popkultury
Gość specjalny: Stephen Hawking

 „Koniec świata o ósmej”, czyli cyberwojny i terroryzm przyszłości
Gość specjalny: Mikko Hypponen
 „Wielkość urojenia” – media w służbie nauki czy nauka na usługach mediów?
Goście specjalni: Joseph Kittinger i Felix Baumgartner

 „Wizja lokalna” – kultura pracy w dobie megakorporacji
Goście specjalni: Larry Page i Siergiej Brin

 „Śledztwo” – WikiLeaks i Edward Snowden, czyli mechanizmy inżynierii społecznej w dobie Internetu

 „Czy pan istnieje, panie Jones?”, czyli tożsamość na sprzedaż

 „Media przyszłości” – z udziałem przedstawicieli największych i najbardziej wpływowych światowych nadawców, w tym BBC, Al-Dżaziry, CNN czy Ruperta Murdocha.

 „Kongres noblistów”

 „Szpital przemienienia” – konferencja poświęcona zagrożeniom moralnym i dylematom etycznym związanym z postępem farmakologii, genetyki i biotechnologii.

 „W poszukiwaniu społeczności idealnej” – panel z udziałem europejskich socjologów i politologów

 Totalitaryzmy przyszłości (panel geopolityczny)

„FESTIWAL PRZYSZŁOŚCI”

Bogaty i niezwykle zróżnicowany pakiet imprez towarzyszących Kongresowi futurologicznemu, wydarzeń o charakterze kulturalnym, rozrywkowym, edukacyjnym i popularnonaukowym pod hasłem „Festiwal przyszłości”. W ramach tego projektu planowane są m.in. następujące wydarzenia:

 readaptacja i wystawienie rock-opery Jeffa Wayne’a na podstawie słynnej powieści Herberta George’a Wellsa „WOJNA ŚWIATÓW” (multimedialne, niezwykle efektowne, zakrojone na ogromną skalę widowisko, wydarzenie muzyczne i artystyczne światowej rangi)
 
 PRZEGLĄDY FILMOWE (m.in. adaptacje twórczości Stanisława Lema, międzynarodowy przegląd filmów popularnonaukowych, przegląd najciekawszych produkcji należących do gatunku science fiction)

 REEDYCJA DZIEŁ ZEBRANYCH STANISŁAWA LEMA

 RETROSPEKTYWA PRAC GRAFICZNYCH Daniela Mroza

  wydarzenia z cyklu art&design, w tym: „PRZESTRZENIE PRZYSZŁOŚCI”, czyli międzynarodowy festiwal twórczości użytkowej zrealizowany
w atrakcyjnej formule „bitwy architektów”

 „MODA PRZYSZŁOŚCI”, czyli pokaz futurystycznych kolekcji zaprojektowanych specjalnie z okazji ESK 2016 przez najoryginalniejszych wizjonerów sztuki designu z obszaru „haute couture” (np. Christian Lacroix, Georges Hobeika, Iris van Herpen,  Jan Taminiau, Armani prive, Givenchy).

 Festiwal Nowych Technologii pod hasłem „PLANETA WYNALAZCÓW”

 „MEDIA-MANIPULACJE”, czyli multimedialna wystawa innowacyjnej reklamy, tj. prac nagradzanych na najważniejszych festiwalach i przeglądach sztuki reklamy (np. Cannes Lions Advertising Festival)

 mistrzostwa świata graczy komputerowych
 
 „SZKOŁA PRZYSZŁOŚCI” – projekt skierowany do młodzieży szkolnej polegający na stworzeniu „wysp / klas edukacyjnych”, na wzór „Krakowskiego Ogrodu Doświadczeń", „Pola Doświadczeń Zmysłowych" (Norymberga) oraz „Parku Nauki i Techniki” La Villette (Paryż),

 festiwal „STREET ART 3D”, z udziałem ścisłej czołówki światowych artystów street-artu, takich jak: Manfred Stader (Niemcy), Eduardo Relero (Argentyna), Julian Beever (Wielka Brytania / Belgia), Kurt Wenner (Włochy). I wiele innych wydarzeń... (szerszy opis projektu w załączniku).
 






2810.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53266#msg53266

6 listopada 2013, 17:49:48

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Każdy widzi to, co chce widzieć. Ja chcę widzieć to, co uważam za sedno swoich zarzutów:
Cytuj
Ja o tym (n-ty raz), że Mistrz ani mru-mru o elementarnych mechanizmach zmiany władzy. Odbywają się tam wybory, czy nie? Jeśli nie, to się wycofuję od razu ze wszystkich dotychczasowych zastrzeżeń (wysunę nowe). Jeśli tak, to co, jeśli wygrała opcja, która programowo chce odbystrowić Encję? Oraz (w tym kontekście): jakim cudem wolni, rozumni, mądrzy etc. Encjanie świadomie, dobrowolnie i nieodwracalnie zanurkowali w bystrosferę BEZ Golemowego bezpiecznika? Dla mnie to jest czysta science fiction! Pole nukleonowe? Proszę bardzo. Może być nawet nukleinowe. Ale ja nie o tym.
Wybrane przez Ciebie zdanie: "Ja o milczeniu Mistrza na temat możliwości demokratycznego wycofania się z bystrosfery, które to milczenie mam za naczelną słabość WL." następuje BEZPOŚREDNIO PO cytowanych wyżej zdaniach, co oznacza, że odjęłaś mu merytoryczny KONTEKST. A mówia, że większość informacji z zewnątrz nasz mózg odbiera nie wprost, tylko przy pomocy kontekstu.
Po drugie, schylając się nad tymi swoimi resztkami, które tak rozdziobujesz, zauważę, iż w tych ogryzkach nie prę do debystracji, tylko krytykuję "milczenie Mistrza na temat możliwości". Jego twórcze prawo, lecz mi się nie podoba - przede wszystkim jako kompletne oderwanie od natury ludzkiej, której Czlaki zdaja się być dosć wierna kopią psychiczno-aksjologiczną. Jak komentowac taki niebyt? Grube ramy: wziąć go w obronę, podzielić moją złą o nim opinię, lub jasno rzec, iż to Cię ani ziębi, ani grzeje (uważasz tę kwestioę za bagatelną).
Co zaś pana Dostojewskiego się tyczy, to ja czytałem o nim Mistrzowe wynurxzenia znacznie wcześniej niz ukazał się ten zbiór listów.
Serdeczności :-)
S.
   




2811.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53272#msg53272

6 listopada 2013, 22:07:21

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Skoro nie ma wyborów - to kto wybiera/powołuje/wyznacza/mianuje Hedo?Inhi? Skąd oni się biorą? Czy dobrze pamiętam, że TO AKURAT (i inne podobne takie bzdety) Pan Lem skrupulatnie pomija? Jeśli pamiętam dobrze, to właśnie to znamienne milczenie jest przedmiotem mojej krytyki pod adresem Mistrza jako ABSOLUTNEGO SUWERENNEGO WŁADCY/TWÓRCY Encji.
s.




2812.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53274#msg53274

6 listopada 2013, 22:42:04

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

No ale co się stanie, jeśli LOS (losowanie poborowych posłów) przypadkowo sprawi, że ów sklad parlamentu będzie chciał lege artis zmienić ustrój?
r.
pjes: ustawianie mnie do bicia przez gruntownie fałszywą (jako absolutnie bezpodstawną  - więc poniekąd insynuacyjną...) sugestię, iz ja oczekuję, że "autor opisze absolutnie każdy aspekt życia w powołanym przez siebie do życia świecie", odbieram źle intelektualnie i przykro emocjonalnie. 




2813.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53275#msg53275

6 listopada 2013, 23:29:17

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Mówiąc zwięźle: nasze stanowiska są nieuzgadnialne jako różnoaksologiczne w aspekcie kryteriów jakości literacko-filozoficznego dzieła. Ja uważam, że milczenie Mistrza w kwestii mechanizmów encjańskiej demokracji (lub jej braku) jest SŁABIZNĄ "Wizj lokalnej", Państwo zaś uważają że to drobiazg. Nie widzę możliwości konsensu, ponieważ (dla mnie) jest to spór o wyższość Buonarottiego nad Holbeinem (a może nawet nad Fidiaszem). Pozostańmy zatem każde przy swoim :-)
VOSBM




2814.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53279#msg53279

7 listopada 2013, 01:08:33

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Kju, wybaczy Pan, ale jaki jest sens takiego komuszego parlamentu?
vosbm
pjes: @ HAL 9000
Napisał Pan:
Cytuj
trudno wymagać, by autor opisał absolutnie każdy aspekt życia w powołanym przez siebie do życia świecie
czy nie napisał? To jest pytanie retoryczne, bo wiadomo, że Pan napisał. Nie rozumiał Pan, co Pan pisze? Raczej wykluczone, gdy się czytało poprzednie Pana posty. Skoro zatem nie jest Pan pewien ("jeśli"), czy w ten sposób zasugerował Pan, że ktoś "wymaga, by autor opisał absolutnie każdy aspekt życia w powołanym przez siebie do życia świecie", to CO INNEGO (konkretnie) chciał Pan przez to rzec?




2815.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53281#msg53281

7 listopada 2013, 01:41:51

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Boś jest tępy jak apsychiczne bystry, nie przymierzając!
s.




2816.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53286#msg53286

7 listopada 2013, 10:48:55

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Tępy, tępy, mówiłem! I słabowidzący (niepełnosprawność okulistyczna), lecz konfabulujący, skoro muzg z miejsca podmienil mu "apsychiczne bystry" (bezosobowościowy zbiór cząstek subatomowych mocy prawie alef zero), na "apsychicznie bystry" (wysoce inteligentny osobnik bez osobowości).
Na dodatek łaciaty, bo arcytrafnie zauważa, że diagnozy zewnętrzne są bezcenne i w zasadzie należałoby je nawet jakoś honorować. Co do mnie, najchętnie przyjmę w płynnej naturze (gajowi i drwale mówią, że Twe nalewki nie mają sobie równych między Ostródą a Grudziądzem...)
sługa
Staszek




2817.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53288#msg53288

7 listopada 2013, 12:06:16

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Szanowny Panie Halu, już tylko z ciekawości:
Człowiek ma jakieś grube tysiące (?) opinii na różne tematy, ale na ogół wyraża w konkretnej rozmowie tylko te, które mają odniesienie do poprzednich jej fragmentów. Do czego zatem - ale konkretnie - odnosi się Pana wypowiedź, do czego Pan nawiązuje, gdy Pan mówi, że "autor nie musi opisywać absolutnie każdego aspektu swojego świata", skoro nikt takiego postulatu nie wysuwa? Dlaczego w danym momencie uznał Pan za stosowne podzielić się w dyskusji akurat tą swoją opinią (skądinąd stuprocentowo słuszną), a nie jakąś inną?
R.




2818.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53298#msg53298

7 listopada 2013, 22:04:44

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

No to się porozumieliśmy przynajmniej co do różnic: http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53275#msg53275
Mnie to satysfakcjonuje :-)
VOSBM




2819.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=824.msg53339#msg53339

11 listopada 2013, 01:24:59

temat: Re: Właśnie nie przeczytałem..

...na razie więcej niż pierwsze dwie strony "Sezonu burz", który mi Kasia kupiła na popojutrzejsze imieniny, ale jestem wprost zachwycony i może będę czytał do rana? Dzięki, Kasiu, i dzięki, Panie Autorze :-)
R.




2820.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53355#msg53355

11 listopada 2013, 19:44:14

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://wyborcza.pl/1,75248,14930227,Bieg_Niepodleglosci__wygral_Gardzielewski__premier.html?t=1384185863218&v=1&pId=25025701&send-a=1#opinion25025701




2821.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=824.msg53356#msg53356

11 listopada 2013, 19:59:13

temat: Re: Właśnie nie przeczytałem..

Bardzo dziękuję, Panie Juliuszu :-)
sługa
R.




2822.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=824.msg53362#msg53362

12 listopada 2013, 23:20:11

temat: Re: Właśnie nie przeczytałem..

Podróba Remiezowiczowa stylem niczego sobie, ale merytorycznie osochozi?
vosbm




2823.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53363#msg53363

12 listopada 2013, 23:20:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3312




2824.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53365#msg53365

12 listopada 2013, 23:37:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ty czytałeś to, do czego jest link? On nie jest do tekstu, tylko do komentarzy. Ich jest niewiele, słownie: dwa. Mają po trzy zdania na krzyż. Otochozi.
r.




2825.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53370#msg53370

13 listopada 2013, 03:31:25

temat: Odp: Patriotyzm polski

Takim nie dogodzisz. Nie biega - źle (nieruchawy, ociężały), biega - jeszcze gorzej (inni mu dokładają, kompromitacja stanowiska).
Notabene, ja naprawdę go cenię jako polityka, a figury, sprawności fizycznej, braku nałogów i niezwykłej pracowitości zwyczajnie mu zazdroszczę. Również nieprawdopodobnego hartu ducha (odporności psychicznej). Patriotyczny podziw i szacun. Uważam, że mamy szczęście. My, Polacy.
vosbm
pjes: a Komuchruski? a Bufetowa? a Wincenty? a Radek? Wyglada mi na to, że ktokolwiek przyjedzie po nich - będzie gorszy.




2826.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg53371#msg53371

13 listopada 2013, 03:36:08

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Cytuj
Kwestia, czy życie jest bezwzględną pochodną odpowiednich warunków, czy też niesłychaną rzadkością mimo takowych nie jest jeszcze dowodowo rozpracowana.
Nic mądrzejszego nie da się rzec. To może porozmawiajmy o szczegółach?
vosbm




2827.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53372#msg53372

13 listopada 2013, 03:50:10

temat: Re: Lemoniada '2013

Tak się schytrzyłem, że na 30 pytań III etapu powtórzyłem testowo 5 z dwóch etapów poprzednich (okazało się, że nie miało to wpływu na trafność odpowiedzi - choć wydawałoby się, że powinno mieć). Z pozostałych 25 - 15 dotyczyło czystych "Dzienników gwiazdowych", 10 zaś było poniekąd spoza treści ksiązki: 5 dotyczyło aspektów edycyjnych oraz 5 - życia Mistrza. No i nikt nie odpowiedział wcale na ostatnie dwa pytania, co mnie podlamało, bo były to moje wychuchane dzieci
s.r 




2828.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53378#msg53378

13 listopada 2013, 17:15:30

temat: Odp: Patriotyzm polski

O, widzicie, jaki mądry człowiek z Pana Wiesioła !
vosbm




2829.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53385#msg53385

14 listopada 2013, 16:40:34

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Livie, skoro Kju w takim dołku, to może dziś coś razem obalimy za jego zdrowie?
Staszek




2830.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg53392#msg53392

14 listopada 2013, 23:05:37

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Dostojny Kju, widzę, że Pan odżył. Dzięki serdeczne, zwłaszcza za ten czarodziejski interfesj z MIT-MAT-MUT (Mistrz byłby zachwycony!).
R.




2831.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1075.msg53394#msg53394

14 listopada 2013, 23:15:56

temat: Re: Doktor Lem. Anegdoty

Wiktor, Drug Lubieżnyj, Wielikij Szerłok, tiepier ja Tiebia bajus' niemnożka...
staszek remuszko...
pjes: drugi forumowe, skażitie, parzałsta, w jakim wątku umieścić bardzo króciusieńkie - acz ilustrowane! - wspomnienie z wizyty Wiielikawo Szerłoka u mienia?
 




2832.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg53396#msg53396

14 listopada 2013, 23:37:18

temat: Re: O muzyce

Nie chcesz chlać? Zemnom nie wypijesz? No to szać Twa drzewnem obrzysła, wypiskwana...
Dobranoc :-)
r.




2833.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg53397#msg53397

15 listopada 2013, 00:58:01

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

A najfajniejsze było z przerabianiem wzorów algebraicznych na falujące sierotki! Widziałeś te kwadratowe kosinusy? Super!
Branoc,oh, o...
s.




2834.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53410#msg53410

15 listopada 2013, 21:03:10

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Cytuj
LAStZiemsiedź awdrzwipukpuk
Upraszam, aby mnie do tego nie mnięszać.
St




2835.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53416#msg53416

15 listopada 2013, 22:11:12

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Dorosłego, rzecz jasna.





2836.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53417#msg53417

15 listopada 2013, 22:23:03

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Gdzieci dziadu? Gdzieci dziadu? Sam spieprzaj!




2837.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53420#msg53420

15 listopada 2013, 23:14:10

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

No to dziecko.




2838.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53421#msg53421

15 listopada 2013, 23:23:44

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

8. ja [pan profesor Alexander Tygrys von Schwarzenberg-Czerny Kwiat Rododendronu (wpisz w google) mawiał w takich okolicznościach: prasa wszędzie się wkręci...]
9. echo po okrążeniu Wszechświata
10. iluzja akustyczna
Dobranoc :-)
R.




2839.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53434#msg53434

16 listopada 2013, 18:44:12

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Panie Dostojny, Pan wpisze po prostu Olek Szwarcenberg, i już :-)
s.r.pjes: tygrys i kwiat to on był 40 lat temu, oj, łoch, och, ach (łzy). Pan go kiedy spyta, czy pamięta, jak razem wcinaliście polęnapki w polędorach, to na wszelki wypadek sentymentalnie zaprosi Pana na obiad...




2840.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg53451#msg53451

17 listopada 2013, 18:56:04

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Cytuj
Przed laty wymyśliłem Ryzykanta (kręgosłup notacji), a potem, grając z Żoną, wspólnie docyzelowaliśmy ją (nie Żonę, tylko notację). Teraz jest super. Wśród P.T. Forumowiczów, w Ryzykanta grać umieją tylko Ol, Tzok i ja (no, chyba że ktoś jeszcze - bez mojej zgody i wiedzy...). Jedna partia Ryzkanta we dwoje (we dwóch, we dwie, bo ta gra jest unisex) trwa 30-45 minut, a we troje (we trzech, w trzy) koło godziny.  Panm Tomasz grając wczoraj pierwszy raz w zyciu dołożył mi różnicą 10 punktów, mimo mych deprawatorskich wysiłków absolutowo-kurantowch (w obu szklankach)...

Cytuj
Mistrz wyszczupla, czyli Fantomas-Pantomasz w mem salonie przy swem kompie wykańcza System Szybkiego Reagowania. On będzie cirrusowy (a może kumulusowy?), ale nie jako towar, tylko jako usługa. Abonamętowa.
Jak nam dobrze pójdzie, to może kupimy to Forum?
VOSBM





2841.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg53452#msg53452

17 listopada 2013, 21:14:34

temat: Re: Szukam

Pieprzyć smoleńsk (przez małe "s"). Szukam - i nie znajduję! Google zdechły?
Dam średnią wedlowską z c. o. za znalezienie tekstu, którego fragment brzmi "Z żandarmem, który pokarmem dokarmia arlekina. Z pastorem, ktory wieczorem...(rym był do delfina)" albo podobne. Żętycę zaś dostarczał na Rysy łysy niedźwiedź (o nazwisku Wodecki?). Słowa - taki pan co z Bałtroczykiem reklamował MazuryCudNatury. Muzyka - Korcz. Mamy/mieliśmy szczęście żyć na żywo wśród gigantów takich jak pani Osiecka, pan Kofta, pani Czapińska, pan Korcz (71!), pani Gepert czy pan Kilar (nie mylić z kilerem).
Czekam na Zn.
vosbm




2842.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1031.msg53458#msg53458

18 listopada 2013, 00:09:32

temat: Re: Szukam

Panie! To BARDZO nie to!
r.




2843.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53463#msg53463

18 listopada 2013, 23:37:44

temat: Odp: Polityka smoleńska

To jest uzasadnienie ex post do mojego przekonania, że NIE WARTO TRACIĆ CZASU. Lepiej pójść na pływalnię, na spacer albo nawet na wino/piwo/wódkę.  Tak być musi, zapewne w każdym społeczeństwie:
Cytuj
Zabójstwo prezydenta było dziełem jednego człowieka - Lee Harveya Oswalda. Nie było żadnego spisku - brzmi konkluzja raportu komisji Warrena badającej zamach. Prawie pół wieku później 59 proc. Amerykanów wierzy w spisek, który doprowadził do śmierci Johna Kennedy'ego
W te 59% nie wierzę (brak weryfikowalnych danych, a samej "GW" na słowo jeszcze bardziej nie ufam), ale w mniejszą połowę, czyli ok. 20%-25% - tak!
vosbm




2844.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1075.msg53464#msg53464

18 listopada 2013, 23:41:58

temat: Re: Doktor Lem. Anegdoty

No, sorry, tu dla mnie jest znacznie bardziej lekarska wiara i czucie niż mędrca szkiełko i oko. W tym cytacie MNIE uderza przede wszystkim przepaść metodyczna, jaka dzieli współczesną zmatematyzowana medycynę od tej sprzed wieku i okolic...
s.r.




2845.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53484#msg53484

20 listopada 2013, 15:38:48

temat: Re: Lemoniada '2013

Pokłosie tegorocznej Lemoniady:
Pani Justyna Brudny (III miejsce) oraz słynny tzok (dobroć pana Skrzata):
Cytuj
oraz
Cytuj
:-)))
s.r.
pjes: dzięki za wsparcie dla olkipolki i maźka!




2846.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53488#msg53488

20 listopada 2013, 19:13:42

temat: Re: Lemoniada '2013

Panie Terminusie, ale czy masz Pan szmalec? Tak czy inaczej, radzę ukłonić się panu Skrzatowi. Ponoć na allegro chodzą po dwie stówy...
VOSBM




2847.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg53489#msg53489

20 listopada 2013, 19:16:45

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

"R" paryskie, akcent na "E": maRnE szansE...
vosbm




2848.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg53495#msg53495

20 listopada 2013, 22:24:33

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

...jak nowy Boni (Cyfranio) trzyma rękę w kieszeni podczas premierowej prezentacji, i to mnie do niego ciut zraziło, bo to chyba klasyczne arcypostępowe obyczaje anglosaskie, nie polskie (sawuarwiwrowo wręcz antypolskie, a nawet może antysłowiańskie! gaspadin Putin by w życiu czegoś takiego nie zrobił), a był wtedy przedstawiany poniekąd 30 milionom dorosłych Polaków-wyborców. Nie mówię, żeby od razu stał na baczność (jak ja, gdy pan Jan Józef Szczepański ponad ćwierć wieku temu na Klinach przedstawiał mnie Mistrzowi), lecz łapę z karmana wyjąć by mógł. Może on jest kieszonkowiec i stąd taki nawyk? Ech, szkoda gadać, nie ta kindersztuba, czasy się zmieniają, idzie nowe, tylko starcy po staremu zrzędzą, zgredy jedne...
vosbm




2849.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1076.msg53509#msg53509

21 listopada 2013, 12:38:40

temat: Re: Lem w Kosmosie - nadszedł ten dzień :) !!!

Ja z mojej ulubionmej "Gazety Wyborczej": http://wyborcza.pl/relacje/1,126862,14987937,Pierwszy_polski_satelita_leci_w_kosmos.html?wall=1
[BTW @ Q: ma Pan tam też wzmiankę o tym tajemniczym Aleksandrze Tygrysie :-)]
HurrraaaaaaaaaaaaaaaA!!!!!!!!!!!
Maźku, kto z naszych był trzeci na tej pamiętnej konferencji w CAMK z panią minister Kudrycką? Dałbyś linka dla przypomnienia...
vosbm




2850.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg53510#msg53510

21 listopada 2013, 12:42:33

temat: Odp: no nie mogę...

Ol, ale CO Cię dziwi?
s.




2851.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53516#msg53516

21 listopada 2013, 23:34:34

temat: Odp: Polityka smoleńska

Królestwo Pana Jezusa: http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg53089#msg53089




2852.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53524#msg53524

22 listopada 2013, 16:55:16

temat: Re: Lemoniada '2013

Widać koszulki już poszli... Tak czy inaczej, doradzam Skrzaci kontakt :-)
vosbm




2853.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53530#msg53530

22 listopada 2013, 17:59:33

temat: Re: Lemoniada '2013

A do kiedy można nadsyłać kąkursowe odpowiedzi?
s.r.

Cytuj
Pan tu nie stał, ul. Piotrkowska 138/140, (teren OFF Piotrkowska), 90-062 Łódź, poniedziałek – sobota: 11.00-18.00, tel: 42 257 28 32
Sklep internetowy: poniedziałek - piątek: 10.00-17.00, tel: 797 892 609, zamowienia@pantuniestal.com





2854.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53532#msg53532

22 listopada 2013, 21:44:48

temat: Re: Lemoniada '2013

umknęło mej starczej nieuwadze




2855.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53534#msg53534

22 listopada 2013, 22:18:51

temat: Re: Religijna Rzeźba

Mam wrażenie, ze przez takie filmy, jak ten, który właśnie nadaje TVP1 ( http://www.teleman.pl/tv/Maria-z-Nazaretu-1-4-1032705 ) religia jest rozmontowywana.
vosbm




2856.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53537#msg53537

23 listopada 2013, 00:36:22

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Zapraszam do ułożenia listy dziesięciu najdonioślejszych praktycznych wynalazków z ostatniego ćwierćwiecza. Ja proponuję: internet, telefon komórkowy, statyny, fotografię cyfrową, viagrę.
vosbm




2857.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53544#msg53544

23 listopada 2013, 16:20:49

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

praktyczny = niech będzie często używany przez dużo ludzi
na mój rozum - wynajduje




2858.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg53547#msg53547

23 listopada 2013, 17:37:43

temat: Re: Patriotyzm: głupota czy konieczność?

Na trzeciej stronie tego wątku (BTW: czy Wiesioł od Globalnych dostal za ten wątek postulowany przeze mnie Medal Drąga, czy nie dostał?) jest mój podkij w podmrowisko: http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg44333#msg44333, więc do mych Wybitnych Adwersarzy z tej trzeciej strony i następnych (olkapolka, tzok, maziek...) z przyjemnością kieruję dzisiejszą opowieść o szwajcarskich degeneratach-komunistach i ich podłym referendalnym ustroju: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15001196,Szwajcarzy_zabiora_bogatym__Szef_nie_zarobi_w_miesiac.html
Z osobistą frajdą intelektualną (na tym forumowym tle), w pierwszej wolnej chwili napiszę sobie teraz o tym felieton :-)
VOSBM

pjes: O, wciórności: http://forum.lem.pl/index.php?topic=957.msg44399#msg44399




2859.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53553#msg53553

23 listopada 2013, 22:50:39

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

@ maziek
Cytuj
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53551#msg53551
Uważam, że głosisz fałsz. Albo mylisz się (ponieważ nie chce mi się wierzyć, byś robił to rozmyślnie), albo żartujesz, rzecz jasna.
@ liv
Przeczytałem starannie przytoczony przez Ciebie tekst i czysto po ludzku jestem w rozterce: komu wierzyć? Po namyśle jednak, jako nie ludź, tylko fizyk, pójdę spać raczej w przekonaniu, że wielkie międzynarodowe organizacje kardiologiczne, układające i wydające tzw. standardy, się nie mylą, tylko myli się (metaanalitycznie) ta pani.
VOSBM




2860.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53561#msg53561

24 listopada 2013, 09:44:01

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

No to by było tak: internet, telefon komórkowy, statyny, cyfryzacja (wszystkiego co się da), viagra, płaskie ekrany. [Dopuściłbym tu postulowany przez pana Terminusa e-papier i sam dodałbym maszyny do druku cyfrowego, dzięki którym można wydrukować dokładnie tyle egzemplarzy książki, ile się chce (1, 10, 100, 1000 etc.) - choć może bez sensu z uwagi na dzisiejszą elitarność czytelnictwa]. Pampersy jak najbardziej mi podchodzą, podobnie jak cienkie podpaski, gdy idzie o powszechność i ważność użyteczności, lecz co do 25 lat miałbym wątpliwości. Natomiast kwanter i inne rewelacyjno-rewolucyjne przedmioty i procedury wymienione przez Terminusa raczej nie (wedle kryterium masowości/powszechności), bo to dopiero przyszłość.
vosbm




2861.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53563#msg53563

24 listopada 2013, 11:37:27

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

1. Uważam, że wcześniej klarownie wyłożyłem, iż chodzi mi o trafienie pod strzechy (jak to trafnie ujmujesz). Nie pojmuję, dlaczego "często używany przez dużo ludzi" ma być gorsze od "trafienia pod strzechy".
2. Każdy orze jak może. Uważam, że rok (okres) MUSI być wybrany arbitralnie dlatego, że postęp (wynalazki, odkrycia, idee, innowacje etc.)  w dzisiejszym siedmiomiliardowym świecie jest CIĄGŁY niemal w ujęciu dobowym, cóż mówić o roku. Jednakowoż nic nie stoi na przeszkodzie, aby ułożyć inny spis, Listę Maźka, która zacznie się około 33 lat temu :-)
vosbm




2862.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53583#msg53583

24 listopada 2013, 17:08:37

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Kwanter trafił pod strzechy? Podobnie grafen, e-papier, terapia komórkami macierzystymi i generowanie komórek plenipotentnych ? ? ?
vosbm




2863.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53586#msg53586

24 listopada 2013, 18:46:21

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Skoro ktoś ma wątpliwości, oznajmiam autorytatywnie: gadżety zaproponowane przez pana Terminusa (kwanter etc.) nie trafiły pod strzechy.
remęberyta




2864.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53594#msg53594

24 listopada 2013, 23:52:25

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Właśnie doczytałem nowego wiedźmina i najkrótsza recenzja jest taka: co ci ludzie robią z forsą? Na mój nos, pan Sapek skasował (słusznie!) jakieś straszne miliony za swoje arcystories - i co? Przejadł? Przepił? Przep...? Tyle się nie da, żadną miarą. To po co napisał "Sezon burz", w zasadzie o niczym - jeśli nie dla szmalcu? JA - nie wiem. Ale zniechęconym tymi moimi narzekaniami polecam ostatnie dziewięć stron książki, zatytułowane "Epilog". Dla tej lektury warto było ponudzić się (no, miejscami...) przez poprzednie stron czterysta :-)
Stanisław Remuszko




2865.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg53598#msg53598

25 listopada 2013, 21:22:44

temat: Re: Ogóry

Ogór bieżący:

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: jacek
Sent: Monday, November 25, 2013 8:07 PM
Subject: Fw: od Remuszki

Jacku Kochany, może coś Ci się nasunie pod wpływem lektury poniższego/
Staszek


----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Wielmożna Pani Katarzyna hrabianka Jabłońska de Nidzica
Sent: Monday, November 25, 2013 6:54 PM
Subject: Fw: od Remuszki

Kasiu, co Ty na to?


----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: Wielmożny Pan Bohun
Sent: Monday, November 25, 2013 6:51 PM
Subject: od Remuszki

Bohunie Drogi,
Nie rozmawiamy czasem o RÓŻNYCH projektach?
Jaka analiza połaczeń? Jaki algorytm? Mój (nasz) "wynalazek" gwarantuje - tylko i wyłącznie - automatyczne telefoniczne (nie inne!) przekazanie mojej (wcześniej nagranej) prywatnej prośby alarmowej skierowanej do prywatnego przyjaciela (nr 1, nr 2 i nr 3) w sytuacji, gdy w ustalonym terminie NIE dezaktywowałem tego ratunkowego SSR (Systemu Szybkiego Reagowania działającego w założeniu 24 godziny na dobę), oraz gwarantuje stosowną reakcję SSR na odpowiedź takiego przyjaciela. Jednakowoż system SSR składa się z części martwej (elektronicznej) i części żywej (ludzkiej, czyli przyjaciół nr 1, nr 2, i nr 3). Ja gwarantuję bezawaryjne działanie części martwej, natomiast NIE GWARANTUJĘ sprawnego działania przyjaciół danego klienta. Nie gwarantuję, że dotrzymają złożonej mu obietnicy błyskawicznego udzielenia pomocy w potrzebie - na przykład nie gwarantuję, że obudzeni komputerowo o czwartej nad ranem natychmiast wyjmą ze swojej szuflady klucze do jego mieszkania, wsiądą do taksówki i pojadą zobaczyć, co z nim się dzieje.  O tę pewność zadbać musi sam klient.
Oczywiście można UZUPEŁNIĆ mój SSR o telefoniczno-internetowe przekazywanie wyspecjalizowanym dyżurnym medycznym służbom/placówkom alarmowych wezwań (takie rozwiązania istnieją i funkcjonują), albo uzupełnić go o coś niemal dowolnie innego - lecz o takim uzupełnianiu, jesli dobrze pamiętam, dotąd w ogóle nie rozmawialiśmy.
Nie stawiam zysku/wyzysku na pierwszym, ani nawet na drugim miejscu, ale na trzecim już raczej tak, czyli nie widzę żadnego powodu, aby rezygnować z zarobku, który wydaje się uczciwy i naturalny (oraz proporcjonalnie niewielki).
Do jutrzejszego omówienia mam jeszcze zapisane w punktach:
2. interfejs (specjalista wysokiej klasy)
3. drugi inwestor (osobiście znam tylko pana Solorza)
4. wielki(cy) kontrahent/ci
5. tajemnica wokół szczegółów
6. sprzedać licencję czy sprzedawać dostęp samemu
7. komputer, telefon, okienko urzędnika
I pytanie do Ciebie: jak konkretnie widzisz tę "społecznościową samobudującą się sieć"? Ja jestem ZA, ale na razie tylko intuicyjnie.
Staszek
P.S.
Wariant I. Przychodzi Pan Bohun do Państwowego Systemu (Szwedzki ZUS, dajmy na to, ponieważ pamiętam ich straszliwy System Bolaget!), pokazuje raport i mówi: dzięki mojej aplikacji Królestwo Szwecji może zaoszczędzić 10 milionów koron rocznie; proponuję podpisać umowę, moje wynagrodzenie wyniesie 1/10 tej kwoty.
Wariant II. Każdy może sobie wejść na stronę www i  na zasadzie kupienia przez internet wykupić sobie dostęp do tej usługi w cenie 1 dolara/euro miesięcznie (pierwszy miesiąc gratis). Tylko trzeba wiadomość o tym rozgłosić (kampania informacyjno-reklamowa). W pierwszym roku (2014.) dostęp do usługi kupił zaledwie JEDEN MILION starszych (+65) Europejczyków (spośród ponad 350 milionów). To daje jeden milion dolarów/euro. Ale to jest miesięcznie, czyli rocznie - ponad 10 milionów. Jedna dziesiąta tej kwoty, czyli milion dolarów/euro, niech będzie Twoja - jako biznesmena, który rozkręcił kampanię. Ja, Staszek, razem z Panem Informatykiem, zadowolimy się 1/5 tej kwoty, czyli DWUSTOMA tysiącami dolarów/euro. Źle czy dobrze? Marne podatki pomijam...
Wariant III? 




2866.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53607#msg53607

27 listopada 2013, 18:32:55

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Nie powinienem takich rzeczy czytać, bo potem mam straszne wyrzuty na sumieniu i śnią mi się koszmarne wstydy życiowe...
vosbm 




2867.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53610#msg53610

27 listopada 2013, 19:13:56

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

nierozumię




2868.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53614#msg53614

27 listopada 2013, 21:30:11

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

alekomu?




2869.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53616#msg53616

27 listopada 2013, 22:55:34

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ale kim jest Twój prof (schabowym? kluską? Terminusem?)




2870.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53620#msg53620

27 listopada 2013, 23:19:39

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Bogu dzięki, Ty też nie wiesz, o co chodzi Maźkowi z tym terminalnym prof. Kluską. Przypuszczam, że to tak jak z sepulkami..
vosbm




2871.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53630#msg53630

28 listopada 2013, 18:33:13

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Po czterech godzinach wróciłem z sądu, który własnościowo przekształcił* moje M-4, nie wyłączony gulasz się nie spalił (a wraz z nim nie moje już mieszkanie), i przeczytałem wyjaśnienia Maźka odnośnie do jakiegos profa, któremu rzekomo podstawiłem nogę, i jeszcze brałem pod uwagę maźkowego kumpla-profosa, lecz okazało się inaczej, więc wyjaśniam, że ów Olderman zawstydził mnie swym życiorysem podobnym pracowitością do PanaLemowego, na tle których to obu kurrikulów witów jestem bardziej  niż oseskiem...
vosbm
------------------
*dla młodzieży: to był hit językowy (i nie tylko...) lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku!




2872.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1029.msg53631#msg53631

28 listopada 2013, 18:40:53

temat: Re: Właśnie przyszło mi do głowy...

Ja tu RULEZ (tak piszą na murach i na forach)! Więc mamy dotychczas: internet, telefon komórkowy, statyny, cyfryzacja (wszystkiego co się da), viagra, płaskie ekrany, dotykowe ekrany, a pampersy oraz inwizybilne podpaski ze znakiem zapytania ze względu na rok (może wcześniej?).
vosbm 




2873.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53634#msg53634

28 listopada 2013, 22:07:04

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Co, Mać moją znieważasz, na dodatek świętej pamięci?!?!
^&$#)+9%=.6@
bez odbioru, tow. zero-zero...
07




2874.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg53636#msg53636

28 listopada 2013, 23:30:35

temat: Re: O muzyce

Zawsze mnie kusiło, żeby spytać znawców muzyki, ILE MELODII (liczba naturalna lub procent) pozostało jeszcze ludziom do skąponowania, po przyjęciu jakichś grubych, lecz w miarę rozsądnych założeń.
Może Państwo się wypowie?
vosbm
pjes:
Karkulacyjnie: jest pięciolinia, na niej nuty i znaki. Jedna ich kąpinacja tworzy minimum melodii (harmonia), inna wyrazisty dysonans. Po pierwsze, czy to się da FORMALNIE znormalizować/wystandaryzować/ukryternić, że jeden zestwa tak, a inny zestaw nie? Po wtóre, ile tych nut musi być minimalnie (mniej więcej), aby dany zestaw uznać nie za dźwięk ani frazę, lecz za melodię?




2875.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53637#msg53637

28 listopada 2013, 23:33:53

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Co się Polski (i Ziemi) tyczy, to dawno już Monteskiusz skonał. Panuje wolna samostijna mediokracja.
[Ale to do wątku Polityczna rzeźba.]
vosbm




2876.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53638#msg53638

28 listopada 2013, 23:35:18

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Ale teraz, ftej sekundzie, gdy się naciśnie hołm, to fszendzie jest Mureszko!

zrzut ekranu :-)




2877.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53643#msg53643

29 listopada 2013, 11:06:54

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Krisie, ale na czym polega sprzeczność, Twym zdaniem?
s.




2878.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53647#msg53647

29 listopada 2013, 13:47:36

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

@ maziek
Przepraszam, wypiłem z Livem wirtualnego poimiennego, i zdawało mi się, że on jest Kris, a ja Staszek. Niestety, pamięć już nie ta, najwyraźniej...
Co do niepołączalności, to tak bywa stosowana (nie pamiętam gdzie, ani w ilu państwach; ćwierć wieklu temu tym się interesowałem). Jestem zdecydowanym zwolennikiem takiego rozwiązania - ono ma nawet łacińską nazwę polityczno-prawniczą.
vosbm




2879.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=659.msg53655#msg53655

29 listopada 2013, 20:56:13

temat: Odp: Akademia Lemologiczna [Wizja lokalna]

Pamiętam jak przez mgłę (poalkoholową...), że w Wielkiej Brytanii WSZYSCY ministrowie muszą być posłami.
s.




2880.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53661#msg53661

30 listopada 2013, 03:24:03

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

A propos: czemu Pudzian przegrywa?
vosbm




2881.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1048.msg53689#msg53689

3 grudnia 2013, 17:25:37

temat: Re: Translacje

Panie Terminusie, to nie Pan z tej wyspy bezpodatkowej? PietkunIsle, czy jakoś tak:

To nie usługa, to sejf, oddech i ulga!

Pieniądze w Londynie

Nie chcesz emigrować, a czuć się bezpiecznie jak Brytyjczyk? Wyprowadź swój majątek do Londyńskiego City na rachunek inwestycyjny poza kontrolą ciekawskich rąk. Znaleźliśmy dla Ciebie Twój prywatny RAJ PODATKOWY ON-LINE. Bo wprawdzie fiskus nie lubi bezpiecznych rachunków, ale Ty masz prawo je mieć. Dotychczas to nie było proste: musiałeś mieć brytyjski adres, pracę na wyspach i stawić się osobiście. Świat idzie na przód i teraz jest wygodniejszy sposób.

Najwyższy certyfikat bezpieczeństwa i gwarancja UK Gambling Commision

Swój rachunek w prężnej angielskiej firmie inwestycyjnej możesz założyć bez wychodzenia z domu. Wszystko dzięki inicjatywie polskojęzycznego maklera i dziennikarza od lat związanego z walką przeciwko zabieraniu Polakom pieniędzy. On znalazł furtkę, byś mógł legalnie lokować pieniądze za granicą, w miejscu, gdzie lokują je najwięksi i najbardziej nowocześni. To od dziś Twój osobisty makler, manager na całą Polskę i broker finansowy na cały świat. Nie tylko pomoże Ci zarządzać majątkiem, ale i skutecznie go pomnażać. Środki wpłacasz kiedy chcesz i wypłacasz kiedy chcesz, w wybranej najszybszej bądź najbezpieczniejszej i najbardziej dyskretnej formie.

NAWET PRZEKAZEM POCZTOWYM CZY CZEKIEM

Dostęp do platformy inwestycyjnej będziesz miał przez całą dobę – przez komputer lub telefon komórkowy z Internetem. Możesz pieniądze po prostu trzymać lub nimi obracać. Jak wolisz. Twój angielski rachunek, Twoje funty, Twoja wola i Twój sekret. Co rano otrzymasz dostęp do kompleksowego raportu o rynkach. Zaintrygowany? WYKONAJ PIERWSZY KROK: skontaktuj się ze swoim nowym maklerem, po krótkiej korespondencji lub rozmowie KOLEJNE wykonasz chętnie sam:

pawel.pietkun@onetwotrade.com 044.7511392755

I TO BĘDZIE KONIEC OSOBISTEJ FISKALIZACJI

http://3obieg.pl/figa-skarbowo-komornicza

Mail wysłany na zlecenie redakcji portalu 3obieg.pl





2882.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53695#msg53695

3 grudnia 2013, 20:30:25

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie, ale za co? ZA CO? Tylko proszę o konkrety, a nie, że gdybym wiedział za co, to bym cie zabił...
vosbm
p.s. poza wszystkim, to jest chamstwo, a nawet przestępstwo, takie "ataque"..




2883.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53699#msg53699

3 grudnia 2013, 22:26:30

temat: Re: Religijna Rzeźba

Na mój rozum i mój patriotyzm, powinno jeszcze być Państwo, czyli SET (Skutecznie Egzekwowana Tolerancja):

Sześćdziesiąt lat temu naszymi sąsiadami przez ścianę w bloku przy Puławskiej 130 na warszawskim Mokotowie byli państwo Irena i Henryk Jabłońscy (notabene, profesor HJ został potem przewodniczącym Rady Państwa PRL). Z ich dziećmi bawiliśmy się na podwórku, a z Elą chodziłem do jednej klasy. Jednak któregoś dnia własna Rodzicielka wyjawiła mi, że państwo Jabłońscy nie są katolikami (byłem absolutnie pewien, że wszyscy wokół są!), tylko jakimiś "ateistami". Przez pewien czas patrzyłem na nich podejrzliwie, niczym na kosmitów, no bo jak normalny człowiek może nie wierzyć w Pana Boga? Ale miałem mądrych księży prefektów (Jerzy Chowańczak i Jan Sikorski) za których przyczyną, Bogu dzięki, nie stałem się "wojującym katolikiem"; z Elą nawet później bardzo zaprzyjaźniliśmy się.
Wspominam o tym pierwszym w życiu zetknięciu się ze światopoglądową odmiennością ze względu na zupełnie osobliwy wyrok Sądu Najwyższego z listopada 2013 (II CSK 1/13).
Otóż pacjent jednego z publicznych szpitali dowiedział się z dokumentacji medycznej, że - gdy pozostawał w pooperacyjnej śpiączce - szpitalny kapelan na wszelki wypadek namaścił go świętymi olejami. Pacjenta bardzo to wzburzyło, gdyż jest głęboko wierzącym ateistą, i podał szpital do sądu za naruszenie wolności sumienia (art. 53 Konstytucji). Sąd Okręgowy odrzucił jego pretensje jako emocjonalne, przesadzone i subiektywne, Sąd Apelacyjny zaś podtrzymał ten werdykt i podkreślił, że kapłan, udzielając sakramentu ostatniego namaszczenia, miał dobre intencje i nikogo nie skrzywdził. Diametralnie odmienne stanowisko zajął dopiero Sąd Najwyższy.
Dokonywanie jakichkolwiek obrzędów na ciele człowieka bez jego zgody narusza niezbywalną ludzką godność, konstytucyjne źródło wszelkich innych wolności i praw człowieka i obywatela. Tak orzekł Sąd Najwyższy, ja zaś – już jako stary człowiek - w pełni podzielam to orzeczenie. To jest esencja tolerancji światopoglądowej, bez której trudno wyobrażać sobie współżycie wielu ludzi w jednym współczesnym państwie.
Każdy dobiera sobie prywatnych druhów wedle osobistych kryteriów. Ludzie połączeni wspólnymi zainteresowaniami i przekonaniami – także natury religijnej - swobodnie organizują rozmaite wspólne środowiska, firmy, związki i stowarzyszenia. Ale instytucje państwa - więc również sądy powszechne oraz publiczne szpitale - muszą, jako dobro wspólne, pozostać światopoglądowo neutralne i tolerancyjne. Katolik ma oczywiście święte prawo uważać, że jego wiara jest bliższa prawdy niż wiara świadka Jehowy (i na odwrót), lecz - z "państwowego" punktu widzenia - wiara ateistów (Boga nie ma) i agnostyków (nie wiadomo) oraz innowierców (inny Bóg) musi mieć TĘ SAMĄ "duchową wartość obywatelską" co wiara chrześcijan dla chrześcijan, wiara muzułmanów dla muzułmanów, wiara żydów dla żydów itp. Jakże inaczej?
Aż dziw, że do stwierdzenia tej oczywistej godnościowej tożsamości ludzkich wiar potrzebne było orzeczenie Sądu Najwyższego. Widać na tym tle elementarne braki w edukacji i świadomości obywatelskiej sędziów pierwszych dwóch instancji, dziennikarzy opisujących tę niezwykłą sprawę oraz wielu anonimowych komentatorów (fora internetowe). Na szczęście wyrok Sądu Najwyższego jest już nie do obalenia - nawet przez Strasburg. [03.12.13]




2884.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53704#msg53704

3 grudnia 2013, 23:42:06

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Poszóstny Kochany, lecz Maziek - na moje nocne czucie -ironizuje raczej...
vosbm




2885.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53710#msg53710

4 grudnia 2013, 00:09:13

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli to prawda (czyli nie robisz mnie w jajo), to Twój umysł stracił w moich oczach.
Staszek




2886.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53724#msg53724

4 grudnia 2013, 01:38:59

temat: Re: Religijna Rzeźba

@N6
Cytuj
Mureszko: ateista = wierzący, że Boga nie ma
Maziek: ateista ≠ wierzący, że Boga nie ma
Zna Pan inne definicje?
vosbm




2887.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1077.msg53728#msg53728

4 grudnia 2013, 09:45:41

temat: Re: Socjobiologia a Gender

Zwykłym ludziom te gędery wiszą równo. Hałas robi tylko światowy postęp. Jak zawsze. Na szczęście era ideologii minęła bezpowrotnie :-)
vosbm




2888.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53731#msg53731

4 grudnia 2013, 10:37:41

temat: Re: Religijna Rzeźba

1. Jedną z sześciu mych zasad życiowych jest tolerancja dla odmiennych poglądów. Sądzę nawet, że cała uroda naszego bytu Homo Ledwosapiens polega na istnieniu różnic. Istnieje jednak w moim umysłowym życiu sfera "nietolerancyjna" - na podobieństwo matematyki. Cytowany wyrok SN należy do tej sfery. Uważam, że ten, kto się z nim nie zgadza, błądzi tak samo, jakby się upierał, że 2+2nierownasię4. Dlatego (i tylko dlatego) napisałem, że jeśli Maziek ze mnie się nie nabija, to jego umysł stracił w moich oczach. Ale - mimo że odkryłem, iż mały paluszek lewej Maźkowej ręki czasami mu chroma - nie przestaję Maźka kochać.
2. Na mój gust - facet przesadził, czyli zrobił z igły widły i burzę w szklance. JA bym się nie sądził. Lecz casus prawny - sam w sobie - jest przecież ciekawy, poruszajacy i pouczajacy!
3. Odprysk: Maziek twierdzi (za N6): "wierzący, że nie ma Boga, nie są ateistami". Ja twierdzę dokładnie na odwrót: że są, i to z definicji. Cytuję nie żadną tam Wiki, lecz papierową pięciokilową EP z 2001 roku: ateizm=pogląd zaprzeczający istnieniu Boga. Uważam nasze (Maźka i moje) stanowiska za formalnie nieuzgadnialne (prawo wyłączonego środka).
sługa forumowy
Stanisław Remuszko
pjes: mam jeszcze jeden silny argument, ale na razie nie chcę go użyć.




2889.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53735#msg53735

4 grudnia 2013, 12:19:39

temat: Re: Religijna Rzeźba

1. Podziwiam Twą prekognicję kontrargumentacyjną! Lecz tym razem mylisz się, niestety...
2. Maziek: "Z Twoimi poglądami zgadzam się w całej rozciągłości". Ja za SN (jak pisałem, to jest również MÓJ pogląd): "Dokonywanie jakichkolwiek obrzędów na ciele człowieka bez jego zgody narusza niezbywalną ludzką godność, konstytucyjne źródło wszelkich innych wolności i praw człowieka i obywatela. No i po zasadniczym sporze :-)
3. W kwestii odprysku: głosisz czysty żywy fałsz czyli zwykłą nieprawdę. Istnieje zestaw pojęć/haseł absolutnie identycznych/wspólnych/tożsamych dla wszystkich (99,99%) kultur/cywilizacji świata, i uważam, że ateizm jest tak samo definiowany w encyklopedii polskiej, jak w brytyjskiej, hińskiej, chinduskiej czy semickiej. Choć z pewnością wśród siedmiomiliardowej ludzkości istnieją osobniki uważające, że 2+2=niecztery...
VOSBM   




2890.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53736#msg53736

4 grudnia 2013, 12:35:11

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Dillingerze, pies chap odmienne przekonania, niechęć do etc. Dla SN nie to okazało się ważne. Ważny jest brak zgody. Brak jasno wyrażonej ZGODY!!! To jest sedno, a nie motywacja tego braku!!!!!!!!!!!
VOSBM




2891.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53738#msg53738

4 grudnia 2013, 13:39:35

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nie pamiętam, chyba z "Rzepy"?
A co?
s.

pjes: znalazłem takie linki:
http://prawo.rp.pl/artykul/757713,1068360-Precedensowy-wyrok-w-sprawie-ateisty--ktory-zostal-namaszczony.html
http://www.rp.pl/artykul/757713,1068343-Wolnosc-sumienia--Namaszczenie-umierajacego-muzulmanina-bez-jego-zgody.html
posłalem kol. Domagalskiemu prośbę o oryginalny tekst
polecam Ci także stronę SN, oni chyba natychmiast wszystko publikują, sygnaturę znasz




2892.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53740#msg53740

4 grudnia 2013, 14:15:55

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nie mam pojęcia, trzeba sprawdzić, przecież mówiłem, że nie pamiętam.
Ale dla miłej erystycznej wprawki: może Z GÓRY powiedziałbyś, co się stanie z Maźkiem, gdy okaże się, że jednak tak SN rzekł (co do kropki)? Co wtedy zrobisz?
s.




2893.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53741#msg53741

4 grudnia 2013, 14:41:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

Czyli wijesz się logicznie rozpaczliwie, a może już podałeś tyły?
s.




2894.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53744#msg53744

4 grudnia 2013, 15:03:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

O, to się Maziek ucieszy (a ja zmartwię) albo na odwrót, w każdym razie widzę, iż dobrze przypuszczalem, że oni wszystko od razu publikują!
Pozdrawiam Pana serdecznie :-)
,  tego typa zaś ozięble :-(
vosbm
pjes: [14:25] przeczytałem starannie wlaściwe fragmenty (str. 10-18) i:
1. Nie ma tam cytowanego fragmentu.
2. Są tam fragmenty, które w semantycznej sumie idą nawet dalej niż cytowany przeze mnie passus.
3. Przypuszczam, że tego zabiegu zlepiającego dokonał redaktor Domagalski, bo sam takiej mądrej sentencji bym nie wymyślił. Jak przyśle swój tekst - to powiem, czy dobrze przypuszczam.
4. A teraz może napisałbyś jedno marne zdanko typu prawda-fałsz na temat sedna wyroku? Czyli do tego, o czym piszę tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53736#msg53736 ...




2895.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53748#msg53748

4 grudnia 2013, 19:04:30

temat: Re: Religijna Rzeźba

To jest znakomity wyrok. Dawno nie widziałem tak rozsądnego, klarownego i prawniczo spójnego uzasadnienia. Może pan sędzia Kwaśniewski to ojciec byłego prezydenta RP?
Maźku, zapamiętaj sobie sedno: pewnych rzeczy z ludźmi nie wolno robić bez ich wyrazistej jednoznacznej zgody. Właśnie to orzekł sąd. Tylko tyle i aż tyle.
S.R.




2896.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53753#msg53753

4 grudnia 2013, 20:35:47

temat: Re: Religijna Rzeźba

@N6
1. Czy zechciałby Pan zacytować fragment, że "obrzędu dokonano wbrew jego woli"?
2. Czy Pan zdaje sobie sprawę, że wyrok podpisało trzech sędziów, nie jeden?
vosbm
@Dill
Przyszło mi do głowy porównanie z małżeństwem. Nie wystarczy dobra wola jednej strony, potrzebna jest wyrazista, klarowna i jednoznaczna PRZYNAJMNIEJ ZGODA (nie entuzjazm) drugiej strony. Ale może znajdziemy lepsze porównania?
vosbm





2897.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53756#msg53756

4 grudnia 2013, 21:21:39

temat: Re: Religijna Rzeźba

Maźku, porywczo zauważę, że, zdaje się (łagodzę), nie masz pojęcia o pracy sądu (trzecia - archaiczna - władza de Montesqie, czy jak mu tam było).
s.




2898.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53762#msg53762

4 grudnia 2013, 23:25:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nie doceniłem tego wyroku. To jest doniosły wyrok.
VOSBM
pjes: przypuszczam, że Mistrz byłby tego samego zdania co SN.




2899.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53771#msg53771

6 grudnia 2013, 11:55:29

temat: Re: Religijna Rzeźba

Pragnę, skruszony, jednoznacznie przeprosić wszystkich, którzy w temacie wyroku i jego konsekwencji mogli poczuć się dotknięci/urażeni moimi słowami lub/i milczeniem; także obiecuję poprawę (większą powściągliwość i mniejszy brak kultury).
VOSBM

pjes: "wersję ostateczną" umieściłem także na swoim blogu: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3367




2900.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53773#msg53773

6 grudnia 2013, 12:17:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

Autorefleksja. Zjawisko, które zdarza się wybitnym osobowościom :-)
vosbm




2901.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53776#msg53776

6 grudnia 2013, 12:54:47

temat: Re: Religijna Rzeźba

Posiadaczom aut autorefleksja kojarzy się tylko ze świeżym myciem, woskowaniem i wybłyszczeniem. Takie auto-ograniczenie. Te typy tak majo...
Co zaś konkretnych fragmentów się tyczy, to takiego wała jak Polska cała (chodzi o wał samochodowy, ewentualnie Cardana - ale może to to samo?). Mam członka (rodziny...), chtóren, przeczytawszy ten podwątek, zmnięszal mnie, odsądził i starannie opluł za demonstrowane w wypowiedziach chamstwo. Więc się natychmiast publicznie uderzyłem w pierś zapadłą, na wszelki wypadek - choć nie czułem, bym kogoś na forum zmnięszał z, odsądził od i opluł nawet niechcący
Powiem tak: to samobiczowanie policzy mnie się w niebiesiech, a na pewno coś jeszcze zbroję, i wtedy będzie jak znalazl, tylko podam odnośnik :-)
Staszek




2902.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53781#msg53781

6 grudnia 2013, 20:56:59

temat: Re: Religijna Rzeźba

Krisie, to Ty żyjesz mimo Xawerego? W straszliwych okolicach Iławy?? Bogu niech będą dzięki!
s.




2903.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53784#msg53784

7 grudnia 2013, 11:04:04

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ja Ci umyję, nawoskuję i wybłyszczę gratis, z czystej wdzięczności, Twa bryka cała będzie w autorefleksach - tylko zjaw sie na Sqrsynowie, bo z myjnią do Chełma nie dam rady podjechać...
vosbm
pjes: czy udało Ci się kiedyś dodzwonić do Ol? nie było zajęte?




2904.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53785#msg53785

7 grudnia 2013, 11:09:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ liv (jeszcze)
Piecze w przełyk? Związana z autem? Nie mylisz z Borygo? Bo takie sensacje po nim też miałem (dlatego wrócilem do denka)...
s.




2905.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53787#msg53787

7 grudnia 2013, 12:03:16

temat: Re: Religijna Rzeźba

Olkapolka, zwana też Plum (do you like plums?); zniknęła jak śliwka w kompot albo kamień w wodę, tylko 'plum' zostało...
Wolisz matowe? Playmate? Cherry 2000? Ja też!
s.




2906.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53788#msg53788

7 grudnia 2013, 12:20:03

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://wyborcza.pl/1,75248,15091820,_Pier____sie__Polsko___Znany_pisarz_komentuje_decyzje.html

Co robić medialnie? Co by Państwo zrobili patryjotycznie na miejscu Lisa, Michnika, Chraboty, czy innego Baczyńskiego? Nic? Odwrotnie? Z komentarzem(ami) odredakcyjnym(i) czy bez?
vosbm




2907.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53790#msg53790

7 grudnia 2013, 15:16:43

temat: Odp: Patriotyzm polski

Maźku Kochany, ale przecież nie chodzi o to, co ktokolwiek pisze do zamknietego grona słuchaczy (zgodnie z Twoją genialną definicją chamstwa), lecz o sprawy ogólnodostępne? Chyba że nie doczytałem w "GW" - ale wtedy to "GW" byłaby sprawcą...
Staszek




2908.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53792#msg53792

7 grudnia 2013, 16:33:28

temat: Odp: Patriotyzm polski

To jest sprawa o kluczowym znaczeniu dla stwierdzenia, czy ktoś jest chamem. Przypominam, że wedle Maźka chamem (w aspekcie wulgaryzmów) jest ten, kto rzuca mięsem nie upewniszy się, że nikomu spośrod słuchaczy nie sprawi to przykrości. Otóż jeśli ten gościu używał wiadomych słów w gronie, które takie obyczaje akceptuje - trudno do śląskiego pana pisarza-prozaika mieć "publiczne pretensje". Jego dom, jego przyjaciele, jego meble, jego życie prywatne. Ale na ulicy (w restauracji, w tramwaju etc.) jest juz inaczej. Nie mam teraz czasu, by to przestudiować, bo zaraz idę na imieniny Barbary, i gdyby ty jakaś Solenizantka była, to ja pozdrawiam serdecznie :-)
S.R.




2909.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53825#msg53825

9 grudnia 2013, 04:38:24

temat: Odp: Patriotyzm polski

"y" sąsiaduje z "u". miast a ma być "ą". śpieszyłem się. ale zgrabne :-)
Nie umiem wyszukiwac na Fejsie, może ktoś mógłbyś ŁATWO sprawdzić, czy to było do zamkniętego grona, czy ogólnodostępne?
vosbm




2910.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53829#msg53829

9 grudnia 2013, 12:23:32

temat: Odp: Patriotyzm polski

Śląskolka.
Ten naturalny kwadrat, to ode mnie.
vosbm




2911.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1073.msg53832#msg53832

10 grudnia 2013, 00:29:26

temat: Re: konkurs, konkurs

Budzenie przez indukcję mazowiecko-ślaską.
vosbm




2912.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg53837#msg53837

10 grudnia 2013, 18:41:52

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Dziesięć stron temu pokazały się tu zdjęcia z panem Wiktorem Jazniewiczem, naszym UL (Ukochanym Lemologiem), i dlatego TU wrzucę dwa urle [BTW: czy ktoś pamięta takie opowiadanie drukowane w latach pięćdziesiątych, bodaj w "Przekroju", z podobnym słowem? ZORL, kot przestrzeni...], których robienia nauczyła mnię dziś nasza Ślązaczka, za co dzięki skolan (a o Śląsku jeszcze dzisiaj tu: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3382.

Oto foty:
 


To jest zdjęcie ukazujące wstępna fazę zaszczycającej wizyty pana Wiktora, ktory po zjedzeniu czarnej polewki (Maziek) i wypiciu trzech flaszeczek stał się druhem-bratem Wiktorem albo Wicią (ale osochozi?)
Wiktor przyjechał tu do Krakowa na okresowy (co cztery lata, jak Olimpiada, a może co dwa, bo zapomniałem) Kongres Tłumaczy Literatury Polskiej organizowany przez Państwo Polskie (MSZ?) i to jest straszna frajda, bo dwustu Japończyków, Eskimosów, Aborygenów i Amerykanów z całego świata pod Wawelem mają przez kilka dni żarcie, spanie i imprezy kulturalne za friko!!! O sesjach kongresowych nie wspomnę, bo się na tym znam, ale imprezowanie bardzo mi podeszło. A gdy po tych paru dniach przejąłem na peronie (patrz zdjęcie)powracającego Wiktora ("powracającemu wynajmę"...) i zaprosiłem go na kawę, gdzie pokazywał przepiękny kolorowy neseser kupiony dla córki; gdzieś jest to zdjęcie wzięte za obraz pop-art, to wtedy się wygłupiłem strasznie, ponieważ myślami byłem bardzo daleko, i pytam: Wiktor, a jak wy się wszyscy tam porozumiewacie, po angielsku? A ten na mnie spojrzał z politowaniem, i mówi: po polsku, Staszek, po POLSKU (...tępoto jedna - ale to chyba w myślach..)
Tego drugiego zdjęcia nie umiem zmniejszyć, żeby wyszlo tak jak pierwsze, niestety:


Dostojny Lemolog ofiarował mi przepięknie wydaną książkę (gdzieś tu jest zdjęcie; Boże, żeby można było te zdjęcia wszystkie umieścić w jednym miejscu, obok siebie; dałbym dużą wedlowską...) oraz zupełnie niezwykłą rzecz, mianowicie kartkę papieru, z treścią-tabelą, zatytułowaną tak: "Tab. 2. Zestawienie najważniejszych adresatów korespondencji Stanisława Lema". Zanim podam fascynujące szczegóły, to spytam: czy ta tabela jest gdzieś na stronie www.solaris.lem.pl, jeśli zaś tak - to gdzie?
Będę miał dla Państwa zagadkę Lemoniadową za średnią wedlowską!!!
VOSBM
[c.d.n]




2913.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53842#msg53842

10 grudnia 2013, 21:45:14

temat: Odp: Patriotyzm polski

@Ol
Ktoś Ci zabrał naturalny kwadrat, więc go (z przekonaniem) przywróciłem.
s.

pjes:
Prymarne nauki odbieramy w dzieciństwie. Kłaniaj się znajomym. Nie siadaj pierwszy przy dorosłych. Przepraszam, dziękuję, dzień dobry, do widzenia. Wyjmij rękę z kieszeni podczas rozmowy. Nie mów z pełną buzią. Przysuń krzesło stryjowi. Nie gestykuluj gdy trzymasz sztućce. Dziewczynki puszczaj przodem. Nie podawaj pierwszy dłoni na powitanie/pożegnanie osobie starszej od ciebie. Itp., itd.
Z czasem i z wiekiem to wszystko się nieco komplikuje (zaproszenia, obyczaje, kolejność czynności, strój, korespondencja etc.), ale proste elementarne reguły szybko wchodzą w krew i są bardzo stabilne. Owszem, pamiętam wyjątek, czyli całowanie dam w rękę, z którym, jako z niehigienicznym zaściankowym polskim cmok-nonsensem, pół wieku temu próbował walczyć arbiter elegantiarum PRL, czyli „Przekrojowy” Kamyczek – no, ale przyjęło się to tylko częściowo.
Dobre maniery nie oznaczają wprawdzie, że ich posiadacz jest dobrym człowiekiem, jednak demonstrowana na co dzień ogólna ogłada raczej pomaga niż szkodzi startującym w życiu młodym ludziom. Francuskie słowa savoir („wiedzieć”) vivre („żyć”)  oznaczają „znajomość (towarzyskiego) życia”.   Dobrze jest mieć taką wiedzę, orientować się, co wypada, a co nie wypada, i w jakich okolicznościach.
Niestety, właśnie tego zdaje się nie wiedzieć nowy Boni, czyli świeży minister cyfryzacji pan Rafał Trzaskowski, który został niedawno przedstawiony Narodowi podczas tzw. rekonstrukcji rządu. Otóż gdybym był premierem Tuskiem, to mógłbym być nowego ministra ojcem, więc tym bardziej zwrócił bym mu uwagę, żeby nie trzymał ręki w kieszeni, przynajmniej podczas oficjalnej prezentacji, bo w Polsce – w odróżnieniu od krajów anglosaskich – taki gest świadczy o okazywanym lekceważeniu i dość czerstwych obyczajach. Żadną miarą nie chcę przez to podważać merytorycznych kompetencji nowego szefa cyfrowego resortu, ale – co do konwenansów – TU JEST POLSKA, panie ministrze, nie Unia Europejska ani Ameryka, i na pańską rękę trzymaną w kieszeni źle patrzyły nie tylko kamery (TVP1 w głównym wydaniu „Wiadomości” wzięła rękę w pomarańczowy owal!), lecz jeszcze parę milionów rodaków-wyborców…
Takie potknięcie (pewnie nieświadome), to jednak wysoka kultura w porównaniu z doprawdy wyjątkowym chamstwem, które publicznie zamanifestował parę dni temu niejaki Szczepan Twardoch – ponoć znany pisarz-prozaik i posiadacz prestiżowego „paszportu >Polityki< za rok 2012” (powtarzam za „Gazetą Wyborczą”). Otóż gdy Sąd Najwyższy ogłosił w wyroku, że naród śląski nie istnieje, rzeczony osobnik (słowa „obywatel” czy „rodak” jakoś nie chcą mi przejść przez gardło), ogłosił w internecie: Pier… się, Polsko!
Jak bronić się przed czymś takim? Ja – nie wiem.
Stanisław Remuszko
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3382




2914.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53844#msg53844

10 grudnia 2013, 23:40:28

temat: Odp: Patriotyzm polski

A kopalnego kopa chcesz?
vosm
pjes: kiedyś wyselekcjonuję z Forum takie Twoje polemiczne złośliwie-szydliwe/drwiąco-kpiące arcyperły, wydrukuję je, oprawię w lipne deszczułki obłożone skórką zamszową w kolorze ciemnozielonym, i notarialnie zapiszę nienarodzonym jeszcze XXII-wiecznym praprawnuczkom (płci obojga - zdrobnienie: prawnuczek, l.m.: prawnuczki, celownik: prawnuczkom). Tak oto przejdziesz do Historii :-)




2915.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53849#msg53849

11 grudnia 2013, 23:15:22

temat: Re: Lemoniada '2013

A propos Lemoniady, której patronuje OD, właśnie się dowiedziałem, że Merc Mistrza szuka garażu. Jak Państwo widzą, można to zamieścić pod "Lemoniada", pod "Szukam" i pod "Właśnie się dowiedzialem". Merc trafił do Fundacji Jasia Meli (tego, który wraz z panem Kamińskim doszedł do Bieguna Południowego). Mam pytanie do P.T. Inżynierów: czy mrus szkodzi autu pod namiotem? Bo zasugerowalem szefowi OD, zeby rozważył mozność wyeksponoiwania Mistrzowego Merca jako zabytku w OD. Ekspozycja stała. Wsiąść, pokręcić kieryką i sfotografowac się by można było za friko...
VOSBM  




2916.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53852#msg53852

12 grudnia 2013, 10:02:24

temat: Re: Lemoniada '2013

Tak głosi pan Sworst. Rafał. Szczegóły maja byc znane wkrótce.
Co stym mrozem?
s.




2917.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53854#msg53854

12 grudnia 2013, 12:00:35

temat: Re: Lemoniada '2013

Z tym mrozem to Ty jako mechanik czy architekt?
Co do kręcenia - masz oczywistego słusznego. Urwo i odkrenco szfystko. Mowy niema. Zalewamy plexiglasem!
s.




2918.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53856#msg53856

12 grudnia 2013, 12:39:08

temat: Re: Lemoniada '2013

Chyba że tak, chyba że tak...
s.
pjes: ale ten mlus lobi autku dobzie, źle czy wcale?




2919.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53858#msg53858

12 grudnia 2013, 13:51:28

temat: Re: Lemoniada '2013

Dzięki :-)
Zmiana tematu: która książka Mistrza będzie najlepszym tematem przyszłorocznej (czwartej) Lemoniady? Była już Cyberiada i Bajki robotów, oraz Wizja lokalna i Dzienniki gwiazdowe. Pytam i proszę Wszystkich o propozycje, bo pan Sworst kazał się zastanowić i zdecydować do Bożego Narodzenia...
s.




2920.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg53872#msg53872

13 grudnia 2013, 21:49:38

temat: Odp: Patriotyzm polski

Tajny stan wojenny:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3394
vosbm




2921.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=335.msg53875#msg53875

14 grudnia 2013, 17:16:49

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Głos Pana]  

•Stanisław Remuszko pisze: 14 grudnia 2013 10:23:58
Nie tylko pamięć. Również (raczej: przede wszystkim) nasze czyny, jak pan redaktor pięknie pisze. Radzę też zajrzeć do "Głosu Pana" Stanisława Lema (str. 61-64), gdzie pana berezyńska scena-tło i pana rozważania o złu zostały opisane (wypisz wymaluj) prawie pół wieku temu...
Rekomenduj wpis Oddano głosów: 3
http://www.rp.pl/artykul/61991,1072541-Jest-wsrod-nas.html





2922.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg53876#msg53876

14 grudnia 2013, 21:28:15

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Igel (po chińsku chyba Czang, ale nie Kajszek) dżast lended:
http://wyborcza.pl/1,75477,15137423,Chinska_sonda_miekko_osiadla_na_Ksiezycu___Nefrytowy.html
vosbm




2923.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53883#msg53883

15 grudnia 2013, 21:50:11

temat: Re: Lemoniada '2013

W ramach uzupełnień-kompletowania-archiwizacji, uprzejmie przedstawiam niespożyte resztki tegorocznej Lemoniady:


"Oto pytania dodatkowe do wylosowania (na wypadek tej samej liczby punktów po trzech etapach):

01. Ile podróży Tichego jest opisanych w „Dziennikach gwiazdowych" wydanych w kolekcji „Gazety Wyborczej”?
A. 11      B. 12      C. 13      D. 14

02. Ile wspomnień Tichego jest opisanych w „Dziennikach gwiazdowych” wydanych w kolekcji „Gazety Wyborczej”?
A. 5      B. 6      C. 7      D. 8

03. W którym roku rozpoczęto wydawać kolekcję „Gazety Wyborczej”?
A. 2006      B. 2007      C. 2008      D. 2009

04. Kto ostatecznie wyjaśnił tajemnicę sepulek po śmierci Stanisława Lema?
A. Jerzy Jarzębski      B. Tomasz Lem
C. Wojciech Orliński   C. nikt

05. Kim jest Wiktor Jaźniewicz - wybitny znawca i tłumacz Lema?
A. Białorusinem      B. Polakiem      C. Rosjaninem   D. Ukraińcem

06. Ile nóg ma ósmak?
A. dwie      B. osiem      C. czternaście      D. szesnaście

07. Czym przez pół roku żywił się Tichy wracający z Amauropii?
A. marchewką   B. miodem      C. mlekiem      D. mrazowcem

08. Jak Kalkulator zwał ludzkość? 
A. breją      B. bryją      C. gleją      D. kluchą

09. Który przodek Tichego rozwinął gastronautykę?
A. Arystarch Feliks   B. Esteban Franciszek
C. Jeremiasz Wesoły   D. Igor Sebastian

10. Na jaką literę zaczyna się nazwisko osoby wymienionej jako następna po MIŁOSZU Czesławie i MROŻKU Sławomirze w oficjalnym alfabetycznym spisie najważniejszych adresatów korespondencji Stanisława Lema w kategorii „Znajomi i przyjaciele”?
A. „N”      B. „O”      C. „P”      D. „R”"

Dam po małej wedlowskiej z c. o. za pierwszą trafną forumową odpowiedź na pytania numer 6 i 10.
sługa forumowy
vosbm




2924.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53891#msg53891

16 grudnia 2013, 17:56:14

temat: Re: Religijna Rzeźba

Czy osobowy diabeł istnieje? Jak chrześcijanie, no, katolicy dla prostoty, odpowiadają na pytanie o źrodło zła? Chodzi mi o odpowiedź dogmatyczną, katechizmową, oficjalną, nie zaś o indywidualne prywatne wynurzenia jakiegoś szeregowego wiernego.
vosbm




2925.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53893#msg53893

16 grudnia 2013, 20:52:56

temat: Re: Religijna Rzeźba

U nasz (Mazowsze) widujem go w metsze, Panie Prowincjuszu!
vosbm




2926.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg53896#msg53896

16 grudnia 2013, 22:39:05

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

A kto był autorem (pierwszym, prawdziwym, oryginalnym) slawnej tezy, iż dostatecznie zaawansowana technika jest nieodróżnialna od magii?
vosbm
pjes: zapomniałem o guglach, które podają, że to trzecie prawo Clarke'a!




2927.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53898#msg53898

16 grudnia 2013, 23:35:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

W pociagu? W przeciągu? Na drągu? W Burdągu? Przy sągu?
Skąd wziąłeś pociąg akurat? Może masz na myśli inklinację do sił nieczystych, ha?
s.




2928.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg53899#msg53899

16 grudnia 2013, 23:43:41

temat: Re: Pomysły

Żeby operator oferował cennik 1347 dostępnych kanałów, a ja żebym se mógł wybrać do umowy te, które chcę. I zapłacic za możność dokładnie takiego wyboru!
s.




2929.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53902#msg53902

17 grudnia 2013, 11:23:05

temat: Re: Religijna Rzeźba

To wracam do początkowego unde malum? , skoro Pan Bóg jest wszechmocny, i jednym mgnieniem swej woli mógłby buntowników unicztożyć? Przecież wtedy nie byłoby zła!
s.
@Ol
i po czym poznać (skąd wiadomo), że to jest stanowisko Świętej Eklezji, a nie schizmatyczno-heretyczne fantazje redaktorów portalu teologia.pl? Habemus documentam?




2930.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53904#msg53904

17 grudnia 2013, 11:34:33

temat: Re: Religijna Rzeźba

Teraz dobitniej rozumiem, dlaczego Mistrz* rzekł był mi kiedyś: uzasadnić da się wszystko, tylko trzeba się przyłożyć...
s.
---------
*również generał Kiszczak, jak Boga kocham!




2931.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53906#msg53906

17 grudnia 2013, 12:13:16

temat: Re: Religijna Rzeźba

Cz klaczka do klaczy ma się tak jak dziewczynka do dziewczyny?
s.




2932.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53912#msg53912

17 grudnia 2013, 21:51:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Nie słyszałem o żadnym małżeństwie/związku/partnerstwie elfickim HETERO...
vosbm

edit maziek: Teraz Remuszko po mnie pojedzie.
Ale chciałem napisać, że nie znam się na elfim języku - czy zwiąk ma coś wspólnego ze zwiędnięciem hm... tego? A parterstwo z robieniem tego w  parterze? Strasznie świntuszycie, Remuszko.

ić, ty zboku... (ale przed pójściem zajrzyj pod "zbok" - http://zbok.biol.uni.wroc.pl/)




2933.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53914#msg53914

17 grudnia 2013, 23:18:16

temat: Re: Religijna Rzeźba

To óne są HETERO? Pewnik wyblakły? Łasisz Pan, Kju, na oślicy?
Oberon i Tytania to tylko para w grze, którzy byli małżeństwem przez chwilę. [The other couples are just starting out with all the passion and excitement a new relationship brings.] Pozostałe pary dopiero zaczynasz z całą pasją i podniecenia nowy związek przynosi. [Oberon and Titania represent an older more weathered relationship, they have possibly taken each other for granted and when the love potion is removed and Titania realises that she has been doting and fawning over an ass she is made to realise that perhaps she has neglected her husband somewhat and this will renew their passion?] Oberon i Tytania stanowią starszą relacje bardziej wyblakły, mają ewentualnie podjęte siebie za pewnik, a gdy eliksir miłości jest usuwany i Titania sobie sprawę, że był zaślepiony i łasić na oślicy jest ona wykonana sobie sprawę, że być może ona zaniedbana męża nieco i będzie to odnowić swoją pasję?

Zaniedbany vosbm odnowić?




2934.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53917#msg53917

18 grudnia 2013, 16:36:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Maziek
Za te bluźnierstwa zostaniesz ukarany w Chełmie:
http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/11/08/wieczor-uwielbienia-boga-ze-swietymi-w-chelmie/
vosbm
pjes: niby głęboko wierzący, a słowa "Bóg" nie potafią napisać w linku dużą literą...




2935.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53923#msg53923

18 grudnia 2013, 23:18:07

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jedna wielka ZGROZA:
http://wyborcza.pl/1,75478,15160971,Fronda_pl__biskupi_powinni_dokladnie_przeczytac_sondaz.html
To jest SS! Sondaż Szatana!
W każdym razie JA - się odcinam!
vosbm




2936.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53932#msg53932

19 grudnia 2013, 20:40:22

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ten sondaż jest WSTĘPNIE niewiarygodny dopóty, dopóki nie zostanie ujawniony kwestonariusz, próba, jej dobór, czas badania itp. standardowe parametry.
vosbm
pjes: liczę na przynajmniej częściową amnestię w czyśccu...




2937.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53936#msg53936

19 grudnia 2013, 23:42:08

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ maziek
To nie zboczenie. To tak jak Ty się domagasz, aby pokazali wsad i metodę przy karkulacjach smoleńskich.
vosbm




2938.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg53941#msg53941

20 grudnia 2013, 11:32:26

temat: Re: Religijna Rzeźba

maziek: Przepraszam. Chyba coś ze mną nie tak. Drugi raz w ciągu kilku dni.

Oryginalna treść postu ob. Remuszki:

Remuszko: Ponieważ (do dziś, z niewiadomych przyczyn) NIE ZNAMY treści ankiety papieża, więc NIE WIEMY, jak prezentowane pytania mają się do pytań papieskich. NIE WIEMY, po wtóre, jak pytania prezentowane w gazecie mają się do pytań zadawanych respondentom w sondażu i jakie mieli oni reguły odpowiedzi. NIE WIEMY też, czy CATI (wpisz w gugle) oraz jakie CATI (stacjonarne-komórkowe) czy fejstufejs w domach respondentów  Tysiąc wystarczy, jak najbardziej tak, ale pod warunkiem, że reszta jest bez zastrzeżeń. Tego, powtórzę, NIE WIEMY.
vosbm

maziek: To co miało być moją odpowiedzią:

Ponieważ (do dziś, z niewiadomych przyczyn) NIE ZNAMY treści ankiety papieża, więc NIE WIEMY, jak prezentowane pytania mają się do pytań papieskich.[/quote]Ale to nie przeszkadza nam oceniać sondaż GW bez odniesienia do papowego?

Cytuj
NIE WIEMY, po wtóre... Tego, powtórzę, NIE WIEMY.
Czy zwykle to wiemy? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem - na ogół to jest wiadome?

Poadam do nóżek, całuję płetwę, samobiczuję się, czołgam do stóp...




2939.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg53942#msg53942

20 grudnia 2013, 11:40:52

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Przypadkiem (z rozpędu) przeczytałem kolejno wszystkie wpisy z dwóch stron wstecz. Dom wariatów.
vosbm




2940.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53952#msg53952

21 grudnia 2013, 14:20:29

temat: Re: Kwiz

Dam mwzco za udzielenie na forum odpowiedzi (do godziny 15:00 czasu ursynowskiego w dniu rozpoczynającym astronomiczną zimę '2013) na pytanie: który z piosenkarzy śpiewał o Stanisławie Lemie (no, w piosence wymieniał/wspominał Mistrza...)?
vosbm




2941.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53954#msg53954

21 grudnia 2013, 16:27:09

temat: Re: Kwiz

Wprawdzie nie napisałem tego WPROST, lecz W DOMYŚLE chodziło mi o odpowiedź prawdziwą (trafną, zgodną z rzeczywistością). Ja Panu chętnie wierzę na słowo, ale nie umiem tego zweryfikować (wpisuję do gugli i nic), więc moze WSzPan zecciałby łaskawie podesłać prosty link?
vosbm




2942.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53956#msg53956

21 grudnia 2013, 17:13:42

temat: Re: Kwiz

@ Panie Nexie, ale może by Pan zrezygnował? Bo wprawdzie nie napisałem tego, ale myślałem o piosence z lat PRL. A Maleńczuk to chyba wtedy garował. A 44 nie istniał. Także oczywistym dla mnie warunkiem uczestnictwa w TYM kwizie był zakaz używania gugli. To co, zrezygnuje Pan z mwzco?
vosbm




2943.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53958#msg53958

21 grudnia 2013, 19:06:50

temat: Re: Kwiz

A na pewno nie zaglądał Pan do gugli?
vosbm




2944.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53962#msg53962

21 grudnia 2013, 19:50:03

temat: Re: Kwiz

Panie Nexie, niech Pan nie zwraca uwagi na tego Globalnego, tylko powie jedno słowo (o guglach - np. przisam Bohu!), a będzie uzdrowiona wiara moja...
vosbm




2945.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53965#msg53965

21 grudnia 2013, 21:17:32

temat: Re: Kwiz

Jutro przed Mszą Świętą o 11:00 (Jezu, wystukała mi się "Masza", diabelskie jakieś nasienie, i ruskie na dodatek!) stanę pokornie przed SWOIM (no!) ursynowskim parafialnym kościołem, by sprzedać (...co łaska...) 25 torebek z siankiem, które starannie przygotowalem na tę wigilijną okazję (opakowałem i opisalem). Trochę boję się, czy nie zostanę wzięty za żebraka, no, ale wcześniej wezmę prysz, ogolę się i założę wyprasowaną koszulę. Niebo widzi moje dobre intencje. Mam też nadzieję, że nie będą wrzucali mniej niż 2 zł za paczuszkę.... W końcu sianko jest mazurskie, świeże, pachnące, a tego druha-kardiologa, chtóren wczoraj podziękował mi mejlowo za - uwaga - przysłaną SŁOMĘ, ten sam Pan Bóg litościwie rozliczy...
Jak wkręcić do pudełka Pańską kuczeladę?
vosbm 




2946.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53968#msg53968

21 grudnia 2013, 23:10:09

temat: Re: Kwiz

Pańska poddemencja wysyła trafne (i trefne, niestety...) sygnały. Zysk pójdzie na zakup dwóch kubeczków lodów od Grycana: bakaliowych i kafelate dla Kasi, która przyjeżdża w I dzień Świąt. Ale może CÓŚ zostanie na mwzco dla okolicznych sierot? To już zależy od hojności Wiernych, oby ich Duch Święty natchnął jutro szczodrością...
Będą zdjęcia żebracze, obiecuję!
vosbm




2947.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53972#msg53972

22 grudnia 2013, 17:29:21

temat: Re: Kwiz

1. No więc g... z tego będzie, nie Harmonia Sfer, Miłościwy Panie!, ale mam czysty umyty kubeczek po lodach bakaliowych z poprzedniej wigilii, Kochana Kasiu, i mogę włożyć do niego dwie krówki nieciągutki, które na pociechę kupiłem sobie w drodze powrotnej, bo, mimo że stałem do zmarznięcia (aż mi łzy soplowaciały) - nikt nie kupił nawet jednego źdźbła, choć wiernych przechodziły tłumy...
GSCBZ (głodny stary chłopczyk bez zapałek)
pjes: zdjęcia po odtajaniu... 




2948.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=108.msg53975#msg53975

22 grudnia 2013, 23:22:37

temat: Re: Jak miał wyglądać świat w roku 2000

@ sosnus
Przypuszczam, że teraz - 15 lat później - jest ich już w ziarnku maku o rząd wielkości więcej :-)
vosbm




2949.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg53976#msg53976

22 grudnia 2013, 23:29:51

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

Mistrz był fatalistą. Miewał strachy i boje (lęki). Czułby się lepiej, gdyby pamiętał o swoim wielkim prawie: Cokolwiek zajdzie, INACZEJ niż podług prognozy zajdzie...
vosbm




2950.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53977#msg53977

22 grudnia 2013, 23:39:12

temat: Re: Kwiz

Nowa zagadka.
Pierwszemu Znalazcy dam jedną śwzco za znalezienie maksimum(ów) funkcji, która wyrazom ze słownika języka polskiego - w dowolnym przypadku i liczbie (a też gęderze!) - przypisuje iloraz D/N, gdzie D = liczba polskich znaków diakrytycznych w wyrazie, N = liczba liter w wyrazie. Uwaga: MOŻNA używać gugli!
vosbm




2951.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53979#msg53979

23 grudnia 2013, 01:40:13

temat: Re: Kwiz

ą, ć, ę, ł, etc., panie czepialski :-(




2952.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53983#msg53983

23 grudnia 2013, 10:39:13

temat: Re: Kwiz

Z jakim błędem? Nazwij tego błęda, proszę, bo jeszcze dwa razy przyjrzałem się i żadnego błęda nie widzę.
Ale Misiom o Małym Rozumku podam przykład. W wyrazie "bórą" D = 2, N = 4, więc iloraz = 0,5. Natomiast w wyrazie "źęć" D = 3, N = 3, a iloraz = 1.  A w wyrazie "maćkobójstwo" D = 2, N = 12, D/N = 0,1(6). Dodam na wszelki wypadek, że możliwe jest użycie nie tylko gugli, lecz również arytmometru (kalkulowsia). Tylko nie zwartusiaj! 
s.




2953.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1057.msg53984#msg53984

23 grudnia 2013, 11:36:16

temat: Re: Sława i fortuna. Listy Stanisława Lema do Michaela Kandla 1972-1987

Szanowny Panie Q, przeczytałem DWA RAZY to, coś Pan podlinkował Oramusowato, lecz nie znalazłem ANI RAZU słów, które sugestywnie złożyłeś Pan kursywą: "chciwym na pieniądze i zaszczyty"...
vosbm




2954.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53986#msg53986

23 grudnia 2013, 11:51:37

temat: Re: Lemoniada '2013

Uprzejmie przedstawiam dokończenie relacji z tegorocznej Lemoniady.

[Generalia są tu: http://www.ogroddoswiadczen.pl/pl.php?s=316]

Na pierwszym zdjęciu są pierwsze dwie nagrody, czyli dwa poręczne teleskopki Astrokrakowskie do oglądania i podglądania:



Na drugim zdjęciu jest nagroda trzecia (komplet dzieł Mistrza wydanych w kolekcji "GW" - od państwa Lemów) oraz rozmaite nagrody dodatkowe:



Na trzecim zdjęciu szef jury przy (żmudnej, trudnej i skomplikowanej) pracy:



Na czwartym zdjęciu sól konkursu, czyli prawdziwe jury (pan Krystian Gardian i pani Joanna Bargieł) przy pracy:



Na piątym zdjęciu zbiorówka pokonkursowa:



Na szóstym zdjęciu - P.T. Laureatki (od lewej miejsca I-III): Pani Małgorzata Witkowska z Gdańska, Pani Kinga Jastak z Krakowa oraz pani Justyna Brudny z Jaworzyny Śląskiej:



Co za dziewczyny! Co za dziewczyny!
Do kogo robią takie miny?


Czerwone Gitary co za dziewczyna

Zdjęcia I-V: Katarzyna hrabianka Jabłońska de Nidzica
Zdjęcie VI: niżej podpisany
Stanisław Remuszko




2955.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53987#msg53987

23 grudnia 2013, 12:19:58

temat: Re: Kwiz

Ten straszny deficyt/niedobór/brak formalnej precyzji semantycznej uniemożliwiał Ci rozwiązanie ? ? ? W takim razie wycofuję czepialskiego. Ty jesteś rzepialski!
VOSBM
pjes: i gdybyż jedna litera mogła mieć więcej niż jeden ogónek/kreseczkę - pobłażyłbym Ci wyrozumiale. A tak, to figusa dostaniesz, nie śwzco. Informuję też, aby oslabić P.T Lud Forumowy, że znalazłem wyraz o współczynniku 0,75. Kto da więcej?
@ Nexus-6
Mam (trzy piętra niżej) siedemdziesięcioletniego ubogiego (bardzo) sąsiada, i może zgodziłby się Pan, by to on dostał we Wiliję czekoladę od Świętego Mikołaja?




2956.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53993#msg53993

23 grudnia 2013, 13:12:31

temat: Re: Kwiz

Pan Hokus wygrał*, maj gratulejszyn, ale jeszcze ktoś może - bo ustanawiam nową nagrodę, w kategorii N ≥ 5
sługa
R.
----
* pod jakim adresem ją wysłać? proszę na priva , albo remuszko@gmail.com :-)




2957.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg53997#msg53997

23 grudnia 2013, 14:34:02

temat: Re: Kwiz

Livie, Ty wygrałeś jeszcze bardziej, bo w kategorii czteroliterowej, i już nikt Ciebie nie przebije wobec D/N=1; wyslać Ci do domu? A teraz bardzom ciekaw tych lżejszych kategorii (N = 5, 6, 7 itd.), czy komuś uda się osiągnąć 80%? a potem niechby 67%? 72%?
R.




2958.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54001#msg54001

23 grudnia 2013, 15:36:51

temat: Re: Kwiz

Nie ma takiego słowa.
s.




2959.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54005#msg54005

23 grudnia 2013, 19:47:21

temat: Re: Kwiz

Panie Poszóstny, wczoraj wyjawił mi, że trzy razy próbował się powiesić, i wyglądało na to, że mówi serio. To naprawdę nieszczęśliwy samotny czlek.
R.




2960.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54013#msg54013

23 grudnia 2013, 21:13:13

temat: Re: Kwiz

@ N-6
To jest cala story. Nie uleczę całego świata. Zaprosiłem go jutro na taka, powiedzmy, przedwigilię. Pewnie przyjedzie. Mam nadzieję, że się umyje i ogoli. Zdaje się, że najważniejsze, to poświęcić mu chwilę uwagi. Czas. Swój czas.
@ maziek
1. Czynnikiem jest życie, maładoj czelawiek.
2. Tego nie ma sjp pwn. Jakieś twarde kryterium mieć muszę.
s.




2961.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54015#msg54015

23 grudnia 2013, 21:25:37

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Upewnię się: pijesz do gęder?
s.




2962.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg54016#msg54016

23 grudnia 2013, 21:28:49

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Co Ty, tefauenem się stajesz?
Fuj.
s.




2963.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1057.msg54019#msg54019

23 grudnia 2013, 21:44:48

temat: Re: Sława i fortuna. Listy Stanisława Lema do Michaela Kandla 1972-1987

Ol, wspieram Cię w tym spojrzeniu :-)
Co do Mistrza: w tym, że lubił złoto (istotnie; nawet wyjawił kiedyś światu - jako Trurl - że lubi się w nim potarzać), nie dostrzegam niczego zdrożnego. Ot, lubił także słodycze.
Natomiast o ponadmiarowym upodobaniu do pochlebstw z autopsji nie wiem nic. Nawet zauważę, iż raczej był mu przeciwny. Ale nie jako megaloman, lecz jako czujący własną wartość. To chyba w "GP" Mistrz wskazal, iż chwalić można z góry, nie z dołu... 
s.




2964.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54020#msg54020

23 grudnia 2013, 21:48:45

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Tak? Tak? Takiś pamiętliwy? To powiedz, po ile były pomarajce, a po wiele cytryny? JA - pamiętam, starczą pamięć mam jak kryształ! Ceny były stałe, proszę Pana...
s.
pjes: tylko nie zaglądaj do gugli ani do gierkowskich roczników statystycznych!




2965.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg54022#msg54022

23 grudnia 2013, 21:59:36

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Cala, ale to calusieńka historia ludzkości przesycona jest codziennym powszednim okrucieństwem. O-KRU-CIEŃ-STWEM, mówię! Mistrz to groteskowo przedstawił w "Dg", ale realny horror pozostaje. Wciąż jest obecny. Jak ta Twoja zamęczona perlica.
s.




2966.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54023#msg54023

23 grudnia 2013, 22:01:27

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Lep urwałeś chytrze?
Po 30 i po 40.
s.




2967.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54025#msg54025

23 grudnia 2013, 22:24:05

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Na odwrót.
To było drogie, gdy średnia pensja wynosiła niespełna 1000 zł.
s.




2968.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54028#msg54028

23 grudnia 2013, 22:37:42

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

daj se luz, cytryny po 30, pomarańcze po 40. Ol potwierdzi. A Ty spytaj Rodzicielki (i ucałuj rączki ode mnie)
s.




2969.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54032#msg54032

23 grudnia 2013, 22:58:55

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Wiedziałem, no, wiedziałem, że gdy tak napiszę, to się odezwie, choćby pierogi wlaśnie lepiła! Żadna kobita takiej insynuacji płazem nie puści, ty gadzie Mureszkowy :-(
Ol potwierdzi, mówię, bo Ol JUŻ spytala Rodzicielki!
s.




2970.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54036#msg54036

23 grudnia 2013, 23:28:16

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

No i co Ci rzekła Pani Matka? Po ile były c. oraz p. za Gomułki i Gierka na Śląsku? A?!
s.
pjes: w Chełmie pewnie po 13 i po 14. A może nawet po 3 i po 4? Oni tak tam mają, zresztą do dziś, po Dekrecie PKWN...




2971.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1078.msg54041#msg54041

24 grudnia 2013, 20:25:02

temat: Re: Wszystkiego najlepszego!

Właśnie, dosłownie przed chwilą, coś osobliwego mi się przydarzyło, wprawdzie nie na miarę OV (Osobliwości Vinge'a), ale, ponieważ me życie aż trzeszczy od takich osobliwości (Kasiu, Ty się trzymaj ode mnie z daleka! no, na dystans 155 km...), więc tylko uściskam elektronicznie wszystkich P.T. Forumowiczów (niektóre Forumowiczki nawet ucałuję!), dobrze i szczerze Im pożyczę niniejszym, i dodam to, o czym myślałem siedem godzin temu: mamy duże szczęście, ponieważ jesteśmy uczniami/dziećmi/wnukami/kuzynami Mistrza*. Na mój rozum, to wielki przywilej i wielka wigilijna frajda :-)
s.r.
----------
*gdyby tak podjąć temat alimętów...




2972.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg54042#msg54042

24 grudnia 2013, 21:54:56

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

...że królowa ułaskawiła Turinga.
Mam pytanie: co znaczy UŁASKAWIŁA? Rozumiem, HMTQ okazała mu swą królewską łaskę, lecz co to znaczy w praktyce prawnokarnej? Zatarcie skazania? Zmiana orzeczenia na uniewinnienie? Coś innego?
s.r.




2973.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54043#msg54043

24 grudnia 2013, 22:39:36

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Arcypasterka NA ŻYWO (TVP1). To robi wrażenie nawet na agnostyku :-)
vosbm
pjes: za moich czasów, pasterka rozpoczynana o 24:00 zaliczala uczestnictwo w mszy świętej w I dzień Bożego Narodzenia. Czy pasterka watykańska, nawet odprawiana przez papieża, nawet przez Franciszka, zalicza uczestnictwo w mszy świętej w I dzień Bożego Narodzenia, skoro jest odprawiana w wigilię tego Święta, o 21:30?
vosbm




2974.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=930.msg54044#msg54044

24 grudnia 2013, 23:16:57

temat: Re: Akademia Lemologiczna [Dzienniki gwiazdowe]

@ Hal
Bezcenna uwaga: "W końcu co za różnica, czy na fotelu prezesa, którym i tak nigdy nie będę/będziesz siedzi skórzany worek rozwodnionego mięsa z kością, czy blaszane pudło faszerowane tranzystorami i drutami?"
Też tak uważam :-)
vosbm




2975.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54047#msg54047

25 grudnia 2013, 04:22:03

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ze względu na życiowe braki komparatystyczne (pasterka ewentualnie i owszem, pastorka raczej nie - choć absolutnej pewności w mym wieku mieć nie można...) trudno mi zająć kompetentne stanowisko, ale jako doświadczony fizyk-doświadczalnik zgadzam się z Kju co do generaliów, dodając intuicyjnie, że różnice w anatomii chyba nie mogą być znaczne?
vosbm




2976.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1078.msg54048#msg54048

25 grudnia 2013, 04:26:59

temat: Re: Wszystkiego najlepszego!

Krzychu, czy to Twa osobista stara wzdręga z prywatnego stawu?
BTW: czy nazwa tego gatunku pochodzi od ludzkiej reakcji na widok (wzdryganie się)?
vosbm




2977.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54049#msg54049

25 grudnia 2013, 11:06:59

temat: Re: Kwiz

@ maziek
Dzień dobry, o, Wielki Znawco Ludzkiej Duszy, Oenzetowski Komisarzu-Koordynatorze Hadesowsko-Elizjański, Czołowy Psychobijoenergoterapeuto Europejski (nadprofesura honoris causa uniwersytetów Brukseli, Hagi i Strasburga). Bądź pozdrowiony przez sługę sług Twoich, chtóren przeprasza za brak precyzji i melduje pokornie, iż na jego mały rozumek głównym powodem jest samotność, ważną okolicznością - somatyczne umieranie na choroby i starość, a dopiero na trzecim miejscu wśród przyczyn można wymienić całe tragiczne życie tego człeka.

@ Hal
No ale już po zagadce. Może ktoś by to uporządkował, dla kategorii >4? BTW: ciekawe, że nie znalazłem tam "mojego" prostego narzucającego się słowa "łódź"...
s.r. 

Na koniec powtarzam zagadkę z Lemoniady:

Cytuj
06. Ile nóg ma ósmak?
A. dwie      B. osiem      C. czternaście      D. szesnaście

10. Na jaką literę zaczyna się nazwisko osoby wymienionej jako następna po MIŁOSZU Czesławie i MROŻKU Sławomirze w oficjalnym alfabetycznym spisie (praca magisterska Pana Skrzata) najważniejszych adresatów korespondencji Stanisława Lema w kategorii „Znajomi i przyjaciele”?
A. „N”      B. „O”      C. „P”      D. „R”
Uwaga: NIE wolno zaglądać do "Dg", do gugli, grzebać na stronie Mistrza ani pytać Skrzata. O nagrodach - na czarno na dole: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1024.msg53883#msg53883




2978.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54053#msg54053

25 grudnia 2013, 13:16:33

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Tym bardziej zaprzeczam!
r.




2979.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54064#msg54064

25 grudnia 2013, 19:18:21

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Sexdolls. Czyli kasa. Mówię jak najbardziej serio.
s.r.




2980.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1079.msg54096#msg54096

28 grudnia 2013, 23:34:22

temat: Re: Co polecacie?

Na mój gust (de biustibus...), jeśli ktoś lubi E, S i N - to z tego, co przed nim leży, TYLKO Powrót.
Miłej lektury :-)
vosbm

pjes: w charakterze antyrekomendacji, odradzam "Resortowe dzieci". O, Jezu...




2981.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1068.msg54097#msg54097

28 grudnia 2013, 23:50:01

temat: Re: Igraszki słowne

Na moją pamięć, te papierosy nie nazywały się Biełamorkanały, lecz Biełamory.
vosbm
pjes: @ liv
Biuro adresowe... Poeta żył w czasach, gdy nie istniała ustawa o ochronie danych osobowych.




2982.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg54109#msg54109

29 grudnia 2013, 21:47:17

temat: Re: Ogóry

Czego WSzPaństwo najbardziej NIE LUBIĄ preparacyjnie? Słucham.
vosbm

pjes: ja - kręcenia pasztetu dwa razy. właśnie skończyłem. pół godziny netto. ufff...

pjes II: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=3537 - ale nagrody nie dla Forumowiczow, bo TU TO - już było...




2983.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg54114#msg54114

31 grudnia 2013, 00:48:20

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

A nie powinno być zielonym do góry?
vosbm




2984.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg54117#msg54117

31 grudnia 2013, 15:10:56

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Czy to Ty jako apokryf, czy Iwan Abrahamowicz Frojdow (ten z Mistrzowej "Arcywizji")?
vosbm




2985.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1078.msg54120#msg54120

31 grudnia 2013, 21:44:50

temat: Re: Wszystkiego najlepszego!

U Wasz tysz stszelajo? Kto pamięta kaliflorek?




2986.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg54121#msg54121

1 stycznia 2014, 00:00:44

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Optymistyczna lektura supersylwestrowa:
http://wyborcza.pl/1,135745,15160941,5_powodow__dla_ktorych_2013_byl_najlepszym_rokiem.html
Do czego tu dałoby się przyczepić?
vosbm




2987.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg54122#msg54122

1 stycznia 2014, 00:06:34

temat: Re: O muzyce

Cóś dla liva, olkipolki i Kju (z uwagi na Kubryka):

Czyżby to były narodziny branży rozrywkowej w kosmosie? Kanadyjski astronauta Chris Hadfield nakręcił pierwszy muzyczny klip na orbicie. I to do legendarnej piosenki - "Space Oddity", którą David Bowie napisał w 1969 roku po obejrzeniu kultowego filmu Stanleya Kubricka "2001: A Space Odyssey". Hadfield zrobił tym nagraniem wielką furorę w internecie.

Ale nie na Forum?
http://wyborcza.pl/1,135745,15190603,Co_sie_narodzilo_w_2013_roku_.html#ixzz2p5nslXlh




2988.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg54123#msg54123

1 stycznia 2014, 00:16:00

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

2013:
http://wyborcza.pl/1,135745,15190603.html
VOSBM




2989.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg54131#msg54131

1 stycznia 2014, 23:19:11

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Nie. Ja powinienem pozostać.
vosbm




2990.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg54133#msg54133

1 stycznia 2014, 23:50:38

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Dlaczego Breżniew powinien pozostać?
s.




2991.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54134#msg54134

1 stycznia 2014, 23:52:10

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

To jest fotoszop.
s.




2992.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg54136#msg54136

2 stycznia 2014, 11:51:16

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

To sfałszowane "wideo" skozicamy jest rather not movie w ocennym aspekcie PION (stromość, pszepaścistość), a na dodatek o kapuście pekińskiej i sztucznej mgle. Panie, żeby aż tak Macierenko rzucił Ci się na musk?
vosbm




2993.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg54138#msg54138

2 stycznia 2014, 12:00:21

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Panie Zlatanie Wojowniczy, trza spytać Globalnego, co zażywa, skoro ma takie wizje: najpierw Breżniew, teraz kozice...
vosbm




2994.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg54176#msg54176

7 stycznia 2014, 17:12:39

temat: Re: Pomysły

Przesyłka w przyszłość.
Daję komuś płytę ze skarbem w postaci pliku, lecz on jest zamknięty w Sezamie. Sezam otwiera się na hasło ORAZ po upływie pewnego czasu. O tym, czy czas minął (czy plik jest dostępny), można przekonać się na 3 sposoby. A. Spróbować zwyczajnie otworzyć. B. Złamać/wpisać hasło i otworzyć. C. Przeczytać, jaka data otwarcia jest napisana flamastrem/elektronicznie na dysku (jeśli jest napisana).
Czy na takiej płycie można nagrać chodzący (działający) zegar? I połączyć plik-skarb z plikiem-zegarem?
s.r.




2995.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg54178#msg54178

7 stycznia 2014, 19:10:00

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Cytuj
Quote from: olkapolka on Today at 03:42:50 PM
Quote from: maziek on Today at 02:33:03 PM
Quote from: olkapolka on Today at 02:05:49 PM
Quote from: maziek on Today at 08:30:13 AM
A jeden i drugi tylko kopie!
P.S. Miałem 3 gwiazdki wrzucić, ale Ola mnie wyprzedziła  .Licząc pokończynowe...pierwszy powinien dostać więcej, bo używa jeszcze rąk!
No nie wiem, jakby tak liczyć, to Lewandowski kopie też głową!No właśnie maziek...dotknąłeś kończynowej tajemnicy: dlaczego kopanie głową ma tak wysoki przelicznik w stosunku do kopania z głową?
Można rzecz odwrócić - przelicznik wskazuje, kto kopie z głową  ...
...oraz kto jest kopnięty w głowę...
r.




2996.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg54180#msg54180

8 stycznia 2014, 11:12:30

temat: Re: Pomysły

Dzięki.
Dwa hasła wydają mi się zbędne. Po ustawieniu zegara, wejść do niego już nie można, bo on ma czynne tylko wyjście, poprzez które - po upływie zadanego czasu - otwiera plik-skarb (na przykład adres i hasło skrytki w Curisiu z marną toną złota albo dostęp do konta z ośmioma zerami poprzedzonymi inną liczbą naturalną). Hasło musi być niezłamywalne nawet przez połączonych specjalistów FSB/CIA/Mossad, co sam sławny Maziek uważa za banalne wobec istnienia tzw. klucza publicznego.
Pozdrawiam serdecznie :-)
vosbm
pjes: czy ktoś wie cokolwiek o postępach technologicznych w rozwiązywaniu problemu, od którego przedstawienia zaczął się niniejszy wątek prawie trzy lata temu? Głównie chodzi mi o zasilanie (pole?) wystarczające energetycznie do wydawania pisków oraz o miniaturyzację (do jednostronnie płaskiej, ze względu na klejenie, połówki ziarnka słonecznika/ryżu)




2997.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54181#msg54181

8 stycznia 2014, 12:06:10

temat: Re: Kwiz

Dwakroć podwyższam wysokość nagrody, o której mowa tu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg54049#msg54049
vosbm




2998.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg54184#msg54184

8 stycznia 2014, 19:37:57

temat: Re: Pomysły

To zależy, czego chcemy.
Jeśli chcemy posłać przesyłkę tylko w przyszłość (tylko = tak, by wcześniejsze dotarcie do niej było niemożliwe), to w ogóle nie ma problemu, ponieważ nastawiamy pendrajwowy budzik na chciany moment, i po tym momencie plik się zwyczajnie otworzy. Jeśli natomiast nie tylko (= tak, aby na przyklad w czarnej godzinie można było skubnąć kilo Au, albo też z czystej płochej ciekawości zajrzeć i dowiedzieć się, co tam jest*), wówczas trzeba jeno klucz do Sezamu dobrze schować po zamknięciu (nie zapomnieć, gdzie jest Docent!), a w razie potrzeby po prostu wyjąć i użyć.
Tak czy inaczej, przydałoby się mieć cóśkolwiek do włożenia...
vosbm
----------
*tak wlasnie jest z moją Przesyłką sprzed niespełna ośmiu lat: http://www.remuszko.pl/przesylka/




2999.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg54189#msg54189

8 stycznia 2014, 20:58:47

temat: Re: Pomysły

Powtórz se przed snem parę razy: kwanter* NIE istnieje, nie istnieje, nie istnieje....
vosbm
---------
*allrigtsreservedbyideamastermentioned




3000.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=861.msg54195#msg54195

8 stycznia 2014, 23:25:38

temat: Re: Pomysły

@ maziek
Nie wiem, co partia robi. Lekceważy?
Kwanter, to jest MOJA nazwa kąpiutra kwantowego.
Przytoczyłem kwantera, który nie istnieje, PO TO, by uświadomić Ci, iż (moim zdaniem) jest on TAK SAMO odległy od twardych realiów jak  Twe rozważania o manipulatorskim zwalnianiu/przyspieszaniu czasu (półpierwiastki Rutherforda, szara dziura...).
Ftym kontekście (zwłaszcza) dziękuję Ci za autorytatywne potwierdzenie mych przypuszczeń, że na moje Sezamowe potrzeby wystarczy dostatecznie długi losowy klucz, na przykład stucyfrowy, którego stworzenie (i zapisanie) zajmuje sekundy, a złamanie metodą prób i błędów (lepszej nie ma, wobec jednorazowej losowości klucza) musi trwać długo (muszę to sobie obliczyć, dla liczby np. 10 cyfrowej, 100-cyfrowej, 1000-cyfrowej, przy jakichś rozsądnych założeniach szybkości algorytmicznej i mozliwościach hardłerowcyh na poziomie Pentium-100)
vosbm
@ Hal 9000
Mógłby Pan przetłumaczyć te rysunkowe podpisy w obcym języku? A przy okazji streścić to, co podesłał maziek na temat Tamtoszyby?
@ maziek
Toszyby programowo/ideowo nie kupuję od lat siedemdziesiatych, gdy wyszło na jaw, że sprzedali Ruskim swą (a może amerykańską-licencyjną?) technologię na skrawanie napędowych śrub do łodzi podwodnych, które o rząd wielkości ściszały te łodzie, czyniąc je praktycznie niewykrywalnymi dla amerykańskich sonarów.
@ me
W zasadzie czemu ja tych Amerykańców tak w myślach hołubię, skoro Roosvelt ze Stalinem podzielili się Polską jak kanapką z tatarem?
@ Forum
3000