Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8

4001.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg58778#msg58778

8 lutego 2015, 19:50:05

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

A dowalisz mi precyzyjnie?
vosbm




4002.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=559.msg58780#msg58780

8 lutego 2015, 19:58:25

temat: Re: Forumowe spotkanie

Indukowane przedchwilnie od Tzoka: może zrobilibyśmy, tak jak siedem (?) lat temu, krakowskie spotkanie organizacyjne w samo południe na Salwatorze z późniejszym małym lunchem Na Kopcu, w IX rocznicę śmierci Mistrza? Pewnie sam Terminus by zaszczycił, nie mówiąc już o chmurze, smoku i innych maźkach...
vosbm
pjes: wycof. To nie raczej jest dobry pomysł na beztroskie pogaduchy. Nie w rocznicę śmierci. A co by Państwo powiedzieli o MAJU? Która majowa data Mistrzowa wchodziłaby w grę?




4003.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg58782#msg58782

9 lutego 2015, 05:11:48

temat: Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.

1. Czy można wierzyć The Niezależnemu jako brytyjskiej lewackiej tubie Putina (http://pl.wikipedia.org/wiki/The_Independent)???
2. Czy ktoś zna odpowiedź na [zadane przeze mnie jakiś czas temu w niesłusznym miejscu] pytanie o literacko-prognostyczne światowe pierwszeństwo Mistrza, który pół wieku temu przewidział, że najbardziej skomplikowanych popsutych maszyn (dzieł ludzkiego umysłu) nie będzie się naprawiać, tylko oddawać na złom?
vosbm




4004.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=188.msg58783#msg58783

9 lutego 2015, 05:17:36

temat: Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]

Własnie zorientowałem się, że Maziasty nie jest już Globalny, za to teraz jest ich dwóch: Liv i Kju. Czy ktoś zechciałby przystępnie i zwięźle wyjaśnić starcowi, czym konkretnie różni się standardowy Globalny od standardowego Admina?
vosbm




4005.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=188.msg58789#msg58789

9 lutego 2015, 13:53:35

temat: Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]

To Terminus żyje?
vosbm




4006.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1446.msg58790#msg58790

9 lutego 2015, 13:57:11

temat: Re: Lem w szkole

Znakomity wątek! Przeczytałem pierwszy link z wielkim smakiem i już cieszę się na następne :-)))
vosbm




4007.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1446.msg58793#msg58793

9 lutego 2015, 21:31:30

temat: Re: Lem w szkole

@ Maziek. Oj, były, były... W mej szacownej grubej teczce "Lem" leży odręczny list późniejszego pana profesora SB (tak jak SR, żadna aluzja!), w którym był On łaskaw własnoręcznie napisać do mnie: "Pokłóciłeś sie pan z Lemem? Witamy w klubie!"...
vosbm




4008.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1446.msg58798#msg58798

10 lutego 2015, 14:09:37

temat: Re: Lem w szkole

Nie mogę dodać karmy założycielowi wątku i zgłaszam to niniejszym komu trzeba :-)




4009.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg58804#msg58804

11 lutego 2015, 00:27:26

temat: Re: O muzyce

W warszawskim teatrze Buffo w poniedziałek 23 marca o 19:00 odbędzie się rewelacyjny Koncert Rosyjski. Mogę zalatwic najlepsze bilety ale do połowy lutego. Jest ktoś chetny? 90 zł od sztuki. 100 minut. Re-we-la-cja!
VOSBM




4010.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58814#msg58814

11 lutego 2015, 21:50:49

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Ol, Ty tak serio czy dla nabiału?
vosbm




4011.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg58817#msg58817

11 lutego 2015, 23:25:44

temat: Re: Transplantologia

No, to jest doprawdy pasjonująca dyskusja. Dzięki :-)
vosbm
pjes: myślę, że zastrzeżenia Nexa, jeśli nawet słuszne, dotyczą tak niewielkiej liczby tak wątpliwych przypadków, że nie warto nimi się zajmować. Całość - działa. A jak ktoś ma superultraprimaextraniefart - to go żywcem pokroją na śtuki, i trudno. Tak ma być.
Taką kartkę mam w swoim dowodzie osobistym :-)




4012.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg58839#msg58839

15 lutego 2015, 21:59:27

temat: Odp: no nie mogę...

Spalić się nie spalił, ale się wygł. Sam widziałem.
- Dlaczego tramwaj skrunca?
- Bo mu sie szyny wygły.

Ol, może to po ślunsku?
vosbm




4013.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg58841#msg58841

15 lutego 2015, 22:48:07

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Ty, a ja dwie stówy chiba pszelałem, to chociaż wedlowską małą by mogli...
vosbm




4014.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1030.msg58850#msg58850

16 lutego 2015, 15:17:10

temat: Re: Spektakl na podstawie SOLARIS potrzebuje wsparcia!

Dwóch stów ani xięgi nie dostałem. DVD być może, ale raczej nie. Z tego, co wiem, koszt wykonania kopii DVD wraz z samą DVD nie przekracza jednej złotówki.
vosbm  




4015.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58885#msg58885

17 lutego 2015, 18:02:54

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Wystarczy pomacać :-)
vosbm




4016.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58899#msg58899

17 lutego 2015, 21:43:35

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Panie Globalny/Drużynowy, to właśnie jest dowód, że nieżywe. Można ściąć, wysuszyć i pogrzać się przy ognisku :-)
vosbm
pjes: https://www.youtube.com/watch?v=9Y0GEkNRIQo




4017.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg58901#msg58901

17 lutego 2015, 21:53:16

temat: Odp: no nie mogę...

O, Kochany, tak mnię mów, tak mnię mów, ile lekturowego czasu zaoszczędziłem bezcennie dzięki Tobie! Wyślę Ci w podzięce małą wedlowską (bo ostatnio cieńko pszędę).
vosbm




4018.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58903#msg58903

17 lutego 2015, 21:55:47

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Prowde żekszy (jak będzie po ślunsku, Ol?), to ja tyż tak miałem przy tej strofie...
vosbm




4019.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58905#msg58905

17 lutego 2015, 22:14:28

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Excuse le mot (albo jakoś tak), Ol: tak było od Zarania i będzie do Końca. To nie kwestia kultury. To geny. Samce Hs* muszą świńtuszyć, choć z wiekiem im trochę słabnie :-)
vosbm
pjes: gdyby *bonobo potrafiły się wyrażać, to dopiero by Pani się zaczerwieniła!




4020.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=557.msg58909#msg58909

17 lutego 2015, 22:44:20

temat: Re: Świat za 127 lat albo za 40

Ol nas obserwuje, tylko z wrodzonej (czytaj: genetycznej) BABIEJ skromności - milczy.
vosbm




4021.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg58911#msg58911

18 lutego 2015, 00:36:46

temat: Re: Transplantologia

Panie Nexusie Poszóstny, uprzejmie informuję, w celu  życzliwego solidarnego psychicznego wsparcia, że Maziek jest płci przeciwnej! Ona (ta Maźka) ma duszę (osobowość, mętalność, umysł i mózg) KOBIETY, która mówi "nie"/"tak" wtedy, gdy można rzec już tylko na odwrót (Mistrz)!!! Dawno tego doświadczyłem, na własnej, chlip, chlip, obolałej, łzy, łzy, bezsilnej, płacz, płacz, posiniaczonej, skowyt, skowyt, i posznytowanej, jęk, jęk, skórze.
Dobranoc, o, Nieszczęsny Wyspiarzu*...
vosbm
*chyba że to Ten Drugi mnięszka w Anglii, a Pan po staremu, w Rogatkach Niżnich; mam wrażenie, że taka pomyłka zdarza mi się już drugi raz :-(




4022.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg58918#msg58918

18 lutego 2015, 23:14:38

temat: Re: Wojna

Wielkie Prawo Lema, czyli dyskurs majowy forumowy sprzed PIĘCIU lat (http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg35201#msg35201):

- Jak Państwo sądzą, czy może wybuchnąć wojna?
W XXI wieku, w Europie?

(...) Czy te i inne napięcia mogą się przerodzić w prawdziwą wojnę - taką z zabijaniem ludzi?
Stanisław Remuszko

- Wojna ?
Ale kogo z kim - nie widzę dwóch stron (w Europie) gotowych do takiej ewentualności.

Teraz to się chyba inaczej załatwia (jak widać na Ukrainie).
Liv





4023.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58920#msg58920

19 lutego 2015, 15:09:04

temat: Odp: Fakty medialne

Spłodziłem (mimowolnie, niechcący, lecz rzadko bywa inaczej) FAKT MEDIALNY:
http://www.rp.pl/artykul/1180589.html
Napisałem tam o Durczoku, gdy tymczasem miałem na myśli Kraśkę.
Wychodzi, że moc przekroju zbioru telewidzów oglądających główne wydanie "Wiadomości" w TVP 1 (chwalą się, że codziennie ponad 3x10^6) oraz zbioru onlajnowych czytelników mojego bloga w "Rzepie" równa jest zero :-) To jest wersja optymistyczna...
vosbm




4024.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg58922#msg58922

19 lutego 2015, 21:31:56

temat: Re: Wojna

@ Omnes. Nos w sos, nogi w pierogi?
vosbm




4025.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg58924#msg58924

19 lutego 2015, 22:56:52

temat: Re: O muzyce

Ja - nie wiem, ale instrumentacja bardzo osobliwa. W stylu okładki.
vosbm




4026.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58928#msg58928

21 lutego 2015, 00:56:03

temat: Odp: Fakty medialne

Dostojne Koleżeństwo Forumowe, czy Państwo TEŻ nie mogą otworzyć strony o adresie www.rp.pl?
vosbm




4027.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg58931#msg58931

22 lutego 2015, 04:54:41

temat: Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.

Dziękuję, Dostojny Jednotrzeci Kju, za oddanie mi należnych honorów ("dyskusja z faktami").
@ Omnes: czy ponad pół wieku temu gdziekolwiek na świecie (niech będzie, że w najbardziej rozwiniętych technologicznie państwach) istniały roboty?
[Przez pojęcie "istniały" rozumiem zjawisko technologiczno-społeczne w sensie istnienia ówczesnych samochodów (którego, mam nadzieję, nawet Maziek nie kwestionuje, chociaż diabli wiedzą, bo On, jak się zaweźmie, jest gotów zawierzgać przeciw samemu Mistrzowi)].
vosbm




4028.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg58940#msg58940

22 lutego 2015, 19:20:39

temat: Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.

A widzicie, widzicie? Jak NadGlobalny boi się odpowiedzieć "tak"-" nie"? Zawsze lepiej zostawić sobie margines na "taknie"/"nietak". Metodę sokratejską Mistrz uwielbiał, jako przyszpilającą oponenta. Wiem z autopsji, bo do dziś mam niezabliźnione dziury po Jego strasznych szpilach...
vosbm




4029.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=384.msg58945#msg58945

22 lutego 2015, 22:48:40

temat: Odp: Co wymyślił Lem... kompendium.

@ NadGlonbalny; skolan pszepraszam i łaski Pańskiej się dopraszam. Zlituj się Wasze Wyskokowerożdienje nad czerwiem i rabem. Bierz co chcesz, lecz Deputatu, Panie Jasny, Deputatu nie zabieraj, Wasze Miłe Wsierdzie! Dziecki mam maleńkie... Już nie będę godził ani podważał.
[Jednak robotów sensu auto pół wieku temu nie było (eppur si muove...)]
vosbm
pjes: Ale mnię przypadkiem wyszło! Niechciałbyś być Glonem Balnym?




4030.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58946#msg58946

22 lutego 2015, 23:00:54

temat: Odp: Fakty medialne

Dostojny Kju, nie bądź Pan taki dyskretny, między zerem (idiotą) a mędrcem (jedynką) jest całkiem sporo liczb rzeczywistych. Nie upieram się od razu przy continuum (choć kiedyś dowód mialem w małym podręcznym palcu), lecz jeden nieduży mureszko w tym przedziale się zmieści, daj mu Pan szanse :-)
vosbm




4031.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58953#msg58953

23 lutego 2015, 10:50:55

temat: Odp: Fakty medialne

Dlaczego admin szydzi z niepełnosprawnośc ? Kto może przywołać do porządku admina?
vosbm




4032.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58955#msg58955

23 lutego 2015, 17:58:03

temat: Odp: Fakty medialne

Dobry i Sprawiedliwy Panie Boże, spraw, proszę, aby tego podłego admina - zanim pójdzie do piekła - przez okrągłą dobę ziemską straszliwie bolały trzonowe zęby numer sześć i siedem po obu stronach żuchwy bez ratunku dętystycznego i spirytualistycznego, amen!
vosbm




4033.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58957#msg58957

23 lutego 2015, 21:02:31

temat: Odp: Fakty medialne

Od św. Apolonii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Apolonia_z_Aleksandrii) właśnie dostałem transegzystencjalny mejl: "Twa modlitwa zostanie wkrótce wysłuchana". Grzeszny adminie, na Twym miejscu wyrwałbym sobie awaryjnie już dziś wszystkie trzonowce...
vosbm




4034.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58959#msg58959

23 lutego 2015, 22:09:26

temat: Odp: Fakty medialne

A broń Panie Boże! Już dzwoniłem do sekretariatu św. Piotra, by Cię przytrzymali w stomatologicznym czyśćcu. Piekło? Jego nie ma, to wymysł ateistów, którzy nie lubią Pana Boga. Naprzód ziemskie cierpienie :-) Mus przyziemny. Co za frajda! Oj, pocierpisz Ty, pocierpisz, aż mi się słodko uśmiech składa (paskudny): nie wiem, czy już jutroi/pojutrze, ale bój się! Mam pełne zaufanie do ś.w.  Apolonii...
Bolał Cię kiedyś ząb, notabene?
vosbm




4035.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58970#msg58970

24 lutego 2015, 13:52:54

temat: Odp: Fakty medialne

Jeśli przesadziłem w tych oczywistych żartach, to bardzo-bardzo przepraszam. Najszczerzej życzę, abyś całe swoje Długie Życie był Absolutnie Bezbolesny :-)))
vosbm
pjes: to ciekawe, że samobójczyni mogła w III wieku zostać świętą... 




4036.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg58975#msg58975

24 lutego 2015, 18:54:16

temat: Odp: Fakty medialne

1. O "Rzepy" odcinam się własnościowo: jestem tam tylko gościem.
2.  Równie ciekawe doniesienia vaginalno-penisualne są tu: http://www4.rp.pl/artykul/1181422-Fallusy-z-epoki-kamienia.html...
vosbm




4037.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg58977#msg58977

25 lutego 2015, 00:37:34

temat: Re: Życzonka

Prze dwudziestą drugą (Bóg i telecentrala mi świadkami) dzwoniłem do Maźka z BARZO DOBRYMI (!!!) życzeniami imieninowymi (dziś 24 lutego, śniętego Macieja, był nawet taki Apostoł-Klapostoł) - ale nie odbierał, pewnie ze względu na skutki włoskiej brandy Stock, pijus jeden...
vosbm




4038.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg58982#msg58982

25 lutego 2015, 20:45:51

temat: Re: Życzonka

Kto da Solenizantowi PIĘĆSETNĄ karmę?
(ja nie mogę, bo mam 96-godzinnego automatycznego bana)
vosbm




4039.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg58990#msg58990

26 lutego 2015, 00:10:48

temat: Re: Transplantologia

Po mojemu, de facto powinna decydować większość obywateli demokratycznie uchwalająca prawo (umowę społeczną).  Powinna decydować wyrażona w demokratycznych procedurach wola ludu.   
vosbm




4040.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg58993#msg58993

26 lutego 2015, 09:08:13

temat: Re: Transplantologia

@ @ & Liv: Tylko wola ludu. Tylko lud jest sywerenem. Jeśli nie wola ludu, to kto/co? Ale konkretnie, proszę :-)
vosbm




4041.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg58995#msg58995

26 lutego 2015, 16:03:55

temat: Re: Transplantologia

@ Maziasty. Od razu zrobiło się pięćset trzy. No, patrz pan. Pięćset trzy to jest mój autobus - z Ursynowa na Dworzec Centralny!
@ Ol. Okej, lecz Twoja odpowiedź jest odpowiedzią na pytanie nie moje, tylko na jakieś/czyjeś inne. Jak to się mówi w takich wypadkach przy teście z matmy? 
vosbm




4042.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59003#msg59003

26 lutego 2015, 20:56:21

temat: Re: Transplantologia

Ol, jaktoniezadałem? A to co:
Cytuj
Jeśli nie wola ludu, to kto/co? Ale konkretnie, proszę :-)
vosbm




4043.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg59004#msg59004

26 lutego 2015, 21:01:06

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

A jakiejś Ukrainki nie było? Separacja i terroryzm w SPACE?
vosbm




4044.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg59006#msg59006

26 lutego 2015, 21:40:40

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

SPACE WARS? Czy ISS jest strefą zdemilitaryzowaną?
vosbm




4045.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg59011#msg59011

26 lutego 2015, 22:47:22

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Rosjanie powinni się wycofać z ISS. Zostawić ją w spokoju i pokoju.
vosbm




4046.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59013#msg59013

26 lutego 2015, 23:02:08

temat: Re: Transplantologia

Ol, ale rozstrzygnijmy naprzód jedno:
Napisałem:
Cytuj
Jeśli nie wola ludu, to kto/co?
W odpowiedzi napisałaś:
Cytuj
Nigdzie nie sformułowałeś pytania.
Sugerowałbym pokojowo, abyś wycofała się ze swojego stwierdzenia.
s.




4047.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59027#msg59027

27 lutego 2015, 11:12:28

temat: Re: Transplantologia

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59015#msg59015
Ol, czemu w to brniesz?
Przecież nie napisałaś "Nigdzie nie sformułowałeś pytania o czym powinna rozstrzygać owa WL", tylko "Nigdzie nie sformułowałeś pytania". A ja sformułowałem je. Scripta manent, niestety, choć i epistola non erubescit...
vosbm




4048.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59034#msg59034

27 lutego 2015, 18:29:15

temat: Re: Transplantologia

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59029#msg59029
Mam na myśli pierwszy konkretny artykuł naszej obowiązującej ustawy zasadniczej, czyli czwarty. On mówi: vox populi - vox Dei. Rzecz jasna, za pomocą cywilizowanych demokratycznych procedur, jak wszędzie na rozwiniętym umysłowo świecie, a więc pośrednio, od parlamentu zaczynając, przez ustawodawstwo i akty wykonawcze do ćwiartowania zwłok, aż po referendum w sprawie stosowalności kary śmierci :-)
Zwracam uwagę forumowej młodzieży, że prawo dzieli się od siekiery (Mistrz!) na nakazy i zakazy, a dzięki pilnikowi do paznokci (nie mylić z piłowaniem ani z piłą tarczową) - jeszcze upoważnia czyli dopuszcza (daje rozmaite możliwości - nie nakazując, ani nie zakazując).
Prócz tego poinformuję dziewczęta i chłopców oraz druhny i druhów, że DBB (Demokratyczne Baństwo Brawne) może legalnie robić tylko to, co ma nakazane, samotny zaś obywatel może legalnie robić wszystko, co nie jest zakazane.





4049.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59038#msg59038

27 lutego 2015, 20:15:07

temat: Re: Transplantologia

A wała! Zależy głównie od umysłów biorących udział!!!
vosbm




4050.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59041#msg59041

27 lutego 2015, 21:19:49

temat: Re: Transplantologia

................----------->>>>>>>>>>>> Fakty medialne :-)




4051.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59045#msg59045

27 lutego 2015, 21:40:39

temat: Odp: Fakty medialne

Ludu Forumowy, przeleciałem właśnie pięć albo sześć portali i programów TV, i wszędzie, ale to WSZĘDZIE ważne postacie naszego życia publicznego mówią o jakiejś aferze ze służbami specjalnymi, o której napisał samotny pojedynczy człowiek, który zarazem bez ogródek podał, że nie może przedstawić absolutnie żadnych dowodów na potwierdzenie prawdziwości własnych słów: http://wyborcza.pl/1,75968,17493982,Generalowie_na_podsluchu__Prawda_miedzy_wierszami.html
Dlaczego tak się dzieje?
vosbm 




4052.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59049#msg59049

27 lutego 2015, 22:58:30

temat: Odp: Fakty medialne

W takim razie to jest dowód na to, że czwarta władza jest ważniejsza niż pierwsze trzy władze. Mnie to sie nie podoba, ale nie dlatego,  że jestem programowo przeciw czwartej, lecz tylko (i wyłącznie) dlatego, że IV nie pochodzi z demokratycznych wyborów oraz za nic nie ponosi odpowiedzialności.
vosbm




4053.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59052#msg59052

28 lutego 2015, 01:41:49

temat: Re: Transplantologia

Te, Maziasty, bo Ci karmę "ktoś" podbierze...
vosbm




4054.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59075#msg59075

2 marca 2015, 21:59:14

temat: Re: Transplantologia

Właśnie wróciłem z Mazur - i, niestety: nadal masz słusznego :-(
vosbm
BTW: http://kw.warszawa.pl/forum/niesamowita_akcja_topr




4055.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59076#msg59076

2 marca 2015, 22:10:29

temat: Re: Wojna

Panie Kju, ażeś mnie Pan przeczołgał ZACIEKAWIENIEM, co też o Mnie ("M" duże!) napisali w linkowanym strasznie długim tekście. Ale nic takiego nie znalazłem. Może dałoby się jakoś krócej i kąkretniej?
vosbm




4056.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59079#msg59079

2 marca 2015, 22:40:41

temat: Re: Wojna

@Q. To taka sama prawda (bez dowodów, przesłanek, cytatów i czegokolwiek w tym typie), jak to:
Cytuj
Najwidoczniej z tego samego powodu admiratorem Kremla jest Q (maziek, Komorowski, papież Franciszek, Olkapolka). Jego (jej, ich) antyukrainizm jest soft i wygląda na reakcję wywołaną proukraińskością mainstreamu.
Serdeczności :-)
vosbm




4057.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=188.msg59081#msg59081

3 marca 2015, 00:02:05

temat: Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]

@ Maziek: po "że" ma być przecinek (ewentualnie przecinak).
KATEGORYCZNIE domagam się nadsyłania "notify". Od długich paru miesięcy nie pojawia się nic. Nyx. Zero, czyli nul. Skandul!
vosbm




4058.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=188.msg59085#msg59085

3 marca 2015, 12:49:23

temat: Odp: [SPRAWY ORGANIZACYJNE]

Wycofuję się z krytyki językowej
vosbm




4059.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59086#msg59086

3 marca 2015, 15:22:07

temat: Re: Lemoniada 2015

Szef krakowskiego Ogrodu Doświadczeń, pan doktor Rafał Sworst, przysłał mi wczoraj taki mejl:

Cytuj
Panie Stanisławie,
Lemoniada już dosyć mocno wpisała się w krakowski i ogrodowy krajobraz. Nie chciałbym tego stracić. Konkurs czytelniczy zrobił się zbyt elitarny, są też inne kwestie.

No to może Lemoniada w wersji rysunkowej?
Temat: książka, rozdział, motyw ? Nawet wróciłbym do Bajek lub Cyberiady ale niekoniecznie.
Finał: 13 wrzesień...
Wiek bez ograniczeń, ewentualnie kategorie wiekowe, do ustalenia...


Co Pan na to? Pozdrawiam serdecznie,
Rafał Sworst

Co na to Szanowne Zbiegowisko?
vosbm




4060.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59088#msg59088

3 marca 2015, 17:00:05

temat: Re: Lemoniada 2015

Proponuję takie pięć kategorii wiekowych:

Dziecięca - do ukończenia 10 lat
Młodzieńcza - brak świadectwa maturalnego i 11-19 lat
Dorosła - świadectwo maturalne lub ukończone 20 lat
Prezydencka - ukończone 35 lat
Rentierska - ukończone 65 lat (damy), 67 (panowie)

vosbm




4061.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59093#msg59093

3 marca 2015, 20:33:58

temat: Re: Lemoniada 2015

Byłbym przeciw.
Ale powinny być dwa żury: publiczność i Andrzej Mleczko.
vosbm




4062.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1452.msg59097#msg59097

4 marca 2015, 05:12:36

temat: Re: Prywata - prośba o wsparcie

Mółj kumpel twierdzi autorytatywnie, że kumpla Maźka wprowadzono w błąd czterokrotnie: młody człowiek nigdy nie będzie normalnie zdrowy, w Niemczech ani nigdzie na świecie takich cudów nie robią, najlepsi na świecie w te klocki są Polacy (Kraków, Prokocim, prof. Skalski, za darmo), kolejka w Polsce ma jasne terminy. Tyle udało mi się dowiedzieć.
sługa
vosbm




4063.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1452.msg59099#msg59099

4 marca 2015, 11:45:47

temat: Re: Prywata - prośba o wsparcie

Mój kumpel polemizuje z Tobą. Ty nie chcesz polemizować z nim. Rozumiem. Niech tak zostanie.
vosbm




4064.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59100#msg59100

4 marca 2015, 11:48:05

temat: Re: Lemoniada 2015

Niezawodny i niezwykły Pan Marek Ples przysłał mi przed chwilą takiego mejla:

Cytuj
Witam!
Ciągle czuję pewne zasmucenie z powodu braku konkursu lemowskiego w tym roku. Żeglując jednak po przestworach internetu, odrzucając bzdury i plewy, trafiłem nie tak całkiem przypadkiem na taką informację:

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CCEQFjAA&url=https%3A%2F%2Fpe.szczecin.pl%2Ffiles%2F955B8AB389D64C17BD91A9013E2769D9%2FLemoniada%25202015.doc&ei=EsT2VIqhOIfpywOx1IL4Bg&usg=AFQjCNFnWM7AZN_IzkDFHQb84Cjs6zdTgA&sig2=-HPP29zugN7p3QwnVplCvg

Proszę się nie przestraszyć długiego linku. Po jego kliknięciu powinna otworzyć się strona (w formacie wordowskim) pewnej szkolnej inicjatywy. Ciepło się na sercu zrobiło, że coś się w temacie dzieje:)

Pozdrawiam,
Marek Ples

Dla mnie - bomba!
vosbm




4065.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59104#msg59104

4 marca 2015, 23:02:09

temat: Re: Lemoniada 2015

Dopraszam się łaski Globalnych, aby od tego miejsca:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1081.msg57267#msg57267
przenieśli wontek do Lemoniada 2015,
który zaraz założę :-)
vosbm




4066.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59105#msg59105

4 marca 2015, 23:03:29

temat: Re: Lemoniada 2015

Założenie watkowe :-)




4067.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59112#msg59112

5 marca 2015, 23:30:19

temat: Re: Lemoniada 2015

Ale dlaczego publiczność?




4068.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59114#msg59114

6 marca 2015, 01:44:47

temat: Re: Lemoniada 2015

Foto - tak. Dodałbym jeszcze sex. On też jest dla ludzi, zwłaszcza młodych.
vosbm




4069.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59115#msg59115

6 marca 2015, 02:08:43

temat: Re: Transplantologia

@ M, N
W Panów lutowym sporze widzę teraz, że dużo racji ma eN, gdy twierdzi, że nie wszystek umrę, a już jestem dzielony. Możliwe, że kawałkują nas częściowo za życia. Czy Panu to coś robi, eM? Zwłaszcza że Pan w to nie wierzy?
@ Ol Pierwszomarcowa
Przepraszam, nie przeczytałem pytania. Odpowiadam: WL nie powinna decydować o kryteriach śmierci (dawczyństwie). Obecny decydent jest wporzo. Parlament, a nawet referendum dopiero wtedy, gdy problem staje się powszechny, ważny i palący.




4070.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59118#msg59118

6 marca 2015, 10:49:19

temat: Re: Lemoniada 2015

Kolejna ciekawa inspiracja szefa OD pana doktora Rafała Sworsta - pod Państwa krytyczną rozwagę:

Cytuj

Panie Stanisławie,
Jak widzę, konkurs rysunkowy zyskał głosy aprobaty.
Inicjatywa szkoły też godna podziwu.
Po namyśle proponuję następującą formułę Lemoniady 2015:

1. Konkurs czytelniczy - tylko w sieci. Nagrodę można odebrać 13 września, ale niekoniecznie, wyślemy też pocztą.
Poprzednie edycje pokazały, że trafność odpowiedzi rzadko jest 100%. W przypadku równej ilości punktów - losowanie podczas finału (losuje wygrany z pozycji 3 - poniżej). Ilość etapów: 1, ilość pytań: 30.
Pytania z jednej książki.
2. Konkurs rysunkowy - wersja korespondencyjna. Odbiór nagród podobnie jak w czytelniczym - podczas finału lub poczta.
Z tyłu pracy poza danymi adresowymi trzeba napisać, co znajduje się na rysunku i jakie dzieło było inspiracją. Dzieło dowolne.
3.  Konkurs przebierańców - tylko podczas finału w Krakowie.
Należy się przebrać za dowolną postać z dzieł Lema i zaprezentować przed jury i publicznością.
Prezentacja polegać będzie na uzasadnieniu skąd takie przebranie (zakładamy zerową wiedzę widzów, obowiązuje język polski ewentualnie postać z innej planety może mieć tłumacza) i przejściu się po zaaranżowanym wybiegu
.

W ten sposób:
- zachowujemy konkurs czytelniczy z jego wiernymi sympatykami,
- wracamy do formuły rysunkowej,
- próbujemy wprowadzić nowy akcent z przebierańcami,
- przyjazd do Krakowa nie jest konieczny w konkursie czytelniczym i rysunkowym,
- Kraków pozostaje wyróżniony poprzez finał, który ma szansę być również "barwny" z racji rysunków i przebierańców.
Jak Pan uważa?
Pozdrawiam serdecznie,
Rafał Sworst

Ja jestem już prawie przekonany :-)
vosbm




4071.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg59123#msg59123

6 marca 2015, 14:00:04

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Chodzi mi po głowie, że był kiedyś jakiś wątek z dowcipamy... No, ale faktycznie "właśnie przeczytalem":
http://www.rp.pl/artykul/1184258.html

Europejski raj: Zostałeś zaproszony na oficjalny lunch. Powitał cię Anglik, jedzenie przygotował Francuz, Włoch zajmuje się Tobą przy stole, a wszystko zostało zorganizowane przez Niemca. Europejskie piekło: Zostałeś zaproszony na oficjalny lunch. Powitał cię Francuz, jedzenie przygotował Anglik, Niemiec zajmuje się Tobą przy stole, a wszystko zorganizował Włoch.
Powyższy dowcip został zaproponowany przez Belga, jako Oficjalny Dowcip Unii Europejskiej, którego powinien uczyć się każdy uczeń w szkole. Żart ten ma poprawić stosunki międzynarodowe oraz będzie promował poczucie humoru i kulturę. Zebrała się więc Rada Europejska, aby zdecydować, czy dowcip zostanie Oficjalnym Dowcipem UE.
Brytyjczyk, nie zmieniając wyrazu twarzy i nie ruszając szczęką, oświadczył, że żart jest prześmieszny.
Francuzi zaprotestowali, ponieważ Francję przedstawiono w negatywnym świetle.
Polska również się sprzeciwiła, gdyż w ogóle nie została ujęta.
Luksemburg zapytał, kto posiada prawa autorskie do żartu, a przedstawiciel Szwecji, chytrze się uśmiechając, znacząco nie rzekł nic.
Dania spytała, gdzie jest aluzja do seksu, bo jeśli żart ma być śmieszny, to przecież taki odnośnik musi się w nim znaleźć.
Holandia nie zrozumiała żartu, a Portugalia nie zrozumiała, co znaczy słowo „żart”.
Hiszpan wyjaśnił, że żart jest śmieszny tylko wtedy, gdy jasno powiemy, że lunch odbywał się o godzinie 13, bo przecież wtedy je się dopiero śniadanie.
Grecy podnieśli, że nie poinformowano ich o lunchu, przegapili okazję żeby najeść się za darmo, i zawsze się o nich zapomina.
Litwa i Łotwa poskarżyły się, że zamieniono ich tłumaczenia, co jest nie do zaakceptowania, nawet jeśli zdarza się nagminnie.
Słowenia odpowiedziała im, że jej tłumaczenie zostało całkowicie zagubione, a mimo to się nie skarży.
Słowacja oświadczyła, że skoro żart nie był o kaczuszce i hydrauliku, to znaczy, że ich tłumaczenie jest z błędem. Co Brytyjczyk skomentował, że taka wersja również jest prześmieszna.
Węgry jeszcze nie skończyły czytać 120 stron swojego tłumaczenia.
Wówczas wstał Belg i zapytał, czy ten Belg, który zaproponował żart, był francuskojęzyczny czy flamandzkojęzyczny, bo jeśli był francuskojęzyczny, to na pewno żart zostanie poparty, a jeśli flamandzkojęzyczny, to Belgia  będzie musiała żart odrzucić, niezależnie od jego walorów rozśmieszających.
Niemiec powiedział, że miło jest tak sobie obradować w Brukseli, ale trzeba jeszcze udać się do Strasburga, żeby tam podjąć formalną decyzję. Poprosił także, by ktoś obudził Włocha, aby ten znów nie spóźnił się na pociąg, "i żebyśmy zdążyli wrócić do Brukseli przed końcem dnia, by móc przedstawić decyzję na  konferencji prasowej".
"Jaką decyzję?" zaciekawił się Irlandczyk.
Wtedy wszyscy uznali, że najwyższy czas napić się kawy...
 





4072.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59125#msg59125

6 marca 2015, 15:51:29

temat: Re: Lemoniada 2015

Popieram Ol !!!
Odtąd zbieram na priva (remuszko@ gmail.com) propozycje pytań do konkursu czytelniczego (na temat "Kągresu, rzecz jasna).
Sam - spróbuję przebrać się za Mistrza. Sweter mam, słodycze uwielbiam, wąsy zgolę, okulary zdejmę, perukę założę :-)
vosbm
pjes: gdyby każdy aktywista tutejszego majdanu (nie mówiąc już o Adminach i Globalnych) zapronował TRZY pytania - kąkurs już by ruszył!




4073.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59132#msg59132

7 marca 2015, 03:12:51

temat: Re: Transplantologia

Cytuj
Nie może żadna wladza, zaden lud, zadne gremium decydowac o zyciu i ciele czlowieka
Ośmielam się być dokładnie przeciwnego zdania.
vosbm




4074.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59133#msg59133

7 marca 2015, 10:19:53

temat: Re: Wojna

http://www.rp.pl/artykul/1174161.html Podzielam przerażenie pana Nexusa6, ale do jego śmichu coraz mi dalej. Ex post widzę, że niepokojące objawy pojawiły się już kilka lat temu, gdy polskie władze państwowe i medialne ochoczo podjęły próby majdanizacji Białorusi, ale naprawdę źle poczułem się w moim własnym kraju ponad rok temu, gdy te same władze robiły i zrobiły wszystko, by na Ukrainie doszło do rewolucji. Nie mam i nie będę miał już innej Ojczyzny ani zawodu, więc na chwilę pomijam te sześć tysięcy wynikowych trupów (ostatnie szacunki ONZ) ukraińskiej wojny domowej, toczonej in effigie między Zachodem a Rosją, tylko skupiam się na istnej wojennej kampanii medialnej nad Wisłą. Nigdy nie przypuszczałem, że w wolnej, niepodległej i demokratycznej Polsce doczekam czasów gorszych pod względem propagandowym niż czasy Urbana.  http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4394 Wszystkie* główne przekaziory bez cienia wstydu podają nie informacje, tylko jednostronne antyrosyjskie opinie, bez możliwości ich elementarnej weryfikacji. Co najgorsze, politycy i media coraz intensywniej wmawiają nam, Polakom, że Rosja tylko czeka do na sprzyjającą pogodę, by zbrojnie zająć Ukrainę i stanąć (na razie...) u bram Rzeczpospolitej. A przecież tak nie jest: http://www.rp.pl/artykul/1175163.html
Co się z nami stało? Dlaczego tak się u nas dzieje?
vosbm
pjes: bodaj tylko "Rzepa" od czasu do czasu dopuszcza do głosu drugą stronę: http://www.rp.pl/artykul/61991,1183927-Siergiej-Markow--Przestancie-sie-mscic-na-Rosjanach.html
pjes II: http://www.rp.pl/artykul/115223,1184449-Berlin-zarzuca-Breedlove-owi-propagande.html Oj, Spiegel, Spiegiel, prosisz się o hamburski majdan...




4075.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59135#msg59135

7 marca 2015, 17:40:54

temat: Re: Transplantologia

To jest wybór aksjologiczny.
vosbm




4076.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59138#msg59138

7 marca 2015, 19:50:30

temat: Re: Lemoniada 2015

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59125#msg59125
Panie Admin, zrup Pan tak, żeby było na toptopie, gdy ktoś coś zmieni we wcześniejszym wpisie, proszę :-)
vosbm




4077.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59140#msg59140

7 marca 2015, 22:29:01

temat: Re: Transplantologia

Jestem za karą śmierci. Inny jest przeciw. Jak mają dyskutować?
vosbm




4078.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1455.msg59141#msg59141

7 marca 2015, 22:30:45

temat: Re: Lem i szachy

To jest o niczym.
vosbm




4079.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59145#msg59145

8 marca 2015, 04:19:58

temat: Re: Wojna

@ Liv
1. Dlaczego nikt, CIA i NASA nie wyłączając, nie przedstawił dotychczas żadnego weryfikowalnego dowodu na obecność żołnierzy rosyjskich na terenach walk?
2. Co z prawem narodów do samostanowienia?
vosbm




4080.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg59147#msg59147

8 marca 2015, 10:45:05

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Dzień Kobiet wedle Remuszki tu: http://www.rp.pl/artykul/1184498.html oraz (to samo, tylko więcej) tu: http://www.remuszko.pl/marzec/
vosbm




4081.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59148#msg59148

8 marca 2015, 10:50:41

temat: Re: Życzonka

Miłym Forumowym Damom Jednopłciowym w dniu Ich Przedwojennego Święta wszystkie rączki z estymą całuje :-)
VOJGM (Bardzo Stary Sędzia Boski Członek)




4082.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59151#msg59151

8 marca 2015, 12:13:25

temat: Re: Wojna

Wszystkich, którzy chcą czegoś się dowiedzieć na temat wiadomej wojny, uprzejmie zachęcam do kupienia dzisiejszej "Rzeczpospolitej", czyli jej weekendowej wersji "Plus-Minus". Przed chwilą przejrzałem - dla mnie bomba! 4 zł 50 gr.
vojgm




4083.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59154#msg59154

8 marca 2015, 16:02:32

temat: Re: Wojna

@ Liv  http://www.rp.pl/artykul/1180589.html
Nazywam się SR.
Jestem emerytem.
Nie jestem akwizytorem.
Nie pamiętam (SKS), bym "kiedyś wyznał, że do "Rz" nie mam zaufania". Może tak Ci się tylko wydaje?
A teraz moje pytanie:
Po czym poznać (co świadczy), że Twoje źródło jest "trochę poważniejsze" od mojego?
VOJGM




4084.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg59156#msg59156

8 marca 2015, 18:18:16

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Nie chcę się wymądrzać jako stary zgred, lecz jednak mam wrażenie, że dziś wymaga się od uczniów mniej (eufemizm).
VOJGM




4085.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59157#msg59157

8 marca 2015, 18:30:35

temat: Re: Wojna

Jestem głęboko wierzącym agnostykiem, lecz uważam, że za sprawą JŚ papieża Franciszka i przy modlitewnym wsparciu paru milionów ruskich agentów udających przed Panem Bogiem szczery pacyfizm - nastąpił prawdziwy cud: Ukraińcy nagle przestali się masowo zabijać! Ja bym za ten Mińsk-2 dał pani Merkel i panu Hollandowi Krzyż Wielki OOP (trudno dać Duchowi Świętemu).
Tym, którzy z tego powodu smucą się lub nawet rozpaczają, dedykuję ten tekst: http://wyborcza.pl/magazyn/1,143554,17530976,Komu_dzis_smierc_niesiecie__Wiktorze_Siemionowiczu.html#TRwknd
VOJGM




4086.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59161#msg59161

8 marca 2015, 21:03:03

temat: Re: Wojna

@ Liv. Nic nie pojąłem.
SR




4087.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=73.msg59163#msg59163

8 marca 2015, 21:46:45

temat: Re: Jacek Dukaj

Jakim wyrazem (frazą) dałoby się zwięźle (spłycająco/zubażająco itp.) najlepiej określić "postmodernizm"? Ciągle słyszę to słowo tu i ówdzie, i wydaje mi się, że głównie chodzi o "względność" (brak twardego absolutu). Jak jest?
VOJGM




4088.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59165#msg59165

8 marca 2015, 23:57:13

temat: Re: Pytam:

1. Czy gdzieś na tej stronie są podane w sposób skomasowany daty pierwszych wydań poszczególnych dzieł Mistrza?
2. Po czym poznać, że Mistrz miał IQ = tyle a tyle? Jakieś weryfikowalne źródła, dowody, przesłanki, linki, świadectwa etc?
VOJGM




4089.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59174#msg59174

9 marca 2015, 21:36:17

temat: Odp: no nie mogę...

Maziasty, przyznaj się publicznie (zwłaszcza na MYM tle): chtóren Ty jezdeś rocznik?
Poborowy Chełmski, baaa-czność, i stańcie do apelu!
VOJGM




4090.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59175#msg59175

9 marca 2015, 21:39:25

temat: Odp: Fakty medialne

Już ja bym je ZNIEWOLIŁ... Powoli i po Marsjańsku...
VOJGM




4091.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59177#msg59177

9 marca 2015, 23:09:47

temat: Odp: no nie mogę...

Tose winszuję, bym zarok popatałętał się po Chełmskim Rynku, rozpytując wśród tubylców, gdzie odbywa się ta Półsekularna Balanga Waszego Wielkiego Notabla... Ty, a może przyjedziemy z kumplamy (Tzok, Kju, kumpelka Ol, takżesamo przylecą Nex i Terminus  z Brytanii, Hokus z Njorku, a nawet sam Smok Eustachiewicz!!!???). Notabene, już załatwiłem (po znajomości), że powrotne Pędolino ciut poczeka na zwłoki w razie zwłoki :-)
VOJGM




4092.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59190#msg59190

10 marca 2015, 22:29:58

temat: Re: Transplantologia

Jakieś bzdury rzekłem. Przepraszam.
R.




4093.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59198#msg59198

11 marca 2015, 00:49:29

temat: Re: Lemoniada 2015

Tak. Arbitralnie i prawomocnie. Jeśli w ogóle :-)
VOJGM




4094.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=650.msg59199#msg59199

11 marca 2015, 00:53:08

temat: Re: Takie tam...

Tzok jest Wielki. Tak uważam. Wprawdzie przedsennie, ale tak!
vojgm




4095.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59218#msg59218

11 marca 2015, 20:58:12

temat: Re: Lemoniada 2015

A jakie są Państwa propozycje formalne?




4096.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59220#msg59220

11 marca 2015, 22:07:07

temat: Re: Wojna

Każdy greps będzie marny. Idzie wojna.
Stanisław Remuszko




4097.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59230#msg59230

11 marca 2015, 23:45:52

temat: Re: Wojna

To chociaż mógłbyś rzec, że się pomyliłeś, głosząc to:
Cytuj
Wielkie Prawo Lema, czyli dyskurs majowy forumowy sprzed PIĘCIU lat (http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg35201#msg35201):

- Jak Państwo sądzą, czy może wybuchnąć wojna?
W XXI wieku, w Europie?
(...) Czy te i inne napięcia mogą się przerodzić w prawdziwą wojnę - taką z zabijaniem ludzi?
Stanisław Remuszko

- Wojna ?
Ale kogo z kim - nie widzę dwóch stron (w Europie) gotowych do takiej ewentualności.
Teraz to się chyba inaczej załatwia (jak widać na Ukrainie).
Liv

i to:

Cytuj
Wojna już jest i  tylko tyle chciałem zauważyć.
Ale nie u nas, choć akurat zbyt blisko.
Zawsze jest jakaś wojna.
Nie sadzę, by nas dotknęła bezpośrednio. Przynajmniej nie w tym dziesięcioleciu.

A potem mógłbyś dodać, że Twoje obecne przewidywania (10 lat) są obarczone dużą dozą niepewności...

VOJGM




4098.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59232#msg59232

12 marca 2015, 09:58:28

temat: Re: Wojna

Livie, czy przyznanie się do błędu/pomyłki/niesłuszności sprawia Ci ból, a przynajmniej przykrość/dyskomfort psychiczny?
vojgm




4099.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1456.msg59233#msg59233

12 marca 2015, 20:37:30

temat: Pożegnania

Jest taki wątek: "Życzonka". Trudno rzec: "Pożegnanka". Lecz żegnać (się oraz Innych) też czasem trzeba.
http://www.rp.pl/artykul/9148,1185773-Nie-zyje-Terry-Pratchett.html
Zwłaszcza że, zwłaszcza w ostatnim roku, biorą nader wyraziście z mojej półki...
VOJGM




4100.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59237#msg59237

13 marca 2015, 13:06:23

temat: Re: Wojna

Uważam poprawnie (i dałem temu pisemny nieanonimowy wyraz), że ten Czech jest zdrajcą UE, agentem Kremla oraz podłą świnią :-(
http://www.rp.pl/artykul/11,1185862-Prezydent-Zeman-uda-sie-do-Moskwy-na-uroczystosci-9-maja.html
VOJGM




4101.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59246#msg59246

15 marca 2015, 11:26:17

temat: Re: Lemoniada 2015

Olu Kochana, tylko podkreślę, że słowo, za które mnie trzymasz, nie było obietnicą, lecz deklaracją zamiaru podjęcia próby.
Nie rozumiem, co znaczy "Pytaniami zapchany?". "Z pytaniami zapychamy?"? A może "Czy jesteś już zapchany pytaniami?"?  Na przyszłość pisz ciutkę jaśniej, proszę :-)
Do tej pory nikt nie przysłał na priva jednego złamanego pytania, i jak tak dalej będzie - z piątej Lemoniady nici. Powiem jasno: oczekuję Forumowego Lemoniadowego Wsparcia - nie to, że ogień dział, czołgów i rakiet (choć mile widziany!), lecz po trzy snajperskie strzały mogłiby SŁUŻBOWO (powinność moralna lemolubów!) oddać P.T. wszyscy. Precyzyjna kwestia z czterema odpowiedziami do wyboru, z których tylko jedna jest prawdziwa/trafna. Wielcy Globalni Czytelnicy-Erudyci Kju i Liv w pierwszym rzędzie (na Maźka nie liczę, bo nie wiadomo nawet, czy miał w ręku "KF"), Ola, Tzok, Terminus, Nexus6, Hokopoko, DillingerEscPlan, Zlatan, Evangelos, Sosnus, Oba Smoki,... Boże!   
VOJGM




4102.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59249#msg59249

15 marca 2015, 17:18:56

temat: Odp: Fakty medialne

http://wyborcza.pl/magazyn/1,143555,17558895,Ukraina__Listy_z_panstwa_w_konwulsjach.html#TRwknd

To musi być fakt medialny, bo przecież nie może być prawda.
VOJGM




4103.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59250#msg59250

15 marca 2015, 17:30:59

temat: Re: Lemoniada 2015

Nie wiem, co jest do kogo adresowane, ale w imieniu V L zaproponuję, aby część pytań była według starej zasady z czterema (nie trzema!) możliwościam odpowiedzi do wyboru, oraz - całkowicie niezależnie - aby była część druga Kąkursu: wypracowania liczące nie więcej niż 1000 (jeden tysiąc) znaków na zadane dziesięć tematów na temat.
Czekam na propozycje tych pytań i na propozycje tych tematów - NA PRIVA!!!
VOJGM
pjes: Ol, podaj proszę, przykład pytania otwartego z zakresu KF, bo nie wiem, czy wiem, o co Ci chodzi...




4104.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59254#msg59254

15 marca 2015, 22:55:10

temat: Re: Lemoniada 2015

Ol, tak jest!
Dobranoc, jutro mam ciężki dzień :-)
VOJGM




4105.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1455.msg59258#msg59258

17 marca 2015, 21:20:57

temat: Re: Lem i szachy

CDI + jest mój :-)
VOJGM
pjes: czy ktoś pamięta takie opowiadanie, w którym na rynku szachowym nagle pojawił się jakowyś straszny zawodnik, który TAK ustawiał pionki i figury, że w pewnym momencie jego przeciwnik na widok STRASZLIWEJ konfiguracji wpadał w stupor i marnie przegrywał... Finał: wielcy mistrzowie zebrali się do kupy i zabili tego łajdaka!




4106.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59270#msg59270

19 marca 2015, 21:10:50

temat: Re: Transplantologia

Nie to, żeby od razu pax (vobiscum, a może PAX?), lecz czy dałoby się ciut łagodniej i spokojniej?
Na dobry (rozśmieszający) początek, spróbuję pacyficznie zmienić swój wygląd :-)
VOJGM




4107.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59273#msg59273

19 marca 2015, 22:15:51

temat: Re: Transplantologia

Panie Nexie, a do tego:
Cytuj
przypadku goscia, ktorego zdiagnozowano jako martwego, zaobserwowano objawy zycia na pogrzebie, wrocil do szpitala i "wrocil" do zycia.
mógłbyś Pan kąkretny link dać, prawdę powiedziawszy?
VOJGM




4108.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg59274#msg59274

19 marca 2015, 22:20:37

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jutro. 20 marca 2015. Polska. Częściowe żaćmienie Słońca. Godzina 10-12 (mniej więcej). Ma być pogoda :-)
VOJGM




4109.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59277#msg59277

20 marca 2015, 13:31:31

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Well done, sir! But u nasz (na Mazowszu) było bardziejsze.
Ty lepiej zamieść w tej samej skali to, co zrobiłeś z moją urodą ("odznaczam się urodą" - kto to powiedział u Mistrza?). Lud Forumowy się ucieszy, bo na miniaturce widać tylko jakiś monokl i nawet szluga się nie dostrzega :-(
VOJGM




4110.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59279#msg59279

20 marca 2015, 16:27:47

temat: Odp: no nie mogę...

Ol ani Maźka nie przebiję, to jasne, ale moja Kasia na własne uszy słyszała fragment programu prowadzonego przez pana Sznuka (teleturniej 1 z 10). Pan Sznuk pyta:
- Która polska kopalnia została wpisana na listę swiatowego dziedzictwa UNESCO? (czy cóś koło tego)
Gościu odpowiada (niepewnie):
- Kopalnia "Wujek"?
VOJGM




4111.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59291#msg59291

21 marca 2015, 03:18:30

temat: Re: Pytam:

[Zwłaszcza] Nadznawcy: Dostojny Kju i Ol-Erudytka: w której książce Mistrz napisał (mniej więcej), że ludzie chcą wiedzieć tylko cztery rzeczy: kto (nazwisko), co (ukradł), ile (dał w kieszeń) oraz kiedy (pójdzie siedzieć). Uprzejmie proszę o pomoc! PILNE!!!
VOJGM




4112.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59297#msg59297

21 marca 2015, 21:51:31

temat: Re: Pytam:

Na moją pamięć, to było w "Arcywizji", ale perspektywa czytania jej od poczatku trzynasty raz mnie poraża...




4113.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59300#msg59300

22 marca 2015, 12:05:33

temat: Re: Pytam:

Piękne dzięki :-)
S.R.

http://www.rp.pl/artykul/1187971.html




4114.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59304#msg59304

22 marca 2015, 20:53:47

temat: Re: Pytam:

To jest (ponoć) felieton, czyli litentia  nie publicistica, lecz jakby (marna) poetica :-)
VOJGM




4115.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59305#msg59305

22 marca 2015, 22:04:43

temat: Re: Transplantologia

M. in. właśnie z tych powodów W OGÓLE nie rozmawiam o religii z osobami religijnymi. Nie tylko przez szacunek dla ich osobistej prywatnej godności (mam na myśli przy7puszczalny dyskomfort, który mogłoby im sprawiać przedstawienie moich szczerych poglądów), lecz z uwagi na moje mocne przekonanie o ich INNEJ logice. Oni żyją w świecie rozumowo innym od mojego. 
VOJGM




4116.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59307#msg59307

22 marca 2015, 23:32:39

temat: Re: Transplantologia

Cytuj
"uważam, że intencja odbierania komuś wiary jest dziwnie podobna do intencji odbierania komuś tego, co mu najdroższe i najbliższe"
Jeszcze do tego nie doszedłem, lecz nie tylko zgadzam się w pełni, ale uważam nawet więcej. Uważam mianowicie, że powinienem dbać, by kogoś w tych arcysubtelnych intymnych kwestiach nie urazić, nawet nieintencjonalnie.
:-)
S.R.






4117.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59310#msg59310

23 marca 2015, 10:42:51

temat: Re: Transplantologia

O profesorze Ecclesie dowiedziałem sie od Kju (dzięki), i od razu zgadzam się z Maźkiem, że jest on profesor) "uczonym/naukowcem inaczej". Trudno mi ocenić solidność neurofizjologicznej roboty tego gościa, lecz wierzę, że tak mogło być, ponieważ - to jedna z największych tajemnic Wszechświata - ludzie, którzy wierzą w hel, bombę i spisek, zazwyczaj na co dzień zachowują się nad wyraz racjonalnie. Tacy jesteśmy, jako gatunek. Łaciaci, nie jednolici.
VOJGM




4118.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59319#msg59319

23 marca 2015, 23:26:09

temat: Re: Transplantologia

A ja (Staszka, Stacha, Stasia) kocham Maziastą! Wolna miłość wolnych kobiet w wolnym świecie, Panie Wyspowy :-(
VOJGM




4119.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59321#msg59321

24 marca 2015, 18:45:02

temat: Odp: Fakty medialne

Czy Zbrodniarz Wojenny stanie przed sądem?

Opublikowano 24 marca 2015, autor: remuszko http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4417

O sprawie pisałem niedawno w „Rzeczpospolitej”:
http://www.rp.pl/artykul/891373,1183831-Stanislaw-Remuszko–O-co-chodzi-.html
Inkryminowana opinia piętnastu gdańskich specjalistów o stanie zdrowia generała Czesława Kiszczaka wpłynęła wreszcie przed kilkoma dniami do warszawskiego Sądu Apelacyjnego. Liczy ponad 40 stron, mam tę opinię w ręku, starannie ją przeczytałem, i wydaje mi się, że to bardzo ciekawy i klarowny dokument. Na jego podstawie sąd wkrótce postanowi, czy Kiszczak może uczestniczyć w procesie odwoławczym. Przypomnę, że trzy lata temu stołeczny Sąd Okręgowy skazał generała na dwa lata więzienia w zawieszeniu na lat pięć za „udział w związku przestępczym o charakterze zbrojnym”, czyli za wprowadzenie stanu wojennego. Skomentowałem to tu:
http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=1159
Przypomnę także, iż w myśl Konstytucji (art. 42) generała nadal uważa się za niewinnego, gdyż pierwszoinstancyjny wyrok nie jest prawomocny.
Mam również w ręku zarządzenie przewodniczącego II Wydziału Karnego tegoż SA., sędziego Jerzego Ledera, który wyznaczył trzyosobowy skład sądu (nazwiska) i datę rozstrzygającego posiedzenia (czwartek 2 kwietnia 2015, godzina 9:30, sala nr 3, gmach przy Placu Krasińskich), sam jednocześnie będąc referentem w tej sprawie (II AKa 82/13).
Co zdecyduje Apelacyjna Sprawiedliwość – niedługo się dowiemy, ale ja już teraz dodatkowo proszę Wysoki Sąd oraz obecnego na sali Prokuratora IPN, żeby w końcu wyjaśnili polskiej zbulwersowanej opinii publicznej, DLACZEGO (konkretne racjonalne powody) generała Kiszczaka absolutnie koniecznie trzeba było wozić na noszach karetką pogotowia ratunkowego drobne 350 km do Gdańska i tyle samo z powrotem, zamiast identyczne badania wykonać w Warszawie?
Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem : -)

masz pytanie do autora? remuszko@gmail.com




4120.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59323#msg59323

24 marca 2015, 20:24:33

temat: Odp: no nie mogę...

Widziałem dokładnie to samo (a nawet więcej, bo i krowy się pokładły) w austriackich alpach w 1998!
VOJGM




4121.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59331#msg59331

24 marca 2015, 23:18:40

temat: Re: Transplantologia

Co do betonu: naprawdę da się zrobić bezwodny?
VOJGM




4122.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59332#msg59332

24 marca 2015, 23:24:03

temat: Re: O muzyce

Panie Nexie, ja jestem Fat Pig? Tak się Panu kojarzę?? Automatycznie???
VOJGM




4123.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=945.msg59340#msg59340

25 marca 2015, 20:19:16

temat: Odp: Polityka smoleńska

http://www.stefczyk.info/wiadomosci/polska/macierewicz-putin-odpowiada-za-tragedie-w-smolensku,13346674584

Co by było gdyby:

Cytuj
nie ma wątpliwości, że gdyby od początku śledztwo smoleńskie było międzynarodowe, nie doszłoby ani do aneksji Krymu, ani do wojny w Donbasie, ani do zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą w ubiegłym roku, ani do niedawnego zabójstwa Borysa Niemcowa





4124.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59354#msg59354

26 marca 2015, 15:56:30

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Aż prosi się hipoteza islamskiego śpiocha-terrorysty pod przykrywką drugiego pilota, lecz dla mnie zawód miłosny lub tragedia rodzinna wydają się bardziej prawdopodobne:
http://www.rp.pl/artykul/536159,1189113-To-drugi-pilot-celowo-rozbil-samolot-Germanwings.html
VOJGM

pjes: po przedchwilnej rozmowie z druhem-kapitanem żeglugi wielkiej lotniczej, chtóren jest już na emeryturze, lecz przedtem ileś razy obleciał nasz glob fte i wefte - uprzejmie informuję zainteresowanych, że w ciągu całego swego lotniczego dotychczasowego życia pan kapitan słyszał o zaledwie 3-4 wypadkach w lotnictwie cywilnym spowodowanych świadomym działaniem pilota-samobójcy. Gdy weźmie się po uwagę gigantyczne liczbowo dokonania światowego transportu pasażerskiego (obecnie dzień w dzień latają tysiące liniowców zawiadywanych przez dwakroć większą liczbę pilotów) - obecna tragedia jawi się jako wyjątkowo-wyjątkowo rzadkie zdarzenie (nie strach wsiąść do samolotu). Kapitan mówi, że Airbusy przewiozły dotąd siedem miliardów pasażerów i przeleciały prawie odległość z Ziemi do Słońca.
Pan kapitan Marian Nowotnik wystąpi zapewne po 18:00 w wiadomościach Polsat. 
pjes II: pan kapitan dodał, iż - jego zdaniem - powinien obowiązywać przepis, że przed opuszczeniem kokpitu (niechby na siusiu) powinna wejść do kabiny i pozostać tam do powrotu pilota przynajmniej stewardessa, żeby jeden p;ilot nigdy nie był sam, bo wtedy zdecydowanie łatwiej dokonać mu czegoś szalonego.   




4125.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59355#msg59355

26 marca 2015, 18:54:36

temat: Re: Pytam:

@Nexus6 & @ Terminus:

Ponoć Panowie siedzą na Wyspach (Fog on/over the Channel - Continent Cut Off!), to bardzo proszę o łaskawe, lecz w miarę możności pilne wyjaśnienie, skąd w Anglii (England) wzięło się polskie słowo "Anglia", a wiem, że jako żywo egzystuje, bo miałem w ręku Forda Anglię, nie żadnego  Forda England.

Pozdrawiam Rodaków serdecznie, z respektem i odgórną wdzięcvznością :-)
VOJGM

pjes: samodzielnie doszedłem, że ta nazwa jest nie z Polski, lecz ze średniowiecznej łaciny, ale czy to być może???




4126.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59360#msg59360

26 marca 2015, 23:52:01

temat: Re: Pytam:

Dzięki!
A jak to się wymawia?
R.




4127.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59369#msg59369

27 marca 2015, 20:59:14

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Ty, ale co było z Gierkiem?
s.
pjes: tu jesteś obszernie - i kwintesencyjnie! - cytowany: http://www.rp.pl/artykul/1189442.html




4128.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59373#msg59373

27 marca 2015, 22:22:44

temat: Re: Przyczyny katastrofy

1. Na priva nic nima.
2. Oglądam - półokiem i półuchem - "Piaskiem po oczach" na TVN, gdzie występuje pan Chypki i płk. Łukaszewicz, i nawet nie mam jakoś siły się cieszyć, bo oni wprawdzie mówią teraz CO DO KROPKI to samo, co myźwa (my cwaj obydwaj) tu głosili przez ostatnie pięć lat, ale czy to pociecha? Jestem o pięć lat starszy.
3. Lecz jedno mnie rozśmieszyło: "stupor nieboszczyka". W skrócie - SN. Jak BD. Można tego używać w charakterze tez wykładowych na Kongresie Futurologicznym. 1-5-9-11, z czego wynika SN. Wprawdzie 8 i 3, ale, skoro SN, to WS (Wszystko Jedno).
Dobranoc :-)
R.
 




4129.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg59375#msg59375

28 marca 2015, 21:19:14

temat: Re: Rzeź obyczajowa

O, Kochany Panie Globalny, dzięki za życzliwą pamięć i taką fajną nowinę.
Niestety, dla mnie przyszła ciut za późno. Ale liczna Młódź Forumowa pewnie się załapie!
VOJGM




4130.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59379#msg59379

28 marca 2015, 22:44:39

temat: Odp: no nie mogę...

A moja Kasia spytała dzisiaj, czy czytałem książkę Icek z pokładu "Idy" Odrzekłem, iżem czytał, ale to chyba był Mosiek, nie Icek?
To jak się nazywał ten NASZ koń?
VOJGM




4131.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59387#msg59387

29 marca 2015, 12:14:20

temat: Odp: no nie mogę...

Z tą syrenką to będzie z pół wieku temu.
vojgm
@Q: I kto tu mi zarzucał deprawację, porno i dusno?




4132.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59392#msg59392

29 marca 2015, 18:30:46

temat: Odp: Fakty medialne

Ale numer! Kumple z Taganki dzwonią, że Ukrainiec Achmatow (czy jakoś tak) wykupił w sekrecie ruską rokową kapelę Lumen, i wraz z domem aukcyjnym Christie (własność bodaj Abramowicza) na najbliższą sobotę zaprosił na swój koszt pół Hollywood do Crucible Theater w Sheffield, gdzie o 20:00 odbędzie się światowa premiera musicalu Lumen-Christie (ponoć rozmach West Side Story), do którego libretto napisał, jeśli nie przekręcam, Jamieson Breens, muzykę zaś sam Paul Simon.
Słyszało Państwo cóś?
vojgm




4133.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59395#msg59395

29 marca 2015, 21:17:00

temat: Re: O muzyce

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59392#msg59392
Ale numer! Kumple z Taganki dzwonią, że Ukrainiec Achmatow (czy jakoś tak) wykupił w sekrecie ruską rokową kapelę Lumen, i wraz z domem aukcyjnym Christie (własność bodaj Abramowicza) na najbliższą sobotę zaprosił na swój koszt pół Hollywood do Crucible Theater w Sheffield, gdzie o 20:00 odbędzie się światowa premiera musicalu Lumen-Christie (ponoć rozmach West Side Story), do którego libretto napisał, jeśli nie przekręcam, Jamieson Breens, muzykę zaś sam Paul Simon.
Słyszało Państwo cóś?
vojgm




4134.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg59398#msg59398

29 marca 2015, 22:33:20

temat: Odp: O Lemie napisano

Gaspadin Lemołog, nu, a kto eta uważajemyj riedaktor onej knigi?




4135.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg59401#msg59401

29 marca 2015, 23:23:27

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

No wprost genialny pomysł!
http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/wydluzony-termin-w-przetargu-na-loterie-paragonowa,13378558245




4136.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg59402#msg59402

29 marca 2015, 23:28:14

temat: Odp: O Lemie napisano

Dzięki, drug :-) Z szacunkiem i wdzięcznością pozdrów ode mnie, proszę, obu panów, gdy nadarzy Ci się okazja. A Tobie w pas się kłaniam, jak zwykle...
Staszek




4137.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=971.msg59408#msg59408

30 marca 2015, 21:44:02

temat: Re: jak Wam się podoba?

Lemologowi dawno już należy się Order Lema Białego. Tak uważam!
VOJGM




4138.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59425#msg59425

31 marca 2015, 23:52:06

temat: Re: Pytam:

@ N6: Dzięki.
Teraz uprzejme pytanie: czy w poniższym nie ma jakowegoś grubego błędu? Bo chciałbym to jutro dać do druku.
Z góry serdecznie dziękuję :-)
VOJGM

W łatwych wyborach liczenie ręczne jest tańsze, łatwiejsze, pewniejsze i szybsze od liczenia informatycznego.
Rachuba w zakresie trzydziestu milionów to proste zadanie dla gimnazjalisty.
Przyjmijmy – dla prostoty – takie zaokrąglone założenia ogólnopolskie: liczba wyborców – 30 000 000, liczba kandydatów na prezydenta – 10, frekwencja wyborcza – 50%, liczba komisji wyborczych najniższego szczebla (obwodowych) – 10 000.
Wychodzi, że liczba głosów do obliczenia w jednej komisji – 1500. Trzeba te 1500 kart wyjąć z urny i rozłożyć – wedle postawionych krzyżyków – na dziesięć kupek oraz starannie każdą z nich przeliczyć. Według przedwyborczych sondaży, otrzymamy na przykład takie dziesięć liczb (z drugą turą): 700, 400, 100, 60, 50, 50, 40, 30, 30, 20, 20, albo takie dziesięć liczb (bez drugiej tury): 751, 349, 100, 60, 50, 50, 40, 30, 30, 20, 20. Ile czasu zajmie komisji taka arytmetyka?  Z moich doświadczeń z gimnazjalistami wynika, że najwyżej 2-3 godziny. Mamy północ z niedzieli na poniedziałek.
Nie wiem, jak to jest w ordynacji wyborczej, lecz przyjmijmy na użytek tej zabawy, że między krajową Centralą a lokalnym Obwodem istnieje jeszcze terytorialny Pośrednik. Niech tych pośredników będzie stu dla całej Polski. Wtedy każda taka Pośrednia Komisja Wyborcza otrzyma do podsumowania sto protokołów ze „swoich” komisji obwodowych. Ręczne zsumowanie stu protokołów wraz z sumienną kontrolą wyników niech pochłonie drugie tyle czasu. Mamy trzecią nad ranem.
 Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś, więc – doliczywszy jeszcze godzinę na transport między Obwodem a Pośrednikiem oraz drugą godzinę na transport między Pośrednikiem a Centralą – przyjmijmy, że trochę niewyspana Państwowa Komisja Wyborcza przystępuje bladym świtem do sumowania tych stu pośrednich protokołów. Oznacza to, że rezultaty ogólnokrajowe dla całej Polski dostajemy po kolejnych trzech godzinach dodawania i odejmowania. Teraz pora na spokojną toaletę, śniadanie i kawę. W samo południe, w poniedziałek 11 maja 2015, odprężona PKW podaje dziennikarzom do mikrofonów i kamer oficjalne rezultaty belwederskiej elekcji.
Że to niemożliwe? A niby dlaczego?





4139.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1420.msg59429#msg59429

1 kwietnia 2015, 22:04:14

temat: Re: Transplantologia

Coś a propo:
Cytuj
Kremacja odbywa się w piecu rozgrzanym do tysiąca stopni, a cały proces w przypadku dorosłego człowieka trwa nie krócej niż półtorej godziny, może się jednak znacznie przedłużyć, np. z powodu wagi zmarłego. Zwłoki można palić wyłącznie pojedynczo - każde ciało musi być w osobnej trumnie (nigdy bez trumny), jedyny dopuszczalny wyjątek to spalenie w trumnie matki razem z jej nowo narodzonym dzieckiem, jeśli oboje zmarli podczas porodu. Gdy kremacja dobiega końca, operator wyjmuje szczątki, które po usunięciu metalowych cząstek pochodzących np. z trumny trafiają do specjalnego młynka. Potem jednolity proch przesypywany jest do grubej folii, którą umieszcza się w ozdobnej urnie. Operator przekazuje ogrzaną prochami urnę zakładowi pogrzebowemu razem ze świadectwem kremacji - dokumentem potwierdzającym, czyje prochy znajdują się w środku.

http://wyborcza.pl/1,75478,17688308,W_slaskim_krematorium_bezczescili_zwloki__a_prochy.html#ixzz3W5NniYUX




4140.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg59430#msg59430

1 kwietnia 2015, 22:07:07

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

A to nie prymaaprylis?




4141.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59438#msg59438

2 kwietnia 2015, 23:38:22

temat: Re: O muzyce

Lud Muzykalny żadnego fałszu nie usłyszał? To dobrze!
VOJGM




4142.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg59443#msg59443

3 kwietnia 2015, 00:29:37

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To, niestety, nie jest fakt medialny:
http://www.rp.pl/artykul/891373,1190971-Co-moze-Kiszczak.html




4143.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59445#msg59445

3 kwietnia 2015, 00:34:09

temat: Re: O muzyce

A Lumen Christi z niczym się Ślązaczce nie kojarzy?
Boże, jak ten nasz prawowierny Naród Wybrany się spoganił. Sam Mistrz chyba w grobie się przewraca. Zdałby się nad Wisłą nowy Mojżesz, który zrobiłby porządek...
Dobranoc :-)
VOJGM




4144.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59448#msg59448

3 kwietnia 2015, 19:21:44

temat: Re: O muzyce

To już musze na czerwono. Jutro o 20:00:
Lumen Chriiiiiiiiistiiiiiiiiiii!
Liv, Ty terz nie zajażyłeś, poganinie iławski jeden?
VOJJM




4145.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59450#msg59450

3 kwietnia 2015, 21:10:17

temat: Re: O muzyce

No, trudno. Objaśniam lumenami: jutro wieczorem zacznie się Wielka Noc! Dla jednych Największe Święto Religijne, dla innych Wielka Tradycja Taka.
VOJGM




4146.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59453#msg59453

3 kwietnia 2015, 23:00:31

temat: Re: O muzyce

E tam. Widzę, że przesadziłem z tymi aluzjami, ssaniem z palca i braniem z sufitu. Wszystko to był PREprimaaprilis. Miliarder Achmetow kupił kapelę Lumen, a ten miliarder Abramowicz - Sotheby's, to jest dom aukcyjny Christie. Akurat... Ale żeby aż takie pogaństwo? Światło Chrystusa - woła kapłan chrześcijański, wnosząc o ósmej wieczorem w Wielką Sobotę zapaloną świecę do ciemnego kościoła pełnego wiernych. Lumen Christi....
VOJGM




4147.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59456#msg59456

4 kwietnia 2015, 00:52:55

temat: Re: O muzyce

Livie Kochany, muzyka pana Hajdna doprawdy Arcypiękna. Lecz chrześijaństwo winno być Unioeuropejsko zakazane - jako (co do istoty)  chwalba i promocja tortur i cierpienia - przynajmniej do pełnoletniości. Nie mówiąc już o lekturach szkolnych typu "Ogniem i mieczem". Tak uważam.
VOJGM




4148.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59457#msg59457

4 kwietnia 2015, 10:51:10

temat: Re: Życzonka

Wszystkim wszystkiego dobrego - wielkanocnie, serdecznie i solennie życzy :-)))
Stanisław Remuszko





4149.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59460#msg59460

4 kwietnia 2015, 11:53:13

temat: Re: Życzonka

Niesiesz dzisiaj te jaja w święconce?
vojgm




4150.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59461#msg59461

4 kwietnia 2015, 11:57:56

temat: Re: O muzyce

Ol, dzięki za zwróconą uwagę. Mylnie użyłem pogaństwa.
S.




4151.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59465#msg59465

4 kwietnia 2015, 21:32:42

temat: Re: Życzonka

Cycate jajo? 2in1?
vojgm




4152.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59467#msg59467

4 kwietnia 2015, 23:04:55

temat: Re: Życzonka

Dla ścisłości (jak by rzekła Ol), ani jedno ani drugie nie jest częścią rodną :-)
vojgm




4153.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg59470#msg59470

4 kwietnia 2015, 23:49:52

temat: Re: Życzonka

Czy "rozrodcze" = "rodne"?
Dobranoc, do jutra :-)






4154.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg59477#msg59477

7 kwietnia 2015, 22:12:36

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Nawet w NASA walą kwasa?




4155.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1452.msg59481#msg59481

8 kwietnia 2015, 09:27:50

temat: Re: Prywata - prośba o wsparcie

Daj Boże i szczęść Boże dzielnemu Szymkowi i jego jeszcze dzielniejszym Rodzicom :-)
Stanisław Remuszko




4156.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg59482#msg59482

8 kwietnia 2015, 18:47:32

temat: Re: Kwiz

Naturystycznie + roślina płócienna + Najwyższa Izba Kontroli = w zbroi na 10 liter.
Banalny kwiz za małą wedlowską przy okazji :-)
R.




4157.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg59490#msg59490

8 kwietnia 2015, 22:12:17

temat: Re: Kwiz

Nie chce, lecz chadza




4158.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59491#msg59491

8 kwietnia 2015, 22:16:52

temat: Re: O muzyce

Na moją iławską pamięć, chodzi o picernię, tę na Andersa (dawniej Bieruta)...





4159.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1080.msg59493#msg59493

8 kwietnia 2015, 22:23:48

temat: Odp: Co tępora, to mores...!

A jak miewa się Maleństwo?




4160.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg59499#msg59499

11 kwietnia 2015, 00:58:08

temat: Odp: O Lemie napisano

Uważajemyj Gaspadin Władimir Iwanowicz, spasiba bolszoje :-) Coraz bardziej jestem zaciekawiony Rosją, jej duchem, tylko nie wiem jak to będzie pa ruskij... Pamagi, Wiktor, parzałsta. Wsiewo Wam dobrowo.
Dobruuj nocziu :-)
R.




4161.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg59520#msg59520

13 kwietnia 2015, 21:42:51

temat: Odp: O Lemie napisano

Da, da, abiazjatielno, Mister Kju ma świętą rację, praszu Was, Uważajemyj Giennadij Martowicz Praszkiewicz i Wladimir Iwanowicz Borisow, gawaritie! Dla mnie byłaby to radość i honor móc posłuchać tak zacnych Lemodrugów z daliekoj Rassiji :-)
Stanisław Faddiejewicz Remuszkin




4162.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg59524#msg59524

14 kwietnia 2015, 12:59:37

temat: Odp: O Lemie napisano

Ja bym dopisał Bond oraz Q.
A dlaczego moje zdjęcie zniknęło?




4163.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg59526#msg59526

14 kwietnia 2015, 16:09:29

temat: Odp: Fakty medialne

Można dostać choroby, której nazwa kończy się na "ica", zaczyna zaś na jednego z naszych Globalnych!!!
Czytam rano nagłówkowo i czołówkowo w mojej ulubionej "GW":

Komorowski krytykuje prokuraturę: Popełnia absolutnie kardynalne błędy widoczne gołym okiem

No, myślę sobie, Seremet przyznał się, że ukrył bombę albo hel
.
To se sami przeczytajcie:
http://wyborcza.pl/1,75478,17749858,Katastrofa_smolenska__Komorowski_krytykuje_prokurature_.html#ixzz3XHwIzZ00
vojgm




4164.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59528#msg59528

14 kwietnia 2015, 21:33:51

temat: Re: Przyczyny katastrofy

http://wyborcza.pl/1,75476,17748592,Trudna_nauka_po_Smolensku.html




4165.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59531#msg59531

14 kwietnia 2015, 23:44:32

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Nie zgadzam się z tezą o kiepskości.  Nie wiadomo co znaczy te "30% więcej". Powtórzę: NIE WIADOMO CO TO ZNACZY.
A milczenia fachowców nie odbieram jako dowód stosunków.
R.





4166.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59534#msg59534

15 kwietnia 2015, 09:52:38

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Tak, ale nadal nic nie wiemy konkretnego. Przede wszystkim tego, czy to prawda z tymi procentami, a jeśli nawet w jakimś sensie prawda, to w jakim sensie, oraz jakie są konkretne przykłady "przyrostu informacji"? NIC nie wiadomo...
A ten rozmówca "GW" wyjaśnia istotę sprawy logicznie, rzeczowo i obrazowo i dla mnie przekonująco (mysz-słoń).
Nie popchniemy sporu, póki nie poznamy paru reprezentatywnych KONKRETNYCH przykładów tego rzekomego przyrostu o 30%. I to w semantycznym kontekście przed30%-po30%.
Nawet ten Brytyjczyk nic konkretnego o tym nie wie. Tezę o 30% przyjmuje na wiarę, za dobrą monetę, jako fakt rzeczywisty, nie medialny. A ja byłbym nieufny i żądałbym konkretów-przykładów, a dopiero potem podania szczegółów obliczeń, z których wynika te 30%.
R.
Prószyński poleca świeżutkie to:
http://www.publio.pl/anatomia-katastrofy-smolenskiej-jan-osiecki,p117442.html?utm_source=jwlink&utm_medium=AutopromoINT&utm_campaign=a_Publio_140415&utm_term=Promocja_anatomia_katastrofysmolenskiej&utm_content=link_tekst
I to za 90 groszy!
@ Maziek: dzięki za foto :-)




4167.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg59536#msg59536

15 kwietnia 2015, 11:01:37

temat: Re: Przyczyny katastrofy

Przepraszam, muszę zająć się czymś innym.
R.




4168.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59538#msg59538

15 kwietnia 2015, 15:16:29

temat: Re: Wojna

Czy pan Grass miał jakiś pozaliteracki awantaż nad innymi umysłami?
R.




4169.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59539#msg59539

15 kwietnia 2015, 16:09:04

temat: Re: Wojna

Czy dałoby sie tak zrobić, abym mejlem nie dostawał komunikatów o własnych wpisach?




4170.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59541#msg59541

15 kwietnia 2015, 16:44:46

temat: Re: Wojna

Na poprzednim serwerze chyba nie dostawałem.
R.





4171.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59550#msg59550

18 kwietnia 2015, 22:13:58

temat: Re: Lemoniada 2015

No to lecimy:

01. Na jaki okrzyk spieszymy na stanowiska?
A. Do roboty!   B. Do stołu!   C. Do rakiet!   D. Do pomp!

02. Na co były zamykane pokoje hotelowe w Hiltonie?
A. Na rzepy   B. Na zamek Yale   C. Na zasuwkę   D. Na kod

03. Czym  Tichy wywoływał alarm na lotniskach?
A. Sznurówkami Bickforda   B. Trzonowym amalgamatem   C. Maryśką   D. Płytami zespołu Metallica

04. Co jest najlepszą taktyką w przypadkowych znajomościach?
A. Milczenie   B. Uśmiech idioty   C. Zadawanie głupich pytań   D. Ucieczka

05. Co zwykł jadać Tichy na śniadanie?
A. Owsiankę na mleku   2. Jaja na miękko   C. Tatara z żółtkiem, siekanym ogórkiem kiszonym, marynowanym grzybkiem i cebulką oraz wędzoną szprotką plus sól, pieprz, oliwa   D. Sery pleśniowe

06. Czym nieopatrznie Tichy zaspokoił pragnienie?
A. Coca-colą   B. Kranówą   C. Long-drinkiem   D. Roztopionym masłem

07. Jak nazywał się Japończyk od makiety?
A. Hakayawa   B. Hayakawa   C. Tarantoga-san   D. Toranaga-san 

08. W co graly szczury w kanale pod hotelem?
A. W szachy   B. W warcaby   C. W karty   D. W cymbergaja

09. Jaka byla metoda Tarantogi na budzenie z halucynacji?
A. Wrzucenie kostek lodu za koszulę   B. Szczypanie   C. Bicie parasolem   D. Kłucie szpilką

10. Za pomocą czego Tichy ewakuowal się z kanalu pierwszy raz?
A. Helikoptera   B. Olster skokowych   C. Wojskowej ciężarówki   D. Teleportacji

11. Uczeni różnią się
A. Płcią   B. Tuszą   C. Mobilnością   C. Talentem

12. Wraz z kongresem futurologicznym odbywał się zjazd wydawców jakiej literatury?
A. Astrologicznej   B. Bitycznej   C. Fantastyczno-naukowej   D. Wyzwolonej

13. W jakim hotelu odbywał się kongres?
A. Hyatt   B. Sheraton   C. Hilton   D. Ritz

14. Do porywania czego służy mindnapping?
A. Dusz   B. Kasy   C. Niemowląt   D. Psów husky

15. Co nie udało się w przeddzień urodzin pana Lema?
A. Kąpiel   B. Śniadanie   C. Deszcz   D. Wyścig
 
16. Kto zekranizował "Kongres futurologiczny"?
A. Andriej Tarkowski   B. Ari Folman   C. Steven Soderbergh   D. Steven Spielberg
   
17. W którym gatunku wina gustuje Ijon Tichy?
A. Chardonnay   B. Chablis   C. Pinot Noir   D. Glenfiddich

18. Fungolowe pastylki zapewniały:
A. Zabawę do białego rana   B. Pyszną zupę grzybową   C. Zobaczenie wybuchu atomowego   D. Strzelenie zwycięskiego gola

19. Prawie ile miliardów ludzi legalnie żyło na Ziemi w 2098 roku?
A. 70   B. 80   C. 90   D. 100

20. Z dokładnością do roku, za ile lat odmrożą Ijona Tichego?
A. 24   B. 104   C. 1004   D. 10004

21. Czego konsumpcją zakończył się pierwszy dzień zjazdu futurologicznego?
A. Tortu   B. Szwajcarskich  serów   C . Homarów   D. Francuskiego szampana

22. Jakiego koloru jest okładka "Kongresu Futurologicznego"
A. kawy z mlekiem   B. ciemnobeżowego   C. rudawego   D. jasnobrązowego

23. Ile lat temu Pan Lem napisał "Kongres Futurologiczny"?
A. 25   B. 35   C. 45   D. 55

24. Smakiem czego kończy się "Kongres Futurologiczny"?
A. Rosołu   B. Benzyny   C. Lodów bakaliowych   D. Pomyj

25. Ile programów telewizyjnych oferował hotel gościom Kongresu Futurologicznego?
A. Czterdzieści   B. Sto czterdzieści   C. Dwieście czterdzieści   D. Trzysta czterdzieści

26. Jak nazywał się papież podczas obrad kongresu futurologicznego?
A. Józef V   B. Paweł IX   C. Hadrian XI   D. Pius XIII


Część druga.
Mamy rok 2015. Opowiedzieć - w duchu "Kongresu Futurologicznego" (wszystko może się zdarzyć!) - w jaki sposób Ijon Tichy, na prośbę profesora Tarantogi,  przyczynia się do pokoju na Ziemi poprzez dyskretny wpływ na najbliższe wybory prezydenckie w USA i w Rosji. Tekst na maksymalnie ile znaków?

Część trzecia.
Konkurs rysunkowy.  Pan Sworst: "Z tyłu pracy, poza danymi adresowymi, trzeba napisać co znajduje się na rysunku i jakie dzieło było inspiracją. Dzieło dowolne."
Pytam: Czy dzieło dowolne, czy "Kongres"? Tak czy inaczej: jakiś konkretny temat, czy co komu podchodzi?

Część czwarta.
Pan Sworst: "Konkurs przebierańców - tylko podczas finału w Krakowie.
Należy się przebrać za dowolną postać z dzieł Lema i zaprezentować przed jury i publicznością.
Prezentacja polegać będzie na uzasadnieniu, skąd takie przebranie (zakładamy zerową wiedzę widzów,
obowiązuje język polski ewentualnie postać z innej planety może mieć tłumacza)
i przejściu się po zaaranżowanym wybiegu."

Proszę o komentarz najuprzejmiej :-)
R.




4172.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59553#msg59553

20 kwietnia 2015, 20:49:56

temat: Re: Lemoniada 2015

Najuprzejmiej proszę o komentarz :-)
R.




4173.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59555#msg59555

20 kwietnia 2015, 21:48:15

temat: Re: Lemoniada 2015

Pytania sie nie liczą. Mnie chodzi o część II, III i IV.
R,





4174.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59558#msg59558

20 kwietnia 2015, 23:38:01

temat: Re: Lemoniada 2015

Dzięki serdeczne. A Ol, Nex, Hokus, Maziasty? Pan Sworst PILI!
r.





4175.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59560#msg59560

21 kwietnia 2015, 14:34:39

temat: Re: Lemoniada 2015

To uściślijmy wszystkie propozycje, zwłaszcza tę: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59118#msg59118, bo przeciez trochę czasu minęło.
Lemoniada '2015 składałaby się z czterech części - całkowicie odrębnych zarówno merytorycznie, jak i okolicznościami miejsca i czasu:
1. Konkurs czytelniczy (internetowy) ze znajomości "Kongresu futurologicznego"
2. Konkurs artystyczny (internetowo-pocztowo-osobisty, jak komu podchodzi) na sporządzenie i dostarczenie dowolnego dzieła - byle wyraziście inspirowanego twórczością i życiem Mistrza (z dołączoną informacją dla Jury, co dzieło artysty przedstawia i które - zwłaszcza - dzieło Mistrza było natchnieniem). Może być rysunek, rzeźba, fota, muzyka, kąpjuter itd. (Hulajdusa, Granicniema).
3. Konkurs fantastyczno-literacki na streszczenie pomysłu przygody Ijona Tichego we współczesnym świecie ('2015) przeżytej w duchu "Kongresu Futurologicznego"*
4. Konkurs przebierańców przy okazji wspólnej finałowej zabawy tych, którzy na taką podsumowującą imprezę mieliby ochotę przyjechać do Ogrodu Doświadczeń w dniu 13 września 2015 w samo południe.
Czy byłaby mniej więcej aprobata Forum dla mniej więcej takiej interpretacji?
R.
------------------
*Maksimum XXXX znaków (ile konkretnie?) z punktową premią odwrotnie proporcjonalną do liczby znaków.




4176.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59561#msg59561

21 kwietnia 2015, 23:28:55

temat: Re: Lemoniada 2015

Jak mam finalizować Lemoniadę z panem doktorem Sworstwem, skoro nie ma żadnych opinii?
R.




4177.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59566#msg59566

22 kwietnia 2015, 12:25:24

temat: Konstytucja

Napisałem dla "Rzepy" kawałek http://www.rp.pl/artykul/1195257.html i w reakcji dostałem propozycję napisania większego poważniejszego tekstu (10 000 znaków) na ten temat.
Zwracam się do P.T. Tutejszych Lemolubów z nauprzejmiejszą prośbą o podpowiedzi.

Ze swej strony za trzy najważniejsze zmiany ustrojowe uważam:
1. Zmianę ordynacji wyborczej z obecnej proprocjonalnej na przyszłą większościową (JOW), w dwóch turach.
2. Kasację Senatu.
3. Referendum obywatelskie (jest link w felietonie)
Do tego dochodzą drobiazgi:
1. Uzależnienie liczby posłów od liczby ludności (np. w proporcji 1 : 100 000)
2. Przymus ukończenia przez posła minimum 25 lat (zamiast obecnych 21), także ze względu na studia i małżeństwo.
3. Zakaz łączenia mandatu posła z innymi godnościami, ŁĄCZNIE z rządem.
4. Możliwość odwoływania posłów przez ich wyborców przed upływem kadencji
5. Zniesienie (ograniczenie) immunitetu poselskiego

Reszta to drobiazgi, ale może przeoczyłem coś dobrego i ważnego?
Czegóż ręcista-emeryt nie zrobi dla Ojczyzny - stawiam wedlowską!
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131




4178.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59572#msg59572

22 kwietnia 2015, 15:12:40

temat: Re: Lemoniada 2015

Dziękując Wszystkim za Wszystko, upomnę się jeszcze o jedną radę/opinię/sugestię:
ILE ZNAKÓW?
R.




4179.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59574#msg59574

22 kwietnia 2015, 15:28:51

temat: Re: Konstytucja

Pomysł Tzoka genialny w swej prostocie! Do obecności plenarnej dodamy komisyjną, oraz szczególne punkty karne za głosowania. Dzięki w imieniu Maci Naszej!
R.
@ maziasty: na razie w tym temacie JOWÓW mogę Ci podesłać parę liter "B", kosmopolito je..den je...wropiejski oraz je...rychoński :-(




4180.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59579#msg59579

22 kwietnia 2015, 20:26:14

temat: Re: Konstytucja

Dostojni Panowie, mam tylko dwa, a w porywach trzy argumenty: tak mają w G-7, a może i w G-8; jako wyborcy, nie podoba mi się MUS głosowania na listy partii, a nie na konkretnych ludzi (taki jest mój patriotyczny wybór aksjologiczny modelu demokracji); na mój rozum i czucie, wskutek JOWów może być tylko lepiej.
Maźku, przepraszam za niestosowne, jak widzę, żarty :-)
R.




4181.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59580#msg59580

22 kwietnia 2015, 20:28:37

temat: Odp: no nie mogę...

Mnie też rozśmieszyło, dzięki, ale czy tym śmiechem nie obrażam aby patryjotycznych uczuć Ślązaków?
R.




4182.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg59581#msg59581

22 kwietnia 2015, 20:30:42

temat: Re: Lemoniada 2015

Ftakimbąćrazie będzie 3600, no, 4000, czyli jedna kartka dwustronnie drukowana. Dzięki, Ol.
R.




4183.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59583#msg59583

22 kwietnia 2015, 21:32:29

temat: Re: Konstytucja

Już piję za Twe zdrowie (łyk piwa)  z okazji ośmiotysięcznego postu. Hip, hip, hura!
R.




4184.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59585#msg59585

22 kwietnia 2015, 22:34:44

temat: Odp: no nie mogę...

Stolarz, stolarz, niech stolarz żyje nam!




4185.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59588#msg59588

23 kwietnia 2015, 00:50:29

temat: Odp: no nie mogę...

A Kju niewiele gorszy, tyż jakowyś wulkan: Wyzuwiusz, Kielomadziure albo Fucyjama: 6500 npm!
R.




4186.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg59590#msg59590

23 kwietnia 2015, 11:42:02

temat: Odp: no nie mogę...

Ludu Forumowy, co to są te frelki? Zwłaszcza sebleczone?
R.




4187.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59593#msg59593

23 kwietnia 2015, 22:06:45

temat: Re: Pytam:

Ludzie, a zwłaszcza druhowie, odwiedzają się wzajem. Czy Mistrz bywał na kolacjach (obiadkach, podwieczorkach, herbatkach) u kogokolwiek? Pytam z czystej ciekawości :-)
R.




4188.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59595#msg59595

23 kwietnia 2015, 23:18:26

temat: Re: Pytam:

Nie znaczysię. Pytam: Czy Mistrz bywał na kolacjach (obiadkach, podwieczorkach, herbatkach) u kogokolwiek? Jeśli ewętualność "kogokolwiek" = "Maziek" uraziła Cię, to przepraszam.
R.




4189.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1456.msg59599#msg59599

25 kwietnia 2015, 00:31:12

temat: Re: Pożegnania

Bardzo smutna wieść. Pan Bartoszewski był wielkim mądrym człowiekiem i patriotą. Daj Boże każdemu taką formę w wieku 92 lat i wcześniej...
r.




4190.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1080.msg59615#msg59615

26 kwietnia 2015, 22:46:58

temat: Odp: Co tępora, to mores...!

Co za młodzież...
R.




4191.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59619#msg59619

28 kwietnia 2015, 15:11:12

temat: Re: Czarnobyl po polsku

@ Maziek
Ludzie sie zmieniają, świat się zmienia, czas biegnie, od naszej powyższej rozmowy minęły cztery lata, i może Pan NadAd miałby ochotę pokontynuować temat rozpoczęty tym postem http://www.rp.pl/artykul/1197034.html ?
R.

http://www.iaea.org/inis/collection/NCLCollectionStore/_Public/23/028/23028200.pdf
http://nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,204038,Andrzej-Wierusz-nekrolog.html




4192.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59621#msg59621

28 kwietnia 2015, 22:20:11

temat: Re: Czarnobyl po polsku

1. Maźku, ale pod tymi linkami, co mi je zapodałeś, nie ma NIC rozmiaru ryżu (słonecznika).
2. Co te linki mają wspólnego z zadanym Ci pytaniem w sprawie Czarnobyla?
R.




4193.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59622#msg59622

28 kwietnia 2015, 22:40:08

temat: Re: Czarnobyl po polsku

Staś nie doczekał.
Złanoc :-(
R.
pjes: jutro o 14:30 mam wizytę u psychiatry. Może nie zaszkodzi?




4194.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59624#msg59624

28 kwietnia 2015, 23:40:50

temat: Re: Czarnobyl po polsku

Bardzo Cię przepraszam za pomyłkę, najwyraźniej w podręcznej pamięci klawiatury zachowało się nie to, co chciałem wkleić, a chciałem wkleić to: http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg39424#msg39424
Dlatego się zdziwiłem Twoją odpowiedzią.
Pytanie aktualne.
Zasiedziałem się przy Trumpie i Dingu. 11:4, a może już 12:4? Ale Murphy z McGillem 7:6!
Dobranoc :-)
R.




4195.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59626#msg59626

28 kwietnia 2015, 23:50:59

temat: Re: Czarnobyl po polsku

Murphy z McGillem 8:6.
Mmnie też się skojarzyło: http://www.rp.pl/artykul/891373,1191632-Remuszko--Ple-ple.html?referer=och
Dobranoc2 ::--))
R.




4196.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59628#msg59628

29 kwietnia 2015, 03:23:44

temat: Re: Czarnobyl po polsku

Wytłuszczam,  koloruję i powtarzam pytanie, o które pytasz:

@ Maziek. Ludzie się zmieniają, świat się zmienia, czas biegnie, od naszej powyższej rozmowy minęły cztery lata, i może Pan NadAd miałby ochotę pokontynuować temat rozpoczęty tym postem: http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg39424#msg39424 ?

R.




4197.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=895.msg59630#msg59630

29 kwietnia 2015, 11:06:28

temat: Re: Czarnobyl po polsku

Na mój rozum - nie.
R.




4198.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59632#msg59632

30 kwietnia 2015, 21:35:38

temat: Re: Wojna

http://pl.sputniknews.com/polska/20150430/316528.html
A co na to druga strona?
R.
pjes:
Cytuj
Agencja wiadomości Sputnik rozpoczęła pracę na globalnym rynku medialnym 10 listopada 2014 roku. Sputnik ukazuje wielobiegunowy świat, w którym każde państwo ma swoje narodowe interesy, kulturę, historię i tradycję.
Sputnik opowiada to, o czym inni milczą.
Agencja zajmuje unikalną niszę dostawcy altenatywnych wiadomości oraz rozgłośni radiowej w jednym. Sputnik kieruje się ku zagranicznemu audytorium.
Każda redakcja Sputnik w największych stolicach świata prowadzi własną stronę internetową oraz nadaje ze studia w lokalnych rozglośniach.
Agencja ma swoje multimedialne ośrodki prasowe, tworzy ekskluzywne treści dla stron internetowych, prowadzi nadawanie radiowe dla miejscowego audytorium.
Rozgłośnia będzie pracować wyłacznie w nowoczesnym formacie: diapazonie fal FM, w formatach cyfrowych DAB/DAB+ (Digital Radio Broadcasting), HD-Radio, a także w telefonach komórkowych i internecie.
Sputnik tworzy swoje multimedialne treści i nadaje w języku rosyjskim, abchaskim, azerbejdżańskim, angielskim, arabskim, ormiańskim, gruzińskim, dari, hiszpańskim, kazachskim, krymsko-tatarskim, kirgiskim, chińskim, kurdyjskim, łotewskim, mołdawskim, niemieckim, tadżyckim, polskim, portugalskim, pusztu, serbskim, tureckim, uzbeckim, ukraińskim, fińskim, francuskim, hindi, estońskim i japońskim.
Pod marką Sputnik ukazują się całodobowe programy wiadomości w języku angielskim, hiszpańskim, arabskim i chińskim. W celu nadawania wiadomości non-stop w Waszyngtonie, Kairze, Pekinie i Montevideo regionalne redakcje pracują 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu.
Sputnik – to także sieć fotoreporterska na całym świecie
.





4199.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59636#msg59636

1 maja 2015, 13:44:47

temat: Re: Konstytucja

Tak wyszło (9300 znaków). Tylko dyskrecjonalnie, bardzo proszę, ani mru-mru poza Forum:

Sceptycyzm idealisty

Konstytucyjny apel „Rzeczpospolitej” uważam za inicjatywę znakomitą.
Prócz powodów merytorycznych (o czym zaraz), zachodzą ważne okoliczności miejsca i czasu. Trwają wybory prezydenckie i przygotowujemy się do jesiennych wyborów parlamentarnych, co stwarza wyjątkowo korzystne warunki do swobodnej medialnej dyskusji. Potem zaś nastąpią prawie cztery lata „bezwyborcze”, dzięki czemu będzie czas na spokojne opracowanie przez nowy parlament różnych prawnych wariantów poważnej konstytucyjnej reformy państwa. Czy posłowie wezmą się za to? Jako idealista, chcę wierzyć, że tak. 
Zauważmy, że poważna publiczna debata nad zmianą Ustawy Zasadniczej już sama w sobie jest patriotycznym dobrem, gdyż wymusza na dyskutantach głęboki namysł nad dotychczasowymi strukturami i funkcjonowaniem Ojczyzny. Nawet jeśli przedstawionych pomysłów i projektów nie uda się (od razu) uchwalić, w obywatelskich umysłach pozostanie bezcenna „wartość dodana”. Przede wszystkim zorientujemy się czego chcemy i jaka jest społeczna hierarchia tych melioracyjnych potrzeb.
Jedną ze wskazówek dla takiej opiniodawczej diagnozy może być świeży sondaż IBRIS przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej”. Rzecz jasna – tylko wskazówką, skoro ankietowanym zaproponowano do wyboru skromny zestaw jedynie sześciu możliwości. Zasadnicza reforma konstytucji to nie w kij dmuchał, i nie wyobrażam sobie, by nie włączyły się do tych prac największe socjometryczne firmy, realizując nie tylko zamówienia prasy, radia i telewizji, lecz też zlecenia rządowe i parlamentarne. Za ciężkie pieniądze, niestety, ale duże, kompleksowe i miarodajne badania Narodu po prostu muszą kosztować. 
Dlaczego od razu reforma zasadnicza? Dlatego, że inna ewentualność nie bardzo miałaby sens. Drobne zmiany (zresztą nie pierwsze po 1997 roku) miałyby dla polskiego życia znaczenie znikome. Przy i po Okrągłym Stole szybko powstały strukturalne zręby państwa, które dwudziesty szósty rok stoją do dziś, niczym konstrukcja ojczystego domu. Nikt nie zamierza burzyć jego demokratycznych fundamentów (prawa, wolności i obowiązki człowieka i obywatela), ani zdejmować dachu (NATO, UE), ale pokoje, przynajmniej niektóre, można przebudować. Nie wystarczy sam malunek ani nawet nowe tynki. Potrzebny jest prawdziwy remont generalny, taki z przemurowaniem ważnych ścian, sufitów i podłóg.
Jeśli, oczywiście, taka będzie wola domowników. Tę zaś ma wskazać medialna debata i wspomniane sondaże.
Uważam, że szary obywatel – w odróżnieniu od zawodowców-konstytucjonalistów – może tylko bardzo intuicyjnie i tylko bardzo z grubsza ocenić „państwową jakość” wielu rozwiązań zapisanych w naszej Ustawie Głównej (przypomnę: 234 artykuły). Owszem, jest sens pytać go o sprawy, na które ma bezpośredni wpływ, oraz te, których skutki odczuwa na co dzień na własnej skórze. Natomiast strukturalno-funkcjonalnego podziału kompetencji między rządem  a prezydentem (na przykład) przeciętny wyborca albo nie potrafi ocenić wcale, albo ocenia go tylko ogólnikowo podług swych osobistych politycznych przekonań (gustów), które zazwyczaj nie poddają się racjonalnej obiektywnej analizie. Dodajmy, że w XXI wieku relacje głowy państwa z władzą ustawodawczą i wykonawczą są w różnych demokratycznych krajach bardzo różnie uregulowane.
Odnosząc się do pomysłu „Rzepy”, nieprzypadkowo wymieniłem Jednomandatowe Okręgi Wyborcze (JOW) jako problem numer jeden. Na mój rozum, byłaby to najdonioślejsza zmiana w politycznej Polsce od prawie stu lat.
Wybory są solą demokracji.  Nie co innego, tylko wybory, wybory i jeszcze raz wybory. Moi rodacy – wolni ludzie w wolnym kraju – mają prawie wolną rękę: w swoim okręgu głosują na tego kandydata, na którego chcą głosować. Jednak, jak wiadomo, „prawie” czyni wielką różnicę. W tym wypadku polega ona na tym, że w jednym okręgu do zdobycia jest nie jeden jedyny poselski mandat (tak byłoby w JOW), lecz zawsze mandatów kilka lub kilkanaście, do proporcjonalnego podziału między rywalizującymi ze sobą partiami (stąd nazwa: wybory proporcjonalne). W tym modelu rywalizujące partie niemal zawsze mogą liczyć, że coś im skapnie, i dlatego ten system wyborczy bywa nazywany także systemem partyjnym.
Jestem za Jednomandatowymi Okręgami Wyborczymi z czterech ważnych (dla mnie) powodów.
Po pierwsze, dowartościowują i upodmiotowiają one suwerenów, czyli obywateli. Wyborca głosuje na żywego konkretnego człowieka, a nie – de facto – na partyjną listę. Po drugie, nie ma żadnych partyjnych bonusów, wynik głosowania jest natychmiastowy, sprawiedliwy, bezpośredni i arytmetycznie zrozumiały dla dziecka (albo od razu ponad 50%, albo za dwa tygodnie druga tura). Po trzecie, rodzi się naturalna więź mieszkańców jednego rejonu Polski z ich sejmowym przedstawicielem. W odróżnieniu od obecnej Konstytucji, pod której rządami poseł staje się na cztery lata niezależnym od swoich elektorów Pomazańcem Całego Narodu (sowicie opłacanym z budżetu państwa), w systemie JOW kiepskiego posła można odwołać, podobnie jak dziś można odwołać burmistrza, wójta czy lokalnego prezydenta.
Najważniejsze jednak wydaje mi się „to czwarte...” – jak śpiewa wielki Młynarski. Otóż, po czwarte, ordynacja większościowa obowiązuje przy wyborach władzy ustawodawczej w najpotężniejszych krajach, tworzących tak zwaną  Wielką Ósemkę (G8): w Japonii, w Kanadzie, w Niemczech, w Rosji, w USA, w Wielkiej Brytanii i we Włoszech (w Niemczech i w Rosji jest to ordynacja mieszana). Czy to przypadek? Notabene, byłbym wdzięczny „Rzeczpospolitej”, aby – w ramach konstytucyjnej debaty – zamieściła kompetentny tekst o ordynacjach wyborczych w pozostałych najliczniejszych lub najsilniejszych gospodarczo państwach świata (tzw. G8+5, czyli Brazylia, Chiny, Indie, Meksyk i RPA). Może istnieje jakiś przyczynowo-skutkowy związek między przynależnością do tej czołówki a rozwiązaniem czysto politycznym, jakim są JOW? 
Sądzę, że powyższa ustrojowa zmiana ordynacji wyborczej, wymieniana zresztą w wielu ankietach na czołowym miejscu, korzystnie wpłynęłaby na naszą polską demokrację („demos” – lud, „kratos” – władza), gdyż dałaby ludowi więcej władzy. Z tej samej beczki pochodzi druga propozycja: dać ludowi więcej władzy poprzez instytucję referendum.
W myśl obecnej regulacji, referendum może zarządzić Sejm lub Prezydent (za zgodą Senatu).  Co więc robią obywatele? Zbierają proszalne podpisy – na przykład drobny milion – i zanoszą je do Sejmu, aby ten referendum uchwalić raczył. Ale niezależni (od wyborców...) posłowie zazwyczaj nie podzielają takich pisemnych opinii i obywatelskie pomysły referendum odrzucają. Milion głosów poparcia odrzuca się zaś zwykłą poselską większością, na przykład kilku  głosów...
W tym stanie rzeczy proponuję, aby do artykułu 125 Ustawy Zasadniczej dodać punkt, który mógłby brzmieć mniej więcej tak: „Na wniosek wyborców spełniający wymogi ustawy, Sejm (Prezydent) zarządza referendum jeśli jego projekt uzyskał poparcie 5% obywateli uprawnionych do głosowania”. Dla jasności: 5% to  około półtora miliona podpisów.
Jeśli w innych badaniach potwierdzi się zmierzony przez IBRIS główny postulat, aby zmniejszyć liczbę posłów, to rozsądnym pomysłem wydaje mi się liczba 300. Po pierwsze dlatego, że byłoby to aż o 160 posłów mniej niż obecnie (zmniejszenie liczebności Sejmu o ponad 1/3). Po drugie dlatego, że nie wpadamy w drugą skrajność: parlamenty dużych europejskich krajów, a takim jest Polska, muszą liczyć przynajmniej 200-300 posłów ze względu na ilość trudnej roboty do rzetelnego wykonania podczas kadencji. W trzystumiejscowym Sejmie jeden poseł przypadałby wówczas na 100 000 wyborców (dziś mamy  mniej więcej 1 : 65 000). Gdyby znieść Senat, dałoby to oszczędność kolejnych 100 etatów parlamentarnych (i kilkudziesięciu milionów złotych na wynagrodzenia). Przy okazji, dodałbym od siebie podwyższenie „wieku poselskiego” z obecnych 21 do 25 lat oraz zakaz łączenia mandatu posła ze stanowiskiem w rządzie.
Warto jednak podkreślić, że są to wszystko, nazwijmy je, zmiany techniczne. Państwo może funkcjonować z Senatem i bez Senatu; podobnie Sejm może liczyć 500, 400, 300 i 200 posłów; w skład Rady Ministrów mogą wchodzić i mogą nie wchodzić posłowie, itd. Innymi słowy, konstrukcja i praca państwa z tymi technicznymi zmianami da się pomyśleć, zaprojektować i zorganizować w ramach tego samego modelu demokracji, który mamy dzisiaj. Natomiast obywatelskie referendum i Jednomandatowe Okręgi Wyborcze oznaczałyby rewolucję ustrojową. Po wprowadzeniu tych dwóch zmian Polska stałaby się politycznie innym państwem niż Polska dzisiejsza.
Jestem idealistą, bo mam marzenia, ale jako urodzony sceptyk muszę zakończyć te wywody pesymistycznie: nie wierzę, żeby tak poważne reformy konstytucyjne przeszły. Owszem, w zapoczątkowanej przez „Rzepę” szerokiej publicznej debacie mogą one zostać porządnie omówione, ale potem parlament ich nie sformułuje prawnie, nie zaopiniuje, nie wprowadzi korekt, nie przedłoży i nie uchwali. Dlaczego?
W swoim opus maximum, za jakie uważam „Wizję lokalną”, genialny Stanisław Lem napisał.: „Takich światów nie można zbudować w tym świecie. Dlaczego? Ponieważ on nie daje na to zgody”. Nie inaczej z naszą Ustawą Główną: zasadniczych zmian Konstytucji nie da się uchwalić. Dlaczego? Ponieważ polska klasa polityczna nie da na to zgody.

Stanisław Remuszko

Masz pytanie do autora? remuszko@gmail.com

Uwaga Redakcja, uprzejmie proszę o podlinkowanie frazy „okoliczności miejsca i czasu” tym linkiem:
http://www.rp.pl/artykul/1197212-Polacy-za-zmianami--w-konstytucji.html

frazy „świeży sondaż IBRIS” tym linkiem:
http://www.rp.pl/artykul/1197203-Chcemy-zmian-w-konstytucji.html

frazy „problem numer jeden” tym linkiem:
http://www.rp.pl/artykul/1195257.html

frazy „instytucję referendum” tym linkiem:
http://www.rp.pl/artykul/628874,1143416.html

oraz frazy „zapoczątkowanej przez „Rzepę”” tym linkiem:
http://www.rp.pl/artykul/1194898-Potrzebna-nowa-konstytucja.html





4200.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59637#msg59637

1 maja 2015, 19:57:07

temat: Re: O muzyce

Zostań ze mną: http://www.rp.pl/artykul/9131,1197845-Zmarl-Ben-E--King--Autor--Stand-By-Me-.html
R.




4201.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59652#msg59652

3 maja 2015, 18:55:20

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Bardzo ładne :-)
Ty, a co to jest: czeremcha, jabłoń czy wiśnia?
R.




4202.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59653#msg59653

3 maja 2015, 18:56:55

temat: Re: Konstytucja

Wybór niekonstytucyjny: http://www.rp.pl/artykul/1198057.html
R.




4203.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59655#msg59655

3 maja 2015, 22:42:21

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Przyroda jako natura?
R.




4204.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59660#msg59660

4 maja 2015, 12:39:59

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

A to - co to?
R.




4205.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59663#msg59663

4 maja 2015, 16:03:18

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dżewo! Dżewo jakie?
R.




4206.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59665#msg59665

4 maja 2015, 21:33:32

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Rosenkranc ma weksel Szapiro z żyrem Glassa?
R.




4207.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59672#msg59672

5 maja 2015, 19:01:54

temat: Re: Pytam:

Dlaczego umięśnione szablozębate rekiny-błyskawice nie polują na nieruchawe tłuste bezzębne wieloryby?
R.




4208.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59674#msg59674

5 maja 2015, 21:20:34

temat: Re: Pytam:

Zjeść




4209.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59677#msg59677

5 maja 2015, 23:06:28

temat: Re: Pytam:

Ale nie po całości, tylko kawałek. Piranie też tak robio.




4210.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59679#msg59679

6 maja 2015, 10:16:12

temat: Re: Pytam:

"Z JAKICHŚ względów"? Czyli wracamy do mojego początkowego pytania...
Kto zna przypadki, żeby małe zwierzę atakowało duże zwierzę (masa większa o przynajmniej rząd wielkości)?
R.




4211.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59681#msg59681

6 maja 2015, 12:02:04

temat: Re: Pytam:

Kasia: "Piesek Halinki Spajka atakuje psa rasy amstaff ( 3kg do 30 kg)"
R.
"Rząd wielkości" = "czynnik 10". Do królika by to pasowało, ale brak poważnych doniesień o łasiczym polowaniu na króliki. Owszem, łasica może skubnąć królika, a nawet podeżreć zdrowo, ale tylko królika martwego. Czyli ścierwo królicze.




4212.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59683#msg59683

6 maja 2015, 15:03:12

temat: Re: Pytam:

Po podpowiedzi Twoje doniesienie stało się poważne.
No to wracamy do rekinów i wielorybów. Czemu pierwsze nie podżerają drugich?
R.




4213.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59686#msg59686

6 maja 2015, 16:33:43

temat: Re: Pytam:

Nie, Maźku, nic dotąd nie mówiłeś o gryzieniu wieloryba przez rekiny, więc, co najwyżej, teraz możesz to rzec, bo wracać nie masz do czego :-)




4214.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59688#msg59688

6 maja 2015, 16:59:46

temat: Re: Pytam:

Po pierwsze, czemu w ogóle mówiłeś o gryzieniu słonia przeze mnie, a nie o gryzieniu wieloryba przez rekina?
Po drugie, nie chodzi chyba o miejsca żywotne, tylko posilne i smaczne.
No, grubość wielorybiej skóry i miliony lat nauki to by JAKOŚ wyjaśniały...




4215.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59693#msg59693

6 maja 2015, 21:45:10

temat: Re: Pytam:

Co może wielka ryba zrobić rekinowi? Nic. Nie zdąży nawet się odwrócić.




4216.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59694#msg59694

6 maja 2015, 21:47:06

temat: Re: Konstytucja

A jak jest z dominacją dwóch partii w innych państwach JOW-owskich?
R.




4217.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59695#msg59695

6 maja 2015, 21:49:07

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Mister Kju, masz Pan słusznego, Hern podchodzi jak najbardziej.
Mam cóś podobnego, to może ktoś zamieści? Wysyłam na priva.
R.




4218.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59700#msg59700

6 maja 2015, 23:04:07

temat: Re: Konstytucja

Włochy, Kanada, Japonia, (Rosja i Niemcy mieszana)




4219.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59701#msg59701

6 maja 2015, 23:08:31

temat: Re: Pytam:

Jakim zagrożeniem? Połykają?




4220.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59703#msg59703

6 maja 2015, 23:11:18

temat: Re: Konstytucja

Zgoda. Lecz uważam, że z tego (dwa przypadki) nie można wyciagać wniosków uogólniających, zwłaszcza na Polskę.




4221.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59706#msg59706

6 maja 2015, 23:57:44

temat: Re: Konstytucja

Uważam, że rozdrobnienie (1 : 65 000, notabene, tak jak obecnie w Polsce) nie ma NIC do rzeczy. Może być JOW w proporcji 1:100 000, 1: 75 000, 1:50 000 etc. Nic z tych różnic liczbowych nie wynika.




4222.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59708#msg59708

7 maja 2015, 00:03:48

temat: Re: Pytam:

Słabo widać z tymi orkami. Rekin już zdychał.




4223.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59711#msg59711

7 maja 2015, 18:36:49

temat: Re: Pytam:

Jeśli rekin jest błysk, to nie da sobie niczym przywalić, bo wcześniej sto razy zwieje.




4224.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59718#msg59718

7 maja 2015, 23:03:23

temat: Re: Konstytucja

Jak odpowiedzieć na podstawie rzeczywistości? Rzeczywistość = doświadczenie (dla fizyka).
R.




4225.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59721#msg59721

7 maja 2015, 23:22:01

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Wielki Maziek pomógł. Oto:




oraz



To jest Wielka Murena zagrzebana w Leśnym Piasku. Czujna i czyhająca na spacerowiczów...
R.




4226.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59723#msg59723

7 maja 2015, 23:25:08

temat: Re: Konstytucja

Nie ma innej drogi, jak spróbować. Jak będzie do tylniejgłowy, to się wycofamy.
R.




4227.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59724#msg59724

7 maja 2015, 23:27:24

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Kasia mówi, że nie rzuciła się na nas, bo Ona jest Mazurska i Swoich nie atakuje. Wychodzi na to, że zawdzięczam życie Kasi. Tym bardziej SAM tam nigdy już nie pójdę...
R.




4228.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59725#msg59725

7 maja 2015, 23:32:56

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dzięki Maźkowi teraz dopiero dostrzegłem wyplutki (wpisz w google), które zostały po poprzednim spacerowiczu. Brrr...
R.




4229.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59730#msg59730

8 maja 2015, 14:50:57

temat: Re: Konstytucja

Odpowiadam na Pana pytanie: nie.
Dodaję od siebie: sprawdziłem. Właśnie patrząc na inne kraje, jestem stanowczo za JOW-ami. Tym bardziej, że sprzeciwia im się praktycznie CAŁA obecna polska "parlamentarna klasa polityczna".




4230.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59732#msg59732

8 maja 2015, 16:19:40

temat: Re: Konstytucja

Nie wiem, jak jest z dominacją. Tego nie sprawdzałem. Może ktoś zajrzałby do Jaqponii, Włoch, Kanady, a także do Meksyku, Brazylii, Australii, Chin i RPA? Dominacja dwóch partii wydaje mi się - jako patriocie - mniej ważna. Ważniejsze są cztery inne patriotyczne powody, które podałem w tym dużym tekście. Dowód z G-8 oraz G8+5 ma dla mnie wymowę "wyniku historii" o w tym sensie jest bardzo ważnym argumentem. Co wyszło? Ano TO wyszło, wśród czołówki.
R.
Prawdę rzekłszy, jeszcze bardziej od JOW podoba mi się ordynacja mieszana, taka jak w Niemczech i w Rosji.




4231.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59738#msg59738

8 maja 2015, 22:52:01

temat: Re: Konstytucja

To kąstytucyjnie lepiej wzmocnić brezydęta czy żąt?
R.




4232.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59742#msg59742

8 maja 2015, 23:31:14

temat: Re: Konstytucja

Przykro rzec, ale Komorowski (dla wielu=KomuchRuski; dla mnie - absolutnie nie) bardzo źle odnosi się do Ukrainy Zachodniej jako Polak i jako człowiek.  Między innymi dlatego nie będę na niego głosował, choć jeszcze kilkamiesięcy temu zamierzałem. Raz, bo nie wolno pomijać ustawowej ukraińskiej gloryfikacji UPA-zbrodniarzy-ludobójców (kwestia polskiego patriotycznego honoru oraz ogólnoludzkiej godności; niemal dostał w pysk - i żadnej reakcji); dwa - bo wspiera USA w konflikcie Kijowa z Moskwą; trzy - bo ma w tylnejgłowie wolę milionów donbasowców i ługańskowców.
R. 




4233.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59752#msg59752

9 maja 2015, 22:16:10

temat: Re: Wojna

Absolutnie poruszające. Wż yciu czegoś takiego nie widziałem:
http://pl.sputniknews.com/swiat/20150509/353802.html
R.




4234.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59755#msg59755

9 maja 2015, 23:47:06

temat: Re: Wojna

Słabi rozumem - uklękną. Silni - pomyślą.
R.




4235.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59756#msg59756

9 maja 2015, 23:50:34

temat: Re: Konstytucja

Jeśli to prawda, to nie chcę tych aliensów w akcji oglądać, więc tylko spytam tych, którzy widzieli: czy to prawda, że film przedstawia ukrzyżowanego i palonego żywcem człowieka?
Że to nie imitacja/podróba/fotomontaż?
r.




4236.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59757#msg59757

9 maja 2015, 23:56:54

temat: Re: O muzyce

Całe życie myślałem, że ta piosenka:

- Do tańca grają nam
Granaty, stenów szczęk
Śmierć kosi niby łan
Lecz my nie wiemy co to lęk
-Czy to deszcz czy słoneczna spiekota
Wszędzie słychać miarowy równy krok
To na bój idzie leśna piechota
Na ustach śmiech, spokojna twarz, wesoły wzrok
- Nie szumcie wierzby nam
Z żalu, co serce rwie
Nie płacz dziewczyno ma
Bo w partyzantce nier jest źle...


Ale okazuje się, że to jakaś ruska podstępna wredna dywersja psychołogiczeskaja, grana dziś na Krasnoj Płoszczadi:
http://pl.sputniknews.com/swiat/20150509/353802.html
R.




4237.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59764#msg59764

10 maja 2015, 05:21:51

temat: Re: O muzyce

Dzięki, Livie, serdeczne :-)
R.




4238.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59766#msg59766

10 maja 2015, 10:27:49

temat: Re: Konstytucja

Zanim się zdziwię/niezdziwię tym, co film pokazuje, pytam CO film pokazuje. Taki mam porządek myślenia, tak mam urządzony rozum.
Nie chcę obejrzeć i się samemu przekonać, bo sprawiłoby mi to ogromną przykrość. Dlatego pytam życzliwych rozumnych forumowiczów, którzy już film widzieli: czy na filmie jasno widać, że ofiara jeszcze żyje, że palą ukrzyżowanego jeszcze ŻYWEGO człowieka, czy "tylko" martwe ludzkie ciało?
Uprzejmie proszę o odpowiedź OGLĘDNĄ, lecz jednoznaczną.
R.




4239.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1462.msg59769#msg59769

10 maja 2015, 18:37:40

temat: Re: Konstytucja

Po moim trupie! Niech Ci pan Nex da.
R.




4240.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59770#msg59770

10 maja 2015, 18:38:51

temat: Re: Wojna

Patrzy mi to na Majakowskiego albo Broniewskiego.
R.




4241.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg59771#msg59771

10 maja 2015, 18:46:36

temat: Odp: Patriotyzm polski



Dzięki, Wielki Maźku...

 




4242.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg59773#msg59773

10 maja 2015, 18:53:25

temat: Re: Wojna

ja się takich wstrętnych nieuczciwych hfytuf nie imam




4243.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg59776#msg59776

10 maja 2015, 19:50:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ja - nie wiem. Machinalnie zauważyłem, ale nie przypatrzyłem się. A u Ciebie też tak było? Może on jest przypadkowo zagięty, nie obcięty?
R.




4244.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg59780#msg59780

10 maja 2015, 20:53:29

temat: Odp: Patriotyzm polski

A, to już zależy od Policji Państwowej:
Cytuj
Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej stanowi wykroczenie, a naruszenie zakazu podawania do publicznej wiadomości wyników sondaży zachowań wyborczych i przewidywanych wyników wyborów — występek. Zatem ocena czy w danym przypadku doszło do naruszenia tego zakazu nie będzie należała do Państwowej Komisji Wyborczej, lecz do organów ścigania i sądów.
Dlatego też, wszystkie przypadki naruszenia ciszy wyborczej należy zgłaszać Policji.
Ja bym zgłosił...
R.




4245.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg59789#msg59789

10 maja 2015, 22:33:00

temat: Odp: Patriotyzm polski

Z panem Hermelińskim miałem osobistą okoliczność...
R.




4246.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg59791#msg59791

10 maja 2015, 22:44:02

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ić, Ty zboku.
To adwokat. Okoliczność w sądzie. Przerżnął!
R.




4247.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1460.msg59801#msg59801

12 maja 2015, 00:02:46

temat: Odp: Wokół Lema się dzieje

Kto się wybiera?
Ja - bardzo chętnie (dają obiad!).
A Ty, Wiktorze?
Staszek Remuszko




4248.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59805#msg59805

12 maja 2015, 23:19:36

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Lądują na bzie - i co potem robio?
R.




4249.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59807#msg59807

13 maja 2015, 03:40:25

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

A skund une sie bioro? Z brudu lengno, jako insze robactwo, czy od ula inszego pczelarza spieprzajo? A może une so dzikie leśne? Alibo, nie daj Boże, zagramaniczne, ukraińskie, ruskie nawet? Wiertiolot kakoj nibuć nie latał Ci rańsze nad chałupo?
R.




4250.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59809#msg59809

13 maja 2015, 10:39:34

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Bardzo dziękuję za tak wyczerpującą rzeczową odpowiedź. Ależ to wszystko ciekawe...
R.




4251.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59812#msg59812

13 maja 2015, 22:27:43

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Co się tyczy islamistów, to dałbym raczej tytuł "ryj". Odnośnie zaś do salamander, to GDZIE to jest wyrysowane?
R.




4252.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59814#msg59814

13 maja 2015, 23:20:45

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

A mniej więcej kiedy to sfotografowałeś?





4253.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59819#msg59819

14 maja 2015, 02:55:50

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Świniaś :-(




4254.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59821#msg59821

14 maja 2015, 19:36:31

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Gdybym jakimś cudem był w Chełmie, to nie omieszkałbym do Ciebie zajrzeć. A Ty miesiąc temu byłeś w pobliżu Ursynowa...




4255.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59823#msg59823

14 maja 2015, 20:47:43

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

To podła insynuacja. Ja też nie zawsze mogę. Ale Ciebie zapraszam wielokrotnie od kilku lat, i Ty NIGDY nie możesz! A domowy rosół z domowym makaronem i domowym koperkiem zawsze czeka...
Może przyślij kogoś in efiggie?
R.




4256.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59825#msg59825

14 maja 2015, 23:29:07

temat: Re: Pytam:

Jutro chcę zamieścić w "Rzepie" blogowy wpis, którego treścią będą propozycje pytań do niedzielnej debaty Komorowskiego z Dudą (TVP1, 20:00). Na razie mam cztery kwestie:
1. Stosunek do Rosji
2. Stosunek do Ukrainy
3. Stosunek do kary Strasburga za Stare Kiejkuty
4. Stosunek do pomysłu z referendum obywatelskim
Gdyby WSzPaństwu przyszło coś na myśl, to uprzejmie proszę o łaskawą podpowiedź. Z góry dziękuję, a także chętnie dam małą wedlowską.
Dobranoc :-)
R.




4257.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59827#msg59827

15 maja 2015, 14:06:39

temat: Re: Pytam:

Świetne!




4258.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59828#msg59828

15 maja 2015, 21:24:13

temat: Re: Pytam:

http://www.rp.pl/artykul/1201498.html




4259.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59836#msg59836

17 maja 2015, 23:21:38

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

No i kto wygrał oriętacyjnie i jako przewago? Ja uważam, że 60:40, alibo 55:45.
R.




4260.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59841#msg59841

18 maja 2015, 02:55:59

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Odwrotnej.




4261.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59847#msg59847

18 maja 2015, 19:36:16

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Mniejsze zło albo większe dobro. Przed taką względnością nie ma patriotycznej ucieczki.
R.




4262.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59849#msg59849

18 maja 2015, 23:25:11

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Od 4 czerwca 1989, gdy pierwszy raz w życiu wziąłem udział w wyborach powszechnych, wszystkie wrucane do urny kartki wyborcze z postawionym krzyżykiem opatruję dodatkowo własnoręcznym podpisem (Stanisław Remuszko), czynionym ulubionym wiecznym piórem z czerwonym (!) atramentem. A od kilkunastu lat robię również zdjęcie cyfrówką. Chowam te pliki na pamiątkę do rodzinnego albumu - w zasadzie na dowód, teraz widzę, jaki byłem głupi mimo coraz dojrzalszego wieku. No i znów mam problem. Ludu Roboczy Miast i Wsi, podpowiedz, proszę: na kogo zagłosować w niedzielę? Kto jest mniejszym złem (większym dobrem)? To się nazywa rozterka patryjotyczna...
R.




4263.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59853#msg59853

19 maja 2015, 10:03:10

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

To był wielki malarz.




4264.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59856#msg59856

19 maja 2015, 12:12:29

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Panie, niebąć Pan taki Żurdę...




4265.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg59864#msg59864

20 maja 2015, 16:39:32

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

http://wyborcza.pl/1,75968,17947989,Wojciech_Mlynarski__Licze_na_cud__WIERSZ_WYBORCZY_.html

Z początku myślałem ,że graficy "Wybiórczej" PRZErobili panu Młynarskiemu gębę, lecz przy bliższym przyjrzeniu skłaniam się ku hipotezie, że Mistrz naprawdę tak wygląda. Cóz, w przyszłym roku skończy 75 lat, a to nie w kij dmuchał...
Co do meritum: myślę, że pan Młynarski przesadza. Nie będzie żadnego cudu. Komorowski zostanie prezydentem na drugą kadencję za sprawą normalności :-)
R.




4266.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59867#msg59867

21 maja 2015, 22:08:31

temat: Re: O muzyce

Piepszyć Dudy i Komuchów Ruskich! Popatrzcie na TVP1 !!!
R.




4267.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59869#msg59869

21 maja 2015, 23:09:58

temat: Re: O muzyce

Masz rację co do zawartości muzycznej.
Mnie przeszkadza jeszcze to, że PRÓCZ muzyki jest tam za dużo WIZJI (eufemizm). Ten nadmiar strasznie odciąga uwagę od muzyki. Oko od ucha.
R.




4268.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=416.msg59870#msg59870

21 maja 2015, 23:16:59

temat: Re: Däniken - błędne teorie czy błędna histioria?

To ten facet ma 74 lata?




4269.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59874#msg59874

21 maja 2015, 23:46:01

temat: Re: O muzyce

Ol, no co Ty mówisz? Nie chodzi mi o wizję wizuna, tylko telewizyjną wizję-tło.
R.




4270.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg59878#msg59878

22 maja 2015, 03:09:21

temat: Re: O muzyce

Odkapslowałaś to Ty dzisiaj coś innego chyba :-)
s.






4271.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59931#msg59931

25 maja 2015, 00:53:59

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Głosowałem na KomuchaRuskiego (pokażę zdjęcie na Fotokawie). Jednak Polska od Dudy się nie zawali.
Ale - będzie ciekawie.
Zwłaszcza w pierwszym rzucie - gdy się rzucą na ZAREJESTROWANE obietnice i przysięgi kampanijne kandydatów, i będą to puszczać ad mortem defecatam.
Mądra Kasia mówi, że Brezydent w obecnym stanie rzeczy NIEWIELE może. [Choć - trochę może] Kasia ma słusznego.
Jedyne, czego się boję, to dalszych podziałów w Narodzie, zwłaszcza przy TAK MARNEJ różnicy wyborczej brezydenckiej
oraz przy tak WYRAZISTYCH różnicach poglądów na wszystko.
Proszę bardzo, to jest DRAMAT: http://wyborcza.pl/1,143644,17977111,Wybory_prezydenckie_2015__Pol_Polski_na_Dude__pol.html
Będzie wojna domowa?

R.
pjes: to bardzo trafne, co mówił pan Hołdys w telewizorze: pokoleniowe przyspieszenie, którego nie rozumieją dziadki z PO i PiS.




4272.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=416.msg59932#msg59932

25 maja 2015, 00:58:12

temat: Re: Däniken - błędne teorie czy błędna histioria?

Też tak uważam (niepopperowskie).




4273.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg59933#msg59933

25 maja 2015, 01:01:02

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Szafon Kąciarz?
Cóś potpowiec...




4274.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59934#msg59934

25 maja 2015, 01:03:59

temat: Re: Pytam:

Mistrz głosi, że próżnia nie istnieje (Smoki prawdopodobieństwa).
R.




4275.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59944#msg59944

25 maja 2015, 15:10:08

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Warszawa nie zmieni zwycięzców, ale może zmniejszyć różnicę o jeden punkt procentowy.
Jeden punkt procentowy oznacz około 200 000 głosów.
W ogóle pewnie wyjdzie, że na pana Dudę głosowało wszystkiego pół miliona wyborców więcej niż na pana Komorowskiego. Jak na trzydziestoośmiomilionowy naród, w tym ponad trzydzieści milionów ludzi dorosłych - to niewielka różnica.
R.




4276.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59949#msg59949

25 maja 2015, 16:32:19

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Ty gupi jezdeś po prostu (to do Yabba).
Mnie chodzi o to, że praktycznie cały głosujący naród jest ostro podzielony pół na pół, a nie o jakieś gupie pół miliona fte czy wefte. Podział narodu to jest dycha fte i druga dycha wefte. I to jest kłopot patriotyczny WIELKIEGO ROZMIARU (Tobie trzeba wersalikami, byś pojął), bo przecież, jak słucham Naród, to jedna połowa utopiłaby drugą w łyżce wody, albo litościwie skazała przynajmniej na banicję. A moje kumple w Górach Skalistych mówią, że w USA, na Wyspach, we Francji  i w Niemczech  niema takich nerw odin drugamu...
R.
pjes: tu widać wyższość monarchii nad brezydenturą




4277.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg59950#msg59950

25 maja 2015, 16:39:48

temat: Re: Rzeź obyczajowa

Mistrzowi tylko się zdawało, że tam nima sexu. Jest go po dziurki w nosie, wszystko na wylot przeżarte ocieka seksem, tylko WTEDY (lata sześćdziesiąte) był to seks niedozwolony, a dziś jest to seks nareszcie wyzwolony - tak naturalny, jak LGTB, i zostałoby to twórczo wykorzystane w filmowym scenariuszu "Niezwyciężonego".
R.




4278.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59953#msg59953

25 maja 2015, 16:44:03

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Dostojny Kju,  Pan nic tylko spiski, dekapitacje i defenestracje widzisz. A umrzeć PO LUCKU ergo ZWYCZAJNIE się nie da?
R.




4279.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59957#msg59957

25 maja 2015, 19:14:58

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

51,5% : 48,5%


Na mieście mówią, że pan Duda formalnie zastąpi pana Komorowskiego w samo południe w czwartek 6 sierpnia 2015. Ale tak być nie musi.

Nawet nie dlatego, że akurat tego dnia minie smutna okrągła siedemdziesiąta rocznica zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę, ale dlatego, że prezydent może ustąpić wcześniej, choćby dziś.

Jak to reguluje Konstytucja? Nijak.

Jej artykuł 128 stanowi, iż „Kadencja Prezydenta Rzeczypospolitej rozpoczyna się w dniu objęcia przez niego urzędu”. Ale nie ma tam ani słowa o terminie zakończenia kadencji. Oczywiście są UZUSY, czyli konkretne okoliczności (miejscami dość specyficzne) obejmowania prezydentury przez panów Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego i Komorowskiego, ale lepiej będzie, jeśli o tych barwnych historycznych niuansach i detalach opowiedzą fachowcy. My wróćmy do lektury.

Artykuł 127 naszej Ustawy Zasadniczej głosi, że kadencja Prezydenta RP trwa pięć lat. Skoro Bronisław Komorowski, rywalizujący o Belweder w poprzednich wyborach z Jarosławem Kaczyńskim (ciekawostka: 53% : 47% !!!), został zaprzysiężony w Sejmie 6 sierpnia 2010, to jego kadencja trwa teoretycznie do 6 sierpnia 2015. Ale artykuł 131. Konstytucji wymienia pięć sytuacji, w których kadencja prezydencka może wygasnąć wcześniej. Jest tam między innymi punkt drugi, który prezydentowi pozwala zrzec się urzędu w każdej chwili. Szczegóły takiej ewentualnej operacji nie są uregulowane prawem, ale trudno wyobrazić sobie, by pan Komorowski nie dogadał się z panem Dudą, gdyby naszła go ochota opuścić Pałac nieco wcześniej (na przykład 31 lipca) i pojechać sobie wreszcie na porządne polowanie do Puszczy Białowieszczańskiej albo i do Afryki...

Co się natomiast tyczy prezydenta-elekta, ciekawi mnie w pierwszym rzędzie, co też stanie się z referendum zarządzonym – zgodnie z artykułem 125 Ustawy Głównej – przez obecnego prezydenta? Ma ono odbyć się podobno 6 września, gdy pan Komorowski na pewno będzie już byłym prezydentem. Czy nowa głowa państwa może odwołać referendum ogłoszone przez starą głowę?

Ostatnia moja okołoprezydencka wątpliwość konstytucyjna dotyczy przynależności partyjnej. Pan Duda już zapowiedział, że pożegna się z Prawem i Sprawiedliwością, oraz uzasadnił ten zamiar. Jego legitymacja – jego sprawa. Ale zauważę, że prawo tego prezydentowi nie zakazuje. Prezydent na mocy artykułu 132 Konstytucji nie może piastować żadnego innego urzędu ani pełnić żadnej funkcji publicznej (z wyjątkiem funkcji związanych z prezydenturą). Na mój rozum i sumienie, wierność partii, która wyniosła prezydenta do władzy, wydaje mi się zdrowsza, zwyklejsza i uczciwsza niż formalne i demonstracyjne z niej wystąpienie.

Na koniec ośmielam się prywatnie życzyć obu panom wszystkiego dobrego. Panu Komorowskiemu, na którego głosowałem w drugiej turze, dziękuję za obliczalne i nienajgorsze pięć wspólnych lat. Panu Dudzie szczerze życzę powodzenia – bo to tak, jakbym życzył Polsce i sobie samemu :-)





4280.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59962#msg59962

25 maja 2015, 21:44:07

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Jak brzmi referendalne pytanie?
R.




4281.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg59963#msg59963

25 maja 2015, 21:46:24

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@ Liv. Taż mówię, że naturalne.
R.




4282.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59966#msg59966

25 maja 2015, 23:28:49

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

@ Liv. Drogi Przyjacielu,
1. Gdybym miał tyle stuzłotówek, ile słów napisałem (opublikowałem) o JOW-ach. byłbym multimilionerem.
2. Mam wrażenie, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie, które powtórzę precyzyjniej: jak dosłownie brzmi referendalne pytanie?
3. Mam wrażenie, że podzielam zdanie pana Chmaja z cytowanego przez Ciebie linku. Innymi słowy: wynik referendum w pytaniu o JOW ma formalny charakter narodowego sondażu, a nie zmiany Konstytucji. O, tu przydałaby się opinia TK, bo i w Konstytucji i w ustawie te sprawy są mgliste. MÓJ zdrowy rozsądek wskazuje na sondaż, nie zmianę Konstytucji - tym bardziej, że ewentualna zmiana NIE JEST referendalnie wyartykułowana.
S. 




4283.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1033.msg59967#msg59967

25 maja 2015, 23:30:58

temat: Re: Rzeź obyczajowa

@ LIv. Przepraszam. Pora do grobu. Chodzi o Globalnego o ksywie Kju.
R.




4284.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59972#msg59972

26 maja 2015, 05:08:03

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

@ Liv. Dzięki :-)
Ale nie widzę w tym nic kuriozalnego.
R.




4285.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59978#msg59978

26 maja 2015, 18:48:52

temat: Re: Pytam:

No właśnie. Wg Mistrza, tradycyjna próżnia (pojęcie) pełna jest różnych kawałków materii i energii, pojaw3iających się i znikających. Trzeba napisać rozprawę pt. "Subtelna dynamika próżni"...
r.




4286.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg59980#msg59980

26 maja 2015, 19:53:02

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Czy już zarzucili prezydentowi-elektowi, że jest Żydem?
R.




4287.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59983#msg59983

26 maja 2015, 22:56:02

temat: Re: Pytam:

Cytuj
"teoretycznie czysta próżnia wypełniona samorzutnie kreowanymi parami cząstka-antycząstka" jest kilka rzędów bardziej czysta, niż to co osiągnął w tej mierze człowiek, a nawet Kosmos.
Jak to się liczy, te kilka rzędów wielkości? Z czego one wynikają?
R.




4288.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59987#msg59987

27 maja 2015, 10:09:26

temat: Re: Pytam:

Wydaje mi się, że z próżni właśnie.
R.




4289.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg59988#msg59988

27 maja 2015, 10:11:40

temat: Re: Sprawy różnakie

The topic or board you are looking for appears to be either missing or off limits to you.
???
R.




4290.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59993#msg59993

27 maja 2015, 17:09:07

temat: Re: Pytam:

Drogi Staszku*,
Stwórzmy nową światową grę - na bazie piłki ręcznej.
Idea: bramka, to nie są słupki, siatka i poprzeczka, lecz TARCZA.
W tę tarczę trzeba trafić piłką.
Punkty są za trzy rzeczy:
1. Siłę trafienia piłki w tarczę.
2. Wcelowanie jak njajbliżej centrum (jak w strzelectwie lub łucznictwie).
3. Odległość rzutu (z jakiej odległości rzucał zawodnik).
Jesteś bardzo inteligentnym człowiekiem, więc mądrej (Modrowskiej!) głowie dość dwie słowie.
Masz wyjątkową okazję, by TERAZ (w Twojej sytuacji amerykańskiej) sprawę przemyśleć, skonstruować i wypróbować.
Kluczem oczywiście jest TARCZA. Ona ma być - w aspekcie wyżej podanych trzech punktów - DOTYKOWA. Piłka uderza w nią i elektronika natychmiast podaje wynik - korygowany sędziowsko odległością zawodnika.
Co Ty na to?
Ja poproszę o 10% od Twoich zysków netto.
Serdeczności :-)
Staszek Remuszko


R.

pjes: mój bliski kuzyn Staszek Modrowski jest teraz w USA kouczem jakieść szypiorniackiej NHL w Kalafiorni. To jest mój stary pomysł, a wysłałem go Staszkowi wczoraj dlatego, że uświadomiłem sobie, że w USA znacznie łatwiej skonstruować i wypróbować taką elektroniczna tarczę-matę.
Pytam: może taka gra już istnieje?




4291.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg59996#msg59996

28 maja 2015, 22:08:53

temat: Re: Pytam:

Jeśli pożyczka z niczego, to ja w to nie gram, zabieram zabawki i wracam do domu. Gdyby tak było, że z niczego, to jestem po stronie pana E. (tego od mc^2), gdy On się nie godził na jakieś tam kwanty.
R.




4292.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg59999#msg59999

29 maja 2015, 13:44:33

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Jak wyżej widać, myliłem się. Lecz nie co do normalności, bo wszystko odbyło się normalnie, tylko nie przewidziałem, że dzisiejsza normalność jest inna niż ta wczorajasza, nie mówiąc już o tej sprzed roku.
Natomiast dziś przeczytałem to co niżej, i nie wiem - wierzyć, nie wierzyć? Może to tylko ruscy agenci, czyli KGB w BBC?
Proszę bardzo:


Dochód Petra Poroszenki w ciągu roku, od momentu objęcia urzędu prezydenta Ukrainy, powiększył się siedmiokrotnie – informuje BBC. Stało się tak na tle upadku gospodarki i trudności, z którymi biznes Poroszenki boryka się w Rosji.
 
W 2013 roku Poroszenko zadeklarował dochód w wysokości ponad 2 milionów dolarów, głównie ze sprzedaży papierów wartościowych i praw korporacyjnych.

W 2014 roku „sytuacja kardynalnie się zmieniła”: z ponad 17 mln 90% stanowią przychody z dywidend i procenty od lokat.

Prawdopodobnie związane jest to ze spadkiem kursu hrywny w 2014 roku. Nie wykluczone, że Poroszenko trzymał pieniądze na kontach walutowych i uzyskał dochód w hrywnach w wyniku wzrostu kursu. Ale mimo wszystko nie wyjaśnia to tak gwałtownego powiększenia dochodów prezydenta.

Komentatorzy uważają, że Poroszenko mógł otrzymać dywidendy jako akcjonariusz swoich projektów finansujących kampanię wyborczą. Ponadto cukiernicza korporacja Roshen zwiększyła w ciągu roku zyski dziewięciokrotnie.

BBC zauważa, że mimo obietnic wyborczych i ukraińskiej konstytucji Poroszenko nie sprzedał swoich przedsiębiorstw. Oprócz Roshen należą do niego m.in. stocznię i salony samochodowe, koncern Ridna Marka zajmujący się produkcją piwa oraz przetwórstwem owocowo-warzywnym, firma ubezpieczeniowa. Poroszenko jest także magnatem medialnym. Jest właścicielem jednego z najpopularniejszych na Ukrainie kanałów informacyjnych Kanał 5, tygodnika „Korrespondent" oraz powiązanego z nim serwisu internetowego, a także serwisu Bigmir.net.

— Poroszenko był i nadal jest jednym z najpotężniejszych oligarchów na Ukrainie. W kuluarach obecnie żartuje się, że przed prezydentem stoi jedno zadanie deoligarchizacji kraju, tj. potrzebuje zrobić tak, aby został tylko jeden oligarcha. Tempo, w jakim sprzedawany jest biznes prezydenta, pozwala przypuszczać, że ten proces będzie trwał do końca kadencji. Albo prezydent nie planuje rządzić krajem przez pięć lat – powiedział dziennikarz i autor książki o wpływowych ukraińskich politykach i biznesmenach Siergiej Rudenko.


http://pl.sputniknews.com/swiat/20150529/442335.html

R.




4293.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg60017#msg60017

30 maja 2015, 20:12:50

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

BBC? Panie Terminusie...




4294.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg60018#msg60018

30 maja 2015, 22:19:41

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Kryzys nie dotknął ukraińskiego prezydenta. W zeszłym roku jego dochody wzrosły prawie siedmiokrotnie.

Ukraińska służba BBC porównała dochody prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki za poprzedni rok z jego dochodami z 2013 roku, gdy jeszcze nie pełnił najwyższej funkcji w państwie. Z informacji tych wynika, że ukraiński prezydent, mimo kryzysu panującego w kraju, kilkakrotnie się wzbogacił.

Z deklaracji podatkowej prezydenta Poroszenki za 2014 rok wynika, że zarobił on prawie 369 mln hrywien (ponad 60 mln złotych), tymczasem jak w 2013 roku zadeklarował jedynie 52 mln hrywien (według ówczesnego kursu wynosiło to równowartość około 20 mln złotych, dziś około 9 mln złotych). Mimo że prezydent Poroszenko tuż po objęciu stanowiska obiecał, że pozbędzie się swoich aktywów, jedynie około 10 procent jego dochodów pochodzi ze sprzedaży papierów wartościowych, udziałów oraz sprzedaży majątku. Tymczasem ponad 90 procent dochodów to dywidendy i odsetki (ponad 345 mln hrywien).

Co prawda prezydent Poroszenko, jak twierdzi jego służba prasowa, nie pobiera wynagrodzenia i przekazuje całkowitą kwotę na cele charytatywne. W ten sposób w zeszłym roku ukraiński prezydent przekazał na różne szczytne cele ponad 123 mln hrywien (ponad 2 mln złotych). Co więcej, jak sam twierdzi, swoją kampanię wyborczą sfinansował całkowicie z własnej kieszeni.

Po tym, jak po obaleniu Wiktora Janukowycza na Majdanie prezydentem Ukrainy został biznesmen Petro Poroszenko, miał on zrezygnować ze wszystkich swoich interesów, gdyż konstytucja ukraińska zabrania prezydentowi prowadzić działalność gospodarczą.

Mimo zapowiedzi i obiecań Poroszenko na razie nie sprzedał prawie nic. Największe jego dochody generuje znana fabryka czekoladowa Roshen, która zajmuje osiemnaste miejsce w świecie w tej branży. Cztery fabryki tego przedsiębiorstwa znajdują się na terenie Ukrainy, reszta na terenie Rosji, Litwy i Węgier. Po za tym, według ukraińskich mediów, do ukraińskiego prezydenta należy również kilka zakładów przemysłowych, produkujących m.in. szkło i krochmal. Do niego należą także jedna z firm ubezpieczeniowych oraz Międzynarodowy bank inwestycyjny. Prezydent Ukrainy jest również obecny w branży medialnej. Oprócz popularnego na Ukrainie 5 kanału, do niego należy kilka innych stacji telewizyjnych i radiowych w Kijowie, Odesie oraz Drogobyczu.

Interesujące jest to, że kupnem fabryki Roshen była zainteresowana szwajcarska korporacja Nestle. Według ukraińskich mediów, Poroszence proponowano za nią 1 mld dolarów. Tymczasem cena wywoławcza Roshen została ustalona na poziomie 3 mld dolarów.

Kilka miesięcy temu szef prezydenckiej administracji Boris Łożkin zapewniał, że prezydent Poroszenko próbuje wszystko sprzedać, a w pierwszej kolejności korporację Roshen. – Problem polega na tym, że obecnie nie sprzyja temu koniunktura, która jest bardzo zła. Inwestorzy nie chcą tu wchodzić – zapewniał Łożkin.


http://www.rp.pl/artykul/40,1205171-Poroszenko-coraz-bogatszy.html

"Rzeczpospolita"? Panie Terminusie...




4295.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1456.msg60025#msg60025

31 maja 2015, 00:18:47

temat: Re: Pożegnania

Jak byłem mały, to klęczałem na grochu.
R.




4296.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg60027#msg60027

31 maja 2015, 10:44:18

temat: Odp: Fakty medialne

Ol mówi, że une są z bakterii, nie ze słomy, te dziury w serze, i ja też tak myślę.
R.




4297.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg60031#msg60031

1 czerwca 2015, 21:49:46

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Z czym to się Państwu kojarzy? Bo ja mogę podać numer strony z dzieła Mistrza:
10 000 pokoi i 70 restauracji. Za dwa lata w Mekce powstanie Abraj Kudal, największy hotel na świecie. Będzie miał dwanaście wież (najwyższa - 45 pięter), lądowiska dla helikopterów, dworce autobusowe i centra handlowe. Budowa pochłonie 3,5 mld $, ale inwestycja może się opłacać: do Mekki rok w rok przybywa ponad 15 mln pielgrzymów. Źródło: dzisiejsza  "Gazeta Wyborcza", dodatek "Metro".
R.




4298.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60032#msg60032

2 czerwca 2015, 13:08:45

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Uprzejmie polecam P.T. Koleżeństwu znakomity tekst pana Bartłomieja Kurasia w "GW":
http://wyborcza.pl/1,75478,18034141,Ludzie_Dudy_bez_pracy.html
Dla mnie - bomba! Widać jak na dłoni, że rok temu miałem świętą rację nie tylko co do 100 000 000 zł miesięcznie (z naszych podatków), lecz również - zapominając o asystentach - baaardzo zaniżyłem te rachunki:
http://www.rp.pl/artykul/628874,1110992-Majowka-europejska.html
R.




4299.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60035#msg60035

2 czerwca 2015, 23:57:18

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Bomba (dla mnie) polega na tym, że twardo i jak na dłoni widać niewiarygodną luksusową rozrzutność/marnotrawstwo środków oraz  absolutną zbędność PE.
SZESNASTU asystentów dla jednego europosła???
Co by się stało, gdyby on (PE) nagle znikł?
Ale konkretnie - uprzejmie proszę :-)
R.




4300.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60037#msg60037

3 czerwca 2015, 00:22:08

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Fala po kolapsie???





4301.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60039#msg60039

3 czerwca 2015, 14:06:53

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

No moją intuicję - mógł, choć nie musiał, a reguł ŻADNYCH nie ma.
Zadzwoń se do Sejmu 695-6000 i połącz się z Biurem Prawnym, albo zajrzyj do Regulaminu (po Konstytucji, drugi pod względem ważności dokument w państwie).
R.




4302.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60041#msg60041

3 czerwca 2015, 20:26:02

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Pan Sikorski ma duszę wojownika. Jastrzębia. I tyle.
Gdyby marszałkiem był ktoś z PiS, to też mógłby zrobić konkurencji wbrew. To jest kwestia indywidualnej prywatnej osobowości danego człeka (charakteru, temperamentu) - na mój rozum.
R.




4303.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60043#msg60043

3 czerwca 2015, 22:20:22

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Kużden jeden jest psychiczny. Ty, ja, Sikorski, Reagan, Putin, Lem. Bogu dzięki, że nie jesteśmy tymi ośmiokątami układanymi we wzorki (Indiotami?).
R.




4304.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60045#msg60045

3 czerwca 2015, 23:36:20

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Ty tak uważasz, a inny człowiek może uważać inaczej. Na tym polegają nieośmiokąty.
R.
pjes: gdyby Mistrz nie spał, to by Cię sieknął, jak Kerebron Trurla.




4305.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60047#msg60047

4 czerwca 2015, 12:43:40

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Ostatni raz spróbuję. Papież, cesarz, król, sprzątaczka, kapral, marszalek etc. - prócz tego, że wykonują tę pracę - mają ludzkie prywatne osobowości. Jeśli ktoś zostaje papieżem, obejmuje tron po zmarłym właśnie ojcu, dostał etat sprzątaczki, awansował na kaprala czy też wybrano go marszałkiem - od tego zajścia/wydarzenia jego dotychczasowa prywatna osobowość, ukształtowana przez jego całe dotychczasowe życie, nie ulega zmianie ani na jotę. Radek, że tak poufale powiem, wojowniczą osobowość miał i ma, jak go prywatnie obserwuję od prawie ćwierć wieku. Ta cecha nie ma nic, ale to absolutnie nic wspólnego z jego innymi umiejętnościami/talentami. Jeden jest porywczy, drugi łagodny. Jeden jest Jastrzębiec, drugi Gołębiec. Jeden pracuje zrywami, drugi systematycznie. Etc.
Odnośnie zaś do wygaszenia Dudzie mandatu: nie znam didaskaliów prawnych ani politycznych. Ale, jeśli nie musiał, lecz tylko mógł, decyzja (jeśli nie miała uzgodnionej z resztą towarzystwa podszewki politycznej) zależała, na mój rozum, tylko od osobowości decydenta, która nie ma nic, ale to nic wspólnego z jego pozycją w państwie.
Na podstawie czego oceniasz, że decyzja Sikorskiego o wygaszeniu mandatu Dudy przed 1 czerwca była "sprzeczna z normami współżycia"? Odpowiedz, tylko rzeczowo, i na to konkretne pytanie, nie na jakieś inne.
R.   




4306.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60049#msg60049

4 czerwca 2015, 17:21:15

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

1. W realu jest bardzo mało (promile?) osobników przestrzegających takich Twoich (i moich) norm współżycia. To nie są powszechne normy współżycia. [Powszechną normą współżycia jest np. "nie zabijaj"] W aspekcie praktycznym, to są ekstrawyjątkowe normy współżycia. Oczekujesz od czołowych polskich polityków, aby zachowywali się tak jak święci w raju. To się nazywa odlot oraz chciejstwo. Zdaje się, że masz ponad 40 lat, a tu prezentujesz ocekiwania takie, jakbyś dopiero przyleciał na Ziemię z innej Ziemi, tej idealnej, po której stąpa Pan.
2. Nie wierzę, że dobro i zło wracają. One Ci się przytrafiają, lecz bez związku przyczynowo-skuitkowego z odnośną przeszłością. Związek poznasz na własnej skórze dopiero na SO, gdy Pan rozważy Twe uczynki, i, w swej dobroci, skaże Cię na drobny miliard lat w czyśćcu. A może tylko milion?
3. Czy Ty wiesz co to za frajda kopać kogoś po kostkach? Od kopania Ciebie w myyślach już mi się robi błogo w środku.
R.




4307.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60051#msg60051

4 czerwca 2015, 19:27:06

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Chętnie odpowiem na Twoje pytanie, lecz naprzód Ty odpowiedz na moje.
Przypomnę je:
Cytuj
Na podstawie czego oceniasz, że decyzja Sikorskiego o wygaszeniu mandatu Dudy przed 1 czerwca była "sprzeczna z normami współżycia"?
Tylko wprost, bardzo proszę, nie okólnie, aluzyjnie ani domyślnie. Konkretnie. Na podstawie czego?
s.




4308.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60054#msg60054

4 czerwca 2015, 20:04:41

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

A czy Ty uważasz, że odpowiedziałeś na to pytanie?
R.




4309.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60056#msg60056

4 czerwca 2015, 20:57:00

temat: Re: Pytam:

Pomożecie, Toarzysze?
Na której stronie "Kongresu futurologiucznego" jest podana liczba kanałów telelewizyjnych oferowanych przez costarikańskiego Hiltona?
Pilne!
R.




4310.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60057#msg60057

6 czerwca 2015, 00:07:20

temat: Re: Lemoniada 2015

Ludu Forumowy, potrzebni JURORZY. Na gwałt.
R.




4311.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60059#msg60059

6 czerwca 2015, 09:41:41

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie Q-Globalny, spieszymnięsię, czy mogę się spodziewać odpowiedzi na list, który do Pana wysłałem?
R.




4312.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=970.msg60065#msg60065

7 czerwca 2015, 23:51:57

temat: Re: Co jeść? - wątek kulinarny

Czym posypywać makaron z rosołem: koperkiem czy pietruszką?
R.




4313.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60066#msg60066

7 czerwca 2015, 23:53:50

temat: Re: Lemoniada 2015

Uprzejmie melduję, ża zadeklarowało się dwoje: OlkaPolka i Q. Dzięki w imieniu Lemoniady :-)
R.




4314.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60074#msg60074

8 czerwca 2015, 00:38:52

temat: Re: Lemoniada 2015

U mnie słowo dźwiękowe droższe piniendzy :-)
R.




4315.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=970.msg60080#msg60080

8 czerwca 2015, 12:21:14

temat: Re: Co jeść? - wątek kulinarny

Maziek, nie masz racji, najlepsza jest zasmażana kiszona!
Ol, potwierdzam: http://forum.lem.pl/index.php?topic=970.msg54792#msg54792 Czy ja wyglądam na niesmacznego lub niezdrowego?
R.




4316.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=970.msg60082#msg60082

8 czerwca 2015, 13:42:59

temat: Re: Co jeść? - wątek kulinarny

chyba że tak...




4317.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60086#msg60086

8 czerwca 2015, 22:42:58

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

A co w tym pornograficznego? Raczej udokumentowany tekst.
R.




4318.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60088#msg60088

9 czerwca 2015, 11:39:25

temat: Re: Lemoniada 2015

Potem zostaną powieszone - za zgodą autorów. Ale najpierw - Wybitni Krytycy Literaccy. Dlaczego dwie osoby? Piątka się znajdzie! Pewnie, tak wybitnych znawców jak Ty - z laserem szukać, no, ale jakoś damy radę...
R.




4319.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60091#msg60091

9 czerwca 2015, 14:29:03

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

http://festiwal.solarisnet.pl/?page_id=20
Będę tam w czwartek i piątek :-)
R.




4320.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60092#msg60092

9 czerwca 2015, 14:31:03

temat: Re: Lemoniada 2015

Właśnie nieśmiało dołączyli do Was niejaki Oramus i Parowski. Czekam jeszcze na Jęczmyka.
R.




4321.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60097#msg60097

9 czerwca 2015, 17:23:41

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

To przyjedź Pan tam, zapraszam :-)
R.




4322.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60098#msg60098

9 czerwca 2015, 17:25:06

temat: Re: Pytam:

Chodzi o kolekcję Pana ulubionej "GW"...
R.




4323.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60102#msg60102

9 czerwca 2015, 22:25:09

temat: Re: Lemoniada 2015

Doszedł Lechu :-)
R.




4324.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60105#msg60105

10 czerwca 2015, 00:09:22

temat: Re: Lemoniada 2015

Uważam, że największy GPS (Gratulacje, Podziw, Szacun) należą się szefowi krakowskiego Ogrodu Doświadczeń, panu doktorowi Rafałowi Sworstowi, który właśnie tak zaprojektował tegoroczną Lemoniadę!
R.




4325.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60108#msg60108

10 czerwca 2015, 12:29:43

temat: Re: Lemoniada 2015

Jury konkursu fantastyczno - literackiego:
Lech Jęczmyk - pisarz i krytyk literacki SF,
Juliusz Mróz, krytyk literacki, miłośnik twórczości Stanisława Lema,
OlkaPolka - krytyk literacki udzielający się na forum poświęconym Panu Lemowi (OlkaPolka pragnie zachować anonimowość),
Marek Oramus  - pisarz i krytyk literacki SF,
Maciej Parowski - pisarz i krytyk literacki SF.
http://www.ogroddoswiadczen.pl/konkurs-fantastyczno-literacki
 
R.




4326.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60112#msg60112

10 czerwca 2015, 13:07:04

temat: Re: Lemoniada 2015

Jaki Q?
R.




4327.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60113#msg60113

10 czerwca 2015, 14:01:09

temat: Re: Pytam:

Panie Terminusie, ni w ząb nie pojmuję, o co Panu chodzi. Rzeczowo określiłem źródło, o które pytam. Jak Pan nie masz tej pomnikowej kolekcji, to chociaż powiedz Pan, na której KOLEJNEJ stronie Pana wydania (Pana wydań) jest ta odpowiedź; ja juz se znajdę.
Jeśli zaś uraziło Pana słowo "ulubionej", to przepraszam :-)
R.




4328.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60116#msg60116

10 czerwca 2015, 15:36:38

temat: Re: Pytam:

Ol, to są dwa-trzy wtrącone słowa. Jak ukladałem, to nie zapisałem strony...
R.




4329.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60121#msg60121

10 czerwca 2015, 20:56:30

temat: Re: Lemoniada 2015

Wersja BE-ta
R.




4330.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60126#msg60126

11 czerwca 2015, 11:18:22

temat: Odp: Patriotyzm polski

W podtytule "Patriotyzm polsko-globalny" prezentuję WSzGawiedzi - ze specjalną dedykacją dla Oli... - edycyjnie przerobiony przeze mnie poruszający tekst, niezwykle ważny, odnoszący się do całej ludzkości (!), który przed paroma dniami ukazał się na łamach mej ulubionej gazety:

Równiej. Co właściwie zrobił Piketty?

Z prof. Elżbietą Mączyńską rozmawia Grzegorz Sroczyński
Prof. Elżbieta Mączyńska - prezeska Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Związana ze Szkołą Główną Handlową. Jest współautorką pozapartyjnego projektu "Reforma kulturowa".

GRZEGORZ SROCZYŃSKI: Skąd taki szum?
ELŻBIETA MĄCZYŃSKA: Wybuchło. Książka trafiła w coś, co wisiało w powietrzu. Wielką recenzję dał "The Economist", wszystkie media zaczęły się zajmować problemem nierówności. Thomas Piketty - nieznany szerzej naukowiec - z dnia na dzień został celebrytą, a brukowce wyśledziły, że miał kochankę.
"Kapitał w XXI wieku" to przecież solidna praca naukowa.
- Cegła. 800 stron. Ale napisana przejrzyście, nie trzeba być ekonomistą, żeby zrozumieć. Na Zachodzie sprzedano pół miliona egzemplarzy. Co prawda "Kapitał..." kupuje się głównie ze snobizmu, użytkownicy wersji elektronicznej docierają przeciętnie do 18. strony. To najbardziej nieczytany bestseller w historii.
Co właściwie zrobił Piketty?
- To, czego innym dotąd się nie udało lub nie chciało zrobić. Razem z zespołem spędził kilka lat w archiwach całego świata. Badał wykazy majątkowe, sprawy spadkowe i rejestry podatkowe z ostatnich trzech wieków. Zgromadził dane z 50 krajów i policzył, jak kształtują się dochody z kapitału oraz dochody z pracy.
I?
- Nierówności systematycznie rosną.
Nie wiedzieliście tego?
- Wiadomo było, że coś jest nie tak, ale Piketty dostarczył dowodów. Postawił tezę, że wzrost nierówności to nieodłączna cecha obecnego systemu ekonomicznego. Powszechne odczucie społeczeństw, że rozkład bogactwa stał się skrajnie niesprawiedliwy, dzięki tej książce weszło do poważnej debaty.
Przestało być traktowane jak populizm.
 - Piketty ułożył prosty wzór: R>G. Są już nawet T-shirty z takim nadrukiem.
Co oznacza ten wzór?
- Dochody z kapitału (R) są wyższe od wzrostu gospodarczego (G). Mam objaśnić, jak to działa? To może być przydługi wykład.
Objaśnić.
- Wzrost gospodarczy wyrażamy obecnie wskaźnikiem PKB. Jest to wartość nowo wytworzonych towarów i usług w ciągu całego roku. Żeby policzyć PKB na przykład Polski, powinno się dodać wartość każdego towaru i usługi, odjąć zużyte materiały, oszacować robociznę...
Fabryka wyprodukowała tysiąc pralek, które sprzedała za milion złotych. To się liczy do naszego PKB?
- Liczy, ale nie tak prosto. Od wartości pralek trzeba odjąć na przykład wartość zamontowanych w nich bębnów, które wytłoczono wcześniej, leżały w magazynie i zostały policzone do PKB w poprzednim roku. Silniki ściągnięto z Węgier, więc liczą się do węgierskiego PKB, śrubki z Chin... Można tak rachować w nieskończoność. Pomiar PKB jest trudny, istnieją różne metody, ale według jednej z nich- w uproszczeniu - wystarczy znać dwie wartości: zyski właścicieli kapitału i płace pracowników. Sumuje się zyski z kapitału, czyli to, co zarobili właściciele fabryk, oraz wszystkie płace i w ten sposób szacuje się PKB.
Piketty przyglądał się składnikom tego równania na przestrzeni trzech ostatnich stuleci.
I?
- R>G.
Raz ustanowiony kapitał powiększa się szybciej niż gospodarka. Jeśli PKB rośnie na przykład o 3 proc., to stopa zwrotu z kapitału wynosi 5 proc. Zawsze więcej. Oczywiście jeden kapitalista zyska, drugi zbankrutuje, ale chodzi o średnią. Wyliczenia Piketty'ego pokazują również, że zyski z kapitału rosną szybciej niż płace. To powoduje dalsze narastanie nierówności, rozziew się powiększa w tempie geometrycznym. Właściciele kapitału to przecież garstka w porównaniu z rzeszą ludzi utrzymujących się z pracy najemnej. W nieliczne ręce trafia coraz większe bogactwo.
Ekonomista polskiego pochodzenia Ignacy Sachs wymyślił metaforę kielicha wstydu (prof. Mączyńska rysuje na kartce coś, co przypomina kielich) - aż tyle spijają najbogatsi, a ta resztka, która zostaje w nóżce...
Nie. Prosiłbym, żebyśmy unikali argumentów moralnych, kielichów wstydu itd. Być może działają na Zachodzie, ale w Polsce, kraju zbudowanym przez ludzi dawnej "Solidarności", wszystko, co wiąże się ze sprawiedliwością społeczną, budzi wesołość.
- To będę uzasadniać tylko ekonomicznie.
Cyferkami najlepiej, to u nas trafia.
- Piketty pokazuje, że poziom nierówności może wkrótce osiągnąć wartości krytyczne. "Kapitał..." przeczytały uważnie elity finansowe i się przestraszyły. W maju 2014 roku, po ukazaniu się książki, możni tego świata spotkali się w Londynie. Szefowa MFW Christine Lagarde podsumowała: "Zaledwie 85 osób, które zmieściłyby się w londyńskim autobusie, zarządza dziś takim bogactwem jak biedna połowa ludzkości. Nie może być tak dalej". Szefowa FED Janet Yellen powtarza, że nierówności dochodowe w USA są najwyższe od stu lat. Do jednego procentu najbogatszych Amerykanów trafia aż 24 proc. PKB. W latach 60. to było 10 procent.
Zwykły człowiek powie: "Od zawsze to wiedziałem". Bogaci się bogacą. Czym się emocjonować?
- Skalą.
Nierówności były, będą i mają być. Nie ma w tym nic odkrywczego. Zasługą Piketty'ego jest to, że policzył, jak rozkłada się bogactwo, i wskazał logiczne następstwa.
Jakie?
- Co jest celem gospodarki rynkowej? Wyprodukowanie dóbr i dostarczenie tych dóbr ludziom, którzy ich potrzebują, sprzedanie. Wtedy interes się kręci. Dziś głównym problemem krajów rozwiniętych jest nadprodukcja. Węgierski ekonomista János Kornai w latach 70. wymyślił słynne określenie "gospodarka niedoboru", którym podsumował realny socjalizm. Teraz znalazł równie trafne określenie kłopotów współczesnego kapitalizmu - "gospodarka nadmiaru".
Bo ludzie nie mają za co kupować tego nadmiaru?
- Im większe są nierówności dochodowe, tym większa rzesza tych, którzy mało kupują. Powstaje coś, co nazywamy barierą popytu.
Ale bogaci też mają ogromny problem.
Jaki?
- Niech pan spojrzy na swój telefon. Każdy nowy model daje więcej możliwości za podobną kwotę, bo przecież telefony nie drożeją. Mają coraz większą pamięć, robią zdjęcia o wyższej rozdzielczości, szybciej ściągają dane itd. Tak samo mają kapitaliści z maszynami i technologiami. Za tę samą kwotę kapitału mogą kupić coraz więcej potencjału wytwórczego. Jeśli więc R jest większe od G, to w ich ręce trafia coraz więcej pieniędzy, za które - z technicznego punktu widzenia - mogliby produkcję podwoić albo nawet potroić. Ale kupić nie ma kto. Ludzie nie mogą zwiększać konsumpcji w takim samym tempie, w jakim następują przyrosty produkcji. Pojawia się luka popytowa, właściwie przepaść. Wpadamy w coś, co w teorii ekonomii jest nazywane pułapką płynności.
Czyli?
- Inwestorzy mają pieniądze, ale nie chcą inwestować.
Trzymają?
- Między innymi z tego powodu narasta spekulacja finansowa. Jeśli brakuje bodźca do inwestowania w realną gospodarkę, to te kapitały muszą znaleźć gdzieś ujście. No i mamy handel wysokiej częstotliwości, spekulacje walutowe, huśtanie rynkami surowców...
Albo wydawanie na prywatne odrzutowce.
- To jeszcze nie byłoby takie złe. Odrzutowiec trzeba wyprodukować, to realna gospodarka. Skoro jednak R>G, to z czasem góra pieniędzy tak rośnie, że po prostu nie da się jej wydać. Po przekroczeniu pewnego progu zamożności pojawia się zjawisko, które nazywamy malejącą krańcową użytecznością pieniądza. Biedny, gdy dostanie dodatkowy grosz, od razu idzie do sklepu, a bogaty nawet nie zauważy, że mu coś przybyło. Ile można zjeść kawioru? Ile jachtów kupić? Dwa, pięć? Ale nie 300!
Gdyby podział dochodów był bardziej równy - albo bardziej sprawiedliwy, mówiąc językiem, którego mamy unikać - efekt dla gospodarki byłby całkiem inny.
Wyobraźmy sobie, że najbogatszy człowiek świata postanawia wydawać zarobione pieniądze. Powiedzmy, milion dolarów dziennie. Wydanie tego, co dziś ma, zajęłoby mu... 218 lat.
Bo?
- Powiedzmy, że ja, pan i trzy inne osoby zarabiamy razem milion złotych rocznie. Ale ja mam 900 tys., a pan i pozostałe trzy osoby po 25 tys. Ja - mając co roku tak dużą sumę - wcale nie ruszam z pieniędzmi na rynek. Część ulokuję w zagranicznych funduszach spekulacyjnych, część odłożę, może nawet opłaci mi się tzw. optymalizacja w raju podatkowym. Pozostałe osoby - zarabiając po 25 tys. rocznie - ledwo wiążą koniec z końcem, więc kupią tylko to, co najpilniejsze do przeżycia.
Teraz podzielmy ten milion inaczej, czyli równiej: dla mnie 400 tys., dla pana 300 tys., a dla trzech pozostałych osób po 100 tys. zł rocznie. Drastycznie inny efekt dla rynku! Mój zarobek to nadal bardzo dużo, ale jednak nie tyle, żeby ryzykować spekulacje walutowe. Pańskie 300 tys. to sporo, być może kupi pan większe mieszkanie, co nakręci koniunkturę, bo potem są kafelki, meble itd. Pozostali - mając po 100 tys. rocznie - zrobią remonty, kupią nowe ubrania, ktoś zmieni samochód, inny pójdzie do dentysty, na którego poprzednio brakowało. Kapitalizm na bardziej równym podziale tylko skorzysta.
Czy świat dotąd nie wiedział, jakie są efekty nadmiernych nierówności?
- Wiedział, ale uważał, że problem sam się rozwiąże. Większość ekonomistów wierzyła w krzywą dzwonową Kuznetsa.
Wygląda tak (prof. Mączyńska rysuje wykres przypominający kształtem dzwon). Amerykański noblista Simon Kuznets ogłosił w latach 60., że nierówności dochodowe najpierw szybko narastają, ale wraz z rozwojem gospodarczym, kiedy zostaje osiągnięty pewien poziom dobrobytu, różnice majątkowe się zmniejszają. Bogaci się bogacą, ale rośnie też klasa średnia i biednym przybywa.
Przypływ podnosi wszystkie łodzie.
- Na obliczeniach Kuznetsa zostało zbudowane nasze myślenie o gospodarce. Trzeba dbać przede wszystkim o wzrost PKB. Bogactwo spłynie w dół drabiny społecznej, byle nie przeszkadzać wolnemu rynkowi. To dobry przykład, jak dużą rolę odgrywają rozmaite teorie w życiu społeczeństw. Zwłaszcza te błędne.
Przecież Kuznets skądś to wziął. Zmyślił?
- Nie. Ale popełnił dość typowy błąd - stworzył swój wykres w złotej erze kapitalizmu, tuż po wojnie. Europa w obawie przed powrotem demonów faszyzmu budowała państwo opiekuńcze i pilnowała, żeby nierówności nie narastały zbyt gwałtownie. Ameryka wprowadziła wysokie progresywne opodatkowanie dochodów i inwestowała w przemysł. Kuznets opisał więc prawdę, ale dotyczącą wyjątkowego momentu.
Piketty swoje obliczenia robi także w wyjątkowym momencie - kryzysu.
- I po to właśnie zbierał dane z 300 lat, żeby uniknąć tego błędu.
Biednym ubywa?
- To nie takie proste. Wtedy byśmy się szybko zorientowali, że system nie działa. Biednym przybywa. Jeszcze niedawno głodowało półtora miliarda ludzi, teraz niespełna miliard. Można odtrąbić postęp.
To gdzie jest haczyk?
- Mówiłam: w nadmiarze kapitału w nielicznych rękach.
Dyskusje koncentrują się na najbiedniejszych, którym odrobinę czasem skapnie. A nie tu leży główny problem. Zagrożeniem jest erozja klasy średniej i sytuacja młodych ludzi, którzy nie mają szans do klasy średniej dołączyć. Bo narastanie nierówności wycina środek, zostają dwa bieguny - astronomicznie bogaci i względnie biedni, którzy co prawda coraz rzadziej będą głodować, ale nie
mogą liczyć na wiele więcej. Tymczasem to klasa średnia zapewniała stabilność i spójność modelowi społeczeństwa, jaki znamy.
W latach 1979-2006 dochody najbogatszego procentu Amerykanów wzrosły o 256 proc., podczas gdy rodzinne dochody przeciętnych obywateli po uwzględnieniu inflacji w ogóle się nie zmieniły.
Lepiej dziś mieć odpowiednich rodziców albo dobrze się wżenić, niż wykonywać właściwą pracę. Rentierzy rządzą. I niszczą świat.
Jak to się ma do Polski?
- W Polsce bagatelizuje się problem. Pod koniec lutego Komisja Europejska opublikowała cenzurkę dla Polski. Zostaliśmy mocno skarceni za lekceważenie spraw społecznych, za umowy śmieciowe. "Rekordowa segmentacja rynku pracy" - tak o nas piszą, bo mamy już prawie 30 proc. śmieciówek. Krytykują nas też za rosnącą rzeszę tzw. biednych pracujących, czyli ludzi, którzy chociaż mają pracę, nie są w stanie wiązać końca z końcem. Tak mało się im płaci.
Procesy światowe nas nie ominą. Problem nierówności również. Kłopoty, z którymi zmagają się dziś kraje bogatsze, dylematy rozważane na Zachodzie, są również naszymi dylematami.
W jakim punkcie jest świat?
- Piketty używa metafory balonu, który zbyt mocno napompowany w końcu pęka. Jego wyliczenia pokazują, że za każdym razem, kiedy nierówności rosły zbyt mocno, wybuchała wojna albo rewolta społeczna.
Balon jeszcze wytrzyma?
- Nikt nie wie. Mieliśmy solidny kryzys globalny, więc trochę ciśnienia zeszło.
Jeszcze jeden element w tej układance jest ważny. Banki. Niemiecki ekonomista Wolfgang Streeck napisał znakomitą pracę. Uważa, że mamy do czynienia z przekształcaniem tradycyjnego modelu "państwa podatków" w "państwo długów".
Czyli?
- Od trzech dekad spadają wpływy do budżetów z tytułu podatków dochodowych. Doktryna mówi, że aby pobudzać gospodarkę, trzeba obniżać podatki, ten proces poszedł daleko w USA i w prawie całej Europie. Ubytek wpływów budżetowych trzeba jakoś załatać, więc rządy muszą pieniądze pożyczać w bankach. W ten sposób więzi państw z sektorem finansowym się zacieśniają.
Im niższe podatki, tym bardziej rząd jest zależny od banków?
- Tak. Po latach działania tego mechanizmu państwa przygniecione górą długów wracają do punktu wyjścia - znowu na wszystko brakuje, bo raty od zaciągniętych długów pożerają coraz większą część budżetów. Zadłużone państwa zaczynają się więc chaotycznie wycofywać ze swoich obowiązków, ubierając to w hasła rozmaitych "reform", które sprowadzają się często do mechanicznych cięć i pogarszania jakości świadczeń publicznych. To z kolei napędza wzrost kredytowania gospodarstw domowych.
Dlaczego?
- Jeśli z powodu cięć budżetowych szkoła rejonowa w pańskiej dzielnicy staje się słabsza, pobliski szpital źle działa, a kolej się spóźnia, to co pan robi?
Wysyłam dzieci do szkoły prywatnej, kupuję pakiet w Lux Medzie i przesiadam się do samochodu.
- Otóż to. A ponieważ na to wszystko często ludzi nie stać, więc biorą kredyty. Za pieniądze banków obywatele zaczynają wyręczać państwo w jego zadaniach. Im bardziej państwo zaniedbuje usługi publiczne, tym więcej ludzi idzie do banków, żeby zachować dotychczasowy poziom życia. To zjawisko ekonomiści określają terminem "prywatny keynesizm".
Przekształcanie modelu "państwa podatków" w "państwo długów" sprawia, że zarówno obywatele państw, jak i rządy - niezależnie zresztą, kto je sprawuje - są silnie uzależnieni od sektora finansowego. Pomoc, której wiele państw w czasie kryzysu udzieliło instytucjom finansowym, jeszcze bardziej zacieśniła te więzy. Decyzjom polityków towarzyszy dziś pytanie: "Co powiedzą rynki?". Pytanie demokratyczne: "Co powiedzą obywatele?", przestało być najważniejsze.
Skąd ten renesans marksizmu, który jeszcze niedawno wydawał się zimnym trupem? Jak trwoga, to do Marksa
Czyli Balcerowicz ma rację: państwo powinno zacisnąć pasa i nie pożyczać aż tyle.
- Zgoda. Tylko pojawia się kolejny problem. Obowiązki państw rosną z przyczyn naturalnych, ludzie żyją dłużej, systemy emerytalne i służba zdrowia wymagają większych nakładów. Czy mamy nie leczyć starców, bo to drogie? Przez powojenne dekady wrażliwość moralna ludzkości jednak wzrosła, prawa człowieka i godne warunki życia państwa demokratyczne wpisały do swoich konstytucji. Cywilizowane państwo nie torturuje, nie skazuje bez prawa do obrony, dba o teatry i zabytki oraz nie pozwala, żeby starcy grzebali w śmietnikach.
I im bardziej jesteśmy ludźmi, tym więcej to kosztuje.
- Otóż to. A wpływy nie rosną. Toną tysiące uchodźców u wybrzeży Sycylii, więc Włosi - znając swój gigantyczny dług publiczny - powinni ich kijami odpychać od brzegów. A jednak ratują tych ludzi. Palacze chorują na raka, leczymy ich, chociaż budżet NFZ trzeszczy. I tak dalej.
Gdybyśmy opuścili się moralnie, to wszystko by grało?
- Wtedy można by wreszcie obniżyć podatki do 5 proc., zrównoważyć budżety, państwa stałyby się lokalnymi komisariatami umożliwiającymi prowadzenie interesów. I niestety, możliwe, że świat zmierza w tę stronę.
Obywatele się nie zgodzą.
- Obywatele mogą nie mieć wiele do gadania. Wygląda na to, że demokracja, jaką znamy, przestała być systemem preferowanym przez wolny rynek.
Bo?
- Kapitałowi finansowemu bardzo sprzyjają internet i nowoczesne technologie. Pieniądze w ciągu doby mogą kilka razy okrążyć kulę ziemską. Masz wolny miliard dolarów? Wrzucasz na giełdę w Azji, kupujesz jena, a rano przelewasz do Brazylii i kupujesz papiery powiązane z wahaniami cen ziarna kawy. Program komputerowy może handlować przez 24 godziny. Kapitał finansowy jest przyzwyczajony do zawrotnej prędkości inwestowania. Natomiast systemy demokratyczne są powolne. Żeby podjąć decyzję, trzeba się zebrać, podyskutować, znaleźć konsensus, wysłuchać różnych opinii. To wydłuża proces. Dlaczego Singapur ma tak dobre wyniki ekonomiczne? Tam nie ma demokracji, decyzje są podejmowane przez technokratów.
Stoimy przed ważnymi pytaniami. Czy to my mamy się dostosować do turbokapitalizmu, czy może turbokapitalizm ma się nagiąć do demokracji? Czy chcemy szybciej podejmować decyzje, czy jednak wolimy prawa człowieka?
Dyktator mówi: firma X od jutra może szukać łupków w moim kraju.
- Na przykład.
Szybkość podejmowania decyzji, którą może zaoferować demokratycznie wybrany rząd, jest dużo mniej atrakcyjna dla kapitału niż ta, którą może zaoferować dyktator.
Putin?
- W Rosji sprawy komplikuje powszechny bałagan, tam tak naprawdę władza albo w ogóle nie jest sprawowana, albo jest sprawowana niechlujnie. Ale powiedzmy, że byłby to sprawny dyktator USA. Bez Kongresu, który debatuje, wtrąca się, stosuje obstrukcję. Mamy przecież Singapur, mamy Chiny z ogromnym postępem - model niedemokratyczny. Dotąd się łudziliśmy, że te państwa są w okresie przejściowym, bo wolny rynek w naturalny sposób prowadzi również do wolności obywatelskich i demokracji. Tymczasem być może to nam, krajom rynkowej demokracji, grozi tamten model.
Model niedemokratyczny jest dla kapitału pod wieloma względami bardziej efektywny. Protesty ekologów? "Zniknie się" ekologów. Konsultacje społeczne w sprawie łupków? Nie ma konsultacji, wjeżdża ciężki sprzęt. W naszych powolnych demokratycznych systemach trzeba zapytać ekspertów, lokalne społeczności mogą ciągać koncerny po sądach, proces decyzyjny może trwać pięć lat. Z punktu widzenia kapitału parlamenty złożone z partii, które uchwalają prawo poprzez głosowanie, są irytująco powolne.
Jeśli nic nie zrobimy z problemem R>G, kapitał będzie rósł w coraz większe oligarchie. I coraz trudniej będzie kontrolować wpływ tych oligarchii na kształt świata. Za sto lat wcale nie musi to być świat demokratyczny.
Czytajmy Marksa. W końcu mamy wolnorynkowy kapitalizm i nie musimy się domyślać, o co mu chodziło, wystarczy wyjrzeć przez okno - mówi socjolog i kulturoznawca Jan Sowa, autor głośniej książki "Inna Rzeczpospolita jest możliwa!"
Od jak dawna znane jest w ekonomii pojęcie "krańcowa użyteczność pieniądza"?
- Pierwsze prawo Gossena znane jest mniej więcej od połowy XIX wieku.
A "pułapka płynności"?
- Zwracał na to uwagę już Keynes, a przed II wojną światową Robertson.
Czyli od dawna wiedzieliście, jakie są zagrożenia.
- Gdy w 2014 roku "Kapitał w XXI wieku" wyszedł po angielsku, Piketty'ego nazwano nowym Marksem. Zarzucano mu, że wszystko, co pisze, było już wiadomo. Różnica jest jednak zasadnicza. Marks mówił o nieuchronnej śmierci kapitalizmu, natomiast Piketty mówi o konieczności ratowania kapitalizmu. Pokazuje, że dzisiejszy system sam sobie strzela w stopę.
Poprzez nakręcanie nierówności?
- Tak.
Przecież ekonomiści od dawna to wiedzieli!
- Ale zapomnieli.
Dlaczego?
- Nie znam odpowiedzi. Brytyjscy studenci i naukowcy założyli stowarzyszenie, które ma walczyć z dominacją na uniwersytetach jednego nurtu ekonomii. Piketty zresztą podpisał deklarację w tej sprawie, podobnie Krugman i kilku innych znanych ekonomistów. Ekonomia akademicka została zawłaszczona przez doktrynę neoliberalną, a inne nurty, np. ekonomia behawioralna czy keynesizm, były przez lata marginalizowane.
Na SGH również?
- Prowadzę zajęcia dla starszaków, czyli studentów, którzy podstawowe przedmioty już zaliczyli. O wielu książkach nie słyszeli. Czwarty rok nic nie wie o noblistach Akerlofie czy Shillerze...
Ale o Friedmanie słyszeli?
- Tak. Ekonomie neoklasyczną i neoliberalną wałkują od pierwszego roku. Trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Wykładowcom nikt nie nakazuje promowania akurat tego nurtu.
Czy w książkach Friedmana jest coś pociągającego?
- To doktryna wygodna dla biznesmenów i polityków. Nie masz pracy? Trudno, taki mamy rynek pracy. Słabo ci płacą? Co robić, tak działa rynek. Nic się nie da zrobić, więc nie trzeba sobie głowy zawracać.
Że dla biznesu i polityków to wygodne - rozumiem. Ale co uwiodło wykładowców akademickich? Czy ta teoria z punktu widzenia naukowca ma jakiś urok?
- Urok polega na prostocie. Podstawą teorii neoliberalnej jest hipoteza o efektywności i nieomylności rynku. I jeśli się w to uwierzy, to świat sympatycznie się upraszcza. Trochę jak w marksizmie. Dostajemy jeden obiektywny mechanizm, którym da się objaśnić skomplikowaną rzeczywistość. I całe życie można z tego żyć. Nie popadając w wątpliwości i nie zmieniając poglądów ani na jotę.
Teraz pojawia się owczy pęd w drugą stronę. W 2008 roku na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos - już po wybuchu kryzysu - nagle niemal wszyscy stali się wyznawcami Keynesa. To zdumiewające. Napisałam tekst, że nie ma w ekonomii jednej jedynie słusznej teorii. Na łące jest ładnie, gdy kwitną różne kwiaty.
Czy Piketty - poza ogłoszeniem, że nierówności narastają - coś proponuje?
- Coś, co już kiedyś się sprawdziło, czyli solidną progresję podatkową. Zarabiasz powyżej kilku milionów dolarów, płać 80 proc. podatku.
Boże.
- No właśnie, charakterystyczna reakcja. Jeszcze w latach 70. w ojczyźnie wolnego rynku - Stanach Zjednoczonych - podatki dla najbogatszych sięgały 80 proc. I nie było jęków. Płacili. Przecież taka stopa podatkowa nie dotyczy całości dochodów, lecz jedynie kwoty powyżej określonego wysokiego progu. To nie dramat.
Jak żyć za siedem dolców na godzinę? - pytają pracownicy amerykańskich fast foodów. McDonald's odpowiada: wyłącz ogrzewanie, sprzedaj, co masz, na eBayu i znajdź sobie drugi etat.
Podnieść podatki, stara śpiewka.
- Piketty nie chce podnosić podatków. Część książki poświęcił analizie obecnego tzw. poziomu redystrybucji. Ten poziom w krajach rozwiniętych wynosi około 40 proc.
Oddajemy państwu 40 proc.?
- Średnio. Tyle państwa pobierają od nas w formie podatków, składek emerytalnych, zdrowotnych i w formie innych danin. Piketty pisze, że to jest dość. W Polsce płacimy mniej - około 32 proc., bo podatki u nas należą do najniższych w Europie. Zresztą netto płacimy jeszcze mniej, przecież jeśli korzysta pan z publicznej drogi, a pańskie dzieci chodzą do publicznej szkoły, to dostaje pan zwrot swojej inwestycji w państwo.
Piketty nie proponuje podnoszenia podatków, chce inaczej rozłożyć ich ciężar. Tak aby bogaci płacili najwięcej. Nie po to, żeby komuś przyłożyć podatkami, tylko żeby wywołać określone procesy społeczne i rynkowe.
Jakie?
- Złagodzić działanie zasady R>G. Przestać pompować balon nierówności.
Piketty proponuje globalny podatek od wartości majątków w wysokości 2 proc. rocznie. Chodzi o to, żeby nadwyżkę w zyskach z kapitału - zwykle są one o blisko 2 punkty procentowe wyższe niż wzrost gospodarczy - zniwelować. Ale zaraz w tym samym rozdziale pisze, że globalny podatek to utopia. Bo wszyscy musieliby się dogadać, cały świat. Solidarnie.
Czyli nic z tego nie będzie.
- Kto zaczął myśleć, zrobił połowę.
Świat powinien zmienić sposób myślenia o podatkach. CIT - czyli podatek od zysków przedsiębiorstw - to znikający punkt w dochodach budżetowych. Im większe i bardziej globalne przedsiębiorstwo, tym łatwiej unika tego podatku, nie chce płacić nawet naszych 19 proc., choć to podatek bardzo niski. Guzik do garnituru sprowadza się z Wysp Marshalla i wykazuje, że to najdroższy składnik garnituru, czyli dochody są wykazywane tam, a nie w Polsce. Sposobów są tysiące.
Co to znaczy "opodatkować majątek"?
- Na przykład ziemię i domy - to tzw. podatek katastralny, czyli od wartości nieruchomości. Jak ma pan trzy domy, to płaci co roku 2 proc. ich wartości. Trudniej przed takim podatkiem uciec, domów pan nie schowa do kieszeni ani nie wyśle na Kajmany. W Polsce od dziesięciu lat leży w Sejmie projekt wprowadzenia podatku katastralnego, moi studenci napisali już kilkanaście prac na temat tego projektu.
I?
- Politycy się boją. Bogaci, którzy mają te nieruchomości, będą wściekli.
Przede wszystkim będą wściekli emeryci. I tego politycy się boją.
- Tak. Krążą opowieści, że staruszka mieszkająca na stu metrach przy Noakowskiego w centrum Warszawy - takie mieszkanie warte jest jakieś 1,5 mln - co roku będzie musiała płacić 30 tys. podatku, więc umrze z głodu.
Będzie musiała?
- No skąd! Emerytkę można zwolnić. Pierwsze mieszkanie w rodzinie można zwolnić, pierwszy dom tak samo albo opodatkować bardzo nieznacznie. To wszystko jest do ustalenia. Straszenie niedolą emerytów to zasłona dymna, żeby nic nie robić i mieć święty spokój. Bo zmieniając system podatkowy, politycy jednak komuś muszą się narazić.
Na świecie dyskutuje się o problemie nadmiernego opodatkowania pracy. W Polsce też mamy z tym kłopot, przecież ludzie utrzymujący się z pracy płacą składki emerytalne, zdrowotne, chorobowe, podatki dochodowe. Właściciel dziesięciu mieszkań w Warszawie, który żyje z ich wynajmu, płaci procentowo dużo niższe podatki niż pan i ja. Podobnie ktoś inwestujący na giełdzie - zaledwie 19 proc. System wspiera rentierów.
Piketty uważa, że złe systemy podatkowe wzmacniają nierówności i pchają świat z powrotem w stronę kapitalizmu dziedzicznego. Buffett, Gates, Bloomberg i inni mądrzy miliarderzy nie zostawiają dzieciom spadków. Wydzielili im kwoty, solidne, ale nie aż tak duże, żeby pozwalały na rentierskie życie. Resztę zapisują rozmaitym fundacjom. Nie dlatego, żeby dokuczyć potomkom. Uważają, że jeżeli jest za dużo pieniędzy, to nie ma bodźca do działania.
Co w tym złego, że dzieci Kulczyka odziedziczą po nim firmę wartą 15 mld zł?
- Grupa amerykańskich miliarderów domaga się do prezydenta Obamy, aby wprowadził bardzo wysoki podatek spadkowy od fortun takich jak te, które posiadają. Jeśli wartość imperium biznesowego wynosi miliardy dolarów, to trzeba by zapłacić podatek spadkowy w wysokości na przykład 80 proc. wartości. To oznacza, że dzieci będą musiały podzielić imperia po rodzicach na
kilka mniejszych firm, a następnie je sprzedać, żeby zapłacić podatek. I o to chodzi. Bo wtedy w tym londyńskim autobusie z bogaczami pojawi się kilka osób więcej. Wysokie podatki spadkowe to jeden z mechanizmów, które mogą powstrzymać tworzenie biznesowych oligarchii.
Wystarczy zmienić podatki i będzie dobrze?
- Nie ma jednej odpowiedzi, co należy robić. I to też jest odpowiedź. Całe lata zachodnia ekonomia wykazywała się niebywałą pychą i twierdziła, że zna jedyne słuszne reguły. Nazywano ten zestaw konsensusem waszyngtońskim: prywatyzacja, deregulacja, niskie podatki, odchudzanie państwa.
Czyli zestaw, który wprowadziliśmy w Polsce po 1989 roku.
- U nas na szczęście zadziałał, choć oczywiście nie wszystko wyszło idealnie. Ale w Rosji czy na Ukrainie wprowadzenie tych samych recept przez tych samych ekspertów - Jeffrey Sachs prosto z Warszawy poleciał do Moskwy - doprowadziło do katastrofy. Do dziś głównym lękiem przeciętnych Rosjan i paliwem dla Putina jest strach, żeby nie wróciły lata 90. W krajach Ameryki Łacińskiej konsensus waszyngtoński również dał bardzo różne wyniki: raz pomagał gospodarce, ale innym razem prowadził do krachu lub gigantycznego rozwarstwienia. Nie ma gotowych recept, które wymyśli jakieś światowe centrum mądrości i roześle łaskawie na peryferia. Coraz więcej gremiów światowych, w tym Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, zaczyna to rozumieć i odchodzić od propagowania sztywnych reguł. Każdy kraj powinien sobie uszyć garnitur ekonomicznych recept na własną miarę.
Kiedy mówimy ''ojciec polskiego wolnego rynku'', myślimy ''Balcerowicz''. Ale to nie on zapełnił nasze półki i lodówki, tylko peerelowski król życia i prywaciarz, który został komunistycznym ministrem
Nie trzeba oszczędzać?
- Trzeba. Reformy polegające na racjonalizowaniu wydatków państwowych są konieczne. Europa będzie musiała na nowo wymyślić umowę społeczną, w sytuacji gdy populacja się starzeje. Na to nas stać, a na tamto nie - trzeba będzie podjąć trudne decyzje. Ale to musi być przeprowadzone przy podniesionej kurtynie i na zasadzie solidarności. Na razie proces toczy się chaotycznie, polega na odbieraniu klasie średniej etatów, opieki zdrowotnej i nieustannym straszeniu, że emerytur nie będzie, bo kasa pusta. Jednocześnie koncerny mają najlepsze w historii zyski i żadnej ochoty, żeby dokładać się do wspólnych spraw.
Wiele wskazuje na to, że nadchodzi czas ponadnarodowej debaty dotyczącej skrócenia czasu pracy. Po pierwszej wojnie światowej Piłsudski wprowadził u nas normę 48 godzin, teraz mamy 40 godzin. Tylko osiem godzin różnicy mimo upływu stu lat! Dynamika skracania czasu pracy jest dużo wolniejsza niż przemiany technologiczne.
Będziemy mniej pracować, to mniej zarobimy.
- Niekoniecznie. W postindustrialnym modelu gospodarki coraz bardziej liczy się kreatywność. Niech pan weźmie do ręki jakikolwiek poradnik zarządzania albo tygodnik biznesowy. Pełno tam tekstów o potrzebie kreatywności, o tym, że pracownik musi szukać nowych rozwiązań, nieustannie się uczyć i rozwijać. Jednocześnie cały system działa tak, że na to nie pozwala.
Bo?
- Nie daje czasu. Kiedy ludzie mają się dokształcać? Kiedy wymyślać nowe koncepcje? Do kreatywności potrzebne jest bujanie w obłokach. Archimedes leżał w wannie, kiedy odkrył swoje prawo; to oczywiście legenda, ale pokazująca coś istotnego. System korporacyjny wpaja ludziom, jak wielką cnotą jest uczenie się przez całe życie, ale jednocześnie odbiera im czas, który mogliby na to przeznaczyć. Skrócenie tygodnia pracy może pobudzić gospodarkę. W czasie wolnym człowiek pójdzie do kina, na zakupy...
Jeżeli będzie miał za co.
- Być może bardziej racjonalne rozłożenie pracy spowoduje wzrost wydajności. Może wtedy da się obniżyć podatki? Jak przestaniemy harować, to może mniej będziemy chorować, być może dzieci i rodziny będą bardziej zadbane...
To "być może" jest pisane patykiem na wodzie.
- Zgoda. To nie musi się sprawdzić. Ale powinniśmy rozmawiać o nowych pomysłach i ideach. Powinniśmy odzyskać zdolność do myślenia, również utopijnego. Obecny system pilnie wymaga korekt. Powtarzanie, że musi być, jak jest, to żadna odpowiedź.

http://wyborcza.pl/magazyn/1,145248,18055749,Rowniej__Co_wlasciwie_zrobil_Piketty_.html#TRwknd

R.




4331.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60127#msg60127

11 czerwca 2015, 19:23:06

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Związek Pisarzy Donieckiej Republiki Ludowej opiera się głównie na pisarzach fantastyki![/color]

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,145320,18095448,Lekcje_ukrainskiego.html

R.




4332.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60131#msg60131

11 czerwca 2015, 23:20:03

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ja uważam, że to niesprawiedliwe i niemoralne. Warunek konieczny i wystarczający.
Uważam też, że dlatego upadło niewolnictwo i feudalizm (Wielka Burżuazyjna), oraz, że dlatego później był tak podatny grunt na bunty, rewolty, powstania i na rewolucje (Wielka Październikowa).

Wiersz sprzed prawie 200 lat:

Gdy naród do boju wystąpił z orężem,
panowie o czynszach radzili.
Gdy naród zawołał: "umrzem lub zwyciężem!"
panowie w stolicy bawili.

O, cześć wam panowie, magnaci,
za naszą niewolę, kajdany,
o, cześć wam książęta, hrabiowie, prałaci,
za kraj nasz krwią bratnią zbryzgany.


Daj Boże, byśmy tego nie doczekali w nowym, XXI-wiecznym wydaniu.
R.




4333.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60134#msg60134

12 czerwca 2015, 00:04:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

1. Nigdzie nawet nie sugerowałem, że oceniasz.
2. Podałem swój wlasny argument: niesprawiedliwość i niemoralność. Dla mnie jest on wystarczający.
3. Jeśli zaś będzie nas jeszcze kilka lokalnych milionów lub globalnych miliardów, a wy nie zmienicie swojego postępowania, swoich dogmatów i swojego prawa (absolutna świętość prywatnej własności 83 osób), którego ze strachu musimy dziś jeszcze przestrzegać, to zrobimy wam kęsim. Nielegalne kęsim (wbrew waszemu prawu). Siłą (przemocą) obalimy to prawo. Wytłuczemy was do nogi :-)
R.




4334.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60138#msg60138

12 czerwca 2015, 11:51:37

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Oj, nie lubisz Ty Rosjan, nie lubisz...
Przypuszczam, że na tej samej zasadzie hekatomba wołyńska była zemstą za zbrodnie wojenne Wiśniowieckiego Jeremiego, którego czarne truchło z wyszczerzonymi białymi zębami można dziś przez szybkę oglądać na Świętym Krzyżu.
R.




4335.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60139#msg60139

12 czerwca 2015, 11:56:42

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ty jesteś dziwny. Jak ktoś daje mi w dziób, a ja oddaję, to JA zacząłem??? U Ciebie wobec agresji nie zaczyna się przemiana fazowa??? Panie!
R.




4336.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60141#msg60141

12 czerwca 2015, 13:04:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ol, czy istotą (sednem) tego ważnego tekstu jest liczba 38, 58, 83 lub 85? Są autobusy mieszczące dwakroć większą liczbę pasażerów, ale przecież NIE O TYM jest ten tekst. Jeśli Ci na tym zależy, to pokornie przepraszam, że się pomyliłem, a jeśli ten lapsus (któremu poświęcasz większość - liczba znaków - swojego ostatniego wpisu) kogoś uraził, to przepraszam podwójnie.
Po drugie: po co, w jakim celu, napisałaś: "Ja w ogóle nie oceniałam"? Jaki to miało związek z moim poprzednim wpisem?
Po trzecie: poświęciłem prawie dwie godziny na edycyjną adjustację tekstu PO TO, by zaproponować P.T. Towarzystwu rozmowę na temat skutków. Teza pana Piketty'ego (R>G) - wydaje mi się dobrze uzasadniona i objaśniona w wywiadzie z panią profesor. Uważam, że dalszy rozwój wypadków bez próby zasadniczej zmiany dotychczasowych światowych reguł bogacenia się musi doprowadzić do niepokojów społecznych, które mogą wyrażać się w zwykłych zamieszkach (podpalanie samochodów, wybijanie szyb) w wariancie łagodnym, lub w powstaniach, wojnach i rzeziach w wariancie ostrym. I ta realna groźba jest jednym z dwóch powodów, dla których warto poważnie i szybko wziąć się za takie gruntowne zmiany reguł.
Jednym do działania potrzebna jest groźba (bat, kij), a mnie wystarczy moje poczucie sprawiedliwości i moja moralność. Uważam, że w tym zakresie sprawy wyrodziły się w niesprawiedliwość i niemoralność. Taką ocenę (świadomość) stanu rzeczy uważam za drugi/pierwszy, w każdym razie wystarczający powód do postulowania w. w. zmian.
I o tym chciałbym pogadać, nie o czymś innym.
R.




4337.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60145#msg60145

12 czerwca 2015, 14:44:03

temat: Odp: Patriotyzm polski

Tak mi Ola agresywnie dała w dziób:
"Ja w ogóle nie oceniałam",
a tak ja agresywnie oddałem:
"1. Nigdzie nawet nie sugerowałem, że oceniasz.".
To się nazywa damski bokser???
Na żartach sie nie znasz?
R.




4338.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60146#msg60146

12 czerwca 2015, 14:47:55

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Myślisz, że w Doniecku ichni literaci musieliby montować wyśpiegowane Stealthy?
R.




4339.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60147#msg60147

12 czerwca 2015, 14:51:51

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ol, jeśli Ty czegoś nie (z)robiłaś, to owo nicnierobienie jest merytorycznym argumentem w dyskusji albo ramą (regułą) dyskusji?
R.




4340.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60149#msg60149

12 czerwca 2015, 15:13:15

temat: Odp: Patriotyzm polski

Amen :-)
R.




4341.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg60153#msg60153

12 czerwca 2015, 23:36:22

temat: Re: O muzyce

----- Original Message -----
From: Stanisław Remuszko
To: maziek
Sent: Friday, June 12, 2015 10:21 PM
Subject: Re: Fw: od Remuszki

A obejrzałeś tę absolutnie genialną i niezwykłą brawurową parę debiutancką na trwającym benefisie 50-lecia Skaldów w Opolu?

s.





4342.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60156#msg60156

13 czerwca 2015, 11:16:51

temat: Odp: Patriotyzm polski

W aspekcie rozruchów i wojen oraz w aspekcie niesprawiedliwości/niemoralności - o świecie (przynajmniej wstępnie, szacunkowo), a w aspekcie niesprawiedliwości/niemoralności, i to tylko w niektółrych odniesieniach merytorycznych - o Polsce.
R.




4343.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60158#msg60158

13 czerwca 2015, 12:32:38

temat: Odp: Patriotyzm polski

Czy dobrze Cię rozumiem, że u nasz dochody z starego kapitału* są wyższe niż dochody z bieżącego wzrostu gospodarczego?
R.

-------------
* tego nagrabionego za Wilczka i Balcerowicza?




4344.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60160#msg60160

13 czerwca 2015, 13:28:45

temat: Odp: Patriotyzm polski

Dzięki! Rozumię!
s.




4345.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60163#msg60163

13 czerwca 2015, 14:58:21

temat: Odp: Patriotyzm polski

Cytuj
W tym sęk. A pewność i dobre warunki inwestowania tworzy państwo. Kółeczko.
Kiedy bo mnię chodzi tylko o proporcje. Zwłaszcza o kres górny.
Sęk is like the truth: out of there. The snag is here:

R.




4346.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60164#msg60164

13 czerwca 2015, 19:38:12

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jaki sposób wyznaczania daty Wielkiej Nocy byśwa zaproponowali?
http://pl.sputniknews.com/swiat/20150613/513170.html
R.




4347.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60166#msg60166

13 czerwca 2015, 20:58:23

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ja jestem za niedzielą i poniedziałkiem w okolicach środka kwietnia.
4 maja? Panie, rozumiem połączenie 3/4, lecz niedziela być musi, ona zaś nie musi przypadać 4 maja.
Na przykład: druga alibo trzecia niedziela kwietnia. Amen.
R.
pjes: namówcie się, to zaraz wyślę fax/mejl w imieniu do JŚFI :-)




4348.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60168#msg60168

13 czerwca 2015, 21:13:25

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ja, urodzony racjonalistyczny agnostyk, będę bronił Niedzieli jak Niepodległości!
R.
pjes: Wasza Świątobliwość, uprzejmie melduję, że Polskie Towarzystwo Agnostyczno-Ateistyczno-Autystyczne (PTAAA) jest za negocjacjami z Moskwą w okolicach niedzielnej połowy kwietnia. Z głębokim respektem - PTAAA




4349.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60171#msg60171

13 czerwca 2015, 22:39:39

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie Kju, nie rób se Pan wiadomo czego z pogrzebu...
R.




4350.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60174#msg60174

13 czerwca 2015, 23:36:21

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

@ Q: jaj
@ Maziek: ha kreślone?
R.

[Last edit] zajrzałem do młodości, i widzę, że chyba masz na myśli rozpraszanie comptonowskie...




4351.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60184#msg60184

14 czerwca 2015, 16:02:45

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

To Hubble jeszcze żyje?
R.




4352.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60186#msg60186

14 czerwca 2015, 16:39:57

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Maziek, ja tylko wyglądam na idiotę albo odźwiernego. Ale dobrze pamiętam, że na Hożej pan profesor Danysz (współodkrywca, za przeproszeniem, hiperjąder) też wyglądał jak, nie przymierzając, strupel zwany cieciem albo inny remuszko.
Hubble białkowy, rzecz jasna!
R.





4353.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60188#msg60188

14 czerwca 2015, 16:59:30

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

No dobra, żartowałem. [Notabene, przed chwila z tej okazji nawet obejrzałem sobie Einsteinowskie równanie pola OTW (to z tensorami i krzywizną Ricciego), ale równie dobrze mógłbym przygladać się konfucjańskim krzaczkom albo koranicznym arabeskom].
Białkowy poszedł sobie w moim wieku (67), a jeśli blaszany naprawdę jeszscze żyje (=krąży), to kiedy zejdzie (z orbity)? Wiesz cóś?
R.




4354.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg60191#msg60191

14 czerwca 2015, 21:58:54

temat: Re: O muzyce

Gdy przed chwilą zobaczyłem panią Halinę Kunicką jak żywą, to przypomniał mi się pan Mleczko, który na mój widok przed dwoma laty wykrzyknął, zaskoczony: to ty jeszcze żyjesz?!
R.




4355.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60194#msg60194

15 czerwca 2015, 14:34:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Trzebaz jak najszybciej zmienić prawo.
R.




4356.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60196#msg60196

15 czerwca 2015, 16:27:54

temat: Odp: Patriotyzm polski

@ Ol: proszę, zrób mi tę grzeczność i przypomnij link do naszego dawnego sporu na temat wynagrodzeń zarządów.
Dzięki :-)
R.




4357.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg60199#msg60199

15 czerwca 2015, 18:13:27

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

[brudnopis prywatnego nekrologu]

Generał Czesław Kiszczak był Polakiem tak samo wybitnym, jak margrabia Aleksander Wielopolski obwiniany za brankę przed powstaniem styczniowym, czy marszałek Józef Piłsudski, który dokonał krwawego majowego zamachu stanu (wpisz w google).
Jeśli za kryterium patriotycznej wielkości człowieka i obywatela uznać ocalone ludzkie życie, generał Kiszczak był Polakiem wybitnym dlatego, że – wespół z paroma innymi generałami – zapobiegł śmierci tysięcy Rodaków, którzy w roku 1982 zginęliby w strasznej wojnie domowej lub/i w zbrojnej walce z interwencyjnymi armiami Układu Warszawskiego.
Jeśli zaś za kryterium patriotycznej wielkości człowieka i obywatela posiadającego realną niedemokratyczną władzę uznać pokojowe przekazanie tej władzy Narodowi – Czesław Kiszczak był Polakiem wybitnym jako pomysłodawca, architekt i konsekwentny realizator historycznego Okrągłego Stołu.
Najlepszym testem politycznej wybitności są sytuacje trudne, gdy decydują się losy milionów ludzi i nie można wybierać między oczywistym złem a oczywistym dobrem, lecz trzeba ważyć na szali różne dobra i różne zła. Człowiek, który w swoim rozumie i sumieniu to ocenia, podejmuje decyzje i wciela je w życie – zawsze będzie dla potomnych postacią tragiczną.
Przeważnie wiemy wszystko o skutkach działań postaci tragicznych i nie wiemy nic, co by się stało, gdyby te działania nie zostały podjęte. O przebiegu i skutkach Powstania Warszawskiego wiemy wszystko, ale nie wiemy co by się stało, gdyby rozkazu o godzinie „W” nie wydano. Tu jest poniekąd na odwrót: wiemy wszystko o genezie i okolicznościach 13 grudnia 1981, lecz nie wiemy co by się stało, gdyby stan wojenny nie został wprowadzony. Nie wiemy i nigdy się nie dowiemy, ponieważ każda historia dzieje się tylko raz.
Generała Czesława Kiszczaka, podobnie jak generała Wojciecha Jaruzelskiego, jedni będą dozgonnie uważali za zdrajców, inni za bohaterów. Nie inaczej będzie ze społeczną oceną naszego wymiaru sprawiedliwości. Sześcioro sędziów III Rzeczpospolitej (nazwiska) skazało wprawdzie Kiszczaka za – cytuję – „udział w tajnym związku przestępczym o charakterze zbrojnym”, lecz przypomnę, że od utworzenia tej mafijnej grupy minęło trochę czasu. Jeśli na symboliczny wyrok w sprawie stanu wojennego musieliśmy czekać 33 lata, to nie jest to żadne wymierzanie sprawiedliwości, tylko historyczna publicystyka. Inni autorzy (inny skład sędziowski) mógłby napisać artykuł o odwrotnej wymowie (uzasadnić tezy przeciwne). Mój mentor pan Lem twierdził, że uzasadnić da się wszystko, tylko trzeba się przyłożyć. Dlatego ustalanie dziejowej prawdy o stanie wojennym i okolicach przy pomocy ustaw i wyroków mam za obrazę rozumu.
 
c.d.n




4358.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60200#msg60200

15 czerwca 2015, 18:14:55

temat: Re: Pytam:

O, Livie Wielki, tak, oczywiliście, masz u mnie wedlowską :-)
R.




4359.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg60203#msg60203

15 czerwca 2015, 21:30:08

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Uważasz, że to już nikogo nie obchodzi?
R.




4360.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg60205#msg60205

15 czerwca 2015, 21:58:12

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Czemu piszesz, żebym się nie wysilał, skoro mnie to bardzo obchodzi?
R.




4361.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg60207#msg60207

15 czerwca 2015, 22:17:45

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Plose pani, a on zacyna...




4362.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60209#msg60209

15 czerwca 2015, 22:46:11

temat: Re: Pytam:

Przedsennie mogę zagrać z Forumowymi Mistrzami w 20 pytań z nagrodą wedlowską: co ostatnimi wieczorami czytam w łózku? Tytuł, autor... Dla ułatwienia: bibliograficznie jest to pozycja zwarta, zwana popularnie książką.
R.




4363.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60213#msg60213

15 czerwca 2015, 23:11:27

temat: Re: Pytam:

@Q. Nie.




4364.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60214#msg60214

15 czerwca 2015, 23:13:58

temat: Re: Pytam:

@ Maziasty. W stanie wojennym przez sześć lat byłem kustoszem (panem kustoszem!) w Centralnej Bibliotece Statystrycznej i stąd wiem, że książkę oni nazywają fachowo pozycją zwartą.




4365.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60216#msg60216

15 czerwca 2015, 23:38:54

temat: Re: Pytam:

Nie




4366.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60218#msg60218

15 czerwca 2015, 23:48:12

temat: Re: Pytam:

Nie
Ale w takim tempie dokończymy kiedy indziej. Na razie Maziek ma 2, Q - 1.
Dobranoc.
R.




4367.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60224#msg60224

16 czerwca 2015, 18:22:06

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Panie Terminusie, czy on nadal krąży po niemal kołowej, na 600 kilometrach? Jeśli tak, to dlaczego miałby się obniżać sam z siebie? Tam jest aż takie tarcie?
R.




4368.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg60227#msg60227

16 czerwca 2015, 20:37:50

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Podczas rozprawy na sali sądowej prokurator IPN Bogusław Czerwiński złożył dwa wnioski: o wyłączenie ze składu orzekającego obecnego przewodniczącego II Wydziału Karnego warszawskiego SA sędziego Jerzego Ledera jako członka PZPR (wprawdzie ćwierć wieku temu, ale zawsze) oraz o uznanie stanu wojennego za zbrodnię wojenną. Sąd Apelacyjny, po naradzie (!) odrzucił oba te wnioski.
http://prawo.rp.pl/artykul/757715,1208616-Kiszczak-prawomocnie-skazany-ws--stanu-wojennego.html
R.




4369.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60230#msg60230

17 czerwca 2015, 15:50:32

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Dzięki :-)
To ważny argument z tym uwielbieniem. Zresztą racjonalny - w tym sensie, że taka jest natura człowieka: kieruje się nie tylko kalkulacją, lecz też imponderabiliami. Daj Boże. A może Ruskie by go podepchli?
A skąd Pan wziął te 555?
R.




4370.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60236#msg60236

17 czerwca 2015, 23:21:05

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Ty, a jak une to robio? Podczepiajo sie rzepamy i odrzutujo? Skoro un nie ma własnego propulsion?
R.




4371.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1466.msg60237#msg60237

18 czerwca 2015, 00:34:08

temat: Dykcjonarz

Przed snem nieopatrznie wziąłem setny raz do ręki (i do łóżka) "Cyberiadę", i wkrótce przypomniał mi sie pomysł sprzed lat, żeby stworzyć słownik PanaLemowych nazw, nazwisk, przezwisk i co tam Mistrz onomastycznego wyzdajał, a to na podstawie 33 tomów wydanych w kanonicznej edycji "GW".
Naprzód numerujemy dzieła od 1 do 33 wedle chronologii narodzin. Potem bierzemy do ręki dzieło np. nr 13 (np. wzmiankowaną "Cyberiadę"), kartkujemy strona po stronie, i zapisujemy po kolei nazwy własne w pierwszym przypadku liczby pojedynczej w takim programie, iżby się od razu ustawiały analfabetycznie oraz głośno kasowały powtórzenia.
W ten sposób powstaje Słownik.
Przy nazwie na przykład Wypstroczek odnotowujemy parametry: 13 (Cyberiada), 55 (numer strony). Będzie zatem:
Wypstroczek, 13, 55.
Itak daley.
Ktoby się pisał do takiej katorżniczej roboty na lata?
Rzecz jasna, gdyby Dostojni Bliscy Mistrza zechcieli udostępnić "kody źródłowe", tępy automat przeszukałby je ze znaną chyżością jowiszowego (?) samobójcy ("Wizja lokalna"), i w kilka sekund wypisałby w ordynku co trza. Lecz na to szanse są nikłe raczej. Zapowiadają się zatem tradycyjne kamieniołomy redaktorskie. Ale cóż za satysfakcja! Autorzy odkryją mnóstwo nieznanych statystyk i będą mieli święte prawo do prywatnej własności takiego opracowania. Takie prawo można odstąpić za wór dutków (wur dódkuf?), a potarzać się w ich miłym żółtym blasku i złotym dźwięku każdy pewnie zechce. Akurat mi to specyalnie NIE ROBI i zadowolę się zwykłym pierwszeństwem. Tylko że sam nie dam rady, choćbym żył jeszcze sto lat (na co sie nie zanosi).
To kto by się jeszcze pisał do tej roboty? Można popracować kwadrans i zaprzestać na rok, I apiat'.  Kużden jeden by mógł, w wolnych chwilach....
Ideałem byłoby,  aby każde dzieło obskakiwały niezależnmie dwie osoby, a potem aby porównano wyniki.
R.
pjes: a może TO już istnieje?




4372.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60239#msg60239

18 czerwca 2015, 05:33:12

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

To jest piękne. Dzięki, Maestro :-)
R.




4373.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60246#msg60246

19 czerwca 2015, 16:50:19

temat: Re: Pytam:

Na kiego życiowego grzyba gimnazjaliście takie wiadomości gramatyczne i chemiczne?
http://wyborcza.pl/1,75478,18172392,Zobacz_najtrudniejsze_zadania_egzaminu_gimnazjalnego_.html
R.




4374.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60250#msg60250

22 czerwca 2015, 11:47:46

temat: Odp: Patriotyzm polski

Kamyczek do naszego dyskusyjnego ogródka (także komentarze pod):
http://wyborcza.pl/1,75968,18183471,Bicie_na_oslep_w_ministra_Zembale.html
R.




4375.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60254#msg60254

22 czerwca 2015, 16:08:47

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Ty, w czwartek będę na wzgórzu pod Nędznicą (koło Dziadowa), i powiec, jak wysoko jest Saturn koło 9:15, czyli pięć minut po zachodzie?
R.




4376.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60256#msg60256

22 czerwca 2015, 18:41:19

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Jak się jedzie z Chełma na Włodawę (812), to 20 kilosów dalej jest w lewo 819 na Hańsk, i przed Hańskiem Pierwszym (taka nazwa własna) trzeba skręcić w lewo na Kulczyn i Urszulin, a po przecięciu drogi numer 82 będę na Ciebie czekał w Dębowcu, na Twoją cześć specjalnie w środę 22 lipca (wedlowska) :-)
R.




4377.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60258#msg60258

22 czerwca 2015, 20:04:44

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Panie, moją Kasię to ja przy pogodzie widzę codziennie, na parę stopni w prawo od West, Ciebie później, na dziesiątej, niemal dokładnie na W, no, rumb w lewo, ale jak być trzeźwym jak gwizdek przy teleskopie na wzgórzu o 22:00 ???
Może Liv cóś poradzi :-)
R.




4378.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60259#msg60259

22 czerwca 2015, 20:37:36

temat: Odp: Patriotyzm polski

Im dłużej oglądam mój kraj i moje państwo pod wieczór (swój), to coraz wyraźniej widzę NA TLE, że się róźnimy z resztą Europy, a przynajmniej z sąsiadami.
Natomiast nie zgodziłbym się z Tobą
Cytuj
u nas każdy kto działa samodzielnie jest w jakąś grandę zamieszany bo inaczej się nie da
bez uzupełnienia: "i odnosi sukcesy".
Bez tej poprawki da się.
R.




4379.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60261#msg60261

22 czerwca 2015, 21:38:02

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ja działam absolutnie samodzielnie, odnoszę same sukcesy i jestem bardzo szczęśliwym człowiekiem BEZ GRANDY.
R.




4380.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60263#msg60263

22 czerwca 2015, 22:00:33

temat: Odp: Patriotyzm polski

No, fakstycznie, statystycznie to się nie liczy :-(
R.




4381.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60269#msg60269

23 czerwca 2015, 19:09:07

temat: Odp: Patriotyzm polski

Przepraszam, że się wtrącam, ale swoje powiem: uważam, że Państwo ma psi państwowy obowiązek zagwarantować wszystkim swoim obywatelom symboliczne minimim minimorum (przesadzam tylko dla uwypuklenia istoty sprawy): łach na kark, ogaconą psią budkę 2x2x2 przed deszczem, mrozem i wiatrem oraz dwie codzienne michy - jedną z ciepłą breją-strawą, drugą z czystą wodą (do picia lub/i mycia), a w potrzebie jeszcze dochtora z pigułkami, obcęgami i młotkiem (do znieczuleń). To dostaje od Państwa każdy, płacił czy nie płacił, chlał czy nie chlał, tyrał czy się obcyndalał. Kto chce więcej, jak taki Maziek albo Ola-z-Pola dla przykładu, musi ruszyć tyłek. Na tym polega Państwo.
R.




4382.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60270#msg60270

23 czerwca 2015, 19:12:48

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Że mam być trzeźwy przed snem???
R.




4383.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60273#msg60273

23 czerwca 2015, 20:27:28

temat: Odp: Patriotyzm polski

A czy mogą mi zabrać te 790 obecnych emerytalnych zeteł?
R.




4384.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg60276#msg60276

24 czerwca 2015, 00:01:36

temat: Re: Lemoniada 2015

W Lemoniadzie '2016 takie zadanie: wskazać najdłuższe zdanie w omawianej książce. Kres wyznacza kropka.
Dwa: kąkurs na nowe słowa (frazy) w stylu Mistrza. Trzy: a także wierszyki (limeryki?) na zadany temat.
Jakby ktoś miał jeszcze pomysły, to niech tu wpisze.
Na razie Dobra.
Noc.
R.




4385.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60279#msg60279

24 czerwca 2015, 12:58:11

temat: Odp: Patriotyzm polski

Zorganizowana wspólnota ludzi (język, terytorium, prawo, historia/tradycja/kultura, minimum minimorum wspólnych wartości)
R.




4386.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60281#msg60281

24 czerwca 2015, 16:46:23

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ol, chcesz rozmawiać poważnie czy dla zgrywy?
R.




4387.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60283#msg60283

24 czerwca 2015, 17:02:08

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ol, naprzód Ty odpowiedz na moje pytanie (wcześniej zadane), a potem ja odpowiem na Twoje (później zadane).
R.




4388.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60286#msg60286

24 czerwca 2015, 17:36:26

temat: Odp: Patriotyzm polski

Cytuj
Remuszkowe czy się stoi, czy się leży forsa się należy
To jest typowe ustawianie do bicia. Niczego takiego nie twierdziłem. Ostatni raz w poważnej dyskusji zwracam uwagę, że czegoś NIE ZROBIŁEM, dodając, że nie zrobiłem jeszcze paru miliardów innych rzeczy.
R.




4389.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60288#msg60288

24 czerwca 2015, 18:05:34

temat: Odp: Patriotyzm polski

Uważam, że przesadzasz. Dowód: oszacuj liczbę rodaków korzystających z podanego przeze mnie minimum.
R.




4390.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60290#msg60290

24 czerwca 2015, 20:21:32

temat: Odp: Patriotyzm polski

Nie wiem, jak to rzec, ale uważam, że nie da się przeżyć za 20 zł dziennie. Płacąc za psią budkę, za łach  za prąd i gaz, za mydło, i za dwie michy. Nie placąc za TV, komórę, internet, okulary, lekarstwa i inne takie fanaberie. Takie życie, to rychły zgon. Wokół kompletnie nie widzę tych nędzarzy. Uważam zatem, że dane GUS głoszą jakiś gruby fałsz.
R.




4391.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60293#msg60293

24 czerwca 2015, 20:38:08

temat: Odp: Patriotyzm polski

Skoro tak, to przepraszam.
Będzie wojna.
R.




4392.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60295#msg60295

24 czerwca 2015, 21:00:37

temat: Odp: Patriotyzm polski

Może i tak. Więc dlatego będzie wojna.
R.




4393.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60297#msg60297

24 czerwca 2015, 21:21:21

temat: Odp: Patriotyzm polski

Jest wiele takich zbiorów (sensu/mocy alefZero).
Wojna jest zła, bo niszczy wszystko. Absolutnie wszystko. Rację najwyższą i bezwzględną ma po prostu ten, kto zabije drugiego. Jak mawiał Mistrz, pewne jest jedno: że nieboszczyk nie wstanie. Dlatego zwycięzcy nie ma kto osądzić :-)
R.




4394.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60299#msg60299

24 czerwca 2015, 21:48:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

Wierzgasz przeciw ościeniowi?
Stuprocentową pewność, powiedział Halevala, daje tylko nieboszczyk: tę mianowicie, że nie wstanie
"Pokój na ziemi", wydanie I, Kraków 1987, str. 125.
R.




4395.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60303#msg60303

25 czerwca 2015, 05:08:54

temat: Odp: Patriotyzm polski

Skoro nie da sie żyć za 20 zł dziennie, musi być masowe umieranie albo inne nierejestrowane źródła w miarę stałego dochodu, na przykład żebractwo, drobna przestępczość albo zbieranie po śmietnikach surowców wtórnych. Nie widać ani masowych zgonów, ani wielomilionowego żebractwa, ani powszechnego zbieratcwa - rzecz jasna na Ścianie Wschodniej, którą wizyytował Maziasty.
R.




4396.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60306#msg60306

25 czerwca 2015, 12:58:46

temat: Odp: Patriotyzm polski

Zadaniem głównym (naczelnym, kardynalnym) Państwa jest robić dobrze swoim obywatelom.
R.




4397.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60344#msg60344

28 czerwca 2015, 14:32:36

temat: Odp: Patriotyzm polski

Też tak uważam.
Ale powiedzcie, Szlachetni Panowie, DLACZEGO tak byście zrobili? Podpowiem Wam: dlatego, że TAK UWAŻACIE. Taki macie POGLĄD. Fragment swojej życiowej aksjologii. Jej nie trzeba uzasadniać. To jest rzecz gustu, droga Ol, właśnie tak. Paradygmat, który się albo wyznaje, albo nie.
A jak wyznaje większość, najlepiej w ogólnoświatowym referendum, to ma być demokratycznie!
R.




4398.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60347#msg60347

28 czerwca 2015, 14:52:19

temat: Odp: Patriotyzm polski

Aksjologia, to jest system (zespół) wartości. Przed chwilą suwerennie ocenili Panowie, że tak, jak jest, jest źle. Nie można ocenić bez aksjologii.
R.




4399.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60349#msg60349

28 czerwca 2015, 15:11:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

Dzięki, Liv. Przeczytałem z zainteresowaniem. Popieram autora. NIe przypuszczałem, że sławny kierowca może mieć tak rozsądne poglądy ekonomiczne.
R.
BTW: jadę teraz do Leklerka po środek na mżyce, które straszliwie oblazły pączki moich balkonowych rusz. Zna ktoś jakąś dobrą markę antymżycową? 504-830-131




4400.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60351#msg60351

28 czerwca 2015, 16:23:10

temat: Odp: Patriotyzm polski

Kupiłem za sześć złotych w spreju. Z czosnkiem trzeba się narobić, a potem róże wprawdzie nie mają mżycorodnych (z czego to, o, Lemoluby?), ale mają czosnkowy zapach...
R.




4401.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60353#msg60353

28 czerwca 2015, 17:07:15

temat: Odp: Patriotyzm polski

Kupiłem "e-mżycę!" (nazwa własna), produkowaną przy ulicy Karpia (polska ryba) 12 w stolicy Wielkopolski, a jak powiesz, że do Poznania z Berlina rzut czapką w stylu Drang Nach Osten, to Ci swarzędzki Tzok porachuje co trzeba! BTW: znasz bajeczkę o pieszczotach i porachunkach?
R.




4402.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60355#msg60355

28 czerwca 2015, 18:13:21

temat: Odp: Patriotyzm polski

Nie wiem, co to jest "aksjologia naukowa", więc chyba potoczną...
R.




4403.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60357#msg60357

28 czerwca 2015, 19:58:52

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ty jakiś dziwny jesteś. Dyskretna aksjologia Kalego jest potoczna czy naukowa?
R.




4404.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60358#msg60358

28 czerwca 2015, 20:00:11

temat: Odp: Patriotyzm polski

A teraz muszę obejrzeć, jak Putin rozpieprzył Amerykańcom rakietę. 10 minut TVN.
R.




4405.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60360#msg60360

28 czerwca 2015, 20:58:03

temat: Odp: Patriotyzm polski

Miał rację ten gangster, czy nie miał?
R.




4406.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60362#msg60362

28 czerwca 2015, 21:06:13

temat: Odp: Patriotyzm polski

A dlaczego tak sądzisz? Podpowiem Ci: dlatego, że tak uważasz. Taki masz pogląd. Taki gust. Inni może uważają inaczej, ale Ty masz zdanie takie, nie inne. To właśnie jest Twoja osobista aksjologia :-)
R.




4407.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60364#msg60364

28 czerwca 2015, 21:42:46

temat: Odp: Patriotyzm polski

To spytam wprost: masz jakieś poglądy własne, subiektywne, z zakresu dobro-zło albo piękno-brzydota? Czy tylko informacje statystyczne o poglądach innych osobników?
Zastanów się przed odpowiedzią. Naród słucha i potem pamięta...
R.
pjes: moi kuledzy takim fałszywym prorokom ścinajo co trzeba. A Ty wiesz już, jak brzmi bajka o pieszczotach i porachunkach?




4408.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60367#msg60367

28 czerwca 2015, 22:05:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Naprzód spytam wprost POWTÓRNIE: masz jakieś poglądy własne, subiektywne, z zakresu dobro-zło albo piękno-brzydota? Czy tylko informacje statystyczne o poglądach innych osobników?
Zastanów się przed odpowiedzią. Cokolwiek rzeczesz, może być użyte przeciw Tobie. Naród Forumowy słucha i potem pamięta...
R.




4409.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60368#msg60368

28 czerwca 2015, 22:12:36

temat: Odp: Patriotyzm polski

Branoc.
Padam na pysk. Jestem chory.
R.




4410.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60369#msg60369

28 czerwca 2015, 22:18:42

temat: Odp: Patriotyzm polski

Przedsennie: żądam zakazu reklam "popularnych samochodów w cenie od ćwierć miliona złotych" oraz nagrywanych w mieszkaniach na oko dwustumetrowych zamiast M-4, no,  M-5:-(
R.




4411.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60377#msg60377

29 czerwca 2015, 11:30:22

temat: Odp: Patriotyzm polski

Coś dla P.T. Dyskutantów (Ol zwłaszcza; uważaj, żebyś się nie zakrztusiła, jak ta szefowa MFW):
http://wyborcza.pl/magazyn/1,145325,18259167,Lagarde__Sumienie_kapitalizmu.html
R.




4412.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60378#msg60378

29 czerwca 2015, 11:32:54

temat: Re: Pytam:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_legionistów
Skąd legionella pneumophila miałaby się wziąć w Polsce, na Ursynowie?
R.

Q: poprawiłem linkę, by się otwierała




4413.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60380#msg60380

29 czerwca 2015, 13:58:19

temat: Odp: Patriotyzm polski

Jeśli jesteś pewien, że one (te poglądy) są autentycznie Twoje, prawdziwe, osobiste i prywatne, a nie wdrukowanym w Twoją ostatnią szarą komórkę statystycznym rozkładem opinii innych ludziów - to te poglądy są oparte właśnie na Twojej własnej unikatowej charakterystycznej indywidualnej nienaukowej potoczystej aksjologi. Wiem, że o tym nie wiedziałeś, ale nie mogę dopuścić, aby mój szczery druh żył w takiej strasznej nieświadomości. Myślicie prozą, Yabb :-)
R.




4414.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60383#msg60383

29 czerwca 2015, 15:32:43

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,18266921,Jakubas__Ktos__kto_zarabia_powyzej_600_tys__zl_rocznie_.html

Jezu, ale się szarpnął! 40% od nadwyżki powyżej 1644 zł dziennie!! Ale hojne panisko!!!
R.
pjes ad hoc:
Ja bym - bez namysłu ekonomicznego i bez wyrzutów sumiennych - zarządził natychmiast 50% od nadwyżki powyżej 2000 zł dziennie, 60% od nadwyżki powyżej 3000 zł dziennie, 70% od nadwyżki powyżej 4000 zł dziennie oraz 80% od nadwyżki powyżej 5000 zł dziennie




4415.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60386#msg60386

29 czerwca 2015, 21:53:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Już chyba o to pytałem.
Czy istnieje religia BEZ konieczności oddawania czci Bóstwu?
R.




4416.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60389#msg60389

29 czerwca 2015, 23:58:36

temat: Re: Religijna Rzeźba

Sorry, Q, ale B&T nie są religiami w moim pojęciu. Religia (w moim pojęciu) MUSI jednoznacznie określać przymioty Bóstwa. Zajrzałem do wiki i niczego takiego nie znalazłem.
R.




4417.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg60390#msg60390

30 czerwca 2015, 00:04:05

temat: Odp: O Lemie napisano

Wiktorze, serdeczne dzięki, zaraz sobie kupię i się rzucę :-)
R .
pjes: mogę pożyczyć Forumowiczom, zapisujta się, ludziska...




4418.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60392#msg60392

30 czerwca 2015, 13:44:17

temat: Re: Religijna Rzeźba

Tak, tak, słusznie, bardzo chętnie: Czy istnieje religia teistyczna BEZ konieczności oddawania czci Bóstwu?
R.




4419.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60394#msg60394

30 czerwca 2015, 15:45:56

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ja to rozumiem potocznie i zwyczajnie: padam przed Maźkiem na twarz albo kłękam i pokornie całuję ślady Jego stóp, albo wznoszę Doń różne akty strzeliste.  Ale konkrety chyba zależą od Bóstwa i dotychczasowej Tradycji danej religii. Taki Baal na przykład pragnął ponoć innej czcigodności niż Pan Jezus.
R.




4420.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60396#msg60396

30 czerwca 2015, 16:20:29

temat: Re: Religijna Rzeźba

No i co z tako religio? Jezd czy jej nima?




4421.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60400#msg60400

30 czerwca 2015, 17:57:27

temat: Re: Religijna Rzeźba

@liv: nie wiem, wydaje mi się, że o Baalu gdzieś tak czytałem. Czy kwestia źródeł jest dla Ciebie sednem mego pytania?
@ maziek: nie wiem. Czy kwestia siusiania i kupkania na Twojego boga jest dla Ciebie sednem mego pytania?
R.




4422.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60401#msg60401

30 czerwca 2015, 18:04:25

temat: Odp: Patriotyzm polski

Swą propozycję wyłożyłem z intencja patryjotyczną. Ale Prawdziwi Patrioci od takiego Patriotyzmu stronią jak od dżumy albo Grecji :-(
R.




4423.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60405#msg60405

30 czerwca 2015, 23:18:45

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Widzę! Widzę!!! http://wyborcza.pl/1,75400,18241030,Zobacz_taniec_Jowisza_i_Wenus__To_bedzie_nieziemskie.html




4424.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60408#msg60408

30 czerwca 2015, 23:33:22

temat: Odp: Patriotyzm polski

Zabrał siłą.
R.




4425.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60414#msg60414

1 lipca 2015, 05:29:40

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Liv, to odpowiedz raz na dziś, drugi raz na wczoraj, please :-)
@ Maziek: a co to znaczy "mieć sens"?
R.
@ Omnes. Po tak długiej, wnikliwej i precyzyjnej dyskusji widzę, że NIE MA takich religii, o które pytałem. Pozostanę zatem agnostykiem antyreligijnym, skoro we wszystkich teocośtam trzeba oddawać cześć Bóstwu, a to akurat widzi mi się albo skrajnie prymitywne umysłowo albo twardo sprzeczne z logiką i rzeczywistością.
Dzięki za pomoc w myśleniu :-)
R.




4426.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60415#msg60415

1 lipca 2015, 11:19:32

temat: Odp: Patriotyzm polski

Po tak wnikliwej, bogatej i precyzyjnej dyskusji sine ira et studio widzę, że należy wprowadzić prawo, które, po upływie vacatio legis 1. ograniczy nieograniczone obecnie bogacenie się jednostek, 2. zmusi miliarderów do przekazania części swego majątku na cele publiczne.
R.




4427.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60419#msg60419

1 lipca 2015, 13:57:54

temat: Odp: Patriotyzm polski

Kluczem moim nie jest C0 zrobić z pieniędzmi, tylko CZY ograniczyć/zabrać. Może wymowni Dyskutanci odnieśliby się do tego prostego wyjaśnienia?
R.




4428.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60420#msg60420

1 lipca 2015, 14:00:05

temat: Re: Religijna Rzeźba

Która religia mówi "Boga obraża oddawanie mu czci"?
R.




4429.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60422#msg60422

1 lipca 2015, 14:55:20

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Liv-egzegeta. Skoro kwestia źródeł jest dla Ciebie sednem mego pytania, to pragnę suwerennie zaznaczyć, że dla mnie nie jest. Na dodatek, dzieki Waszej wydatnej pomocy, za którą pięknie dziękuję, wiem już, że takiej religii bez cześci NIMA. Co rozwiązało mój krótki problem.
R.




4430.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60425#msg60425

1 lipca 2015, 18:53:00

temat: Re: Religijna Rzeźba

1. Mistrz mówi, że logika jest NAD Panem Bogiem, i ja też tak uważam :-)
2. Religie ze czcią są albo arcyprymitywne (oddawanie czci św.Drzewu, św. Wodospadowi etc.), albo sprzeczne z logiką (paradoks mrówki).
3. Paradoks mrówki: uznalibyśmy za pomylonego kogoś, komu satysfakcje sprawiałoby bicie pokłonów przez mrówki. Tymczasem nasz umysłowy dystans do Pana Boga (jeśli On istnieje) jest nieskończenie razy większy niż dystans mrówki do nas.
R.




4431.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60429#msg60429

1 lipca 2015, 20:20:20

temat: Odp: Patriotyzm polski

Niektórych problem polega na tym, czy ograniczenie/zabranie jest aksologicznie dopuszczalne.
Nie da się nalać do obiegu z niczego. Naprzód trzeba rozstrzygnąć - teoretycznie - tę kwestię, a dopiero potem - nadal teoretycznie - kwestię dystrybucji janosikowej.
R.




4432.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60431#msg60431

1 lipca 2015, 21:03:08

temat: Odp: Patriotyzm polski

Czy akceptUjesz aksjologicznie nałożenie na
a) pana Kulczyka
b) Ciebie
tych prawnych obowiązków?
R.




4433.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60433#msg60433

1 lipca 2015, 21:35:27

temat: Odp: Patriotyzm polski

To jest zgrabna - jak zawsze u Ciebie - nieodpowiedź na moje pytania a-b.
R.




4434.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60435#msg60435

1 lipca 2015, 21:45:25

temat: Re: Religijna Rzeźba

O, Panie Juliuszu, Pan jesteś więcej niż imiennik Słowacki!
R.




4435.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60438#msg60438

1 lipca 2015, 22:33:56

temat: Odp: Patriotyzm polski

To nie ma być odpowiedź "za" pana K., lecz Twoja odpowiedź na zadane pytanie dotyczące pana K. Nie chcesz odpowiadać - nie odpowiadaj, Twoja wola, ale nie nazywaj tego wypowiadaniem się "w imieniu" pana K.
R.




4436.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60440#msg60440

1 lipca 2015, 22:45:28

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ale czy TY, w swoim środku, akceptujesz aksjologicznie zabieranie/ograniczanie Panu(a) K.?
R.




4437.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60441#msg60441

1 lipca 2015, 23:22:01

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://wyborcza.pl/1,75477,18286704,Saudyjski_ksiaze_przeznaczy_32_mld_dolarow_na_cele.html
Kocham tego księcia :-)
R.




4438.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60452#msg60452

3 lipca 2015, 22:58:36

temat: Odp: Patriotyzm polski

Maźku, przecie Liv robi se jaja...
R.




4439.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60453#msg60453

3 lipca 2015, 23:03:26

temat: Odp: Patriotyzm polski

Popatrzcie, jak Ruskie nam dokładają w siatę. Znaczy Amerykańce...
R.




4440.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60457#msg60457

3 lipca 2015, 23:50:55

temat: Odp: Patriotyzm polski

A PŁYNĄŁEŚ KIEDYŚ pod betonowym mostem-rurą długości kilkunastu metrów odpychając się od "sufitu" ręcamy po to, by każde dalsze pół metra się przemieścić? Jezu, ale się bałem w połowie, jak nie było czym oddychać...
R.




4441.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60458#msg60458

3 lipca 2015, 23:56:40

temat: Odp: Patriotyzm polski

10 : 8 !!!
15 :12 !!! Finał w Rijo !!!!!!!!!!!!!!!




4442.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60465#msg60465

4 lipca 2015, 15:37:22

temat: Odp: Patriotyzm polski

O, widzę, że wiesz, co człowiek wtedy czuje...
R.
pjes: nie należy tego robić. Takich głupot. Do siebie mówię.




4443.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60466#msg60466

4 lipca 2015, 15:44:00

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Rebus-greps: Woodka, rozumiem, białobronna była...
R.




4444.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60469#msg60469

4 lipca 2015, 16:58:51

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem



A imię moje dwakroć czterdzieści i cztery...



Prośba-pytanie jest takie:
Jako Remęberyt, biorę z ukochanego przez Was ZUS-u 790 zł miesięcznie. Przez ostatni rok pisałem kawałki do "Rzepy" (500 zł miesięcznie), ale miesiąc temu to się skończyło. Owoc tej rocznej pracy dla "Rz" spoczywa pod załączonymi okładkami. Czy ktoś ma może jakieś kątakty wydawnicze? Właśnie Kraków przysłał mi 20 SYGNALNYCH egzemplarzy "Czytadła" i teraz powinienem z nimi pochodzić jako Dziad Proszalny po Edytorach. Czy ktoś z Państwa mógłby dać jakąś życzliwą rekomędację lub sugestywną wzkazówkę choćby?
Książczyny liczą - odpowiednio - 168 stron formatu A-5 oraz 132 strony formatu A-5, i ważą - odpowiednio - 210 oraz 170 gramów.
R.
pjes: przypuszczam, że mogą to być ostatnie moje "dzieła", dlatego bez krempacji dodam wstęp:

Szanowny Nieznany Czytelniku,
Dzień dobry. Dziękuję, że wziąłeś do ręki ten tomik.
To jest idealna książeczka na podróż. Kilkadziesiąt krótkich tekstów, każdy o czymś innym. Lektury na dwie, trzy minuty. Sprawy ważne i sprawy bagatelne. Kalejdoskop. Można otworzyć na dowolnej stronie, poczytać, odłożyć, poczytać, odłożyć... U kresu podróży można zostawić na fotelu dla następnych pasażerów, albo zabrać do domu, jeśli się spodoba. 
Ale, przez szacunek Ci należny, pragnę także od razu ostrzec: może to nie jest to, czego szukasz?
Nie ma tu wulgarnych przekleństw, mordobicia, intryg, spisków ani rozlanej krwi. Nie ma żadnych sensacji, szpiegowskich afer ani gangsterskich porachunków. Nie ma politycznego porno ani dusno. Jeśli na to liczyłeś, kup sobie coś innego.
To jest książczyna dla ludzi rozumnych, których ciekawią poglądy także inne niż własne. Dla osób bystrych i kulturalnych, którzy lubią klarowną polszczyznę oraz ścisłość w myśleniu. Dla tych, którzy twarde weryfikowalne fakty, liczby, daty i logikę cenią wyżej od medialnego magla. W tym sensie, jest to książka staromodna, a może nawet starożytna? 
Przedstawione siedemdziesiąt kawałków pisałem dla „Rzeczpospolitej”, gdzie, dzięki uprzejmości i gościnności jej szefa Bogdana Chraboty, ukazywały się w kąciku zwanym blogiem. To są typowe blogowe zapiski, felietoniki, komentarze, pomysły i propozycje odnoszące się do różnych spraw, którymi żyliśmy w ostatnim roku.
Chciałbym być dobrze zrozumiany. Przedstawiam tu wyłącznie prywatne, osobiste punkty widzenia. Jeśli ktoś podzieli niektóre z nich – będzie mi bardzo miło. Ale nie oczekuję tego! Najzupełniej wystarczy mi życzliwe przyjęcie przez Czytelników do wiadomości, że autor na daną sprawę ma taki to a taki pogląd, oraz nie uważa Rodaków inaczej myślących za lepszych ani gorszych od siebie.
Na koniec: uprzejmie zapraszam Państwa do rozmowy. Będę wdzięczny za wszelkie krytyczne uwagi, wątpliwości i pytania. Obiecuję, że odpowiem na każdy mejl. Mój adres: remuszko @ gmail. com 
Pozdrawiam Państwa serdecznie i z respektem. Ciekawej lektury :-)

Stanisław Remuszko




4445.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg60486#msg60486

7 lipca 2015, 22:17:13

temat: Re: Sprawy różnakie

Próbowałem to skomentować tak: "Tę ksiązkę powinien przeczytać (i zrecenzować) Marcin Ryszkiewicz, najwybitniejszy obecnie polski popularyzator darwinizmu. Tak uważam.", lecz witryna odmówiła zamieszczenia tego komentarza, tłumacząc powody tajemniczo: "BŁĄD: Empty CAPTCHA"

R.




4446.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg60487#msg60487

7 lipca 2015, 22:32:20

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Ja myślę, że Smok prawdziwym poetą jest. Artystą. A przede wszystki człowiekiem wrażliwym, subtelnym i delikatnym  :-)
R.




4447.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg60489#msg60489

7 lipca 2015, 23:25:35

temat: Re: Sprawy różnakie

Miszczu, tam nima żadnego kodu :-)
R.




4448.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg60492#msg60492

8 lipca 2015, 00:40:41

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Dobranoc, przepraszam, oczy mi się kleją :-)
R.




4449.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=299.msg60496#msg60496

8 lipca 2015, 10:34:20

temat: Re: Sprawy różnakie

hi,hi, hi...
R.




4450.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60501#msg60501

8 lipca 2015, 18:58:39

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Terminusie, znam nie tylko Pana personalia, lecz nawet Pana pesel, ale bez Pana zgody nie mogę publicznie wymachiwać tymi danymi, z osobistych przyczyn moralno-kulturowych :-)
R.




4451.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60503#msg60503

8 lipca 2015, 19:10:21

temat: Re: Religijna Rzeźba

A nie, nie. Nie od razu. Nasamprzód pobój się Pan troszki...
Rentgenow




4452.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60505#msg60505

8 lipca 2015, 19:38:10

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Sierioznyj, a o żartach Pan słyszał?
R.




4453.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60516#msg60516

9 lipca 2015, 14:43:10

temat: Re: Religijna Rzeźba

1. @ Terminus. Panie Terminusie, gwoli wyjaśnienia: odezwałem się na Forum do pana Q per "Panie Juliuszu" za jego osobistą PISEMNĄ permisją w sprawie Lemoniady '2015.
2. Paradoks mrówki (kopyrajty onomastyczne moje, ale to mało ważne). Czy ktoś słyszał o WCZEŚNIEJSZYM sformułowaniu tego rozumowania?
Przypomnę, na czym polega Paradoks Mrówki (PM). Nie uważalibyśmy za normalnego człowieka, który oczekiwałby czegokolwiek (w szczególności hołdów i czci) od mrówek - ze względu na zasadniczą różnicę (eufemizm...) dzielącą "umysł człowieka" od "umysłu mrówki" (cokolwiek to znaczy). Tymczasem "umysł Pana Boga" (cokolwiek to znaczy) od naszego umysłu dzieli z założenia odległość nieskończenie większa. Wynika stąd, moim zdaniem, że Panu Bogu "do głowy nie przyszło" oczekiwać od nas jakichkolwiek przejawów posłuszeństwa, oddania i miłości. Innymi słowy, nasze hołdy Panu Bogu wiszą znacznie bardziej, niż nam wisiałyby hołdy mrówek. Stąd moja agnostyczna teza: jaki jest Pan (jeśli jest) - nie wiem, ale nie wierzę, by od człowieka oczekiwał czci.
R.




4454.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60518#msg60518

9 lipca 2015, 17:22:08

temat: Re: Religijna Rzeźba

O, o, drugi Mistrz się znalazł, patrzcie go!
[Wielki SL kiedyś też obruszył się na mnie, gdy Mu rzekłem, iż rozumowe przejście od ameby do Niego zdaje mi się ciągłe...]
R. -
pjes: a ad rem?




4455.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60526#msg60526

10 lipca 2015, 12:58:52

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Nexusie, nie istnieje żadna moja "koncepocja mrówek" (przynajmniej ja o niej nic nie wiem).
Mrówki służą jedynie do porównania.
Porównanie zaś ma być argumentem na rzecz tezy, że hipotetyczny Pan Bóg nie oczekuje od ludzi żadnych hołdów.
Jest, notabene, różnica: czy my, ludzie, uważamy, że Panu Bogu od nas nic się nie należy (Mistrz), czy też Panu Bogu jest to absolutnie obojętne (co wynika z mrówek).
Notabene II: czy w chrześcijaństwie jest jakiś dokument nakazujący oddawanie Panu Bogu czci?
R. 




4456.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60527#msg60527

10 lipca 2015, 17:47:26

temat: Śmierć

Ten temat z naturalnych przyczyn powinien mieć godne miejsce na "Forum po polsku", lecz umieściłem go tu dlatego, że Mistrz również tego tematu nie poruszał (mam wrażenie, że zarówno w książkach, jak i w publicystyce). Myślę o didaskaliach śmierci osobniczej, nie o zjawisku biologicznym. Uważam, że jest to największe tabu świata.
R.  




4457.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60531#msg60531

11 lipca 2015, 11:21:50

temat: Re: Śmierć

Panie Terminusie, mam wrażenie (hipotezę), że powód główny jest inny: strach przed czymś wyjątkowym, jednorazowym, nieodwracalnym, niewiadomym i nieuchronnym. Absolutnie żadne wydarzenie w typowym życiu człowieka nie jest tak istotne jak to, które je definitywnie kończy.
PRAWDY:
1. Dotychczas urodziło się na Ziemi ponoć 100 miliardów Homosapiensów. Nikomu nie udało się nie umrzeć. Zmarli wszyscy (z wyjątkiem obecnie żyjących 7 miliardów).
2. Z dużych twardych statystyk wiadomo, że śmierć zazwyczaj jest poprzedzona rosnącym niedołęstwem i chorowaniem, a jej samej, gdy już przychodzi, zazwyczaj towarzyszy cierpienie (przede wszystkim somatyczne).
POSTULATY-PYTANIA:
1. Nieśmiertelność (praktyczną) może dać nam tylko, jak głosi Mistrz, przesięście się w metal. To na razie nam nie grozi. Czy rysują się konkretne perspektywy znaczącego (o kilkadziesiąt lat) przedłużenia obecnego ludzkiego życia w zdrowiu i sile?
2. Czy podejście do eutanazji będzie ewoluowało - a jeśli tak, to w jakim kierunku? Nie pytam o Polskę, tylko o świat, a zwłaszcza Europę.
3. Czy człowiek ma wyłączne prawo do własnego życia?
R.




4458.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60532#msg60532

11 lipca 2015, 12:25:13

temat: Re: Śmierć

@ Q:
Cytuj
Z tego co rozumiem, chodzi tu o fizjologię śmierci przedstawioną jakby z punktu widzenia umierającego (ew. świadków)?
Szanowny Kju, uprzejmie wyjaśniam, że te kwestie w ogóle mnie nie interesują.
R.




4459.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60534#msg60534

11 lipca 2015, 13:08:06

temat: Re: Śmierć

@ Q
Cytuj
Skoro jednak chcesz Pan o śmierci pofilozofować
Nie chcę o śmierci pofilozofować. O czym chciałbym porozmawiać - wyłożylem o 9:21:50 AM. To są bardzo konkretne zagadnienia/kwestie, dotyczące hic et nunc nas wszystkich.
Cytuj
można by dokonać scalenia, bo był wątek, który rozwijał się w sposób dość podobny
Uprzejmie proszę, aby mnie nie scalać. [Notabene, przejrzałem tamten wątek i dostrzegłem niemal wyłącznie różnice, nie podobieństwa].
R.




4460.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60536#msg60536

11 lipca 2015, 13:42:52

temat: Re: Śmierć

@ Q. Szanowny Panie, najwyraźniej mylnie sądziłem, że w potocznym języku "didaskalia" oznaczają również "okoliczności". Skoro tak, to chętnie wycofuję "didaskalia", zastępując je "okolicznościami". Za pomyłkę przepraszam zainteresowanych. Mam nadzieję, że teraz już moje dyskusyjne intencje są jasne. Jeśli nadal ktoś ma wątpliwości - niech pyta. Na tym polega rozmowa.
R.




4461.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60539#msg60539

11 lipca 2015, 19:40:50

temat: Re: Śmierć

@Q. Nie bardzo rozumiem, czego Pan nie rozumie. Czy moje trzy pytania też są mętne? Jeśli nie, może spróbowałby Pan odnieść się na razie tylko do nich?
R.




4462.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60541#msg60541

11 lipca 2015, 19:57:38

temat: Re: Śmierć

@ Q.  Ja tam widzę statystyczny związek przyczynowo-skutkowy (przynajmniej silną korelację) jak cholera, ale z wrtodzonej koncyliacyjności proponuję, aby każdy z nas pozostał przy swoim zdaniu, i żebyśmy przeszli do owych trzech pytań.
No i może włączą się te dziesiątki "milczących obserwatorów", o których informują statystyki przejrzeń z pojęciem...
R.




4463.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60542#msg60542

11 lipca 2015, 20:34:00

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Przeczytałem i zachęcam P.T. Forumowiczów:
http://pl.sputniknews.com/opinie/20150711/659327.html
R.




4464.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60545#msg60545

11 lipca 2015, 21:31:07

temat: Re: Śmierć

Dzięki, Livie.
Mistrz, jak czytam, powątpiewał (eufemizm) w to przedłużenie w zdrowiu i sile (rzecz kluczowa), ale może coś się zmienia w tej materii, jakieś perspektywy nowe się jawią teraz?
R.




4465.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60547#msg60547

12 lipca 2015, 16:14:23

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Jak to: zdelegalizował? Jak komuchy? Może jeszcze pozagłuszał? A wie Pan, że w kablówce UPC jest ruska telewizja?
R.
pjes: especially for you: http://wyborcza.pl/1,75477,18344378,bitwa-o-mukaczewo-czyli-bratobojcze-walki-na-ukrainie-w-roli.html#BoxGWImg




4466.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60553#msg60553

13 lipca 2015, 11:44:22

temat: Re: Śmierć

Nareszcie rzeczowy głos tego typu, na jaki miałem nadzieję. Dzięki, Tzoku :-)
R.




4467.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg60558#msg60558

13 lipca 2015, 20:20:41

temat: Re: Śmierć

Dzięki, Panie Nexie :-)
A co się tyczy tych dwóch pytań?
Cytuj
2. Czy podejście do eutanazji będzie ewoluowało - a jeśli tak, to w jakim kierunku? Nie pytam o Polskę, tylko o świat, a zwłaszcza Europę.
3. Czy człowiek ma wyłączne prawo do własnego życia?
R.




4468.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60559#msg60559

13 lipca 2015, 20:25:12

temat: Re: Religijna Rzeźba

Panie Nexie, to chyba jest tylko Pański (i innych) WNIOSEK Z CAŁOŚCI, nie zaś konkretny artykuł, paragraf, ustęp, punkt, cytat...
R.




4469.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60564#msg60564

13 lipca 2015, 20:58:46

temat: Re: Religijna Rzeźba

Niczego z tego nie ma w Ewangelii.
R.




4470.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60566#msg60566

13 lipca 2015, 21:11:22

temat: Odp: Patriotyzm polski

Słowa nie powiem, ale odsłuchałem tylko trochę.
Zwracam uwagę, że Mówca dostał tylko 1% głosów.
Głupi Naród (en bloc) Go nie chce, panie Nexie.
R.




4471.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60571#msg60571

13 lipca 2015, 22:10:51

temat: Re: Religijna Rzeźba

Wbrew Twej insynuacji (pomówieniu, oszczerstwu, potwarzy i kalumni), nigdy i nigdzie nie pytałem "dlaczego tego nie zapisali".
R.




4472.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60572#msg60572

13 lipca 2015, 22:12:38

temat: Odp: Patriotyzm polski

To z tego, że Rodakom pan Braun nie podchodzi.
R.




4473.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60573#msg60573

13 lipca 2015, 22:16:44

temat: Re: Pytam:

Speculatio per speculationem. Jak powszechnie wiadomo, robactwo lęgnie się z brudu.
R.




4474.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60605#msg60605

14 lipca 2015, 23:35:35

temat: Odp: Patriotyzm polski

Ciekawy dylemat prawno-moralny.
R.




4475.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60614#msg60614

15 lipca 2015, 10:29:36

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Te śląskie piranie obgryzają kaczuszkom nóżki?
R.




4476.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60615#msg60615

15 lipca 2015, 10:39:56

temat: Odp: Patriotyzm polski

Wypadki NA PEWNO nie są tej samej kategorii.
Pytam: czy owa kategorialność powinna mieć (jakikolwiek) wpływ na rozwiązanie?
Uważam, że każda odpowiedź (i "tak", i "nie", i "częściowo") zależy wyłącznie od osobistych poglądów odpowiadającego.
R.




4477.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60617#msg60617

15 lipca 2015, 12:22:29

temat: Odp: Patriotyzm polski

Zwracam uwagę, że moje wytłuszczone pytanie jest zupełnie pozamerytoryczne, z wyższej półki, z całkiem innej beczki. Powtórzę: chodzi mi o związek przyczynowo-skutkowy miedzy "kategorialnością problemu" a jego "praktycznym prawnym rozwiązaniem". Pytam: powinien taki związek zachodzić czy nie powinien?
R.




4478.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60618#msg60618

15 lipca 2015, 13:50:36

temat: Odp: Patriotyzm polski

Odnoszę pobieżne wrażenie, że Islandia wypowiedziała posłuszeństwo światowemu SB (Systemowi Bankowemu):
https://wiernipolsce1.wordpress.com/islandia-reforma-monetarna/
Jeśli to prawda, rzecz jasna.
R.




4479.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60623#msg60623

15 lipca 2015, 20:19:56

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Aleksander Wielki?
R.




4480.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60624#msg60624

15 lipca 2015, 20:56:54

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Maziek.
Cytuj
mówisz "w ewangelii nie zapisali" i to jest fakt (że tak mówisz),
Uważam, że się mylisz (głosisz nieprawdę). GDZIE tak rzekomo mówię? Cytat, link, uprzejmie proszę :-)
R.




4481.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60628#msg60628

15 lipca 2015, 21:36:57

temat: Odp: Patriotyzm polski

Widzę, że niejasno się wyrażam. Poprawiam się i pytam powtórnie (tylko bardzie zrozumiale):
Czy, zależnie od kształtu cyfr (sposobu ich zapisu), 2 + 2 powinno zawsze równać się 4, czy też suma powinna jednak zależeć od kształtu cyfr?
R.




4482.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60631#msg60631

15 lipca 2015, 21:51:47

temat: Odp: Patriotyzm polski

Insynuuję, że u Maźka wynik zależy od tego, czy cyfry są po arabsku, czy po rzymsku :-)
R.




4483.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60642#msg60642

16 lipca 2015, 03:15:58

temat: Odp: Patriotyzm polski

Panie Nexie, Maziek ma słuszność (że spór nie ma sensu) w tym sensie:
Cytuj
Uważam, że każda odpowiedź (i "tak", i "nie", i "częściowo") zależy wyłącznie od osobistych poglądów odpowiadającego.
To jest kwestia prywatnej aksjologii. Maziek ma taką, a Pan i ja mamy inne (pewnie też wzajemnie różne). Ten, kto przedkłada Rembrandta nad Matejkę (albo na odwrót) nie jest lepszy ani gorszy od tego drugiego, tak samo jak zwolennik ogórkowej nie jest gorszy ani lepszy od gustujacego w kapuśniaku. Takżesamo nie ma więcej ani mniej racji (od: ratio).
R.




4484.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60643#msg60643

16 lipca 2015, 03:27:44

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Gdy Sobieski był sułtanem?
R.




4485.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60652#msg60652

16 lipca 2015, 19:21:00

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Ol, czy to Ty się tam wspinasz i ktoś Ci zrobił zdjęcie?
R.




4486.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=441.msg60653#msg60653

16 lipca 2015, 19:25:12

temat: Odp: Właśnie stworzyłem...

Lunetę ruską TURIST-3 (20x50), półtorej godziny mi to zajęło, dumny zsię jestem!
R.




4487.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=757.msg60658#msg60658

16 lipca 2015, 20:57:08

temat: Re: Ogóry

TVP1 właśnie podała, że tzw. barszcz Sosnowskiego (roślina) to - uwaga - ZEMSTA STALINA (rym). Sprowadzili go do Polski komuchy jako wyśmienitą ponoć paszę dla bydła - a teraz zabija ludzi!
R.




4488.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60659#msg60659

16 lipca 2015, 20:59:29

temat: Odp: Patriotyzm polski

Mordobicie źle robi na musk (rozum), ciężary zaś na kręgowy słup. Tylko lekka atletyka!
R.




4489.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60661#msg60661

16 lipca 2015, 21:19:25

temat: Re: Religijna Rzeźba

Tzoku, Hokusie, nie dałoby sie jaśniej z tym receptorem i skrótowcem?
R.




4490.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60667#msg60667

16 lipca 2015, 22:23:20

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ty, ale czemu te marabuty (?) nie dają se wszyję?
R.




4491.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60668#msg60668

16 lipca 2015, 22:34:48

temat: Odp: Patriotyzm polski

Jak byłem młodszy o równe pół wieku, to skoczyłem w dal 5,85, wzwyż 1,42, setkę przebiegłem w 11,8, czterysta zaś w 59 sekund (ale na mecie myślałem, że skonam, pamiętam jak dziś, na Warszawiance)...
R.




4492.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60672#msg60672

16 lipca 2015, 23:06:19

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Po czym poznać płeć wspinacza(ki)?
R.




4493.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60681#msg60681

17 lipca 2015, 09:31:00

temat: Re: Religijna Rzeźba

Parfedamur nie robio?
R.




4494.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60682#msg60682

17 lipca 2015, 09:41:41

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Ja tam widzę cycatą babę, chyba faktycznie topoless...
R.




4495.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60683#msg60683

17 lipca 2015, 09:46:13

temat: Odp: Patriotyzm polski

Bo to na zawsze zostały moje rekordy życiowe, a życiówki się pamieta.
R.
pjes: w palantówce byłem słaby, rzucałem niecałe 50 m.




4496.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60685#msg60685

17 lipca 2015, 10:57:45

temat: Re: Religijna Rzeźba

Twoja szkoła: https://pl.wikipedia.org/wiki/Amarula
R.




4497.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60715#msg60715

18 lipca 2015, 10:57:20

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dwóch dandysów naciągających skórę na głowie Jaruzela.
R.




4498.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg60723#msg60723

18 lipca 2015, 21:20:18

temat: Odp: Patriotyzm polski

A przed chwilą piętnastoletni Jamajczyk przebiegł czterysta w 45,27. Nie wyglądał na robota ani na Pistoriusa...
R.
pjes: gdzie jest Cali?




4499.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60729#msg60729

19 lipca 2015, 18:40:19

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Test Damiana?
http://wyborcza.pl/1,75400,18385284,pierwszy-robot-przeszedl-test-samoswiadomosci-teraz-rozumiem.html
R.




4500.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1075.msg60731#msg60731

19 lipca 2015, 18:48:00

temat: Re: Doktor Lem. Anegdoty

To akurat jest żaden powód odmowy!
R.




4501.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg60732#msg60732

19 lipca 2015, 18:56:28

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

http://www.blitzortung.org/Webpages/index.php?lang=pl&page_0=15
Coś dla Wielkiego Maźka, ale On już pewnie to ma...
R.




4502.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60733#msg60733

19 lipca 2015, 19:08:33

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Nie rozumię. Tionkuju alijuzju nie poniał :-(
R.




4503.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60735#msg60735

19 lipca 2015, 19:42:22

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

wSZYSTKO TO TEŻ PRZELECIAŁO MI PRZEZ GŁOWĘ, ALE ŻADEN PODTEKST SIE NIE KOJARZYŁ...
Widziałeś ten monitoring burz? Fajne :-)
R.




4504.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60739#msg60739

19 lipca 2015, 20:12:35

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Na pewno mój, ale który?
R.




4505.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1075.msg60741#msg60741

19 lipca 2015, 20:16:53

temat: Re: Doktor Lem. Anegdoty

No pewnie. A prestisz? A miłość własna? Myślę, że Mistrz odmówił, bo nie zaproponowali Mu rehabilitacji, tylko marny doktorat...
R.




4506.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60747#msg60747

20 lipca 2015, 14:25:20

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

No po prostu obejrzałem na jednym oddechu, mało sie nie udusiłem z przejęcia...
Maciorowski, jesteś wyjątkowo Wyjątkowy!
R.




4507.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60749#msg60749

20 lipca 2015, 15:52:22

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Ja tylko pod względem tej determinacji startu oraz tych przydrożnych niewygód Cię podziwiam. Prócz tego bardzo ciekawe :-)
R.




4508.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60758#msg60758

21 lipca 2015, 18:37:23

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg41323#msg41323
R.




4509.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60760#msg60760

21 lipca 2015, 20:55:24

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Dam wedlowską, niechby dużą, za wskazanie wiarygodnego źródła, że to powiedział Einstein: Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.
R.




4510.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60762#msg60762

21 lipca 2015, 22:05:49

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ty, nie wiem, czy pan Sznuk uzna to za wiarygodne. Ale dziękuję serdelecznie :-)
R.
pjes: strona 117 jest ZA DUŻA na moja-twoja-lubić-kochać, więc choć wskaż kalumnię którą OD LEWEJ...




4511.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60764#msg60764

21 lipca 2015, 22:27:21

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

sPRAWDZĘ cIĘ. Na mój rozum.
R.




4512.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60768#msg60768

22 lipca 2015, 15:34:42

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Może pomoże siateczka Rohana albo inne klatki Faradaya?
Czytanie myśli musiałoby oznaczać ewidentny koniec CAŁEJ dotychczasowej ludzkości.
R.





4513.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60769#msg60769

22 lipca 2015, 15:55:46

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Mam również swoje inne Wybitne Źródła, nie tylko Maźka:

----- Original Message -----
From: DD
To: Stanisław Remuszko
Sent: Wednesday, July 22, 2015 2:42 PM
Subject: Re:

Choć nie jest tak wspaniale jak napisali w tymże skrócie co Pan przesłał (zajrzałem do oryginału, w załączeniu :) ), to i tak jest bardzo ciekawe.
Pozostaje mi tylko dodać że jest to elektrokortykografia - elektrody mierzące prąd umieszczone są bezpośrednio na powierzchni mózgu. Zatem bardzo inwazyjnie. Do metod nieinwazyjnych jeszcze dłuuuga droga :)
Przy okazji ciekawostka:
http://www.rt.com/news/195336-sweden-prosthetic-arm-feeling/





4514.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60770#msg60770

22 lipca 2015, 15:58:27

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Co tam jest po angielsku napisane o szwedzkiej prostacie wojskowej w tłumaczeniu na polski?
R.




4515.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60772#msg60772

22 lipca 2015, 20:47:55

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Etyka prostaty?
R.




4516.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60782#msg60782

25 lipca 2015, 15:50:03

temat: Re: Pytam:

1. Rozmawiałem przed sekundą z Tzokiem, który właśnie wlazł na szczyt w Pirenejach (2700 z hakiem) i mówi, że Francja cała jest w chmurach, a Hiszpania czysta, albo na odwrót.
2. Ma ktoś może na zbyciu jakiegoś porządnego pendrajwa, co to je rozdają na konferencjach na przykład? Potrzebuję na gwałt, a wszystkie mnie akurat jak na złość wyszli albo padli... Dam wedlowską :-)
R.




4517.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg60787#msg60787

26 lipca 2015, 11:10:18

temat: Odp: no nie mogę...

@ Liv: po czym poznać, że kwowadis to przekręt?
Na temat szmirowatości nie spieram się, ale przekręt (szwindel) zawsze oznacza oszustwo/nadużycie, zwłaszcza finansowe.
@ Ol: to nieprawda z tą krynoliną?
R.




4518.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg60790#msg60790

26 lipca 2015, 19:19:58

temat: Odp: no nie mogę...

Nie słyszałem, ale co kasa ma wspólnego z przekrętem?
R.




4519.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg60791#msg60791

26 lipca 2015, 19:37:30

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Przypomnę, że według Kryterium Damiana sednem Testu Turinga powinno być WSPÓLNE rozwiązanie zagadki: przez domniemanego bota i  człowieka. Oba podmioty testu mają RAZEM (z wzajemną pomocą, rozmową, wymianą informacji i pomysłów, zadawaniem pytań i udzielaniem odpowiedzi) rozwiązać problem.
R.




4520.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg60793#msg60793

26 lipca 2015, 21:31:48

temat: Odp: no nie mogę...

Ładne :-)
R.
pjes: a Pan Hokus odszczekał swoje pomówienia?




4521.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg60794#msg60794

26 lipca 2015, 22:56:02

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

@ maziek:
1. żadnego nie ma.
2. chełmskie piwo "Perła" jest takie sobie.
Ale JA mam wieści kąkretne, a nawet kąkretniejsze, i to chiba NAJNOWSZE (wytnij, zachowaj, zapamiętaj):
Wiek Wszechświata: 13,8 mld lat
Stała Hubble'a: 68 km/s/Mpc.
Ciemna massa/energia (udział w massie/energii Wszechświata): 69%
Próbnik Dawn (nie Down!) stał się na rok satelitą Ceres. Może wyjaśni naturę "białych plamek"?
Źródło: "Urania" nr 3/2015
R.




4522.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60801#msg60801

27 lipca 2015, 18:57:36

temat: Re: Pytam:

Kupiłem dla Maźka wedlowską z migdałamy (tak sobi zażyczył) za Ajnsztajna (wyższość wyobraźni nad wiedzą). Co zaś się tyczy torby, to kupiłem przed chwilą w tym samym Leklerku również torbę do pieczenia kaczki, którą też kupiłem w gotówkowym przypływie oraz pendrajwa 8GB (mniej pojemnych nie było). Myślę, że wszystko co w życiu napisałem (nie to, żebym był pracusiem, ale stażu mam ponad 40 roków) nie zajęłoby nawet 1/10 tej kości.
Więc dzięki, Panie Terminusie, ale mam wszystko (jabłka, czosnek, sól kamienną i majeranek też kupiłem).
R.




4523.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60802#msg60802

27 lipca 2015, 19:01:23

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Myślę, że nie mogą Państwo liczyć.
R.




4524.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60805#msg60805

27 lipca 2015, 23:33:50

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Ol przez duże "O" - jak Optymistka...
R.




4525.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60810#msg60810

28 lipca 2015, 10:32:11

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Ol, Maziek, Terminus, Liv, Q, Hokus, Nex, Smok Latający, wiesioł, także ja - jakby patrzeć, wychodzi równa dycha. To jest 1/2-1/3 zapotrzebowania Pana Skrzata.
R.




4526.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60812#msg60812

28 lipca 2015, 11:21:26

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Ty Hokoślepy chyba jesteś.
Natomiast co do tego:
Cytuj
Ale tak naprawdę względnie stała obecność to 4-5 osób, reszta mocno z dolotu.
zgadzam się w pełni.
R.




4527.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60813#msg60813

28 lipca 2015, 13:51:38

temat: Re: Pytam:

https://www.bbn.gov.pl/ftp/dok/01/Projekt_Doktryny_Bezpieczenstwa_Informacyjnego_RP.pdf
Co o tym sądzi Szanowne Forumowe Koleżeństwo płci wszystkich?
R.




4528.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60824#msg60824

28 lipca 2015, 18:26:11

temat: Re: Pytam:

A co się powinno robić? Niechby przykładowo...
R.




4529.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60826#msg60826

28 lipca 2015, 18:59:17

temat: Re: Pytam:

.Jak Cię znam. to przypuszczam, że do środka nawet nie zajrzałeś, tylko napisałeś coś ogólnikowego, co zawsze musi być słuszne.
Ja natomiast przed chwilą przeczytałem, i jestem wstrząśnięty. To jest dzieło litertackie praprawnuka tow. Felixa Edmundowicza (rocznik około 1975), przeszkolonego przez
Dwa spostrzeżenia:
- od strony formalnej, to jest gorzej niż komuszy bełkot. To jest o wszystkim i o niczym. Paragraf 22 przy tym to żłobek.
- od strony merytorycznej, to jest tragedia, ponieważ zabija i więzi wolne słowo.
Przypomnę, że - według mnie - wolne słowo nie jest wartościa najwyższą (ważniejsze jest ludzkie życie i zdrowie), ale jest najlepszym i niezastąpywalnym gwarantem wszystkich innych naszych ludzkich i obywatelskich praw, swobód i wolności.
Jeśli pan PrawieRPO wierzy w to, co głosi, pujblicznie i gromko wystąpi natychmiast przeciw temu "projektowi".
R.




4530.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60827#msg60827

28 lipca 2015, 19:14:46

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Wydaje mi się, że w ostatecznym regulaminie tematyka konkursowych recenzji powinna być ograniczona oraz że ograniczona powinna być również objętość konkursowych recencji.
R.




4531.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60831#msg60831

28 lipca 2015, 20:14:50

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

A po czym Pan poznaje, że książek?
R.




4532.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60834#msg60834

29 lipca 2015, 00:31:23

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

http://prawo.rp.pl/artykul/757643,1218572-Referendum-i-JOW-y-czyli-unowoczesnienie-konstytucji.html?p=3
Podpieram się Mistrzem!
R.




4533.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60836#msg60836

29 lipca 2015, 11:09:43

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

A to?
http://prawo.rp.pl/artykul/1218572-Sceptycyzm-idealisty.html
pjes: dlaczego dali to zdjęcie, a nie to, które jest na okładce "Czytadła" - nie wiem. Co do kolorów, to tak mnię rośnie, Panie, ale to ciekawe: nie od naturalnego poczęcia (znalazłem dowód!), tylko czerń i biel od jakichś kilkunastu lat. Musi co skutki menopauzy (men - mężczyzna, pauza - kuniec).




4534.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60838#msg60838

29 lipca 2015, 12:26:55

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Bardzo bym się ucieszył, gdyby moje obawy o niską frekwencję wyborczo-recenzencką sie nie sprawdziły. W ogóle bardzo bym chciał, żeby stałych Forumowiczów było nie kilku, lecz kilkunastu, przelotnych zaś kilkudziesięciu. Czego sobie, Forum, Panu Skrzatowi, Państwu Lemom oraz Mistrzowi najszczerzej życzę. Amen.
R.
pjes: Panie Skrzacie, może rozważyłby Pan ciut więcej: 2000-4000?




4535.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg60839#msg60839

29 lipca 2015, 15:59:16

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ruską propagandę antgygrawitacyjną:
http://pl.sputniknews.com/wideoklub/20150729/743771.html
R.




4536.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60840#msg60840

29 lipca 2015, 18:47:43

temat: Re: Pytam:

1. Jeśli TYLKO brednie, to trudno, niech se będą, u Świejka tyż były, i u wojów Hrobrego pewnie tyż.
2. Ale mam następne pytanie: czemu zmarł pan Kulczyk? Rzecz jasna, pytam tylko o aspekt medyczny (profilaktyka i terapia). Światły człowiek, pewnie mógłby całą klinikę Gemelli kupić od ręki wraz z personelem, miał ledwie 65 lat (mój wiek), szczupły, nie chorował na nic (prócz prostaty ostatnio), nie pił i nie palił, z żoną się rozwiódł, w interesach mu szło, przyjaźnił się z kim trzeba...
To czemu umarł?
R.




4537.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60846#msg60846

29 lipca 2015, 22:10:18

temat: Re: Pytam:

Cytuj
Oficjalnie podawaną przyczyną śmierci najbogatszego Polaka Jana Kulczyka był zator żylno–płucny. Lekarze precyzują, że chodzi dokładnie o zator tętnicy płucnej.
Po czym poznać, że to prawda? Przez KOGO oficjalnie podawaną. GDZIE oficjalnie podawaną?
R.




4538.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60849#msg60849

29 lipca 2015, 23:56:39

temat: Re: Pytam:

Z najnowszych doniesień wnoszę, że przyczyną mógł być zator płuc. To jest śmiertelny nieprzewidywalny drobiazg. Gdzieś w którejś żyle niespodzianie urywa się skrzeplina i w dalszym przebiegu zatyka tętnicę płucną. 20 minut. Praktycznie nie ma ratunku.
R.




4539.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60860#msg60860

30 lipca 2015, 22:47:35

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Może mały złośliwy paszkwilek?
R.




4540.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg60862#msg60862

30 lipca 2015, 23:24:13

temat: Re: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Złośliwy, ale życzliwy, nabijalski, ale kochający, czepialski, ale serdeczny, ma się rozumieć :-)
R.




4541.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg60875#msg60875

4 sierpnia 2015, 10:10:10

temat: Odp: Fakty medialne

Mister Kju, skoro mamy trzeźwego, sceptycznego, krytycznego i wszędobylskiego Pana u boku, to nie boję się, że się dam na coś nabrać. Serio dzięki!
Poza "faktami medialnymi" są jeszcze "ogóry", a na dodatek chyba trzeba będzie otworzyć nowy wątek: "wrzątek" albo "upały"...
R.




4542.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg60877#msg60877

4 sierpnia 2015, 12:01:35

temat: Odp: Fakty medialne

Hi, hi, z tym  DailyMailem...
R.
pjes: aleś się Pan ROZSZATANIŁ, SCZARCIŁ i WYDIABLIŁ...




4543.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60879#msg60879

4 sierpnia 2015, 13:52:20

temat: Re: Religijna Rzeźba

Dlaczego to jest w dziale "nauka"? Chyba że jest taki specjalny podzbiór nauki: "onet-nauka"...
Ten watykański "uczony" nie mówi absolutnie nic. To jest umiejętność!
R.
pjes: Mistrz ledwie dotknął tej kwestii w "Fiasku".




4544.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg60883#msg60883

4 sierpnia 2015, 21:49:55

temat: Odp: Fakty medialne

To jest pierwsza prawda księdza Tischnera. nIESTETY.
R.




4545.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg60899#msg60899

6 sierpnia 2015, 19:11:47

temat: Odp: O Lemie napisano

Ośmielałbym się wątpić w adekwatność/prawdziwość (zgodność z rzeczywistością) tej panaMrożkowej opinii o Mistrzu: http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg60867#msg60867 - lecz nie dlatego, bym suponował, że pan Mrożek nie wierzył w to, co mówi, lecz dlatego, że mógł się mylić. Żeby bowiem "z zewnątrz" ocenić, iż ktoś jest znakomitym matematykiem (fizykiem, chemikiem, biologiem, i. e. ściślakiem), wystarczy przytoczyć jeden czy drugi impact factor, który z definicji powstaje bezintencjonalnie oraz jest tworzony przez znawców. Na jakiej zaś konkretnej fachowej podstawie pan SM mówił o przewagach Mistrza gdy idzie o enigmatyczny "poziom", "rejon" czy "ewolucyjny skok" (samemu nie znając się fachowo na "poziomach", "regionach" czy "ewolucyjnych skokach") - nie wiadomo.
Ot, wyrazy intuicyjnego szczerego podziwu/zachwytu/szacunku/pokory - i tyle.
R.




4546.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60900#msg60900

6 sierpnia 2015, 19:35:55

temat: Re: Religijna Rzeźba

A o co Panowie się spierają, bo, mimo wytężonej uwagi, straciłem wątek?
R.




4547.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60901#msg60901

6 sierpnia 2015, 19:45:47

temat: Re: Pytam:

Pytanie, a właściwie zadanie (do wykonania). Zapłata/nagroda - Wielka Wedlowska z c. o. Konieczne umiejętności: znajomość języka (dla mnie) obcego oraz smykałka śledcza (zacięcie detektywistyczne, rys Sherlockowy).
Wpisujemy do gugli "Hanka Watt". Pokazują się pierwsze dwa linki, które zawierają właściwy adres (Sidcup, 14), wiek też sie mniej wiecej zgadza (+65). Zadanie: czy ta dama żyje i gdzie mieszka (adres) oraz po czym to poznać?
Koszty pokrywam (w granicach rozsądku...)
Stanisław Remuszko




4548.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60915#msg60915

6 sierpnia 2015, 22:47:31

temat: Re: Pytam:

Czemu tak pogardzasz moim umysłem?
R.




4549.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60919#msg60919

7 sierpnia 2015, 01:41:16

temat: Re: Pytam:

Na mój umysł jednak pogardzasz, skoro zakładasz, że tego nie zrobiłem, zresztą w pierwszym rzędzie i bardzo onegdaj.
To, notabene, historia półwieczna (dosłownie), wielce romantyczna i skomplikowana, o czym bladego pojęcia mieć nie możesz. Za zaginione listy polecone dostałem oficjalne odszkodowanie od Poczty Polskiej, i teraz, po latach spróbowałem jeszcze jednego pocztowego podejścia, chcąc uchronić się przed kolejnym zaginięciem poprzez wydanie np. 100 zł za samą tylko "wartościowość" listu (wtedy odszkodowanie wyniosłoby nie stówę, lecz tyle, na ile list bym ubezpieczył, na przykład tysiąc złotych; dlatego listy wartościowe "nie giną"). Niestety, okazało się, że w tzw. międzyczasie przepisy się zmieniły i Zjednoczone Królestwo, w odróżnieniu od dziesiątków innych porządnych krajów z Rosją, USA i inną Kenią na czele, zwyczajnie NIE PRZYJMUJE już do obsługi listów wartościowych (jak nie wierzysz, to sprawdź w cenniku).
Może Pan, Panie Nexusie, jako brytyjski rezydent, coś pomoże? Masz Pan duszę Holmsa? Albo Pan, Mister Kju? Warunkiem podstawowym jest znajomość języka dla mnie obcego, a Panowie, zdaje się, ją posiedli w stopniu doskonałym.
R.




4550.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60920#msg60920

7 sierpnia 2015, 02:04:31

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jeśli liczba wyznawców KK spadnie o rząd wielkości, to kapłani, którzy przeżyją, staną się automatycznie jeszcze bardziej wpływowymi ludźmi jako prawni zarządcy pustej Bazyliki Mariackiej czy ŚwiętoPiotrowej.
Notabene: jak kwestię majątku KK rozwiązano w zlaicyzowano-zislamizowanej Francji?
R.
pjes: dostał w końcu KomuchRuski zabroniony Komunikant od kapłana sprawującego świętą ofiarę, czy nie dostał? Wie ktoś?
pjes II: @ Q. Wbrew Panu sądzę, że Mistrz był jak najbardziej zainteresowany tą kwestią, tylko - jako człek Delikatny, a też Ostrożny - nie chciał sprawiać przykrości nikomu ze swych mnogich i bliskich znajomych-katolików, a i sobie biedy napytywać. W końcu publikował na co dzień w "TP"...
pjes III: na co Bogu-Ojcu potrzebna była straszliwa męka i śmierć Syna, wie ktoś?
pjes IV: @ Q. Przy własnym prywatnym indywidualnym fenotypicznym osobistym Panu Bogu, na co komu KK?




4551.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60926#msg60926

7 sierpnia 2015, 09:36:10

temat: Re: Pytam:

@ Maziek. Ty to umiesz się wyłgiwać!
Rakieta, powóz, psi zaprzęg - idzie wytrzymać. Barierą jest język, co tłumaczę kolejny raz, wutrwale i cierpliwie,jak chłop krowie albo ksiądz Magdzie.
R.




4552.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60927#msg60927

7 sierpnia 2015, 09:46:55

temat: Re: Religijna Rzeźba

Czy ktoś zechciałby odnieść się merytorycznie do kwestii poruszonych w moim wpisie http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60920#msg60920, a zwłaszcza odpowiedzieć - wprost i konkretnie - na zadane tam pytania?*
R.
----------
*Odpowiedzi "a na co ci ta wiedza?" nie uważam za odpowiedź na pytanie "która godzina?", więc jeśli ktoś tak zamierza odpowiadać, niech da se luz :-)




4553.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60931#msg60931

7 sierpnia 2015, 13:40:31

temat: Re: Religijna Rzeźba

Coś mi się wydaje, że zszedłem na psy (4)...
@ Maziek. Chcesz rzec, że Bóg-Ojciec to straszliwy potwór karmiący się ludzkim cierpieniem, skazujący większość istot, które stworzył na własne podobieństwo, na WIECZNE męki cielesno-psychiczne, i dający się przebłagać tylko krwawą ofiarą z własnego Syna? A może to, per analogiam z OTW w fizyce, WTW (Wielka Tajemnica Wiary) w KK?
R.




4554.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60934#msg60934

7 sierpnia 2015, 16:12:11

temat: Re: Religijna Rzeźba

Einstein się mylił.
R.




4555.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60935#msg60935

7 sierpnia 2015, 16:56:25

temat: Re: Religijna Rzeźba

http://www.saturdayeveningpost.com/wp-content/uploads/satevepost/what_life_means_to_einstein.pdf
Mógłbyś wskazać chociaż, w której kalumni jest o Panu Jezusie wg AE?
R.




4556.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60937#msg60937

7 sierpnia 2015, 19:40:03

temat: Re: Religijna Rzeźba

Trzeba przez telefon. Za trudne dla mnie.
R.




4557.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60939#msg60939

8 sierpnia 2015, 12:36:20

temat: Re: Pytam:

Ludu Forumowy, czy ktoś zechciałby mi pomóc i zasugerować sposób dotarcia do oficialnych archiwów pogodowych dla Polski, dla prostoty - dla Warszawy???
Na przykład jaka była średnia temperatura lipca w Warszawie w 1928 roku - to chyba nie jest tajemniczka wojskowa ani państwowa?
Chcę namówić "Wiedzę i Życie", żeby zamieścili porządny udokumentowany źródłowo tekst o obecnych anomaliach pogodowych na tle historii. Z kilku różnych prognoz wynikło mi bowiem, że tak ma być przez najbliższe 2-3 tygodnie. Innych prognoz nie znam. Na moją kryształową pamięć 67-latka, tak długiego okresu tak wysokiej temperatury nie było nigdy za mojego życia. I nie widać końca, co gorsza...
Lud Forumowy pozdrawiam lodowato...
R.




4558.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60940#msg60940

8 sierpnia 2015, 12:42:59

temat: Re: Religijna Rzeźba

No pewnie, że mamy, dla nas to jak splunąć. Takie wywiady z Einsteinem robimy co 10 lat, więc można dyskretnie prześledzić ewolucję jego poglądów religinych w latach 1939, 1949 i chyba jeszcze 1959...
R.




4559.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60942#msg60942

8 sierpnia 2015, 13:09:08

temat: Re: Religijna Rzeźba

Odpowiadam: nie zastanawiam się, czy Bóg istnieje. Jestem DUBELTOWO GŁĘBOKO WIERZĄCYM człowiekiem. Głęboko wierzę, po pierwsze, że kwestii istnienia Boga nigdy nie da się rozstrzygnąć (agnostycyzm); po drugie - że Bóg chrześcijan nie istnieje (wiara antykatolicka).
R.




4560.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60944#msg60944

8 sierpnia 2015, 13:43:41

temat: Re: Religijna Rzeźba

M. in. dlatego (Twoje łzy) nie wezmę do ręki tej książki. Gdy miałem 10-15 lat, nieopatrznie przeczytałem "Z otchłani" Zofii Kossak-Szcuckiej-Szatkowskiej, i choć nie zacząłem sikać do łóżka, więcej takich lektur odtąd nie tykam. To są relacje albo dla psychicznych arcytwardzieli, albo dla ludzi bez sumienia, serca i wyobraźni.
R.




4561.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60950#msg60950

8 sierpnia 2015, 19:57:48

temat: Re: Pytam:

Oto mejl, jaki wysłałem przed chwilą do siedmiu druhów - profesorów medycyny:
Cytuj
Dostojni Panowie, Drodzy Przyjaciele, dobry wieczór
Mam 67 lat i pamięć jak kryształ, ale naprawdę nie pamiętam, by kiedykolwiek w moim życiu tak długo panowały w Polsce (niech będzie, że w Warszawie) tak wysokie temperatury bez znaczących przerw..
To, oczywiście, nie jest kwestia mojej osobniczej pamięci, tylko twardych pomiarów i oficjalnych rejestrów, do których zamierzam dobrać się w przyszłym tygodniu.
Wszystkie aktualne bieżące prognozy meteo (przejrzałem pięć lub sześć) mówią, że w Warszawie dobrze ponad trzydziedzieści stopni Celsjusza ma utrzymać się dzień w dzień jeszcze przez dwa tygodnie.
Oznaczałoby to, że organizmy ponad półtora miliona warszawiaków (trzymajmy sie już tej stolicy) przynajmniej przez trzy tygodnie non stop dobę będą przebywały 24 godziny na dobę w temperaturze o 5-10 stopni wyższej niż norma bardzowieloletnia
Przed mrozem łatwo się ochronić, ale przed upałem nie ma jak (klimę posiadają mniej niż nieliczni).
Ta sytuacja w szczególnie przykry sposób musi dotykać pacjentów szpitali, które - poza salami operacyjnymi - klimy raczej nie mają.
W warszawskich spitalach przebywa dziś pewnie kilka tysięcy chorych. Przypuszczam, że po tygodniu-dwóch da się epidemiologicznie zmierzyć ewentualny statystyczny wzrost śmiertelności wśród tej populacji (sierpnień 2015 do sierpni poprzednich, skorelowany ze średnimi temperaturami sierpnia).
O arytmetycznych wynikach będę miał zaszczyt poinformować tak szybko, jak tylko zdobędę dane.
Wszelkie merytoryczne sugestie będą najmilej widziane.
sługa i wdzięcznik dozgonny :-)
Staszek Remuszko 
Jak Państwo Forumowicze sądzą: okaże się coś na rzeczy?
R.




4562.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60954#msg60954

8 sierpnia 2015, 22:05:52

temat: Re: Pytam:

Czy można z Umówionym zagrać przez internet w szachy? Przerwać w dowolnym momencie i kontynuować kiedy indziej? Są takie programy?
R.




4563.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60955#msg60955

10 sierpnia 2015, 00:28:56

temat: Re: Pytam:

Czy już ktoś zrobił komiksową "Logarytmiczną historię świata"? Pytam, bo mi to wczoraj przyszło do głowy, a jutro będę rozmawiał z wydawcą...
R.
pjes: od Zera do minus milion lat przy nieco innej podstawie niż od minus milion do minus tysiąc (po tyle samo stron na eon; konsultacja - Marcin Ryszkiewicz), potem po dwie stony (rozkładówka) na jeden wiek do 1900 roku, potem po dwie strony na dziesięć lat do 31.12.2000 (ale koniecznie z JP2 i Wałęsą), a potem poczekamy na Zamówienia z całego świata. Parowski i Polch (stories-pictures z Kovalem-Bondem na zasadzie Forest Gumpa). Fundusze UE + NYT. 10% dla mnie. Allrights reserved (a nawet brut; chodzi o wytrawność szczepu "cabernet allrights").
R.
pjes: kąstruktywna krytyka mile widziana :-)




4564.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg60957#msg60957

10 sierpnia 2015, 00:39:22

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Zjełczały zielony nieboszczyk?




4565.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60959#msg60959

10 sierpnia 2015, 13:33:22

temat: Re: Pytam:

Pytanie:
Cytuj
Czy już ktoś zrobił komiksową "Logarytmiczną historię świata"?
Odpowiedź:
Cytuj
Odtwarza to sposób widzenia.
I jak tu rozmawiać?
R.
pjes: w świecie mentalnym moich druhów NASAMPRZÓD odpowiada się "tak"/"nie"/"nie wiem, a dopiero POTEM dodaje dowolny komentarz czy uwagi apropo albo i bez związku :-)




4566.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60964#msg60964

10 sierpnia 2015, 18:15:17

temat: Re: Pytam:

Dzięki, Livie. Bardzo ciekawe i inspirujące.
Zobaczymy.
Za chwilę przychodzi na lody Jacek Herman-Iżycki, przed chwilą wysłałem mejl do Mieczysława Prószyńskiego z prośbą o krótką rozmowę w cztery oczy, dzwoniłem też do pana Sedeńki oraz do Parowskiego i Jęczmyka, ale nie odbierają. Ryszkiewicz wstępnie się zapiera, ale jak dam mu tatara, to się pewnie zgodzi. Okazał zainteresowanie nawet pan Sznuk, ale w aspekcie 1/10. Tymczasem ja chcę stworzyć tim i ostro wziąć się do roboty. Główne Zadania są dwa: lista wydarzeń oraz Koncepcja Rysunków. Żeby na Boże Narodzenie można było kupić pod choinkę :-)
R.




4567.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg60969#msg60969

11 sierpnia 2015, 00:05:57

temat: Odp: O Lemie napisano

Jednak moja argumentacja była ganc inna
Cytuj
Żeby bowiem "z zewnątrz" ocenić, iż ktoś jest znakomitym matematykiem (fizykiem, chemikiem, biologiem, i. e. ściślakiem), wystarczy przytoczyć jeden czy drugi impact factor, który z definicji powstaje bezintencjonalnie oraz jest tworzony przez znawców. Na jakiej zaś konkretnej fachowej podstawie pan SM mówił o przewagach Mistrza gdy idzie o enigmatyczny "poziom", "rejon" czy "ewolucyjny skok" (samemu nie znając się fachowo na "poziomach", "regionach" czy "ewolucyjnych skokach") - nie wiadomo.
i radbymbył (piękne!) gdyby Pan do niej się odniósł.
R.




4568.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60970#msg60970

11 sierpnia 2015, 00:12:20

temat: Re: Religijna Rzeźba

Chętnie bym "pozauważał apropo", lecz nazbyt oczy mi się kleją. Dobranoc :-)
R




4569.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg60973#msg60973

11 sierpnia 2015, 13:19:02

temat: Odp: O Lemie napisano

Jako głęboki humanista i artysta (zapoznany, ale wielki) stanowczo domagam się i żądam (desidero) od Czcigodnego Pana uszanowania mojego prawa do dzielenia się odczuciami, impresjami i innymi emocjami!!!
R.
pjes: na Pańskie podłe prowokacyjne insynuacje Petrarkowe nie zamierzam odpowiadać, ale dodam od siebie, że wynurzenia pana Mrożka określiłem 6 augusta jasno: są to mianowicie wyrazy intuicyjnego szczerego podziwu/zachwytu/szacunku/pokory...




4570.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60978#msg60978

12 sierpnia 2015, 23:00:19

temat: Re: Religijna Rzeźba

Rasy istnieją jeszcze, czy już nie? I czy w ogóle kiedykolwiek istniały?
R.




4571.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60980#msg60980

13 sierpnia 2015, 13:00:48

temat: Re: Religijna Rzeźba

Jedna rasa: Lucka rasa.
Lucek




4572.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg60982#msg60982

13 sierpnia 2015, 13:38:43

temat: Re: Religijna Rzeźba

Teraz muszę iść:
Wyszedłem zajentyr.




4573.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60986#msg60986

13 sierpnia 2015, 20:56:06

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Piękne!
A jak oceniasz tegoroczną intensywność?
R.




4574.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60987#msg60987

13 sierpnia 2015, 22:21:43

temat: Re: Pytam:

Bardzo dziękuję. Bardzo się przyda.
My name is Blond. Koval Blond.
R.




4575.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60989#msg60989

14 sierpnia 2015, 10:06:25

temat: Re: Pytam:

No tak, taka zabawa słowna :-)
R.
BTW: Mister Kju, czy zechciałby Pan uczynić mi ten honor i wypić ze mną poimiennego?




4576.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg60991#msg60991

14 sierpnia 2015, 10:37:46

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Gratulacje czyli GPS (Gratul, Podziw, Szacun)!
Ten wzrost - jak oceniasz - to skutek pogody czy więksiejszego rozpadu komety? OKK, czyli ocieplenie kosmicznego kilmatu?
R.




4577.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60994#msg60994

14 sierpnia 2015, 11:48:35

temat: Re: Pytam:

Teraz muszę pędzić (-Gdzie pędzisz? - Na strychu. - A ja w piwnicy... do urologa, niestety, ale wieczorem możemy to zrobić zdalnie, w łączności elektromagnetycznej :-)
R.




4578.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg60996#msg60996

14 sierpnia 2015, 15:16:00

temat: Re: Pytam:

O, kurcze blade, to budzi bojaźń i szacunek...
R.
pjes: Dostojny Kju, czy dwudziesta plus Panu pasuje, aby nami trząchło?




4579.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61004#msg61004

14 sierpnia 2015, 20:24:03

temat: Re: Pytam:

Ja jusz jezdem gotów. To co: walniemy?
R.




4580.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61006#msg61006

14 sierpnia 2015, 21:39:22

temat: Re: Pytam:

Mocna, ta lejdejska psiajucha, brrr! Mów mi Staszek. A jak życzysz sobie, żebym mówił Ci?
Staszek




4581.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61008#msg61008

14 sierpnia 2015, 22:36:45

temat: Re: Pytam:

Tak będzie, Kju!
s.




4582.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61011#msg61011

15 sierpnia 2015, 17:59:28

temat: Re: Pytam:

Ludu Forumowy, pomusz, proszę: czy ja dobrze widzę, że na Allegro nie ma tej knigi: "Studia nad 220-letnią (1779-1998) serią temperatury powietrza w Warszawie oraz ocena jej wiekowych tendencji"???
R.




4583.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61013#msg61013

15 sierpnia 2015, 18:16:55

temat: Re: Pytam:

No więc niestety będę musiał jechać metrem na ul. Podleśną i tam ślęczeć w bibliotece.
Z tych cyferek niic dla mnie nie wynika. Ale dziękuję Ci bardzo :-)
Moja hipoteza brzmi: według pani profesor Haliny Lorenc pod tytułem Studia nad 220-letnią (1779-1998) serią temperatury powietrza w Warszawie oraz ocena jej wiekowych tendencji. nie było dotychczas tak ciepłych trzech tygodni w pomiarowym okresie. Podhipoteza: co najmniej 21 dni z codzienną maksymalną co najmniej 30 stopni Celsjusza.
Zweryfikować będę musiał organoleptycznie, czyli bibliotecznie, papierowo. Dłubaninka...
R




4584.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61018#msg61018

16 sierpnia 2015, 20:27:43

temat: Re: Religijna Rzeźba

No, Drogi Kju, ale ja jestem R! Wyszedłem za jentyRem, nie za jentyKiem. Sorry, takie mam imię...
R.




4585.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61021#msg61021

16 sierpnia 2015, 21:31:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Q. Zwracać - to Ty se możesz coś, co zabrałeś lub dostałeś (np. pożyczyłeś). Ja tam Ci nic dawałem ani nie pożyczałem, a i Ty nie jesteś mi nic winien (prócz wzajemnej miłości, ma się rozumieć).
@ Maziek. Jesteś pewien tego "wyszedłemk"?
R.  




4586.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61024#msg61024

16 sierpnia 2015, 22:47:44

temat: Re: Religijna Rzeźba

@ Liv. To pamiętam doskonale. Tak było. Tylko nie pamiętam tego "wyszedłemk".
Jak wiesz, nie znaleźli jentyka...
R.




4587.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61026#msg61026

16 sierpnia 2015, 23:05:33

temat: Re: Religijna Rzeźba

Ano chyba że tego Honora (tę Honoratkę)...
R.




4588.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61027#msg61027

18 sierpnia 2015, 00:05:43

temat: Re: Lemoniada 2015

Hej, Houston, mamy tu mały problem.
Zapowiedzieliśmy, że będziemy sukcesywnie ogłaszać bieżące imienne wyniki Konkursu Czytelniczego wraz z osiągniętą punktacją. Można zdobyć maksimum 30 punktów. Wpłynęło już trochę odpowiedzi, w tym niektóre stuprocentowo trafne. Jak ustrzec się przed ewentualnością nieuczciwego rozmnażania uczestników w przypadku, gdy podamy, że np. niejaki Mureszko Stanisław z Warszawy nadesłał odpowiedzi za maksa?
R. 




4589.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61028#msg61028

19 sierpnia 2015, 17:50:45

temat: Re: Pytam:

Gdzie (tytuł, miejsce) Mistrz pisał o cierpieniu istot żywych (może ludzi?), coś w rodzaju, że gdyby coś tam - to Wszechświat byłby wypełniony jednym wielkim rykiem... No, przepraszam, jestem trzeźwy jak gwizdek, tylko ni w ząb nie mogę sobie przypomnieć... "Wizja" najbardziej mi podchodzi...
R.




4590.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61032#msg61032

19 sierpnia 2015, 23:12:10

temat: Re: Pytam:

Miało być "Staszku"!!!
Oczywiście.
To się nazywa starcza niepamięć (serio). Tylko "GP" wchodził w rachubę, jak teraz to widzę, ale przebiegałem myślą różne pozycje, i W OGÓLE o "GP" zapomniałem... Wstyd. I dzięki :-)
Bo wczoraj nieporadnie usiłowałem to sprzedać/wydać podczas kolacji ze starym druhem, a on nagle wtedy mówi: Thomas Huxley!
s.




4591.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61035#msg61035

20 sierpnia 2015, 17:10:58

temat: Re: Pytam:

W dniu 19 sierpnia 2015 22:31 użytkownik Stanisław Remuszko <remuszko@gmail.com> napisał:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61032#msg61032
Mógłbys teraz się zrewanżować wskazaniem choćby dzieła pana TH :-)
s.

----- Original Message -----
From: Marcin
To: Stanisław Remuszko
Sent: Thursday, August 20, 2015 6:28 AM
Subject: Re:

To tyle na bieżąco znalazłem o tej nieludzkiej godzinie:

Najogólniej mówiąc Darwin podkreślał powszechną walkę o byt w przyrodzie i wynikający z niej ogrom cierpienia, a Wallace – coraz bardziej przekonany o nadrzędności pierwiastka duchowego w historii życia – starał się wykazać, że może to być w dużej mierze złudzenie. W swej książce „Darwinizm” (1889, cytuję wg. wyd. polskiego z 2008 roku) tak pisał na ten temat:

Dziś, kiedy wojna w przyrodzie została lepiej poznana, wielu autorów podkreśla wszechobecność okrucieństwa i bólu jako czegoś, co kłóci się z naszym poczuciem człowieczeństwa (…) Jeden z błyskotliwych autorów [Winwood Reade, w książce Martyrdom of Man] tak pisał na ten temat: ‘Ból, nieszczęście, choroba i śmierć - czyż to są wynalazki miłosiernego Boga? Zwycięstwo każdego zwierzęcia okupione być musi tragedią innych istot – czyż tak ma wyglądać prawo ustanowione przez dobrotliwego Stwórcę? Powiadają, że ból ma swoje dobre strony, że masakra może być usprawiedliwiona. Ale czemuż tak to zostało ustanowione, że dobro rodzić się może tylko przez zło? Ból nie zaczyna mniej boleć tylko dlatego, że jest użyteczny; morderstwo nie przestaje być morderstwem, jeśli prowadzi do rozwoju. Na tych dłoniach jest krew i żadne pachnidła Arabii jej nie ukryją’. Nawet tak dociekliwy autor jak profesor Huxley przyjmuje podobną postawę. W artykule The Struggle for Existence („Walka o byt”) mówi o niezliczonych pokoleniach zwierząt roślinożernych, które ‘były rozrywane na strzępy i pożerane przez drapieżniki’; o mięsożercach i ich ofiarach ‘cierpiących pospołu z powodu wszelkich nieszczęść związanych ze starością, chorobami i nadmierną liczebnością’ i o zwycięzcach, których męki nie ustępują wcale tym, jakie są udziałem zwyciężonych. I w zakończeniu pisze, że gdybyśmy mieli odpowiednio wyostrzony słuch, moglibyśmy usłyszeć straszliwe jęki i zawodzenia, podobne tym, które usłyszał Dante u wrót piekieł. Huxley konkluduje, iż taki świat nie może być rządzony przez coś, co zwykliśmy nazywać dobrocią.

Ale mam tego więcej
M.

Marcinie
1. Czemu o tej niechrześcijańskiej porze nie spałeś snem sprawiedliwego?
2. ...gdybyśmy mieli odpowiednio wyostrzony słuch, moglibyśmy usłyszeć straszliwe jęki i zawodzenia, podobne tym, które usłyszał Dante u wrót piekieł...  versus Gdyby po każdym nieszczęśliwym, umęczonym pozostawał choć jeden atom jego uczuć, gdyby tak rosło dziedzictwo pokoleń, gdyby choć skra mogła przeniknąć z człowieka do człowieka, świat byłby pełen ryku przemocą wydartego z kiszek
3. Możemy uznać, że albo jest to o tym samym, albo o innym. Dla mnie sednem tej frazy pana Lema jest SUMOWANIE cierpienia (bolesnego krzyku), niech będzie, że atom po atomie. Dlatego uważam, że są to różne wypowiedzi, nadto na temat nie ten sam, lecz podobny.
Ciekawym tego "więcej".
Staszek




4592.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61036#msg61036

20 sierpnia 2015, 17:22:04

temat: Re: Pytam:

----- Original Message -----
From: Marcin Ryszkiewicz
To: Stanisław Remuszko
Sent: Thursday, August 20, 2015 11:57 AM
Subject: Krwiożerczy Lem


Jakeś ciekaw to masz tu jeszcze jeden kawałek, bardzo treściwy, żeby nie powiedzieć krwisty, a w dodatku - nomen omen - z mojego tekściku o p. Lemie. Tym razem to zdanie Darta, nie Huxleya.

Dart nie zawahał się wyciągnąć wszelkich logicznych konsekwencji ze swych odkryć. Australopitek był nie tylko drapieżny, był też brutalny i dziki, bo tylko taki mógł przeżyć na groźnej sawannie afrykańskiej. Z opisów Darta jakże często wieje grozą, podniecającym zapachem świeżej krwi, dzikim mordem. Jego australopiteki były więc: "drapieżnymi stworzeniami, które chwytały gwałtem żywe ofiary, tłukły je na śmierć, rozrywały na strzępy ich zmasakrowane ciała, zaspakajały pragnienie ciepłą krwią ofiar i żarłocznie rzucały się na ruszające się jeszcze w drgawkach członki". Nie miały żadnych "ludzkich" uczuć, a źródłem pożywienia mogło być dla nich wszystko, co się rusza. W ocenie korzeni naszego człowieczeństwa był Dart bezlitosny. Pisał: "Zbryzgane krwią i splamione wnętrznościami karty ludzkiej historii, od najwcześniejszych egipskich i sumeryjskich archiwów, aż po najnowsze okropności II-giej wojny światowej, to legat wczesnego, powszechnego kanibalizmu (...) i rozpowszechnionego szeroko zwyczaju zdejmowania skalpów, łowienia głów, okaleczania ciał i praktyk nekrofilnych, które stanowią ów ludzki krwawy wyróżnik, tę drapieżność, ten znak Kainowy odróżniający człowieka od jego antropoidalnych kuzynów ". Kiedy więc Jacek Żakowski powiada: "Źródło wielkich zbrodni widzi Pan tylko w krwiożerczej naturze wszystkożernej małpy, która siedzi w człowieku i pcha go do mordu", a Lem nie zaprzecza, to obaj niemal dosłownie powtarzają sformułowania Darta, które trudno dziś traktować poważnie. Dart jednak mówił przynajmniej konsekwentnie o drapieżnej, nie o wszystkożernej małpie.
Wiem, to niezupełnie to samo, o czym mówiliśmy, ale podobne, no i związane z Lemem.
m

od remuszki: publikuję za zgodą. Pytam (taki wątek) dubeltowo: czy cytowany wyżej polemiczny tekst pana profesora Marcina Ryszkiewicza był gdziekolwiek kiedykolwiek publikowany? Oraz: gdzie i kiedy była publikowana domniemana rozmowa Jacka Żakowskiego ze Stanisławem Lemem?




4593.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61038#msg61038

20 sierpnia 2015, 18:27:35

temat: Re: Pytam:

Panie Hokusie, dzięki, ale najwyraźniej pochodzimy od innej małpy (mamy innego gugla), bo kiedy wpisałem fragment z cytowanej wypowiedzi pana Darta, NIC mi się na pierwszej stronie wyników nie otworzyło podobnego.
R.
pjes: przeczytałem starannie oba teksty i widzi mi się, że racja racjonalna weryfikowalna jest bardziej po stronie pana Ryszkiewicza. Najfajniej byłoby móc przeczytać polemikę panów JŻ/SL z panem MR, ale to chyba też nie jest możliwe...




4594.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61039#msg61039

20 sierpnia 2015, 19:28:48

temat: Re: Pytam:

Choć, z drugiej strony, może być tak, że Pan Lem i Pan Ryszkiewicz zdalnie i transcendetalnie oraz transuniwersalnie (pozaprzezaświatowo) korespondują na temat RÓŻNYCH aspektów tego samego zjawiska/procesu zwanego człowiekiem. Pan Ryszkiewicz o biologii, pan Lem zaś o kulturze.
Remuszko




4595.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61040#msg61040

21 sierpnia 2015, 12:25:36

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem






4596.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61043#msg61043

23 sierpnia 2015, 12:01:37

temat: Re: Pytam:

Pan Hokus - wedle linków - oczywiście ma rację! Ale ja też ją mam (jedno drugiemu nie przeszkadza), gdy napisałem te słowa, które poniżej cytujesz.
To jest, oczywiście, oddzielny problem: na której stronie podanych przez gugla odnośników przerwać kwerendę? Na pierwszej, na trzeciej, na trzydziestej czy na trzysetnej - żeby nie zasłużyć na miano leniwca?
R.  





4597.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61045#msg61045

23 sierpnia 2015, 20:34:42

temat: Re: Pytam:

Skoro fragmentu cytatu nie ma, to kto źle wskazuje: pan Ryszkiewicz czy pan Gugieł?
R.




4598.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61047#msg61047

24 sierpnia 2015, 17:39:49

temat: Re: Pytam:

www.weatheronline.co.uk
Tam gdzieś jest robot, któremu można zadać pytanie/zadanie i on liczy. Pytam: jaka jest dotychczasowa średnia maksymalna temperatyra mierzona na Okęciu w Warszawie (+106 m) w sierpniu 2015 (minęły 24 dni), albo, jak się robotowi nie chce, to jaki jest link do tabeli, gdzie te średnie maksymalne dobowe warszawskie są?
Z góry dziękuję serdecznie :-)))
Chcę napisać mały tekścik dla "WiŻ". Groszowym honorarium wstyd się dzielić, ale chętnie wyślę wedlowską lub kubek lodów pana Grycana, a najlepiej przeleję równowartość na kąto Dobroczyńcy-Kwerędzisty-Liczyka!
R.  
pjes: pan Hokus powinien chyba wyrwać się przed szereg, bo, zdaje się, mieszka w UK, a to serwis UK!!! 




4599.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61048#msg61048

24 sierpnia 2015, 18:18:17

temat: Re: Kwiz

Na podstawie zdjęcia oszacować czas otwarcia migawki. Na zdjęciu widok z Cessny 500 m nad Warszawą, a cień za szybą to śmigło, którego łopata, na wczorajsze pamiętliwe lotniskowe oko, ma z metr długości i kilkanaście centymetrów szerokości. Zresztą zamieszczę drugie, naziemne foto.
R.








4600.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61050#msg61050

24 sierpnia 2015, 18:35:41

temat: Re: Pytam:

Czy to prawda, że w Leningradzie rozdają Moskwicze? Prawda...
Przepraszam, Panie Hokusie, w UK mieszka pan Nex, sorry, taki mamy klimat...
Skoroś Pan taki centusiowaty, to uprzejmie przypominam, że nie chcę nic za darmo - proponuję kubek lodów lub czekoladę albo wysłanie równowartości (dycha) na konto :-)
R.
pjes: na co mnię Kraków, gdy piszę o Warszawie?




4601.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61052#msg61052

24 sierpnia 2015, 21:40:34

temat: Re: Kwiz

Liczyłeś choć w głowie, czy całkiem na oko?
1 s : 2 (1/1500 można zaniedbać) = 0,5 s. W realu komp pokazuje 1/800, czyli koło jednej setnej. Pan Sznuk mówi, że takie śmigło kręci się mniej więcej 2,0-2,5 tysięcy razy na minutę, czyli w jednej sekundzie robi cóś koło 40-50 obrotów, czyli w jednej setnej sekundy sekundy (migawka) robi 0,4-0,5 obrotu. Skoro widać to, co widać, to jaki wniosek foto?
Staszek




4602.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61054#msg61054

24 sierpnia 2015, 22:45:45

temat: Re: Kwiz

Więc przepraszam (za źle "wymyślone" ad hoc zadanie). Postaram się poprawić, jeśli zdarzy się podobna okazja.
Ale pozostaje pytanie: co utrwalił fotoaparat (w sensie cienia na szybie)? No i: skoro nic nie da się oszacować, to skąd wziąłeś podane przez siebie liczby? Przecież nie z sufitu...
s.




4603.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61056#msg61056

24 sierpnia 2015, 23:54:44

temat: Re: Kwiz

Dzięki za odpowiedź na drugie pytanie. A co z pierwszym?
s.




4604.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61059#msg61059

25 sierpnia 2015, 00:42:57

temat: Re: Kwiz

Dobranoc, Przyjaciele. Jutro mam pogrzeb, zmarł kumpel-astronom, muszę iść spać.
R.




4605.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61061#msg61061

27 sierpnia 2015, 16:52:16

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Coś dla Ol i Maźka:

----- Original Message -----
From: BPR@sejm.gov.pl
To: Remuszko
Sent: Thursday, August 27, 2015 12:48 PM
Subject: KOMUNIKAT


KOMUNIKAT

W związku z licznymi pytaniami dziennikarzy oraz nieprecyzyjnymi informacjami ukazującymi się w mediach, przypominamy że od niemal dwudziestu lat posłowie mają nieograniczone prawo do bezpłatnych przelotów oraz przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego i publicznej komunikacji miejskiej na terenie kraju. Jest to zapisane w art. 43 ust. 1 ustawy z 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

W przypadku noclegów, zgodnie z uchwałą Nr 18 Prezydium Sejmu z 6 września 2007 r. w sprawie określenia wysokości środków finansowych na pokrycie kosztów noclegów posłów poza miejscem stałego zamieszkania i miastem stołecznym Warszawą, posłom przysługują środki na opłacenie noclegów, związanych z wykonywaniem mandatu poselskiego, poza miejscem stałego zamieszkania i poza miastem stołecznym Warszawą. Limit pieniędzy na ten cel wynosi 7.600 zł rocznie.

Jednocześnie informujemy, że to, czy nocleg miał związek z wykonywaniem mandatu poselskiego, jest rozstrzygane przez posła a nie przez Kancelarię Sejmu. Poseł informuje o charakterze noclegu, opisując w odpowiedni sposób fakturę lub rachunek.

W przypadku podróży krajowych samochodem, związanych z wykonywaniem mandatu poselskiego, poseł ma prawo pokryć ich koszt z ryczałtu na biuro poselskie. Ryczałt na biuro poselskie wynosi 12.150 zł miesięcznie. Z tych środków mogą być opłacone wydatki obliczone dla limitu 3.500 km miesięcznie. Zgodnie z przelicznikiem określonym w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury górna granica tych kosztów wynosi obecnie 2.925,30 zł miesięcznie.

Biuro Prasowe Kancelarii Sejmu
Press Office, Chancellery of the Sejm

Tel/Ph. (+48) (22) 694 22 31, 621 11 50,
               694 10 86, 694 21 17, 694 24 42
Fax      (+48) 22 694 23 06, (+48) 22 694 14 46




4606.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg61078#msg61078

29 sierpnia 2015, 21:42:37

temat: Re: O muzyce

Za chwilę będzie chyba ChdB, ale co on może o "Solidarności"?
Ja tam płakałem przy http://www.tekstowo.pl/piosenka,chris_de_burgh,songbird.html
R.




4607.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61079#msg61079

29 sierpnia 2015, 22:35:21

temat: Re: Lemoniada 2015

Problem został rozwiązany.
Nowość:
...Przy okazji moja prywatna banalna zagadka arytmetyczna dla uczniów, którzy opanowali matmę na poziomie szkoły podstawowej: jakie jest prawdopodobieństwo (konkretna liczba) całkowicie przypadkowego zaznaczenia w Konkursie Czytelniczym wszystkich odpowiedzi prawidłowych? Tak jak się typuje lotto na chybił-trafił? Pierwszej osobie, która poda bezbłędny wynik obliczeń, z przyjemnością wyślę prywatną nagrodę: nowiutki banknot 200-złotowy!
R.




4608.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61084#msg61084

31 sierpnia 2015, 13:28:46

temat: Re: Lemoniada 2015

Wiktorze Kochany, ale to nie jest prawidłowa odpowiedź, jeśli wziąć pod uwagę konkrety tegorocznej Lemoniady...
Staszek
pjes: Twój wzór jest, oczywiście, słuszny, lecz liczb w nim nie ma, a w Lemoniadzie są...




4609.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=502.msg61088#msg61088

31 sierpnia 2015, 18:50:37

temat: Re: Eksploracja Kosmosu

Kju, kto ma niekrucho z pieniędzmi?
R.




4610.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg61090#msg61090

31 sierpnia 2015, 19:16:19

temat: Odp: Fakty medialne

Z drugiej strony to straszne, bo człowiek W OGÓLE przestaje wierzyć w medialne doniesienia. Kiedyś mój genialny krytyczny umysł automatycznie odsiewał plewy i inne humbaki, a dziś widzę, że fikcją może być wszystko. Nie to, że takie czasy nastali histeryczne, tylko że media mogą próbować robić absolutnie dowolną wodę z mózgu, pomijając to, że jeszcze bardziej stały się przedłużeniem służb.
Howgh.
R.




4611.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg61094#msg61094

1 września 2015, 06:58:01

temat: Odp: Fakty medialne

@ Liv: piękne z tym pluralizmem :-)
R.




4612.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61097#msg61097

1 września 2015, 13:44:30

temat: Odp: no nie mogę...

Ludu Forumowy, a gdyby to zrobił prezydent Ignacy Mościcki - tablica byłaby wporzo?
R.




4613.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61102#msg61102

1 września 2015, 16:02:18

temat: Odp: no nie mogę...

Livie, a skąd wiesz, że usechł?
R.




4614.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61104#msg61104

1 września 2015, 21:38:08

temat: Odp: no nie mogę...

Oj, nie lubisz Ty tego KomuchaRuskiego, nie lubisz...
Ale jeszcze polubisz, gwarantuję!
R.




4615.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61106#msg61106

1 września 2015, 23:57:02

temat: Odp: no nie mogę...

Ol, nie wierzę, że Ty wierzysz w to ssanie z sufitowego palca...
R.




4616.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61107#msg61107

2 września 2015, 00:01:24

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

1. Że sierpień był najgorętszy od początku pomiarów w Polsce (od 1778)
2. Że skok jest o 5 stopni (anomalia kosmiczna).
Jutro piszę tekst dla "WiŻ".
R.
pjes: teraz jest jedenasta w nocy a na zewnętrznyum termometrze 26,6. O Jezu...




4617.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=620.msg61108#msg61108

2 września 2015, 00:04:25

temat: Re: Gdzie mieszkał Lem

A ja dzisiaj pomogłem pani Ukraińce spomiędzy Lwowa a Maźka, i jestem zraniony na łydce do krwi.
R.




4618.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61109#msg61109

2 września 2015, 00:13:44

temat: Re: Lemoniada 2015

Które dzieło Mistrza powinno być w Lemoniadzie 2016?
1. Fiasko
2. Katar
3. Pokój na Ziemi
?
R.




4619.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61112#msg61112

2 września 2015, 12:30:26

temat: Odp: O Lemie napisano

.chmuro, czy to nie powinno ukazać się raczej na Forum w wersji rosyjskojęzycznej?
R.




4620.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61114#msg61114

2 września 2015, 13:09:28

temat: Odp: O Lemie napisano

Skoro tekst ma być podstawą wymiany poglądów i przemyśleń, uczestnicy powinni go przeczytać i zrozumieć. Żeby przeczytać i zrozumieć, trzeba dobrze znać język rosyjski. Kto z uczestników Forum, prócz .chmury oczywiście oraz Lemologa, tak dobrze zna język rosyjski? I, żartując: ta debata miałaby odbywać się po polsku czy po rusku?
R.




4621.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61116#msg61116

2 września 2015, 14:18:51

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Dzięki, genialnie poglądowe!
R.




4622.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61117#msg61117

2 września 2015, 17:29:34

temat: Re: Pytam:

Kju, na gwałt potrzebuję Twego adresu mejlowego, żeby wysłać Ci to, co poszło do Ol, Jeczmyka, Parowskiego i Oramusa. Przyślij na priva, proszę: remuszko@gmail.com
Dzięki :-)
Staszek




4623.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61118#msg61118

2 września 2015, 17:59:31

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Ale chiba w maju...
R.




4624.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61120#msg61120

2 września 2015, 20:19:19

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

912:265=3,44




4625.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61122#msg61122

2 września 2015, 21:12:58

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Panie, to czego ilorazem jest 3,5?
R.




4626.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61124#msg61124

2 września 2015, 22:09:57

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Tiepier - da!
To masz z wdzięczności:

Nadupał

W dość powszechnej opinii, upały niekorzystnie wpływają na samopoczucie (zwłaszcza starszych osób z chorobami układu krążenia). Jednak niemal wszystko w tym zdaniu jest nieostre, względne, subiektywne. Jedni lubią upały, inni zdecydowanie wolą rześki chłód.  Od jakiej temperatury zaczyna się upał? Jak długo upał musi trwać, żeby pogorszyć samopoczucie? Czy w Polsce zaczynamy odczuwać skutki globalnego ocieplenia dosłownie na własnej skórze? 
Pomocne w udzieleniu odpowiedzi będą bezwzględne liczby.
Z pomnikowej pracy pani profesor Haliny Lorenc* wiadomo, że najniższa średnia temperatura sierpnia w Warszawie w ciągu tych 220 lat wyniosła 14,0 stopnia Celsjusza (1833), najwyższa – 23,8 stopnia (1807), wieloletnia średnia zaś tego miesiąca – 17,9 stopnia. Następne kolejno najwyższe średnie temperatury sierpnia w tym okresie, to 22,8 (1781), 22,5 (1784) oraz 22,2 (1890). W charakterze ciekawostki dodam, że w przedwojennym sierpniu 1939 średnia wynosiła 21,7 stopnia, w powstańczym sierpniu 1944 – 19,9 stopnia, a w sierpniu solidarnościowym 1981 – chłodne 16,8 stopnia.
W podsumowaniu swych analiz Autorka podaje, iż od ostatniej dekady XIX wieku obserwujemy ocieplenie klimatu z rosnącym trendem temperatury powietrza 0,55 stopnia na sto lat. Porachowałem, że średnia temperatura warszawskiego sierpnia dla lat 2001-2015 wynosi 24,7 stopnia, co zdaje się wskazywać, że ocieplenie ostatnio przyspiesza. Jednak to, co wydarzyło się w roku bieżącym, zakrawa – w sensie meteorologicznym – na wręcz kosmiczną anomalię: średnia temperatura miesiąca wyniosła 29,3 stopnia, co w porównaniu ze średnią sekularną oznacza nie tyle wzrost, co skok o ponad pięć stopni!
Sierpniowy rekord formalnie dotyczy Warszawy, lecz nasza stolica nie jest przecież odgrodzona od reszty kraju murem z klimatyzatorów. Stale napływają informacje o ogólnokrajowej suszy. Jak ma nie być sucho, skoro w sierpniu mieliśmy tu aż 15 (piętnaście!) dni z temperaturą powyżej 30 stopni? A średnia temperatura tej piętnastki wyniosła równe 33 stopnie...
Przed mrozem łatwo się ochronić, ale przed upałem nie ma jak (klimę posiadają mniej niż nieliczni). Tegoroczne sierpniowe upały oznaczają zatem, że organizmy ponad trzydziestu milionów rodaków przez 24 godziny na dobę przebywały w temperaturze o kilka stopni wyższej niż norma, nazwijmy ją, bardzo wieloletnia. Czy miało to jakieś wyraziste skutki epidemiologiczne (sierpień 2014 do sierpnia 2015)?
W MSW i GUS powiedziano mi, że te dane będą ogłoszone późną jesienią.

Stanisław Remuszko
----------------------
* Halina Lorenc: „Studia nad 220-letnią (1779-1998) serią temperatury powietrza w Warszawie oraz ocena jej wielowiekowych tendencji”, IMGW, Warszawa 2000.





4627.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61128#msg61128

4 września 2015, 16:26:10

temat: Odp: O Lemie napisano

Wiktorze, dodałem Ci karmy, ale nie podzielam Twego pochmurnego poglądu :-)
R.




4628.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61129#msg61129

4 września 2015, 23:34:38

temat: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

http://wyborcza.pl/1,75477,18702285,donald-tusk-europa-powinna-przyjac-100-tys-uchodzcow.html?v=1&pId=35836574&send-a=1#opinion35836574

Uważam, że liczącą 500 milionów mieszkańców zamożną Unię Europejską stać na przyjęcie przynajmniej 500 000 imigrantów (jeden imigrant na tysiąc Europejczyków). Oczywiście  bardzo wyselekcjonowanych (zagrożenie życia), przy bardzo twardych warunkach pobytowych i pod groźbą natychmiastowego wydalenia. Sam jestem gotów udzielić obcej rodzinie schronienia w moim mieszkaniu na warszawskim Ursynowie (pokój 16 m2).
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131




4629.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61131#msg61131

5 września 2015, 00:25:12

temat: Odp: O Lemie napisano

.chmuro, mówiąc o pochmurnym poglądzie miałem na myśli TYLKO kwestię "rosyjskości" teksu w aspekcie forumowego MIEJSCA. Pogodnego duchowo i fizycznie Adriatyku życzę i serdecznie pozdrawiam :-)
R.




4630.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61134#msg61134

5 września 2015, 12:15:37

temat: Re: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Właśnie przeczytałem wywiad z autorką książki o Breiviku: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,18697681,cztery-lata-po-utoi.html#TRwknd
Łatwo odszukać w googlach, że z badaniem poczytalności Breivika było nieco inaczej niż głosi rozmówczyni "GW". Ale moją uwagę najbardziej przykuło istne stawanie na głowie, aby wykazać, że dokonany z zimną krwią mord kilkudziesięciu niewinnych ludzi mieści się w ramach zachowań człowieka zdrowego psychicznie.  Fascynująca lektura, doprawdy!
R.




4631.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61136#msg61136

5 września 2015, 19:47:25

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Po przeczytaniu apelu szefa Komisji Europejskiej naszego rodaka Donalda Tuska odruchowo napisałem tak:
Uważam, że liczącą 500 milionów mieszkańców zamożną Unię Europejską stać na przyjęcie przynajmniej 500 000 imigrantów (jeden imigrant na tysiąc Europejczyków). Oczywiście  bardzo wyselekcjonowanych (zagrożenie życia), przy bardzo twardych warunkach pobytowych i pod groźbą natychmiastowego wydalenia. Sam jestem gotów udzielić obcej rodzinie schronienia w moim mieszkaniu na warszawskim Ursynowie (pokój 16 m2).
a teraz pragnę co nieco wyjaśnić oraz odpowiedzieć na życzliwe pytania, które pojawiły się anonimowo, licznie i natychmiast.
Po pierwsze - trzeba sprawdzić, czy to prawda z tym masowym zagrożeniem życia na miejscu (Bliski Wschód) oraz z masowym topieniem się (duszeniem w zaspawanych ciężarówkach i okrętowych ładowniach) setek/tysięcy dzieci, kobiet i starców na trasie Bliski Wschód - Europa. Jeśli to pancerne widły zrobione z choinkowych miękkich igiełek przez żądne sensacji media - to sprawy nie ma i nie było. Codziennie na polskich drogach ginie kilka(naście) osób a kilkadziesiąt zostaje rannych, i jakoś nikt z tego powodu nie rwie resztek ryżych włosów na łysawej europejskiej głowie.
Po drugie -  nie wolno w tej sprawie ani trochę słuchać mediów, tylko trzeba oficjalnie zlecić sporządzenie błyskawicznego raportu Monowi, Emeszetowi oraz służbom i instytucjom - przy czym te raporty mają być klarowne, jawne, zwięzłe i rzeczowe oraz podpisane imieniem, nazwiskiem i stopniem/stanowiskiem ich autora/koordynatora/prowokatora.
Po trzecie - jeśli okaże się, że faktycznie trzeba działać, to trzeba działać na dwóch frontach.
Front pierwszy, to wyławianie z morza zagrożonych utonięciem/rekinami i automatyczne umieszczanie ich w obozach tymczasowych (namioty, baraki, żadnych luksusów, elementarz sanitarny i dietetyczny oraz podpisywane (odcisk kciuka) deklaracje, że za naruszenie obozowego regulaminu kula w łeb, czyli powrót do morza z rekinami albo darmowy transport do własnej porzuconej ojczyzny.
Teraz zrobię sobie drinka i posłucham mrożących krew w żyłach opowieści TVN, ale potem znowu wezmę się do roboty.
R.
 
 

 




4632.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=172.msg61140#msg61140

5 września 2015, 20:21:35

temat: Odp: O Lemie napisano

A lekcję Lemoniadową (po polsku) odrobiłeś?
Staszek




4633.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61142#msg61142

5 września 2015, 20:25:10

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Dlatego, że taka jest natura rzeczy (cognovi naturam rerum...; Dońda).
R.
pjes: entropia Wszechświata rośnie STALE, choć lokalnie tu i ówdzie maleje :-)




4634.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61144#msg61144

5 września 2015, 20:38:47

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Oczywiście, Hyde Park, albo Hate Park! Ciekaw jestem, spekulatywnie, jaką rangę Mistrz nadałby temu tematowi.
R.




4635.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61148#msg61148

5 września 2015, 21:01:15

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Ty, ale słyszysz co mówią w mediach NIE MEDIA, tylko pani premier i inni?
R.




4636.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61153#msg61153

5 września 2015, 21:43:54

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Z relacji Mistrza na temat prezydenta chyba Busha to pamiętam tylko, że z fascynacją opowiadał o tym co sam widział w TV, jak ten prezydent przed kamerami się porzygał...
R.




4637.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61154#msg61154

5 września 2015, 21:46:34

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

@ Maziek. Jak, w takim razie, Twym zdaniem, sławne ruiny i zgliszcza przełożą się na wynik wyborów parlamentarnych?
R.




4638.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61161#msg61161

6 września 2015, 01:20:30

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Głupi Busz puke himself, o, tak było właśnie!
R.
pjes: ale chtóren: older czy younger?




4639.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61162#msg61162

6 września 2015, 01:38:20

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Wracając zaś do tematu, czyli do Rodzimego Chełma: http://wyborcza.pl/1,75478,18716512,abp-gadecki-kazda-parafia-powinna-przygotowac-miejsce-dla-przesladowanych.html
R.
pjes: WyvbiórczeUmiłowanie Wolności Słowa się obudziło odnośnie do uchodźców. Poniewierać, lżyć i poniżać innych ludzi wolno (patrz: obelżywe i wulgarne wpisy pod innymi wątkami), ale od uchodźców - WARA!
" Z powodu wyjątkowo agresywnych treści propagujących przemoc, sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, etnicznej i wyznaniowej, zamykamy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Wygląda na to, że Zachód, a więc i Polska, nie wie, jak pomóc ofiarom wojny w Syrii. Nie rozumiemy, co tam się dzieje, boimy się islamskich terrorystów. Ale uchodźców jest coraz więcej. Ich problem sam się nie rozwiąże. Europa mówi, że przyjmie ich 100, może 200 tysięcy. Ilu może i powinna przyjąć Polska? Jak im pomóc? Jak ich przyjąć, żeby dobrze się u nas odnaleźli? Czekamy na Wasze listy, podpisane imieniem i nazwiskiem, najciekawsze opinie opublikujemy w wydaniu papierowym "Wyborczej" i w internecie na Wyborcza.pl: listy@wyborcza.pl"
Proszę bardzo: http://forum.lem.pl/index.php?action=post;msg=61162;topic=1470.0
Wstydcie się, Forumowicza!




4640.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61166#msg61166

6 września 2015, 10:14:42

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Odnoszę wrażenie, że Państwo rozmawiają o książce pt. "Tako rzecze... Lem". Pytam: gdzie ją kupić i ile trzeba zapłacić? Co zaś zgliszcz się tyczy, to te, których ruiny przesłaniają Ci te Twoje "autostrady", pożal się Boże, panie Maciejewski.
R.





4641.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61168#msg61168

6 września 2015, 11:08:15

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Panie, a warte tyle?
R.




4642.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61170#msg61170

6 września 2015, 12:10:21

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Dzięki za informacje, rady i wskazówki :-)
R.





4643.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61171#msg61171

6 września 2015, 12:17:39

temat: Re: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Czy już spełniliście swój obywatelski obowiązek? Nieobecni nie mają racji!







4644.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61174#msg61174

6 września 2015, 13:08:14

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Po przeczytaniu apelu szefa Komisji Europejskiej naszego rodaka Donalda Tuska odruchowo napisałem tak:
Uważam, że liczącą 500 milionów mieszkańców zamożną Unię Europejską stać na przyjęcie przynajmniej 500 000 imigrantów (jeden imigrant na tysiąc Europejczyków). Oczywiście  bardzo wyselekcjonowanych (zagrożenie życia), przy bardzo twardych warunkach pobytowych i pod groźbą natychmiastowego wydalenia. Sam jestem gotów udzielić obcej rodzinie schronienia w moim mieszkaniu na warszawskim Ursynowie (pokój 16 m2).
a teraz pragnę co nieco wyjaśnić oraz odpowiedzieć na życzliwe pytania, które pojawiły się anonimowo, licznie i natychmiast.
Po pierwsze - trzeba sprawdzić, czy to prawda z tym masowym zagrożeniem życia na miejscu (Bliski Wschód) oraz z masowym topieniem się (duszeniem w zaspawanych ciężarówkach i okrętowych ładowniach) setek/tysięcy dzieci, kobiet i starców na trasie Bliski Wschód - Europa. Jeśli to pancerne widły zrobione z choinkowych miękkich igiełek przez żądne sensacji media - to sprawy nie ma i nie było. Codziennie na polskich drogach ginie kilka(naście) osób a kilkadziesiąt zostaje rannych, i jakoś nikt z tego powodu nie rwie resztek ryżych włosów na łysawej europejskiej głowie.
Po drugie -  nie wolno w tej sprawie ani trochę słuchać mediów, tylko trzeba oficjalnie zlecić sporządzenie błyskawicznego raportu Monowi, Emeszetowi oraz służbom i instytucjom - przy czym te raporty mają być klarowne, jawne, zwięzłe i rzeczowe oraz podpisane imieniem, nazwiskiem i stopniem/stanowiskiem ich autora/koordynatora/prowokatora.
Po trzecie - jeśli okaże się, że faktycznie trzeba działać, to trzeba działać na dwóch frontach.
Front pierwszy, to wyławianie z morza zagrożonych utonięciem/rekinami i automatyczne umieszczanie ich w obozach tymczasowych (namioty, baraki, żadnych luksusów, elementarz sanitarny i dietetyczny oraz podpisywane (odcisk kciuka) deklaracje, że za naruszenie obozowego regulaminu kula w łeb, czyli powrót do morza z rekinami albo darmowy transport do własnej porzuconej ojczyzny.
Teraz zrobię sobie drinka i posłucham mrożących krew w żyłach opowieści TVN, ale potem znowu wezmę się do roboty.
06.09.15
Kto chciał, ten widział ("Wydarzenia" Polsat, "Fakty" TVN, "Wiadomości" TVP), że spełniło się co do joty "po drugie". Mam na myśli raporty składane i omawiane podczas posiedzenia Sztabu Kryzysowego [- Wszystkie służby naszego państwa muszą być postawione w stan najwyższej gotowości, aby moc skutecznie stawić czoło jednemu z największych wyzwań, przed którym staje dzisiaj Europa - powiedziała premier Ewa Kopacz rozpoczynając spotkanie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, który zebrał się w sobotę w Warszawie. (PAP)]
Skoro mamy już (będziemy mieli) wstępne dane o potrzebach (to my, Polska, oceniamy i decydujemy, nie kto inny!), to teraz pora zastanowić się nad naszymi polskimi możliwościami. Przypomnę, że mamy około 2500 gmin oraz około 10 000 parafii. Specjalnie dla Maźka przewodniczący Episkopatu Polski Jego Ekscelencja arcybiskup Stanisław Gądecki te ważne słowa: http://wyborcza.pl/1,75478,18716512,abp-gadecki-kazda-parafia-powinna-przygotowac-miejsce-dla-przesladowanych.html wypowiedział w CHEŁMIE. Uważam, że zachowując pierwotnie proponowane proporcje (1000:1), jako 38-milionowy naród powinniśmy móc przyjąć 38 000 uchodźców. W porównaniu z liczbą gmin oznacza to mniej więcej 15 osób na gminę i 4 osoby na parafię. Przy założeniu, że jedna uchodźcza rodzina liczy cztery osoby, kalkulacja jest jeszcze prostsza: około 4 rodzin na gminę i jedna rodzina na parafię. Widać od razu, że jest to wykonalne, leży w graniach możliwości Państwa oraz KK, i trzeba tylko chcieć to zorganizować.
Dlaczego mielibyśmy pomagać obcym ludziom?
Dlatego, że to są ludzie – co do istoty – tacy sami jak my. Uważam (nie ja jeden chyba), że pomaganie innym ludziom, zwłaszcza dotkniętych klęską wojny, zagrożonych śmiercią i kalectwem, jest naszym PSIM obowiązkiem moralnym (przepraszam wszystkie psy za podniesiony głos :-).
Rzecz jasna, pomoc pomocy nierówna. Jednym wystarcza obóz przejściowy, inni chcieliby osiedlić się w Polsce na stałe. To drugie jest zadaniem o rząd wielkości trudniejszym pod każdym względem (również politycznym i społecznym), i nie ma co się nad tym teraz rozwodzić, ponieważ nie znamy praktycznie żadnych danych wejściowych. Wiadomo tylko, że musiałaby to być niesłychanie wielka i złożona operacja, z barierą językową na czele, i nawet zamożna Polska (zamożna w porównaniu z tymi biedakami) nie ma nawet 1/10 szmalu potrzebnego dla realizacji tego gigantycznego długofalowego przedsięwzięcia. Tu muszą się otworzyć kieszenie bankierów, magnatów, oligarchów i innych możnych całego świata.
Ostatnim problemem jest nadchodząca zima. Namioty i baraki nie wystarczą. Myślę, że w każdej plebanii znajdzie się jeden wolny pokój, a parafianie przyniosą i odzież, i żywność, i środki czystości :-)
A teraz proszę o pytania z sali...





4645.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61175#msg61175

6 września 2015, 13:29:44

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Panie Hokusie, z porządnego głodu to zjem nawet rybę, fasolę i kaszę gryczaną, ale tak głodny bardzo dawno nie byłem (niestety).
R.




4646.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61176#msg61176

6 września 2015, 13:37:28

temat: Re: Pytam:

Moje pytania były tylko mądre!
R.
pjes: jak Panu pomóc, skoro nie podajesz Pan żadnych danych wejściowych?




4647.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=967.msg61181#msg61181

6 września 2015, 14:36:51

temat: Re: "Robot" - komiks według opowiadań Lema

Przeczytałem wskazany przez Olę krótki wstęp pana Beresia i może ktoś wie:
Tako rzecze...(2002) jest co do kropki nadzbiorem Rozmów...(1987) czy ich także przeróbką?
R.  




4648.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61184#msg61184

6 września 2015, 15:10:51

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Czyli vomitować musiał jego ojciec.
R.




4649.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61199#msg61199

7 września 2015, 02:51:57

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Uprzejmie polecam kolejne przykłady wolności słowa (dopiski na dole).
http://wyborcza.pl/1,75248,18720517,prezydent-zeman-nakreca-islamofobie.html
http://wyborcza.pl/1,75968,18720557,amerykanski-sennik-dramat-uchodzcow-z-syrii-czy-ameryka-zaczyna.html
http://wyborcza.pl/1,75477,18720561,niemcy-ziemia-obiecana.html
http://wyborcza.pl/1,75968,18720491,hipokryzja-europy.html
R.




4650.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61201#msg61201

7 września 2015, 16:01:58

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

@ Maziek: Mariusz Pudzianowski, polski strongman i zawodnik MMA, stawia ultimatum uchodźcom, jacy mogą trafić do Polski. Przyznaje, że w tej sprawie popiera podejście Władimira Putina.
„Pudzian” na swoim profilu na Facebooku udostępnił cytat z prezydenta Rosji. Putin mówi w tekście, że „każdy przedstawiciel mniejszości, pochodzący z dowolnego miejsca na świecie, jeżeli chce żyć i pracować w Rosji, powinien mówić po rosyjsku, i przestrzegać rosyjskiego prawa”. „Jeśli muzułmanin woli prawo szariatu to radzimy mu, aby przeniósł się do tych krajów, miejsc gdzie szariat obowiązuje” - mówił Putin. I wskazywał, że Rosja „nie będzie tolerować braku szacunku dla rosyjskiej kultury”.
Takie podejście do państwa i ochrony Rosji podoba się Pudzianowskiemu. W jego ocenie tak należy podchodzić do problemu migracji. „Popieram go (Putina – red.) w 100% w tej kwestii, a gdzie nasi politycy niby tolerancyjni???” - pyta Pudzianowski.
I stawia migrantom jasne ultimatum: „Jaka tolerancja???!!!! Asymilacja albo wypad!!!”

Uprzejmie przypominam, że o konieczności przestrzegania warunków pod groźbą jako żywo mówiłem przed panem Pudzianem, a może nawet przed panem Putinem;' w każdym razie w całej rozciągłości popieram ultimatum w czarno-białej wersji asymilacja albo wypad :-)

R.

pjes: Mistrz podzielałby pogląd/opinię Maźka czy Putina/Pudziana?




4651.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61205#msg61205

7 września 2015, 22:00:58

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Rada Ministrów (Sejm, Senat, Brezydent) co tam komu podchodzi, aby kąstytucyjnie, powołuje Urząd Hejtmana d/s Uchodźców i wyposaża go w odpowiednie prerogatywy (wpisz to trudne słowo w gugle). Ówże Hejtman suwerennie rozstrzyga, a jak się komuś nie podoba, to demokratyczny sąd doraźny lub wydalenie. Jak się chce, to się zrobi.
R.




4652.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61206#msg61206

7 września 2015, 22:56:53

temat: Re: Właśnie się dowiedziałem...

Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki wczorajszego referendum. Frekwencja wyniosła zaledwie 7,8 proc. Za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych opowiedziało się 78,75 proc. głosujących, za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii opowiedziało się 17,37 proc., a 82,63 proc. było przeciw. Za rozstrzyganiem wątpliwości związanych z prawem podatkowym na korzyść podatnika głosowało 94,51 proc. Z uwagi na zbyt niską frekwencję referendum nie jest wiążące.

Zwykły sondaż jest przeprowadzany na około 1000 respondentów. Tu "próba" była TYSIĄC RAZY większa. Prawie 80% za JOW, ponad 80% przeciw finansowaniu partii z budżetu, ponad 90% za podatnikiem. To bym rozważał przede wszystkim, nie frekwencję. A zobaczcie Państwo, co rozważają media. Tu jest nasz dom, nie cudzy.
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131

http://wyborcza.pl/1,75478,18724987,referendum-pkw-podala-oficjalne-wyniki-frekwencja-7-8-proc.html#ixzz3l5IYDBvU




4653.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61208#msg61208

7 września 2015, 23:25:14

temat: Re: Lemoniada 2015

http://www.ogroddoswiadczen.pl/konkurs-czytelniczy
Uprzejmie melduję, że w Konkursie Czytelniczym wzięły udział, jeśli dobrze liczę na palcach, 43 osoby, z czego 19 zdobyło maxa (30/30)/
R.
Finał w sławnym Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema w Krakowie przy Alei Pokoju 68 w najbliższą niedzielę w samo południe. Najserdeczniej zapraszam wszystkich P.T. Lemolubów.  Będę prowadził, jeśli Pan Bóg pozwoli i jeśli starczy mi na pędolino Warszawa-Wawel......
R.




4654.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61213#msg61213

8 września 2015, 04:49:58

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Zainteresowanym - zwłaszcza Maźkowi - uprzejmie rekomenduję tę wiarygodną i miarodajną lekturę:
http://wyborcza.pl/1,75248,18731087,co-powinnismy-wiedziec-o-uchodzcach.html
sługa
R.




4655.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61215#msg61215

8 września 2015, 09:56:42

temat: Re: Lemoniada 2015

@ Q. Dasz radę na dzisiaj? Bo dziś chcielibyśmy zamknąć Konkurs. Przypomnę propozycję pod adresem  każdego Jurora: podaj sześć nazwisk (6 tekstów, 6 autorów) z liczbą/oceną 0-5 przy każdym z nich.
s.




4656.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61217#msg61217

8 września 2015, 11:29:43

temat: Re: Lemoniada 2015

Nie ma zbytniego pośpiechu. Wyrób się może do szóstej?
Staszek
pjes: a także może byś przeniósł te pytania i odpowiedzi do Lemoniady?




4657.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61219#msg61219

8 września 2015, 20:54:56

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Mam wrażenie, że premier mojego państwa określiła przed chwilą w telewizji dokładnie te same warunki przyjmowania uchodzców, o których napisałem parę dni temu na Forum. Głupia jakaś, czy co?
R.
pjes: popatrz sobie na to, co teraz (w tej chwili!) mówi pani Kopacz na TVP Info :-)




4658.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61221#msg61221

8 września 2015, 22:11:40

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

No i - POZA TYM!!! - nijak nie pojmuję, dlaczego Kuwejt, Emiraty, ArabiaS, Bahrajn i pozostałe krztuszące się złotem państwa arabskie nie kiwnęły palcem za Swoimi? Taka to solidarność wiary i plemienia?
R.




4659.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61223#msg61223

9 września 2015, 22:11:42

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Mowę wam odjęło, obywatelu, po niepoważnych wystąpieniach pani Kopacz, pana Junkersa, papieża Franciszka i eks prezydenta pana Kwaśniewskiego?




4660.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61225#msg61225

9 września 2015, 22:57:18

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Uderz w stół, a Maziek się odezwie!
R.
Cytuj
W kwestiach, które są istotne nikt z wymienionych nic nie powiedział
Z tym stwierdzeniem polemizować się nie da, choćbym przedstawił nagrania dźwiękowe i filmowe :-)




4661.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61226#msg61226

9 września 2015, 23:53:01

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Motłoch, padalce, gadziny i hołota. Kto używa takiego słownictwa? Sam pan Einstein:
""Szanowna pani Curie,
proszę się nie śmiać, że piszę do pani, choć nie mam nic sensownego do powiedzenia. Ale tak rozwścieczył mnie sposób, w jaki publika waży się panią atakować, że bezwzględnie musiałem dać upust swemu oburzeniu. Jestem jednak przekonany, że pani konsekwentnie pogardza tym motłochem, bez względu na to, czy otacza panią fałszywą czcią, czy zaspokaja pani kosztem swą żądzę sensacji! Muszę pani powiedzieć, że bardzo podziwiam pani intelekt, energię i uczciwość. Uważam, że miałem szczęście, że poznałem panią osobiście w Brukseli. Każdy, kto nie należy do tych gadzin, z pewnością odczuwa radość, że wśród nas znajdują się tacy ludzie jak pani, jak Langevin, prawdziwe istoty ludzkie, których poznanie to zaszczyt. Jeśli ta hołota nadal się będzie panią zajmować, niech pani po prostu nie czyta tych bzdur, proszę raczej zostawić je padalcom, dla których to zostało sfabrykowane".
(za "GW")
R.




4662.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61228#msg61228

10 września 2015, 10:57:31

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Nie wiem, chyba tak; tu cieszy mnie, że E. mówił ludzkim językiem :-)
R.




4663.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61232#msg61232

10 września 2015, 19:32:20

temat: Odp: no nie mogę...

Nie lubię tego pana i mam ku temu swoje rycersko-harcerskie powody.
Stanisław Remuszko




4664.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61234#msg61234

10 września 2015, 20:12:02

temat: Odp: no nie mogę...

http://forum.lem.pl/index.php/topic,497.msg61231.html#msg61231
Cytuj
kogo to obchodzi?
R.




4665.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg61236#msg61236

10 września 2015, 21:45:58

temat: Odp: no nie mogę...

:-)
R.




4666.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61237#msg61237

10 września 2015, 22:17:23

temat: Odp: Lemoniada 2015

W niedzielę po południu (PODZIEŃ Urodzin) zapalimy lampkę oliwną na grobie Mistrza. Gdyby ktoś miał ochotę, to serdecznie zapraszam :-)
R.





4667.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61244#msg61244

11 września 2015, 22:37:12

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Uważam OD LAT (i głoszę, gdzie mogę), że trzeba zabijać tych, którzy chcą zabijać nas.
R.




4668.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61245#msg61245

11 września 2015, 22:46:10

temat: Odp: Lemoniada 2015

Czy ktoś z Forum przybędzie na niedzielny finał?
R.
pjes: zwycięzca finałowego NADETAPU otrzymuje nowiutki (ani razu nie używany – wersja „mennicza”) prawdziwy dwustuzłotowy banknot wyprodukowany przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych (http://www.pwpw.pl/) na zlecenie Narodowego Banku Polskiego.
Odpowiedzi zna Ol, lecz lojalnie milczy jak grób...




4669.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61251#msg61251

12 września 2015, 10:26:38

temat: Odp: Lemoniada 2015

Panie Sosnusie, trenuj Pan  już, bo będziesz Pan miał katar.
R.




4670.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61252#msg61252

12 września 2015, 10:49:51

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

@ Maziek. To są Twoje fantastyczne* insynuacje. Odsyłam do mej erystyki posiadanej przez Ciebie z dedykacją (w "Czytadle podróżnym 1" - http://www.remuszko.pl/czytadlo_podrozne/ - są na ten temat dwa felietony, str. 49 i 75). Mogę odpowiadać tylko za to, co powiedziałem; nie mogę odpowiadać za niewypowiedziane słowa, zdania, twierdzenia i postulaty.
Na przykład nie głoszę poglądu:
Cytuj
że należy sprowadzić z rejonów, w których wykonano te zdjęcia, pół miliona ludzi bez papierów, głównie młodych mężczyzn w wieku 19-35 lat (75% wg statystyk uchodźców zrobionych bodaj przez ONZ), wyznania takiego jak tych, którzy pokazanych na zdjęciach rzeczy dokonali.
ale na tym kończę zaprzeczanie, ponieważ nie chce mi się powtarzać, że nie jestem wielbłądem. Jeśli do Wielbłądolubnych to nie dociera - trudno, ale to oni mają z tym kłopot, nie ja. Uważam swoje poglądy za raczej słuszne i raczej niesprzeczne wewnętrznie, a jeśli ktoś uważa inaczej, niechże mnię zacytuje i wytknie; chętnie sie poprawię.
 Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem dodatkowy raz :-)
R.

-----------------------
*Owszem, fantazja jest ważniejsza od wiedzy, ale bez przesady, panie Einstein...




4671.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61254#msg61254

12 września 2015, 12:47:32

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Cytat. Quote. CyTatacytacytatyTacyta?
R.




4672.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61256#msg61256

12 września 2015, 14:36:28

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

1. Zależy jaką rzeczywistość. Realnej się nie da. Natomiast jej projekcję w Twej i mej głowie jak najbardziej się da, ponieważ wprawdzie czasami się mylimy, ale pod wpływem argumentów potrafimy przyznać się do pomyłki.
2. Oto odnaleziony cytat z samego źródła:
Cytuj
Uważam, że liczącą 500 milionów mieszkańców zamożną Unię Europejską stać na przyjęcie przynajmniej 500 000 imigrantów (jeden imigrant na tysiąc Europejczyków). Oczywiście bardzo wyselekcjonowanych (zagrożenie życia), przy bardzo twardych warunkach pobytowych i pod groźbą natychmiastowego wydalenia. Sam jestem gotów udzielić obcej rodzinie schronienia w moim mieszkaniu na warszawskim Ursynowie (pokój 16 m2).
Stanisław Remuszko
remuszko@gmail.com, 504-830-131

http://wyborcza.pl/1,75477,18702285,donald-tusk-europa-powinna-przyjac-100-tys-uchodzcow.html#ixzz3lWRiNKmX
3. Tak napisałem (podobnie jak napisałem wiele innych rzeczy). Jeśli dobrze pamiętam, to nikt nigdy (ze mną włącznie) nie zaprzeczał, że powyższe napisałem. Jeśli to komuś potrzebne - niniejszym jeszcze raz uroczyście potwierdzam: scripsi!
4. Spytam wprost, bo z niecierpliwości aż się trzęsę: co konkretnie z tego mojego poglądu logicznie wynika takiego, że się z tym logicznym wynikaniem nie zgadzasz?
Staszek
[@ Q&Ol: czy istnieje emotikon "ironicznego uśmieszku"? Bo miałbym ochotę akurat tu go wstawić...]




4673.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61258#msg61258

12 września 2015, 16:19:17

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Oto Twój zarzut: "Tobie się nie łączy".
Oto mój zarzut: jesteś głupi Maziek.
Oba zarzuty są tak samo dobre, uzasadnione i posuwają sprawę do przodu :-)
Staszek
Jeszcze ten raz odpowiem - jako Wielbłąd - na Twój niesprawiedliwy, krzywdzący i fałszywy zarzut.
Odpowiedź: Łączy mi się. Od samego początku. Moje obywatelskie prywatne przyzwolenie było warunkowe (patrz: cytat). Wyjaśnienie: jeśli nie można sprawdzić ani eksmitować, to należy nie przyjmować nawet do obozów.
A teraz już muszę pędzić do Pędolino.





4674.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61276#msg61276

13 września 2015, 22:01:38

temat: Odp: Lemoniada 2015

@ Ol
Chyba nie, bo dzisiaj, podczas finału w OD, oficjalnie zaraziłem wszystkich katarem.
Dzięki, Ol, za kciuki :-)
Pojechaliśmy potem na grób Mistrza i, m. in., usunęliśmy wypalone znicze.
R.





4675.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61277#msg61277

13 września 2015, 22:02:44

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Pewnie tak...
R.




4676.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61278#msg61278

13 września 2015, 22:19:35

temat: Odp: Właśnie się dowiedziałem...

O sobie:

http://wyborcza.pl/1,75400,18808439,sprawdz-czy-wiesz-wiecej-niz-amerykanie-krotki-test-z-wiedzy.html

Science Knowledge Quiz Results

You answered 11 of 12 questions correctly.
See below how your results compare with the 3,278 randomly sampled adults that took part in our national survey and review how you responded to each question. For more findings from the survey, read "A Look at What the Public Knows and Does Not Know About Science."
You scored better than 82% of the public, below 6% and the same as 12%.

Przypuszczam, nie znając angielskiego, że to znaczy, iż wypadłem nienajgorzej :-)
R.





4677.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61279#msg61279

13 września 2015, 22:22:46

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

@ Maziek:
http://wyborcza.pl/1,75478,18811060,trzaskowski-polska-moze-przyjac-wiecej-uchodzcow-ale-mamy.html
http://wyborcza.pl/1,75477,18810319,niemiecki-rzad-wprowadzil-kontrole-na-granicy-z-austria.html
MM, Ty jesteś Człowiek Wielki oraz Dobry, ale ZA duży i ZBYT dobry jak dla mnie :-)
R.





4678.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61282#msg61282

13 września 2015, 23:04:51

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

@ Maziek.
Konam (to była Doba Co Się Zowie). Na dodatek dziś przypada (nieopatrznie przypomniałem sobie w Krakowie) XL rocznica mojego ślubu...
Merytorycznie jutro (mam nadzieję).
@ Q
Całkowicie zgadzam się - co do generaliów - z Tobą: http://forum.lem.pl/index.php/topic,1470.msg61267.html#msg61267
a także - zwłaszcza - z tym Tobą:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61280#msg61280
Staszek




4679.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61283#msg61283

14 września 2015, 00:34:56

temat: Odp: Lemoniada 2015



Jak zrobić, żeby to otwierało się w całej okazałości?






4680.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61284#msg61284

14 września 2015, 10:45:55

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

1. Chcesz powiedzieć, że Twoja wyżej cytowana wypowiedź "Uważam, że..." ma taką sama wartość, jak wypowiedź "można jeść cyjanek garściami, jeśli się sprawdzi, że nie jest trujący"? Nie chcę tego powiedzieć.
2. Innymi słowy nie było w wypowiedzi "Uważam, że..." żadnej Twojej intencji? Nie rozumiem tego pytania. O jaką intencję może Ci chodzić? Nie mam pojęcia. Nawet się nie domyslam.
3. Było to tylko zdanie logiczne, takie jak "pójdę do kina, jeśli nie będzie padało", czy upraszczając jeśli a = b to c? Tak.
4. Jeszcze inaczej mówiąc, wypowiedziałeś to "Uważam, że..." w oderwaniu od innych znanych Ci faktów? Nie.
5, Czyli to była wypowiedź hipotetyczna? Nie rozmiem tego terminu. Nie wiem, co dla Ciebie znaczy "wypowiedź hipotetyczna"
6. ze świadomością braku możliwości związku z rzeczywistością? Nie
Mam nadzieję, że te wyjaśnienia przybliżają nasze wzajemne zrozumienie :-)
Staszek





4681.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=620.msg61285#msg61285

14 września 2015, 10:48:22

temat: Odp: Gdzie mieszkał Lem

Piękny pomysł, treść i wykonanie :-)
Od siebie bym dodał - do depeszy PR - że w Krakowie imię Mistrza nosi również Ogród Doświadczeń - niezwykła placówka popularyzująca naukę. W Polsce jedyna tego typu i jedna z zaledwie kilku w Europie. 
R.
pjes: dwa tygodnie minęły, a ranka ani myśli się zagoić...





4682.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61287#msg61287

14 września 2015, 12:03:15

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Wydawało mi się, że to oczywiste, ale najwyraźniej źle mi się wydawało. Nigdy dość wyjaśnień, jeśli komuś są potrzebne.
Odpowiadam zatem. Napisałem tę wypowiedź jak najbardziej "z intencją" - pod wpływem współczucia dla ludzi, którym grozi śmierć/kalectwo i inne fizyczne cierpienia, z wolą przyjścia im z pomocą i domyślną sugestią, że inni też tak powinni zrobić.
R.




4683.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61289#msg61289

14 września 2015, 13:45:46

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Czyli zrobiłeś dokładnie to co sądziłem. Nie wiem, co sądziłeś, ale wierzę Ci na słowo.
 - puściłeś myśl bez zadania sobie trudu, żeby najpierw sprawdzić jak jest, oraz przemyśleć, co będzie. Tak
Dlatego nie sformułowałeś jej "nie należy wpuszczać imigrantów, jeśli nie da się sprawdzić, czy rzeczywiście uciekają przed śmiercią, jeśli nie da się ich zweryfikować oraz jeśli nie można nad nimi zapanować tak w sensie utrzymania porządku jak i ewentualnego wydalenia". Nie dlatego.
Dlatego właśnie piszę, że Ci się nie łączyJuż mówiłem, że mi się łączy. Wolałbym się nie powtarzać,
bo pobieżne zastanowienie wskazuje, że powyższe warunki NIE MOGĄ w rzeczywistości być dobrze spełnioneTo jest tylko Twoja antyteza - przeciwna do tezy, której nikt nie głosi. Polemizujesz sam ze sobą?,
więc teza jest bezwartościowa praktycznie uważam, że tu jest forum dyskusyjne, a nie podejmujący decyzję sztab kryzysowy.
podobnie jak teza, "uważam, że można zrobić buty ze skóry trójgłowego smoka, jak się go upoluje" (która, hipotetycznie, jest tezą poprawną logicznie). To także są tylko Twoje osobiste poglądy, na dodatek wyłącznie ozdóbki retoryczne, które raczej nie przyczyniają się do wyjaśnienia i zakończenia sporu między nami
W związku z tym podstawowym działaniem powinno być natychmiastowe uszczelnienie granicy Unii, bo to jest przemysł, który się sam napędza. Problem, co zrobić z tymi, którzy już tu są to drobiazg wobec liczby tych, którzy bez uszczelnienia pojawią się na wiosnę (jak się skończą sztormy). Przypuszczam, że teraz - po upływie 10 dni od założenia wątku - możesz jeszcze bardziej mieć rację, zresztą podobnie jak ja, bo za uszczelnieniem granicy byłem od zawsze, tylko o tym nie pisałem, podobnie jak nie pisałem o wielu innych sprawach. Dziś nawet doszedłem do wniosku, że być może trzeba będzie jakoś strzelać (naprzód ostrzegawczo) do dzieci, kobiet, staruszek i starców: http://kw.warszawa.pl/forum/analogia_czy_nie - patrz mój WCZORAJSZY wpis
Staszek
pjes: data.unhcr.org/mediterranean/regional.html może trzeba dopisać http:// ??




4684.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1453.msg61291#msg61291

14 września 2015, 17:17:46

temat: Odp: Lemoniada 2015

Extra!

Podczas niedzielnego finału został rozegrany dodatkowy konkurs ze znajomości "Kongresu futurologicznego". Udział mógł wziąć każdy przybyły, Czas - 10 minut. Nie wolno było korzystać ze ściąg, podpowiedzi ani innych pomocy. Serdecznie namawiam P.T. Forumowiczów, aby sami sprawdzili się na tych samych warunkach. Uczciwie mówię, że gdybym nie układał tych pytań, to nie odpowiedziałbym poprawnie nawet na połowę z nich :-(   


01. Jak nazywała się grupa środków psychotropowych, które przymuszają umysł do radosnej miłości bliźniego?
A. Benefaktory   B. Kochatki      C. Dobryny      D. Amoresy


02. Który rozwścieczający preparat psychotropowy wiódł prym w grupie bijologicznej?
A. Flagellina       B. Kopandol      C. Furyasol       D. Walicard


03. Jak nazywało się państwo, w którym odbywał się kongres?
A. Dominicana   B. Haiticana      C. Puertoricana    D. Costaricana


04. Nadymanych foteli w kanale pod hotelem było sześć. A ilu było reflektantów na nie?
A. 7      B. 17      C.27      D. 37


05. Czego pieczoną ułudę jadł Tichy z profesorem Trottelreinerem w restauracji?
A. Perliczki z borówkami   B. Przepiórki z truflą   
C. Kuropatwy na grzance   D. Kaczki z jabłkami


06. Pod koniec XXI wieku na Ziemi żyło legalnie prawie 70 miliardów ludzi. A ile miliardów żyło „zatajonych”?

A. 6      B. 16      C. 26      D. 36


07.  W którym roku Pan Lem napisał „Kongres futurologiczny”?
A. 1960   B. 1970   C. 1980   D. 1990


08. Kogo nawraca zakon ojców bezludystów?
A. Obcych   B.  DNA   C. Komputery      D.  Samych siebie


09. Jak długo „żyje” interferent po wyłączeniu odbiornika?
A. Do trzech sekund      B. Do trzech minut
C. Do trzech kwadransów   D. Do trzech godzin


10. Na co działa razkozianek mortyny?
A. Na libido      B. Na wiarę      C. Na rozum      D. Na trawienie



Ostatecznie w tej dodatkowej konkurencji wzięło udział dziewięcioro gości; po nazwiskach poznaję, że niemal sami uczestnicy poprzednich Lemoniad - czyli znawcy, stare wygi! Z tym większą satysfakcją informuję, że tę Lotną Premię wygrał w cuglach* młody panicz Iwo Strzeboński (będzie zdjęcie), któremu miałem przyjemność wręczyć moją prywatną nagrodę: nowiutki, nigdy nie używany ("stan menniczy") banknot dwustuzłotowy, wydrukowany 1 grudnia 1988 na zlecenie NBP (Bilety Narodowego Banku Polskiego są prawnym środkiem płatniczym w Polsce) przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych.
--------------
*Pan Iwo miał tylko jedną jedyną błędną odpowiedź, wobec 4,75 (średnia pozostałych ośmiu osób). Wielki GPS!!! (gratulacje - podziw - szacun)





4685.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61293#msg61293

14 września 2015, 17:46:33

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

A nie prościej spytać mnie jak Lenin: Co robić?
R.




4686.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61295#msg61295

14 września 2015, 18:44:20

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Po spędzeniu na tym padole 67 lat (w tym ponad 40 w pismaczych okolicach) sądziłem, że NIC mnie już tekstowo nie zaskoczy. A jednak...
Z największym przekonaniem polecam POWOLNĄ i STARANNĄ lekturę tego tekstu: http://wyborcza.pl/1,75968,18811122,putinowskie-klapki-na-oczach-nowego-lidera-laburzystow.html
Na mój rozum, wybitność tekstu pelega na tym, że znacznie więcej mówi on o autorze ("The Economist", think-tanku, że o "GW" litościwie tym razem nie wspomnę) niż o opisywanych przezeń sprawach. Naprawdę nie przesadzam, napisać coś takiego, dobrać słowa, skonstruować frazy, wygłosić bez mrugnięcia okiem, a nawet twierdzić w żywe oczy - o, to są prawdziwe wyżyny :-)))
sługa forumowy
R.




4687.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61296#msg61296

14 września 2015, 18:52:54

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Cytuję moją ulubioną gazetę: Czasowe przywrócenie kontroli na granicach w związku z nadzwyczajną sytuacją może trwać maksymalnie do dwóch miesięcy - oświadczyła KE.
Też sobie oświadczę: Kochana Komisjo Europejska, maksymalnie za dwa miesiące zostanie po Tobie tylko wspomnienie...
R





4688.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61299#msg61299

14 września 2015, 20:21:19

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

czy jeśli nie ma możliwości by dotyczyło to migrantów "bardzo wyselekcjonowanych (zagrożenie życia), przy bardzo twardych warunkach pobytowych" ani też nie ma możliwości "natychmiastowego wydalenia" - to co?
Nie wpuszczać, Kochany Maźku. Nie wpuszczać.
Staszek





4689.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61302#msg61302

14 września 2015, 20:26:17

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Dzięki za uznanie :-)
Lecz wniosek (ergo) jest suwerennie Twój, nie mój.
s.




4690.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61305#msg61305

14 września 2015, 21:28:24

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Panie, gdy mnię najmą do sztabu antykryzysowego na Starszego Doradcę (z odpowiednimi apanażami) - to się przyjrzę specsłuzbowym materiałom i podsunę (jak się znam) parę rozsądnych pomysłów. Lecz teraz nie wiem nic konkretnego, a i sam pan wiceminister SZ Trzaskowski oznajmił przed chwilą w TVP1 (z Brukseli!), że on też nie wie :-)
R.
pjes: słowa Twe "bardzo rozsądnie" nie były wyrazem uznania?




4691.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61306#msg61306

14 września 2015, 21:32:55

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

To podkarmijj mnie chociaż marnym kliknięciem, skoro na bój Ci nie staje. Sił, ma się rozumieć...
R.




4692.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61307#msg61307

14 września 2015, 21:44:23

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Maziek, a teraz na bardziej poważnie.
Od pół godziny słucham w TVN24 dwóch generałów, dol których wiedzy i doświadczenia mam zaufanie: Gromosława Czempińskiego i Marka Dukaczewskiego (stare komuchy, podobnie jak "mój" generał Czesław Kiszczak, który właśnie umiera). Oni nic nie wiedzą i przerażenie z nich wyłazi.
Staszek




4693.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61310#msg61310

14 września 2015, 21:58:26

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Tego zdania byłem od samego początku, nie żadne: "wreszcie załapałem". Tysiąc razy mówię/piszę, że nie wszystko mówię/piszę. Albo mi ufasz, albo nie (Twój suwerenny osąd).
R.




4694.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61311#msg61311

14 września 2015, 22:10:08

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Owszem, wszystkie służby, USA, ZSRR, PRL, RP, Rosji i innych państw nie wyłączając, TWIERDZĄ oraz GŁOSZĄ, że są wszechwiedzące. Lecz ja uważam, że nie są.
R.




4695.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61312#msg61312

14 września 2015, 22:21:04

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Głos terrorysty: http://natemat.pl/154119,wlasciciel-amrit-kebab-widze-te-twarze-i-wstyd-mi-narobia-balaganu
R.




4696.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61314#msg61314

15 września 2015, 00:41:42

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Livie, ani na milimetr nie wycofuję się z deklaracji.
Jeśli w moim pokoju miałby zamieszkać ktoś niezagrożony (życiem) i niesprawdzony (służby), to byłbym przeciw. Lecz o tym zagrożeniu i sprawdzeniu - jako warunkach - pisałem w poście inicjującym ten wątek.
Przeczytaj sobie opinie faktycznego założyciela imperium Agory (ksywa - Larry):
http://wyborcza.pl/1,75515,18816660,spor-o-uchodzcow-lindenberg-zniechecajmy-ich-do-europy-polemisci.html
Staszek
pjes: Dobranoc :-)




4697.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61324#msg61324

15 września 2015, 21:33:04

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

A link do tej jego strony?
R.




4698.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg61325#msg61325

15 września 2015, 22:47:07

temat: Odp: Śmierć

@ Nex & Maziek (ostatnie wpisy):
Od pewnego czasu towarzyszę (od czasu do czasu) umieraniu 90-letniego człowieka. On teraz jest już prawie bezkontaktowy, ale medycyna robi wszystko, aby nie odszedł. Jest zaopiekowany szpitalnie (szczegółów oszczędzę). Dla mnie to więcej niż makabra, skoro umysł ma jasny, kiwnąć palcem nie może, a wenflonowo podają mu leki i karmią go rurką przez nos.
Za przyzwoleniem pań pielęgniarek, dałem mu dziś zimnej gazowanej swojej butelkowej wody z gwinta. Pił łapczywie.
Czy taki człowiek ma suwerenne prawo do odejścia podług własnej klarownie wyrażonej woli?
R.




4699.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61327#msg61327

15 września 2015, 23:07:54

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Pod euroislam nie ma żadnej strony Grzegorza Lindenberga.
R.





4700.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61333#msg61333

16 września 2015, 11:42:00

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Cytuj
może źle myślę, a może nie zrozumiałem - syćko możliwe.
Też tak uważam.
Na szybko (bo naprawdę akurat teraz muszę wziąć się za coś innego):
Cytuj
to, co proponujesz, globalnie (a nie wycinkowo) - jest nieprzemyślane.
Co - ale konkretnie, najlepiej cytat - ja proponuję?
R.




4701.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61336#msg61336

16 września 2015, 12:18:29

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Jak możemy się porozumieć, skoro nie wiem, o czym mówisz? Traktuję Cię, poważnie, cytuję in extenso, a Ty odmawiasz odpowiedzi, choćby wskazania linka albo konkretnego fragmentu. Ładnie to tak?
R.




4702.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61339#msg61339

16 września 2015, 13:02:09

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Ty się wyrażaj!
Chodzi o precyzję języka, którą - na tak elementarnym poziomie - powinieneś mieć w małym palcu od lewej nogi.
Jeśli pamięć podpowiada mi, że NICZEGO nie proponowałem, a Ty głosisz, że proponowałem, to jak mamy się porozumieć, skoro odmawiasz weryfikacji???
S.





4703.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61341#msg61341

16 września 2015, 14:30:20

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Panie, ciężko z Tobą rozmawiać, bo napisaną przez siebie INTERPRETACJĘ moich słów uważasz za prawomocny wyrok Sądu Ostatecznego zmierzony metrem z Sevres. A tak nie jest.
Uważam, że niczego nie proponowałem. Proponować, to mówić/pisać, że coś należy lub warto byłoby zrobić. Beczka/kategoria: powinność.
Ja tymczasem napisałem (streszczam z pamięci): uważam, że Europa może (jest w stanie) wchłonąć pół miliona imigrantów. To jest i była ocena. O tym, czy należy (powinno się) to robić - nie znajdziesz tam jednego jedynego słowa. I to nie jest żadne czepianie się, tylko troska o precyzję i szacunek dla rozmówcy. Ty natomiast, niesprawiedliwie nazywając to "czepialstwem", wykazujesz przynajmniej niechlujstwo/lenistwo słowne. Ono z pewnością jest erystycznie wygodne (jako ustawianie przeciwnika do bicia), ale chcę wierzyć, że nieświadome.
R.

Cytuj
Napisałem tę wypowiedź jak najbardziej "z intencją" - pod wpływem współczucia dla ludzi, którym grozi śmierć/kalectwo i inne fizyczne cierpienia, z wolą przyjścia im z pomocą i domyślną sugestią, że inni też tak powinni zrobić.





4704.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61345#msg61345

16 września 2015, 18:08:49

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

O, widzę, że pamięć mam jak kryształ :-)




4705.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61347#msg61347

16 września 2015, 18:29:04

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Czy Zamożny Maziek zauważyłby, że jego miesięczne wydatki na życie wzrosły z 10 000 zł do 10 010 zł?
R. 




4706.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg61348#msg61348

16 września 2015, 18:33:20

temat: Odp: Śmierć

A jak to jest de lege z medycznym Last Will? Że np. nie życzę sobie, aby mnie karmiono przez nos albo wkłuwano wenflon? Czyje to jest ciało - moje czy doktora, szpitala, a może państwa?
R.




4707.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61350#msg61350

16 września 2015, 20:51:07

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Cytuj
Czy Zamożny Maziek zauważyłby, że jego miesięczne wydatki na życie wzrosły z 10 000 zł do 10 010 zł?
R.
Jezu, ale demagogia!
R.
pjes: Zaraz, zaraz, może chodzi o horrendalne kwoty? Jeśli tak, to spytam:
Czy Ubogi Maziek zauważyłby, że jego miesięczne wydatki na życie wzrosły z 1000 zł do 1001 zł?
R.




4708.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61352#msg61352

16 września 2015, 21:51:00

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

To Ty masz własne auto?
R.





4709.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61353#msg61353

16 września 2015, 22:01:14

temat: Odp: Pytam:

Pytałem (przed pięcioma laty):
http://forum.lem.pl/index.php/topic,689.msg35201.html#msg35201
Jak Państwo sądzą, czy może wybuchnąć wojna?
W XXI wieku, w Europie?
Moja piękna i mądra Żona kilka lat temu twierdziła, że Unia wkrótce się rozpuknie. (...) Czy te i inne napięcia mogą się przerodzić w prawdziwą wojnę - taką z zabijaniem ludzi?
Zobaczcie, jakie były odpowiedzi...
Dobranoc : - )
Stanisław Remuszko






4710.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61355#msg61355

16 września 2015, 22:56:07

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Teraz już tak, oczywiliście :-)
Natomiast wiadoma sytuacja wydaje mi się dziejowo unikatowa i bardzo poważna. W każdym sensie.
R.




4711.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61356#msg61356

17 września 2015, 03:06:16

temat: Odp: Kwiz

Jak brzmi nazwisko głównego bohatera "Kataru"? (Mała wedlowska z niecałymi orzechami)
R.




4712.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=823.msg61359#msg61359

17 września 2015, 18:28:25

temat: Odp: Kwiz

Jesteś siur co do tej anonimowości?
R.




4713.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61362#msg61362

17 września 2015, 22:50:07

temat: Odp: Pytam:

1. Big-Bang – około 14,5 miliarda lat temu

Upływa następne 10 miliardów lat

2. Nasz Układ Słoneczny (Słońce, planety, wśród nich Ziemia) – kształtuje się około 4,5 miliarda lat temu.

Upływa następny 1 miliard lat.

3. Około 3,5 miliarda lat temu na Ziemi powstają pierwsze formy życia.

Upływa następne prawie 3,5 miliarda lat
 
4. Około 2 milionów lat temu wyewoluowują pierwsze formy człowieka (Homo habilis, Homo erectus, etc.)

Upływają następne prawie 2 miliony lat

5. Około 200 000 lat temu pojawia się pierwotny Homo sapiens, którego jesteśmy kontynuacją. Ten jedyny żyjący współcześnie gatunek człowieka czyni sobie całą Ziemię poddaną.

Upływa następne ponad 150 tysięcy lat

6. Około 40 000 lat temu  (tzw. górny paleolit) powstaje ludzki język i od razu pojawia się sztuka (ars).

Upływa następne 30 tysięcy lat

7. Około 10 000 lat temu (tzw. neolit) człowiek zaczyna prowadzić osiadły tryb życia i zajmować się rolnictwem.

Upływa następne 5 tysięcy lat

8. Około 5 000 lat temu powstają pierwsze wielkie cywilizacje (egipska i sumeryjska; nieco później wyłaniają się kultury Indusu i Mezopotamii)

Upływa następne prawie 5 tysięcy lat

9. Około 200 lat temu dokonuje się rewolucja przemysłowa i rewolucja społeczna (kres feudalizmu; także kres niewolnictwa/pańszczyzny).

Upływa następne 150 lat

10. Około 50 lat temu zaczyna się (m. in. komputery osobiste) trwająca wciąż (telefonia komórkowa, internet) rewolucja informatyczna.

W sensie elementarza pana Falskiego: czy coś pominąłem?
R.




4714.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61368#msg61368

18 września 2015, 20:38:15

temat: Odp: Pytam:

Dzięki, Maźku i Panie Nexusie :-)
R.




4715.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61371#msg61371

19 września 2015, 12:27:37

temat: Odp: Pytam:

http://forum.lem.pl/index.php/topic,1107.msg61362.html#msg61362

P.T. Czytelnikom, a też i Obu Dostojnym Przedmówcom, pragnę wytłumaczyć, nie jak jest/było (naprawdę i adekwatnie stało się w realu), tylko o co MI (nie komu innemu!) chodzi.
Zamierzam mianowicie sporządzić ilustrowany elementarz (abecadło, bryk) naszych dziejów. Naszych, czyli ludzkich, a ilustrowany w sensie parakomiksowym.
Przy tych założeniach "uściślanie dat" nie ma specjalnego znaczenia, tak jak nie ma znaczenia moment Bingu (skrót od Big Bangu): miał miejsce 14,5 miliarda lat temu czy też drobny miliard lat wcześniej lub później.
Z tymi zastrzeżeniami powtórzę pytanie: czy nie pominąłem czegoś?
Chodzi mi o takie wydarzenia (procesy, zjawiska), które mają rangę wymienionych, stanowią ważne cezury, i koniecznie powinny być w tym  historycznym parakomiksie opisane/wspomniane.
Wskazówka Maźka co do religii jest arcysłuszna - lecz nie wiem, czy ją przyjmę. Na pewno starannie rozważę.
Wracając do metody: historia (Wszech)świata, z Homosapiensem włącznie, została już dawno opisana na glinianych tabliczkach, papirusach oraz w różnych iluminowanych inkunabułach, potem zaś w tysiącach  monografii, podręczników i przyczynków oraz w milionowej publicystyce, skrótowo zaś - w encyklopediach. Mój pomysł, w przenośnym zarysie ideowym, brzmi: z dziesięciotomowej encyklopedii (10 000 stronic) zrobić encyklopedię jednotomową (1000 stron), tę zaś wyżąć i przemacerować również dziesięciokrotnie, do liczącej 100 stron książki/zeszytu o charakterze historycznego elementarza (bryku, abecadła).
O logarytmiczności już mówiłem, więc teraz tylko dodam, że głupim pierwszym dziesięciu miliardom lat poświęciłbym co najwyżej jedną stronicę tej książczyny.
Uprasza się o krytykę. Zakupiłem wedlowską :-)
R.




4716.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61373#msg61373

19 września 2015, 13:10:13

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Dzisiejsze rewelacje Oli: wziąć Unię głodem!
http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg61372#msg61372
R.




4717.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61377#msg61377

19 września 2015, 16:57:47

temat: Odp: Pytam:

Dzięki, Livie. To są DWIE ważne uwagi.
[Z nauką, notabene, jest ten kłopot, że ona jest straszliwie rozmyta - bo wywodzi się od czarów i alchemii,  kończy zaś na kategorycznym wymogu powtarzalności w fizyce i na absolucie matematyki ("Absolut" zostawmy na inne okazje :-). To jest, na mój nos, mniej więcej tyle tysiącleci ciągłego (nieliniowego!) rozwoju, ile liczy sobie cała nasza ludzka cywilizacja. Ale pominąć w ogóle? Ot, i odkryłeś zapewne całą nową kategorię 'historycznych wydarzeń"...]
Drugim problemem - po tym Spisie - jest przydanie każdemu takiemu Rozdziałowi nie tyle jakiejś absolutnej precyzyjnej wagi, co zgrubnych książkowych rozmiarów, zwłaszcza na tle rozmiarów sąsiednich rozdziałów. To jest zagadnienie - z wydawniczo-konstrukcyjnego punktu widzenia - kto wie czy nie trudniejsze od poprzedniego.
Naprzód zatem trzeba odpowiedzieć na dwa ogólniejsze pytania. Po pierwsze, czy taki wykład ma mieć w ogóle jakąś swoją wewnętrzną narastającą strukturę (prócz układu chronologicznego, ma się rozumieć)? Mógłbym obszerniej uzasadnić odpowiedź twierdzącą, ale jako autor pomysłu ograniczam się w tym miejscu do arbitralnego "tak". Kropka.
Po drugie: czy ta struktura ma być zbudowana podług jakiejś jednej klarownej reguły/planu? Na poprzednich zasadach odpowiadam w skrócie:"dobrze by było". Z czysto praktycznego punktu widzenia. Oczyma duszy już widzę, jak dziejowi scenarzyści/ilustratorzy wykłócają się o każdą stronę, ba, o każdą scenę, słowo i kreskę ale Nadredaktor-Koordynator mówi im wtedy ze smutkiem: PRZYPOMINAM, że na ten Rozdział (1, 1-2, 2-3, 3-4 itp.) macie, zgodnie z Planem, tyle a tyle miejsca i zmieśćcie się na nim, proszę, bo Wszechmogący Wydawca zamówił, płaci i wy-ma-ga...
Przykładowe (proste/prostackie) ustalenia:
"1" - jeden kadr (może być duży...)
"1-2" - jedna strona + na końcu (w prawym dolnym rogu) cyferblat klasycznego dwunastogodzinnego zegara z zaznaczeniem minionego czasu od godziny 00:00 (Bing).
"2-3" - jedna strona + cyferblat jw
"3-4" - jedna strona + cyferblat jw
"4-5" - jedna strona + cyferblat jw
Obskoczyliśmy już połowę punktów Dziejowego Spisu, a na cyferblacie już chyba dwudziesta trzecia z minutami?
Uprzejmie uprasza się o sugestie odnoszące się do orientacyjnego rozkładu miejsca na drugą połowę dziejów Ludzkości, bo teraz muszę pojechać po kawę i piwo :-)
R.




4718.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=734.msg61379#msg61379

19 września 2015, 18:59:24

temat: Odp: Fakty medialne

3 albo 4 (np.) > 1 albo 2. Więcej. Więcej arytmetycznego dobra :-)
R.




4719.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61385#msg61385

20 września 2015, 07:31:58

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

No, Ol, rewelacja ironiczna w sensie szczyt bezczelności przecież...
R.






4720.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61389#msg61389

20 września 2015, 13:03:13

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Nie,  no Livie, nie ma takiego prymarnego wykształcenia*, nieładnie tak wciskać dziecko w brzuch. Pełzający Manipulo :-(
R.
------------
*(niepełne) podstawowe, gimnazjalne, licealne, bakalaureat. magisterium, doktorat, co więcej, to od Złego jest...




4721.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61391#msg61391

20 września 2015, 13:46:00

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Skoro ta pani na swojej ministerialnej stronie podaje: "Ukończyła teologię i historię na Akademii Teologii Katolickiej", Ty zaś podajesz tylko, że jest to "katechetka z wykształcenia", to dla mnie nie najlepiej to wygląda w sensie informacyjnym. Gdy inni manipulują świadomością czytelnika, to źle, lecz jak my, to dobrze? Gdybyś skomentował na przykład: "absolwentka ATK - pewnie katechetka", to bym marnego słowa nie pisnął.
Takie informacyjne rozróżnienie jest ważne dlatego, że nie chodzi o jakąś lokalną czy środowiskową działaczkę (teraz Michnik napomina, by mówić "aktywistkę"), lecz o członka rządu naszego państwa, i to na dodatek szefa jednego z trzech tzw. strategicznych resortów (MON, MSW, MSZ). A minister-katecheta źle brzmi, chyba nawet w Iranie.
R.




4722.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61395#msg61395

20 września 2015, 15:24:11

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

@ Ol
Dla mnie słowo "selekcja" nie jest skompromitowane. Selekcja to selekcja. Ewolucja nic innego nie robi, tylko uprawia nieustanną selekcję na skalę TOTALNĄ.
@ Liv
Stąd wziął się spór: http://forum.lem.pl/index.php/topic,1470.msg61387.html#msg61387
Tam piszesz - o wykształceniu tej damy - TYLKO to: "katechetka z wykształcenia".
Moje uprzedzenie (lub brak uprzedzenia) do tego zawodu nie ma nic do rzeczy.
Nie musiałem wtedy http://forum.lem.pl/index.php/topic,1470.msg61387.html#msg61387 wiedzieć tego, co napisałeś potem.
Wtedy wydawało mi się, że katechetą może być każdy bez wykształcenia - byle by skończył jakieś katechetyczne szkolenie, jakiś kurs. Kurs spawacza na przykład. Albo kurs krawiectwa. Z lekarzami jest "bardzo inaczej".
Oczywiście, premier ma formalne prawo zaproponować KAŻDEGO - wedle swej suwerennej wiedzy i oceny - na stanowisko nawet wicepremiera, ale jako obywatel nie chciałbym, aby ministrem/wicepremierem/kimkolwiekważnymipublicznym w moim państwie był ktoś, kto z jest tylko   
"katechetą z wykształcenia". Owszem, gdyby - prócz kursu na katechetę - zrobił jakieś świeckie studia, posiadanie dyplomu katechety przez ministra spraw wewnętrznych nie budziłoby moich subiekcji. Ale wtedy należałoby o tym innym wykształceniu chociaż bąknąć.
R.
pjes: czy każdy, kto skończył ATK, ma formalne prawo katechizować tylko na tej podstawie?




4723.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61397#msg61397

20 września 2015, 15:37:37

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

I po co ja Cię wczoraj podkarmiłem...
s.




4724.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg61399#msg61399

20 września 2015, 20:23:53

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

...jak TVN anonimizuje anonimowe nicki na anonimowch forach!
R.




4725.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61401#msg61401

20 września 2015, 20:33:31

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Właśnie JŚ papież Franciszek apeluje o pokój i pojednanie. Dołączam się do apelu :-)
R.




4726.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61404#msg61404

20 września 2015, 21:50:00

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Też tak zagłosuję! Pieprzyć TAKĄ Unię.
R.




4727.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg61407#msg61407

20 września 2015, 22:08:45

temat: Odp: O muzyce

Pamiętacie Państwo Z AUTOPSJI, kto śpiewał, że rewolucja nie jest żadnym rozwiązaniem? Przypuszczam, że nie, bo jesteście za młodzi!
R.




4728.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61408#msg61408

20 września 2015, 22:12:03

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

A ja pamiętam znakomitą okładkę "The Economist": - Mgła nad kanałem, Kontynent odcięty!
R.





4729.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg61410#msg61410

20 września 2015, 22:55:21

temat: Odp: O muzyce

Dla Forumowej Młodzieży JJ:


(Now!) Now is the time to set things right

(Now!) Now is the time we should unite
We don't need revolutions
we just need to open our eyes
Revolution is no solution we ought to realise.

(Now!) Now is the time to set things right

(Now!) Now is the time to see the light
Looking back to see the future
And to rid the age of nuclear
Now is the time to set things right.

Take a look around
what a mess we're living in
God created love
and man
he created sin
Taking from the earth
but never putting in
Now what becomes of man when he has used up everything'

(Now!) Now is the time we should unite

Czemu dziś prawie nie ma takich piosenek?
R.




4730.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg61411#msg61411

20 września 2015, 23:10:04

temat: Odp: O muzyce

To jeszcze na dobranoc: - Chodź w szuwary...

:-)
R




4731.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61415#msg61415

21 września 2015, 10:14:53

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Czy nasza odpowiedzialność jest większa?
http://wyborcza.pl/1,75968,18859935,watpliwa-bezwina-srodkowych-europejczykow.html
R.




4732.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61417#msg61417

21 września 2015, 12:41:05

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Dzięki, Maźku :-)
R.




4733.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61418#msg61418

21 września 2015, 15:02:23

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Wojsko, policja, tajne służby, międzynarodowa wymiana informacji antyterrorystycznych, współpraca ministerstw, interpol, CIA, Szin-Bet i FSB. Oraz poprawne mejnstrimowe media.
Ale co począć z Narodem, jeśli On nie chce? Kto ważniejszy, czyje zdanie/opinia/wola powinny liczyć się w najpierwszej kolejności: prezydent, parlament, rząd, służby, media, ONZ&NYT - czy nasz narut?
R.





4734.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61435#msg61435

24 września 2015, 00:43:32

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Młode życie zawsze jest Piękne!
Polecam NAPRAWDĘ CIEKAWĄ analizę mieżdunarodnowo spisku: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kto-naprawde-stoi-za-fala-migrantow-szturmujacych-Europe,wid,17860501,wiadomosc.html?ticaid=115a37
R.




4735.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg61436#msg61436

24 września 2015, 16:46:38

temat: Odp: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Mój druh młodzieńczy, Jędrek Sołtan (herbu Syromla Świetlista), odpowiadał na takie pytanie zazwyczaj: - Zależy, gdzie ucho przyłożyć...
A moje pytanie do Kju brzmi: kto jest autorem tekstu-recenzji, widniejącego pod podanym przez Cię wyżej linkiem o pierwszeństwie Lema przed Dawkinsem?
s.




4736.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61438#msg61438

24 września 2015, 18:07:08

temat: Odp: Pytam:

Pyta mnie jeden pan profesor bardzo mądry, a między nami mówiąc: Pszemondrzały (niczym Sowa, ta z przyjaciółmi, ma się rozumieć), czy słyszałem o przypadku, żeby laureatem Nobla został ktoś, kto został spłodzony bądź urodzony przez noblist(k)ę (niezależnie od relacji chronologicznej nagroda-spłodzenie/ciąża). Ja tam nie słyszałem, ale Pszemondrzały mówi: weś spytaj na tym swoim Forum. To już i spytam: słyszało Państwo o takim genetycznym dublecie?
R.





4737.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61441#msg61441

24 września 2015, 21:39:07

temat: Odp: Pytam:

Dzięki, o, Szlachetni :-)
R.




4738.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61442#msg61442

24 września 2015, 22:15:26

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

...niestety, tylko do stokilkadziesiątej stronicy (musiałem zostawić na Mazurach i wrócić do Warszawy) absolutnie niezwykłą książkę "Na skraju imperium" pióra Mieczysława Jałowieckiego. Jest to wybór jego wspomnień dokonany przez jego wnuka, który ponoć żyje w Australii. "Czytelnik" 2015. Najkrótsza recenzja: arcydzieło poznawcze. Świat (Polska, Litwa, Rosja, Europa; szczególnie Kresy) widziany oczami ziemianina i dyplomaty sprzed STU LAT,  opowiedziany polszczyzną najwyższej próby. Mistrz byłby zachwycony - tak uważam. Aksjologiczny i epistemologiczny FENOMEN. Z braku internatu, gazet, radia i telewizji wziąłem pierwszą książkę z półki i nie mogłem się oderwać przez bite cztery godziny, tak mnie wciągnęła. Teraz lepiej rozumiem socjalistów, rewolucjonistów i komunistów!
R.




4739.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61443#msg61443

24 września 2015, 23:26:52

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dlatego musiałem przerwać lekturę (żeby TO obrobić):



R.




4740.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61446#msg61446

25 września 2015, 17:04:24

temat: Odp: Pytam:

Na pewno gdzieś są zapisane już obliczone zegary 24 godzinne, które pokazują, kiedy wypadliśmy Ewolucji spod ogona na tle wieku Wszechświata. Pytam: zna ktoś może link? Nie chce mi się wszystkiego liczyć od Początku...
R.
pjes: jedna dobowa godzina, to mniej więcej 600 milionów lat, jedna minuta, to 10 milionów lat, jedna zaś sekunda - 166 666 lat. Skoro tak, to człowiek pojawia się koło 23:40,  a język w ostatniej (właśnie trwającej) sekundzie doby. Widać, że już przy narodzinach Homosapiensa  potrzebna jest ZMIANA CZASU: z zimowego na letni, czyli z Bingowego na Ludzki. Dobrze karkuluję?
 




4741.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61447#msg61447

25 września 2015, 18:03:51

temat: Odp: Pytam:

Pytam: czemu w obsłudze forum, gdy zmieniono ustawienia językowe z angielskiego na polski, nie zmieniono czasu na 24-godzinny?
R.




4742.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61449#msg61449

25 września 2015, 19:59:40

temat: Odp: Pytam:

Dziękuję bardzo :-)
Ale widzę, że do moich DUP (Dziejowych Uniwersalnych Potrzeb) będę chyba musiał trochę porachować...
R.





4743.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61452#msg61452

25 września 2015, 23:07:01

temat: Odp: Pytam:

Ja słyszałem inną wersję: pan profesor Mjodek wyjaśniał użycie słowa "zarachuje", i orzekł, że powinno się raczej mówić "poczekajcie, panowie"...
R.
pjes: skoro już o Ojczyźnie-Polszczyźnie mowa, to co z tą notacją dwudziestoczterogodzinną forumową, zamiast obcojęzycznych dwunastogodzinnych PM i AM?




4744.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg61454#msg61454

26 września 2015, 01:34:29

temat: Odp: O muzyce

Opornik był dekadę później, a wtedy śpiewało się "Polej, polej..." i człowiek wyglądał tak jak ci gitarzyści, tylko był schludnie ostrzyżony...
R.
 




4745.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61457#msg61457

26 września 2015, 11:11:55

temat: Odp: Pytam:

Ludu Forumowy,
Zegar dokładny jest mnię na nic - wyjaśniałem to już.
Jak zazwyczaj u Maziastego, to nie jest odpowiedź na moje pytanie, tylko na jakieś inne. Z miłości do Chełma - ważnego miasta w historii mej Ojczyzny - przypomnę je: "czemu w obsłudze forum, gdy zmieniono ustawienia językowe z angielskiego na polski, nie zmieniono czasu na 24-godzinny?". Uzupełniająco: 1. o zmianę ustawień nikt nas nie pytał. 2. eliminowałoby to dziwolągi po polskiemu w postaci obcojęzycznych pi-em i ej-em; ułatwiałoby orientację.
R.

Pjes: posłuchałem jego światłych rad i oto efekt: 26 września 2015, 11:16:55 am. A obiecywali inną kolejność i bez "am" (DD Miesiąc RRRR, itd.)




4746.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61461#msg61461

26 września 2015, 11:57:15

temat: Odp: Pytam:

Serdeczne dzięki, Maźku.
Pytam: czy na SMF da się ustawić polski format daty, czyli dzień, miesiąc, rok? Oraz godzinę w formacie 24-godzinnym?
R.




4747.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61463#msg61463

26 września 2015, 14:42:45

temat: Odp: Pytam:

Ale - a propos Najsłodszego Pana Profesora - nie można chyba (inaczej niż każdorazowo ręcznie) ustawić kompa fleksyjnie (tu: deklinacyjnie), by zamiast Twojego "26 wrzesień 2015" był 26 września 2015"???
R.




4748.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61467#msg61467

26 września 2015, 17:38:49

temat: Odp: Pytam:

Dla mnie eleganckie omszałe 26 września 2015 to nie to samo co mianowniki kompa...
R.





4749.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61470#msg61470

27 września 2015, 17:28:20

temat: Odp: Pytam:

Pierwszy dwudziestoczterogodzinny Zegar obejmuje czas od minus 15 miliardów lat (Bing) do dziś. W tym ujęciu, jedna arytmetyczna godzina to 625 milionów lat, jedna minuta – nieco ponad 10 milionów, jedna sekunda zaś prawie 175 tysięcy lat. Żeby uchwycić takie wydarzenie, jak II Wojna Światowa, trzeba by mierzyć historię z dokładnością do jednej milionowej części sekundy! Dlatego, gdy tylko na Ziemi pojawi się Człowiek Rozumny (pi razy oko 200 tysięcy lat temu), dotychczasowy Zegar Kosmiczny z zapisem 23:59:59 pójdzie w kąt, i arbitralnie uruchomimy drugi czasomierz, Zegar Ludzki. Jedna jego godzina, to już tylko 8 333 lata, jedna minuta – niespełna 140 lat, jedna sekunda zaś w przybliżeniu – dwa i ćwierć roku.

Daję do druku. Mam słusznego?
R.




4750.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61471#msg61471

28 września 2015, 09:06:05

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dostojny YABBA, pokornie prosimy: pokaż nocny plon...
R.




4751.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61473#msg61473

28 września 2015, 11:20:46

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Tak? Taak? Taaak? To kiedy będzie next total lunar eclipse seen from Poland? Na pewno nie za mojego życia...
R.




4752.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61475#msg61475

28 września 2015, 12:56:22

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Dzięki. Trzymam Cię za ten osiemnasty (terminy?) - tym bardziej, ze wtedy byłbym SIEDEMDZIESIĘCIOLATKIEM, co wydaje mi się teraz absolutnie niewyobrażalne...
R.




4753.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61478#msg61478

28 września 2015, 21:17:41

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Takiego Księżyca to ja już widziałem przynajmniej dwa razy na żywo. Bardzo osobliwe wrażenie - jakbyś się opił poziomkówką/truskawkówką/porzeczkówką/malnówką/sowietkówką... Wsio krasnoje, ale i rdzawe, jak ten nóż, co go Michnik wbił w plecy Solorzowi albo na odwrót...
R.




4754.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1473.msg61482#msg61482

29 września 2015, 01:51:24

temat: Załóżmy się!

Uważam, że w najbliższych wyborach parlamentarnych PiS zdobędzie najwyżej dwadzieścia kilka procent głosów. Jeśli zdobędzie 30% (lub więcej) - przerżnąłem i stawiam każdemu spośród dziesięciu pierwszych odważnych zakładowiczów wedłowską czekoladę z orzechami. Znajdzie się ktoś odważny, kto dla Ukochanej Partii i Umiłowanego Wodza zaryzykuje przy świadkach marne kilka złotych?
Stanisław Remuszko




4755.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61485#msg61485

29 września 2015, 11:36:45

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Kju, a te dwie pozycje są dostępne po polsku?
R.




4756.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1473.msg61491#msg61491

29 września 2015, 20:08:45

temat: Odp: Załóżmy się!

No, niech będzie, że NIE dla Ukochanej Partii ani NIE dla Umiłowanego Wodza, lecz dla konkretniejszego wyrażenia własnych prognoz. Nadal nikt nie lubi wedlowskiej za friko?
R.




4757.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=961.msg61495#msg61495

30 września 2015, 00:36:14

temat: Odp: Zapaść polskiej Edukacji Narodowej

Cytuj
Pytanie - czy tylko to?
Tak.
R.




4758.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61501#msg61501

30 września 2015, 23:21:16

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

No, panie, Wybiórcza trąbi o tym przynajmniej od czerwca...
R.
pjes: nieczytałem




4759.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1473.msg61502#msg61502

30 września 2015, 23:24:01

temat: Odp: Załóżmy się!

A w życiu! Za każdym razem chodzę do Leklerka i kupuję świeżą. Maziek i Kju zaświadczą :-)
Tylko ambitny patryjota jestem!!!
R.




4760.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61511#msg61511

1 października 2015, 23:19:56

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Przepraszam, jeśli o tym już kiedyś wspominałem.
W mej rodzinie krąży nieprzyzwoita legenda, że ponoć parę wieków temu jakowyś Tatarzyn dopadł był w miedzy jakąś moją Przodkinię, i stąd moje rysy. Mryszkiewicz wykłada, że - podług DNA - niejaki Dżyngis Chan ma najwięcej bezpośrednich potomków na świecie - ale czy to naprawdę da się zweryfikować? Wiadome zagony nie raz tratowały wschodnie rubieże Rzeczpospolitej (myźwa sunt z Radzynia Podlaskiego, XIX stulecie, poza Pradziada nie sięgam), więc fizjonomicznie może nawet by podchodziło, lecz historycznie się raczej nie zgadza, bo gdzie Radzyń, gdzie Legnica, pominąwszy drobne 600 lat różnicy?
R.





4761.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61512#msg61512

1 października 2015, 23:27:25

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Coś dla Q: Vulcan ze Star Treka!!!
http://wyborcza.pl/1,75477,18949167,charon-jakiego-nie-widzieliscie-nigdy-wczesniej-zapierajace.html
R.




4762.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61515#msg61515

2 października 2015, 19:27:01

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Coś dla Ol, która jest ideowo/programowo przeciwna janosikom (ja jestem za): http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35636,18953780,efni-66-najbogatszych-ludzi-na-ziemi-posiada-taki-majatek-jak.html
R.




4763.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg61525#msg61525

3 października 2015, 18:55:36

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Mnie chodzi o niemoralność tego posiadania. Uważam takie prywatne posiadanie za niemoralne. Uczciwy człowiek nie powinien móc mieć tylu pieniędzy. A jeśli mu się trafiły, szybko powinien je rozdać pod publiczną weryfikacją.
R.
pjes: Takżesamo uważam, że - skoro money make money bez trudu i znoju umysłowego właściciela (lęgną się jak robactwo: z brudu!) - bogacze powinni płacić 50% podatku.
pjes 2: dlaczego nie dostaję powiadomień o nowych wpisach w tym wątku?




4764.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61526#msg61526

3 października 2015, 22:39:07

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Ciekawe, ale chyba wszystkich - Watykan, NYT, Episkopat, GW i nawet Obamę Sputinem - tak przytkało, że brzęczą niczym komary, miast trąbić jerychońsko!
Na mój rozum bowiem, manifest tego księdza (ogłoszony przez Michnika, za co mu chwała od Wolności Słowa) jest rangi wittenberdzkich tez Lutra Marcina (za dwa lata pięćsetna rocznica). Dzisiejsze zaś główne wydanie "Wiadomości" pokazało, jak papież Franciszek ściska się z innym Homoniewiadomo...
Będzie schizma jak dwa a dwa cztery.
R.




4765.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61529#msg61529

4 października 2015, 10:55:40

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Nie mam pojęcia, jak Kościół się podzieli, lecz czysto intuicyjnie uważam, że jeśli ta incydentalna konkretna sprawa nie zostanie - wspólnym wytężonym zgodnym wysiłkiem kapłanów, świeckich oraz "Gazety Wyborczej" i "Tygodnika Powszechnego" - totalnie zamilczana, przemilczana i zamieciona, to do wyrazistych pęknięć w Kościele dojść musi.
R.




4766.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61532#msg61532

4 października 2015, 13:00:22

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Otworzyłeś mi oczy, jaki Ty mądry jesteś! Całkowicie się zgadzam z Twoim rozumowaniem :-) 
Jednak pod warunkiem, że łeb się temu zdrajcy ukręci w zarodku i utopi w cenzuralnej niepamięci, żeby zaraza się nie rozprzestrzeniła.
A jak poradzono sobie z kacerzem Lutrem? Stosik, dożywotni loch, banicja czy przemilczanko?
R. 




4767.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61540#msg61540

4 października 2015, 18:54:04

temat: Odp: Religijna Rzeźba

To ja, podług instrukcji Maźka, schodzę do piwnicy i zasuwam klapę...
R.




4768.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61543#msg61543

4 października 2015, 20:11:41

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Ciemność i pleśń.
R.




4769.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61545#msg61545

4 października 2015, 20:38:04

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Kju, ratuj mnie przed tym ignorantem...
R.




4770.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61549#msg61549

4 października 2015, 23:27:11

temat: Odp: Pytam:

Pytam: jak obrócić zdjęcie o pipół zgodnie z ruchem?
R.




4771.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61551#msg61551

5 października 2015, 11:06:16

temat: Odp: Pytam:

Mnie chodzi o to(te) zdjęcie(a): http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4524
R.




4772.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61557#msg61557

5 października 2015, 13:00:16

temat: Odp: Pytam:

To prześwieca przez sutannę słynne gorące serce księdza Jana, które ma po prawej stronie :-)
R.




4773.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61560#msg61560

5 października 2015, 19:42:33

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Maziek, mówią tambylcy, ma wszystko ustawione na trójnogu i migawkę sprzężoną z cynglem-sznellerem od Mausera, bo jako inżynier wyliczył, że trzask fotoaparatu (pracuje na starożytnym wielkoformatowym Rolaju) dociera do zwierzęcia później niż pocisk do sarniej komory; dlatego Płowe na jego zdjęciach zawsze wychodzą jeszcze Jak Żywe...
R.




4774.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61562#msg61562

5 października 2015, 19:58:36

temat: Odp: Pytam:

Napisałem do Wydawnictwa:
mogłoby to dać Wydawnictwu trzy wielkie "S": Szmalec, Splendor i S...
Ale nie wiem, jakie słowo zaproponować jako trzecie. Jeszcze tego mejla nie wysłałem...
Pomożecie, Toarzysze?
R.




4775.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61563#msg61563

5 października 2015, 20:13:26

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

Wisi u mnie w salonie taka akwarelna mgła z Polesia (jakieś 50 na 30 cm) pędzla samego Domaradzkiego, to Ci ją testamentarnie zapiszę wraz z oryginałem listu do mej Mamy, w którym ten obrazek Jej ofiarowywał...
Piękne :-)
R.




4776.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61569#msg61569

5 października 2015, 23:50:54

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Teraz poważnie.
Gdy ktoś czegoś nie wie, to powinien umieć się przyznać do tej niewiedzy. Ani to grzech, ani wina, ani nic. Nie wiem, i już! Wporzo.
Ale gdy się jest papieżem Urbanem, to kłamstwo w jego ustach brzmi GORZEJ niż kłamstwo w ustach Urbana Jerzego. Tak uważam, i sądzę, że Forumowicze z tym "gorzej" się ogólnie zgadzają.
Analogia dotyczy nie kłamstwa, lecz wiedzy. Gdy ktoś jest Yabbą na Forum Mistrza - też nie musi wiedzieć wszystkiego Mistrzowskiego, lecz - wydaje mi się - że powinien zachować publiczne umiarkowanie w kwestii własnej niewiedzy dotyczącej Mistrzowskich fundamentów. Piję do tego, że Maziek-Yabba nie musi oczywiście znać na wyrywki tekstu Mistrza pod tytułem "Ciemność i pleśń", ale raczej powinien wiedzieć, że Mistrz taki tekst w ogóle napisał. Zwłaszcza, że to były Mistrzowskie - poniekąd - PIERWOCINY (1959!!!). Dla mnie to TROCHĘ tak, jakby nie wiedzieć, że Mistrz napisał "Solaris", "Eden", "Obłok, albo "Astronautów". Uważam, że w ustach papieża-Yabby taka niewiedza brzmi GORZEJ niż w ustach mureszki, nie mówiąc już o młodzieży typu tzoka, wiesioła czy innych forumowych nastolatków.
Włosienica i pręgierz! No, przynajmniej trzy klęczące pacierze na grochu...
R.




4777.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61572#msg61572

6 października 2015, 00:05:57

temat: Odp: Religijna Rzeźba

A, skoro jaja, to wszystko cofam, skreślam i się publicznie wypieram. Jeszcze mógłbym usunąć, ale jestem nie z tych...
R.
pjes: i bardzo przepraszam WSzanownego Yabbę za niesłuszną i podejrzliwą krytykę (czytaj: jałowe krytykanctwo...)




4778.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=575.msg61573#msg61573

6 października 2015, 00:09:25

temat: Odp: Fotokawiarnia pod zardzewiałym robotem

U nasz, na elitarnej Polnej, sprzedajo kaczki w całości i nieoskubane, bo paru cwaniaków opchnęło tam parę boćków w kaczym (gęsim?) charakterze...
R.
pjes: Twój jest przepiękny!




4779.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=407.msg61574#msg61574

6 października 2015, 00:13:35

temat: Odp: Tabula Rasa

Kolejny raz jestem poruszony i porażony Twą erudycją, Dostojny Kju. Od razu podkarmię Cię...
R.





4780.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61582#msg61582

6 października 2015, 15:40:53

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Kościół rzekł jedną marną głoskę na temat seksualnych technik:
1. w ogóle?
2. opisywanych potocznie słowami zaczynającymi się na MIN oraz PIN?
Absolutnie nie wierzę. Przy czym nie chodzi o mój agnostycyzm ideowy, tylko o tę konkretna niewiarę erotyczno-technologiczno-religiną!!! Proszę do mnie mówić "święty Tomaszu" - chyba że ktoś poda linka do Eklezji Oralnej...
R.




4781.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61583#msg61583

6 października 2015, 15:43:53

temat: Odp: Pytam:

Nie wiem, jak Ty to robisz, ale ja ten Szacunek, co się naturalnie pchał na pierwsze miejsca. kilka razy odrzucałem jako niepasujący, po lekturze zaś Twojego wpisu widzę nagle, że pasuje jak najbardziej...
R.




4782.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61586#msg61586

6 października 2015, 16:42:10

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Nie byłem, jako chrześcijański giaur życie małżeńskie na kocio łape przeżyłem, ale te sprawy, to i owszem...
R.
pjes: to gdzie ta linka?




4783.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61588#msg61588

6 października 2015, 19:55:36

temat: Odp: Religijna Rzeźba

To, co Kościół (Eklezja) mówi (ora, ora et labora, oracja, orać) o Oral-B, zresztą mogą być chyba inne litery...R.




4784.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61594#msg61594

7 października 2015, 16:27:33

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Cytuj
często po latach ludzie zmieniają orientacje
Zaprzeczam.
To nieprawda.
R.




4785.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61597#msg61597

7 października 2015, 22:02:18

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Tak mi się wydaje na podstawie osobistej znajomości setek ludzi oraz medialnej (nie "Fakt" ani "Superekspres") obserwacji tysięcy (milionów?) ludzi
R.




4786.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61599#msg61599

7 października 2015, 23:56:42

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Gorąco polecam lekturę fenomenalnego krótkiego tekstu Marka Abramowicza, który przed chwilą mi przysłał, i tylko jęknąłem z zachwytu: jakie to bogate i piękne...
[Wysyłam prywatnie do naszego Yabby, żeby zrobił co trzeba, aby Forumowicze mogli ten tekst z "Uranii" w tym miejscu przeczytać. Link czy coś. Ja nie umiem]
Wiem, że niewiele zrozumiem, lecz mam nadzieję z tym pięknem trochę poobcować na odległość wzroku i wyciągniętej ręki, w sali wykładowej. Każdy zresztą może: czwartek 22 października 2015, 19:00. Michał Heller, Marek Demiański et consortes.
Co się tyczy światłych uwag Maźka na temat TK: święte Maźkowe słowa! Na mój rozum, zupełnie nie pojmuję, czemu akurat tych piętnastu bez wątpienia mądrych prawników ma mieć Rację Absolutną? Może pora konstytucyjnie podziękować temu Ciału, które z definicji zawsze wie Słuszniej, Lepiej, Postępowiej, Poprawniej i Arcyeuropejsko?
R.

pjes: co się tyczy orientacji, to zaprzeczałem tylko jednemu słowu: "często". To jest nieprawda.




4787.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61605#msg61605

8 października 2015, 22:56:52

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Dlaczego piętnastu ludzi ma decydować - w sporym sensie bardziej niż Sejm, Senat, Brezydęt i Rżat razem wzięci, że o niejakim Narodzie nie wspomnę - o nieunormowanych prawnie szczegółach naszego powszedniego prawie czterdziestomilionowego życia?
Ja - nie wiem.
R.





4788.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61607#msg61607

8 października 2015, 23:51:07

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Decyduje, bo kasuje ustawę. Niechby nie całą, ale kasuje. Ten, kto kasuje, ten decyduje.
Kto w ogóle wymyślił sąd konstytucyjny? Jaka jest jego historyczna proweniencja?
R.
pjes: wiki na ten temat ani mru-mru :-(




4789.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61609#msg61609

9 października 2015, 09:46:02

temat: Odp: Religijna Rzeźba

1. Po pierwsze - przyznaj z dobrawoli, że decyduje.
2. Po drugie - przyznaj z dobrawoli, że wiki ani mru-mru na temat historii T-ów K-ych.
Ja tylko o o tym, nie o czym innym.
R.




4790.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61641#msg61641

9 października 2015, 14:13:44

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Dzięki, Ol :-)))
Widzę teraz jak na dłoni, że bez uszczerbku dla Państwa mogłoby TK nie być.
R.




4791.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61644#msg61644

9 października 2015, 16:43:31

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Sorry, ale TK stracił moje bezkresne zaufanie przed laty, gdy orzekł, że różnicowanie praw wyborczych w zależności od miejsca zamieszkania NIE JEST sprzeczne z Konstytucją.
Jak się raz zbubli, to wszystko może być zbublone.
R.




4792.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61646#msg61646

9 października 2015, 17:00:34

temat: Odp: Pytam:

Pytam (powtórnie): kto jest autorem tekstu widniejącego pod tym linkiem http://solaris.lem.pl/blog/samolubny-gen-w-golemie-xiv/
???
R.
pjes: a może ja ślepy jestem, może to jest tam jak wół napisane?




4793.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61650#msg61650

9 października 2015, 19:15:13

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Takżesamo gdy orzekł, że zakaz zasłaniania twarzy podczas ulicznych pokojowych demonstracji (rzucanie brukiem w policję, wybijanie szyb, podpalanie samochodów, kopanie w plecy ciężarnych kobiet) jest sprzeczny z kąstytucją.
R.




4794.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61663#msg61663

11 października 2015, 23:49:48

temat: Sport

Czy Mistrz się sportował?
R.





4795.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61666#msg61666

12 października 2015, 11:47:32

temat: Odp: Sport

W takim razie, na mój gust, odpowiedź brzmi: "nie". Jeden maratończyk wspomniany beletrystycznie wiosny nie czyni, o wspin zaś do dziś toczą się spory: sport to czy niesport. Niedokładnie czytałem wspomnienia Syna: turystyka, zwłaszcza górska - owszem, ale jakieś delikatne pływanie? młodzieńcza lekkoatletyka? rower więcej niz spacerowo? Bo, rzecz jasna, walenie po mordach (boks) czy samookaleczanie kręgosłupa i stawów (ciężary) nawet mi przez myśl nie przeszło...
R.




4796.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg61670#msg61670

12 października 2015, 17:11:03

temat: Odp: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Kju, czy dobrze widzę, że do drugiego etapu zakwalifikowało się 25 recenzji?
R.




4797.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg61673#msg61673

12 października 2015, 23:25:12

temat: Odp: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Gdzie te recenzje? Akurat chciałem poczytać przed snem - i nima. Chyba że ślepy jestem.
R.




4798.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg61675#msg61675

12 października 2015, 23:57:34

temat: Odp: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

Ol, Kochanie, dzięki, a pod jakim tytułem wątku to jest na głównej stronie (Forum po polsku)?
R.
pjes, a właściwie PIES:
No tak. Jak człowiek (?) od lat przywykł, że są TRZY grupy wątkowe, to pominął tę nową, czwartą... 




4799.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61679#msg61679

13 października 2015, 10:19:11

temat: Odp: Sport

Nie rozumiem Twych wygibasów.
Na zdrowy słuch: sportować się = uprawiać sport.
R.




4800.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61681#msg61681

13 października 2015, 10:30:44

temat: Odp: Pytam:

Z 5500 świeżych prawdziwków wyszło mi 380 gramów wysuszonego na wiór suszu, a z 1800 gramów świeżych podgrzybków wyszło 360 gramów wysuszonego na taki sam wiór suszu.
Skąd AŻ TAKA różnica? Ma ktoś hipotezę?
Z góry uprzejmie dziękuję :-)
R.




4801.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61682#msg61682

13 października 2015, 10:32:37

temat: Odp: Sport

Chyba że w Twoim słowniku, bo u Doroszewskiego jest tylko mój słuch.
BTW: czy Mistrz palił tytoń?
R.




4802.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61685#msg61685

13 października 2015, 11:19:46

temat: Odp: Sport

Dzięki :-)
R.
pjes: to było do Q. Do Maźka: dołączaj, proszę, (a nawet dołanczaj) do każdej swej wypowiedzi stosowny APPENDIX z objaśnieniami słów, których używasz, zwłaszcza nowatorsko oraz licencjacko-poetycko :-)




4803.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61687#msg61687

13 października 2015, 12:02:33

temat: Odp: Sport

Mylisz się. Tak Ci się wydaje. Dorabiasz fałszywe sensy. Słowa "sportować się" użyłem pierwszy raz w życiu, nawet nie wiem dlaczego, chyba dla zgrywy. A Ty od razu na tę przypadkową okoliczność zbudowałeś nieprawdziwą konstrukcję uzasadniającą.
Chyba że nie wierzysz w przypadki, jak Kobyszczę...
R.




4804.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61689#msg61689

13 października 2015, 12:47:27

temat: Odp: Sport

Uważam, że zależy Ci na małym wykłócanku. Proszę bardzo.
WSZYSTKO (z wyjątkiem matematyki) zależy od kontekstu.
1.Naprzód ja spytałem.
2. Potem Ty w odpowiedzi napisałeś coś niezrozumiałego (dla mnie)
3. Potem Kju odpowiedział - apropująco i kontekstem
4. Potem ja zajrzałem do gugli, gdzie w roli słownikaznalazłem tylko cytowanego prze PWN Doroszewskiego. i w jego duchu semantycznym skomentowałem Kju, Ciebie demąstracyjnie pomijając .
5. Potem Ty oszczerczo insynuowałeś z Doroszewskim i z moją świadomością (o tym, co ja mam w świadomości, wiem tylko ja i Pan Bóg, podły ateisto).
6. Taka jest PRoKKW (P:rawdziwa Rzeczywistość oraz Kolejność i Kontekst Wydarzeń), co może suwerennie ocenić każdy Forumowicz płci obojga.




4805.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61690#msg61690

13 października 2015, 12:50:51

temat: Odp: Pytam:

Nie da ci ojciec, nie da CI MATKA, TEGO CO MOŻE DAĆ CI SĄSIADKA.
oTÓŻ SĄSIADKA twierdzi, że pod względem gatunku grzyb grzybowi nierówny. Prawdziwek suszy się ganc inaczej niż podgrzybek itp.
Boże pod wględem zawartości Hadwao - to jasne, że mogą być różnice. Ale żeby aż o CZYNNIK trzy?
R.




4806.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61691#msg61691

13 października 2015, 12:55:44

temat: Odp: Sport

Sumując: Mistrz nigdy nie "sportował się" w Doroszewskim znaczeniu, lecz w młodości jeździł na nartach, włóczył się po górach i chodził na grzyby, tak?
A czy jeździł choć trochę na rowerze?
R.




4807.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61693#msg61693

13 października 2015, 13:10:57

temat: Odp: Sport

Sportował się w Mercu? Jak Hołowczyc?
R.




4808.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61695#msg61695

13 października 2015, 15:51:33

temat: Odp: Sport

Po mojemu sportować się, to uprawiać sport. Uważam, na podstawie, że Mistrz się nie sportował. Niczego nie uprawiał, może poza mentolowym zielem w doniczce. Wiadomych rozmów Zmrożonych (coś mi je łaskawie przysłał w nadziei, że wyłowię atrakcje i streszczę, chłe, chłe, niedoczekanie...) nie miałem siły doczytać do końca, takżesamo Kandel czeka. Albo może pomyliłem Cię z Kasią.
R.




4809.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61697#msg61697

13 października 2015, 19:30:52

temat: Odp: Sport

Chciałbyś!
R.




4810.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61701#msg61701

13 października 2015, 21:02:43

temat: Odp: Właśnie się dowiedziałem...

Yes, we can!
R.





4811.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61704#msg61704

13 października 2015, 21:39:23

temat: Odp: Pytam:

Echtgżyp, Panie! Echt!!!
To są, rzecz jasna, spekulacje oraz intuicja, bo fizykalnie trzeba by zrobić porządną statystykę. Otóż, wbrew Sąsiadce, ja bym obstawiał zwykłą wodę jako powód, zwłaszcza w danym konkretnym przypadku.
Lecz czynnik TRZY nadal mnie trochę bulwersuje...
R.




4812.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61706#msg61706

13 października 2015, 23:23:16

temat: Odp: Pytam:

Bardziejszą duszę ma bez wątpienia Obergrzyb. Ja, ja, Oberpilz, jawohl, Herr Oberst!
A suszę przeciwpleśniowo. Mam mniej, ale mam, zamiast wyrzucać zgnitki.
R.






4813.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61707#msg61707

13 października 2015, 23:37:03

temat: Odp: Sport

Chodzi o to, KTO mnię dał do przeczytania Kędla, a kto Zamrożonego. [Na oko obie cegły są tejżesamej grubości, i w tymsamym miejscu (mniej więcej) utknąłem.] Wydaje mi się, że Ty - Kędla, a Kasia - ofiarowała, nomen omen, Marożenoje (!), ale może pomyliłem Ciebie z Kasią? SKS, Maziasty, SKS, Ciebie tyż to czeka*...
R.
pjes: *CzeKa, Czeriezwyczajka, чрезвычайная комиссия по борьбе с контрреволюцией, спекуляцией и преступлениям по должности, asobiebnno w Giełmie, Priwislianskaja Obłast'!
Nu! Dałoj biełaruczkom!




4814.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61710#msg61710

14 października 2015, 10:46:54

temat: Odp: Sport

Owszem, one były możliwe pół wieku temu (wyjątek: jeż i szczotka ryżowa). Natomiast dziś nawet z Kasią spotykamy się dostojnie i z namaszczeniem (!), czyli co najwyżej pierwszostopniowo. BTW: pamiętasz może, DO KIEDY można recenzować recenzje? Jest jakowyś termin?
R.




4815.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1446.msg61712#msg61712

14 października 2015, 21:10:53

temat: Odp: Lem w szkole

Miesiąc temu rozmawiałem z panią dyrektor (wprawdzie o nieco innym pomyśle), ale jutro zadzwonię i się spytam.
R.




4816.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1477.msg61715#msg61715

14 października 2015, 22:39:48

temat: Odp: Sport

Dzięki, Kju :-)
R.




4817.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1478.msg61722#msg61722

15 października 2015, 20:07:57

temat: Odp: Lem i miłość

Mam mieszane uczucia (jestem zmieszany, nie wstrząśnięty).
R.
pjes: znasz ten kawał o teściowej i mieszanych uczuciach?




4818.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61723#msg61723

15 października 2015, 20:15:35

temat: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Jeśli mam tekst i chcę coś ustalić, to - na mój rozum - najlepiej przepuścić tekst przez przynajmniej DWA absolutnie niezależne (liniowo, nieliniowo, metodycznie) rejestratory, a potem krok po kroku porównać wyniki pomiaru.
Czy ktoś widzi lepszą ogólną receptę na takie badania/ustalenia?
R.





4819.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1478.msg61726#msg61726

15 października 2015, 20:55:18

temat: Odp: Lem i miłość

Homo sum, homini nil a me alienum esse puto...
Nie przeciwiam Ci się, tylko trochę się boję kulturowo (jestem starej daty).
R.




4820.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61729#msg61729

16 października 2015, 12:15:29

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Zadałem proste klarowne pytanie:
Cytuj
Jeśli mam tekst i chcę coś ustalić, to - na mój rozum - najlepiej przepuścić tekst przez przynajmniej DWA absolutnie niezależne (liniowo, nieliniowo, metodycznie) rejestratory, a potem krok po kroku porównać wyniki pomiaru.
Czy ktoś widzi lepszą ogólną receptę na takie badania/ustalenia?
Celowo nie podawałem szczegółów - by nie zakłóciły one sedna (idei) pytania. Skoro jednak M. i Q. żądają wyjaśnień, to uprzejmie wyjaśniam, że postanowiłem zbadać częstość występowania w Dziele wyrazów zaczynających się na literę "n". Rejestratory zaś, to ludzie-czytelnicy, którzy na każdej stronie kanonicznego wydania będą takie wyrazy podkreślali (kupiłem dwa egzemplarze "C"), potem statystyczne wyniki zapisywali (na przykład w postaci par liczb - strona numer X, liczba poszukiwanych wyrazów na niej - Y), a potem te dwa spisy pomiarowe krok po kroku porównywali ze sobą.
Czy teraz odpowiedź na wytłuszczone pytanie będzie łatwiejsza?
R.




4821.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61731#msg61731

16 października 2015, 14:15:37

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Panie Hokusie, lecz to nadal nie jest odpowiedź na moje pytanie...
R.




4822.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61735#msg61735

16 października 2015, 16:42:23

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Właśnie przeczytałem "słuszną politycznie", aczkolwiek (na moją wiedzę) mocno naciągniętą interpretację głośnej wypowiedzi Kaczora Starszego: http://wyborcza.pl/1,75968,19034909,jaroslaw-kaczynski-straszy-epidemia-obcosci-mamy-nadzieje.html
Pomożecie, toarzysze? Podpisy wciąż spływają...
R.




4823.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61736#msg61736

16 października 2015, 16:44:41

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

A zechce Pan odpowiedzieć wprost na moje pytanie?
R.




4824.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61739#msg61739

16 października 2015, 17:06:42

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Oto brzmienie:

Czy ktoś widzi lepszą ogólną receptę na takie badania/ustalenia?

Pierwszy raz pytanie to zostało zadane w pierwszym poście w tym wątku, a potem było jeszcze parę razy powtórzone.

R.




4825.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61743#msg61743

16 października 2015, 18:34:27

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Odnoszę wrażenie, że ma Pan zaćmienie.
Na Kju & eM życzenie - dałem wyjaśnienie:

http://forum.lem.pl/index.php/topic,1479.msg61729.html#msg61729

Czy chce Pan rzec, że do liczenia wyrazów na "n" ta metoda (recepta) jest dobra, ale do liczenia wyrazów na "k" - no, taka sobie?
Moim zdaniem, metoda jest dobra albo zła NIEZALEŻNIE od tego, na jaką literę zaczynają się badane wyrazy (ile mają sylab, jakie to są wyrazy itp., itd.).
Moim zdaniem, nie ma Pan racji, uznając, że wszystko zależy (w tym sęk cały) od rodzaju wyrazów.
Nie bardzo rozumiem, jak dałoby się wyraźniej to pytanie (o istnienie lepszej metody) sformułować...
Ale pytanie oraz istnienie faktycznie rymuje się z wrażeniem i zaćmieniem :-)
R.





4826.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61747#msg61747

16 października 2015, 23:13:42

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Dzięki za ważną i cenną podpowiedź :-)
Co zaś mego pytania się tyczy - może Ty odpowiesz, skoro pana Nexa zaćmiło na ament?
R.




4827.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61750#msg61750

17 października 2015, 14:16:22

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Maźku Kochany, "n" mnie na nic, przecie ja to "n" wymyśliłem ad hoc, dla zaspokojenia ciekawości niejakich eM i Kju - w nadziei, że odpowiedzą na pytanie dotyczące nie "przedmiotów eksperymentu/badania/pomiaru", lecz jego metody/zasady. Ale nadzieja kolejny raz okazała się matką głupich...
Skoro Forumowiczom wiedza na pierwszy temat jest umysłowo niezbędna do udzielenia responsu na temat drugi - uprzejmie wyjaśniam, że chciałem prywatnie zrealizować - zaczynając od "Cyberiady" - swój stary pomysł z ubiegłego stulecia pod nazwą Lemonomastykon opisany (jako punkt szósty) tu: http://www.remuszko.pl/Lem/
W tym świetle Twe pszemondrzałe uwagi o łańcuchu są wiesz o co potłuc. A moje pytanie w tym świetle lśni już jak brylant chyba, Orłow, a może i sam Koh-i-noor...
R.
pjes: no tak, kolejny raz musk przekłada mi Hokusa na Nexa bez mej zgody. Co robić?




4828.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61753#msg61753

17 października 2015, 14:57:41

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Czy Wy czytacie posty, do których się odnosicie?
R.




4829.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61756#msg61756

17 października 2015, 15:10:33

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Panie Hokusie, czy Pan czyta ostatnie (w sensie: najaktualniejsze) posty swoich rozmówców?
R.




4830.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61759#msg61759

17 października 2015, 17:29:55

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Oho, zaczynają się spekulacje-insynuacje oraz epitety domyślne. Nie wchodzę w to. Wobec braku merytorycznego odzewu, chętnie wycofam pytanie i w ogóle cały wątek. Ale ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam przy okazji z dubeltową serdecznością i respektem :-)
R.





4831.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61764#msg61764

17 października 2015, 19:20:24

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Jakbym nazywał się M lup Q i miał dobrą wolę, tobym połączył w rozumie (!) pierwszy post w tym wątku z tym postem: http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61750#msg61750

Pytam jak człowiek człowieka: czy metoda polegająca na wyławianiu słów, rejestrowaniu miejsc ich występowania oraz porównywaniu krok po kroku wyników takiego zapisu (dokonanego przez przynajmniej dwóch niezależnych czytelników) jest optymalna dla układania Lemonomastykonu, czy są metody lepsze?

R.




4832.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg61766#msg61766

17 października 2015, 19:35:48

temat: Odp: Pytam:

@ sosnus: nie lekceważę Pana pytania, lecz mam swoją pilną i nagłą, dla mnie ważniejszą kwestię (tym bardziej, że nie będę we Wrocławiu i nic nie wiem o konferencji)
Od wczoraj mój komp chodzi KILKA RAZY wolniej. Wszystko, nie tylko net, ale nawet word i wewnętrzne pliki/katalogi, łącznie z otwieraniem, wyszukiwaniem, zamykaniem.
Co może być przyczyną? Może ktoś miałby ochotę wejść we mnie (!!!) przez Teamviewera?
Kalkulowsio Ocipiał, Ratuwsianku, Bożywsio...
R.




4833.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61768#msg61768

17 października 2015, 20:16:58

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Q, ale czemu miałbym odpowiadać na Twoje pytanie ZANIM Ty odpowiesz na moje?
Owszem, znam jedną logiczną odpowiedź na powyższe: "Dlatego ty naprzód, że nie rozumiem, czym miałby być ten twój Lemonomastykon, a zrozumienie w tej kwestii uważam za niezbędne dla udzielenia odpowiedzi na twoje pytanie".
R.




4834.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61772#msg61772

17 października 2015, 20:44:22

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Q, skoro nie rozumiesz, co napisałem w poprzednim stuleciu, to się zacytuję:

"Jako szóstą sferę naszych miłośniczych zainteresowań, widziałbym ułożenie niezwykłego wokabularza, czyli specyficznego Słownika Lemowej Terminologii. Jak wiadomo, SL jest wyjątkowo płodnym ojcem setek, jeśli nie tysięcy nowych imion własnych, autorem oryginalnych nazw geo-, kosmo- i innograficznych, ba, suwerennym twórcą całych (fanatastycznych) dziedzin ludzkiej i robociej aktywności. Gdybyśmy dysponowali cyfrowym zapisem spuścizny Wielkiego Pisarza, wystarczyłoby napisać parę komend, i osobliwy dykcjonarz, o którym mówię, sam ułożyłby się na szybkim komputerze w marne trzy sekundy. Wszelako Lem na sidiromach jest w podwawelskiej Oficynie Literatów lepiej strzeżony niż w Redmond (WA, USA) kody źródłowe Microsoft Corporation, zatem roboty starczy dla wielu zapaleńców - na wiele zimowych miesięcy.
Zanotujmy więc:
6. Lemonomastykon"


Widzę dziś, że w ubiegłym wieku miałem mylne wyobrażenie o prostocie pisania programów ("wystarczyłoby parę komend"). Dowód praktyczny: gdzie on jest? Ten Onomastykon? Wokabularz? Dykcjonarz? Słownik?
Po mojemu - nie ma go. Nie istnieje. Nie powstał. Czemu, skoro to tylko "trzy sekundy"?
R.




4835.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61774#msg61774

17 października 2015, 21:13:47

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Q, chętnie poczekam na taki program, w którego istnienie mylnie wierzyłem w punkcie szóstym, skoro sugerujesz czekanie. Zauważę tylko, że "czekam" już prawie 20 lat, a Lemonomastykonu jak nie było, tak nie ma...
R.




4836.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61776#msg61776

17 października 2015, 23:13:44

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Odpowiadam: jeśli ów program wylistuje mi w porządku alfabetycznym uzyskane hasła (imiona własne, nazwy itp.) wraz z numerami stron, na których te hasła występują oraz ile razy występują - to chcę. Jeśli nie - to nie chcę : -)
R.




4837.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61780#msg61780

18 października 2015, 09:56:01

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Wiktorze Drogi, upewnię się: w tym słowniku są WSZYSTKIE słowa (nazwy, imiona własne itp.) wymyślone przez Mistrza? Wraz z objaśnieniami znaczeń tych neologizmów i podaniu źródeł?
Staszek




4838.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61782#msg61782

18 października 2015, 10:28:11

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Dzięki :-)
I gratulacje! A nie nazywasz się czasem A. L. Aleksandrowicz? Jako pseudonim literacki?
Staszek




4839.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61789#msg61789

18 października 2015, 15:43:11

temat: Mistrzowski wybór

Pan Stanisław Lem bardzo się interesował sceną polityczną. Tydzień przed wyborami parlamentarnymi spytam najpoważniej: na kogo dziś głosowałby Mistrz?
Że nie na PiS - to bardziej niż pewne. Przypuszczam również, że nie na Korwina, nie na PSL i nie na Kukiza. Pozostaje Placforma, Lewica i Petru. A co Państwo sądzą otem?
R.




4840.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61792#msg61792

18 października 2015, 17:52:39

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Chyba szósty (może siódmy) raz uprzejmie powtórzę swoje pierwotne pytanie w wersji ostatniej (ostatniej na razie, bo może się okazać, że jeszcze ktoś czegoś nie zrozumiał):

Czy metoda polegająca na wyławianiu słów, rejestrowaniu miejsc ich występowania oraz porównywaniu krok po kroku wyników takiego zapisu (dokonanego przez przynajmniej dwóch niezależnych czytelników) jest optymalna dla układania Lemonomastykonu, czy są metody lepsze?

R.




4841.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61795#msg61795

18 października 2015, 19:01:00

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Panie Hokusie, a po czym Pan poznaje, że to nie jest optymalna metoda? Na czym Pan opiera to twierdzenie o nieoptymalności? Mam na myśli jakieś rzeczowe argumenty...
R.




4842.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61797#msg61797

18 października 2015, 19:12:26

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

A do Panów Moderatorów mam uprzejmą prośbę, aby łaskawie tak zmienili ustawienie tego wątku, by po kliknięciu w pocztowy link-komunikat o nowym wpisie nie otwierała się wątkowa strona pierwsza, lecz ostatnia. Jak gdzie indziej.
Z góry dziękuję :-)
R.




4843.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61798#msg61798

18 października 2015, 19:38:58

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Dziękuję P.T. Moderatorom :-)
@ Hokus
Cytuj
A jeden program komputerowy załatwi sprawę hurtowo.
Widzę, że ma Pan zacięcie Trurlowe jak na "Cyberiadę" przystało:z "Kobyszczęcia"!
R.
pjes: oj, widzę, żem się pospieszył z tymi podziękowaniami...




4844.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61803#msg61803

19 października 2015, 10:28:16

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Kochany Wiktorze, Twa informacja, być może, kończy sprawę (być może to "już jest").
Zanim podejmę starania o uzyskanie tej książki z Torunia - spytam po prostu, czy mógłbyś mi ją jutro pożyczyć lub przynajmniej pokazać, gdy się spotkamy?
Z niezmiennym podziwem i wdzięcznością
Staszek




4845.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61806#msg61806

19 października 2015, 11:02:49

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

Jeśli na papierze jest to samo co na ekranie, to, rzecz jasna, nie przywoź już tej książki.
Bardzo, bardzo dziękuję :-)
Staszek
 




4846.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1479.msg61810#msg61810

19 października 2015, 12:55:41

temat: Odp: Ilość "N" w "Cyberiadzie" czyli Remuszko nadziewany w czekoladzie

@ Hokus
Nie jest tak, jak Pan pisze. Ale ja się raczej wyłączam z dalszej rozmowy dopóty, dopóki nie dostanę rzeczowej odpowiedzi na swoje pytanie.
R.




4847.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61813#msg61813

19 października 2015, 21:03:18

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Nie wiem.
R.





4848.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61816#msg61816

19 października 2015, 21:52:37

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Stąd, że o swoim obrzydzeniu do Kaczorów mówił mi wprost.
R.




4849.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61819#msg61819

19 października 2015, 22:32:48

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Na swoje nieszczęście, przez ponad godzinę oglądałem wiadomy damski pojedynek, i widzę, że lepiej było pójść na basen albo na spacer. Strata czasu. Gdyby się baby od razu wzięły za kudły, za pirze, gdyby próbowały wydrapać sobie oczy - o, to byłoby coś, na co poświęcenia mego drogocennego czasu bym nie żałował.
Żadna nie odpowiadała na pytania drugiej. Podobnie jak Ty na moje.
R.




4850.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61821#msg61821

19 października 2015, 23:12:27

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Nie "śmiesz", tylko nie chcesz. Twoja wolna wola.
Dodam na marginesie, że parę godzin temu napisałem i wysłałem list do Adama Michnika. Pierwszy raz od ponad ćwierć wieku. Na razie brak odpowiedzi. Jego też wolna wola.
A jutro spotykam się z Wielkim Lemołogiem!
Dobranoc :-)
R.
pjes: Ludu Forumowy, znam wyniki wyborów. Wygra PO z 32%, PiS nie przekroczy 25%, trzeci Kukiz 13%, czwarta Lewica niespełna 10%, PSL 7%, reszta odpada. Czym się podniecać? Bogu dzięki, strachy na lachy. Radziłbym zrobić sobie zrzut ekranu i porównać z wynikami PKW...

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19043501,kaczynski-w-krakowie-panstwo-wyznaniowe-polska-jedynym-krajem.html#ixzz3p2yFL0GB




4851.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61826#msg61826

20 października 2015, 11:58:19

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Pytanie: "Na kogo dziś głosowałby Mistrz?"
Odpowiedź: "Nie śmiem odpowiadać, bo nie jestem wróż Maciej."
Komentarz mój: "Nie "śmiesz", tylko nie chcesz."
Komentarz Twój: "Jak zwykle wiesz lepiej ode mnie, co mam środku"
Obie panie wczoraj ze sobą też mniej więcej tak rzeczowo rozmawiały.
R.






4852.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61829#msg61829

20 października 2015, 18:23:32

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Nie wiem, co się z Panami dzieje, że nagle straciliście luz, dystans oraz właściwe dla naszych "sporów" zacięcie prekognicyjno-kalkulacyjno-ekstrapolacyjne.
MNIE w każdym razie od początku chodziło o czyste spekulacje, mniemanologię stosowaną, jak dziesiątki razy na tym Forum.
Widzę, że - zwłaszcza na tle nieśmiałego Maźka i bukmachera-teoretyka Kju - moja przedstawiona ad hoc ocena prawdopodobnego wyboru Mistrza była popisem szaleńczej odwagi pomijającym elementarne realia.
No to na kogo głosowałby Mistrz? Demonstracyjnie nie wziąłby udziału?     
R.




4853.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61838#msg61838

21 października 2015, 11:14:35

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Cytuj
Pamiętam, że Lem póki żył, głosował na PO i przeciw Kaczyńskiemu w prezydenckich, był też krytyczny wobec zachowań bliźniaków. Nie mam zatem wielkich rozterek by zgadnąć, na kogo głosowałby teraz - po prostu nie na PiS, co w przypadku tak skrajnie racjonalnego człowieka przełożyłoby się zapewne na głosowanie na PO

Cytuj
Sądzę, że najprawdopodobniej Mistrz poparłby albo Grzegorza Napieralskiego (poszlakami wskazującymi na to są zarówno znane lewicowe sympatie Lema, jak i to, że Napieralski - w warstwie, jak dotąd, deklaratywnej - największą wagę przywiązywał do Nauki i edukacji), albo Bronisława Komorowskiego (zwł, że tegoż poparły osoby o znanych nazwiskach, także te z S. L. zaprzyjażnione). Jarosława Kaczyńskiego można raczej (i to z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością) wykluczyć (znane są mistrzowe poglądy nt. braci Kaczyńskich). Pozostałych kandydatów tym bardziej, bo Lem był realistą.

Cytuj
Z całą pewnością głosowałby na Kaczuchę.

Kto tak straszliwie (bezczelnie i bezpodstawnie) bredził kilka lat temu?

R.

Pjes: "Ja - na Kukiza" http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4547
Oho, już mi za to jedna karma zginęła...




4854.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61843#msg61843

21 października 2015, 21:52:24

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Faktycznie, dziwne. Też myślałem, że ma serdecznie dosyć. Pan Cugowski najwyraźniej nie wie, co robić ze szmalcem.
Gdybym był tak bogaty jak on, tobyś ujrzał mnie dziś na przynajmniej DWÓCH całych kamienicach w centrumie Chełma, jako kandydata na Niezależnego Senatora-Kamienicznika! Bobym się w pierwszym rzędzie reklamował U Źródeł Ojczystych Podlasko/Poleskich swych, licząc przede wszystkim na głosy Krajanów, ze sławnym Maźkiem na czele...
R.
pjes: a mogę być ciut złośliwy pod INNYM adresem?
pjes2: no dobra, bez zezwolenia, bo piąty Leureat już zasuwa na jamasze barkarolę fis-dur opus LX w TVP HD (wygląda, jakby tańczył na siedząco św. Wita i go w trakcie połamało). Moje złośliwe pytanie: czy ta starsza bezzębna dama-konferansjerka to jest bywsza młoda i piękna Grażyna Torbicka?




4855.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61846#msg61846

21 października 2015, 23:13:54

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

@ Maziek.
Gdybym był Panem Bogiem, tobym w sprawie karmy zasugerował tak:
Są Właściciele - Wielemożliwi Państwo TL&BL - i Oni mają 90% głosów Walnego Zbiegowiska.
Jest Nadadmin - Dostojny Pan Skrzat - i On ma 9%.
Oraz jest cała P.T. Reszta Forumowiczów, i oni mają w sumie demokratycznie 1% akcji karmicielskich.
Rzecz jasna, jedni posiadacze akcji mogą przekazywać prawo ich użytku innym posiadaczom.
Mam wrażenie, że w tej sprawie odbyła się Debata i stanęło na tym, że Karma ma Być. Pamiętam, że byłem za, ale na pewno suwerennie decydowali Decydenci.
Mnie się karma nadal podoba, choć sam nie wiem czemu. Faktycznie - Maziek ma rację, racjonalna tajemnica...
@ Q.
Mam wrażenie, że masz rację co do przerostu polityki. Postaram się poprawić W Duchu. Przepraszam. Dziękuję. Do więzienia.
R.  




4856.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61875#msg61875

24 października 2015, 12:27:12

temat: Odp: Właśnie się dowiedziałem...

Właśnie się dowiedziałem od ciotecznej siostry (przewodniczącej komisji), że można stawiać kilka krzyżyków i głos będzie ważny!!!
Ale muszą być to krzyżyki na liście jednego ugrupowania. Do rachunku komisja zalicza wówczas jeden głos osobie pierwszej na liście tego ugrupowania, choćby przy jej nazwisku krzyżyk nie był postawiony. Ot, co!
R.






4857.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=148.msg61878#msg61878

25 października 2015, 00:41:50

temat: Odp: Właśnie się dowiedziałem...

Bo tak stanowi ustawa.
R.




4858.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61879#msg61879

25 października 2015, 00:48:15

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

No, jak tak, to nie kreta, tylko Kreta. Pszes duże "K".
R.




4859.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61894#msg61894

25 października 2015, 21:33:01

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

@ liv
Oj, nie lubisz Ty chszecijan, nie lubisz...
R.




4860.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1469.msg61895#msg61895

25 października 2015, 21:34:23

temat: Odp: pytanie w sprawie pomocy konkursowej

A ja melduję, że wciąż się waham w wyborze.
R.




4861.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61897#msg61897

25 października 2015, 21:43:40

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Łapka w dół. Pożartujesz sobie z lwami. Poznasz organoleptycznie ich poczucie humoru :-)
Neron




4862.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61898#msg61898

25 października 2015, 21:45:28

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Ludu Forumowy, nie pobawicie się - dziesięć minut przed - w typowanie? Absolutnie bezkarnie?
R.




4863.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61904#msg61904

25 października 2015, 23:04:59

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

1. Wybory samorządowe
2. Wybory prezydenckie
3. Wybory parlamentarne
a) większość bezwzględna
b) koniec postkomuny
Summa: ogromne przesunięcie Polaków na prawo.
Czy jutro będzie woda, prąd i telefony?
Dobranoc :-)
R.




4864.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61907#msg61907

26 października 2015, 00:01:11

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Nowy rząd - nie wcześniej niż jutro:
Art. 98
Pierwsze posiedzenie Sejmu zwołuje PP Duda nie wcześniej niż 26 października 2015, ale nie później niż 10 listopada 2015.
Art. 154
PP Duda powołuje premiera w ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu, czyli nie wcześniej niż 26 października 2015 i nie później niż 24 listopada 2015. Taki premier może od Sejmu dostać natychmiast wotum i rozpocząć działalność.
R.
pjes: dochodzą mnie niewyraźne słuchy, że Mistrz Kerebron się przewraca...





4865.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61910#msg61910

26 października 2015, 15:13:42

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Trwają liczbowe dożynki (zwłaszcza w wydaniu PKW), ale SEDNO się nie zmieni. Jako ludzie światli, powinniśmy pokornie przyjąć do wiadomości, że poglądy statystycznych Rodaków przesunęły się na prawo (lewo, ku środkowi, co tam komu podchodzi), w każdym razie w ciągu czterech lat zmieniły się z PO na PiS. Dlaczego - to inna sprawa. Sorry, Winnetou, taką mamy Ojczyznę...
Zgadzam się z Maźkiem, że bardziej spektakularne (przynajmniej dla mnie) od przegranej PO, którą, notabene, Maziek przewidział (jako proces naturalny) dobre pół roku temu i którą uważam za umiarkowaną, są rozmiary triumfu PiS. Będzie co analizować.
R.
pjes: wypełniając powyższy postulat, pokornie i publicznie przyjmuję do wiadomości, że jestem, a w każdym razie byłem głupi, naiwny i chciejski...




4866.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=727.msg61917#msg61917

26 października 2015, 20:47:14

temat: Odp: Czy i na kogo głosowałby Stanisław Lem

Panie, jam głosował na Kukiza:http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4547

 



A co to za źródło, to Twoje?
Przypuszczam, że nie chodzi o Ursynów, lecz o całą Warszawę.
R.




4867.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61929#msg61929

27 października 2015, 20:38:55

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Za przeproszeniem Tzoka, zamieszczam fragment dzisiejszej swojej z nim korespondencji:

byłem dzisiaj na wykładzie Biniendy. Przyszło wiele osób z zewnątrz, były media, itp.

Pierwsza sprawa, to wrażenie osobiste i moje zaskoczenie. Binienda wydawał się bardzo otwarty na każdą współpracę, oferował udostępnianie wszystkiego co ma, itp. Pokazywał model Tupolewa w skali 1:100 zrobiony drukarką 3D (za ponoć kilka tysięcy dolarów) by robić analizy w tunelach powietrznych. Powiedział, że może to wypożyczyć każdemu naukowcowi, który się do niego zgłosi. Podobnie z innymi wynikami i analizami. Chociaż jedna z obecnych osób na sali poprosiła o model przekroju brzozy i dostała odpowiedź, że "wszystko jest na moich prezentacjach." ;)

Druga sprawa to argumenty. Większości rzeczy nie jestem w stanie ocenić, bo po pierwsze się na tym nie znam (nigdy nie śledziłem tej sprawy bardzo skrupulatnie), a po drugie najczęściej ciężko byłoby polemizować z takim wykładem. Przykładowo, było powołanie się na badania Jorensena (pewnego Duńczyka, którego nazwisko mogłem przekręcić teraz) i podanie, że wg niego aby samolot wykonał beczkę i rozbił się dachem o ziemię, to musiałby być o wiele metrów ponad brzozą. Nie znam badań tego Jorensena, więc nie mogę nic powiedzieć o prawdziwości tej tezy... Czasem jednak sam miałem mocne wątpliwości. Binienda pokazał zdjęcia swojego "Gas Gun" w Akron, którym strzelał aluminiowym walcem (pustym w środku) z prędkością dźwięku w stalową ścianę. Ponieważ walec zawsze się zgniatał, a nigdy nie rozpryskiwał, to skąd się wzięło tak wiele fragmentów szczątków Tupolewa? "Tego nie wie nikt." ;) Na moją skromną wyobraźnię, mały walec pusty w środku, a ciężka maszyna z silnikiem, paliwem, śmigłami, itp. są absolutnie nieporównywalne.... Innym razem pokazano zdjęcia fragmentu blachy skrzydła (wielkości dłoni), które było powyginane we wszystkie strony. Binienda powiedział, że od uderzenia dwóch ciał stałych, mogą się one tylko zgiąć do środka, a nigdy na zewnątrz. Jako przykład podał samochody w wypadku. Ale wydaje mi się, że nawet przy czołowym zderzeniu samochodów oczywiście większość zniszczeń będzie "do środka", ale część energii rozejdzie się na boki wyginając blachę też "na zewnątrz". Ok, ja jestem laikiem mechaniki, więc może to bzdura, ale w każdym razie nie przekonały mnie wywody Biniendy... Albo jeszcze przypomina mi się jego symulacja komputerowa, w której skrzydło Tupolewa przecięło trzy pręty stalowe samo pozostając całe (sic!). Oprócz filmiku z programu do symulacji było też niewyraźne zdjęcie z zamachu na WTC (takie jak to: http://onlineathens.com/images/091101/impact.jpg). Porwany samolot miał rzekomo lecieć wzdłuż budynku i skrzydłem ciąć takie właśnie stropy z trzema prętami stalowymi. No nie wiem...

Na koniec jeden z gości zabrał głos i poprosił Biniendę, żeby dogadał się z Artymowiczem, żeby zakończyli wojnę i wspólnie rozwiązali ten problem ważny dla wszystkich Polaków. Binienda wtedy powtarzał znowu, że on wszystkie możliwe dane z przyjemnością udostępni każdemu, a w szczególności Artymowiczowi "jeśli tylko ten będzie wiedział czego chce, bo dotychczas nie potrafił sam określić czego chce." Dodał też, że Artymowicza zapraszał wielokrotnie do Akron, także na łamach telewizji państwowej. I zakończył "anegdotą", że był nawet dwukrotnie w Toronto i próbując umówić się z Artymowiczem na rozmowę, ten rzekomo odmówił "bo miał zaplanowane zbieranie grzybów."


Dzięki, Tzoku!
Osobiście uważam, że proces mógłby odbyć się i zakończyć dziś - a w uzasadnieniu powinien być cytowany Maziek oraz dwie książki: Siergieja Amielina "Ostatni lot" oraz Jana Osieckiego, Tomasza Białoszewskiego i Mieczysława Prószyńskiego "Anatomia katastrofy smoleńskiej. Ostatni lot PLF 101" - obie wydane u Prószyńskiego (na życzenie mogę kupić i przesłać - ale za zwrotem kosztów i z procentem czekoladowym...).
RESZTA jest niewarta czytania (merytorycznego, bo co do emocjonalnego - jak komu podchodzi).
R.





4868.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61931#msg61931

27 października 2015, 23:35:47

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Closed.
Ale jeszcze powtórzę swoje:

Cytuj
Osobiście uważam, że proces mógłby odbyć się i zakończyć dziś - a w uzasadnieniu powinien być cytowany Maziek oraz dwie książki: Siergieja Amielina "Ostatni lot" oraz Jana Osieckiego, Tomasza Białoszewskiego i Mieczysława Prószyńskiego "Anatomia katastrofy smoleńskiej. Ostatni lot PLF 101" - obie wydane u Prószyńskiego (na życzenie mogę kupić i przesłać - ale za zwrotem kosztów i z procentem czekoladowym...).
RESZTA jest niewarta czytania (merytorycznego, bo co do emocjonalnego - jak komu podchodzi).

R.




4869.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61933#msg61933

28 października 2015, 12:13:25

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Za przeproszeniem Mieczysława Prószyńskiego, zamieszczam fragment dzisiejszej z nim korespondencji:

Mało kto to wie, ale kontaktowałem się z Biniendą na samym początku jego kariery medialnej. Zrobiłem to w dobrej wierze. Wymieniliśmy się z nim mailami. Było to jesienią 2011 roku, tuż po tym, jak ukazała się nasza „czerwona książka”, trzecia w serii „Ostatni lot”, z analizą raportu KBWLLP. Było to kilka dni po tym, jak ogłosił w Nowym Dzienniku, że wszystkich dysponujących modelami zderzenia z brzozą zaprasza na jakąś konferencją poświeconą modelowaniu numerycznemu, bodajże w Kalifornii, której był jednym z organizatorów. Zgłosiłem swój referat, acz bez modelu numerycznego, bo go nie miałem. Tytuł był w rodzaju…

Właśnie odszukałem tę korespondencję. Otóż zgłosiłem referat po tytułem: "What gave up: Tu-154M wing or a birch trunk? Evidence from the April 10, 2010, crash site reported by skeptical astrophysicist" (by Mieczyslaw Proszynski). Do dzisiaj jestem bardzo dumny z tego tytułu.

Oczywiście napisałem mu wcześniej, w pierwszym mailu, że byłem w Smoleńsku i że jestem wydawcą trzech książek o katastrofie (i współautorem jednej z nich), a także wydawcą polskiej wersji "Scientific American”. Wszystko to w dobrej wierze, że jest poważnym człowiekiem, a został zmanipulowany przez Nasz Dziennik w tym, jak ów go cytował. Jednocześnie przesłałem mu linki do amazon.com, gdzie można było kupić dwie nasze pierwsze książki, te z grudnia 2010 roku, w druku na życzenie (po polsku). Niezależnie wysłałem mu wszystkie trzy kurierem, oczywiście na własny koszt.

Odpisał mi, że jest to konferencja poświęcona modelom matematycznym (a nie katastrofie smoleńskiej, co było ewidentną prawdą) i referat kogoś, kto nie będzie miał modelu, jest od czapy (z czym bym polemizował, szczególnie dzisiaj, wiedząc co było dalej). Wtedy stało się dla mnie jasne, że nie jest poważnym uczonym, i dałem spokój.

Z Jorgensenem na początku jego kariery medialnej też próbowałem się kilkukrotnie skontaktować. Nie odpowiedział na żaden mój mail. Dałem spokój.


Czy ktoś zechciałby zgrabnie przetłumaczyć tytuł referatu pana Prószyńskiego z międzynarodowego na ojczysty?
R.




4870.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61937#msg61937

28 października 2015, 14:45:10

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Panie, Ty nadal ślepy jezdeś?
R.
pjes: no, niech będą bryle takie jakie miał docent Pietajew, ten od Fronczewskiego i Pszoniaka :-)




4871.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61943#msg61943

28 października 2015, 18:11:34

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Zrobiłem to pół godziny temu
R.




4872.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61945#msg61945

28 października 2015, 21:16:23

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

No CI przecież, nikomu innemu. Lecz właśnie rzeczony Beamon wyjawił, że nie spisał tego, co wówczas miał w głowie, więc ten tekst fizycznie nie istnieje. K'sażalenju...
R.




4873.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61946#msg61946

28 października 2015, 21:21:31

temat: Odp: Religijna Rzeźba

A po ojczystemu o co chodzi z tym karmelitą Bonifacym? Chociaż w dwóch słowach...
R.




4874.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61948#msg61948

28 października 2015, 22:04:21

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Radzisz zastosować persfazję VI stopnia?
R.
pjes: ja, owszem, jestem dwa razy cięższy, lecz on się wspina i skacze ze spadochronem, a ja prędzej bym się z..., no, zsikał.




4875.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61951#msg61951

29 października 2015, 00:03:34

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

To JA dałem tę karmę !!!
R.




4876.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61954#msg61954

29 października 2015, 18:38:25

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Dzięki, Q :-)
Lecz przypuszczam, że to lipa. Że wyniki nie zostaną potwierdzone przez niezależne eksperymenty.
Choć miło by mi było, gdyby się okazalo, że odkryto materialno-energetyczne podłoże Pana Boga!
R.




4877.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61956#msg61956

29 października 2015, 20:11:33

temat: Odp: Religijna Rzeźba

No przecież Pan Bóg istnieje - przynajmniej jako powszechna (miliardy ludzi) wiara w Jego istnienie! Chyba w tę wiarę nie wątpisz? Że jest realnym zjawiskiem społecznym, ogólnoludzkim, statystycznym, mierzalnym?
R.




4878.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61957#msg61957

29 października 2015, 20:13:20

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Ale taki człowiek, którego trzeba zabić. Tak uważam. Umowa społeczna.
R.




4879.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61966#msg61966

29 października 2015, 22:30:57

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Panie Nexie, a czytał Pan mój list na PM?
R.
BTW: zgłaszam Yabbie i okolicom, że od parunastu dni (?) nie dostaję mejlowych cynków o odpowiedziach w forumowych wątkach.




4880.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61969#msg61969

29 października 2015, 22:50:25

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Masz absolutnie słusznego. W poprawnych przekaziorach usuwają też (sensu: źle jest widziane) słowo "kaleka", "down" oraz "inwalida".  DLA-CZE-GO są źle widziane? Facet/kobita bez nogi czuje się obrażony, znieważony, wykluczony, spotwarzony, oszczerzony? Czy to jest mowa nienawiści? Nie rozumiem tego. Gdybym nie miał nogi, to uważałbym się za kalekę. Wypominać kalece kalectwo jest nieeleganckie, nawet chamskie, ale to kwestia osobistej kultury. Tymczasem piętnowane bywa samo słowo...
R.




4881.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61975#msg61975

30 października 2015, 00:12:53

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Panie Nexie, przy całym szacunku, chętnie Pana poadoruję, nawet publicznie, lecz w swoim PM o nic nie prosiłem, tylko pytałem tylko o możliwość zakupu na Wyspach plastikowej klawiatury (taka nakładka) do starożytnej Nokii 1100...
R.
pjes: a może to u was jakiś szyfr?




4882.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=537.msg61984#msg61984

30 października 2015, 12:48:05

temat: Odp: Religijna Rzeźba

Panie Nexie, co Pan miał na myśli, gdy pisał Pan o adoracji?
R.




4883.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg61985#msg61985

30 października 2015, 13:17:10

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Maźku, sama ewentualność piwnicy jako perswazji VI stopnia podziałała!!!

Czytaj, co mi przed chwilą przysłał pan Mieczysław Prószyński:

Na konferencji miałem zamiar opowiedzieć o swoich dwóch wizytach na miejscu katastrofy, w sierpniu i październiku 2010 roku. A także pokazać zdjęcia z pierwszej wizyty Siergieja Amielina, który dotarł tam 13 kwietnia, w trzy dni po katastrofie, i opisał to w pierwszych rozdziałach swojej książki (Siergiej Amielin, „Ostatni lot. Spojrzenie z Rosji”, Prószyński Media, grudzień 2010). A także o tym, jak dobrze to, co zostało odsłuchane z nagrań z rejestratora głosu w kokpicie (wysokości nad ziemią czytane z radiowysokościomierza) zgadza się danymi z MSRP i z rzeźbą terenu. Miałem też zamiar opowiedzieć, że równolegle do dwóch oficjalnych śledztw toczyło się także wielkie śledztwo obywatelskie, głównie na rosyjskich forach internetowych, opisane przez Amielina w jego ksiażce. A także że razem z dwójką dziennikarzy i wieloletnim dowódcą pułku, do którego należał samolot, który się rozbił, postanowiliśmy przeprowadzić własne śledztwo, które nazwaliśmy dziennikarskim. I że pierwsze jego wyniki opublikowaliśmy w postaci książki w grudniu 2010 roku, równolegle z książką Amielina, nieco ponad miesiąc przez opublikowaniem przez MAK swojego raportu końcowego.

A wracając do mojej pierwszej wizyty w Smoleńsku, to wtedy, w sierpniu, przeszedłem z dwoma GPS-ami wzdłuż toru lotu od dalszej radiolatarni prowadzącej (tej po wschodniej stronie) do bliższej radiolatarni i dalej do brzozy Bodina oraz do miejsca upadku samolotu. Rozmawiałem wtedy z Niokołajem Bodinem, właścicielem działki z brzozą. Opowiedział, co widział. A ja zmierzyłem obwód pnia rzeczonej brzozy u podstawy. Potem obszedłem całe lotnisko po północnej stronie, przechodząc po wschodniej stronie jakieś 100 metrów od wschodniego progu pasa startowego. Nie odważyłem się tam wejść na beton, bo to miejsce dobrze widać z zabudowań lotniska. Chodziłem natomiast po zachodnim końcu pasa (wiedzie przezeń ścieżka). na tym drugim końcu lotniska zrozumiałem, dlaczego są dwa punkty dowodzenia (dwie wieże kontrolne): wschodni i zachodni. po prostu ze wschodniego nie widać zachodniego końca pasa, a z zachodniego nie widać wschodniego. Pas nie jest poziomy. Zachodni koniec pasa jest jakieś 12 metrów poniżej najwyższego punktu pasa, a wschodni dwa metry poniżej. Potem poszedłem do bliższej radiolatarni prowadzącej po stronie zachodniej i jako pierwszy stwierdziłem naocznie, że jest ona od dawna nieczynna, a jej zabudowania są już solidnie zdewastowane, więc od tej strony lądować w niepogodzie się nie da (chyba żeby ktoś chciał łamać przepisy i lądować według GPS-ów). To wszystko zostało opisane w książce Amielina. Jako anegdotę dodam, że komisja Millera uwieczniła mnie w swojej pierwszej oficjalne publikacji, a mianowicie w polskich uwagach do raportu MAK, zamieszczając tamże zdjęcia zrobione przez Siergieja Amielina w czasie mojej wizyty. na jednym z nich jestem bardzo dobrze widoczny jako cień faceta z plecakiem.

Notabene w 2011 roku tego nie wiedziałem, ale teraz wiem, że polski dziennikarz, Wiktor Bater, chodził w dniu katastrofy po łące między bliższą radiolatarnią a działką Bodina. Opowiedział o tym Teresie Torańskiej  („Smoleńsk”, Wielka Litera, 2013, s. 85-98). Widział tam dwa pasy trawy powalonej podmuchem silników. Te pasy powalonej trawy trzy dniu później sfotografował Siergiej Amielin (zdjęcie 4.12 na s. 91 jego książki). Prowadzą wprost na barak/daczę Bodina i na feralną brzozę.

A jeśli chodzi o pomiary GPS-em, to podstawowy wniosek był taki, że rzeźba terenu zgadza się (z dokładnością do wysokości drzew w obszarach leśnych), z tym, co podaje serwis Google’a i można spokojnie z niego korzystać, pamiętając jednak, że dostaje się wartości uśrednione dla obszaru rzędu 50x50 metrów.


Natomiast o tym, co opowiedział nam Bodin podczas mojej drugiej wizyty, w październiku 2010 roku, można dowiedzieć się za jedną złotówkę (brutto), kupując nasz e-book o katastrofie („Anatomia katastrofy smoleńskiej. Ostatni lot PLF 101”, Prószyński Media, kwiecień 2015):

http://ksiegarnia.proszynski.pl/product,72708

Relacja Bodina jest na samym początku, książka zaczyna się od niej.

MPr


R.

pjes: dodam, że obie książki można też kupić za jakieś grosze w wersji papierowej w tej samej księgarni




4884.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61990#msg61990

30 października 2015, 18:39:12

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Tak czy inaczej: rżnij czerwonego nie pytając jego!
R.




4885.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61993#msg61993

30 października 2015, 21:43:48

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Ja to ciepłe rozgotowane kluchy. Właśnie prze dobry kwadrans rozmawiałem ze znajomym pokroju pana Nexa (przepraszam znajomego), chtóren zadzwonił i kategorycznie orzekł kilka razy, iż jeśli Kaczor Starszy nie wyrżnie postkomuchów w ciągu pierwszych stu dni, to zmarnuje Zwycięstwo. Dopytywany, unikał wprawdzie bezpośrednich latarni, lecz słychać było, że wzorem powinien być Stalin, Hitler, Mao, Pol i kto tam jeszcze. "Historia uczy" - pouczał.
R.




4886.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg61995#msg61995

30 października 2015, 22:40:45

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

A nie dałoby się BEZ ryziu-ryziu?
R.




4887.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1107.msg62000#msg62000

31 października 2015, 17:39:15

temat: Odp: Pytam:

@ sosnus
Panie Sosnusie, uprzejmie proszę o pilny kontakt: remuszko@gmail.co, najlepiej +22 641-7190, 504-830-131
@ omnes
Chcę zagłosować w konkursie na recenzje, lecz nie mogę znaleźć informacji, czy mogę głosować więcej niż jeden raz.
Proszę o pomoc - bo Ol i Maziek nie odbierają telefonów. Skądinąd nic dziwnego - sobota wieczór, w przeddzień Wszystkich Świętych. No ale dziś o północy mija termin, niestety...
R.




4888.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg62002#msg62002

31 października 2015, 18:57:02

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

...ostatnią spośród 25 ogłoszonych konkursowych recenzji, oplusikowałem na zielono 10 z nich, a spis posyłam Pi-eMem do Ol i Maźka jako Dyskretnych Świadków mego głębokiego ofiarnego pracowitego namysłu (pół malutkiej wedlowskiej?)
Minusa nie dałem nikomu.
R. 




4889.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg62003#msg62003

31 października 2015, 20:12:26

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

31-X-2015, 19:13. Nic pewnego wciąż nie wiadomo. Oczywiście zaraz będą setki spekulacji. Jutro w Rosji żałoba narodowa...
R.

"GW":

Czarne skrzynki airbusa będą odczytywane w Rosji - zapewnił anonimowy przedstawiciel rosyjskich władz, cytowany przez gazetę "Kommiersant". - Nie ma w tej sprawie wątpliwości, bo to była maszyna należąca do rosyjskich linii lotniczych. Czarne skrzynki muszą być odczytane w Rosji - wyjaśnił urzędnik.
Nie jest to jednak takie proste. Zgodnie z Konwencją Chicagowską wyjaśnianiem katastrofy lotniczej zajmuje się komisja badania wypadków lotniczych kraju, w którym doszło do wypadku. Państwo, z którego pochodziła maszyna, może akredytować swojego przedstawiciela przy komisji badającej katastrofę, który ma wgląd we wszystkie dokumenty i prawo do uczestnictwa w dochodzeniu. Swoich przedstawicieli mogą też wysłać m.in. firma, która zbudowała samolot oraz każde państwo, z którego pochodziły ofiary.
Odstępstwa od tej zasady są dwa: jeśli kraj, w którym doszło do katastrofy, nie ma odpowiedniej komisji badającej katastrofy lotnicze, lub jeśli ma, ale sam zgodzi się oddać śledztwo krajowi, z którego pochodził samolot lub innemu państwu, np. temu, z którego pochodziła większość ofiar (tak było po zestrzeleniu nad wschodnią Ukrainą w lipcu 2014 r. malezyjskiego boeinga - Ukraina przekazała śledztwo Holandii, bo aż 198 ofiar było obywatelami tego kraju).


http://wyborcza.pl/1,107448,19118317,katastrofa-rosyjskiego-samolotu-na-pokladzie-byly-224-osoby.html#ixzz3qAgtidUg




4890.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg62008#msg62008

1 listopada 2015, 17:54:41

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Taki Maziek na przykład jest czerwonawy. Ol zaś - różowa tu i ówdzie. O Tobie się publicznie nie wypowiem, bo się Ciebie boję jak Stalina (Kołyma) albo Piłsudskiego (Bereza).
R.




4891.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg62010#msg62010

1 listopada 2015, 23:17:23

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Strata czasu. Według moich źródeł, najmniejszy świstek z dokumentacji smoleńskiej nie zostanie zniszczony.
Co się natomiast ruskiej strasznej katastrofy tyczy, to jedynym pomysłem wydaje mi się arcysabotaż, czyli taki niezauważalny przekręt (raczej softłerowy, bo po hardłerowym mogłyby zostać ślady) przed startem, który umożliwiłby zdalne i nieodwracalne wyłączenie obu silników naraz na wysokości przelotowej. Ale to chyba znacznie więcej niż SF...
R.
pjes: dlatego więcej niż SF, gdyż wydaje mi się niemożliwe, aby ludzkość (konstruktorzy i użytkownicy maszyn) - na obecnym etapie - zdecydowała się na odsunięcie od stuprocentowego władztwa biologicznych pilotów. Dwóch, dodajmy.
R. 




4892.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg62012#msg62012

2 listopada 2015, 14:22:29

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Dzięki. Jasne. W takim razie co - czysto teoretycznie, pomysły; z wyłączeniem woli pilota(ów), rzecz jasna - mogłoby spowodować runięcie jak kamień?
Nie mówię, że tak runął (choć, ze względu na fly24 wydaje się to mocno prawdopodobne). Jednak fly24 rejestruje tylko sygnały z transpondera, o ile wiem. Jeśli natomiast szczątki znaleziono w odległości kilku kilometrów, to - na moją archaiczną pamięć fizyka - dobrze wcześniej (wysoko) musiało dojść do przynajmniej częściowego rozpadu maszyny.
Rozsądne (twardawe) hipotezy-spekulacje uprzejmie poproszę.
R.




4893.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62014#msg62014

2 listopada 2015, 16:14:35

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Uważam, że Placforma PRZED odejściem powinna zostawić po sobie oficjalny Raport o stanie państwa, Warszawa, listopad 2015.
Opisy, oceny i komentarze mogą być różniste, lecz DANE muszą być ARCYTWARDE, czyli GUS-owskie, oraz ma ich być NIEWIELE. Samyje gławnyje indykatory polskiego dobrostanu/złostanu (galopująca inflacja, gigantyczne bezrobocie, katastrofa inwestycyjna, przestępczość, upadek szkolnictwa i nauki, programowy ateizm, pijaństwo, porno i dusno albo na odwrót). Ale tylko dane gusowskie. Żeby POTEM było co z czym porównywać.
R.





4894.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=677.msg62018#msg62018

2 listopada 2015, 19:04:13

temat: Odp: Przyczyny katastrofy

Co Ty, Kju? Jaki wycof?
R.




4895.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1483.msg62020#msg62020

2 listopada 2015, 20:17:55

temat: Odp: Stanisław Lem poleca?

Znakomity pomysł!
R.
pjes: Panie Skrzacie, a kiedy wyniki głosowania na recenzję?




4896.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1483.msg62029#msg62029

3 listopada 2015, 23:47:40

temat: Odp: Stanisław Lem poleca?

Pomysł z inspiracji pana wiesioła: lista pozycji, na których Mistrz nie zostawił suchej nitki :-)
R.




4897.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62043#msg62043

5 listopada 2015, 16:33:39

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4602




4898.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62050#msg62050

6 listopada 2015, 13:28:36

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Anonimowy tekst w "GW":

http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,19147808,kiszczak-nie-spocznie-na-powazkach.html

R.




4899.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62052#msg62052

6 listopada 2015, 21:47:14

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Dzięki za dzięki. Uważam, że to czysta prawda. Poproszę o oprawę w kryształ naścienny :-)
@ liv
Tego, co przytaczasz, nie ma jak twardo zweryfikować. To klasyczny faktoid. Ale dodam, że - gdyby NA PEWNO tak było - generał miałby w tej kwestii IPN-owskie formalne zarzuty jak amen w pacierzu. Ale ich nie ma (nie miał).
R.




4900.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62054#msg62054

7 listopada 2015, 00:13:42

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Dobranoc, bo jutro rano pogrzeb bladym świtem...
R.




4901.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62058#msg62058

7 listopada 2015, 11:09:19

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Rzeczowa rozmowa polega na odnoszeniu się do argumentów drugiej strony. Ty nie odniosłeś się. Popatrz na http://forum.lem.pl/index.php/topic,1456.msg62044.html#msg62044 i następne. Wychodzi na to, że rozmawiać raczej nie chcesz (retoryka - tak, merytoryka - nie).
R.
 




4902.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg62059#msg62059

7 listopada 2015, 11:17:35

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

...bardzo ważny tekst: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,19138678,tablet-to-nie-smoczek.html#TRwknd
R.




4903.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62062#msg62062

7 listopada 2015, 21:39:43

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Livie, nazwałeś mnie kłamcą.
Uważam ten zarzut za fałszywy, niesprawiedliwy, nieuczciwy i krzywdzący.
Uważam, że dowód prawdziwości zarzutu zawsze spoczywa na oskarżycielu, nie na oskarżonym.
Dla mnie zarzut kłamstwa jest wysoce obraźliwy.
Jeśli chcesz ze mną rozmawiać, nie możesz mnie obrażać.
R.




4904.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62065#msg62065

7 listopada 2015, 22:43:05

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Olu,
Kłamiesz! Uwaga: nie nazywam Cię kłamcą/kłamczuchą, tylko głoszę, że kłamiesz. Nie widzę, żeby tu gdzieś ktoś napisał: "Ola, to kłamca/kłamczucha"...
Tak jest wporzo? Nie uwierzę, że mówisz serio.
Kłamstwo, to ze słownikowej definicji "ŚWIADOME głoszenie nieprawdy". Kłamstwem nie jest pomyłka, błąd, niezgrabność, lapsus ani inne potknięcie. Człowiek może się mylić (errare humanum..), ale kłamać można tylko ze świadomością, że głosi się fałsz. A to wyjątkowo brzydki zarzut.
R.





4905.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62069#msg62069

7 listopada 2015, 23:36:37

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Ol.
Może i jestem staroświecki, ale dla mnie kłamstwo = świadome głoszenie fałszu. Tak jak 2 + 2 = 4. I, póki żyję, nie ustąpię w tej kwestii nawet o ćwierć przecinka.
Ta sprawa jest dla mnie tak pierwszorzędnej wagi, że została wyraziście wybita w moim życiorysie: http://www.remuszko.pl/zycie/.
Ze względu na koncyliacyjność duszy, mogę przejść nad tym dzisiejszym bardzo ważnym i bardzo przykrym wydarzeniem (dla mnie) oraz błahostką (dla Ciebie) do porządku dziennego, ale też uczciwie informuję, że, w razie powtórki, koncyliacyjnej powtórki z mojej strony nie będzie.
Stanisław Remuszko

Przedsenna modyfikacja: sprawdziłem przez internet, i w pierwszym znaczeniu słownikowym jest w Doroszewskim, w sjp pwn, w Szymczaku oraz w zwykłym sjp "świadomie mówić nieprawdę". Wiem, że język ewoluuje, ale za życia jednego pokolenia elementarz semantyczny (znaczenia pierwszorzędne) raczej nie powinien, a już abecadło na pewno nie. Wiki, przy całej mojej dla niej sympatii, nie jest dla mnie językowym autorytetem.





4906.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62071#msg62071

8 listopada 2015, 12:42:02

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Maziek
Tylko nieprzyzwoite rady przychodzą mi do głowy :-)
R.




4907.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62075#msg62075

8 listopada 2015, 16:41:04

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Panie Nexie,
Uprzejmie wyjaśniam, że chętnie ustosunkuję się do Pana opinii, uwag i postulatu(ów) po upewnieniu się, że nie ma między nami rozbieżności co do definicji pojęcia "kłamstwo". Wcześniej nie chcę się ustosunkowywać.
R.




4908.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62077#msg62077

8 listopada 2015, 19:29:34

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Skoro tak Pan stawia sprawę, to odpowiem, że mnie bardziej od tego, o co Pan spytał, interesuje definicja kłamstwa. Tym bardziej, że tu chodzi o prawdę obiektywną, a nie czyjeś subiektywne prywatne wyobrażenie.
R.




4909.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62084#msg62084

8 listopada 2015, 21:42:24

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Maziek
Pytasz: "Ale co on stawia? Jaką sprawę?". Odpowiadam: Pan Nex napisał w drugiej części swej odpowiedzi: "Mnie bardziej od definicji kłamstwa interesuje to, o co Pana spytałem, bo tu chodzi o prawdę obiektywna, a nie o czyjeś zranione uczucia". Uważam, że w cytowany sposób pan Nex "postawił sprawę" i uprzejmie wyjaśniam, że moja odpowiedź http://forum.lem.pl/index.php/topic,1456.msg62077.html#msg62077
dotyczy tylko tego cytowanego fragmentu wypowiedzi pana Nexa.
R.






4910.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62086#msg62086

8 listopada 2015, 22:27:37

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

"Ale o co pytasz? Jakie sedno?"
Odniosę się do sedna, ale nie dziś. Pewnie jutro. Ostatnie pół godziny zużyłem na bezowocne poszukiwanie okularów do dali. Zdaje się, że jutro - dla spokoju - będę musiał jeszcze raz pojechać ten cmentarz. Bagatela: godzina w jedną stronę.
KPP, proszę Pana (Kara Prawdziwych Patriotów).
Dobranoc.
R.




4911.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62088#msg62088

8 listopada 2015, 22:56:12

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Moje obudzone 129% za racjonalnym sceptycznym niewierzącym Maźkiem :-)
Dobranoc.
R.




4912.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62090#msg62090

9 listopada 2015, 11:20:59

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Napisałem "Ani jeden żołnierz, milicjant czy inny funkcjonariusz nie odmówił wykonania rozkazu". Liv podniósł, że to nieprawda, a na dowód podał dwa linki.
Nie mam zaufania do dowodowej wiarygodności anonimowych tekstów zamieszczonych na portalu "WP" trzydzieści lat po stanie wojennym. Z kolei samowolne oddalenie się z radiowozu wydaje mi się marnym przykładem niewykonywania rozkazu.
Ale przyjmijmy na użytek tej polemiki, że to szczera udokumentowana prawda. Jeśli tak, to znaczy, iż w inkryminowanym zdaniu nieświadomie napisałem nieprawdę. Jeśli tak, to zdanie sformułowałbym dziś inaczej: "Tylko dwóch spośród dwustu tysięcy żołnierzy, milicjantów i funkcjonariuszy odmówiło wykonania rozkazu". Uważam jednak, że taka modyfikacja absolutnie w niczym nie zmienia jakościowej oceny całości zjawiska.
Znacznie ważniejsze i znamienne (w kontekście tego zdania) wydaje mi się co innego: brak akcji IPN. A przecież obie sprawy powinny skutkować oskarżeniami o komunistyczną zbrodnię, tak jak wiele innych ściganych prawem "dokonań" K., skrupulatnie wymienionych w obszernym materiale opublikowanym przez "GW" zaraz po śmierci generała. No więc IPN, taki wyrywny w innych okolicznościach, nie uznał za stosowne zajmować się tymi przypadkami.
R.






4913.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62092#msg62092

9 listopada 2015, 12:13:16

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Olu, podczas pisania wymyśliłem/oceniłem tę liczbę w ciągu sekundy, na podstawie wiedzy ogólnej i doświadczenia. Sądzę, że jest, co najwyżej, zaniżona :-)
R.
pjes: myślę, że konkretne źródłowe dane łatwo odnaleźć. Myślałem (sekundowo) tak: armia - sto tysięcy, pozostali zaś (milicjanci i funkcjonariusze) - przynajmniej drugie sto. To zresztą ciekawe: w jakiej proporcji do cywili pozostają dziś w demokratycznych państwach wojsko i policja?   




4914.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62093#msg62093

9 listopada 2015, 15:45:57

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Ol
Twoja wiki podaje, że za komuszych czasów wojsko liczyło koło 350 tysięcy, a dzisiejsze policyjne etaty to około 100 tysięcy. Jeśli wierzyć tym danym, to widać, że nie zawyżyłem...
R.
@ Liv
Napisałeś panegiryk. Uważam, że to nieprawda. Trudno odnieść się merytorycznie do Twych prywatnych opinii. Uważam, że nie tylko łatwo, lecz nawet bardzo łatwo. Napisałem, co napisałem, bo mam inną. Twoje święte prawo - wolnego człowieka w wolnym kraju. Poniekąd sprowokowany. Inspiracja - tak, prowokacja - nie. Zresztą - dziś żałuję, że paluszki poniosły.
Merytorycznie odniosłem się tylko do jednego mało istotnego szczegółu. Tego, że wszyscy, co do jednego wykonywali rozkazy. To kłamstwo. Nie kłamstwo lecz ewentualnie "nieprawda". Obrażasz tych, którzy odmówili dużo ryzykując. Nikogo nie obrażam. Ja takich widziałem. Wierzę Ci na słowo. System wygumkował ich z pamięci od razu, nie zostawiając śladów. Tak raczej nie mogło być, jeśli linki przytoczone przez Ciebie podają prawdę. Po drugie: czy oni wszyscy już nie żyją? Jeśli zaś żyją, to czemu nikomu się nie poskarżyli na represje? Czemu o nich do dziś nic nie wiadomo?
To nie był system prawa. To był system komuszego prawa. Rzeczy przykre robiło się na mrugniecie oka, bez dokumentacji.W każdym razie takie było wówczas dość powszechne przekonanie.
O, np departament "D". Przeczytałem hasło ("D") w Wiki i widzę, że brak w nim jakichkolwiek weryfikowalnych dowodów, nie mówiąc już o wiarygodnych źródłach.
Jeśli moje argumenty nazwałeś faktoidami, gdyż nie ma oficjalnego wyroku IPNu Nie dlatego. Dlatego, że są nieweryfikowalne. Z "wyrokiem IPN" zaś, to istna pomyłka freudowska! Masz rację, IPN faktycznie wydaje medialne przecieki-wyroki., to nic na to nie poradzę. I pomyśleć, że całymi latami (po 1989 roku) walczyłem o powstanie IPN...

R.




4915.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1467.msg62094#msg62094

9 listopada 2015, 17:35:42

temat: Odp: Śmierć

http://wyborcza.pl/duzyformat/1,142470,17107626,Pomagam_w_samobojstwie__Rozmowa_z_dr_Erika_Preisig.html




4916.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62097#msg62097

9 listopada 2015, 19:02:51

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Ol
"Domagając się dowodliwych źródeł od innych - sam tez je powinieneś podawać."
1. Uprzejmie wyjaśniam, że o takie źródła proszę (nie: domagam się...) tylko wtedy, gdy dane wydają mi się wątpliwe.
2. Sam chętnie podaję źródła - ale dopiero na życzenie interlokutora. W przeciwnym razie każde konkretniejsze zdanie powinienem z góry opatrywać źródłową bibliografią. Tego nikt na tym forum nie robi - przynajmniej do tej pory...
3. Tym tropem lepiej w pisanym nie używać: słów typu "ani jeden", czy konkretnych liczb Raczej nie pozwoliłbym sobie na takie publiczne uwagi pod Twoim adresem.
R.




4917.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62101#msg62101

9 listopada 2015, 20:27:41

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Kwestia kindersztuby.
R.




4918.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62104#msg62104

9 listopada 2015, 21:58:54

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Czy nie można mieć innego zdania na temat kindersztuby? Jedni nauczają swoje dzieci tak, inni siak. To jak z gustem smakowym albo malarskim. Ja bym się nie obrażał.
R.




4919.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62105#msg62105

9 listopada 2015, 22:03:45

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Mariusz Kamiński, Antoni Macierewicz i Zbigniew Ziobro? Wygląda mi to na PPR (Pierwszy Próbny Rząd).
R.




4920.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62108#msg62108

10 listopada 2015, 10:45:50

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Omnes: dzień dobry
(tak grzecznie mówimy pro forma - lecz przecież dzień za oknem nie jest dobry, tylko wyjątkowo ohydny: szary, wietrzny i leje)
@ Maziek
Widać trzeba łopatologicznie, albo grabiologicznie:
Wszystko, ale to absolutnie wszystko ma swój kontekst i tło.
Uważam, że to jedno zdanie w moim tekście, na temat którego wywiązała się polemika, jest wporzo również wówczas, gdyby literalnie głosiło nieprawdę. Wporzo dlatego, że naniesienie ewentualnej arytmetycznej poprawki w niczym nie zmieniłoby jakościowej oceny całości omawianego zjawiska. Dla mnie świadczy to jasno, że inkryminowane zdanie ma charakter przede wszystkim retoryczny, nie ściśle informacyjny. Ol natomiast dała mi radę ogólną (strychulec): jak pisać (lepiej w pisanym nie używać: słów typu "ani jeden", czy konkretnych liczb Otóż ja bym na taką generalizującą radę (wobec nikogo) sobie nie pozwolił, ponieważ uważam, że każdy człowiek jest inny i ta inność/odrębność stylu wypowiedzi jest jego cechą najważniejszą, konstytucyjną. Amen.
Mam nadzieję, że teraz Cię odślepiło.
R.




4921.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62111#msg62111

10 listopada 2015, 23:48:33

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Nie mam teraz siły dowodzić swoich racji na piśmie. Jestem zmęczony. Chcę iść spać. Dodam jednak, że nie zgadzam się z zarzutem Maźka: "Owóż tego rodzaju radę na temat kategoryczności sądów otrzymałem onegdaj od Ciebie...". Odpowiedziałbym jutro na ten zarzut, ale naprzód muszę znać kontekst. Więc może podaj link, albo przyślij prywatną pocztę źródłową, proszę.
Nie zgadzam się także z zarzutem "o wszystkich nauczycielskich pouczeniach ex cathedra, które rozdałeś na tym forum ". Nie było żadnych takich. To jest fałszywy zarzut.
Nie zgadzam się także z zarzutem o względności ewidentnego kłamstwa. Słownik pojęć powinien być taki sam, inaczej rozmowa traci sens.
Nie zgadzam się także z innymi fałszywymi zarzutami. 
R.    




4922.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62115#msg62115

11 listopada 2015, 10:34:13

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Ośmielę się wyrazić najzupełniej prywatny i odosobniony sąd (podług koncyliacyjnego Maźka: nauczycielskie pouczenie ex cathedra), że próbom szlachetnej pakswobiskumacji sporu nie powinny raczej towarzyszyć przytyki/krytyki pod niczyim adresem, gdyż one nie gaszą (woda), lecz podsycają (opał). Co by się stało, Ol, gdybyś pominęła frazę: "Szkoda czasu na przecinki"? Opuściła ją? Nie napisała tych słów?
Uważam (tak mi się wydaje, a w ogóle to wszystko licentia poetica), że to, co dla jednych jest nieważnym przecinkiem, dla innych bywa bardzo ważną życiową wartością. O czym wcześniej jednoznacznie i wyraziście informowałem.
R.




4923.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62119#msg62119

11 listopada 2015, 16:24:08

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Droga i Szanowna Olu,
Dawno już odeszliśmy od pierwotnego tematu. Od dawna spieramy się hic et nunc głównie o sposoby/style polemiki. Nie o żadnego Kiszczaka, Jaruzela, stan wojenny czy inne takie, tylko o semantyczną różnicę między kłamstwem a nieprawdą. Od dawna właśnie to jest tematem sporu, nie co innego. To jest aktualne sedno. Dowodzi tego zapis kolejnych wypowiedzi, począwszy od http://forum.lem.pl/index.php/topic,1456.msg62043.html#msg62043.
 
"Słowo wyjaśnienia: mój tekst o przecinkowatości nie dotyczy ważności poruszanych spraw. Ale ja wcześniej wyraźnie napisałem, że kwestia kłamstwo/prawda to dla mnie sprawa/wartość życiowo bardzo ważna. Czy to nie miało dla Ciebie znaczenia?
Dotyczy notorycznego ? ? ? odchodzenia od udzielania prostej odpowiedzi i ustosunkowywania się do sedna tematu. Żeby dostać odpowiedź, trzeba zadać pytanie. O które konkretnie pytanie Ci chodzi?
Jak napisał wyżej maziek: dlaczego zamiast na początku napisać że tak Ci sie wydaje, a w ogóle, że to tylko licentia poetica - od razu brzęczysz szablą? Czy mogłabyś napisać jaśniej (wprost), o co Ci z tym cytowanym Maźkiem chodzi? Nie rozumiem, po co go w tym miejscu przytaczasz
Zamiast paru słów wyjaśnienia o Kiszczaku Nie mam pojęcia, o czym mówisz - mamy właśnie "przecinkowatość": kto kogo obraził , czym jest a czym nie jest kłamstwo - wszystko w bardzo personalnej perspektywie Uważam, że każdy ma prawo nie przechodzić do porządku dziennego nad fałszywymi i przykrymi zarzutami postawionymi mu publicznie. Każdy ma prawo bronić się przed nimi. Każdy, w ten sposób potraktowany, ma prawo protestować i wyjaśniać. Zupełnie nie na temat na aktualny temat, jak najbardziej, zupełnie niepotrzebnie obrona własnej godności jest mi jak najbardziej potrzebna
Pomyśl St, że nikt w tym wątku nie chciał Cię obrazić Też uważam, że Liv obraził mnie niechcący, i właśnie wyjaśnieniu tego nieporozumienia służyła następna wymiana zdań między nami ), pisały to życzliwe Ci osoby, a to właśnie Ty wyciągasz armaty: oskarżenie o kłamstwo Oskarżyłem kogoś o kłamstwo ? ? ?, potworne ? ? ?  to twój przymiotnik rady których nie można publicznie dawać Ale kto tak twierdzi? Ustawiasz sobie kogoś do bicia, czy jak? , kindersztuby (to już tyczy osób trzecich i czwartych...hm? To już nie wiem, o czym mówisz. Co ja miałem na myśli - wyjaśniłem ...odwracasz sedno pisanego nie odwracam. Nie odpisuj Odpisz, jeśli masz ochotę. Przemyśl to Przemyśl, jeśli masz ochotę.




4924.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62120#msg62120

11 listopada 2015, 16:29:41

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Pozwolę sobie jeszcze wyrazić przekonanie, że ta Twoja polemika ze mną (moja z Tobą) już nikogo nie obchodzi. Jeśli tak, to dzięki Bogu.
R.




4925.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62123#msg62123

11 listopada 2015, 17:35:32

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Po pierwsze, uprzejmie proszę Globalnych o przeniesienie debaty od któregoś miejsca w tym wątku (choćby od bieżącego) - do wątku o stanie wojennym.
Po drugie, mam pytanie*, które przy stosownej okazji zadaję już od ponad ćwierć wieku, tylko nikt jakoś do tej pory nie chciał udzielić mi odpowiedzi.
Ono brzmi: CO KONKRETNIE powinni zrobić główni generałowie (Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki) w drugiej połowie 1981 roku, żeby i nie wprowadzać stanu wojennego i żeby Ruskie nie weszli?
R.
----------------
*To jest oczywiście pytanie Mistrza z "Procesu".





4926.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62126#msg62126

11 listopada 2015, 18:43:05

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Proponuję, abyś powiedział to Panu Lemowi!
Złośliwie dodam, że najpierw powinieneś przeczytać "Proces" - może zmienisz zdanie?
Uważam, że moje pytanie jest dobrze, a nawet bardzo dobrze sformułowane i trafnie postawione.
Takich odpowiedzi zaś, jak Twoja (lub podobnych), było mnóstwo. Ale to nie były odpowiedzi na moje pytanie, tylko na jakieś inne.
R.
pjes: a teraz przepraszam,  przez dwie godziny w Dniu Niepodległości będę grał z Kasią w "Ryzykanta".





4927.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62133#msg62133

11 listopada 2015, 23:01:11

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ wiesioł
Uprzejmie przepraszam Pana za tę odpowiedź: http://forum.lem.pl/index.php/topic,920.msg62125.html#msg62125
Byłem pewien, że odpowiadam Maźkowi. Pomylilem się. Jeszcze raz przepraszam.
R.





4928.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62135#msg62135

12 listopada 2015, 05:40:15

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Sądziłem, żę Ci odpowiadam: http://forum.lem.pl/index.php/topic,920.msg62126.html#msg62126
R




4929.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62136#msg62136

12 listopada 2015, 15:34:46

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Nie należy otwierać kompa nad ranem.
1. Ta odpowiedź powinna brzmieć: sądziłem, że odpowiadam Tobie, a nie zauważyłem, że autorem jest pan wiesioł.
2.
Cytuj
"Do czego ta jakościowa ocena (że resorty siłowe en masse wykonały polecenia) ma prowadzić, co ilustrować?".

Ona ma ilustrować stan świadomości i stopień zdyscyplinowania aparatu przemocy w sytuacji patriotycznie nadzwyczajnej.
[Wydawało mi się to oczywiste]
R.





4930.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62138#msg62138

12 listopada 2015, 20:43:25

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Czy aparat przemocy Korei Północnej jest wyprany z patriotyzmu?
R.




4931.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62144#msg62144

12 listopada 2015, 23:43:59

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

O jaką rzecz Ci chodzi?
Powtórzę: Czy aparat przemocy Korei Północnej jest wyprany z patriotyzmu?
Czy trudno Ci odpowiedzieć tak-nie na to pytanie?
R.





4932.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62146#msg62146

13 listopada 2015, 09:12:12

temat: Odp: Patriotyzm polski

http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4618




4933.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62149#msg62149

13 listopada 2015, 11:13:52

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

1. Kto (kiedy, gdzie) stawia taką tezę?
2. Uważam, że patriotyzm niejedno ma imię :-)
R.




4934.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg62154#msg62154

13 listopada 2015, 17:25:26

temat: Odp: Życzonka

Wszystkim podopiecznym św. Kostki samych dobrych rzeczy życzy :-)
R.




4935.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg62156#msg62156

13 listopada 2015, 19:35:55

temat: Odp: Życzonka

Święty młodzieniaszek, który mdlał słysząc grubsze słowo, to chyba istotnie mój patron. Rodzicom musiał też nie podchodzić biskup-zdrajca Szczepanowski, co go - podług legendy - sam król własną rękę ściąć raczył, gdyż inaczej, jako urodzony w styczniu, miałbym imieniny w maju. Dzięki, Kju!
A nie wiesz Ty czasem, czemu Curia Watykańska przeniosła moje imieniny z 13-XI na bodaj 27-IX? Trzysta lat tradycji jak psu w ogon? Rozumiem, że św. JP2, za którego pontyfikatu ta niepojęta zmiana nastąpiła, mógł faworyzować krakowskiego krajana Szczepanowskiego, ale co mu wadził Kostka ? ? ?
R.




4936.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg62159#msg62159

13 listopada 2015, 21:26:13

temat: Odp: Życzonka

Skoro o tym mowa, to ponoć PP dostał w Watykanie relikwię.
R.




4937.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg62162#msg62162

14 listopada 2015, 00:47:09

temat: Odp: Życzonka

Jak człek sam se nie pożyczy, to pójdzie z torbami :-(
Dobranoc :-)
R.




4938.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=643.msg62168#msg62168

15 listopada 2015, 10:54:25

temat: Odp: Życzonka

Pięknie dziękuję Wszystkim P.T. Życzeniodawcom :-)
R.




4939.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62171#msg62171

15 listopada 2015, 12:10:30

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Maziek: bardzo dobra analogia z tą rodzinną naradą, rzecz jasna dla osób z wyobraźnią  :-)

@ Omnes. Obecna aktywność w tym wątku zaczęła się od wrzucenia mego tekstu o zmarłym Kiszczaku: http://www.remuszko.pl/blog.php/?p=4602

Uważam, że w temacie wątkowym są marne szanse na przekonanie - nawet na tym wysoko rozwiniętym umysłowo forum - kogokolwiek do czegokolwiek.

Wobec tego ośmielę się tylko zauważyć, że nikt ani jednym słowem nie odniósł się do TENORU WYMOWY ani jednego z czterech wymienionych tam "bezspornych faktów".

Pozwolę sobie też przypuścić, że moja niejaka przewaga nad innymi Forumowiczami w temacie wątkowym zasadza się na gruntownej znajomości około tysiąca stron znormalizowanego maszynopisu leżących obok na parapecie (akt oskarżenia IPN, odpowiedź oskarżonego, wyrok sądu I instancji, apelacja, wyrok sądu II instancji, kasacja). Uważam, notabene, że jest to PATRIOTYCZNE DOBRO, które jako książka powinno znaleźć się w zbiorach Biblioteki Narodowej. [Sam bym wydał, tylko brak mi kasy, IPN zaś prędzej skona niż to zrobi].

Wobec tego pozwolę sobie powtórzyć jeszcze moje (albo Mistrza-Pirxa) pytanie sprzed czterech dni, na które nikt nawet nie próbował odpowiedzieć:

CO KONKRETNIE powinni zrobić główni generałowie (Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki) w drugiej połowie 1981 roku, żeby i nie wprowadzać stanu wojennego i żeby Ruskie nie weszli?

R.





4940.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62174#msg62174

15 listopada 2015, 15:27:14

temat: Odp: Patriotyzm polski

Pewien pan z Jarzębiej Łąki (taka miejscowość) przysłał do mnie przed chwilą mejla - i tak narodził się patriotyczny problem.
Ów pan bowiem przysłał zamówienie na moją książczynę o "GW" i właśnie zapakowałem mu do bąblastej koperty ostatni posiadany egzemplarz. Według kryminogennych zeznań podatkowych, sprzedało się pierwsze wydanie (1999 - 10 000), potem drugie (2003 - 4000), potem trzecie (2006 - 6 000), a potem jeszcze dwa dodruki (2011 - po 500 sztuk). Przeszukałem dom i mam tylko po jednym własnym egzemplarzu tych wydań. Kuniec. Finito.
Problem patriotyczny nazywa się 1000 zł. Gdybym nimi dysponował, wówczas zaprzyjaźniona drukarnia wydrukowałaby mi cyfrowo od ręki 100 sztuk, i to starczyłoby zapewne na autorskie wysyłanie tej historycznej pozycji indywidualnym zamówieniodawcom przez najbliższe pół roku, kiedy to - mam nadzieję - ukaże się wreszcie (i zrobi furorę, rzecz jasna!!!) bestseller "GW-2".
Ale nie tylko nie mam ani jednego egzemplarza, lecz również tego patyka. Może jakiś patryjota zechciałby tę kwotę wyłożyć na start? Książka kosztuje cztery dychy, proponuję takiemu byznesowemu Patronowi połowę, więc zwróciłoby się Mu w pół roku (po ostatnich wyborach - może szybciej?).
Wzgląd patriotyczny brzmi mniej więcej tak: jest to po dziś dzień (15 listopada 2015) jedyna (tak!) w katalogu Biblioteki Narodowej książka opisująca poczęcie, narodziny i niemowlęctwo, a potem pierwsze lata "Gazety Wyborczej" - flagowego okrętu koncernu Agora, który odegrał demiurgową rolę w kształtowaniu się III Rzeczpospolitej, zwłaszcza jej ładu medialnego. Dlatego uważam, że ta książka powinna być - przynajmniej u autora - stale dostępna dla obywateli-czytelników.
Może ktoś ma jakiś pomysł na tego tysiaka?
R.         




4941.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62179#msg62179

15 listopada 2015, 23:56:30

temat: Odp: Patriotyzm polski

:-(




4942.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62182#msg62182

16 listopada 2015, 12:32:16

temat: Odp: Patriotyzm polski

Petunia nie olej? Cesarz Wespazjan a propos latryn publicznych.
R.





4943.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62184#msg62184

16 listopada 2015, 14:14:54

temat: Odp: Patriotyzm polski

Z podatków, Panie, z podatków. Ja wiem wszystko!
R.




4944.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62186#msg62186

16 listopada 2015, 20:29:04

temat: Odp: Patriotyzm polski

Od sraczy (uczciwszy uszy).
R.




4945.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1098.msg62187#msg62187

16 listopada 2015, 20:36:42

temat: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA

Panie Smoku, trzymam kciuki za Pana. Prócz tego trzym Pan się sam :-)
R.




4946.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg62188#msg62188

16 listopada 2015, 23:46:43

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Co zrobi gnijące Cesarstwo z Terrorem?
R.




4947.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62191#msg62191

17 listopada 2015, 10:16:45

temat: Odp: Patriotyzm polski

Może wspólnie wysikalibyśmy ten patriotyczny tysiąc?
R.




4948.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1020.msg62194#msg62194

17 listopada 2015, 11:49:49

temat: Odp: Patriotyzm polski

Wobec tego może znasz (ktoś zna) rodzimego żywego patryjotę, dla którego patyk na szlachetny cel nie stanowi problemu?
R.




4949.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1470.msg62196#msg62196

17 listopada 2015, 17:15:13

temat: Odp: Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Wybitnym forumowym umysłom, z łatwością (wręcz odruchowo) odsiewającym propagandowe plewy od merytorycznego ziarna, uprzejmie polecam od czasu do czasu lekturę http://pl.sputniknews.com
Na przykład o nieuzbrojonej najnowszej amerykańskiej bombie jądrowej (a może bąbie jondrowej?)..
R.




4950.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg62198#msg62198

17 listopada 2015, 20:23:26

temat: Odp: Wojna

To co - będzie wojna? Tym razem - domowa?
R.




4951.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1098.msg62199#msg62199

17 listopada 2015, 20:26:01

temat: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA

Panie Smoku, a temy kurwamy i chujamy mógłbyś Pan nie rzucać? Co Panu szkodzi?
R.




4952.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1098.msg62201#msg62201

17 listopada 2015, 20:57:22

temat: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA

:-)




4953.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62203#msg62203

17 listopada 2015, 21:50:54

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Ułaskawienie Kamińskiego? Po falandyzacji, wygląda mi to na dudyzację prawa.
R.
pjes: niestety, będzie znacznie gorzej. Przed chwilą na własne oczy widziałem i na własne uszy słyszałem, jak pierwszy (!) wicepremier pan Gliński oznajmił, że pan Krzysztof Czabański będzie - z nadania pani premier - jej oficjalnym pełnym mocnikiem do spraw, nazwijmy to, reformy mediów publicznych (a może i wszystkich).
Jak nazywał się sto lat temu ten prasowy Dzierżyński? Bucharin? Malenkow? Beria? Czebrikow? Livie, wspomóż :-)
R.




4954.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62209#msg62209

17 listopada 2015, 22:32:50

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Widzę ze zgrozą, że Kaczor Starszy przez ostatnie lata odrobił lekcję bardzo starannie.
Najsłuszniej (w sensie: skuteczność) pojął, że czego nie zrobi w ciągu miesiąca, tego nie zrobi nigdy. Przypuszczam, że tak samo myślał Wielki Lenin: rżnij Czerwonego nie pytając o zdanie jego!
R.





4955.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg62211#msg62211

17 listopada 2015, 22:56:13

temat: Odp: Wojna

Da, da, tawariszcz liejtnant. W Priwislanskiej Obłastii, dałoj liberałam!
R.




4956.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=689.msg62213#msg62213

17 listopada 2015, 22:58:47

temat: Odp: Wojna

Boh staboj. Pażywiom - uwidzim. Gdzie Liv?
R.




4957.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62215#msg62215

17 listopada 2015, 23:00:08

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Zima wasza, wiosna nasza!
R.




4958.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg62217#msg62217

18 listopada 2015, 00:15:35

temat: Odp: Właśnie (lub dawniej) przeczytałem...

Warto zapamiętać proporcje: 2 000, 8 000, 16 000:
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,19203759,osobne-kabiny-fotele-jak-lozka-zobacz-wielkiego-boeinga.html?_ga=1.26151803.73246636.1434367686
R.




4959.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=546.msg62221#msg62221

18 listopada 2015, 18:33:21

temat: Odp: O muzyce

http://wyborcza.pl/1,75475,19207516,scianka-oglasza-wydanie-nowej-plyty-to-muzyka-do-sluchowiska.html




4960.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1098.msg62225#msg62225

19 listopada 2015, 22:54:08

temat: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA

Panie Smoku, dobrze, a nawet bardzo dobrze Panu życzę, ale nie mam już żadnych kontaktów z mediami. Przepraszam.
Jestem starym człowiekiem, który czasami tu zagląda. I tyle.
Dobranoc. Dobra Noc. :-)
R.




4961.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62233#msg62233

25 listopada 2015, 01:06:17

temat: Odp: no nie mogę...

to dlaczego go nie było?




4962.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62237#msg62237

25 listopada 2015, 20:14:11

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/komunikat.xsp?documentId=15820F87168AA6ACC1257F0800456167

:-)
R.




4963.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62240#msg62240

25 listopada 2015, 21:42:39

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

A co ja: głupi jestem? Pan Lem bardzo cenił pana Gombrowicza!!!
R.

pjes. Jenże w transatlantyku: nie takim ja szalony żebym coś mniemał albo i nie mniemał (z pamięci)...





4964.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62241#msg62241

25 listopada 2015, 21:45:03

temat: Odp: no nie mogę...

Polecam Alouette 5 warstw. Niecałe 12 zł za 6 rolek :-)
R.




4965.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62242#msg62242

25 listopada 2015, 21:46:07

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Transmisja z obrad Sejmu za kwadrans! Będzie o TK !!!
R.

pjes: 22:00. Mam wrażenie, że coś podobnego już oglądałem, chyba 4 czerwca 1992 roku, też w nocy, przemawiał pan premier Jan Olszewski, a prezes TV pan Romaszewski polecił transmitować. Potem powstał film pana Kurskiego pod tytułem "Nocna zmiana".




4966.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62246#msg62246

25 listopada 2015, 22:58:19

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Livie, to kto (ale konkretnie!), skoro nemo?
R.




4967.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62249#msg62249

25 listopada 2015, 23:36:05

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Noc długich noży. Super!
R.

pjes: kto nie ogląda, ten historycznie traci, Ludzie !!!

pjes II: pierwszego pjesa zamieściłem o 22:15...




4968.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62251#msg62251

26 listopada 2015, 01:07:26

temat: Odp: no nie mogę...

N a moją pamięć, to jest francuska jaskółka.
Dobranoc :-)
[Ale PiS prawo (lex + ius) zaorał...]
R.




4969.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62252#msg62252

26 listopada 2015, 01:11:17

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Pani Poszepczyńska: Proszę Państwa, dziś w Polsce skończyła się III RP!
R.




4970.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1483.msg62256#msg62256

26 listopada 2015, 15:14:40

temat: Odp: Stanisław Lem poleca?

Przypominając skromnie, że to JA zaproponowałem stworzenie czarnej Mistrzowskiej listy (mokre, a nawet ociekające nitki), pozwalam sobie zauważyć, że nic tak nie sprawia bliźnym frajdy jak dopieprzanie innym bliźnym. Uważam zatem, że dosłownie krytyczne wypowiedzi na temat będą się cieszyły poczytnością nawet większą niż Panalemowe komplementy, głaski i pochwały.
R.




4971.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62266#msg62266

29 listopada 2015, 15:32:14

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Ileś lat temu napisałem, że ustalanie prawdy historycznej za pomocą parlamentarnych uchwał/ustaw oraz sądowych wyroków mam za obrazę rozumu. Co do różnic opinii, to przypomnę dla porządku, iż ta uśredniona społeczna/narodowa jest trwale podzielona w stosunku pół na pół (choć raczej 3:2 dla stanu wojennego). I tu już nigdy nic się nie zmieni (chyba że pierwsi wymrą "trzy", a przeżyją ich "dwa", co wydaje się mało prawdopodobne ze względu na milionową liczebność takich populacji, a więc i śmiertelne podleganie rozkładowi normalnemu).
Natomiast pogadać na temat - zawsze można i trzeba, póki my żyjemy !
R.

do Wielmożnych Yabbów: mam prośbę, aby zmienić z sekund na TRZY MINUTY czas, po którym zmiany świeżej wypowiedzi są odnotowywane.




4972.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62271#msg62271

29 listopada 2015, 19:03:07

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Przypuszczam, że USA, WBryt i NATO nie odtajniły, i Ruskie pewnie też nie. Ale uważam - za Maźkiem - że w praktyce nie ma to żadnego znaczenia dla wyrobionego przez dyskutanta stanowiska
R.




4973.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62272#msg62272

29 listopada 2015, 19:14:44

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Częściowo podzielam też zdanie Q: Oczywiście sprowadza się to do pytania czyją relację uznamy za bardziej wiarygodną i dlaczego... "Częściowo" tylko dlatego,  że nikt już dzisiaj nie jest w stanie ocenić tego wnikliwie i wszechstronnie. Zwłaszcza, że nie ma jak zmierzyć i skwantować chrząknięć, aluzji, kontekstów ani gróźb/ostrzeżeń wypowiedzianych wprost, ale tylko szeptem i w absolutne cztery oczy.
R.




4974.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62274#msg62274

29 listopada 2015, 20:28:38

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

No jasne ! Też tak uważam !!!
A po czym poznać, że dane dokumenty są wiarygodne?
R.




4975.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62278#msg62278

29 listopada 2015, 21:26:27

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

To może pochyl się i nad tym , boi jakoś nikt nikt nie chce:
Cytuj
Zwłaszcza, że nie ma jak zmierzyć i skwantować chrząknięć, aluzji, kontekstów ani gróźb/ostrzeżeń wypowiedzianych wprost, ale tylko szeptem i w absolutne cztery oczy.
R.




4976.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62281#msg62281

29 listopada 2015, 23:31:26

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

To Twój pamiętnik?
R.




4977.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62283#msg62283

30 listopada 2015, 11:20:58

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

@ Liv.
Czy to Twój pamiętnik? - pytałem ironicznie, ale teraz spytam serio: czyj to pamiętnik?
R.




4978.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62285#msg62285

30 listopada 2015, 20:08:16

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Nie, no, Panie, czyj?
R.




4979.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=920.msg62288#msg62288

1 grudnia 2015, 10:29:45

temat: Odp: Stan wojenny i okolice

Skoro naprawdę Twój, to nie mam pytań.
R.




4980.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1080.msg62294#msg62294

1 grudnia 2015, 21:32:39

temat: Odp: Co tępora, to mores...!

Raz piszesz, że Twój, raz, że jakiejś Tituczewej...
R.




4981.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62297#msg62297

3 grudnia 2015, 10:35:50

temat: Odp: no nie mogę...

Idioci, ale patrioci. A wiesz Ty, czyją własnością jest "Severin"?
R.




4982.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62299#msg62299

3 grudnia 2015, 11:44:08

temat: Odp: no nie mogę...

Nieprawda że to samo. Tam nie ma chwytaka, który zgarniałby marsjański grunt i wkładał do misy celem sciastowania, albo chociaż ubicia piany.Kosmiczny bubel kulinarny, Panie!
R.




4983.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62303#msg62303

3 grudnia 2015, 23:51:27

temat: Odp: no nie mogę...

Ty, ale co on wpieprza: siesiec czy ziemię?
R.




4984.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62308#msg62308

7 grudnia 2015, 05:17:14

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Uważam, że dobrze byłoby, aby o prawie Forumowicza do swobodnego dysponowania tym, co opublikował on na Forum, wypowiedzieli się pozostali Forumowicze. Pytanie brzmi: Ma forumowicz takie prawo czy go nie ma?
Ze swojego podwórka mogę przytoczyć problem podobny. Otóż na mojej stronie interneiowej www.remuszko.pl m. in. zbieram podpisy różnych osób, które podzielają jakiś klarownie i zwięźle  sformułowany punkt widzenia. To jest dział pod tytułem "Sprawy publiczne". Tych podpisów - w różnych sprawach - zebrało się już parę tysięcy.
Kilka razy zwrócono się do mnie, abym usuną czyjś akces  Odmawiam.
R.





4985.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62317#msg62317

7 grudnia 2015, 16:43:18

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Jestem stuprocentowo po stronie Skrzata, Maźka, prawników i własnej - co oznacza także, iż uważam, że pan Hokus ma w tej sprawie zero racji.
R.
pjes BTW (pro domo sua): uważam, że imię i nazwisko oraz miejscowość zamieszkania nie są danymi osobowymi w rozumieniu ustawy :-) 




4986.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1098.msg62319#msg62319

7 grudnia 2015, 16:45:41

temat: Odp: POWRÓT DO ZMYSŁÓW DRACO VOLANTUSA

Ja nie mogę.
R.




4987.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62326#msg62326

7 grudnia 2015, 19:26:53

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

1. Tak się składa, że jestem zaszczyconym posiadaczem kilkudziesięciu papierowych listów Pana Mistrza do mnie. Do tej pory miałem wątpliwości, czy mogę je publikować, ale skoro prawa do nich są moje - hulaj dusza!
2. Do opublikowanego w gazecie felietonu miałbym prawa jak najbardziej, podobnie jak pan Cetarian. Nazwałbym roboczo te prawa lex in spe, co w wolnym przekladzie brzmi płatne po opublikowaniu
3. Imię i nazwisko oraz miejscowość (i kraj) zamieszkania nie są danymi osobowymi w rozumieniu ustawy [http://www.remuszko.pl/sprawy.php]
R.




4988.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62329#msg62329

7 grudnia 2015, 19:56:39

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

@Hokus
Musiałby zapłacić jak za zboże. Tyle z naczelnym!
R.




4989.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62332#msg62332

7 grudnia 2015, 20:33:04

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

@ Hokus
To Pan tak uważa, że nie ma znaczenia. Ja uważam, że ma znaczenie zasadnicze. Opublikowanie w gazecie - nie na forum.
R.




4990.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62334#msg62334

7 grudnia 2015, 21:52:30

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Plagiatuję Michnika bez zezwolenia:
Zapytano kiedyś niewidomego, czy napiłby się mleka. Odpowiedział: "Wiem, co to znaczy napić się, ale nie rozumiem słowa mleko". Zaczęli mu tłumaczyć, że mleko to jest taki biały płyn, ale niewidomy przerwał: "Wiem, co to jest płyn, ale nie rozumiem słowa biały". Tłumaczyli: "Biały to kolor łabędzich piór". Niewidomy: "Rozumiem słowo pióro, ale nie rozumiem słowa łabędź". Tłumaczą: "Łabędź to jest ptak z cudownie wygiętą szyją". Niewidomy: "Rozumiem ptak i szyja, ale nie rozumiem słowa wygięta". Wzięli jego rękę i powiedzieli tak: "Teraz pana ręka jest prosta, a teraz jest wygięta". Na co niewidomy: "Już wszystko rozumiem! Nie, dziękuję, nie chciałbym się napić mleka".
R.




4991.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62339#msg62339

7 grudnia 2015, 23:25:39

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Einstein nie jest już chroniony, a Michnik ("GW") jest. O, teraz na pewno Hokus wskaże podstawę prawną...
R.




4992.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62342#msg62342

8 grudnia 2015, 10:53:01

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Maźku Umiłowany, jak zwykle masz słusznego, lecz tą razą tylko pół jego.
Pan Einstein, jeśli można wierzyć "Wybiórczej", przez tę anegdotę chciał pokazać, jak pojęciowo (wiele pięter) trudna jest OTW i że nie da się jej zrozumieć bez matmy najwyższych lotów. Słuchaczowi można (i oczywiście byłoby prościej) zaproponować próbny łyczek mleka, lecz nie da się mu nalać na palec OTW. Natomiast równie piękna anegdota z suczką jest jakby z odwrotnej beczki: tak wielki umysł rozwiązał praktyczne zadanie logicznie ale bezsensownie.
R.
pjes @ Hokus
Pan Hokus wytknął mi, że nie odpowiedziałem na jego pytanie, to odpowiedziałem, i teraz ja wytknę Mu, że nie odniósł się do moich punktów "1" i "3".




4993.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62345#msg62345

8 grudnia 2015, 22:24:15

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Uważam, że cytat Liva rozstrzyga sprawę ostatecznie.
R.




4994.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg62355#msg62355

9 grudnia 2015, 03:00:16

temat: Odp: no nie mogę...

Też bym wskoczył :-)
R.




4995.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62356#msg62356

9 grudnia 2015, 14:42:08

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

1. Trybunał może se unieważniać albo uważniać albo nicnierobić. Nie ma to już wpływu na rewolucyjną rzeczywistość.
2. http://www.stefczyk.info/blogi/na-moj-rozum/lekcja-pokory,15582325843
R.




4996.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62358#msg62358

9 grudnia 2015, 19:45:17

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Obie piękne.
R.




4997.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62361#msg62361

10 grudnia 2015, 10:39:43

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

No nie mogę... Twoja erudycja jest olśniewająca, podobnie jak umiejętności szukanistyczne :-)
R.




4998.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=1490.msg62366#msg62366

11 grudnia 2015, 03:49:34

temat: Odp: List otwarty do Tomasza Lema

Uważam, że umieszczając na Forum (dobro wspólne) swoją wypowiedź, która nie narusza Regulaminu, tracę zarówno moralne jak i formalne prawo do jej usunięcia.
R.




4999.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=928.msg62368#msg62368

11 grudnia 2015, 15:44:46

temat: Odp: Polityczna Rzeźba

Na bieżąco nie notuję albo i notuję. Nie rozumiem Twego pytania. Co znaczy Twoje "na bieżąco" oraz co niby "notuję"?
R.




5000.

http://forum.lem.pl/index.php?topic=386.msg62371#msg62371

11 grudnia 2015, 18:04:19

temat: Odp: Właśnie zobaczyłem...

Ćwiczyliśmy tu już inny film o skali Wszechświata - może masz gdzieś link?
R.