www.remuszko.pl Wybory samorządowe

Wybory samorządowe, 12 listopada 2006

Wybór Polski

Ja, Stanisław Remuszko, będę głosował na Prawo i Sprawiedliwość - z pięciu powodów.

Po pierwsze dlatego, że odpowiada mi ich wizja generalna.

Chcę żyć w nowoczesnej Polsce moich przodków, czyli w kraju, który imponuje rozwojem gospodarki, nauki i edukacji, równie wysoko ceniąc tradycję i patriotyzm. Chcę żyć w Polsce solidarnej, w której prawo i instytucje tak samo służą obywatelom ubogim jak zamożnym. Chcę wreszcie żyć w Unii Europejskiej rozumianej jako Europa Ojczyzn - a nie w ponadnarodowym państwie, którego jedno z województw nazywa się polskie.

Będę głosował na PiS także ze względu na zwykłą ludzką solidarność.

Plan budowy Czwartej Rzeczpospolitej stanowi śmiertelne zagrożenie dla mafijnych układów i grup trzymających władzę (politycy, media, biznes, służby specjalne, świat przestępczy). Przeciwko PiS-owi zjednoczyli się wszyscy beneficjenci osławionej grubej kreski. Takich seansów nienawiści w prasie, radiu i telewizji (zwłaszcza Polsat i TVN) nie było nawet za propagandowych czasów Jerzego Urbana. W tej przełomowej chwili obywatele powinni wesprzeć swojego szeryfa. Nie umiemy bić się ani strzelać, ale możemy dać mu chwilę wytchnienia i parę łyków wody: nasze głosy wyborcze.

Po trzecie, będę głosował na PiS ze względu na logikę polityczną.

Cudów nie ma. Nigdzie, nikomu i nigdy nie udało się - bez użycia przemocy - dokonać ważnych państwowych reform w ciągu kilku, czy nawet kilkunastu miesięcy. Na to potrzebne są lata, i to minimum dwa. Po dwóch latach każdy we własnym rozumie i sumieniu będzie już mógł racjonalnie ocenić przynajmniej to, czy sprawy idą w dobrym kierunku. I na tyle - na dwa lata - opiewa również mój kredyt zaufania wobec PiS. Te dwa lata miną za rok.

Po czwarte, będę głosował na PiS dlatego, że chcę wspomóc Opatrzność.

Cuda są. Właśnie jesteśmy ich świadkami. Niewątpliwym patriotycznym cudem jest to, że - mimo szesnastu lat poOkrągłostołowych, i wbrew totalnej propagandzie polityczno-medialnej - wybory i parlamentarne i prezydenckie w ubiegłym roku wygrało Prawo i Sprawiedliwość. Cudem widomym jest też to, że - przy tak straszliwym oporze materii - partia ta wciąż rządzi. Żeby te korzystne dla Polski procesy wzmocnić i utrwalić - trzeba dać szansę Panu Bogu i kupić los. Najlepiej zrobić to w lokalu wyborczym 12 listopada 2006.

Na koniec: będę głosował na PiS dlatego, że tych dzielnych ludzi znam osobiście.

Pierwszy raz w życiu znam prywatnie prezydenta i premiera, marszałków i wicemarszałków, większość ministrów i posłów (z wieloma od lat jestem na "ty"!) - i za ich nadzwyczajną uczciwość i głębokie umiłowanie Ojczyzny mogę ręczyć głową. Jarosław i Lech Kaczyńscy to niezwykli mężowie stanu, ludzie najwyższej moralnej próby, prawdziwi tytani politycznej myśli i czynu. Ludwik Dorn, Marek Jurek, Radosław Sikorski i Zbigniew Ziobro, to osobowości wyjątkowe, imponujące wybitną inteligencją i rozległą wiedzą, szczerą ideowością i wprost niesłychaną pracowitością. A Tadeusz Cymański i Przemysław Gosiewski? Mariusz Kamiński i Elżbieta Kruk? Ryszard Legutko i Maria Nowak? Krzysztof Putra, Marek Surmacz i Marek Suski? Jan Szyszko, Krzysztof Tchórzewski i Artur Zawisza? Wymieniać mógłbym długo... To wielkie szczęście, że w tak licznej kompanii na tak wysokich stanowiskach służą naszemu państwu tak zdolni i tak porządni ludzie.

Napisałem to, co czuję, w co wierzę, za czym opowiadam się w obywatelskim rozumie i sumieniu. Dla niektórych środowisk słowa "patriotyzm", "ojczyzna" czy "naród" są niemodne, a nawet wstydliwe. Ja jednak kocham Polskę - nie "ten kraj", lecz mój kraj - i jestem z tego dumny.

Podobnie myślących rodaków pozdrawiam serdecznie i z respektem :-)

(12.10.06)

Stanisław Remuszko

Odwiedzono 2380 razy